Dodaj do ulubionych

Kara za dzieci

24.12.07, 05:31
Kolejny Lepper pod publiczkę?
To i tak dobrze, że państwo płaci, bo normalnie nie powinno płacić
nic.
Obserwuj wątek
    • ginlo Re: Kara za dzieci 24.12.07, 08:15
      "Od 1995r. zaangażowałem się w prace nad reformą polskiego systemu emerytalnego.
      Stworzyłem szczegółową koncepcję funkcjonowania otwartych funduszy emerytalnych,
      która została wdrożona w okresie 1997-1998 gdy byłem Wicedyrektorem Biura
      Pełnomocnika Rządu ds. Reformy Systemu Zabezpieczenia Społecznego.
      Po zakończeniu pracy w administracji zostałem Wiceprezesem Zarządu PKO/Handlowy
      PTE S.A. W latach 2000-2001 prowadziłem działalność doradczą i szkoleniową jako
      niezależny ekspert."

      To jest ze strony Pana Patera, co Pan zrobil w tej sprawie biorac udzial w
      tworzeniu systemu emerytalnego??????? A teraz sie Pan budzi i probuje zdobyc
      punkty???? Szwedzi w swoim systemie, zaprojektowanym w tym samym mniej wiecej
      momencie co polski rozwiazali ten problem placac skladke, od normalnego
      wynagrodzenia. Pisalem o tym na forum od lat, ze polski system jest do dupy pod
      tym wzgledem, a Pan Pater - "specjalista" od tych spraw teraz sie obudzil???? Do
      kopalni Panie Pater.
      • jednorazowy3 "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 24.12.07, 13:37
        "Instytut podkreśla, że na niekorzyść kobiet przemawia też krótszy o pięć lat od mężczyzn wiek emerytalny. A to oznacza krótszy czas na odkładanie składek."

        Jaką k**** niekorzyść ???? Czy Instytut twierdzi, ze jest obowiazek wczesniejszego przechodzenia na emeryture ???? Ile jeszcze razy bede slyszec, ze przez krotszy wiek emerytalny kobiety beda miec mniejsza emeryture ???? To jest przywilej, a nie obowiązek !!!!!!!!!!!!!!!! No do k**** nędzy kobiety, chcecie pracowac do róbcie to chocby do usranej smierci, nikt was nie zmusza do przechodzenia na emeryture w jakimkolwiek wieku !!!!
        • szfindel Re: "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 24.12.07, 14:45
          jednorazowy3 napisała:

          > "Instytut podkreśla, że na niekorzyść kobiet przemawia też krótszy o pięć lat o
          > d mężczyzn wiek emerytalny. A to oznacza krótszy czas na odkładanie składek."
          >
          > Jaką k**** niekorzyść ???? Czy Instytut twierdzi, ze jest obowiazek wczesniejsz
          > ego przechodzenia na emeryture ???? Ile jeszcze razy bede slyszec, ze przez kro
          > tszy wiek emerytalny kobiety beda miec mniejsza emeryture ???? To jest przywile
          > j, a nie obowiązek !!!!!!!!!!!!!!!! No do k**** nędzy kobiety, chcecie pracowac
          > do róbcie to chocby do usranej smierci, nikt was nie zmusza do przechodzenia n
          > a emeryture w jakimkolwiek wieku !!!!


          Ej no Panie! Tu nie chodzi przeciez o to, ze te kobiety chca czy nie chca
          pracowac!!! W ten sposob dziennikarze kreuja nowy trend FILOZOFICZNY. Mnostwo
          Filozofow Wyksztalciuchow bedzie teraz chodzilo i powtarzalo ze takie cos jest
          bez sensu! Ze dzieki temu kobiety maja glodowe emerytury! I jak juz te wszystkie
          wyksztalciuchy beda gegac jednym glosem to PO podniesie wiek emerytalny dla
          kobiet i przesunie w czasie date pierwszych wyplat z nowego systemu emrytlnego.
          Czyli jak zawsze chodzi o SZWINDEL.

          A co do samego artykulu - to wlasnie dlatego ja i zona siedzimy w Norwegii i tam
          placimy podatki. Oraz skladeczki emerytalne. Wiecej, tam w standadzie duzo firm
          placi dodatkowy (prywatny) filar. Trza sie dorobic emerytury gdzie indziej i
          ewentualnie spedzac ja w Polsce. Jak Polska nie bedzie cie chciala oczywiscie z
          tej emrytury oskubac.
          • inzynier2 Czas na równouprawnienie kobiet i mężczyzn 24.12.07, 19:03
            Myślę, że w Polsce czas na równouprawnienie kobiet i mężczyzn.
            Wszyscy powinni przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat.
            • anonym_anonym I do wojska tez niech chodzą nasze kobiety jak w 25.12.07, 07:56
              Israelu. A nie tylko by siedziały w domu i rodziły :D
              • mis22 Pan Bóg musi pomóc Polsce 25.12.07, 12:03
                Dla mnie tytuł "Kara za dzieci. Polki skazane na głodowe emerytury?"
                to czysta demagogia w stylu PRL-owskiej Trybuny Ludu. Sugeruje on,
                że prawem każdego Polaka jest aby mu państwo płaciło - im wcześniej
                i więcej tym lepiej. Skąd Pańswo ma brać te pieniądze?

                Panie Boże miej w swoje opiece Polaków!
                Ześlij im z nieba pieniądze albo rozum!

                Podobny problemy są w Polsce z innymi rzeczami - przede wszystkim
                lekarzami, szpitalami, pielęgniarkami. Też każdy Polak ma prawo do
                opieki medycznej, najlepiej za darmo. A lekarze i pielęgniarki to
                też Polacy, też chcą dostawać pieniądze. Poprzedni rząd wpadł na
                pomysł aby lekarzy co nie chcą pracować za marne pieniądze ukarać
                wojskiem. W ten sposób pozbędziemy się lekarzy i pielęgniarek.

                W PRLu gdzie rząd również regulował ceny towarów - pozbyliśmy się
                tych towarów z półek sklepowych, bo Pan Bóg nie chciał tych towarów
                zsyłać Polakom z nieba. Może świety Jan Paweł II załatwi u Pana Boga
                jakieś wsparcie dla Polaków?
          • mario-radyja Kluzik-Rostkowska. No żesz ... 25.12.07, 00:42
            Ręce i nogi opadają jak się te głupoty czyta.

            Przeczytajcie ten fragment i zastanówcie się co jest tutaj nie tak. (odpowiedź
            poniżej)

            > Zakładając, że na jedno dziecko można wziąć trzy lata wychowawczego,
            > taka matka na dziewięć lat wypadnie z rynku pracy. Z takimi niskimi
            > składkami będzie na starość musiała liczyć na męża lub pomoc
            > społeczną - mówi Kluzik-Rostkowska. Jako minister opracowała
            > projekt polityki rodzinnej z wyższym wychowawczym. Nie zdążyła
            > go jednak wysłać do Sejmu.

            Po pierwsze nikt nikogo nie zmusza do siedzenia trzy razy przez pełne trzy lata
            na wychowawczym. Jest absurdem nagradzać taką osobę za 9 letnią zawodową
            bezczynność.

            Po drugie K-R w drugim zdaniu nie mówi nic o dzieciach tej kobiety. Jest rażąco
            symptomatyczne, że w dzisiejszych czasach zusokracji całkowicie zapomniano jak
            wyglądało NORMALNE I TRADYCYJNE zabezpieczenie starości. Otóż jeszcze przed
            2WŚw. było dla ludzi oczywiste, że jeżeli nie będą mieć wielu dzieci, które im
            pomogą w utrzymaniu i podzielą się tym obowiązkiem, to będą na starość żebrać
            przy drodze.

            Czy społeczeństwo się tak zmieniło, że byłej minister pol. społ. ta oczywista
            oczywistość wogóle nie przychodzi do głowy? Jakby to było poza jakąkolwiek normą.

            I wynika z tego trzecia, bardzo poważna sprawa. Przez model systemu ubez.
            społecznego dokonana została kolektywizacja dzieci. Poprzez obowiązek prawny
            młode pokolenie jest zobowiązywane do utrzymywania emerytalnego WSZYSTKICH POZA
            SWOIMI RODZICAMI. Została zerwana ta bezpośrednia więź: ja daję pieniądze, bo
            zależy mi na moich rodzicach. Wszystko trafia do wspólnego wora i jest tam
            wymieszane.

            Kluzik-Rostkowska chwali się tym, że chciała na młode pokolenie narzucić
            dodatkowy ciężar podatkowy właśnie w duchu kolektywizacji. Stanowi to dalsze
            pogłębianie problemu, bo przez to kolejne pokolenie będzie jeszcze mniej skłonne
            do rodzenia dzieci.

            Potrzebujemy w Polsce bezpośredniego związania wysokości emerytury z wychowaniem
            własnych dzieci, a nie cudzych.
            • a.mcz Re: Kluzik-Rostkowska. No żesz ... 26.12.07, 10:49
              tez nie piszesz normalnie.W części masz rację ale chyba wiesz ze nie
              wszystkie małzeństwa mają dzieci [bo mimo starań ich mieć nie mogą]
              ktore by na emerytury tych rodziców zarobiły.Czasem jedyne dziecko
              ginie tragicznie lub po chorobie.I co według ciebie z takimi
              rodzicami?Na śmieci ich.Małzeństwa bezdzietne najczęściej pracują
              oboje,płacą podatki i z tych ich podatków idzie na cele społeczne,
              na fundusz alimentacyjny, na leczenie cudzych dzieci itp.Ja mam
              dwoje dzieci, sama tez mam wypracowana emeryturę, ale sa sytuacje na
              ktore ludzie nie mają wpływu więc to ty nie wsadzaj wszystkich do
              jednego worka
        • ludwigvanbeethoven Re: "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 24.12.07, 20:45
          To,ze kobiety moga przejsc na emeryture 5 lat wczesniej,cwoku,jest
          spowodowane tym,ze sa bardziej zjechane przez zycie,rodzenie
          dzieci,obslugiwanie mezow itp.do tego dolozyc biologie - budowe
          kobiety np szkielet i masz juz odpowiedz dlaczego.Tylko facet moze
          glosic takie durne poglady.I nie pieprz,ze z kolei nikt kobiet nie
          zmusza do rodzenia.Ponadto dowiedzione zostalo,ze tak naprawde,to
          mezczyzni nie nadaja sie do siedzenia w domu - czy to z dzieckiem
          czy na bezrobociu poniewaz wasza psychika tego nie wytrzymuje.Jest
          wiekszy odsetek samobojstw wsrod mezczyzn bedacych w domu niz wsrod
          kobiet!!!
          • jednorazowy3 Re: "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 24.12.07, 22:00
            sam jestes "zjechany" prostaku

            kobiety zyja znacznie dluzej od mezczyzn i maja w dodatku PRZYWILEJ wczesniejszego przejscia na emeryture - moga z niego skorzystac i otrzymywac mniejsza emeryture, moga z niego nie korzystac i miec wyzsza emeryture ... ja takiego przywileju jako mezczyzna nie mam (gdzie tu rownouprawnienie tak przy okazji?)

            kojarzysz teraz polglowku ??
            • izabela.buziaczek Re: "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 29.12.07, 01:24
              A co to za przywilej urodzic dziecko i marnowac czas w domu, za darmo na
              wychowawczym. Z tego wychodzi, ze kobietom moze byc lepiej, ale bez dzieci (moze
              co najwyzej z jednym). Ty jako facet nie masz i nie bedziesz miał takich
              dylematów, wiec przestań utyskiwać i pracuj!
          • lucky81 Re: "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 24.12.07, 23:38
            Instytut twierdzi, że na niekorzyść kobiet działa niższy wiek emerytalny. Czyli
            sugeruje, że jego podniesienie byłoby z korzyścią dla kobiet. A to jest, jak
            napisał jednorazowy, nieprawdą. To prosty rachunek, nie ma tu znaczenia to czy
            ktoś ma zjechane życie rodzinne albo szkielet.
        • maruta55 Re: "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 25.12.07, 19:18
          To nieprawda, że kobiety w wieku okołoemerytalnym mogą pracować,
          jeżeli chcą. Mój pracodawca (ponad 1500 pracowników, większość
          kobiet) kosztem kobiet wymienia kadrę na młodszą. Kobiety w wieku
          okołoemerytalnym zmusza do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę
          skłądając propozycję nie do odrzucenia - cichy układ/kontrakt: albo
          wcześniejsza emerytura albo utrata pracy (przez likwidację, a tak
          naprawdę zmianę nazwy stanowiska pracy). Znam podobne praktyki
          innych pracodawców nie tylko w tzw. budżetówce. Oczywiście nikt tym
          kobietom z wyższym wykształceniem nie zabrania pracować, tylko dla
          nich nie ma odpowiedniej, zgodnej z kwalifikacjmi, umiejętnościami i
          wyksztalceniem pracy. Oczywiście moggłyby znależć pracę portierki,
          straganiarki czy nianie. Ale czy mężczyzna 55 letni z wyższym
          wykształceniem byłby szczęśliwy gdyby go na siłę przesunięto na
          emeryturę i jako alternatywę dano możliwość pracy na stanowisku
          stróża za 2-3 razy mniejsze pieniądze?
          • lucky81 Re: "Instytut podkreśla, że na niekorzyść ..." 26.12.07, 09:17
            Bo żeby pracować, to trzeba jeszcze się komuś do czegoś przydać. Jeśli
            pracodawca nie chce pracownika bo nie widzi z niego pożytku, to wtedy pracy nie
            ma. Ale nie o to chodziło jednorazowemu, że ktoś tam może pracować kiedy tylko
            zechce, tylko o to, że można pracować jeśli ktoś zechce i ktoś go zechce.
      • lucky81 Re: Kara za dzieci 24.12.07, 13:50
        Ciekawy kraj: karą dla obywatela jest niska suma wpłacana przez państwo na jego
        konto z publicznych pieniędzy.
    • login-ka Kara za dzieci 24.12.07, 08:31
      A po co nam normalne emerytury? Przecież kobita to całe życie nic nie robi! O, urlop ma i jeszcze chce za to pieniądze!
      Rozumiem, ze takie jest myślenie rządów...
      Nie oszukujmy się,dostałam od ZUSu pismo z wyliczonymi emeryturami: mam dożyć tylko 70 lat i dostać w tym czasie 1/3 tego co wpłaciłam. A na co idzie reszta? Na nieudolność systemu.
      Wniosek jeden - chcesz mieć godziwą emeryturę - odłóż sobie sam.
      • sandiii i tu jest pies pogrzebany 24.12.07, 16:54
        odkładamy ogromne pieniadze na konta ktore jak sie okazuje nie sa oprocentowane
        a potem dostajemy emeryture która we przeliczeniu stanowi 1/3 wpłaconych do
        systemu pieniedzy.
        • lucky81 Re: i tu jest pies pogrzebany 25.12.07, 04:58
          > odkładamy ogromne pieniadze na konta

          Jakie konta? Jak sprawdzić stan swojego konta? Obudźmy się, żadne konta nie
          istnieją.
    • pklimas Zagłada narodu Polskiego trwa dalej 24.12.07, 08:51
      Najpierw od 2004 roku wyjechało 2 mln mlodych osob. Teraz kolejne
      sie zniecheca do pozostania w Polsce. Albo przez wyzszy Vat na
      towary dla dzieci, albo przez podwyzke stop procentowych przez RPP (
      w Czechach przy inflacji 4% stopy sa na poziomie 3,5%) albo poprzez
      rezygnacje z wypłacania emerytur małzenskich. Kobieta ktora urodzi i
      odchowa dzieci przez co sama bedzie miała niski kapitał małżenski
      nie bedzie mogła odziedziczyc po meżu emerytury nawet jak ten kopnie
      w kalendarz rok po przejsciu na emeryture.
      • mariuszdd Bochniarzowa bedzie wam rodzić dzieci 24.12.07, 11:28
        pklimas napisał:

        > Najpierw od 2004 roku wyjechało 2 mln mlodych osob. Teraz kolejne
        > sie zniecheca do pozostania w Polsce. Albo przez wyzszy Vat na
        > towary dla dzieci, albo przez podwyzke stop procentowych przez RPP (
        > w Czechach przy inflacji 4% stopy sa na poziomie 3,5%) albo poprzez
        > rezygnacje z wypłacania emerytur małzenskich. Kobieta ktora urodzi i
        > odchowa dzieci przez co sama bedzie miała niski kapitał małżenski
        > nie bedzie mogła odziedziczyc po meżu emerytury nawet jak ten kopnie
        > w kalendarz rok po przejsciu na emeryture.
    • truten.zenobi to katolicka troska o rodzinę... 24.12.07, 09:15
      "nieważne biedna czy bogata ważne żeby katolicka..."

      przez ostatnie 18 lat udało się wprowadzić ustawę antyaborcyjną,
      konkordat, zwroty i nadania majątku dla KK, wprowadzić zajęcia
      religii do szkoły...
      a nie udało się znieść antyrodzinnych przepisów w opodatkowaniu,
      ubezpieczeniach społecznych, prawie gospodarczym...

      czemy w jednych przypadkach zmiany są wprowadzane prawie od ręki a w
      innych jest tylko coraz gorzej...
      jaka jest różnica?
      w pierwszym przypadku środki idą do KK, w tym drugim są zabierane
      szarym obywatelom.

      to najlepiej obrazuje jak są cenione w tym katolickim kraju wartości
      rodzinne
      • gazaj Tak: to JEST katolicka troska o rodzinę... 24.12.07, 14:43
        W katolickiej rodzinie matka nie musi się martwić o swój byt na
        stare lata. Zaopiekują się nią jej dzieci. Państwo nie musi okradać
        innych, żeby ona miała z czego żyć.
        • taka-sobie-mysz Re: Tak: to JEST katolicka troska o rodzinę... 26.12.07, 11:06
          Żebyś się czasem nie zdziwił...

          Opieka nad starymi rodzicami to rzecz oczywista dla osób, które mają porządne
          moralne zasady i zwykłe poczucie przyzwoitości. Takimi osbami mogą być nawet -
          teraz usiądz, bo to będzie dla ciebie szok! - ateiści.

          A moja znajoma - bardzo wierząca itd., co niedziela kościółek, nawet w chórze
          śpiewa - kradnie ręczniki z hoteli.

          I jak to się ma do twojej teorii o katolikach?

          p.s. Żeby nie było - sama jestem katoliczką, ale nie mam klapek na oczach, w
          przeciwieństwie do ciebie.
        • truten.zenobi Re: Tak: to JEST katolicka troska o rodzinę... 26.12.07, 13:22
          > W katolickiej rodzinie matka nie musi się martwić o swój byt na
          > stare lata. Zaopiekują się nią jej dzieci.

          a katolicka kobieta nie ma prawa mieć własnych marzeń, ambicji itp. MUSI
          znajdować szczęście w praniu, sprzątaniu, gotowaniu, i modlitwie... i liczyć na
          to że ktoś się się za to łaskawie odwdzięczy...

          > Zaopiekują się nią jej dzieci.
          i każde będzie tylko patrzeć jak tu ten obowiązek zwalić na innych...
          tym bardziej że dzieci z rodzin wielodzietnych zwykle nie zdobywają dobrego
          wykształcenia=>dobrej pracy=>dobrej płacy więc nie za bardzo ich stać na to by
          dodatkowo jeszcze otrzymywać swoich rodziców...

          tak to wielkie szczęście być na cudzej łasce...

          > Państwo nie musi okradać...
          Państwo nie musi okradać wystarczy by wywiązywało się ze swoich obowiązków,
          czyli zamiast pieniądze z podatków trwonić na urzędy, polityków,
          dofinansowywanie firm komercyjnych, czy organizacji religijnych, wojny i
          archaiczną armie, w racjonalny sposób wydawało je na naukę i edukację,
          infrastrukturę, bezpieczeństwo publiczne, służbę zdrowia itp.
          a pieniądze wpłacane do zus nie powinny być traktowane jako własność zusu czy
          państwa i zamiast budować pałace i powiększać armie biurw powinny być
          odpowiednio inwestowane i pomnażane.

          czyli nie jest to żadna łaska że zus wypłaci nie jest to okradanie innych (poza
          przypadkami nieuzasadnionych rent i wcześniejszych emerytur) a wypłacanie mojej
          kasy która tam przez lata była wpłacana!!!
    • zgw Taaak? 24.12.07, 09:23
      A w starym systemie okres urlopu wychowawczego zaliczono mi jako 'bezskładkowy',
      pomimo że pracowałam na 1/2 etatu!!!
      Po prostu system nie dopuszczał takiej możliwości. Z emerytury wypadło w ten
      sposób 2 lata pracy.
      Ale to komuszy okres i kto będzie się tym przejmował...
      • jednorazowy3 Re: Taaak? 24.12.07, 13:40
        to po co pracowalas
        • zgw Re: Taaak? 25.12.07, 10:40
          jednorazowy3 napisała:

          > to po co pracowalas

          Po to, by się utrzymać. Samotne macierzyństwo bez alimentów.
    • truten.zenobi Re: Kara za dzieci 24.12.07, 09:26
      > To i tak dobrze, że państwo płaci, bo normalnie nie powinno płacić
      > nic.

      no dobrze ale dlaczego zabiera środki zgromadzone przez drugiego
      współmałużonka po jego śmierci?

      albo niech będzie tak że sposób naliczania pozwoli na normalne życie
      albo niech nie okrada nas ze środków które odłożyliśmy
    • kruk51 Kara za dzieci 24.12.07, 09:36
      Treść artykułu jest słuszna. Składka winna być większa. Ile ? Nie wiem
      Od tego są fachowcy. Natomiast tytuł artykułu wymyślił idiota. Stąd te
      kontrowersyjne opinie. A będzie ich więcej. Otóż drogi autorze, któremu
      się coś popirdzieliło we łepetynie. Z tą głodową emeryturą nie jest tak
      To po prostu konsorcja ubezpieczeniowe szukają pieniędzy w naszych kie
      szeniach, a my głupi im wierzymy. A teraz z innej beczki. To my faceci,
      zgodnie z normami i obyczajami społecznymi pracujemy na rzecz naszych rodzin. Na
      nasze żony, na nasze dzieci. To nasze żony są głównymi spadkobiercami. Nasze
      majątki z mocy ustawy są współwłasnością naszy
      ch żon. Połowę majątku po śmierci męża z mocy ustawy przypada żonie.
      Dopiro 1/4 majątku przypada na potomstwo. Właściwie, to my faceci je
      steśmy robieni w bambuko ! Bo właściwie cały wysiłek naszego życia,
      to wysiłek na rzecz naszych żon i potomstwa. Jeżeli ktoś marnotrawi
      swój dorobek, to niby dla czego społeczeństwo ma do nie go dopłacać.
      A po za tym; sprecyzujcie sobie, czym w rzeczywistości jest emerytura
      . To nie prezent od państwa, to nie miłosierdzie Boże, to nie św. Mikołaj. To
      pieniądze wypracowane przez nas samych. Z których to pie
      niędzy systematycznie w sposób bardziej lub mniej jawny okradają nas
      kolejne po sobie następujące władze. A potem pisk, że braknie. Dajcie
      wiecęj. A potem stanowiska lukratywne dla bonzów partyjnych, pałace
      administracyjne, sponsorowanie imprez i akcji politycznych itd. I to
      wszystko dla naszego szczęścia. I dla tego mamy kochać nasze władze !
      • zagubiona11 Re: Kara za dzieci 24.12.07, 12:29
        > Treść artykułu jest słuszna. Składka winna być większa.

        Jasne! Tylko kto tę składkę zapłaci? Oczywiście Pan zapłaci, Pani
        zapłaci i ja też zapłacę. Zapłacą ci, którzy pracują i nie
        korzystają z urlopów wychowawczych. Z jednej strony chcemy
        zmniejszać podatki, którymi obciążona jesst praca, a z drugiej
        chcemy podwyższać składki emerytalne osób przebywających na urlopach
        wychowawczych. Trochę się wyklucza, prawda?

        A może by tak małżonek pracujący oddawał połowę swojej składki na
        konto emerytalne współmałżonka wychowującego dzieci? Tak, zeby
        wszystko zostało w rodzinie?
        • janowka89 Re: Kara za dzieci 24.12.07, 18:24
          "Jasne! Tylko kto tę składkę zapłaci? Oczywiście Pan zapłaci, Pani
          zapłaci i ja też zapłacę. Zapłacą ci, którzy pracują i nie
          korzystają z urlopów wychowawczych."
          Zapomniałaś dodać że na TWOJĄ emeryturę zrzucą sie dzieci tych matek... i to
          oddadzą ze swoich dochodów o wiele więcej niż twój udział w tych 80zł
          miesięcznie. Strasznie blisko masz ten czubek nosa i krótkowzroczność w dodatku.
          Takie są niestety prawa życia w społeczeństwie o socjalistycznych korzeniach
          • lucky81 Re: Kara za dzieci 25.12.07, 05:01
            > i to oddadzą ze swoich dochodów o wiele więcej niż twój udział w tych 80zł
            miesięcznie.

            Wątpię, żeby zwrot z ZUS-owych inwestycji był dodatni.
          • 7y8u Re: Kara za dzieci 25.12.07, 13:12
            janowka89 napisała:

            > "Jasne! Tylko kto tę składkę zapłaci? Oczywiście Pan zapłaci, Pani
            > zapłaci i ja też zapłacę. Zapłacą ci, którzy pracują i nie
            > korzystają z urlopów wychowawczych."
            > Zapomniałaś dodać że na TWOJĄ emeryturę zrzucą sie dzieci tych matek..

            Bzdura. Na moją emeryturę nikt się nie zrzuci - będzie ona zależała tylko od
            tego, ile sam sobie uzbieram. Nie wiem, dlaczego w Polsce ludzie nie potrafią
            zrozumieć tej prostej rzeczy. Jak odłożę dużo, to mogę w ogóle nie powierzać
            tych pieniędzy firmie emerytalnej, ale np. kupić dwa mieszkania w centrum
            Warszawy na wynajem, i z tego żyć do końca życia - nikomu nic do tego.

            Jeśli ilość funduszy na emerytury w ZUS-ie zależałaby od liczby ludzi w wieku
            produkcyjnym, to dziś ZUS powinien pękać w szwach od nadmiaru pieniędzy - od
            kilku lat wchodzą przecież na rynek pracy młodzi ludzie z wyżu demograficznego
            na początku lat 80-tych. Tymczasem ZUS jest na skraju bankructwa. Dlaczego? Bo
            dla tych ludzi nie ma pracy. I tak dobrze, że 2 miliony mogły stąd wyjechać, bo
            gdyby nie Unia, to mielibyśmy dziś o 2 miliony więcej bezrobotnych, którzy
            braliby zasiłki z budżetu i dla emerytów zostałoby jeszcze mniej. W takim kraju,
            jak Polska, duży przyrost naturalny może doprowadzić do załamania gospodarki, a
            nie odwrotnie.

            A jeśli kobieta ma męża, to niech założy jej ekstra konto emerytalne lub wykupi
            polisę ubezpieczeniową tak, żeby w razie jego śmierci miała zabezpieczony byt. W
            końcu dzieci, na które ona poświęca czas i pieniądze, które mogłaby w tym czasie
            zarobić, to również JEGO dzieci. Ja na przykład czułbym się do tego zobowiązany.
            Ale dlaczego mam robić na innych?
    • lider4 Nowy system emerytalny. 24.12.07, 09:59
      1.Likwidacja wszelkich składek. Płaca obliczana netto.
      2.Emerytura gwarantowana dla wszystkich, którzy osiągnęli wiek 60
      lat. Niezależnie od stażu pracy czy płci.
      3.Emerytura w równej wysokości dla wszystkich. Sprzątaczek i
      dyrektorów, profesorów i ślusarzy.
      • 7y8u Re: Nowy system emerytalny. 25.12.07, 13:16
        lider4 napisał:

        > 1.Likwidacja wszelkich składek. Płaca obliczana netto.
        > 2.Emerytura gwarantowana dla wszystkich, którzy osiągnęli wiek 60
        > lat. Niezależnie od stażu pracy czy płci.
        > 3.Emerytura w równej wysokości dla wszystkich. Sprzątaczek i
        > dyrektorów, profesorów i ślusarzy.

        Hehe, dobre. No i jeszcze ta płaca netto powinna być równa dla wszystkich,
        niezależnie od tego, co robią i ile pracują. Wynagrodzenie powinno się dostawać
        za przychodzenie do pracy. Albo lepiej w ogóle nie chodźmy do pracy, bo po co -
        na jedno wyjdzie. A państwo niech drukuje pieniądze w takich ilościach, żeby
        każdy dostał tyle, ile potrzebuje. Bo od tego jest państwo. Od tego ono jest. Od
        tego jest ;)))
    • chriss_1024 Kara za dzieci 24.12.07, 10:01
      To jest oczywiście jawna niesprawiedliwość, bo dzieci wychowywane w domu, w
      poczuciu miłości osiągną zawsze lepszy start w życiu, niż te którymi matka się
      nie zajmowała, robiąc przy okazji karierę i pieniądze. Niech w przyszłości
      konkretny procent ze składek ZUS tych właśnie dzieci pójdzie na emeryturę matki,
      która taki urlop wychowawczy na dziecko wzięła. Wtedy niejako dzieci w pewnym
      sensie będą utrzymywali swoich rodziców.
    • flo05 Co z emeryturami dla pracujących na czarno ? 24.12.07, 10:01
      Jak wiadomo osób pracujących wiele lat bez płacenia składek emerytalnych ( na
      czarno ) są miliony,ciekawe jakie oni będą mieli emerytury ,bo to nie tylko
      problem kobiet,jak próbuje kłamliwie wmówić ludziom gazeta , a to przecież
      gazeta wyborcza promowała przez lata polityków ,którzy utrzymywali bardzo
      wysokie pozapłacowe koszty pracy i wcześniejsze emerytury i rozdawanie osobom
      zdrowym lewych rent ,np Balcerowicza !
      • anonym_anonym Jak to co , na ulicy wylądują... 25.12.07, 08:07
        kogo to obchodzi co z nimi bedzie, nie czuli sie w oowiązku płacić na innych to
        inni na nich tez nie bedą. :) Zresztą najlepiej by było wogóle zlikwidowac ten
        system emerytalny a ta czesc co nie umie na siebie wziąść odpowiedzialności za
        sowje zycie niech sobie robi co chce byle z dala ode mnie.
        • 7y8u Re: Jak to co , na ulicy wylądują... 25.12.07, 13:01
          anonym_anonym napisał:

          > kogo to obchodzi co z nimi bedzie, nie czuli sie w oowiązku płacić na innych
          to inni na nich tez nie bedą. :) Zresztą najlepiej by było wogóle zlikwidowac
          ten system emerytalny a ta czesc co nie umie na siebie wziąść odpowiedzialności
          za sowje zycie niech sobie robi co chce byle z dala ode mnie.

          Nie do końca masz rację, bo "ta część" nie będzie żyła "z dala" od tej
          mądrzejszej części, która sobie na emeryturę odłoży. Za 30 lat nasze miasta mogą
          przypominać Kalkutę, gdzie Matka Teresa zbierała umierających z ulicy. Do ludzi
          w Polsce wciąż nie dociera, że komunizm już się skończył, a emerytura zależy
          WYŁĄCZNIE od tego, ile sobie na nią uskładają. Z drugiej strony oficjalny ZUS
          jest za wysoki, a kretyni w kolejnych rządach nie rozumieją prostej rzeczy, że
          to jest główna przyczyna jego niepłacenia. A przecież na świecie jest tyle
          dobrych, sprawdzonych rozwiązań. Np. w Kanadzie składka na obowiązkowe
          ubezpieczenie społeczne jest symboliczna, ale państwowa emerytura też pozwala
          tylko na marną wegetację, coś na poziomie naszych 500 złotych. Mają ją jednak
          wszyscy, i w ten sposób państwo nie dopuszcza do tego, żeby ludzie umierali na
          ulicy. Z drugiej strony praktycznie wszyscy odkładają sobie na emeryturę
          prywatnie. Jeśli ktoś musi wybierać - albo składka na emeryturę, albo drogi
          samochód czy wakacje, to oczywiście na pierwszym miejscu postawi składkę. A w
          Polsce wszyscy nadal wierzą, że jakoś to będzie...

    • malina510 Kara za dzieci 24.12.07, 10:02
      taka jest nietety prawda. W nazej rodzinie to ja zarabiam więcej,
      więc nie mogę iść na wychowawczy z dwóch powodów - codzienne
      utrzymanie + przyszła emerytura. Argument, że "zona zabiera po
      śmierci męża jego emeryturę" jest tragikomiczny - mam męża na
      starość otruć, by mieć z czego zyć? Bo starość - jak wiemy - bywa
      różna. Wolałabym więc solidarny małżeński (lub damsko-męski) system
      przez zycie, niż na starośc. Co więcej - dzieci nie biorą się z
      pyłków - płodzą je mężczyźni. Owszem, utrzymują, płacą alimenty
      (jeśli rozwód), ale co z kobieta, która w tym czasie wypada z rynku
      pracy lub zaczyna mieć ograniczone możliwości? Mamy więc nie mieć
      dzieci czy drżeć o przyszłość? A może lepiej pomyślec nad solidarnym
      systemem emerytalnym? Nie jestem zwolenniczką zabierabnia jednym i
      dawania drugim, ale tu - obok zarobionych przez siebie składek (lub
      własnie niezarobionych) dajemy coś jeszcze - życie. te dzieciaki
      bedą potem na nas pracować. Na Was - drodzy komentatorzy (i Ty -
      witku7205), tez.
      • lucky81 Re: Kara za dzieci 25.12.07, 05:04
        > te dzieciaki
        > bedą potem na nas pracować. Na Was - drodzy komentatorzy (i Ty -
        > witku7205), tez.

        Ale niektórzy nie chcą wcale, żeby cudze dzieci na nich później pracowały.
        • malina510 Re: Kara za dzieci 26.12.07, 09:42
          to nie jest niestety kwestia woli.. ja tez nie chcę, by moje dzieci
          pracowały na obcych... Ale niestety istnieje cos takiego jak
          społeczeństwo, narod, itp. ze swoimi zsadami, "umową społeczną"
          (termin socjologiczno-politologiczny, a nie prawny) i łatwo się tego
          nie przeskoczy. Chyba, że bezludna wyspa z jasna deklaracją, że
          NIGDY nie wezwie się pomocy (bo wówczas tez ktos usiałby na nia
          najpierw zapracowac...)
    • kolejorz63 Kara za dzieci 24.12.07, 10:14
      Polska to kraj okradający swoich obywateli,nie dziwota,że ludzie biorą na nim
      odwet kradnąc "państwowe".Koło się zamyka.
      • kapitan_stopczyk Rozkradziono pieniądze z prywatyzacji............. 24.12.07, 10:28
        ............zamiast je przeznaczyć na fundusze emerytalne.

        Nie ma funduszy emerytalnych - ale za to mamy paru miliarderów,
        których (jak chce Gazeta Wyborcza i Donald Tusk) mamy szanować i nie
        wypominac im ich złodziejstwa, żeby "nie psuc atmosfery wokół
        biznesu w Polsce".

        Bankructwo będzie bardzo efektowne - strach mysleć co sie stanie
        kiedy parę milionów ludzi nie otrzyma swoich emerytur.

        PORA KOŃCZYĆ TEN SOCJALIZM PANOWIE Z PO, PISU, SLD, PSL I TAKICH
        TAKICH TAM PODOBNYCH............



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • kozaki_wiesi Re: Rozkradziono pieniądze z prywatyzacji........ 24.12.07, 11:08
          Co racja to racja. Dodam tylko, nawiązując do nick'a i sygnaturki:
          czasy się zmieniają a niektórzy wciąż przy żłobie...
          • 75marek Nadciąga katastrofa 24.12.07, 11:22
            Co tam płeć, już za kilka lat w ogóle nie będzie emerytur. Zostaną
            tylko emeryci - oszukani i głodni.
            Zbankrutował ZUS. Dotacje do tej czarnej dziury (ZUS i KRUS) wyniosą
            w 2008 roku 37 miliardów PLN co stanowi około 15-18% wpływu do
            budżetu państwa. Dzieje się tak pomimo najlepszej z możliwych
            sytuacji demograficznej, gdy dwa wyże (powojenny i ich dzieci) są na
            rynku pracy (13 milionów składkowiczów oraz 7 milionów emerytów i
            rencistów). Od teraz będzie już tylko gorzej a tytułowa katastrofa
            nadejdzie za kilka lat gdy powojenny wyż przejdzie na emeryturę. Co
            wówczas? Państwo po prostu zbankrutuje a 'zachód' nie pomoże bo sam
            ma coraz większe problemy.
            Zrozpaczeni ludzie wyjdą na ulice, Argentyna to drobiazg w
            porównaniu z tym co będzie się działo u nas. Rządzący będą starali
            się jakoś ugasić ten pożar i zrobią to jak zwykle czyli doleją
            benzyny - znacjonalizują, w imię 'sprawiedliwości społecznej' nasze
            oszczędności w bankach aby jeszcze przez jakiś czas te emerytury
            wypłacać.
            • lucky81 Re: Nadciąga katastrofa 25.12.07, 05:11
              E, raczej będzie tak: zrobi się inflację, emerytury przydzieli się coraz
              mniejsze, a ludzie dalej nie będą kapować o co chodzi tylko będą narzekali na
              zły kapitalizm i wołali o więcej socjalizmu.
      • babaqba Re: Kara za dzieci 24.12.07, 10:29
        Panstwo polowe okrada (pracujacych), a polowie daje. Kiedy siadasz
        do stolu, panstwo dosadza ci jeszcze kilka dusz, ktore musisz
        wykarmic swoja praca, bo one same nie moga lub nie maja ochoty. Taka
        kara za bycie Polakiem.

        ZUS jest horrendalnie wysoki i ciagle trabi sie o tym, ze jeszcze
        zbyt niski a poza tym srodkow z tych olbrzymich skladek nie
        wystarczy w przyszlosci... a jednoczesnie wladcy nadal czynia
        obietnice wczesniejszych emerytur dla uprzywilejowanych. Tylko kto
        to utrzyma? Dla mlodych jedynym wyjsciem jest emigracja, bo w
        Polsce, jak zawsze dotad, zle sie dzieje. Glupio.
        • kapitan_stopczyk Górnik przyjedzie z kilofem i dostanie emeryturę. 24.12.07, 10:34
          Bo wk..nego górnika władza się boi.
          A kto boi sie jakiejś baby z bachorami?
          NIKT!!!
          A więc moze sobie zdechnąć - co władzę do obchodzi?


          -------------------------------------------------------
          - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
          demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
          - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • hamerykanka Re: Kara za dzieci 24.12.07, 15:58
          Gdzies bylo, ze kazdy pracujacy ze swojego ZUS placi za rolnika
          rocznie 1100 zl doplaty do KRUS.
          To nic dziwnego ze potem dla niego samego brakuje...
    • kapitan_stopczyk Bankructwo socjalizmu coraz bliżej. 24.12.07, 10:15
      Poszczególne ekipy tylko starają się oddalić ten krach od siebie
      licząc na to, że zdążą się sami nachapać - a WIELKIE BUM nastapi
      kiedy już nie będa rządzili.
      Dlatego "w imie sprawiedliwości" chca podnieśc wiek emerytalny
      kobiet, bo pierwsze emerytury z II filaru trzeba będzie wypłacać juz
      w 2009r. czyli jeszcze za rządów Tuska.
      A kasa II filarów PUSTA.
      Donald przecież chce zostac prezydentem, wiec bankructwo nie jest mu
      na rekę.

      Ależ bedą zadymy kiedy zbańczy ZUS.
      Czołgi na ulicach, walki z rozwścieczonym tłumem - to nasz czeka już
      niedługo.

      TAK SIE SKOŃCZY SOCJALIZM W POLSCE.


      Ale to i tak
      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • peperro Re: Bankructwo socjalizmu coraz bliżej. 24.12.07, 11:29
        Polakom jeszcze nikt nie powiedział, że peerelowski system emerytalny
        zbankrutował i jest jeszcze w śmierci klinicznej sztucznie utrzymywany (wszyscy
        się boją do tego przyznać). Kosmetyka tego systemu za III RP nic nie dała,
        oprócz łupieszczych składek (wysokość ZUS dla przedsiębiorców bez względu na ich
        dochody! prowadząca do nieopłacalności większości drobnych działalności
        gospodarczych. Przy odpływie Polaków za granicę i zmianach demograficznych to
        będzie tragedia. Dodatkowe po przejściu na euro emerytury będą więcej niż
        żałosne, jeśli jeszcze będą. Tak zginie socjalizm i ślepa wiara Polaków w
        państwo i w to, że "im się należy". Im szybciej zusy padną tym lepiej
        (przynajmnie dla młodych). Tej fikcji emerytalnej, która jest nie da się dłużej
        utrzymać: zażynania wysokimi składkami aktywnych i przedsiębiorczych, lewych
        rent i rozdawnictwa dla "sprytnych" i ochłapów dla łupionych. Precz z zusami!!!!1
        • lucky81 Re: Bankructwo socjalizmu coraz bliżej. 25.12.07, 05:17
          To jest scenariusz optymistyczny. Bardziej pesymistyczny jest taki, że ludzie
          którzy zostaną bez koszuli, zamiast zastanawić się co się stało, będą krzyczeć
          że to wina kapitalistów i innych wyzyskiwaczy, wszystko się znacjonalizuje i
          powstanie nowy, komunistyczny raj.
    • doktor.zoidberg Kara? Najwyżej brak nagrody 24.12.07, 10:38
      Ten tytuł jest skandaliczny. To nie żadna kara. Nikt nikogo nie każe za
      posiadanie dzieci, a nawet podatnik dopłaca kilkadziesiąt złotych mimo braku
      dochodów. Można i należy dyskutować nad stopniem zaangażowania podatnika w
      politykę rodzinną, ale dopłata do składki na urlopie wychowawczym to przywilej,
      a nie coś co się należy. Być może można dopłacać najbiedniejszym, ale dlaczego
      żony bogatych mężów mają dostawać od podatnika prezent? Prezent również od
      sporej grupy średnio zarabiających kobiet, które po macierzyńskim idą do pracy?

      Problemem na pewno będą niskie emerytury kobiet, ale wydaje mi się, że ten
      problem należało rozwiązać sumując składki małżeństwa i przekazując na
      emerytalne konta małżonków po połowie składek.
      • tomekjot Jaka kara 24.12.07, 10:54
        Nie rozumiem oco chodzi? Przecież reforma emerytalna miał zmniejszyć
        wydatki Państwa na swiadczenia społeczne i tego dokonała. więc oco
        jest szum. Gdzie była GW 10 lat temu jak wmawiano nam że reforma
        emerytalna jest korzystna dla społeczeństwa, a jej zamierzenie było
        zgoła odwrotne. Składki emerytalne Państwo powinno płacic w w
        wysokości jak najbardziej zb;lizonej do ostatnich płaconych przez
        kobietę . Innej mozliwości nie widzę.

        Gdyby coś takiego próbowano zrobić w zachodniej europie- to tam
        zwiazki zawodowe sparalizowałyby kraj. A u nas w imię soldarności
        społecznej związek zawodowy zrobił fajnie
    • marcelam D Love 24.12.07, 10:39
      Uśmiechnijcie się, drogie Panie. To wytworzy pozytywną energię. I będzie się
      żyło lepiej. Wszystkim!
    • zagubiona11 Re: Kara za dzieci 24.12.07, 11:01
      A gdyby tak składki emerytalne były traktowane jak część majątku
      wspólnego małżonków, jak szafa czy samochód? Gdyby tak było, to
      znikłaby niesprawiedliwość w przyszłych emeryturach - jeśli tworzymy
      wspólnotę małżeńską i wychowujemy wspólne dzieci, to i pracujemy
      wspólnie, tylko że ja pracuję poza domem, a mąż w domu. Ja przynoszę
      pieniądze, które idą na wspólne potrzeby ale i składki są dzielone
      na pół i wpływają na dwa konta. Wtedy każde z małżonków równo
      ponosiłoby na starość konsekwencje przerwy w karierze zawodowej
      przeznaczonej na wychowanie dzieci.
      • wj_2000 Re: Kara za dzieci 25.12.07, 02:11
        zagubiona11 napisała:

        > A gdyby tak składki emerytalne były traktowane jak część majątku
        > wspólnego małżonków, jak szafa czy samochód? Gdyby tak było,

        Bardzo rozumnie!
        W jakimś sensie stary system taki jest. Ja mam emeryturę trzykrotnie
        wyższą niz moja zona. Prawdopodobnie umrę wcześniej. Wtedy ona
        zamieni swoją emeryturę stanowiącą 33% mojej na rentę wdowią
        wynoszącą, bodaj 80% czy może nawet 85% mojej emerytury.

        Teraz na 2 osoby mamy 133%, czyli "na głowę" 66,5%, a po mojej
        śmierci będzie miała co najmniej 80% (mojej obecnej emerytury) na
        jedna osobę.
        Nawet gdyby (jak nieśmiało proponowałem) zrezygnowała w swoim czasie
        z pracy, to i tak nic by jej, po moim odejściu, nie groziło.
        I to jest normalne!
        Ale te piepr.one feministki bardzo nie lubią takiej sytuacji i
        takich rozważań! Niech je .....
      • anders76 Re: Kara za dzieci 25.12.07, 04:11
        I to jest jedyne zarowno logiczne jak i sprawiedliwe rozwiazanie. Naturalnie,
        gdy rodzice nie sa para formalna to wspolna pula skladki emerytalnej dotyczy
        ojca. Dopiero ta zasada zmieni oplacalnosc niebycia malzenstwem, czyli mniekj
        bedzie par nieformalnych, w ktorych kobieta wychodzi jeszcze gorzej.
      • anders76 Re: Kara za dzieci 25.12.07, 04:11
        I to jest jedyne zarowno logiczne jak i sprawiedliwe rozwiazanie. Naturalnie,
        gdy rodzice nie sa para formalna to wspolna pula skladki emerytalnej dotyczy
        ojca. Dopiero ta zasada zmieni oplacalnosc niebycia malzenstwem, czyli mniekj
        bedzie par nieformalnych, w ktorych kobieta wychodzi jeszcze gorzej.
      • lucky81 Re: Kara za dzieci 25.12.07, 05:22
        > A gdyby tak składki emerytalne były traktowane jak część majątku
        > wspólnego małżonków, jak szafa czy samochód?

        Składki emerytalne nie są nawet częścią prywatnego majątku pojedynczej osoby.
        Jak ktoś nie wierzy, niech pójdzie do ZUS-u sprawdzić stan swojego konta. W
        momencie wpłaty składka przepada. Obudźmy się!
    • kozaki_wiesi To mężczyźni są dyskryminowani a nie kobiety 24.12.07, 11:06
      Kobiety i tak dostają więcej kasy na emeryturze niż mężczyźni -
      wystarczy policzyć.
      Kobieta jest na emeryturze średnio 18 lat a mężczyzna sześć. Projekt
      PO zakłada, że kobieta dostaje 50% mniej niż meżczyzna, policzmy
      więc zakładając 2tys. dla faceta i 1tys. dla babki.
      Kobieta: 18 x 12 x 1tys. = 216tys.
      Mężczyzna: 6 x 12 x 2tys. = 144tys.

      Jasno z tego wynika, że projekt PO wciąż dyskryminuje mężczyzn,
      którzy pracują dłużej a dostają na emeryturze mniej. Jedyny sposób
      na uzdrowienie sytuacji to wreszcie urynkowić emerytury - dostajesz
      tyle ile wypracujesz.
      • brat187 Re: To mężczyźni są dyskryminowani a nie kobiety 24.12.07, 11:09
        Prosta rzecz. Dlaczego kobieta nie może dziedziczyć emerytury po
        śmierci męża - rezygnując ze swojej, jesli jest mniej korzystna.
        Mielibysmy większą solidarność rodziny przy wychowywaniu.
        • kozaki_wiesi Re: To mężczyźni są dyskryminowani a nie kobiety 24.12.07, 11:12
          Bo proste rzeczy są najtrudniejsze do realizacji przez rządzących.
          Prosty, przejrzysty system nie pozwala bandytom u żłoba kraść.
          • kapitan_stopczyk Jak jest prosto i przejrzyście - nie idzie kraść. 24.12.07, 12:45
            Ta zasada dotyczy nie tylko emerytur ale i podatków.
            Zawiłe przepisy podatkowe to doskonała okazja do zlodziejstwa. A
            własnie na tym "biznesie" w Polsce powstały fortuny.
            Bo powiedzcie sami - co takiego produkuje i sprzedaje dr K., że jest
            miliarderem?



            -------------------------------------------------------
            - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
            demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
            - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • pro13 ZUS a "Przyjazne państwo" 24.12.07, 11:32
      Senator PO Tomasz Misiak zapewnił mnie, że komisja
      parlamentarna "Przyjazne państwo", w której on działa, zajmie się
      także ZUS-owskimi absurdami. Wpisz w wyszukiwarce: Blogger Adam
      Kłykow

    • olias Kara za dzieci 24.12.07, 12:02
      ale za to te dzieci będą zarabiać na wysokie pensje urzędników i
      emerytury dla singli i tych wszystkich którzy zrezygnowali z dzieci.
      To może by tak malutka zmiana? Zeby dzieci gdy dorosną mogli
      wskazywać na czyją emeryturę chcą łożyć?
      to państwo miało być matką; jest coraz bardziej macochą ze złej
      bajki.
      • zagubiona11 Re: Kara za dzieci 24.12.07, 12:22
        > ale za to te dzieci będą zarabiać na emerytury dla singli i tych
        wszystkich którzy zrezygnowali z dzieci.

        I słusznie. Dorosłe dzieci powinny pracować na emerytury dla singli
        i tych wszystkich, którzy zrezygnowali z dzieci, bo to bezdzietni
        właśnie ze swoich podatków fundowali tym dzieciom państwową
        edukację, państwowe lecznictwo, składki emerytalne dla ich mam,
        które przebywały na urlopach macierzyńskich i wychowawczych, a i
        ulgę podatkową na dzieci ktoś musiał przecież w budżecie
        uzupełnić...

        > To może by tak malutka zmiana? Zeby dzieci gdy dorosną mogli
        wskazywać na czyją emeryturę chcą łożyć?

        Alez tu nie potrzeba żadnej zmiany! Pracujące dzieci powinny łożyć
        na starzejących się rodziców. I wyobraź sobie, że niektóre to
        robią! W formie miesięcznej "emerytury" czy w postaci dotacji
        nieregularnych - jak to w rodzinie...

    • kaczylechu kolejny przewał stulecia 24.12.07, 12:04
      zmiany systemu emerytalnego w Polsce to kolejny przewał stulecia po
      złodziejskiej prywatyzacji majątku narodowego.Nadal karmi się ludzi kłamstwami o
      emeryturze na zasadzie -ile odlożysz... na tym właśnie polega ten przekręt,że
      odkładać będziesz ale ile dostaniesz z tego to może być wielkie rozczarowanie a
      obłowia się jak zwykle cwaniaki
      • kapitan_stopczyk Bogdan mówi: "Bankowy"!!! 24.12.07, 12:38

      • kapitan_stopczyk Bogdan mówi: "Bankowy"!!! 24.12.07, 12:41
        Jest rok 2010.

        Pod siedzibą zbankrutowanego funduszu emerytalnego kłębi się tłum
        rozwścieczonych ludzi. "Złodzieje!!" - slychac krzyki.

        Nagle w budynku otwiera sie okno, wychyla się facet i krzyczy:

        - Bogdan mówi sp....dalać!!!!!



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • kapitan_stopczyk ZUS wydaje nasze pieniądze na pałace !!!! 24.12.07, 12:37
      Oto na co idą nasze składki:

      www.bryla.pl/bryla/5,85300,3573141.html
      A może tak sprzedać te budynki na licytacjach? W końcu bankruta sie
      licytuje, co?



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • yah_42 rzecznik ZUS - nie mamy oprogramowania... 24.12.07, 13:19
      "... Jacek Dziekan, rzecznik ZUS, tłumaczy "Gazecie", że Zakład nie
      ma "oprogramowania do przelewy składek..."

      szkoda za maja do pobierania - w sumie to kradziez i to bezczelna i
      akceptowana przez prawo. dziwie se ze to w USA a nie w Polsce co
      pewien czas ktos nie wytrzymuje i wychodzi na miasto z kalachem
      odstrzelic kilku takich co go denerwuja....

      "nie mamy panskego plaszcza i co nam pan zrobi..."
    • mppmpp Podzięĸujmy: rolnikom, górnikom, mundurowce, 24.12.07, 13:40
      nauczycielom, kolejarzom i innym grupom uprzywilejowanym! To jest odpowiedż na
      co idą nasze składki. Bawcie się dobrze! Jak dobrze, że pracuje za granica!

      Wesołych świat!
    • capitalissimus Coś optymistycznego 24.12.07, 13:59
      Sądząc po komentarzach, coraz mniej osób wierzy bezczelnym kłamstwom
      i manipulacjom Wyborczej.
      • kapitan_stopczyk Nie byłbym takim optymistą. 24.12.07, 14:19
        Wiekszość narodu nadal ma perspektywę patrzenia na świat ograniczoną
        do kolejnej edycji bigbradera czy superpromocji w markecie.....

        Obudza się jak dobrze dostaną w d...pę.


        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka