karwoj8 22.01.08, 07:11 A może Gazeta otworzy listę osób protestujących w sprawie więźniów politycznych przetrzymywanych przez USA - bez sądu a także torturowanych a i w większej liczbie niż 150 - też właśnie na Kubie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
caperucita Re: Zróbmy więcej dla Kuby! 22.01.08, 08:30 nikt ci nie broni wyskoczyć z taką akcją. To właśnie wielka różnica między demokracją w normalnym kraju a "demokracją" na Kubie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski USA to normalny kraj? 26.01.08, 20:02 Jasne, można bezkarnie w imię "wolności słowa" rozpowszechniać dane wrogów na stronie redłocz. A przeciez to co robią ci faszyści to jest po prostu terroryzm. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Z Balcerowiczem ??? 22.01.08, 08:39 Życzyłbym Kubańczykom więcej wolności. Ale Balcerowicza bym nie życzył. Castro będzie miał świetny argument przeciw temu apelowi. Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Re: Z Balcerowiczem ??? 22.01.08, 10:43 Balcerowicz sprawił że jest kiełbaska na haku.:)) Nie lubisz kiełbaski?.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Balcerowicz sprawił że mało kogo na tą kiełbasę 22.01.08, 17:53 stać i w efekcie spożycie mięsa na głowę mieszkańca mniejsze jest w Polsce niż w 1980 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: Balcerowicz sprawił że mało kogo na tą kiełba 24.01.08, 17:09 Rozumiem że równie gwałtownie spadło "spożycie" również innych "artykułów konsumpcyjnych"? Np znacznie mniej osób ma samochody, telefony, wyjeżdża na wycieczki zagraniczne. No bieda aż piszczy... tylko że przejść przez ulice nie potrafię i nie wiem po co jest tyle sklepów i po co ludzie do nich chodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski Baltzermann jest jak na tonącym okręcie 30.01.08, 19:21 Wie, że w Polsce dla takiego przydebilasa jak on nie ma już miejsca. Więc ma nadzieję kretynisko, że obali socjalistyczny rząd Kuby i że będzie ministrem gospodarki w nowym rządzie Kuby-sługusa usa. Odpowiedz Link Zgłoś
kemer2 Re: Z Balcerowiczem ??? 22.01.08, 12:37 Nie życzyłbym Kubańczykom ani Balcerowicza, ani Wałęsy. Hieny zwietrzyły padlinę i chcą ich uszczęśliwiać na siłę. Budujcie własną opozycję, bo przy pomocy tych panów zostaniecie niewolnikami we własnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: Z Balcerowiczem ??? 30.01.08, 22:04 A ja bym życzył. Najwięszy finansista na świecie przełomu tysiącleci. Ale Leppera pewnie wolisz... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Co komu 22.01.08, 09:15 Co komu dają protesty i bojkoty? Kuba jest socjalistyczną Kubą z wyboru, jak była od pół wieku i taką zostanie dopóki sami Kubańczycy się nie ruszą. A kto załatwił koniec socjalizmu w Polsce? Polacy, bo zaczęliśmy strajkować i protestować. A w Rumunii czy NRD? W końcu Rumuni czy Niemcy wyszli na ulice, bo tak to do dzisiaj by tam jakiś Drakula czy Honeker rządził. To samo i gdzie indziej musi nastąpić. I nie mają sensu embarga oraz izolacjonizm wobec takich krajów. Współpracować gdzie się da, bo to dla tamtych ludzi kontakty i okno na świat. A dlaczego w Polsce masy przestały wierzyć w socjalizm? Bo widziały podczas kontaktów z zagranicą, że jest inny świat niż PRL-owska propaganda. Jeżeli „Kubańczycy są gotowi do zmiany” to dlaczego nic w tym kierunku nie robią? Może mamy tam wojska wysłać jak do Iraku żeby był potem jeszcze większy bałagan? Odpowiedz Link Zgłoś
caperucita Re: Co komu 22.01.08, 10:25 to nie takie proste jak nam się wydaje. Kuba przeszła z dyktatury w dyktaturę, Kubańczycy są izolowani od świata już przez samo położenie geograficzne, nieustanną propagandę i paniczny lęk przed kapitalizmem i USA. Wystarczy popatrzeć przez chwilę na kubański program satelitarny (cubavision) i nachalne filmy o dzielnych rewolucjonistach, "mądre" rozmowy z zagranicznymi intelektualistami plującymi na europejski syf i chwalących pod niebiosa kubański system opieki zdrowotnej oraz edukację. Trudno jest im też wyjechać z Kuby, a jak już wyjadą to przeżywają szok i nie radzą sobie z nowym, nieznanym światem. Dopóki masy europejskich pseudokomunistów (siedzących przy pełnych talerzach i żyjących w miarę bezpiecznych krajach) wychwalać będą pod niebiosa Che Gevarę i Castro, nosząc koszulki z ich podobiznami, dopóty Kubańczycy będą się czuć odizolowani i zdezorientowni swoją sytuacją. Ile razy pytasz Kubańczyków jak będzie kiedy Castro umrze, to każdy ci powie, że będzie tak samo. Bo jedynym wyjściem jakie sobie wyobrażają jest ucieczka do gorszego świata, ucieczka z raju którą stworzył im commandante. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek toja, socjalizm na Kubie zaprowadzono terrorem 22.01.08, 10:43 i terrorem jest on takze utrzymywany - Kubanczycy nie maja mozliwosci zdecydowac o losach swojego kraju, gdyz w 1959 roku Castro ukrecil leb wolnosci po zaledwie kilku tygodniach.... I tak juz trwa do tej pory. I nie gadaj bzdur o "wyborze" Kubanczykow, bo jesli jacys sie zdecyduja glosno powiedziec, co mysla o rzadach Castro, to jedyny wybor jaki maja, to miedzy wiezieniem a ucieczka za granice... Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Re: toja, socjalizm na Kubie zaprowadzono terrore 22.01.08, 10:49 darthmaciek napisał: > i terrorem jest on takze utrzymywany - Kubanczycy nie maja > mozliwosci zdecydowac o losach swojego kraju, gdyz w 1959 roku > Castro ukrecil leb wolnosci po zaledwie kilku tygodniach.... I tak > juz trwa do tej pory. I nie gadaj bzdur o "wyborze" Kubanczykow, bo > jesli jacys sie zdecyduja glosno powiedziec, co mysla o rzadach > Castro, to jedyny wybor jaki maja, to miedzy wiezieniem a ucieczka > za granice... Już raz Kubańczycy zrobili rewoltę, sądzisz że nie stać ich na drugą.:))) Polacy nie powinni mieć broni atomowej. bo mogli by jej użyć. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek stara zasada sokratesie.... 22.01.08, 11:04 autorytarne dyktatury prawicowe moga zostac obalone przez rewolucje, gdyz nie sa wystarczajaco sprawne w tworzeniu aparatu terroru - rewolucyjne rezimy lewicowe zawsze doprowadzaja gospodarke do ruiny a swoja ludnosc do upodlenia, ale w jednym sa niedoscignione: w braniu ludzi za morde i pod but tak skutecznie i tak brutalnie, ze praktycznie zaden bunt nie moze doprowadzic do ich upadku... chyba, ze jest intensywnie wspierany z zagranicy (jak w Nikaragui, gdzie czerwoni musieli zgodzic sie na wolne wybory - ktore przegrali); albo jesli bunt jest poparty przez armie (jak na Wegrzech w 1956 roku i w Rumunii w 1989 roku); Kubanczycy walczyli z rezimem Castro i to bardzo ostro, w latach 1960-65 (rezim nazwal te wojne "likwidacja bandytyzmu"), ale z braku wsparcia z zagranicy ulegli - zwlaszcza po tym, jak regiony dzialania partyzantki wysiedlono, ewakuujac cala ludnosc pod kara smierci....; dzis, jesli impuls do obalenia rezimu Castro nie wyjdzie z samego osrodka wladzy, moze on trwac jeszcze bardzo dlugo.... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 darthmaciek, mówisz, że „socjalizm 22.01.08, 11:28 Mówisz, że „socjalizm na Kubie zaprowadzono terorem”. Owszem, ale kto to zrobił? Może wkroczyła tam potężna armia ZSRR? Nie. Na Kubę przybył 60 lat temu łajbą „Granma” niejaki Castro wraz z 28 podobnymi palantami. Ale cóż może zdziałać w wielomilionowym kraju grupka palantów? Nic. Możnaby ją zdmuchnąć jak zdmuchnięto podobną grupkę innego palanta a mianowicie Guevary w Boliwii zgadza się? Tylko, że w Boliwii ludność olała Guevarę i tyle a na Kubie znaczna część ludności poparła Castrę i to jest różnica. Zatem teraz znaczna część ludności musi przeciwko Castrze wystąpić. I nie mówmy, że oni tam na Kubie tylko czekają wszyscy na „wyzwolenie”, bo o Iraku też tak mówiono a nagle się okazuje, że jest wojna domowa, bo tysiące Irakijczyków wolały rządy Husejna niż rządy amerykańsko-polsko-brytyjskie. Ciekawe czemu nie powiodła się inwazja emigrantów kubańskich w Zatoce Świń? Bo znaczna część Kubańczyków woli socjalizm niż powrót kubańskich bogaczy z Florydy. Ta część Kubańczyków, popierających pośrednio czy bezpośrednio socjalizm, jest ciągle zbyt znaczna ale to ich sprawa i ich mentalności. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Batiste obalil szeroki front, nie tylko Castro 22.01.08, 11:42 ale Castro w sposob istotnie genialny w ciagu kilku miesiecy po rewolucji przechwycil cala wladze w swoje rece, eliminujac (czesto fizycznie) przywodcow wszystkich innych ugrupowan antybatistowskich. Byla to skadinad powtorka z rewolucji rosyjskiej 1917 roku, gdy carat upadl na skutek wystapienia przeciw niemu szerokiego frontu, a ostatecznie cala wladze przechwycili stosunkowo malo liczni, ale zdeterminowani i bezwzgledni bolszewicy. Dokladnie taki sam scenariusz sie powtorzyl w Nikaragui w 1979 roku. A desant w Zatoce Swin nie powiodl sie z bardzo prostego powodu - imigranci kubanscy byli znacznie mniej liczni i znacznie gorzej uzbrojeni niz wojska rzadowe, zas te ostatnie nie byly juz zle uzbrojona i slabo oplacana halastra Batisty, ale swietnie uzbrojona armia zorganizowana na wzor wojsk bloku wschodniego. Powstanie przeciw rezimowi Castro trwalo juz w tym czasie (od 1960 roku) i partyzantka przetrwala do 1965 roku, ale z braku wsparcia z zagranicy i wobec straszliwych represji (przycmiewajacej wszystko co mogli zrobic batistowcy), obejmujacych wyludnianie calych obszarow i wywolanie glodu w zbuntowanych rejonach, w koncu wygasla. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 wszystko to prawda ale wnioski (dla mnie) 22.01.08, 17:21 pozostają takie jak pisałem czyli: jak sami Kubańczycy ocenią się w przyszłości? Przecież jeśli będą tolerować tego „błazna” czy jego następców to mogą mieć socjalizm wiecznie. W NRD, w Polsce, na Węgrzech, Czechosłowacji, Rumunii (wymieniam chronologicznie od pierwszych protestów po wojnie) też ludzie wychodzili na ulicę, bo sam by się ustrój nie zmienił. W gruncie rzeczy jak zachowywała się zdecydowana większość, tak, prawie wszyscy w PRL? Niby każdy był przeciw ale jak przyszło co do czego to buźka w kubeł i był za. Wiem, że to się łatwo pisze w dzisiejszych czasach demokratycznej III RP ale spójrzmy na fakty. Kto zmuszał ludzi do, tak jest – masowych, pochodów 1-majowych? Co mogło grozić przeciętnemu obywatelowi za to, że tego dnia miałby niestrawność i został w domu? Dlaczego wszyscy nie zostali konsekwentnie w domu? Rozumiem, że za Bieruta można było pójść za dowcip do więzienia ale nie za Gierka czy Jaruzelskiego. Bez przesady. A kto kazał większości PRL-czyków biegać na wybory? A w domku pozostać nie łaska było? Za to dziś, kiedy na wybory trzeba iść, jest dokładnie odwrotnie. Więc nie ma się co dziwić, że wielu Amerykanów w latach 80-tych mówiło po stanie wojennym: „w Polsce większość ludzi to pewnie komuniści, bo gdyby większość była przeciw komunizmowi to nie dopuściliby do stanu wojennego”. Myślę, że jest w tym sporo logiki. Ilu było zomowców w całym państwie? Tylu, że jak w Gdańsku była jakaś demonstracja to już połowę z nich trzeba było tam rzucić. Wystarczyłoby równolegle kilka takich miast a władza nie miałaby kim tłumić demonstarcji. Tak stało się np. w na Węgrzech w 1956, Czechach w 1968 czy NRD 1989. Ludzie wyszli masowo na ulicę i mieli poparcie w najwyższych władzach. Węgierscy czy czescy sekretarze partyjni byli z ludźmi. I dopiero sowieci musieli zrobić z tym „porządek”. U nas nawet tego nie musieli, bo sama gadka typu „oni mogą tu wejść” wystarczyła. Na tej zasadzie też dziś się wielu tłumaczy – „bo Rosjanie mogli wejść do Polski”. Do kogo ten tekst. Chyba do ludzi, którzy nie zadali sobie trudu zapoznania się z realiami PRL-u. Otóż armia sowiecka nie potrzebowała podejmować decyzji o wchodzeniu do Polski, bo uzbrojone po zęby radzieckie dywizje już w Polsce były. Cały czas. Jeżeli ktoś ma blade choćby pojęcie o czasach osiągania pełnej gotowości bojowej przez jednostki armii radzieckiej to powinien wiedzieć, że czas od wydania rozkazu zajęcia strategicznych obiektów w Polsce (media, mosty, dworce, urzędy, koszary, drogi, centra miast, zakłady, uczelnie) do osiągnięcia celów i rubieży był liczony w godzinach i to bardzo pojedynczych. Dla bliższych celów nawet w minutach od wyjścia po ogłoszeniu alarmu bojowego. Te czasy były realne i systematycznie sprawdzane na ćwiczeniach, poligonach i manewrach, łącznie np. z transportem ciężkiego sprzętu koleją, ruchami wojsk pancernych czy przelotami samolotów. Zatem myślę, że trzeba było, choćby biernie, stosować jakiś opór. Kto dziś może spowodować, że Kuba czy Korea Porąbana staną się demokratyczne? Ameryka? Jak? Tak jak w Iraku i Afganistanie? Sami Kubańczycy muszą kiedyś zaryzykować i stawić większy opór reżimowi. Odpowiedz Link Zgłoś
makiawelista Re: toja, socjalizm na Kubie zaprowadzono terrore 30.01.08, 22:14 Witam ponownie, darthmaćku, mój ukochany wrogu, mój znienawidzony przyjacielu. Jak zawsze nie zgadzam się z tobą - od początku po sygnaturkę. Na Kubie nie jest tak źle. O wiele lepiej niż w innych krajach dawnych i obecnych rządzonych przez socjalkomunę. Ale nie bronię Fileta Kastrata, o nie! Kubańczycy mają paskudną propagandę, a jedyne co wiedzą na pewno o zagranicy to to co się słyszy o Guantanamo. A gdy widzą/słyszą już wredne imperialokapitalistyczne łotry z państwowych mediów w porównaniu ze zbrodniarzami z Guantanamo to pikuś. Pozdrowienia i liczę na kolejne kłótnie/dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Na jakiej podstawie wnioszkujesz że Kuba bez Castr 22.01.08, 17:55 to będzie raj jak w Europie Zachodniej a nie syf i nędza jak w Hondurasie i Meksyku? Odpowiedz Link Zgłoś
polld74 Zróbmy więcej dla Kuby! 22.01.08, 10:59 Faszystowskie i złodziejskie łapska precz od Kuby!!! Za Fidela pierwszy raz w historii Kuby nikt głodny nie chodzi. Służbę zdrowia mają 6-tą na świecie, dla Polski zupełna abstrakcja. Chcecie mieć jak za Batisty to zaproście Balcerowicza i Wałęsę, Kubańczykom doradzam posadzić obydwu panów do mamra, w Polsce będziecie za to uwielbiani, zwłaszcza za Balcerowicza. A GW niech lepiej zajmie się demokratyzacją Gruzji, Pakistanu, Arabii Saudyjskiej, Indonezji Odpowiedz Link Zgłoś
polld74 Zróbmy więcej dla Kuby! 22.01.08, 12:11 Przede wszystkim obraz Kuby jaki tworzy GW jest totalnie zakłamany. Czy wiecie o tym, że w zeszłym roku odbyły się na Kubie wybory samorządowe w których brała udział obok komunistów miejscowa opozycja socjaldemokratyczna i opozycja związana z Miami (wygrała miejscowa opozycja). Niedawno na Kubie odbywał się zjazd opozycji, setki delegatów i hali sportowej, czy to jest dyktatura? Spróbuj taki zjazd zrobić w Pakistanie, albo Arabii Saudyjskiej. Po upadku ZSRR Kuba pozostawiona sam na sam z USA miała naprawdę ciężkie momenty, dzisiaj rząd Kuby jest uznawany przez całą Amerykę Łacińską, ścisłe związku z Wenezuelą, a przde wszystkim z krajami Europy Zachodniej, rozwój turystyki spowodowały, że dzisiejsza Kuba bardziej przypomina Jugosławię z czasów J. Tito, kto w latach 70- tych lub 80-tych był w Jugosławii ten wie jak tam było. Sam Fidel Castro jest jednym z najpopularniejszych polityków nie tylko w ameryca łacińskiej, ale także w USA. Kuba ma 11 milionów mieszkańców, choć granice są otwarte emigracja nie spowodowała wyludnienia kraju, do USA ciężko się dostać, poza tym zamiana Havany na Nowy Orlean nie ma większego sensu, podczas huraganu Katrina świat zobaczył jak żyje się naprawdę w kapitalistycznym raju, ten sam huragan z jeszcze większą siłą przeszedł przez Kubę i obyło się bez ofiar śmiertelnych, no ale na Kubie policja ratowała ludzi a nie pilnowała sklepów.] Służba zdrowia na Kubie jest klasyfikowana na 6 miejscu świata, wg takich kryteriów jak ilość łóżek szpitalnych na jednego mieszkańca, liczba lekarzy, umieralność na wyleczalne choroby itd... Warto dodać, że dla Kubańczyków służba zdrowia jest całkowicie bezpłatna, natomiast za pieniądze leczą sie na Kubie obywatele zachodniej Europy, natomiast samym Jankesom nie wolno bo są sankcje. Poczytajcie o Kubie w informatorach, na niemieckich stronach także biznesowych. Dowiecie się, np. że Kuba ma 9 lotnisk znacznie większych niż warszawski terminal II (jedna wielka afera), mają 4 operatorów komórkowych, mają swoją telewizję, ale bez problemu odbierają z całego kontynentu. Dolar jest na Kubie sekowany, ale EURO jest normalnie uznawane. Fidel sam odda władzę i Kuba zdemokratyzuje się bez pomocy hitlerowców z Teksasu, wiem, że Michnikowi, Wałęsie, czy Balcerowiczowi marzy się wariant iracki, albo gruziński. Najlepiej żeby zamiast Fidela przyszedł bandzior w rodzaju Pinocheta, może robić co chce byle dbał o interesy amerykańskich oligarchów. Przez całą "dyktaturę" na Kubie wykonano mniej wyroków śmierci, niż każdego roku wykonuje sam Teksas. Niech więc GW zajmie się "promotorami demokracji", którzy grabią, palą, mordują, fałszują wybory, a jeńców wojennych traktują gorzej niż Niemcy hitlerowskie i na pewno nie rządzą tam komuniści. A Balcerowicz to najlepiej zamknąć w Guantanamo. Był taki kawał jak Gomułka żalił się Fidelowi na zagrażającą mu kontrrewolucję, radził się Fidela co ma zrobić, a Fidel odpowiedział mu "jak to co zrobić, to oczywiste rozdaj robotnikom broń". I to jest najlepsza puenta zestawienia "reżimu" kubańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek i tylko glupi Kubanczycy uciekaja z raju do USA 22.01.08, 12:23 chocby na oponie samochodowej, przez morze pelne rekinow... no ale wiadomo, to same burzuje... I tak kochany przez lud jest ten rezim, ze w ogole nie potrzebuje ogromnej policji politycznej. Utrzymuje ja tylko i wylacznie, zeby zmniejszyc bezrobocie..... Jak to milo widziec, ze komunisci jeszcze nie wymarli do konca, ale ze swoich rezerwatow wciaz jeszcze sa zdolni czasem plunac jadem... To napawa nadzieja dla innych zagrozonych gatunkow... Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda pierdu...pierdu... wciskaj tym co tam nie byli 24.01.08, 13:26 Byłem rok temu na Kubie i w dużej mierze zgadzam się z tym co pisze polld74. Uprzedzając pytanie nie nie w jakiejś enklawie turystycznej, poprostu pojeździłem po kraju wynajętym samochodem (mają tam wypożyczalnie aut wiesz?), ludzie mili otwarci, chętnie pogadają, popsioczą i na Castro i na rząd (jak u nas czy wszędzie na świecie) ale jankesów bynajmniej nie wyczekują jako zbawicieli. W kraju widać że jest dość biednie ale to nie jest nędza jaką sie widzi u przyjaciół USA typu Meksyk czy Haiti albo Dominikana. Ludzie czyści, zdrowi, wysportowani - fakt jak się jeździ po kraju rzucają się w oczy zapuszczone domy ale też i wszędzie przychodnie i boiska. Jest bezpiecznie - w Hawanie zapuściliśmy się w takie zaułki, że jak się popatrzyło to ciarki po plecach chodziły - a tu nic, spokój, nikt nie zaczepia, nie chce kasy, nawet nie zwraca uwagi. Kurcze, w podobnym miejscu na naszej Pradze dostalbym przynajmniej kilka propozycji udzielenia wsparcia a w analogicznym miejscu w USA (typu s.side chicago albo s-central LA) to pewnie bym nie przeszedł żywy 100 metrów. Nie mówiąc już w ogóle o porównywalnych krajach regionu wasalnych wobec USA, gdzie biegają całae watahy z bronią maszynową. Więc Kuba sobie radzi. Turystyka się rozkręca i będzie się rozkręcać bo inaczej się wypoczywa w miejscu gdzie możesz wyjść z hotelu pospacerować, porozmawiac z ludźmi a inaczej w "raju" gdzie hotel jest otoczony drutem kolczastym i poruszasz się z uzbrojoną eskortą (znów przykład wasalnych krajów USA z regionu się kłania). Inna sprawa że USA przeszkadzają temu rozwojowi jak mogą. W latach 90tych stosowali nawet terroryzm - powiązani z Florydzkimi kubańczykami (odwiecznymi klientami CIA) terroryści podkładali bomby w Kubańskich hotelach. Ale jak mówią kto sieje wiatr zbiera burze. Parę lat później inni wyhodowani przez USA terroryści skopcili amerykanom dwa budynki w nY od czego jankesi do dziś mają narodową traumę i popuszczają po nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek OK, jedzmy wiec na dlugie wakacje, na rok 24.01.08, 14:16 ty na Kube, ja do Cancun w Meksyku... Glupie jakies te Kubanczyki, same nie wiedza w jakim raju zyja... Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda ja sie zgadzam... 24.01.08, 14:32 hmmm, byłem tu i tu i jakbym miał gdzieś spędzić rok to wolałbym na Kubie niż w Cancun. Więc nie wiem co chciałeś tym porównaniem osiągnąć - piękna wyspa z wieloma ciekawymi miejscami w porównaniu z "kurortem" dla uboższych amerykanów i dorobionych mieszkańców jackowa to nawet nie jest alternatywą (ta zakłada konieczność wyboru) to jest no-brainer. Do Cancun owszem fajnie pojechać w czasie spring break (choć myślę że może lata już nie te, zaczekam na "drugą młodość" jak się znowu zacznę oglądać za nastolatkami ;) > Glupie jakies te Kubanczyki, same nie wiedza w jakim raju zyja... Kuba nie jest rajem. Raju nigdzie nie ma na świecie (no może ponoć na Islandii ale pogoda tam ch...a). Ale napewno może być uznana za raj jeśli porówna się ją z morderczym piekłem krajów "demokratyzowanych" przez USA jak Irak czy Afganistan albo z przerażającą nędzą i brakiem bezpieczeństwa latynoamerykańskich wasali USA. Apropos może zamiast do Cancun pojedziesz na rok do Chiapas i pożyjesz tam przez rok (sic!) głosząc swoje poglądy Meksykanom i opowiadając im jak im jest dobrze że są podnóżkiem USA. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek wszystko pieknie, ale z KUby ludzie i tak uciekaja 24.01.08, 16:49 i to bardzo ryzykujac zyciem, na kruchych lodeczkach albo prymitywnych tratwach, przez morze pelne rekinow, wiedzac, ze jesli zlapie ich kubanski patrolowiec, moga wyladowac w wiezieniu na wiele lat. A mimo to uciekaja... i wiesz co? Ostatnio uciekaja nie tylko do USA, ale nawet do Meksyku!! Tak jest, tego okropnie uciemiezonego przez USA Meksyku. Wiec jedno z dwojga - albo Kubanczycy sa nacja glupkow, albo to, co piszesz o ich kraju, nie do konca odpowiada prawdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: wszystko pieknie, ale z KUby ludzie i tak uci 24.01.08, 17:41 Ludzie zawsze jadą tam gdzie myślą że im będzie lepiej. Części się to sprawdza, części nie. Świetnie to widać zwłaszcza z Polski gdy "za demokracji" przez ostatnich parę lat prysnęło stąd ze 2 miliony ludzi. Oczywiście że aktywna, obrotna osoba może sobie przy odrobinie szczęścia poradzić lepiej jako emigrant w USA niż na Kubie więc ludzie będą uciekać. Tak jak będą uciekać i z Polski. Co do Meksyku to wiadomo że jest to przystanek na drodze do USA. Polacy na nielegalu też się czasem szmuglują do USA przez Meksyk ale chyba nie będziesz pisał że Polacy uciekają do Meksyku? Dyskusja idzie o realnych alternatywach - Kubańczycy widzą jak się super wiedzie ludziom np. na Haiti albo Dominikanie, widzą jak USA "demokratyzuje" Irak czy Afganistan, doświadczyli USańskiej buty i pogardy za Batisty - dlatego nie wyglądają jankesów jak zbawicieli. Poprostu trzeźwo kalkulują. Zamiast być wyzyskiwaną kolonią USA chcą decydować sami. Zresztą mają niezłe perspektywy. Gospodarka im się rozwija, Europa inwestuje na potęgę, pełno jest już Hiszpańskich firm, dużo Francuskich, turyści walą od Norwegii po Włochy. Więc są spore szanse zbudować coś z sukcesem na wzór europejski (choć napewno w duchu karaibskim z odpowiednią dozą mańana ;) a nie stać się kolejnym amerykańskim biedastanem gdzie biedni ludzie nie mają szans na edukację, opiekę zdrowotną czy utrzymanie się z pracy (kurcze, jak się zastanowić to ten opis pasuje nie tylko do wasali ale i do samego hegemona - miliony ludzi bez ubezpieczenia zdrowotnego, pracownicy największego (czy jednego z największych) pracodawców w USA muszą korzystać z pomocy społecznej bo nie starcza na życie... Wiem że trudno ci się z tym pogodzić że ktoś na świecie np. Kubańczycy nie kocha twoich idoli z USA tak gorącą i bezkrytyczną miłością jak ty ale poprostu tak jest bo ludzie mają do tego powody. Odpowiedz Link Zgłoś
caperucita Re: Zróbmy więcej dla Kuby! 22.01.08, 13:09 ale się naczytałeś bzdur... Odpowiedz Link Zgłoś
ediort Zróbmy więcej dla Kuby! 22.01.08, 16:01 Wspieram wszystko to co napisal poll74.Kubanczycy sa jedynie na swiecie obywatele ktorych wolno zostac w USA bez zadnych problemm,tylko dotrzec do stanach y juz,,zapytaj Mexicanczyk jak to jest u niego..to jest po prostu czesc wojna przeciw Kuba..Mamy duzo problemòw,ale bedziemy ich rozwiazywac...tak nauczyl nas wielki polak Karl Rolof Mialowski..dziekuje Polska za wszystko!. Para el que escribiò lo de los polvos en español:Por eso no desperdiciamos ninguno en vano,todos los reservamos para cuando quieran entrar por las malas,aquì no hay Irak que valga!Como ùnico entran es como turistas!,debieras aclarar en vez de entorpecer,debes saber que en Cuba esatremos siempre cubanos con verguenza que sabesmo de que lado està la razòn y la verdad y cuales son las consecuencias de andarse por las ramas!.. Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Zróbmy mniej dla Kuby! 22.01.08, 17:38 Kuba dla kubańczyków. Kubańskie problemu Kubańczycy rozwiążą sami. Po prostu dla siebie,a nie dla "jakiejś" idei. Ameryka pomogła Wietnamowi,Irakowi wprowadzając demokrację ,czy Kubańczycy chcą takiej pomocy?. Wyrazy wsparcia nic nie kosztują, ja osobiście życzę Kubańczykom jak najmniej ciekawych czasów,zdrowia,pomyślności i nie daj boże by ktoś im pomagał. Każdy naród musi znaleść swoją drogę i tego im życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Zróbmy więcej dla świata i pozbądźmy się chorych 22.01.08, 17:47 ideologii głoszonych przez Balcerowicza i jemu podobnych poyebów! O to jaką alternatywę dla Kuby widzą gnojki pokroju Balcerowicza i inne usłużne psy korporacyjnego kapitalizmu. www.nie.com.pl/art1471.htm www.nie.com.pl/art2131.htm Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Zróbmy więcej dla Polski! 22.01.08, 20:42 Z miłą chęcią zobaczyłbym działania L.Wałęsy dla Polaków. Bez prawa do zasiłku pozostawało tys. 1480,2 tys. osób (tj. 86,1% ogółu zarejestrowanych bezrobotnych), wobec 1490,0 tys. osób (86,6%) w październiku 2007 r. i 1985,7 tys. (86,8%) w listopadzie 2006 r. W tej grupie bezrobotnych 44,7% to mieszkańcy wsi. W listopadzie 2007 r. pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 85,6 tys. ofert pracy (przed miesiącem 112,4 tys., przed rokiem 79,4 tys.). W końcu omawianego miesiąca urzędy pracy dysponowały ofertami pracy dla 62,0 tys. osób (w tym 24,6 tys. to oferty niewykorzystane dłużej niż 1 miesiąc); osobom niepełnosprawnym urzędy oferowały 1,7 tys. wolnych miejsc pracy. Z danych na koniec listopada 2007 r. wynika, że 162 zakłady pracy zadeklarowały zwolnienie w najbliższym czasie 12,3 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego – 4,9 tys. osób (przed rokiem odpowiednio 223 zakłady, 14,4 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 1,5 tys. osób). Odpowiedz Link Zgłoś
skiin-pl Wałęsa! Balcerowicz! ręce precz od Kuby!! 22.01.08, 22:01 Każdy kraj ma prawo do zycia w takim ustroju jaki musię rzewnie podoba i nic wam do tego demoraty od siedmiu boleści! A Balcerowicz powinien odejsć! a w kazdym bądź razie nie mieszać się do wewn spraw suwerennego państwa jakim jest Kuba! (aczkolwiek przyznaje mu rację w kwestii koszule z Che Guevearą) Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 Ilu analfabetow jest na Kubie a ilu w USA? 22.01.08, 22:46 Pytam z ciekawosci. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson W USA były przypadki kończenia studiów przez 22.01.08, 23:28 analfabetów, dobry był w sporcie więc niczego więcej od niego nie wymagano. Poziom edukacji w USA to jedna wielka porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda skoro busz skończył harvard i yale to o czym tu... 24.01.08, 13:31 mówić. Jeśli patentowany idiota busz któremu tatuś (do spółki z bratem "liczącym" głosy w kluczowym stanie) z kumplami z przemysłu załatwił prezydenturę skończył harvard i yale to nie ma o czym mówić. Jakie wymagania stawiają te uczelnie? W sumie ten system wygląda tak że z jednej strony taki uniwerek może skończyć nawet śliniący się kretyn byle tatuś zapłacił, z drugiej za uzyskaną kasę uczelnia sprowadza najzdolniejszych Chińczyków i Hindusów którzy podnoszą jej średnią. Z edukacją amerykańskiego społeczeństwa wiele to nie ma wspólnego. Przeciętny hamburgerojad ma szansę skończyć jakiś city college, no ewentualnie state jak jest wyjątkowo zdolny i nigdy nie będzie miał szans na większą karierę - ta zarezerwowana jest dla dzieci oligarchii. Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Re: Zróbmy więcej dla Kuby! 23.01.08, 09:34 karwoj8 napisał: > A może Gazeta otworzy listę osób protestujących w sprawie więźniów > politycznych przetrzymywanych przez USA - bez sądu a także > torturowanych a i w większej liczbie niż 150 - też właśnie na Kubie. El Komendante! Desperackim atakiem na bazę Guantanamo uwolnij więźniów sumienia przetrzymywanych tam bez wyroków, bez przydzielonych obrońców, bez postawionym im jakichkolwiek zarzutów. Będziesz miał poparcie całego cywilizowanego świata, ONZ i Unii Europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski Zróbmy z Kuby sługusa usa 26.01.08, 20:01 Zróbmy z Kuby Kolumbię albo Nikaraguę. Balcerowicz, jeszcze nie padłeś na raka, pajacu jeden? Jesteś nikim durniu patentowany. Ciekawe czy ktoś ze społeczeństwa zapłacze po tobie. Ja jeszcze przyjdę po pogrzebie i zdemoluję ci nagrobek. Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski Balcerowicz, ty kretynie! 27.01.08, 18:11 Jesteś przegrańcem i chcesz jeszcze trochę zaistnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski Ciekawe czy łatwo zabić Baltzermanna? 28.01.08, 16:27 Poderżnąć ścierwu gardło? Odpowiedz Link Zgłoś
skiin-pl Re: Zróbmy więcej dla Kuby! 30.01.08, 22:34 wczoraj był bardzo ciekawy film na polsacie "13 dni". Opowiadał on o kryzysie kubańskim o tym co się działo na szczytach władzy USA. Szkoda że gł nacisk połozono na te gabinetowe rozgrywki a nie na to jak ten kryzys odbierali zwykli ludzie.. mój ojciec opowiadał mi jak to wtedy w Poslce komunisci organizowali manifestacje młodzieżowe z tranparentami na których widniał napis ręce precz od Kuby.. jak robili antywojenne gazetki ścienne w szkole Odpowiedz Link Zgłoś
37.gora.01.02 Zróbmy więcej dla Kuby! 31.01.08, 18:54 Pragne przypomniec,ze USA juz miala demokracje na Kubie.Byla taka dobra,ze kubanczycy juz jej nie chcieli.Pokazuje sie,ze na Kubie bieda i zapomina sie o blokadzie gospodarczej.Kraj ktory nie ma handlu towarami przestaje zyc.Przpomne,ze to USA trzyma blokade. Moze wprowadzajmy demokracje zgodna z sumieniem USA pod nazwa walcz a bedziesz wiezniem Guantanamo.Tam zmienisz poglady,bedziesz za demokracja,schudniesz i na pewno bedziesz chwalil ameryke.W Iraku Usa wsadzilo Husajna dla demokracji.Myslisz,ze teraz jest wolnosc w Iraku i my jako Polacy dokladamy swoje podatki do amer.wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś