Dodaj do ulubionych

Tani dolar, żadna Ameryka

13.12.07, 07:48
W sklepach z bielizną kupując np. kostium kąpielowy oddzielnie kupuje się
majtki i górę, to są dwa różne towary z osobnymi cenami.
Przykład różnicy w cenie: w styczniu zakupiłem w Palm Beach okulary Ray Ban za
120$, w listopadzie po pijaku zgubiłem je w Egipcie, po powrocie do polskiego
skansenu chciałem zakupić ten model u nas, efekt: cena 700 pln i ok. 5 tygodni
czekania, na szczęscie znajomy mi właśnie przywiózł ze Stanów za 115$.
Przykłady można mnożyć.

Co do kontroli na granicy to jest sposób na obejście :-) Kupujemy bilet nie
LOT-em tylko tańszym i wygodniejszym np. Air France z przesiadka na CDG i
teraz: Wracając do Polski nasz bagaż w Paryżu jest tylko przeładowywany,
nikogo nie obchodzi co tam masz, w WAW natomiast przylatujesz rejsem z Paryża
i nikogo nie interesuje co tam masz, po Unii można wozić spore ilości bez
problemu. Bilet kupujemy spokojnie w granicach 1600-1800 two way, tyle to mamy
na 2 Pentax-ach
K10 sprzedając je na Allegro sporo poniżej ceny rynkowej.
Ciuchy czy złoto to już w ogóle pół darmo...
Obserwuj wątek
    • pastor Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 07:50
      Korzystając z okazji, że dolek tani zamówiłem w zamorskiej
      perfumerii kosmetyki dla najbliższych na mikołajowe prezenty.
      Zamówienie złożyłem 8 LISTOPADA, przesyłka dotarła do granic Polski
      13 LISTOPADA, a ja otrzymałem awizo WCZORAJ. Zgadnijcie dlaczego.
      Otóż 25 lub 26 dotarło do mnie pismo celne z Bytomia, w którym
      proszono o przetłumaczenie z angielskiego informacji o zawartości
      paczki i przesłanie MAILEM kopii zamówienia. Uczyniłem to w dniu
      następnym. Miły pan odpisał, że nie ma cła tylko 22%VAT.
      Spodziewałem się, że po otrzymaniu dokumentów urząd naliczy należny
      podatek i szybko wyśle paczkę. Jak już napisałem przesyłka dotarła
      wczoraj, w związku z tym musiałem kupić kolejne prezenty - tym razem
      w "normalnym" sklepie. I jeszcze jedna rzecz - w piśmie, które
      przesłali mi w listopadzie stoi, że jeśli przesyłka leży u nich
      powyżej 20 dni to trzeba płacić za jej przechowanie. Dziwnym trafem
      moja leżała - zupełnie bezzasadnie. Na awizie, które zrealizuję dziś
      widnieje kwota do zapłaty wyższa niż 22%VAT, o którym pisano w
      piśmie. Jeśli będzie tam chociaż JEDEN GROSZ za przechowanie to idę
      do sądu, bo takie mam podejrzenia, że to może być nagminne -
      przetrzymamy paczkę ponad 20 dni - niech jelenie płacą za
      przechowanie. To tylko parę złotych, ale biorąc pod uwagę ilość
      przesyłek - robi się konkretna kaska. Mam nadzieję, że się mylę, ale
      jeśli nie to mnie popamiętają.
      • gonzor Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 10:28
        Mnie to też spotkało, teraz zamawiam osobno każdą rzecz w tej zamorskiej
        perfumerii i jako prezent, przychodzą z fioletową wstążką i nikt się nie czepia.
    • wisniowa Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 08:36
      I gdzie tu opłacalność zakupu: przy minimalnych obłożeniach celno
      podatkowych (o czym piszecie) to audi będzie kosztować 130'442 zł 40
      gr, zaś przy maksymalnych 147'571 zł 20 gr. W Polsce kosztuje
      130'000 zł brutto.
    • kalafix Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 09:02
      Perfumy oplaca sie kupowac w StrawberryNET.com. Sa ze 40 proc.
      tansze, a w dodatku wysylaja ze Szwajcarii szwajcarska poczta i w
      ogole nie wyglada to jak przesylka ze sklepu z USA. Koszt wysylki
      kilkanascie zl, zadnych problemow z odbiorem, zadnych doplat na
      poczcie - czas oczekiwania ok. 2 tyg., choc na stronie podaja, ze do
      10 dni. Satysfakcja gwarantowana..
      • pastor Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 09:50
        własnie stamtąd zamówiłem perfumy. resztę możesz przeczytać powyżej.
        w razie czego dysponuję korespondencją pocztową i mailową z cłem z
        Bytomia, żeby udowodnić to o czym piszę.
        • gonzor Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 10:31
          też miałem jazdę z tym Bytomiem. Baba mi tu pisze i pyta co mają z tym zrobić,
          wcześniej już wysłałem tłumaczenie papierów, a dzień później jest przesyłka u
          mnie, do dopłacenia małe cło. KUPOWAĆ każdą rzecz z osobna i zaznaczyć 'gift'
          teraz zadziałało. Podejrzewam wybiórczość działania celników, na ok 7 zakupów
          raz mnie oclili.
          • artctrl Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 10:40
            A ile kosztuje przesyłka?
      • 350zzzet Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 22:51
        kiedys kupilem perfumy w internetowym sklepie w stanach i jak je
        porownalem z tymi samymi perfumami z Sephora to te z internetu
        wypadly naprawde kiepsko - nie wiem gdzie je rozlewaja - pisza ze
        orginalne - ja nie mialem szczescia bo kupilem tania podrobe,
        tanie w wiekszosci jest kiepskiej jakosci, pozdrawiam
      • wnec2005 perfumy.. 14.12.07, 01:44
        Truskawka sprzedaje perfumy drozej niz w USA, sprawdzilem dzisaj w sklepie z
        tymi 40% to lekka przesada.
        • boston911 Re: perfumy.. 14.12.07, 03:29
          wnec2005 napisał:

          > Truskawka sprzedaje perfumy drozej niz w USA, sprawdzilem dzisaj w
          sklepie z
          > tymi 40% to lekka przesada.


          No kurde nastepny taki namolny na te perfumy. Wez sie chlopie wymyj
          i zapomnij o pryskaniu sie jakimis pachnidlami. Skrzyzowanie
          wczorajszego potu z perfumami jest oblesne. Czas najwyzszy, zeby
          odstawic to dziadostwo do kata.
    • embart Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 09:06
      co to za sianie paniki? Czyżby artykuł na zlecenie "oficjalnych" importerów i
      sprzedawców, którym żal d... ściska że można kupić coś taniej? A poza tym... co
      za żałosne stwierdzenie "Towar można przemycić w bagażu. Ale wtedy okrada się
      państwo." A czy państwo nie okrada mnie w pierwszej kolejności...?!?!?!

      --------------------------------------------------
      benzyna za 2 złote! Tak to możliwe
      • xezaq Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 09:18
        > co za żałosne stwierdzenie "Towar można przemycić w bagażu.
        > Ale wtedy okrada się państwo." A czy państwo nie okrada mnie
        > w pierwszej kolejności...?!?!?!

        Gdybym coś przywoził świadomie na handel to mógłbym mieć takie
        uczucie - że niby coś uszczknąłem. Ale nie czuję żadnego moralniaka
        jak coś przywożę sobie. Dość często bywam w USA i zawsze kupuję coś
        sobie z elektroniki albo żonie - a to kosmetyk, a to wspomnianą
        luksusową bieliznę. I nie uważam się z tego powodu za złodzieja.
        Dla mnie to tak, jakbym pojechał do tesco po chleb bo pod blokiem
        droższy i ten sklepikarz nazwałby mnie złodziejem.
        Ale u nas takie państwo - im się należy podakek, akcyza, cło - KASA,
        niezależnie od tego czy kupię w polsce czy zrobię coś więcej, żeby
        mieć więcej.
    • ozby dziwne..., ja mam inne doświadczenia 13.12.07, 09:09
      A ja kupiłem w Victoria Sescret i dostałem dokładnie wszystko i szybko. Żaden celnik nic mi nie zatrzymał, mimo, że "made in china" było. Może kolega czytelnik nie za bardzio po angielsku rozumie. VS robi przeprowadzkę magazynów i cały czas przeprasza za możliwe opóźnienia i pomyłki. Tym bardziej, że na pewno z tej samej firmy kurieskiej i agencji celnej musiał korzystać.

      Ale aby nie było różowo: trzeba było zapłacić cło. W sumie wcale taniej nie wyszło. Za te pieniadze mogłem kupić coś równie fajnego w Polsce. Tyle tylko, że nie chciało mi się chodzić. Poza tym - mam sentyment do tego sklepu.
      • lulo_aiesec Re: dziwne..., ja mam inne doświadczenia 13.12.07, 09:30
        Polecam zakupy na Strawberrynet.com. Wysylaja nie z USA, ale np. z Hong Hongu czy Szwajcarii.

        Poza tym slyszalam o sposobie obejscia ograniczen celnych. Wystarczy poprosic by zakupiony towar zapakowano jako prezent. Wtedy nie placimy extra na granicy.
        • pastor Re: dziwne..., ja mam inne doświadczenia 13.12.07, 09:53
          wysyłają z Hong Kongu, ale do granic Polski przesyłkę dostarcza
          Swiss Post
        • aistionnelle Niestety ... 13.12.07, 11:56
          Niestety popularna "truskawka" zrobiła się jak wszystkie inne sklepy
          internetowe -nie wiem skąd wysyłają towary ale za każdym razem jest
          to samo : zamówione produkty , dwa tygodnie czekania , informacja z
          urzędu celnego (nie rozumiem dlaczego ja mam dokonywać tłumaczenia
          co jest w paczce , skoro ta informacja jest na pudełku i
          rachunku ???!!!) Jeśli chodzi o potwierdzenie podpisem i kserokopią
          dowodu osobistego , że niczego nie przemycam to jeszcze rozumiem ,
          ale jeśli o kwestie natury językowej to biada nam skoro celnik nie
          rozumie stwierdzenia :cosmetics ie:perfumes 100ml , mascara 1 item )
          Następnie naliczone zostało cło nie wiem według jakich zasad kiedyś
          kupowałam normalnie po czym po raz pierwszy i ostatni zapłaciłam je
          w wysokości =wartość kosmetyków co uczyniło je droższymi niż w
          stacjonarnej perfumerii !Obawiam się że coś takiego możliwe jest
          tylko w naszym kraju
          • pkaziuk Re: Niestety ... 13.12.07, 13:05
            Niestety można zapłacić VAT dużo większy niż wynika to z wartości
            towaru. Nie drążyłem tematu, ale zdaje się, że jeżeli Urząd Celny
            uzna, że deklarowana wartość towaru jest zaniżona, to przyjmuje
            wartość według własnego "widzimisię" czyli jakąś szacowaną wartość
            netto na lokalnym rynku.
    • eeeee1 Re: Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 10:45
      a narkotyki? tez stanialy?
    • tamino11 Tani dolar, żadna Ameryka 13.12.07, 14:05
      18 listopada zamówiłem kilka koszul ze stanów (JC Penny) paczkę
      dostałem wczoraj. Wartość towaru 99 $, przesyłka z ubezp. 41 $
      naliczyli mi (UC w Bytomiu) 193 zł cła i VATu (liczą to od wartości
      celnej czyli towar + koszty przesyłki). Razem wyszło ok. 220 $ z
      czego 45% to cena towaru, pozostałe opłaty to koszty przesyłki,
      ubezp i cła z VATem. Szczególnie dziwi mnie, że cli się koszty
      przesyłki.
    • yah_42 zrob tak: 13.12.07, 17:18
    • ppo Czy autor ma za dużo pieniędzy? 13.12.07, 18:24
      "Część sklepów internetowych nie obsługuje klientów z Polski"- czy
      autor wie, jaką wagę ma to zdanie? To jest pomówienie o
      dyskryminację na tle narodowościowym- w USA poważne przestępstwo.
      Gdyby któraś z firm poczuła, że to o niej mowa, mogłoby się
      zakończyć procesem o odszkodowanie za takie pomówienie.
    • boston911 Po cholere kupujecie te perfumy 13.12.07, 18:32
      Co do diabla z tymi Polakami, ze tak sie musza obkupic tym
      perfumeryjnym szambem? Czy nie lepiej sie dobrze umyc? Robi sie tak:
      wlazi sie do wanny, pod prysznic i mydelkiem z woda myje sie cale
      cialo. Bez zadnych wyjatkow. Pod pachami i w pachwinie z wielka
      szczegolnoscia. Nie unikac okolic odbytowych czy innych wykretow
      natury. Po tym wcale nie trzeba zadnych swinstw na siebie pryskac.
      Jedynie dezodorant pod pachy i to wsio. Przez caly dzien bedzie milo
      i czysto. A te pieprzone perfumy to jest przezytek ubieglego
      stulecia.
      Do glowy po rozum. Zaoszczedzicie sporo, a i bedzie mniej smrodu po
      was.
      • 350zzzet Re: Po cholere kupujecie te perfumy 13.12.07, 22:58
        wiesz mam podobne spostrzezenie, lecialem do Polski z przesiadka w
        amsterdamie do amsterdamu wszystko ok - z amsterdamu do Polski
        wsiadlem do LOTu i jakis taki zapaszek mnie uderzyl, moze dobrze
        zeby te perfumy kupowali...
        :)
    • naturat Ludzie kupujcie dolary! bo niedługo 1$=5zł 14.12.07, 02:22
      Dolar niedługo skoczy do 5 zł.
      Są to pewne i sprawdzone informacje z radia RM.
    • us-rn Export w USa wzrosl 60% w Trzecim Kwartale 14.12.07, 09:17
      jak zwykle USA wyjdzie z tego ze slaby dolar z zyskiem. Ekonomia
      urosla 6% w trzecim kwartale.Procz tego ekonomia USA w
      przeciwienstwie do Europejskiej jest oparta na konsumcji wewnetrznej
      a mniej na exporcie. Jaki wniosek USA znow sie oddala od
      socjalistycznego skansenu nazywanego Europa
      • pierwszy-milion.com.pl Re: Export w USa wzrosl 60% w Trzecim Kwartale 14.12.07, 13:52
        troche trudno sie z Toba zgodzic:) im tanszy dolar tym drozsza
        ropa:) w "socjalistycznym skansenie" placic bedziemy za rope
        podobnie, albo nawet taniej ze wzgledu na relacje euro do dolara, a
        USA beda mialy coraz drozej:)
        ponadto amerykanski rynek wewnetrzny jest oparty w ogromnej czesci
        na kredytach, a nie wiem czy zauwazyles od dluzszego czasu mamy
        narastajacy kryzys bankowy!!! predzej czy pozniej Fed nie bedzie juz
        mogl lekcewazyc inflacji i przestanie prowadzic polityke doplacania
        do tego biznesu:) wtedy sie nagle okaze ze mamy potezne tapniecie na
        gieldzie, a kredyty drozeja na niespotykana skale:) i co wtedy sie
        stanie z popytem wewnetrznym?
      • misza1000 Ekonomia mu wzrosla 10.01.08, 00:41
        us-rn napisał: "(...)Ekonomia urosla 6% w trzecim kwartale.Procz
        tego ekonomia USA w przeciwienstwie do Europejskiej jest (...)

        Znowu jakis yntelygent oderwal sie od mlotka i swoich "szingli" na
        dachu i dawaj innych pouczac o tym, ze "ekonomia mu urosla".

        A co sie stalo z matematyka w tym samym czasie? A z geografia? Tez
        ci urosly?

        Wez slownik do lapki i dowiedz sie moze jak przetlumaczyc na jezyk
        polski angielskie "economy".
    • sylwia_ss Tani dolar, żadna Ameryka 09.01.08, 22:01
      Dla tych, ktorzy chca skorzystac z taniego dolara i robic zakupy w
      USA polecam firme daktyl.com. Mozna u nich kupic wszystko, oni to
      zamawiaja, a nastepnie wysylaja do Polski (dostarczaja przez
      kurierow). Wiele sklepow amerykanskich nie wysyla towarow poza
      granice Stanow albo maja takie ceny wysylki, ze zakup sie nie
      oplaca. Na stronie www.daktyl.com kupilam kilka rzeczy, a nawet po
      dodaniu prowizji i ceny wysylki, nadal mialo to sens.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka