Dodaj do ulubionych

Żałoba narodowa - głupota jakich mało

24.01.08, 12:25
Od razu piszę - owszem, szkoda że zdarzył się wypadek i zginęło 20 osób.

Ale to nie powód, by na 3 dni zamykać kina, odwoływać koncerty i imprezy
sportowe!

Niech każdy, kogo ta tragedia faktycznie rusza - sam, DOBROWOLNIE, bez
prezydenckiego nakazu zrezygnuje z oglądania meczu w TV, albo pójścia na
dyskotekę.

W dodatku naprawdę irytuje mnie to stosowanie podwójnych standardów:
20 osób, które miały nieszczęście zginąć za jednym razem w samolocie jest
ważniejsze od:
- kilkudziesięciu ofiar wypadków samochodowych podczas weekendu;
- kilku-kilkunastu ofiar morderstw dokonanych w tym czasie;
- kilku-kilkunastu samobójców.

Pomijając takie drobnostki, jak:
- 3 policjantów zabitych w ataku terrorystycznym w Moslulu - dzisiaj;
- kilkaset tysięcy zabitych w Darfurze w ostatnich paru latach;
- 5 milionów zabitych w Kongo od 1998.

Rozumiem, że tych 20 jest ważniejszych od 5 mln - w końcu są Polakami i mają
właściwy kolor skóry...

Czasami widząc histeryczne reakcje mediów robi mi się naprawdę niedobrze.
Obserwuj wątek
    • kdt80 dokładnie - nie róbcie sobie PiaRu - to żenujące 24.01.08, 12:31

      czy jak ja umrę to ktokoliwek nie napije sie piwa albo nie pojdzie na dyskoteke ??

      zdarzyla sie tragedia ale takie jest zycie - po prostu kiedys sie konczy i
      kazdemu sie skonczy.

      oczywiscie w mediach bardzo fajnie wyglada jak sie "podkresla powage" i sa
      wyscigi "kto pierwszy oglosi zalobe bo to dobrze wyglada w mediach" ale

      dlaczego maja placic za to np wlasciciele lokali ???

      robcie sobie piar za swoje !!!

      mnie np ta tragedia W OGOLE NIE DOTYCZY i mam inne zmartwienia

      ŻENUJĄCE
      • flamengista czemu media tak robią? bo idą na łatwiznę 24.01.08, 12:38
        Tragedia to świetny news. Można sprosić ekspertów i temat-samograj na
        zapełnienie całego dnia w TVN24.

        Najpierw ekspert techniczny - jeden, drugi. Powie, co się mogło stać.
        Potem dywagacje, co zrobi prezydent. Czy prezydent i premier byli na miejscu
        tragedii (swoją drogą - nie wiem po co? czy to coś zmieni? życie komuś
        przywróci? na duchu podniesie rodziny?)
        Następnie rozmowa z cudownie ocalałymi (co wysiedli wcześniej)
        Próba pokazania miejsca tragedii, najlepiej niech będą też trupy, albo
        przynajmniej karetki i pielęgniarze wynoszący czarne worki ze szczątkami - ale
        jazda.
        Potem najazd na rodziny ofiar - nacieszmy się ich łzami i cierpieniem, najazd
        kamery na umęczone twarze. Do tego komentator z marsową miną.

        I tak dalej. Ten schemat powtarzany jest za każdym razem. Dziwię się niektórym
        dziennikarzom, że po czymś takim są w stanie patrzeć na siebie w lustro.
        • martineres1 a ja napisze tak 24.01.08, 12:41
          szkoda ich,ale czy tak wielki samolot nie byl za duzy na 20 osobowa delegacje?

          co do zaloby narodowej-szkoda gadac,jestesmy daremni,i nic to nie zmieni
          • sai_mon Re: a ja napisze tak 24.01.08, 14:10
            Prezydencik kurduplasty, to samolotami nadrabiają.

            • cibis1 Re: a ja napisze tak - gupota 24.01.08, 15:30
              Komu potrzebna jest ta zaloba?
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Codziennie żałoba narodowa 24.01.08, 17:25
                Każdego dnia na drogach w Polsce ginie co najmniej 15 osób. Bywa, że nawet 50.
                Żałobę narodową powinniśmy obchodzić przez okrągły rok.

                Polecam automat do konwertowania dowolnej strony www do wersji żałobnej...
                jedyniesluszne.blox.pl/2008/01/Codziennie-zaloba-narodowa.html
                • nessie-jp Re: Codziennie żałoba narodowa 24.01.08, 18:41
                  Ano właśnie. Jak w ubiegłym roku na przejściu dla pieszych zginęła matka z
                  malutkim dzieckiem, to jakoś nikt żałoby nie ogłosił. A mnie osobiście dużo
                  bardziej ta tragedia poruszyła, niż śmierć kilkunastu **żołnierzy**.

                  A iluż pilotów-oblatywaczy ginie podczas pracy? Ilu robotników pracujących na
                  wysokościach? Policjantów?

                  I co, na jakiej podstawie tak się wartościuje życie ludzkie, że jedno zasługuje
                  na wielką żałobę i pomoc finansową, a na drugie pan prezydent nawet nie zwróci
                  uwagi? Jest jakiś wykaz śmierci, które są bardziej tragiczne od innych? Czy
                  chodzi o proste kryterium ilościowe, ile ofiar na raz?
                  • priller zachecam do empatii. wszystkich. 24.01.08, 19:00
                    narzekacie i narzekacie. a przypomnijcie sobie, kiedy prezydent mial
                    ostatnio szanse, by cos zarzadzic albo oglosic? bialy szczyt stoczyl
                    sie na dno. brat trabi na lewo i prawo o arcyzbrodniarzach. gazety
                    albo o tym, co kaczmarek o zorro, albo o jakims gowniarzu, co
                    gustuje w cudzoziemkach w podeszlym wieku. a o prezydencie nic.
                    zrozumcie, prezydent jest po to, by kazdy wiedzial, ze jest
                    potrzebny i ze jest w ogole.
          • manhu I czemu aż 3 dni??? 24.01.08, 14:28
            > co do zaloby narodowej-szkoda gadac,jestesmy daremni,i nic to nie zmieni
            No nie wiem, może Kaczyńskiemu wróci normalność i zrozumie że 1 dzień to max, albo da w drugą stronę ogłosi 750-dniową żałobę rocznie dla ofiar wypadków drogowych.
            • alexiej Powinno byc caly rok zaloby i 24.01.08, 15:25
              30 dni wolnch od pracy.
        • krukodilla Re: czemu media tak robią? bo idą na łatwiznę 24.01.08, 12:52
          I co pan wtedy czuł? A teraz jak się pan czuje? A jak pan myśli, zahaczył
          skrzydłem o drzewo? A jak pan myśli, ten las za blisko jest? I co pan czuje
          wobec tego, ze las jest za blisko? A jak pan mysli, czy w ogóle pan myśli, ze
          pan czuje? A to lotnisko to w porządku jest? Jak pan je odczuwa?

          Dziennikarzyny mogą znów zabłysnąć.
          • c.rayback Re: czemu media tak robią? bo idą na łatwiznę 24.01.08, 13:09
            Nie wspomne o "Wiesz coś o katastrofie? Napisz" na "jedynce" gazeta.pl. Hieny i tyle. Zenada.
          • maureen2 Re: czemu media tak robią? bo idą na łatwiznę 24.01.08, 14:53
            slyszalem te pytania "reporterów",to jacys praktykanci-amatorzy,żena
            da,nie potrafią zadawać pytań,bo nie wiedzą jak i o co pytać i trady
            cyjnie "duszą" gościa i temat aż do wymiotów.Że-na-da !!!!!!
        • japolak co powiedziała wdowa? 24.01.08, 13:50
          Właśnie w TVN24 słuchałem błyskotliwej rozmowy dziennikarza z panią
          burmistrz Mirosławca, która mówiła iz wieloma ofiarami katastrofy
          przyjaźniła się i że po załatwieniu najpilniejszych telefonów
          odwiedziła żone dowódcy lotniska
          - Jej mąż zginął. Jak ona zareagowała???

          Następna informacja, już spod Pałacu Prezydenckiego
          filuterne
          - Oooo ! Pan prezydent już wylądował, a flagi jeszcze nie opuszczone
          do połowy masztu !

          - Za chwilę w "Dniu na Żywo" przekażemy informacje o stanie, w jakim
          były ciała ofiar...

        • adnowum Re: czemu media tak robią? bo idą na łatwiznę 24.01.08, 15:20
          Nareszcie maja czym sie zajmawac.
          Bez skandali i sensacji gazety dzis nikt nie kupi.
      • kpv Re: dokładnie - nie róbcie sobie PiaRu - to żenuj 24.01.08, 15:14
        USTAWA
        z dnia 31 stycznia 1980 r.
        o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych

        Art. 11. 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej może, w drodze rozporządzenia,
        wprowadzić żałobę narodową na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
        Rozporządzenie w szczególności powinno określać przyczyny wprowadzenia oraz czas
        trwania żałoby narodowej, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i historyczne
        oraz przyjęte w tym zakresie zwyczaje.
        2. W czasie trwania żałoby narodowej flagę państwową opuszcza się do połowy masztu.


        Gdzie tu jest o koncertach, imprezach sportowych, dyskotekach itp.? Jedynym
        skutkiem wprowadzenia żałoby jest flaga spuszczona do połowy masztu. A tu
        wszyscy kombinują jak być bardziej świętym od papieża. Jeśli chce się upić w
        knajpie podczas żałoby (i to jeszcze nie daj Boże na wesoło) to mam do tego
        prawo. :[
      • biesiadnik1 Glupota Narodowa 24.01.08, 15:28
        Kaczka znowu pokazala sie z dobrej strony.
    • mulla_komar To dlatego mi sie tak nagle smutno zrobilo. 24.01.08, 12:40
      Tak se siedze i nagle zalapalem takiego dola. Juz teraz wiem ze to przez zalobe
      narodowa. Obym przetrzymal te trzy dni.
      • sai_mon Re: To dlatego mi sie tak nagle smutno zrobilo. 24.01.08, 14:11
        LUDZIE!! Tylko się nie tnijcie, bo kaczor dopieprzy jeszcze ze dwa dni.
    • delargo Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 12:43
      flamengista - twoje myslenie podoba mi sie!!!
    • kult1950 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 12:48
      Całkowicie zgadzam się z moimi przedmówcami. Jest karnawał, co mają
      zrobić Ci ktorzy wykupuli sobie karnet na bal, dziewczyny kupiuły
      sukienki właśnie na tę okazje. Co z weselami, co mają zrobic panny
      młode które na tęn dzień czekały wiele lat. Czy Pan Prrezydent
      zwróci im pieiadze za wesele. Co będzie jak sie niedostosuja do
      pozal sie boże dyrektywy Prezydenta zapłacą karę policja wsadzi
      weselników do aresztu a młodzi zapłacą karę z zebranych na
      oczepinach pieniędzy. Panie Kaczyński dorośnij Pan wreszcie.
    • kas2 a za moment bedzie szopka z rentami itp 24.01.08, 12:48
      super renty i odszkodowania dla rodzin ofiar... fakt tragedia i
      zycia nic nie wróci
      ale niby dlaczego rodziny ofiar którwe gina np w wypadkach na
      drogach lub gdziekolwiek indziej skazane sa tylko na ochłapy i ew
      nekrolog w gazecie

      załobie narodoej mówię nie żałobe nosi się w sercu
      • 1410_tenrok Ludzie, czy Was pogięło? 24.01.08, 22:07
        To byli żołnierze, którzy za Was swoje życie nadstawiają.
        W waszym cynizmu nie jestescie w stanie prostej rzeczy pojąć.
        Jest jakas różnica pomiedzy człowiekiem na służbie dla nas
        wszystkich, a matołem, który musi udowodnic sobie, że jest
        conajmniej Schumacherem albo Alonso. Ci, co giną masowo na drogach?
        Wiekszosc z nich to kompletni kretyni i z tego powodu należy sie
        cieszyć, że poszli won z tego świata. Dla nich nekrolog w prasie to
        nawet za dużo. Zal jedynie z powodu tych, którzy giną za sprawą ich
        kretynizmu.
        • dalatata Re: Ludzie, czy Was pogięło? 24.01.08, 22:11
          ale oni jechali z imprezy, a nie narazali za nas glow, zycia, czy
          czegokolwiek innego?

          ja osobiscie jestem zasmucony wiadomoscia, ale nie bardziej, gdy
          slysze o wypadkach samochodowych. glodzie w Sudanie czy zatruciu
          gazem w kamienicy. tylko ze wtedy nikt nie chce zaloby oglaszac.
          • 1410_tenrok z jakiej imprezy? 24.01.08, 23:18
            jechali z konferencji na temat bezpieczenstwa lotów i przyszłosci
            polskiego lotnictwa.....
            • dalatata Re: z jakiej imprezy? 24.01.08, 23:38
              czyli z imprezy....co prawda nie bylem na taaaaaakiej konferencji,
              ale bylem n awielu innych i kazda z nich okraslilbym rowniez jako
              impreze.

              ale moze polscy zolnierze stronia od rozrywki, i nawet mysl o
              lampce wina jest dla nich nie do przyjecia.

              co nie umniejsza tragedii. jednak zaloba to przesada i strategia
              polityczna kaczora. nic wiecej. czysty prosty cynizm.
              • 1410_tenrok powiem tak, 24.01.08, 23:50
                argumentacja Twoja jest słodka. Porównałbym ją do argumentacji
                ostatnio będącego w Polsce profesora z Princeton.......

                Jeszcze raz mówię: to byli żołnierze, którzy byli w Wawie na
                konferencji w sprawie naszego bezpieczenstwa. Ja rozumiem, że
                wiekszość aktualnych wyrobów stosunków samic i samców gatunku homo
                sapiens, publikująca tu swoje pseudointelektualne ejakulaty,
                wychowana jest na grach komputerowych, gdzie, jak wiadomo, ma sie
                trzy a nawet więcej żyć.
                Ci ludzie, którzy zginęli, to kwiat naszego społeczenstwa.
                Najodważniejsi z odważnych, którzy nadstawiają swoje życie
                codziennie, abyś Ty i inni mogli w spokoju żyć. Ale, czy ty i tobie
                podobni jesteście w stanie to zrozumiec? Przecież wy tylko o jednym:
                Kwa, Kwa nie pozwala isc nam do baru wygurlac i zadymic, no okropny
                typ ten Kwa, kwa.....
                • dalatata Re: powiem tak, 25.01.08, 00:10
                  Nie, zolnierze nie sa kwiatem spoleczenstwa. wojsko, machina
                  przeznaczona do zabijania, czasem w slusznej w sprawie, ale do
                  zabijania, nie jest kwiatem spoleczenstwa.

                  byc moze oni byli najodwazniejsi z najodwazniejszych, nie wiem, mam
                  nadzieje ze byli w pelni profesjonalni, to mi wystarczy. to nie
                  znaczy jednak ze nalezy teraz administracyjnie wprowdzac zalobe
                  narodowa.

                  bardzo watpie, zeby zaloba ta pomogla rodzinom. oni jej nawet nie
                  zauwaza. zamiast symboli, lepiej im pomoc z pogrzebem, pomoc z
                  opieka psychologiczna. ci ludzie zginel na sluzbie i panstwo jest im
                  to winne. administracyjnego smutku, nie.

                  i niech kazdy z nas uczci pamiec tych ludzi, jak chce. i nie oceniaj
                  mnie i moich sentymentow, jak ja nie oceniam ciebie.
                  • 1410_tenrok ciebie nie oceniam, ponieważ ciebie nie znam 25.01.08, 00:15
                    oceniam twoje wpisy. A są one pozbawione szacunku. Są one
                    egoistyczne i okropne. Cóż, jestes pewnie produktem gier
                    komputerowych. Twoje wpisy to wyraz czegos, co moznaby nazwac
                    wirtualną inteligencją. Jest ona sterylna i pozbawiona uczuc.
                    Nagle sie obruszasz na krytyke. Ale to Ty u góry pisałes, że
                    ponieważ ty byłes na imprezach i wiesz co sie na nich dzieje, to oni
                    z pewnoscią też byli....... Troche jakby smieszna argumentacja, co?
                    • dalatata Re: ciebie nie oceniam, ponieważ ciebie nie znam 25.01.08, 00:20
                      nie. ja napislaem ze bylem na konferencjach. a to co innego. kazda
                      konferencja jest rowniez spotkaniem towarzyskim. wiec moze nie
                      przesdzajmy z tym, ze oni lecac z tej konferencji bronili granic,
                      zycia mojego twojego i jescze kogos.

                      oceniasz mnie nazywajac mnie tchorzem. miej chociaz odwage przyznac
                      sie do tego. tak jak ci poweidzalem: zastanow sie nad tym, jak
                      bardzo gotowy jestes mowic takie rzeczy w oczy.

                      a co do mojego szacunku. moze spojrz na swoje posty - mysle ze jeste
                      ostatnia osoba kotra moglaby mowic o szacunku. w moich nie
                      znajdziesz slowa, ktore by ciebie czy kogokolwiek obrazalo. to jest
                      ta glowna roznica miedzy nami. choc jeszcze sa inne.
                      • 1410_tenrok pograżasz sie dolata, pograzasz 25.01.08, 01:17
                        a wiec mam ci powiedziec w oczy, że jestes tchórzem? Najpierw
                        powiem ci, że jestes do tego kłamczuszkiem, takimi picollo
                        kłamczuszkiem, ale zawsze. Napisałes, że wracali z imprezy, czy nie?
                        Napisałes, że bywasz na imprezach, i że wiesz, co sie tam dzieje. Są
                        to Twoje słowa czy nie? Napisałeś, że tym mundurowym nic sie od
                        ciebie nie należy. Tak czy nie? Napisałeś, że wszystko to lans
                        kaczki, czy nie?
                        Nie wiem, jak u ciebie ze sprawnoscią intelektualną, ale kazde z
                        tych zdan to mniejsza lub większa obraza tych ludzi. Oni byli w
                        Warszawie w ramach swoich obowiązków służbowych. A ich obowiązkiem
                        służbowym jest służenie Ojczyznie (rozumiesz to słowo?). A ty im
                        zarzucasz blangowanie.
                        To czym chcesz bronic swojego "honoru", co? Kubkiem, gumką myszką,
                        kabelkiem usb, czy może na pomidory albo pomarancze?
                • teyoo "kwiat"? chyba żeś chory 25.01.08, 00:21
                  1410_tenrok napisał:

                  > Ci ludzie, którzy zginęli, to kwiat naszego społeczenstwa.
                  > Najodważniejsi z odważnych, którzy nadstawiają swoje życie
                  > codziennie, abyś Ty i inni mogli w spokoju żyć.

                  O rany, ale dęta mowa.. ty tak na poważnie?? "Kwiat spoleczeństwa".. dobre sobie.. W żadnym wypadku nie uważam żołnierzy za elitę. "Kwiatem społeczeństwa" mogę nazwać lekarzy, naukowców pracujących nad lekami, nawet no - nauczycieli.. Ale ludzi, których zawodem jest zabijanie?? Ogłupiałeś?
                  Że nas bronią? A przed kim? Przed takimi samymi jak oni - przed innymi żołnierzami;) Jakby armii nie było, byłby spokój. Ale wojsko istnieje samo dla siebie, co jakiś czas musi podkreślać swoją ważność paradami, ceremoniami i wyjazdami na niby-ważne misje do Iraku. Wojsko jest zbędnym obciązeniem dla normalnego społeczeństwa.
                  A ten mi tu o "kwiacie":)

                  P.S. A oni wracali z imprezy, na którą polecieli sobie służbowym samolotem.. chyba tam nie bronili naszego życia, co?;)))
                • petrucchio Re: powiem tak, 25.01.08, 00:39
                  1410_tenrok napisał:

                  > Ci ludzie, którzy zginęli, to kwiat naszego społeczenstwa.

                  Nie za bardzo się podniecasz? Nie wiem, czy byłeś w wojsku. Ja byłem. Znam wielu
                  oficerów lotnictwa
                  • petrucchio Poprawka 25.01.08, 00:46
                    petrucchio napisał:

                    > Oni sami nie są na ogół zbyt
                    > inteligentni, żeby nieć o sobie tak wygórowane mniemanie.

                    Miało być "oni sami SĄ na ogół zbyt inteligentni". Przepraszam wszystkich
                    pilotów i życzę, żeby liczba startów i lądowań zawsze się bilansowała.
                    • 1410_tenrok no widzisz Petruchcio, własnie 25.01.08, 01:25
                      o taki wpis chodziło.
                  • 1410_tenrok Masz bezwzglednie racje 25.01.08, 01:24
                    oni zgineli w banalnym, idiotycznym wypadku. I dlatego należy im sie
                    szacunek. Ich smierc pokazuje jaki koniec może byc idiotyczny. Na
                    szczescie, żyjemy w czasach, kiedy klesk ogolnonarodowych nie ma na
                    horyzoncie. I to dobrze. W całej tej idiotycznej dyskusji nie idzie
                    o zadyme i detą gadke. Tu idzie o odrobione szacunku. Wiekszosc
                    wypowiedzi to typowy cynizm memłanców i tyle, którzy lubią sobie a
                    to po tym, a to po tamtym poskakac.
                    A teraz jest moda na pacyfe, to sie po mundurowych jezdzi. Jutro
                    pojezdzi sie po innych, ale w ramach njusu o Casie (nomen omen)
                    jezdzi sie dzis po mundurowych.
                    • petrucchio Re: Masz bezwzglednie racje 25.01.08, 02:02
                      1410_tenrok napisał:

                      > oni zgineli w banalnym, idiotycznym wypadku. I dlatego należy im sie
                      > szacunek. Ich smierc pokazuje jaki koniec może byc idiotyczny. Na
                      > szczescie, żyjemy w czasach, kiedy klesk ogolnonarodowych nie ma na
                      > horyzoncie. I to dobrze. W całej tej idiotycznej dyskusji nie idzie
                      > o zadyme i detą gadke. Tu idzie o odrobione szacunku.

                      Ja ich szanuję, bo widziałem z bliska, jak pracują. W wojsku to faktycznie
                      elita, bo akademię lotniczą przejść jest trudno. Trzeba mieć żelazne zdrowie i
                      sporo inteligencji. Ale właśnie dlatego, że wiem, że to są z natury ludzie z
                      dużą fantazją, ale zrównoważeni i otrzaskani z niebezpieczeństwem, myślę, że to
                      całe zadęcie narodowe śmieszyłoby ich. Podczas wojny koledzy zestrzelonego
                      pilota wypijali piwo za spokój jego duszy i dalej robili swoje. Mówię jeszcze
                      raz: żałoba należy się rodzinom i bliskim
                  • bucefal_macedonski Lepiej nic nie mow, petrucchio 25.01.08, 02:37
                    > Oni zginęli w banalnym, nieszczęśliwym wypadku,
                    > nie na służbie w trudnych warunkach.

                    19 oficerów, w tym:

                    - jeden general - dowodca I Brygady Lotnictwa Taktycznego + trzech
                    czlonkow sztabu,

                    - trzech dowodcow baz lotnictwa i czlonkowie ich sztabow

                    - oraz dowodctwo 40 Eskadry Lotnictwa Taktycznego.

                    To teraz zeby ignorantom cywilom uzmyslowic rozmiar strat dla
                    obronnosci kraju powiedziec nalezy, ze Polskie Sily Powietrzne
                    dysponuja dwiema zaledwie Brygadami Lotnictwa Takt. (po cztery
                    eskadry kazda) i dzialajacymi na ich rzecz siedmioma BLot. Czyli
                    prawie polowa osrodkow decyzyjno-wykonawczych na szczeblu operacyjno-
                    taktycznym w naszej AirForce jest na chwile obecna sparalizowana.
                    Przez jeden banalny, nieszczesliwy wypadek.

                    Ciekawe tylko, kto wpadl na tak genialny pomysl poupychac az tyle
                    gwiazdek w jednym samolocie. Pewnie gen. Bida-Piszczyk. A ze
                    konferencja dotyczyla bezpieczenstwa lotow, to juz nadzwyczaj
                    zlosliwa i niezmiernie zasmucajaca ironia.
              • dariam8 Re: z jakiej imprezy? 25.01.08, 00:01
                nie no to juz lekka przesada "strategia polityczna" o czym ty wogole
                piszesz jezeli to jest jego strategia to ty pastwisz sie nad losem
                tych rodzin to ze ty tego nie rozumiesz pozwol spokojnie przezywac
                to innym
    • barex77 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 12:49
      a dlaczego żałoba nie trwa 100 dni? albo najlepiej rok? odwołane
      koncerty, imprezy, za które ktoś zapłacił, rezerwacje itd.
      przykładów można mnożyć. jak nie będę chciał, i tak nie ściszę w
      domu muzyki i zabawię się w najbardziej *** sposób.
    • sar11 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 12:53
      W ramach żałoby niech przestaną pokazywać niedorobionych polityków,razem z
      Prezydentem.
    • ivulspirit Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 12:54
      Niby żałoba, niby gazeta na czarno to sobie pomyślałem że jak wyłącze ad blocka
      to nie zobaczę tych porąbanych kolorowych reklam. No cóż....
    • mulla_komar To moge isc do domu??? 24.01.08, 12:55
      Moge wziasc wolne? Chcialbym w domu pokontemplowac. Czy te trzy dni sa wolne od
      pracy czy musze wziasc urlop?
      • flamengista o! ja też potrzebę kontemplowania odczuwam! 24.01.08, 13:01
        To co? Skoro jest żałoba, to mogę odwołać zajęcia? Przecież administracyjnie
        zasmuceni studenci nie będą chcieli przychodzić na uczelnię...
      • sai_mon Re: To moge isc do domu??? 24.01.08, 14:13
        Jak już chcesz coś wziąść(?) to polecam słownik języka polskiego.
        • mulla_komar Re: To moge isc do domu??? 24.01.08, 14:29
          A co ci nie pasóje?
    • parkomat Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 12:56
      trudno się nie zgodzić

      współczuję rodzinom ofiar, ale nie była to jakaś ogromna katastrofa, którą
      będzie opłakiwać cała Polska
      w weekend pewnie tyle samo osób zginie w wypadkach drogowych
      można oddać cześć ofiarom w odpowiedni sposób, nie robiąc sobie z tego tanim
      kosztem kampanii wyborczej

      wypadek jak wypadek, jeszcze raz kondolencje dla rodzin, ale przepraszam za
      dosłowność - pozostałe 40 milionów Polaków nie jest zainteresowanych
      opłakiwaniem zmarłych - zwłaszcza opłakiwaniem wymuszonym administracyjnie
    • abhaod Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 13:00
      prezio ma 3 dni wolne na zaprawianie w rodzinnym gronie, toruńskiego szatana nie
      licząc
    • toomek72 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 13:10
      Głębokie wyrazy współczucie dla rodzin tragicznie zmarłych.
      Ale z tą żałobą to jakaś kpina. Owszem, ten wypadek to niewątpliwie tragedia, ale nie mająca dla Narodu więszego znaczenia... Żałoba NArodowa, to instytucja zarezerwowana dla postaci wyjątkowych w makro skali, a nie (z całym szacunkiem) dla nikomu nieznanych Obywateli. Jeszcze trochę, a będzie ogłaszana po każdym większym wypadku drogowym.
      • pawro Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 13:24
        toomek72 napisał:

        > Głębokie wyrazy współczucie dla rodzin tragicznie zmarłych.
        > Ale z tą żałobą to jakaś kpina. Owszem, ten wypadek to
        niewątpliwie tragedia, a
        > le nie mająca dla Narodu więszego znaczenia... Żałoba NArodowa, to
        instytucja z
        > arezerwowana dla postaci wyjątkowych w makro skali, a nie (z
        całym szacunkiem)
        > dla nikomu nieznanych Obywateli. Jeszcze trochę, a będzie
        ogłaszana po każdym
        > większym wypadku drogowym.

        popiera wypowiedź!!!
        >
      • titta Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 16:10
        Ale to nie byli nikomu nie znani obywatele! To byli oficerzy i
        szkoleniowcy WP! Tak trudno to zrozumiec?
        • dalatata Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 16:15
          titta napisała:

          > Ale to nie byli nikomu nie znani obywatele! To byli oficerzy i
          > szkoleniowcy WP! Tak trudno to zrozumiec

          bardzo watpie ze oni byli powszechnie znani.
          i jeszcze raz: obrzydzeniem mnie napawa ranking zycia: oficera -
          bardzo warte, a kowalskiego - a co sie mial meczyc na ziemskim
          padole co? orbzydliwe.
    • macarthur Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 13:16
      jaki prezydent taka żałoba
    • nick3 Konserwa żyje z przytłaczania ludzi śmiercią. 24.01.08, 13:20

      Ludzie, którzy poddali swoje buntownicze dążenie do szczęścia i
      odtąd całą satysfakcję życiową czerpią z bycia policjantami swoich
      bliźnich - to napęd polityczny konserwy.


      W średniowieczu było "memento mori" i kazania uliczne fanatycznych
      mnichów.

      W Polsce czasów 'prawicowej poprawności' a la jp2 tę funkcję
      spełniają okresowe rytuały medialne masowej smuty.

      Mają nas zdołować i wdrożyć w stosowne
      klimaty "powagi", "odpowiedzialności".


      Śmierć to ideologia prawicy.
      • zupa_dnia Re: Konserwa żyje z przytłaczania ludzi śmiercią. 24.01.08, 13:29
        Rok bez zaloby narodowej to rok stracony. To jest po prostu SKANDAL - dewaluacja
        pojecia zaloby. A co sie stanie jak - odpukac! - zginie 100 osob? Pietnascie dni
        zaloby? Moze by jakis algorytm prezydent wprowadzil. To jest zalosne. zalosne
        jest tez to, ze media - pozornie ludzie myslacy - boja sie naruszyc to tabu.
    • mat.31 Szkoda, że nie 3 tygodnie... 24.01.08, 13:26
      nt
    • krzyhacz Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 13:42
      Dokładnie! Wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar. Jednocześnie przy
      okazji każdej kolejnej katastrofy, żałoby narodowej i wielkich odszkodowań dla
      rodzin, zastanawiam się czemu śmierć w katastrofie obchodzi cały naród, a około
      13 osób statystycznie ginących codziennie na drogach nie obchodzi nikogo oprócz
      bliskich. Czemu ich rodziny nie dostaną specjalnego odszkodowania?

      Na wikipedii jest też ciekawa lista wydarzeń, po których ogłaszano żałobę
      narodową od odzyskania niepodległości w 1918 r.:

      II Rzeczpospolita
      * 12 maja 1935 - po śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego.
      * 4 - 18 października 1944 - po upadku powstania warszawskiego

      Polska Rzeczpospolita Ludowa
      * 9 marca 1953 - po śmierci Józefa Stalina
      * 13 marca - 18 marca 1956 - po śmierci prezydenta Bolesława Bieruta
      * 8 sierpnia - 11 sierpnia 1964 - po śmierci przewodniczącego Rady Państwa
      Aleksandra Zawadzkiego
      * 28 maja - 31 maja 1981 - po śmierci prymasa Stefana Wyszyńskiego

      III Rzeczpospolita
      * 18 lipca 1997 - dla uczczenia pamięci ofiar powodzi tysiąclecia (55 ofiar
      śmiertelnych).
      * 12 - 14 września 2001 - w związku z zamachami na World Trade Center i
      Pentagon w Nowym Jorku i Waszyngtonie (2752 ofiary śmiertelne, w tym pięciu
      Polaków).
      * 12 - 13 marca 2004 - dla uczczenia pamięci ofiar zamachu w Madrycie (191
      ofiar śmiertelnych).
      * 5 stycznia 2005 - dla uczczenia pamięci ofiar tsunami w Azji
      Południowo-Wschodniej (294 tys. ofiar śmiertelnych).
      * 3 - 8 kwietnia 2005 - po śmierci papieża Jana Pawła II.
      * 14 lipca 2005 - opuszczenie flagi państwowej dla upamiętnienia ofiar
      zamachu w Londynie 7 lipca 2005 (52 ofiary śmiertelne, w tym trzy Polki)
      * 29 stycznia - 1 lutego 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy
      budowlanej na Śląsku (65 ofiar śmiertelnych - wszystkie ofiary to Polacy).
      * 23 - 25 listopada 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy górniczej
      w kopalni Halemba (23 ofiary śmiertelne - wszystkie ofiary to Polacy).
      * 23 - 25 lipca 2007 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy autokarowej we
      francuskim Vizille koło Grenoble (26 ofiar śmiertelnych - wszystkie ofiary to
      Polacy).
      (za: pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBa%C5%82oba_narodowa )

      czy ktoś jeszcze ma wrażenie, że ostatnio coraz częściej obchodzimy żałobę narodową?
      W dodatku teraz jest tak, że jak zginie w jakimś wypadku 15 osób to znów będzie
      żałoba, bo skoro dla 20 była to i dla 15 trzeba będzie ją ogłosić.
      A nawet jakby się zgodzić na samą żałobę to dlaczego aż 3 dni?
      • monni3 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 13:51
        Oczywiscie rowniez wspolczuje rodzinom ofiar. Dla nich to ogromna
        tragedia. ALe decyzja Prezydenta jest czysto polityczna. Ja nie
        czuje ze musze sobie odpuscic wyjscie na koncert w sobote..Czy nawet
        zamkniete kluby musza odwolac imprezy ???
        Bylaby to totalna glupota,
        • biol1 Re: Żałoba narodowa - prezydent zaszalał 24.01.08, 14:00
          Zgadzam się z przedmówcami. Wypadek o którym mowa jest ogromna
          tragedią i bardzo współczuje rodzina ofiar.
          Jednak zastanawiam sie nad sensem żałoby narodowej. Jaki jest jej
          cel? Czy może w czyms pomóc?
          Raczej narazi na straty i tak ubogi sektor kultury i wpłynie
          negatywnie na nastroje i tak przygnębionego narodu.
          Gratuluje prezytentowi gestu!
        • flamengista a ja będę szczery - nic mnie to nie obchodzi 24.01.08, 14:02
          Nie płakałem po śmierci górników z Halemby, nie płaczę i teraz.

          I nie z powodu znieczulicy, ale ja zwyczajnie tych ludzi nie znałem! Co chwila
          ginie mnóstwo obcych mi zupełnie osób, musiałbym codziennie ubierać się na
          czarno i mieć marsową minę.

          Skończmy wreszcie z tą hipokryzją i z masową nagonką na umartwianie się. To
          ograniczanie naszej wolności.

          Jak kogoś to rusza - niech zapali świeczkę w oknie, napisze na forum, może nawet
          przesłać pieniądze rodzinom ofiar, udać się do Kościoła pomodlić. Pięknie, jego
          prawo.

          Ale dlaczego WSZYSTKICH bez wyjątku się zmusza do czegoś takiego?
      • glemp1 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 14:15
        Zapomniałeś o jesieni 1982 - po śmierci Breżniewa też ogłosili trzy
        dni cholernej żałoby, choć ludność w Polsce raczej się z tego śmiała.
      • dalatata Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 15:18
        a ja dodam, ze mieszkam w UK od prawie 20 lat i nie bylo tu nigdy
        zadnej zaloby narodowej. nie znaczy to, ze nie wspomina sie zmarlych
        i nie czci ich pamieci.

        tu jednak traktuje sie jednak zalobe jako cos prywatnego,
        indywidualna deyczje kazdego z nas. administracyjny smutek jest
        zalosny, a zaloba, szczegolnie w tym wypadku, sposobem na
        odzyskiwanie wizerunku.a koszta ekonomiczne, jak juz zauwazono,
        potezne, szczeoglnie dla malych przedsiebiorcow, ktorzy sa 'sola
        ziemi'.
    • flamengista PS. jeszcze jedno - odwołane obrady Sejmu 24.01.08, 13:53
      Każdy powód jest dobry, żeby migać się od pracy. To już naprawdę skandal. Można
      jeszcze dyskutować nad zasadnością żałoby na 3 dni, która przekreśli plany
      milionom Polaków (studniówki, wesela, imprezy ostatkowe etc.).

      Ale nie widzę żadnego powodu, dla którego posłowie nie mieli by pracować.
      Szczególnie że problemów do rozwiązania mnóstwo.
    • nessie-jp Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 13:54
      Przede wszystkim niestety takie postępowanie, ogłaszanie bez przerwy żałób,
      bardzo rozmywa znaczenie tego zjawiska "żałoby narodowej". Demaskuje hipokryzję.
      Bo politykowi łatwiej ogłosić żałobę, niż w autentyczny sposób poradzić sobie
      (medialnie) z tragedią, z katastrofą, czy wreszcie z wypadkiem. Łatwiej
      cnotliwie złożyć łapki, pokiwać główką i narzucić odgórnie poczucie żałoby
      całemu narodowi.

      I nie chodzi tu o te kina czy puby, czy jakieś tam imprezy. Chodzi o zakłamanie
      i o jakiś taki wstrętny koniunkturalizm: oo, jest okazja żałobę ogłosić!

      Zal mi ludzi, którzy zginęli w tym samolocie. To był straszny wypadek. Ale
      jednak, po prostu, wypadek. Nie było to zdarzenie, które boleśnie dotknęło cały
      naród
    • nexen Żałoba narodowa - ulubione zajęcie polityków? 24.01.08, 14:00
      Odnoszę wrażenie że "każdy powód jest dobry" żeby ogłosić - najlepiej
      wielodniową - żałobę narodową. To zaczyna przypominać jakiś głupi żart. Zginęło
      20 osób - tragedia. To trzeba przyznać. Ale niestety, widocznie do polityków i
      pana prezydenta nie dociera prosta prawda brzmiąca "Ale życie biegnie dalej".
      W tym kraju z instytucji żałoby narodowej zrobiono szopkę która zamiast ludzi
      motywować do jakiejś zadumy - coraz bardziej ich irytuje. No ile można? Co kilka
      miesięcy mamy maratony żałobne. Jeśli już naprawdę trzeba ogłosić żałobę jeden
      dzień wystarczy!
      Po trzecim dniu pamiętnej żałoby narodowej po Janie Pawle II cała masa ludzi
      chodziła wściekła mając szczerze dość przymusowej nudy. Widocznie niektórym to
      jednak odpowiada...
    • bezatu7 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 14:01
      Głęboko współczuję wszystkim rodzinom. Jest to tragedia. Ale proszę mi
      powiedzieć, co mają zrobić szkoły - maturzyści, ich rodzice oraz nauczyciele,
      jeżeli w piątek i sobotę były zaplanowane od roku bale studniówkowe? Co oni mają
      teraz zrobić? przecież są to duże koszty? Może Pani Minister MEN da tutaj
      odpowiedź, albo jakiś minister z urzędu Prezydenta RP?
      • flamengista jak to co? zadajesz głupie pytania;) 24.01.08, 14:10
        Oczywiście - odwołać.

        Co z pieniędzmi? A kogo to obchodzi? Chciało się rodzicom fundować bananowej
        młodzieży bale - niech mają nauczkę. Memento mori, posypać popiołem głowę i do
        roboty! A nie jakieś bumelanctwo uprawiać.

        Nie widzisz, że nasi politycy żyją już w całkowitym odseparowaniu od
        społeczeństwa? Że nie wiedzą, co myślą zwykli Polacy? Są wręcz przekonani, że
        wiedzą LEPIEJ co jest dla ciebie dobre.

        Acha - idę o zakład, że ci nieliczni, którzy się wyłamią i powiedzą "wydaliśmy
        kupę kasy, mamy to w... nosie" - zostaną skrupulatnie przez media zdemaskowani i
        napiętnowani. Polecą głowy kilku dyrektorów liceum, będzie "święte oburzenie" i
        moralizatorski wykład jakiegoś dziennikarzyny.

        Smutny symptom tego, co się dzieje w naszych czasach. Często w zupełnie
        niezauważalny sposób, stopniowo ogranicza się naszą wolność. takie chwile jak ta
        pozwalają na moment przejrzeć na oczy.
    • mariuszg2 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 14:04
      Popieram.... jeszcze jeden dzień bym zniósł ale pałować się żalem to
      przesada...
    • jankosik Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 14:11
      Trochę za mocne słowa - bo to nie jest głupota... Ale - w zasadzie -
      zgadzam się. Nie rozumiem (po raz kolejny) dlaczego wprowadza się
      żałobę. Nie znałem tych osób... żałoba powinna być wtedy, gdy zginie
      (umrze) Ktoś, i ta śmierć boli (czy dotyka) większość Polaków (lub
      wiekszość mieszkańców danej społeczności). Tak było z Janem Pawłem
      II. Tak powinno być, gdyby - co nie daj, Boże - umarł urzedujący
      Prezydent lub Premier...
      Uważam, że wprowadzenie żałoby jest działaniem - bo tak wypada.

      I kolejna sprawa:
      ludzie giną na drogch (czasem kilkoro z jakieś rodziny) i nie ma
      psychologów, etc. Nie ma renty specjalnej, nie ma zapomogi. A gdy
      jest wypadek (auyokarowy, górniczy, lotniczy,...) to wladze
      obuiecują i zapewniają pomoc. Uważam, że to niesprawiedliwe. Każda
      śmierć jest dla kogoś tragedią. Dobrze by było, gdyby jednakowo
      traktowaną każdą śmierć i nie zmuszano ludzi do żałoby po osobach,
      ktore sa dla nich anonimowe.
      • flamengista Re: 24.01.08, 14:17
        1. tytuł wątku prowokacyjny - bo to forum dyskusyjne i ma przykuć uwagę. W
        przeciwnym wypadku być do wątku nie zaglądnął;
        2. głupota to jednak jest, bo zamiast zajmować się poważnymi sprawami politycy
        podejmują pochopne i szkodliwe decyzje. Ciekawe, czy prezydent ze swoim sztabem
        zastanawiał się nad konsekwencjami 3 dniowej żałoby dla:
        - restauratorów;
        - właścicieli hoteli i dyskotek - w Zakopanem i nie tylko;
        - rodziców młodzieży licealnej, którzy wyłożyli po kilkaset złotych na studniówkę.

        A przecież można było ogłosić żałobę godzinną, a może jednodniową... A najlepiej
        z tego pomysłu było zrezygnować i wziąć się wreszcie do roboty.

        Zacząć od sensownej rozmowy z Tuskiem, ta parodia kohabitacji musi się kiedyś
        skończyć, to jest szkodliwe dla Polski.
        • ewcia11 Częstotliwość żałoby narodowej 24.01.08, 14:26
          Bardzo podoba mi się wpisa kohacza - zwróćcie proszę uwagę jak
          często i z jak innych powodów niż w przeszłości ogłasza się obecnie
          żałobę narodową. Powoduje to przede wszystkicm spadek wartości
          żałoby narodowej jako takiej. I pokazuje jak miałka jest nasza klasa
          polityczna i przede wszystkim urzędujący prezydent. Żenujące jest
          również zachowanie dziennikarzy, którzy dziś rano np. w
          telewizyjnych blokach wiadomości nie podawali żadnej innej
          wiadomośći - czyżby z powodu wczorajszego wypadku Świat się
          zatrzymał?????????
          Gratuluje naszym dziennikarzom, którzy sa leniwi i mało krytyczni w
          stosunku do polityków i lecą na tanią sensację.
          • flamengista zaścianek, zaścianek... 24.01.08, 14:37
            Poruszyłaś przy okazji ciekawy temat: zaściankowości naszych krajowych mediów.

            Większość wiadomości w dziennikach to "Słoń a sprawa polska". Szukamy elementów
            polskości w każdym wydarzeniu międzynarodowym (np. Puchar Narodów Afryki -
            Kasperczak), ale 80-90% newsów dotyczy tylko kraju.

            Do niedawna TVN24 potrafiła robić fajny program informacyjny, ale i ona uległa
            manii zaściankowej.

            Teraz dyżurnym tematem będzie szukanie relacji o katastrofie samolotu w mediach
            światowych, co już jest całkowitą miarą naszych kompleksów. Bo niby interesujemy
            się tylko swoimi sprawami, a tak naprawdę to ciągle mamy nadzieję, że ktoś o nas
            napisze. Choćby to była katastrofa.

            Tymczasem w Kongo podpisują porozumienie pokojowe, mamy dramat Palestyńczyków w
            Gazie, globalny kryzys giełdowy i rosnącą inflację w Chinach. Ale z polskich
            mediów o tym się nie dowiemy;)
            • dorota.alex bal karnawalowy w przedszkolu 24.01.08, 14:40
          • nexen Przepraszam że żyję! 24.01.08, 14:50
            I Ty możesz przeprosić pana prezydenta za to że żyjesz wysyłając mu wiadomość
            zatytułowaną "Przepraszam że żyję" np. przez tą stronę
            www.prezydent.pl/x.node?id=2011972 lub email na adres listy@prezydent.pl
            Jeśli chodzi o treść można wkleić co następuje:

            Ja niżej podpisany przepraszam pana Prezydenta za to że żyje i nie zmarłem
            śmiercią tragiczną w masowym wypadku lub ataku terrorystycznym - co za tym idzie
            szanowny pan prezydent ma jeden powód mniej aby wprowadzać wielodniową żałobę
            narodową na złość większości społeczeństwa deprecjonując tą instytucję.

    • r-mi A ja mam tą całą narodową obłudę W DUPIE! 24.01.08, 14:41
      Co do tego, że ich szkoda to szkoda każdego. W sumie całą tą szopkę
      można by podsumować zdaniem: każdego szkoda - ale nie na każdym
      trupie robi się dobry PR.

      Szkoda, że 3 a nie 30 dni - bo może za miesiąc jak znowu jakiś
      samolot walnąłby w ziemię, autokar wpadł do dziury albo coś jeszcze
      innego spadło komuś na głowę i nie trzeba byłoby ogłaszać
      następnych "narodowych igrzysk" w całodziennym krzywieniu mordy
      przed kamerą TVN24 i superstacji. Sorry.

      3, 30 czy 80 ludzi? Kogo to obchodzi? Widzicie taki ze mnie cholerny
      drań. Nie chce mi się płakać na rozkaz prezydenta po śmierci 20
      ludzi. Tylko ciekawe kto z was wie ile osób ginie na drogach każdego
      dnia i dlaczego nie posiadacie takich informacji? Bo w TiVi nie
      powiedzieli, bo nie kazali płakać? Prawda jest taka, że macie to w
      dupie tak samo jak ja. Ile dzieci umiera dziennie z głodu w afryce?
      Liczba przerażająca. Skoro tak się smucicie i pałacie empatią to
      pewnie macie codziennie taką rozszerzoną wersję narodowej żałoby.

      To osobista tragedia rodzin i nic więcej. No przepraszam, bo chyba o
      czymś zapomniałem. Nasze nadworne sępy już się zleciały i będą
      krążyć przez następne 3 dni i 3 noce nad trupami ofiar. Póki trupy
      ciepłe a materiał leci na żywo. Prezydent, premier, dziennikarze.
      Szczyt głupoty, obłudy i zakłamania. Groteska z marsową miną.
      Powinni wszyscy jeszcze ubrać czarne sukienki i się popłakać. Ale
      chyba taki "stunt" to tylko przed wyborami!

      Telewizji nie oglądam, dzisiaj znajomy mi mówi - kolejna żałoba. No
      myślałem, że mnie po prostu za przeproszeniem h**j strzeli. Tych
      ludzi nie znałem, to nie moja rodzina, w życiu ich nie widziałem na
      oczy. Dla mnie zawsze byli martwi bo nie wiedziałem, że istnieją.
      Nie obchodzili mnie. I teraz mam udawać, że żałuję? Tego, że ich nie
      ma? Przecież dla mnie NIGDY ICH NIE BYŁO! Czego tu żałować?

      Może tego że nasz prezydent robi sobie PR na śmierci 20 osób?

      Tego, że TVN24 przez cały dzień będzie miał tani temat bo sprosi się
      paru klaunów i można gadać bez przerwy? Żałuję tego że telewizja na
      śmierci 20 osób robi sobie oglądalność.

      Żałuję też kolejnego narodowego spędu i popisu obłudy.

      Żałuję tego, że są równi i równiejsi. Bo jak widać śmierć wielu
      ludzi w ostatnich tygodniach nie była nic warta.

      Tego że co większe polskie portale znowu będą smutne jak dupa nie
      żałuję, na pewno popupy z reklamami będą wrzeszczące i kolorowe jak
      zwykle. Szarość ograniczy się do strony głównej. Czyli zmiany i
      intencje będą tak samo płytkie jak cały ten cyrk.

      Nie! Najbardziej żałuję tego, że mamy takiego prezydenta i durny,
      zakłamany naród. Tego, że znajomi przez 3 następne dni będą smucić
      mi dupę o żałobie i UDAWAĆ, że są przejęci czymś co tak na prawdę
      gó.. ich obchodzi.

      A może ktoś z tu obecnych mi powie, że cokolwiek by ich to obeszło,
      gdyby o tym nie usłyszeli w TV? Ile jeszcze takich masowych "imprez"
      zanim ludzie zaczną tym żygać?
      • flamengista o! 24.01.08, 14:49
        z ust mi to wyjąłeś... a w zasadzie z ... wiadomo czego;)
        • nierzucekamieniem mam w dupie i pie... to 24.01.08, 15:04
      • ivulspirit Re: A ja mam tą całą narodową obłudę W DUPIE! 24.01.08, 15:53
        r-mi napisał:

        > Co do tego, że ich szkoda to szkoda każdego. W sumie całą tą szopkę
        > można by podsumować zdaniem: każdego szkoda - ale nie na każdym
        > trupie robi się dobry PR.

        Skoro wszyscy tutaj są przeciwko wprowadzaniu żałoby narodowej to czemu uważasz
        że Kaczor robi sobie "dobry PR"?
    • super_benek No i czuję się jak ofiara... 24.01.08, 14:42
      Bardzo współczuję rodzinom ofiar. Rodzumiem, że jest to dla nich
      bardzo trudny czas. Ale jestem pewna, że większość z nich jest
      przeciwna wykorzystywaniu tej tragedii do budowania wizerunku
      prezydenta jako pełnej empatii, bliskiej wyborcom, osoby. Bo o to
      głównie w ogłaszaniu żałoby chodzi! Prosty zabieg, nic nie kosztuje,
      a ile daje:(((( I w ten sposób sami stajemy się ofiarami
      autopromocyjnych zapędów prezydenta:( Szczególnie ja, bo w sobotę
      miałam iść na koncert Roisin Murphy, bilety kupione jeszcze we
      wrześniu, a koncert już raz był
      odwoływany...AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
      AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka