Dodaj do ulubionych

Wirtualna Europa Wschodnia

11.12.07, 08:42
Taaa, a już czeska 'Mafia' to po prostu kopalnia stereotypów.
Obserwuj wątek
    • melomann Re: Wirtualna Europa Wschodnia 11.12.07, 17:56
      Czytając końcówkę tego tekstu ma się wrażenie, że artykuł został zasponsorowany
      przez producentów Wiedźmina. Orliński nie tylko kwestionuje klasę Painkillera,
      który posiada własny, wyjątkowy klimat, ale też zapomina o innych świetnych
      produkcjach z naszego regionu, które pojawiły się przed Wiedźminem i wcale nie
      pasują do żadnego z wspomnianych stereotypów - zaczynając od wspomnianej już
      czeskiej Mafii, przez rosyjskiego Jazza i Fausta po polskie Call of Juarez.
      Pewnie takich gier jest jeszcze więcej. A co do polskiego metalu w Painkillerze
      to był to ukłon w stronę polskiego gracza, w samej grze takich smaczków jest o
      wiele więcej. A tak się składa, że grę Wiedźmin promuje w swoją nową piosenką
      Vader. Cóż, chciałoby się powiedzieć "właściwa muzyka do właściwej gry z
      właściwego kraju!".
      • melomann Re: Wirtualna Europa Wschodnia 11.12.07, 18:01
        Nie wspominając już o tym, że producenci dopiero poszli na łatwiznę
        wykorzystując świetnie znanego w kulturze masowej bohatera. Nawet jeśli gra nie
        zrobi kariery zagranicą, to przynajmniej ma się pewność, że dobrze się sprzeda w
        kraju.
        • dwal Zgadzam się - autor artykułu naciąga jak może... 26.12.07, 17:47
          Po pierwsze: Europa wschodnia już dawno przełamała
          wszelkie "wschodnie" stereotypy. Do wymienionych przez przedmówcę
          tytułów dodałbym jeszcze Czeską serię o SAS w II wojnie światowej
          ("Hidden and Dangerous"), czy serie gier o "piratach z Karaibów"
          ("Sea Dogs"). Ponadto, Wiedźmin używa wschodniej inności i kultury
          (słowiańskie potwory, zwyczaje, krajobrazy) dokłanie tak samo jak
          Operation Flashopint, STALKER czy Cossaks - aby zainteresować
          odmiennością i lepiej się sprzedać. Czy to też stereotyp?

          Po drugie: Wiedźmin przełamuje zupełnie inne stereotypy w grach niż
          kopleksy Europy wschodniej: Światem, fabułą i sposobem dokonywania
          wyborów przełamuje stereotyp konsolowego gniota. I mimo że gnioty te
          (jak Halo3 czy Lost Planet) sprzedają się teraz bardzo dobrze,
          to "Wiedźmin" ma przewagę dojrzałości i oryginalnoci (bo na pewno
          jeszcze nie grafiki, co wcale nie jest wielką wadą), które zapewnią
          mu dobrą sprzedaż i dużo dłuższą popularność niż typowemu giontowi.

          Po trzecie: W "Wiedźminie" jest też pełno mutantów,
          szalonych "naukowców", są dykatorzy, a Azar to satanista jako żywo.
          Gdybym chciał mógłbym z łatwością "udowodnić", że to wschodnie
          stereotypy. A to są zwykłe stereotypy historyjek dla mas w każdym
          zakątku Ziemi - od Batmana po Godzillę. I tego "Wiedźmin" ani
          pisany, ani w grze nie przełamuje.

          Dlatego błagam pana Autora: niech już więcej nie wypisuje
          naciaganych teroyjek, na które nawet przeciętny gracz pokiwa głową z
          politowaniem. Czasem lepiej siedzieć cicho lub pisać o filmach.
          • yhwh Polska importerem satanizmu 27.12.07, 11:17
            dobre sobie :)
            coż za reflekcja :)
            ciekaw jestem ile - oprocz Behemotha - autor jest w stanie wymienic
            tzw. satanistycznych grup z Polski, ktore robia forore zagranicą???

            Poza tym zgadzam sie z komentarzami - artykuł sponsorowany :)
          • hazardowo.pl Już autora zdrowo pojechali na playpc.pl 28.12.07, 00:07

            Mocno rekomenduje lekture artykułu - komentarza do tych bzdur:

            www.playpc.pl/newsroom/artykul.asp?Artykul=103
      • rewen4 Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 06:50
        Oczywiscie ze zostal zasponsorowany. Wystarczy wejsc w dzial reklam Gazety,
        dobrze pogrzebac i znalezc opcje "promocji produktu" czy jakos tak. Troche sie
        za to placi... Ale Gazeta zamienia sie w jedna wielka reklame Second Life,
        Wiedzmina, czy samochodow...
        Wiedzmin, gra bez kompleksow? A powinna miec, kto wypuszcza gre bez generalnych
        testow, w ktorych sprawdza sie dzialanie gry, a nie wypuszcza tydzien pozniej
        juz 1wsze Latki... Parodia
        Ja tylko czekam na 1wsze info dotyczace sprzedazy Wiedzmina i czy osiagnelo to
        "wymarzony" milion sztuk (ten kto wymyslil te liczby tez chyba spadl ze schodow)
        bo ja jestem a granica i jeszcze tego nie widzialem...
        • nekropedofil Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 09:26
          gra z łatkami to normalka. każda takie ma.

          a kasa za promocję została zapłacona, to promować trzeba
    • maaa1 Wirtualna Europa Wschodnia 13.12.07, 10:57
      Dawno się tak nie uśmiałem! Co za bzdury pana W.O.!!

      Reklama Wiedżmina?!

      Radzę autorowi najpierw poczytać i zebrać materiały, może nawet zagrać (!) w grę komputerową...

      Co do STALKER - "Akurat o nich wspominam, ponieważ gra S.T.A.L.K.E.R. powstała na podłożu rosyjskim. A każdy, kto zna choć trochę współczesną rosyjską literaturę fantastyczno-naukową, od razu rozpoznał to słowo – „stalker”. Pochodzi z doskonałej książki „Piknik na skraju drogi” autorstwa znakomitych braci Strugackich – Arkadija i Borysa.(...)" [pclab.pl/art27633.html]

      Painkiller - satanistyczny polski heavy metal?! WTF?

      Co za bzdury
      • mppmpp Amen! "Stalkera" wymyślili bracia Strugaccy. 26.12.07, 16:57
        Książka "Piknik na skraju drogu". Fanstatyczna fabuła, świetny warsztat. Jedna z ważniejszych pozycji SF na świecie. Aż dziw, że napisali to ludzie zza żelaznej kurtyny, 40lat temu. Polecam! Film "Stalker" też warty uwagi, choć to nie jest kino akcji i dłużyzny mogą zniechęcić. A rosyjska filozofia zawarta w filmie zadziwia, nawet nas Słowian z nad Wisły!
        Uważam, że "Piknik..." nadal czeka na porządną ekranizacje, zapierającą dech w piersiach, bo fabuła tej książki i przesłanie jest NIEZWYKŁE.
        Dobrego Nowego Roku!
      • olias Re: Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 17:18
        dziennikarz nie zna Strugackich. Z resztą ... kto dziś czyta
        książki? Podtsawowe braki w takim ogólnym wykształceniu to dzisiaj
        rodzaj obowiązku. Szok przeżyłem jak latając po kanałach tv
        zatrzymałem się na jakimś teleturnieju. Młody, elegancik,
        wyglądający na inteligentnego złamał się jak zapałeczka na pytaniu
        kto był mężem Afrodyty. Młotek miał wybrać z 4 odpowiedzi i padł.
        Więc pytanie o Strugackich uważam za skrajnie złośliwe lecz
        znamionujące czytanie książek (dla niewtajemniczonych = mnóstwo
        kartek złączonych ze sobą i pokrytych literami, takimi robaczkami).
        gwoli uzupełnienie w/w listy polskich gier - seria "Earth 2140"
        A co do Wiedźmina to nie mamy się czego wstydzić. Top prawdziwa
        bajka dla dorosłych, żadne tam ckliwo-śmiszne "Władcy pierścieni".
        • jack.torrance Re: Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 19:12
          > dziennikarz nie zna Strugackich. Z resztą ... kto dziś czyta

          Skąd wiesz, że nie zna Strugackich? Z tekstu nic takiego nie wynika.
          Nazwisko Sapkowskiego też się nie pojawia w tym artykule. Czy z tego
          wynika, że autor nie wie skąd się wziął Wiedźmin?
          • kaaarooll Re: Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 19:28

            zaznacze, ze nie znam dobrze WO, ale z tego co poznalem na usenecie i z jego
            artykulow, to pisanie o nim, ze nie zna Strugackich jest dosc zabawne :)

            ja mysle, ze jakis student np. socjologii powinien napisac prace magisterska:
            dlaczego GW jest tak znienawidzona przez jej stalych :) czytelnikow, o co tu
            chodzi, jak mozna jednoczesnie kochac i nienawidzic GAZETE (bo osobe to jeszcze
            moze i mozna :)
            • depegie No tak, przeciez gazeta sie sama robi, 26.12.07, 20:19
              nie stoja za nia ludzie majacy pewien wspolny "mianownik", ot tak pstryk i
              pojawia sie w kioskach nieprzetworzony zapis faktow ...
            • konstanty52 Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 08:54
              "jakis student np. socjologii powinien napisac prace magisterska:
              > dlaczego GW jest tak znienawidzona przez jej stalych :)
              czytelnikow"...
              Komedia. Po pierwsze, "jakiś student" to może najwyżej zerżnąć coś z
              Internetu - do napisania własnej pracy trzeba kogos lepszego niż
              przeciętny dzisiejszy student.
              Po drugie - fenomen, o którym piszesz, drogi kaaaarooolllu, jest
              łatwy do zrozumienia: zbyt wielu autorów "GW" pisze tak, jakby byli
              nie dziennikarzami z własnym, choćby małym, rozumkiem, ale jak
              michnikopodobne klony. Przyładem choćby fraza z początkowych
              akapitów tego artykułu: o grze "w której gracz wciela się w kogoś w
              rodzaju młodego Adama Michnika - próbuje założyć pokojowe
              ugrupowanie opozycyjne, które będzie przekonywać społeczeństwo do
              stawiania oporu dyktaturze". W rzetyelnej gazecie zaczęliby nie od
              epizodów z lat 70., ale od dzieciństwa AM: wychowania w
              komunistycznym domku, u boku baaaardzo czerwonego tatusia i pod
              wpływem brata-ubeka, odpowiedzialnego za skazywanie ludzi w
              procesach politycznych lat 50., obecnie wygodnie żyjącego w Szwecji,
              jak ta perokurator Wolińska-Brus w Anglii...
              Dla jasności, sam GW nie czytam już od lat blisko 10, tylko trochę
              sprawdzam "gazetę.pl", a o jej dziennikarzach en masse wypowiadam
              się pierwszy raz - zdumiony twoim zddumieniem...
              • nekropedofil Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 09:29
                co za piękny bełkot. powinieneś to upakować w jednym zdaniu, byłoby bardziej
                perwersyjnie
        • nessie-jp Re: Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 23:01
          > A co do Wiedźmina to nie mamy się czego wstydzić. Top prawdziwa
          > bajka dla dorosłych, żadne tam ckliwo-śmiszne "Władcy pierścieni".

          Zacząłeś ładnie, skończyłeś durno. Jakże po męsku.

          Lord of the Rings nie był w żadnym razie śmieszny, a za 'ckliwość' wziąłeś
          zapewne patos wynikający z konwencji literackiej, której zdecydował się użyć
          Tolkien (notabene profesor-literaturoznawca, badacz literatury staroangielskiej,
          eposów, poematów epickich). "Władca..." to nie jest bajka (bajką był Hobbit) ani
          opowiastka, tylko epopeja. Stąd wzniosłość i konwencjonalna sztywność wątków.
          Tolkien chciał napisać powieść wzorowaną na średniowiecznych i wcześniejszych
          poematach epickich, ale dziejącą się w świecie wymyślonym. Za jego czasów nie
          było 'literatury fantasy'. Sapkowski ze swoimi dowcipasami i poczetem potworów
          słowiańskich do pięt nie dorasta trylogii Tolkiena, czy zwłaszcza
          "Silmarilionowi", jeśli chodzi o nowatorstwo, oryginalność czy przełamywanie
          standardów. Cała wartość Wiedźmina tkwi w dowcipnym języku autora i grach
          intertekstualnych.

          Tyle zrugania. Co do Strugackich
          • nekropedofil Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 09:31
            >Cała wartość Wiedźmina tkwi w dowcipnym języku autora i grach
            > intertekstualnych.

            oraz swojskim klimacie. naturalistyczno-chamsko-pijackim
          • babaqba Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 12:24
            Taaa... "klimatyczna". A takze "urokliwa" i "ubogacajaca". Jakze lubie
            nasz jezyk.
            • nessie-jp Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 17:09
              Co chcesz od klimatycznej? Opłata taka, wnosi się za pobyt w miejscowościach
              wczasowych. Urokliwych, zresztą.
    • oio Otoz to: Mafia 18.12.07, 12:11
      Coby nie mowic, ale to Mafia byla i jest nadal najlepsza gra jaka wyszla z tej
      czesci swiata.
      • ijonus Re: Otoz to: Mafia 26.12.07, 22:51
        Ja stawiam zdecydowanie na Evil Islands. Również pominięte, a przecież też nie
        mające w sobie żadnych wschodnio-środkowoeuropejskich "smaczków".
    • zolta Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 16:13
      Ale juz w swych zachwytach jaka to nasza wspaniala swojska produkcja, "szanowny"
      pan "dziennikarz" zapomnial napisac sakd poplynela kasa na ta polska
      superprodukcje :D

      kawal rzetelnej jak zwykle sponsorskiej roboty...

      Jak to mawiano: "brawo Jasiu..."
    • depegie Swiat Sapkowski jak Tolkiena -lol 26.12.07, 16:14
      Dla autora to pewno jeden pies - elfy sa, krasnale tez, wiec to samo. A to ze u
      Sapkowskiego w przeciwienstwie do Tolkiena nie ma zbyt wiele z bajek i postaci
      sa ludzkie, a swiat nie jest czarno bialy tego juz nie zauwaza :P
      • qlt82 Re: Swiat Sapkowski jak Tolkiena -lol 26.12.07, 18:00
        Akurat u Sapka bajek jest mnóstwo - choćby zaczynając od pierwszego opowiadania
        o Strzydze. Ale są to bajki zupełnie inaczej przedstawione ;)
    • soul.brother obciach! 26.12.07, 16:47
      aby dodać komentarz pod tą żenująca reklamą żenująco słabej gry trzeba się
      zalogować!
      Skoda ze autorzy włozyli tak wiele wysiłku aby wcisnąc podłej jakości produkt,
      opłacić każdego sprzedajnego pismaka do którego zdołali dotrzeć, a zupełnie
      olali wykonanie.


      • bellicose Re: obciach! 26.12.07, 16:55
        > opłacić każdego sprzedajnego pismaka do którego zdołali dotrzeć, a zupełnie
        > olali wykonanie.

        Chetnie przeczytam Twoje zdanie na temat 'wykonania' Wiedzmina.
        • mppmpp Gra "Wiedzmin" jest dobra. Nie odbiega 26.12.07, 17:07
          jakościowo od innych "dobrych" gierek tego typu. Zaciekawia oprawą muzyczną, fabułą oraz rożnorodnoscią postaci. Na pewno jest ciekawsza niż 90%-cent sieczki typu "fantazy" zza atlantyku. Gra jest, moim zdaniem, bliska klimatowi książek Sapkowskiego.
          Niestety nie można tego samego powiedzieć o filmie rodzimej produkcji, który jest Wielką Porażką. A szkoda...
          Dobrego Nowego Roku.
          • kpsting Re: Gra "Wiedzmin" jest dobra. Nie odbiega 26.12.07, 19:25
            wiekszosc ludzi ktorzy kupia i zagraja w te gre nie ma pojecia kto to Sapkowski
            i ze byly jakies tam ksiazki. Poleganie na "swiatowej" renomie typowo lokalnego
            artysty nie jest zbyt dobra strategia w promowaniu gry na miedzynarodowym rynku.
            CDProjekt dobrze o tym wie
            • nekropedofil Re: Gra "Wiedzmin" jest dobra. Nie odbiega 27.12.07, 09:32
              ale działa - gra się dobrze sprzedaje.
      • jibik Re: obciach! 26.12.07, 19:01
        Co do reklamy i wciskania to trudno się nie zgodzić.
        Z drugą częścią Twojej opinii już nie.
        Każdemu może się podobać lub nie, natomiast są pewne kryteria, które można uznać
        za obiektywne. I ciężko jest tu się zgodzić, że Witcher to gra żenująco słaba.
        Bo co?
        Żenująco słaba grafika? muzyka? fabuła? system walki? ogólna grywalność?
        Ale oczywiście najłatwiej napisać, że coś jest słabe jak ch...
    • archeus_pl ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 17:11
      Nie mogę uwierzyć że taki plew znalazł się na witrynie gazety.pl czyżby gazeta pl zaczęła zatrudniać ludzi po rydzykowej szkole?"Satanistyczne" zespoły?Czy ty człowieku wiesz o czym piszesz?Tak wychwalany średniej jakości "Wiedźmin" też posłużył się "satanistycznym" zespołem do klipu promującego grę.Nie mogę uwierzyć że to się tu znalazło jak informacja z "Służby Narodu" (wkiedyś była taka propagandowa gazeta) gdzie podano że AC/DC jest zespołem "szatanistycznym" co było nieco dziwne w ramach państwa ateistycznego.Ten artykuł jest żenujący.Wychwalany "Wiedźmin" sprzedaje się tylko dobrze w Polsce fakt w niektórych serwisach poświęconych grom jest wysoko oceniany ale też w innych średnio.Pierwszym i najważniejszym sukcesem polskich twórców gier pozostanie "satanistyczny"(nawiasem śmiechu warte te elementy sataniczne ,przecież to tylko gra!)"Painkiller" do którego muzykę napisał "klasyczny" hardrockowy(a dużo ich mieliśmy)zespół Mech ponadto uważam że jest to kryptoreklama "Wiedźmina" jako jedynego słusznego produktu polskiego rynku gier.Ale to Painkiller był pierwszą konwersja na konsole i niedawno jak żadna inna polska gra doczekał się kontynuacji wykonanej prze innego developera.Protestuję przeciwko temu artykułowi jest kłamliwy i nierzetelny.Myślałem że kaczyzm odszedł a tu proszę na moim ulubionym portalu cos takiego niebywałe!
      • olias Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 17:23
        marudzisz ... dziennikarz pokpiewa sobie z lekka ze stereotypów na
        temat Europy Wschodniej jakie panują w innych rejonach świata, a Ty
        to na poważnie.
        • lelup Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 17:57
          W sumie dobrze życzę wiedźminowi ale artykuł jest niczym innym jak reklamą
          wiedzmina, brak w nim na przykład danych liczbowych sprzedaży, które wymiernie
          pokazują czy gra odniosła sukces, a o czeskich grach takich jak wspomniana mafia
          czy H&D także wypadałoby napisać.
          • kaaarooll Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 19:14
            przestancie pier*olic kmiotki, wreszcie od dosc dlugiego czasu wyszla polska gra
            (NIE jest wazne kto za nia placil, wazne ze placil polskim programistom,
            grafikom,... i ze kasa zostala u nas przynajmniej w czesci) i juz nie mozna nic
            o niej dobrego napisac, bo malolaty wychowane na ukrytej reklamie w m jak milosc
            i innych serialach, ktore ogladaja z wypiekami na pryszczatych gebach pieprza co
            chwila, ze to ukryta reklama. wy g*wno wiecie o ukrytej reklamie.

            walnicie sie w te puste lby i zacznijcie myslec...wszyscy nagle tacy fachowcy,
            znawcy, niech napisze jeden z drugim jakis merytoryczny artykul i a nie tylko
            marudzi na gazeta.pl - jak sie nie podoba, to wynocha (chociaz to nie jest moje
            miejsce).




            • 777newbetterfastersatan święta, czas pokoju, kiedy swary i złośliwości 27.12.07, 07:08
              odkładamy na bok.

              No, może nie wszyscy.
      • blinski Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 18:10
        właśnie kochany, trochę dystansu. autor przedstawia swoimi słowami,
        ale jakby 'obraz odbity', czyli to wszystko, co sądzą (lub mogą
        sądzić) o behemocie, regionalnych stereotypach i grach obserwatorzy,
        którzy nie zawsze mają pojęcie o czymkolwiek.
        dlatego też mocno wątpię, by dziennikarz sam uważał behemota
        za 'satanistyczny heavy metal', nie znał strugackich (o grze
        s.t.a.l.k.e.r. pisał jedynie, że wpisuje się w pewien trend, nie
        było słowa o tym że to autorzy gry wymyślili od początku do końca
        fabułę), czy sapkowskiego (na mój gust wspomniał o 'tolkienowskim'
        klimacie przy komentarzu o promowaniu gry za granicą, ponieważ za
        granicą rzadko kto zna sapkowskiego i raczej właśnie tam do
        lubiących tolkienowskie klimaty gra może dotrzeć).
        pod każdym artykułem zawsze przeważają wpisy krytykanckich ketonów,
        którzy nie umiejąc czytać między wierszami koniecznie muszą
        pochwalić się, że oni wiedzą LEPIEJ od autora, o czym jest artykuł.
        • jibik Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 19:15
          Może masz rację, ale wolałbym przeczytać artykuł bez tezy niż z tezą
          nieudowodnioną (jak w tym przypadku). Na przykład: "Najnowsza gra CD Projekt Red
          pt. Wiedźmin jest fajna, sprzedaje się tak a siak, ple ple ple, zapraszam więc
          do przyjrzenia się innym grom z Europy wschodniej." I tu dalszy ciąg artykułu.
          Troszkę dokładniej przygotować zestawienie, lepiej poznać historię itp.. Po
          prostu odrobić zadanie domowe porządnie, a nie na kolanie, bo taki jest ten
          artykuł. Mało treści, mało sensu, właściwie nie wiadomo po co.
          Oczywiście możesz bronić autora, proponując nam czytanie z luzem, tylko że luz
          to mogę mieć jak mi dziecko na dywan nasika, bo nie zdążyło na nocnik. A od
          ludzi, którym płaci się za pracę wymagajmy solidności. Bo jak nie to wszystko
          będzie robione po łebkach. Tak jak moja interpunkcja ;) pozdrawiam
        • kpsting Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 19:40
          > autor przedstawia swoimi słowami,
          > ale jakby 'obraz odbity', czyli to wszystko, co sądzą (lub mogą
          > sądzić) o behemocie, regionalnych stereotypach i grach obserwatorzy,
          > którzy nie zawsze mają pojęcie o czymkolwiek.

          autor nie docenia "obserwatorow". sam nie ma pojecia o czym pisze
      • warmi2 Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 26.12.07, 18:32
        Jaki kaczyzm ? To byla po prostu opinia... moze sie roznic od
        twojej ale na boga, opanuj sie i przestan tak sie pienic.
      • nekropedofil Re: ten artykuł zszokował mnie swoją głupotą 27.12.07, 09:53
        nie wiem skąd ten kaczyzm żeś wytrzasnął.

        a nie kryptoreklama, tylko zwykła reklama, jak dla mnie. ciężko nie zauważyć
        przesłania artykułu
    • buj_w_chutach Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 17:54
      WO jaja sobie robi, a komentujący biorą to na poważnie. Wyobrażam sobie jaki ma ubaw, czytając je...
    • roquefinette Wirtualna Tanteta Wschodnioindyjska 26.12.07, 18:50
      Od początku lektury miałem wrażenie, że autor siedzi za dużo w google, a za mało
      wie o podejmowanej tematyce. Ale fragment "bohater walczy z demonami w takt
      polskiego satanistycznego heavy metalu" dobił mnie ostatecznie.

    • rmichal2 pierwsza eksportowa gra komputerowa z naszej częśc 26.12.07, 18:58
      Jakie znowu stereotypy. A poza tym gratulacje dla programistów z
      Rumunii, którzy odwalili kawał dobrej roboty (mimo że bez pathy się
      nie obyło) w Silent Hunter 4
    • orba no zawiodlem sie potwornie. 26.12.07, 20:39
      Przykro mi ale nie jestem w stanie zrozumiec o co chodzi w tym tekscie? Jakie
      stereotypy? Identyczne zaleznosci mozna znalezc w 80% produkcji kinowych:
      popkultura rzadzi sie swoimi prawami, a jednym z glownych jest upraszczanie.
      Niestety ten tekst tez jest niesamowitym uproszczeniem - przyklady gier sa
      dobrane tendencyjnie i maja niewiele wspolnego z prawdziwym rynkiem gier, a sam
      opis wiedzmina jest co najmniej smieszny. Jesli CDProjekt chce podbic rynek
      grafika z wiedzmina to powinien juz oglosic plajte. Wyroznikiem tej gry jest
      wlasnie fabula a nie grafika oparta na starym silniku Aurora. Poza tym, jak
      mozna nazwac Neverland Sapkowskiego "tolkienowskim" ? Poza tym, ze tez sa elfy
      to na serio nie ma soba wiele wspolnego. Przykro mi kiedy czytam teksty pisane
      wyraznie bez przygotowania merytorycznego. Chyba, ze chlopaki z CDProjektu po
      prostu cos podeslali w ramach dzialan PRowskich? pozdrawiam chlodno
    • teclaw Polacy! Tak trzymać..! 26.12.07, 22:15
      Wreszcie wstajemy z kolan... pomyśleć gdzie byśmy byli gdyby nie napaść i
      złodziejska okupacja niemiecka a później komuna...
    • kurde333 Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 22:15
      ten artykuł jakis przyglup sklecił, w dodatku na siłe i nie wie nic
      ale to nic o grach tworzonych w polsce i sprzedawanych na zachod
    • neonm3 Zadanie domowe dla autora: 26.12.07, 23:15
      www.the-underdogs.info/game.php?id=2996
    • magnes77 Wirtualna Europa Wschodnia 26.12.07, 23:34
      STALKER - zdecydowanie ze wszystkich wymienionych w artykule najlepsza
      pozycja... ludzie, takiego klimaciku juz dawno w zadnej gierce nie uswiadczylem
      :) sluchaliscie opowiadan stalkerow przy ognisku? miodzio... ;-) to gra ze
      slowianska dusza: kalasznikow, gitara i wodeczka na wyplukanie radiacji :)
    • szarymen "satanizm" czyli o "inteligencji" autora 27.12.07, 00:46
      autor jest ignorantem o małomiasteczkowej mentalności. Muzykę do Painkillera
      robił Mech, do satanizmu ma tak blisko jak autor do jakiejkolwiek wiedzy na jego
      temat. A do wiedzmina Vader napisał, dość zresztą cienki kawałek, o tym autor
      nie wspomniał. Tak kończy się jak do rzeczy bierze się ktoś o mentalności R. Nowaka.
    • zychu126 Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 01:46
      To jest lepsze od wiedźmina: folwark.myminicity.com/ind
    • wlodek.piekut Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 07:56
      Taka w Polsce satanistyczna popkultura jak z koziej dupy trąba.
      Artysta malowany, co napisał ten artykuł ma chyba mocno narąbane w
      głowie...
      Facet, czy ty myślisz, że jak napiszesz wyraz "satanistyczny" w
      swoim marnym artykule to od razu jesteś wielki bohater!?
      Może i w Polsce jest jakaś grupa oszołomów z kręgów stanistycznych,
      owszem mamym pojaranego Vadera ale póki co, POLSKA NIE SŁYNIE Z
      SATANISTYCZNEJ POPKULTURY baranie, lecz SŁYNIE JAKO OSTATNI BASTION
      KATOLICYZMU W EUROPIE.
      I tak będzie czy chesz tego czy nie.
      Czy jestem katolikiem, tak, i nie wstydzę się tego.
      Nie pisze bzdur, bo zaniżasz jeszcze bardziej i tak już mocno niski
      poziom GW.
      Czy wydaje Ci się, że masz do czynienia z idiotami?
      • nekropedofil Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 09:41
        satanizm z katolicyzmem ma niewiele wspólnego, poza nazwą zaczerpniętą z
        katolickiej mitologii
    • boriacki Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 08:25
      Przypomnę jeszcze, że to nasi czescy bracia stworzyli OFP (Bohemia Interactiv),
      grę doceniona przez miliony graczy na całym świecie, więc nie jest tak całkiem
      tragicznie.
    • kapitan.kirk Re: Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 08:39
      "Filmowa adaptacja filmu" to jest to :-D
      Pzdr
    • maj47 Michnik rewolucjonistą?haha 27.12.07, 09:50
    • joh-nny Wirtualna Europa Wschodnia 27.12.07, 12:52
      Autor chyba pomylil Burzum z Gorgorothem. Burzum to ten zespol ktorego lider (i jedyny czlonek) zadzgal w 1993 roku lidera Mayhem, Gorg to zespol ktory jakis czas temu wzbudzil kontrowersje swoim wystepem w Krakowie.
      A wogole to zenujace jest przedstawianie Polski jako kraju eksportujacego satanizm, o wiele lepsi sa w tym norwegowie :)
    • kerk5 Jakiej muzyki satanistycznej w Painkiller??? 27.12.07, 15:16
      Tam nie ma żadnej muzyki satanistycznej - grałeś ty pisazyno w
      Painkillera chociaż raz???
      A tak poza tym to (poza słuszną i kolejną kryptoreklamą Wiedźmina)
      Wiedźmin ma wielewątków słowiańskich w potworach i innych stworach o
      czym nie wspomniano, a co na pewno ma tu znaczenie jako Słowiański
      wątek kulturowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka