Dodaj do ulubionych

Świąteczna krzepi

30.12.07, 16:09
Zabić księży!

Pod koniec 1951 roku UB dokonało licznych aresztowań w Kurii Krakowskiej. Do
więzień trafiło kilkunastu księży, którym władze komunistyczne postawiły
fałszywe, na ogół kryminalno-polityczne zarzuty, ze szpiegostwem, dywersją i
zdradą włącznie. Na początku 1953 roku zapadły wyroki: trzy kary śmierci i kary
długoletniego więzienia. Księża byli torturowani, znęcano się nad nimi również
psychicznie, co było zresztą wówczas regułą i wszyscy o tym wiedzieli. Gdy
skazani oczekiwali w celi śmierci na wykonanie wyroku, krakowscy literaci,
którzy wierzyli w Stalina wiarą Szymborskiej, uchwalili "Rezolucję Związku
Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego".

Warto przytoczyć jej treść, bo to rzadko dziś przypominany dokument, oddający
ducha tamtych czasów: "W ostatnich dniach toczył się w Krakowie proces grupy
szpiegów amerykańskich powiązanych z krakowską Kurią Metropolitarną. My zebrani
w dniu 8 lutego 1953 r. członkowie krakowskiego Oddziału Związku Literatów
Polskich wyrażamy bezwzględne potępienie dla zdrajców Ojczyzny, którzy
wykorzystując swe duchowe stanowiska i wpływ na część młodzieży skupionej w KSM
działali wrogo wobec narodu i państwa ludowego, uprawiali - za amerykańskie
pieniądze - szpiegostwo i dywersję.
Potępiamy tych dostojników z wyższej hierarchii kościelnej, którzy sprzyjali
knowaniom antypolskim i okazywali zdrajcom pomoc, oraz niszczyli cenne zabytki
kulturalne.
Wobec tych faktów zobowiązujemy się w twórczości swojej jeszcze bardziej bojowo
i wnikliwiej niż dotychczas podejmować aktualne problemy walki o socjalizm i
ostrzej piętnować wrogów narodu - dla dobra Polski silnej i sprawiedliwej."

/.../
podpisały 53 osoby. Była wśród nich Wisława Szymborska w towarzystwie między
innymi: Andrzeja Kijowskiego, Adama Włodka (jej pierwszego męża), Kornela
Filipowicza (późniejszego męża Szymborskiej), Władysława Machejka
(współpracownik gadzinowej prasy hitlerowskiej w Krakowie, po wojnie oficer
Urzędu Bezpieczeństwa), Jana Błońskiego... i in.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Świąteczna krzepi 30.12.07, 20:40

      Chodziło o to, żeby rządzący unikali konfliktów z Kościołem i konserwatywną
      częścią społeczeństwa.

      **************************************

      Założenie było błędne, bo kościół ma własne interesy. Efemeryda
      społeczno-polityczna, jaką była doktryna łagiewnicka, okazała się fikcją i dziś
      już nie ma biskupów liberalnych. Jest rząd, które realizować oczekiwania
      wyborców, a nie chować głowę w piasek. Skład rządowej części komisji wspólnej
      nie napawa optymizmem. Po drugiej stronie jest już tylko rydzykland.

      Ale skoro Tusk uparł się podcinać gałąź, na której siedzi, to trudno.

    • rs_gazeta_forum Świąteczna krzepi 30.12.07, 23:10
      Gowin jest zwykłym cwaniakiem, który chce, abym w imię jego dobrego
      samopoczucia podporządkował się prawicowym oszołomom. Cwaniakiem, bo dorwał
      się do profitów władzy, a w dodatku żąda, by mu nie przeszkadzać w przeżuwaniu.
      Tylko że u nas wszyscy politycy, od 'lewej' do 'prawej', z Tuskiem na czele,
      są tacy. I to jest problem, a niestety p. Środa woła na puszczy, bo nikt
      ideowy u nas do polityki nie trafi. No, oczywiście poza ludźmi takimi jak
      Kaczyńscy, na czym Tuski, Gowiny i Halowe korzystają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka