jankbh
13.01.08, 14:00
To juz nie mozna w Polsce zadawac pytan z troski o preyzdenta?
Jezeli, jezeli nawet prezydent ma problemy, to przeciez mozna o tym
glosno powiedziec, albo zaprzeczyc. Mozna tez, jezeli zajdzie
koniecznosc, pomóc prezydentowi w rozwiazaniu problemów, nie wazne,
czy to sa alkoholowe, czy innej natury, bo niewatpliwie prezydent
sprawia wrazenie osoby z problemami.