Dodaj do ulubionych

Tajemnica tarczy

    • nie-naiwniak Tajemnica tarczy 09.02.08, 09:34
      przecież to prawda . Polacy słusznie nie chcą tarczy - bo Rosja jest
      obok , a jakoś do tej pory nie zostało jasno powiedziane po co i
      jakiemu celowi ma tarcza służyć .
      Te mętne informacje o zagrożeniu ze wschodu , Iranie itp - nie
      przemawiają do mnie .
      A może ktoś wreszcie dokładnie powie o co chodzi ?
      Kaczor był w Stanach , pokiwał się i wszystko by podpisał - a czy
      rozumiał coś z tego ?
      Teraz zaczyna być jaśniej - ale nie widno .
    • emelem1 gdzie ten sondaż był robiony? 09.02.08, 09:45
      w redakcji GW??
    • kapitan.kirk Nie chcą baby tarczy, to nie 09.02.08, 09:49
      Proponuję zainstalować w Polsce przeciwrakiety specjalnego systemu,
      któe będą zestrzeliwać tylko pociski wycelowane w mężczyzn - a
      kobity w razie czego niech się same zastanawiają, jak uciec przed
      głowicą z jądrami, skoro teraz są takie niechętne ;-)

      Pzdr
    • katon42 Tajemnica tarczy 09.02.08, 09:50
      czy ktoś jeszcze pamięta rok 1962 dotyczący reakcji amerykanów na
      instalacje rosyjskich rakiet na Kubie. Dlaczego wówczas potępiano
      Rosjan, moim zdaniem słusznie, a obecnie każe im się siedzieć cicho
      i cieszyć się, że amerykanie chcą im wpuścić "jeża w portki". Nie
      jestem rusofilem ale zawsze kieruję się zasadą "znaj proporcję
      mocium panie".
      • nie-naiwniak Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 09:56
        katon42 napisał:

        > czy ktoś jeszcze pamięta rok 1962 dotyczący reakcji amerykanów na
        > instalacje rosyjskich rakiet na Kubie. Dlaczego wówczas potępiano
        > Rosjan, moim zdaniem słusznie, a obecnie każe im się siedzieć
        cicho
        > i cieszyć się, że amerykanie chcą im wpuścić "jeża w portki". Nie
        > jestem rusofilem ale zawsze kieruję się zasadą "znaj proporcję
        > mocium panie".


        słuszna uwaga .
        a jeśli chodzi o pamięć , to był też plan obrony przed potencjalną
        inwazją ze wschodu na resztę Europy . Inwazja głównie wojsk lądowych
        a pas obrony przed nią to ..... pas Wisły , zatrzymujący tą inwazję
        promieniowaniem jądrowym . Czy wtedy też myślano o Polakach ,
        mieszkający w tym pasie ?
        • kapitan.kirk Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 10:23
          nie-naiwniak napisał:

          > Inwazja głównie wojsk lądowych
          > a pas obrony przed nią to ..... pas Wisły , zatrzymujący tą
          inwazję
          > promieniowaniem jądrowym . Czy wtedy też myślano o Polakach ,
          > mieszkający w tym pasie ?

          Owszem - myślano, zeby dokonać w Polsce jak najwiekszych zniszczeń.
          Podobnie na Wschodzie myslano, jak dokonać jak najwiekszych
          zniszczeń m.in. na terenie RFN, gdzie stacjonowała wiekszość wojsk
          NATO. Na szczęście jedno i drugie mamy już za sobą.

          Pzdr
          • jsb44 Miłość Rosjan do Polaków 09.02.08, 13:45
            W czasach kiedy władali Polską umieścili w Polsce kilkaset
            głowic jądrowych całkowicie bez wiedzy narodu polskiego. To
            narażało nas na atak jądrowy oraz straszliwe zniszczenia
            Polski.

            To Jaruzelski i polscy "wtajemniczeni" słudzy systemu
            akceptowali ten stan rzeczy. Normalny, nawet partyjny Polak
            nic o tym nie wiedział.

            Nasi "starsi bracia" z Polski chcieli urządzić promieniotwórczy
            rów nie do przejścia". Zabić Polskę aby uratować siebie.

            Teraz mówią jak bardzo troszczą się o Polaków. Ich
            milusińska wypowiedź brzmi: pozabijamy was wszystkich jak
            zgodzicie się na tarczę amerykańską. Czy ktoś zapytał ich
            czy w doktrynie wojennej zrezygnowali z koncepcji Polski jako
            rowu promieniotwórczego stworzonego wybuchami kilkudziesięciu
            ładunków jądrowych wzdłuż Wisły ?

            Myślę,że o to właśnie powinni ich zapytać Polacy.
      • kapitan.kirk Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 10:00
        katon42 napisał:

        > czy ktoś jeszcze pamięta rok 1962 dotyczący reakcji amerykanów na
        > instalacje rosyjskich rakiet na Kubie. Dlaczego wówczas potępiano
        > Rosjan, moim zdaniem słusznie,

        Zasadnicza różnica polega na tym, że wówczas zainstalowano na Kubie
        rakiety z głowicami jądrowymi, przeznaczone do zwalczania celów
        naziemnych, których jedynym celem mogły być USA, bo do niczego
        innego nie mogły służyć. Obecnie zaś instaluje się przeciwrakiety
        bez głowic jądrowych, których jedynym celem jest zestrzeliwanie
        pojedynczych jednogłowicowych rakiet balistycznych, bo do niczego
        innego nie mogą służyć.

        > a obecnie każe im się siedzieć cicho
        > i cieszyć się, że amerykanie chcą im wpuścić "jeża w portki".

        A kto niby każe Rosjanom "siedzieć cicho?"

        Pzdr
        • fidziaczek Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 11:27
          > Zasadnicza różnica polega na tym, że wówczas zainstalowano na
          Kubie
          > rakiety z głowicami jądrowymi, przeznaczone do zwalczania celów
          > naziemnych, których jedynym celem mogły być USA,

          dobijasz mnie chłopie...
          nie wiesz o tym ze amerykanie jako pierwsi zainstalowali broń
          atomową w europie i w turcji która była wymierzona w zsrr?
          skoro ameryaknie tak zrobili rosjanie mieli pełne prawo
          zainstalować broń atomowa na kubie!

          myśl trochę a nie tylko ksiązki czytasz i klepiesz co tam napisane
          • judisztira Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety - 09.02.08, 11:35
            najbardziej zbrodniczy ustrój i ideologia bo komunistyczna. Trudno
            nie wycelować rakiet w takie zbrodnicze monstrum!
            • fidziaczek Re: Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety 09.02.08, 11:40
              > najbardziej zbrodniczy ustrój i ideologia bo komunistyczna.
              Trudno
              > nie wycelować rakiet w takie zbrodnicze monstrum!

              policz ile państw po II wojnie światowej zaatkowali sowieci a ile
              Twoje imperium dobra - amerykanie
              poczytaj o zatoce świń itp.
              wyjdzie że Twoje dogmatyczne założenie kto był zły i agresywny a
              kto dobry i nastawiony pokojowo może legnąc w gruzach
              • judisztira Re: Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety 09.02.08, 11:47
                Co mnie obchodzą Amerykanie?? Czytałeś "Archipelag Gułag"
                Sołżenicyna??? Jeszcze nikt w historii ludzkości w tak bestialski
                sposób nie mordował ludzi swoich i nie swoich. Ten system oparty na
                ideologi komunistycznej zebrał żniwo i w Kambodży i w Chinach i w
                Nikaragui a durnie noszą na koszulkach oblicze Che Gewary - bandyty
                i zbrodniarza, którego dosięgła ręka sprawiedliwości dziejowej!
                • fidziaczek Re: Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety 09.02.08, 12:00
                  judisztira napisał:

                  > Co mnie obchodzą Amerykanie??

                  a to że skoro komuniści są tacy źli to powinieneś mi pokazać że
                  kapitaliści są lepsi...bo jeśli nie są lepsi to czemu tylko
                  komunistów się o zbropdnie oskarża?

                  > Czytałeś "Archipelag Gułag"
                  > Sołżenicyna??? Jeszcze nikt w historii ludzkości w tak bestialski
                  > sposób nie mordował ludzi swoich i nie swoich. Ten system oparty
                  na
                  > ideologi komunistycznej zebrał żniwo i w Kambodży i w Chinach i w
                  > Nikaragui a durnie noszą na koszulkach oblicze Che Gewary -
                  bandyty
                  > i zbrodniarza, którego dosięgła ręka sprawiedliwości dziejowej!

                  czytałem
                  a słyszałeś o wymordowaniu całej czerwonej rasy?
                  słyszałeś o zniewoleniu całej afryki?
                  kto tego dokonał?
                  jaka zbrodnia komunizmu równa się Z WYMORDOWANIEM CAŁEJ RASY
                  LUDZKIEJ?


                  • judisztira Re: Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety 09.02.08, 13:03
                    Rozumię z twojego wywodu, że komuniści w odwecie za wymordowanie
                    czerwonej rasy i carnej Afryki zaczęli mordować własny naród,
                    podobnie jak Pol Pot w Kambodży i Mao w Chinach a Stalin i Lenin
                    najwięksi zbrodniarze w Rosji??? Czy tak??? Jeżali tak to nawet nie
                    jestem w stanie się śmiać z bezmiaru twojej głupoty!
                  • judisztira Re: Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety 09.02.08, 13:18
                    fidziaczek napisał:

                    > judisztira napisał:
                    >
                    > > Co mnie obchodzą Amerykanie??
                    >
                    > a to że skoro komuniści są tacy źli to powinieneś mi pokazać że
                    > kapitaliści są lepsi...bo jeśli nie są lepsi to czemu tylko
                    > komunistów się o zbropdnie oskarża?
                    >
                    > > Czytałeś "Archipelag Gułag"
                    > > Sołżenicyna??? Jeszcze nikt w historii ludzkości w tak
                    bestialski
                    > > sposób nie mordował ludzi swoich i nie swoich. Ten system oparty
                    > na
                    > > ideologi komunistycznej zebrał żniwo i w Kambodży i w Chinach i
                    w
                    > > Nikaragui a durnie noszą na koszulkach oblicze Che Gewary -
                    > bandyty
                    > > i zbrodniarza, którego dosięgła ręka sprawiedliwości dziejowej!
                    >
                    > czytałem
                    > a słyszałeś o wymordowaniu całej czerwonej rasy?
                    > słyszałeś o zniewoleniu całej afryki?
                    > kto tego dokonał?
                    > jaka zbrodnia komunizmu równa się Z WYMORDOWANIEM CAŁEJ RASY
                    > LUDZKIEJ?
                    >
                    > Większej głupoty jeszcze w życiu nie czytałem! Usprawiedliwiasz
                    podłe zbrodnie komunistyczne - strzelanie w tył głowy ludziom ze
                    związanymi rękami, torturowanie - tym że jacyś europejczycy
                    wymordowali czerwoną rasę i zniewolili afrykanów???? I co w związku
                    z tym komuniści posiedli prawo mordowania własnych narodów i innych!
                    Ręce opadają na ten bezmiar głupoty!
                    • fidziaczek Re: Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety 10.02.08, 00:17
                      > > Większej głupoty jeszcze w życiu nie czytałem! Usprawiedliwiasz
                      > podłe zbrodnie komunistyczne

                      nic nie uisprawiedliwiam, komunizm się dopuścił rzeczy strasznych,
                      ale Twój tekst "najbardziej zbrodniczy ustrój i ideologia bo
                      komunistyczna" jest po prostu nieprawdziwy
                      bo kapitalizm i inne ustroje mają na sumieniu zbrodnie takie same
                      lub nawet większe
                      tyle że mnie ksiązek na ten temat napisano...
                  • test1410 Re: Jacy Rosjanie??? Chciałeś powiedzieć sowiety 09.02.08, 21:52
                    fidziaczek napisał:
                    [..]
                    > a słyszałeś o wymordowaniu całej czerwonej rasy?
                    [..]
                    > jaka zbrodnia komunizmu równa się Z WYMORDOWANIEM CAŁEJ RASY
                    > LUDZKIEJ?
                    Ciężko powiedzieć, że to była czerwona rasa, raczej żółta malująca się na czerwono.
          • nie-naiwniak Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 12:32
            fidziaczek napisał:

            > > Zasadnicza różnica polega na tym, że wówczas zainstalowano na
            > Kubie
            > > rakiety z głowicami jądrowymi, przeznaczone do zwalczania celów
            > > naziemnych, których jedynym celem mogły być USA,
            >
            > dobijasz mnie chłopie...
            > nie wiesz o tym ze amerykanie jako pierwsi zainstalowali broń
            > atomową w europie i w turcji która była wymierzona w zsrr?
            > skoro ameryaknie tak zrobili rosjanie mieli pełne prawo
            > zainstalować broń atomowa na kubie!
            >
            > myśl trochę a nie tylko ksiązki czytasz i klepiesz co tam napisane


            i to prawda .
            należy dodać też , że to Amaerykańskie samoloty latały dzień i noc
            na granicach uwczesnego ZSRR , z bombami atomowymi na pokładzie .
            Że gubiono te rakiety nuklearne / Hiszpania , biegun północny /-
            No i zestrzelenie samolotu szpiegowskiego z pilotem , w czasie
            obchodów 1-maja w Moskwie .
            Czy zawsze amerykanom chodziło o bezpieczeństwo i pokój w
            Europie ? / czytaj - w Polsce ! /.
            • kapitan.kirk Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 12:38
              nie-naiwniak napisał:

              > należy dodać też , że to Amaerykańskie samoloty latały dzień i noc
              > na granicach uwczesnego ZSRR , z bombami atomowymi na pokładzie .
              > Że gubiono te rakiety nuklearne / Hiszpania , biegun północny /-
              > No i zestrzelenie samolotu szpiegowskiego z pilotem , w czasie
              > obchodów 1-maja w Moskwie .

              Wszystko to akurat robiły obie strony :-) Z małym wyjątkiem
              samolotów szpiegowskich - Rosjanie nigdy bowiem nie skonstruowali
              samolotu zdolnego do szpiegowania terytorium USA (nadrabiali to
              szpiegostwem klasycznym, w USA znacznie wszak prostszym do
              prowadzenia niż w ZSRR).

              Pzdr
          • kapitan.kirk Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 12:33
            fidziaczek napisał:

            > dobijasz mnie chłopie...
            > nie wiesz o tym ze amerykanie jako pierwsi zainstalowali broń
            > atomową w europie i w turcji która była wymierzona w zsrr?
            > skoro ameryaknie tak zrobili rosjanie mieli pełne prawo
            > zainstalować broń atomowa na kubie!

            Skoro zatem wówczas Rosjanie mieli "pełne prawo" zainstalować
            rakiety balistyczne na Kubie, to dlaczego teraz Amerykanie nie
            mają "pełnego prawa" zainstalować przeciwrakiet w Polsce?? Oj, coś
            nie bardzo logiczna ta logika...

            Pzdr
    • pcat Kolejny sondaż, a ja znowu nie byłem pytany.... 09.02.08, 09:56
      Który to już raz?
    • edi54 Tajemnica tarczy 09.02.08, 09:56

      Polacy wykazuja wieksza racjonalnosc sadow niz ich wybrani
      "rzadcy".Skandalem jest to,ze pisuarczycy na czele z Lechem
      Blizniakiem za wszelka cene usiluja wymoc na Tusku poddanie sie
      dyktatowi USA.To bardzo zly kierunek w naszej polityce
      zagranicznej.Gwoli jasnosci sytuacji zapytam a dlaczegoz to
      tarcza antyrakietowa nie bedzie zlokalizowana na obszarze
      Niemiec (chocby tuz za Odra).Bo Niemcy nie sa takimi wasalami
      jak nasze blizniaki.W blizniakach tkwi cale Zlo.Oni sa zrodlem
      obecnych i potencjalnych przyszlych nieszczesc dla Polski.
      Blizniaki swietnie sie wpisuja w dzialalnosc Ojca Dyrektora ,
      ktorego nie tylko ja postrzegam jako wytrawnego agenta
      panstwa niekoniecznie nam zyczliwego.Jego rola w destrukcji
      i destabilizacji sytuacji wewnetrznej Polski przynosi lepsze
      "zniwo" niz sto dywizji szpiegow.A wszystko pod skrzydlami
      Kosciola.Tego nie wymyslilby sam Brown czy Clancy.
      • matrek Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 11:02
        edi54 napisał:

        >
        > zagranicznej.Gwoli jasnosci sytuacji zapytam a dlaczegoz to
        > tarcza antyrakietowa nie bedzie zlokalizowana na obszarze
        > Niemiec (chocby tuz za Odra).



        Fizyka i geografia. Nic wiecej.
        Reszta postu nie nadaje sie do komentowania.
    • chodowiec_kreveteck TAK dla tarczy 09.02.08, 10:08
      Od 5000 lat reguly polityki miedzynarodowej sie nie zmienily. Predzej czy
      pozniej bedzie nastepny konflikt. Glupi jest ten, kto nie chce sie bronic. Jako
      Polak nie chce przerypac kolejnej wojny.

      Gdyby zrezygnowac z tarczy, to konsekwentnie nalezaloby rozwiazac armie i zabrac
      chlopom widly i kosy aby przez przypadek jakas obrona im nie przyszla do glowy.
      • xegar Re: TAK dla tarczy 09.02.08, 10:19
        chodowiec_kreveteck napisał:

        > Gdyby zrezygnowac z tarczy, to konsekwentnie nalezaloby
        > rozwiazac armie

        Jak Ty sobie wyobrazasz "tarcze"? To nie bedzie szczelna skorupa oddzielajaca cywilizowany swiat od wrogiej reszty. To bedzie kilka radarow i stanowisk rakiet, a Ty nadal bedziesz mieszkal obok Rosji i bedziesz robil z nia interesy, bo jest najblizej. Jesli nie chcesz przerypac kolejnej wojny, jedz do USA. Moze nawet juz tam jestes.

        Xe.
    • incipit KGB ma w Polsce większy wpływ na ludzi niż 09.02.08, 10:10
      kościół katolicki.
      I pracuje z daleko większą bezwzględnością.
    • xegar Kilka mocnych argumentow przeciwko tarczy 09.02.08, 10:11
      Czy brak tarczy w Polsce sprawi, ze bezpieczenstwo USA ucieknie jak powietrze z peknietego balonu?

      Czy tarcza (z Polska lub bez) zagwarantuje, ze USA beda bezpieczne?

      Na oba pytania odpowiedz brzmi NIE.

      My mamy zle doswiadczenia z odleglymi sojusznikami (Francja, Anglia, 1939). Ameryka nie wie jak to jest gdy sie nie moze wybrac sasiadow. My jestesmy za blisko aby tarcza chronila nas. Z Amerykanami nie zrobilismy zadnego dobrego interesu w polityce przez ostatnie 20 lat co najmniej (wadliwe F16, Irak, wizy itd.)

      Kto przeczytawszy powyzsze zadeklaruje poparcie dla tarczy i je sensownie uzasadni? Ze wzgledu na polozenie geograficzne nie mozemy nadmiernie ustepowac zadnej ze stron dawnej/przyszlej zimnej (oby) wojny, za to powinnismy miec silne stanowisko wlasne.

      Xe.

      • kapitan.kirk Jakich zatem sojuszników proponujesz? 09.02.08, 10:25
        Masz jakiś inny globus, niż powszechnie dostąpne; żeby sobie można
        było wybrać kogoś lepszego niż USA?
        Pzdr
        • xegar Re: Jakich zatem sojuszników proponujesz? 09.02.08, 11:51
          kapitan.kirk napisał:

          > Masz jakiś inny globus, niż powszechnie dostąpne; żeby sobie można
          > było wybrać kogoś lepszego niż USA?

          Sojusz z USA nie sprawi, ze beda sie z nami liczyc jak z USA.
          Aby mowic o sojuszu z kimkolwiek nalezy cos samemu reprezentowac, a nie byc jak g... ktore przyczepilo sie do lotniskowca i krzyczy "plyniemy". Bo niestety, nikt z naszym malutkim kraikiem powaznie sie nie liczy i tarcza tego nie zmieni. A zeby cos soba reprezentowac, trzeba miec silna gospodarke, a tej sie nie da zbudowac bez dobrych ukladow z sasiadami. Tarcza je popsuje. Brak tarczy nie oznacza od razu sojuszu z Rosja. Primum non noncere. W NATO juz jestesmy. Malo?

          Xe.
          • kapitan.kirk Re: Jakich zatem sojuszników proponujesz? 09.02.08, 12:44
            xegar napisał:

            > Sojusz z USA nie sprawi, ze beda sie z nami liczyc jak z USA.

            Brak sojuszu z USA sprawi, że będą się z nami liczyć jeszcze
            znacznie mniej niż obecnie.

            > Aby mowic o sojuszu z kimkolwiek nalezy cos samemu reprezentowac,
            a nie byc jak
            > g... ktore przyczepilo sie do lotniskowca i krzyczy "plyniemy". Bo
            niestety, n
            > ikt z naszym malutkim kraikiem powaznie sie nie liczy i tarcza
            tego nie zmieni.

            Cóż, przynajmniej my mamy do czyjego lotniskowca się przyczepić,
            czego o wielu niezbyt przyjaznych nam krajach powiedzić nie sposób.

            > A zeby cos soba reprezentowac, trzeba miec silna gospodarke, a tej
            sie nie da
            > zbudowac bez dobrych ukladow z sasiadami. Tarcza je popsuje.

            Jeśli już, to z jednym sąsiadem, a nie z sąsiadami w ogóle. Poza tym
            dobre układy Kowalskiego z Wiśniewskim zależą od ich obu, a nie
            tylko od Kowalskiego, a Wiśniewski może robić co chce.

            > Brak tarczy nie oz
            > nacza od razu sojuszu z Rosja.

            Istnienie tarczy wyklucza narzucanie nam sojuszu przez Rosję.

            > Primum non noncere. W NATO juz jestesmy. Malo?

            Może być więcej.

            Pzdr
            • bo1ko Polnische Wirtschaft a strategia win-win 09.02.08, 14:22
              > xegar napisał:

              > > A zeby cos soba reprezentowac, trzeba miec silna gospodarke, a tej sie nie
              da zbudowac bez dobrych ukladow z sasiadami. Tarcza je popsuje

              kapitan.kirk napisał:

              > Poza tym dobre układy Kowalskiego z Wiśniewskim zależą od ich obu, a nie tylko
              od Kowalskiego, a Wiśniewski może robić co chce.



              Tajemnica sukcesu i bogactwa kazdego dobrego biznesmena jest posiadanie
              DLUGOTRWALEJ strategii i pojmowanie regul psychologicznych - biznesmen wiedzac,
              ze prosperity jego firmy zalezne jest od dobrych relacji z partnerami
              biznesowymi jak rowniez z klientami, aby tychze relacji nie uszkodzic natomiast
              pielegnowac je, dla wlasnego DLUGOTRWALEGO zysku finansowego, zainteresowany
              jest zaistnieniem dwustronnej sytuacji win-win.

              Polska byc moze dlatego nigdy nie byla krajem rozwinietej i wysokiej kultury
              gospodarczej, poniewaz spora czesc Polakow nie pojmuje prostych biologicznych
              regul prosperity.

              Gdy Polska bedzie brala udzial w US-amerykanskim, militarnym okrazaniu Rosji, w
              ten sposob nie dopuszczajac w rosyjskim organizmie politycznym do biologicznego
              programu "pieszczoty" bilateralnej wobec Polski, zas aktywujac w niej
              biologiczny program samozachowawczy nastawiony na obrone - ktora to zawsze
              koreluje z agresja -, na linii Polska-Rosja nigdy nie zaistnieje sytuacja
              win-win, i to na szkode Polakow, ktorzy za owa sytuacje sami ponosza
              odpowiedzialnosc.

              Swojej sasiadki chyba tez nie straszysz palka gumowa do samoobrony, aby
              polepszyc z nia swoje relacje? - Gdy sasiadka poczuje sie z wszystkich stron
              otoczona przez wrogow, to jej uaktywniony program samozachowawczy - powtarzam:
              zawsze korelujacy z agresja - jest zupelnie uzasadniony, z powodu nie
              przyjaznego jej otoczenia.

              Rosja jest partnerem bliskim, zas USA sa partnerem dalekim - im mniejszy jest
              dystans, wszelkiego wymiaru, tym wieksze sa mozliwe DLUGOTRWALE zyski na
              podstwaie sytuacji win-win.

              Dobry biznesmen dla wlasnego zysku potrafi korzystac z tej strategii, zas zly
              biznesmen plajtuje, tak jak Polska w latach 1772-1795.
              • kapitan.kirk Re: Polnische Wirtschaft a strategia win-win 09.02.08, 18:05
                Odpowiadasz na:
                bo1ko napisał:

                > Swojej sasiadki chyba tez nie straszysz palka gumowa do
                samoobrony, aby
                > polepszyc z nia swoje relacje?

                Zasadniczo nie - no chyba, że sąsiadka kilka razy wcześniej pobiła
                mnie żelaznym drągiem, a teraz ogłasza, że właśnie sobie sprowadziła
                nowy, jeszcze cięższy.

                > Gdy sasiadka poczuje sie z wszystkich stron
                > otoczona przez wrogow, to jej uaktywniony program samozachowawczy -
                powtarzam:
                > zawsze korelujacy z agresja - jest zupelnie uzasadniony, z powodu
                nie
                > przyjaznego jej otoczenia.

                Nie zamierzam wchodzić w wewnętrzne procesy mentalne sąsiadki, bo to
                jest tylko i wyłącznie jej sprawa. Życiem swoim bowiem staram sie
                kierować tak, by nie dać nikomu powdu do czucia się zagrozonym
                przeze mnie; ale też jeżeli ktoś udaje paranoika, to to sorry, ale
                nic na to nie poradzę.

                (Pytanie pomocnicze: dlaczego Rosja nie protestuje przeciwko
                rozmieszcaniu "tarczowych" wyrzutni na Alasce? :-D)

                > Dobry biznesmen dla wlasnego zysku potrafi korzystac z tej
                strategii, zas zly
                > biznesmen plajtuje, tak jak Polska w latach 1772-1795.

                Trzymając sie tej metafory, Polska w latach 1772-1795 doczekała się
                nie tyle plajty, co wrogiego przejęcia.

                Pozdrawiam
                • bo1ko Re: Polnische Wirtschaft a strategia win-win 09.02.08, 19:39
                  kapitan.kirk napisał:

                  > Zasadniczo nie - no chyba, że sąsiadka kilka razy wcześniej pobiła
                  > mnie żelaznym drągiem, a teraz ogłasza, że właśnie sobie sprowadziła nowy,
                  jeszcze cięższy.


                  Ale zrozum, ze to nie Twoja aktualna sasiadka bila, tylko jej babcia, i nie
                  Ciebie a Twojego dziadka - nigdy by nie doszlo do rekoczynu, gdyby w celu dobrej
                  relacji partnerskiej, obie strony kierowaly sie ekonomiczna strategia win-win.

                  Przeszlosci zmienic nie mozemy, ale to od nas dzis zalezy, czy na linii
                  Polska-Rosja wybierzemy DLUGOTRWALE zyski z sytuacji win-win, albo z zyskow
                  zrezygnujemy, relacje z partnerem dlugotrwale psujac.



                  > (Pytanie pomocnicze: dlaczego Rosja nie protestuje przeciwko
                  > rozmieszcaniu "tarczowych" wyrzutni na Alasce?


                  Bowiem Alaska jest terytorium USA, a gdyby rakiety w tym kraju zostaly, Rosja
                  obiektywnie nie bylaby nimi okrazona.
                  • kapitan.kirk Re: Polnische Wirtschaft a strategia win-win 09.02.08, 20:14
                    bo1ko napisał:

                    > Ale zrozum, ze to nie Twoja aktualna sasiadka bila, tylko jej
                    babcia, i nie
                    > Ciebie a Twojego dziadka

                    Coż zrobić, kiedy sąsiadka nie tylko dumna jest z babci i uważa ją
                    za wzór cnót wszelakich, nadal uważając jej odejście za największą
                    katastrofę XX wieku; ale jeszcze wścieka sie i obraża, gdy ktoś
                    uważa inaczej... A co do tego dziadka, to ja też nie piszę z sali
                    dla starszaków i jeszcze coś niecoś pamiętam :-/

                    > nigdy by nie doszlo do rekoczynu, gdyby w celu dobre
                    > j
                    > relacji partnerskiej, obie strony kierowaly sie ekonomiczna
                    strategia win-win.

                    Sądząc z historii, Rosja uznaje raczej strategię win-won, do siebie
                    odnosząc człon pierwszy nazwy, drugi zaś do partnera. Być może to
                    się kiedyś zmieni, ale szczerze mówiąc na razie się na to nie zanosi.

                    Nie chcę tu wyjść na rusofoba, bo Rosjan personalnie bardzo lubię;
                    nie mam po prostu wiekszych złudzeń co do Rosji jako
                    państwa/rządu/społeczeństwa :-/

                    Pzdr
      • matrek taaa, baaaardzo mocne... 09.02.08, 10:35
        xegar napisał:

        > Czy brak tarczy w Polsce sprawi, ze bezpieczenstwo USA ucieknie jak powietrze z
        > peknietego balonu?
        >
        > Czy tarcza (z Polska lub bez) zagwarantuje, ze USA beda bezpieczne?
        >
        > Na oba pytania odpowiedz brzmi NIE.




        Sam stawiasz pytanie i sam z gory znasz odpowiedz.
        Zebys jeszcze cokolwiek wiedzial o Ballistic Missile Defense.


        >
        > My mamy zle doswiadczenia z odleglymi sojusznikami (Francja, Anglia, 1939). Ame
        > ryka nie wie jak to jest gdy sie nie moze wybrac sasiadow. My jestesmy za blisk
        > o aby tarcza chronila nas. Z Amerykanami nie zrobilismy zadnego dobrego interes
        > u w polityce przez ostatnie 20 lat co najmniej (wadliwe F16, Irak, wizy itd.)
        >
        > Kto przeczytawszy powyzsze zadeklaruje poparcie dla tarczy i je sensownie uzasa
        > dni? Ze wzgledu na polozenie geograficzne nie mozemy nadmiernie ustepowac zadne
        > j ze stron dawnej/przyszlej zimnej (oby) wojny, za to powinnismy miec silne sta
        > nowisko wlasne.
        >


        Zaden kraj na swiecie, nie moze dzis prowadzic 100-procentowej polityki
        samostanowienia, nawet USA i Chiny, choc one sa najblizsze temu idealowi.
        Zwlaszcza nie kraj wcisniety miedzy Niemcy i Rosje. Pol biedy z Niemcami, jednak
        za sasiada mamy najwieksze panstwo na swiecie, liczba ludnosci przewyzszajace
        nas 4-krotnie. Teorie ze mozemy rzadzic sie zupelnie sami i tylko na sobie samym
        opierac swoje bezpieczenstwo, to mrzonki. A Europa jako calosc, jeszcze przez
        wiele dziesiecioleci nie bedzie w stanie sama zapewnic sobie bezpieczenstwa.

        i tyle.
        • xegar Re: taaa, baaaardzo mocne... 09.02.08, 11:40
          > opierac swoje bezpieczenstwo, to mrzonki. A Europa jako calosc, jeszcze przez
          > wiele dziesiecioleci nie bedzie w stanie sama zapewnic sobie bezpieczenstwa.

          Przed kim lub czym?

          Xe.


          • matrek Re: taaa, baaaardzo mocne... 09.02.08, 15:50
            xegar napisał:

            > > opierac swoje bezpieczenstwo, to mrzonki. A Europa jako calosc, jeszcze p
            > rzez
            > > wiele dziesiecioleci nie bedzie w stanie sama zapewnic sobie bezpieczenst
            > wa.
            >
            > Przed kim lub czym?
            >
            > Xe.
            >
            >

            przed tym, przed kim wszystkie panstwa "starej UE" chca sie bronic - zwiekszajac
            wydatki obronne srednio o 45%, pracujac nad MEADS, Aster, kupujac nowe typy
            samolotow mysliwskich, czolgow, okretow i systemow antybalistycznych.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Proszę nie ilustrować tego typu sondaży... 09.02.08, 10:16
      fotografiami przedstawiającymi grupki skrajnych szajbusów, bo to by mogło
      sugerować, ze takie wynik w sondażach są osiągnięte dzięki ich działalności. A
      wyniki sondażu świadcą tylko o tym, że takie wyniki o niczym nie świadczą.
    • gagamer Tajemnica tarczy: czy kobiety są mniej racjonalne? 09.02.08, 10:19
      Panie Pacewicz, niech mi Pan powie na czym polega racjonalność i jej brak,
      pojęcie stanowiące przesłankę pańskiego wnioskowania odnośnie różnicy w
      odpowiedziach kobiet i mężczyzn. "racjonalna ocena ryzyka" - to domena męzczyny,
      kobietom jej brak - stąd wyższy odsetek przeciwnych tarczy wśród kobiet.
      Pomijając nawet oczywistą przeciez niemożność "racjonalnej oceny ryzyka" w tak
      złożonej sprawie - która musiałaby się równać zdolności profetycznej -
      przekonanie iż kobiety nie są w stanie skutecznie przewidywać skutków działań
      (jakichkolwiek) jest przedpotopowe i przynosi wstyd tak Panu, jak i
      reprezentowanej przez Pana Gazecie Wyborczej.
      • xegar Re: Tajemnica tarczy: czy kobiety są mniej racjon 09.02.08, 10:25
        gagamer napisała:

        > odpowiedziach kobiet i mężczyzn. "racjonalna ocena ryzyka" - to domena męzczyny,
        > kobietom jej brak - stąd wyższy odsetek przeciwnych tarczy wśród kobiet.

        Nie. Po prostu chlopcy lubia strzelajace zabawki.

        Xe.
        • roman_z_paryza Re: Tajemnica tarczy: czy kobiety są mniej racjon 09.02.08, 15:01
          A ja z Gagamer sie calkiem zgadzam. Przeciez to czysta dyskriminacja.
    • ronnie_ik Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 10:21
      resinstant napisał:

      > Polacy boja sie wolności a nie tarczy,zawsze muszą mieć nad sobą buciora który
      > im kopa zapali, niezależenie skąd on pochodzi.

      eeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhhh coś w tym jest ....
    • tles10 a najbardziej Rosjan boi się lewicowa ...GW 09.02.08, 10:30
    • plorg Wnikliwa alaniza psychologiczna sondazu hehehe... 09.02.08, 10:34
      Nikomu nie przyszlo do glowy, ze Polacy PO PROSTU moga nie chciec
      obcych wojsk na swoim terytorium. A tu jakies leki z II wojny
      swiatowej, obawy kobiet, strach przed Rosja itp.
      Amerykanska tarcza i ich obecnosc na terenie naszego kraju jest
      potrzebna Polakom jak dziura w moscie!
    • bloody_rabbit Co za brednie 09.02.08, 10:42
      Po prostu ta tarcza jest nam niepotrzebna.
      • matrek Re: Co za brednie 09.02.08, 10:44
        bloody_rabbit napisał:

        > Po prostu ta tarcza jest nam niepotrzebna.
        >


        Powiedzial znawca i autorytet militarny.
        • bloody_rabbit Re: Co za brednie 18.02.08, 18:57
          Przecież ona nie chroniłaby polskiego terytorium, i o tym doskonale wiadomo.
          • kapitan.kirk Re: Co za brednie 19.02.08, 00:24
            Akurat doskonale wiadomo coś wręcz przeciwnego:
            pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:B-M_Coverage_Against_ICBM_w.gif
            Pzdr i miłej lektury
            • matrek Re: Co za brednie 19.02.08, 04:26
              kapitan.kirk napisał:

              > Akurat doskonale wiadomo coś wręcz przeciwnego:
              > pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:B-M_Coverage_Against_ICBM_w.gif
              > Pzdr i miłej lektury
              >



              Milo miz e poslugujesz sie wyszukanimi przez mnie i opublikowanymi na Wiki
              materialami, ale polecam rowniez inne mapki z tej samej seri, w tym zwlaszcza z
              wyliczeniami dotyczacymi mozliwosci przechwytywania przez GBI z Polski
              rosyjskich ICBM-ow.
              • kapitan.kirk Re: Co za brednie 19.02.08, 22:19
                Mapka pochodzi zdaje się z broszurki MDA, którą też już kiedyś
                linkowałem, w odpowiedzi na wypowiedź innego znawcy "kulisów
                Pentagonu" (a może nawet i tego samego...). Miło, że dbasz o
                uświadamianie rozmaitych dziwaków - mnie się ostatnio coraz mniej
                chce, bo też i powoli przekonuję się, że w dyskusjach netowych
                inwektywy są często skuteczniejsze od argumentów :-/

                Pozdrawiam
            • bloody_rabbit A co nas będzie chroniło przed rakietami z Marsa? 20.02.08, 08:36
              W sumie też poważne zagrożenie, bardziej nawet niż rakiety z Iranu (był nawet
              film "Marsjanie atakują", a o ataku Iranu na Polskę to nawet holywoodzcy
              fantaści nie śnili).
          • matrek Re: Co za brednie 19.02.08, 04:24
            bloody_rabbit napisał:

            > Przecież ona nie chroniłaby polskiego terytorium, i o tym doskonale wiadomo.
            >



            Znawca i autorytet militarny, na dodatek znawca kulis Pentagonu
    • matrek To Ballistic Missile Defense, nie zadna "Tarcza" 09.02.08, 10:42
      Wielowarstwowy system obronny na ziemi, morzu i w powietrzu, a w dalekiej
      przyszlosci takze w kosmosie. GBI w Polsce, to zaledwie malutki elemencik systemu.

      Systemu obliczonego na zwalczanie pociskow balistycznych, przeciwko ktoremu do
      tej pory nie bylo obrony, a jak zapytal kiedys Ronald Reagan: Lepiej chronic
      zycie ludzi, czy mscic ich smierc?
    • dzakarutu Tajemnica tarczy 09.02.08, 10:57
      Sporo ludiz zapomina o tym, że Amerykanie nie zostawią swojej tarczy nie
      bronionej przed atakiem czy sabotażem. Po pierwsze chcą zainstalować swoje
      urządzenia na terytorium stabilnym i bezpiecznym, po drugie będą wspierać
      stabilizację i bezpieczeńśtwo. Z tego punktu widzenia sytuacja Polski poprawi się.

      Zobacz: tiny.pl/lct1
    • mhr-cs Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 11:20
      resinstant napisał:

      > Polacy boja sie wolności a nie tarczy,zawsze muszą mieć nad sobą
      buciora który
      > im kopa zapali, niezależenie skąd on pochodzi.
      ha
      czego bali sie zechodnie niemcy
      do 1989 roku
      u nich byli amerykanie caly czas
      i ludzie mieli dobrze
      a co im przeszkadza teraz
      bo ich amerykanie opuscili

      a czy my mamy cos do muwienia
      i tak bedzie robione jak oni chca
      czy ten albo ten to wszystko jedno
      po co sie martwic
      zyj jak jest
    • maecki Tajemnica tarczy 09.02.08, 11:23
      Na jakiej "linii Warszawa-Moskwa"? Pogielo ich? Waszyngton-Moskwa, Berlin-Moskwa
      to tak. Ale Warszawa-Moskwa, jeszcze za Tuska, wolne zarty.
    • mentorlevicy bardzo ważne jest zdanie kobiet o tarczy..he,he 09.02.08, 11:27
      sezon ogórcowyj trwa nieprzerwanie
    • judisztira To jest bzdura i kłamstwo!!!! Polacy nigdy nie 09.02.08, 11:32
      bali sie Rosji! Tylko "polacy" z Gazety Wyborczej nam to sugerują bo
      takie jest ich zadanie!!!
    • majka-12345 Żadnej tarczy 09.02.08, 11:34
      Po co nam tarcza? Dosyć baz! Niech sobie Niemcy stawiają. Dlaczego w
      Polsce? Na pewno nie zapewni nam żadnego bezpieczeństwa.
      • hohlik3 To nie strach a rozsadek!!!! !!!! ! 09.02.08, 11:40
        A od dawna wiadomo ze wiekszym rozsadkiem odznaczaja sie kobiety...
    • judisztira Ciekawe dlaczego ci sami "polacy" nie protestowali 09.02.08, 11:42
      gdy na terenie Polski, bez jej zgody, instalowano bazy /od 1945 do
      1990/ najbardziej zbrodniczego w historii ludzkości systemu
      komunistycznego????Ci sami "polacy" teraz eksponują swoje umiłowanie
      do wolnośći tak samo jak wtedy demonstrowali swoją służalczość wobec
      sowietów!
      • aramba Re: Ciekawe dlaczego ci sami "polacy" nie protest 09.02.08, 12:03
        ciekawe dlaczego jestes kopniety?
        • remez2 Re: Ciekawe dlaczego ci sami "polacy" nie protest 09.02.08, 12:38

          > ciekawe dlaczego jestes kopniety?
          Prawdopodobnie przewody nie były uziemione.
    • remez2 Nie powinniśmy budować tarczy. n/t 09.02.08, 11:48
    • strangeday Tajemnica tarczy 09.02.08, 11:56
      Przepieknie zmanipulowany artykul.

      Z podtekstem, ze tarczy boja sie ci, ktorzy boja sie Rosji oraz
      kobiety (czytaj - prawdziwy mezczyzna powinien byc za tarcza, a jak
      wiadomo mezczyzni decyduja o armii itp. militarnych zabawkach).

      To teraz niewygodne pytania:

      - W jaki niby sposob tarcza powiekszy bezpieczenstwo Polski ?
      Przypominam ze ma to byc eksterytorialna tarcza _amerykanska_
      (nawet nie NATOwska). Guzik bedzie obslugiwany zza oceanu.

      Po drugie, tarcza ma bronic USA i NIE jest nawet projektowana by
      bronic Polski przed tego typu atakiem na jej terytorium. Czyli
      jezeli z np. Iranu wystrzeli sie rakiete w strone Polski, to tarcze
      jej NIE przejmie! To chyba do opinii publicznej w ogole nie dotarlo!!

      - Jezeli tarcza nie zwieksza naszego bezpieczenstwa (a wlasciwie je
      obniza), to co nam daje ? Strategicznie ? Moim zdaniem nic.

      - Co jezeli np. za kilka lat USA postanowi rozpetac wojne z Iranem
      na podobnie falszywych przeslankach, jak z Irakiem ? Czy myslicie,
      ze bedziemy mieli mozliwosc powiedzenie "Nie, nie chcemy brac w tym
      udzialu ?". Ja widze tarcze takze jako sposob USA na zwiazanie ze
      soba na sztywno krajow Europy Wschodniej, zanim nie zaczna z
      wiekszym dystansem patrzyc na dzalania USA - podobnie jak to jest w
      Europie Zachodniej.

      A ja sie nie zgadzam, zeby Polska po doswiadczeniach 50 lat znowu
      stawala sie bezwolna satelita.
      • remez2 Re: Tajemnica tarczy 09.02.08, 12:32
        Pełna zgoda. Dodałbym jeszcze niebezpieczeństwo związane z projektem "Echelon".
      • kapitan.kirk A teraz niewygodne odpowiedzi ;-) 09.02.08, 13:20
        strangeday napisał:

        > To teraz niewygodne pytania:
        >
        > - W jaki niby sposob tarcza powiekszy bezpieczenstwo Polski ?
        > Przypominam ze ma to byc eksterytorialna tarcza _amerykanska_
        > (nawet nie NATOwska). Guzik bedzie obslugiwany zza oceanu.

        W taki sposób, że:

        1.) Kraj, w którym Amerykanie posiadają ważne instalacje militarne
        może liczyć na wydatniejszą ochronę z ich strony, w przypadku np.
        zagrożenia czyimś najazdem lub innym atakiem.
        2.) Zgoda na wybudowanie wyrzutni w Polsce zostanie kupiona m.in. za
        cenę poważniejszego niż dotąd dozbrajania nszej armii przez USA.
        3.) Last, but not least - tarcza chroni także przed atakiem na nasze
        terytorium pojedynczą rakietą dalekiego zasięgu (co jednak jest o
        tyle mniej ważne, że wśród państw wyposażonych w pojedyncze rakiety
        dalekiego zasięgu nie mamy zdeklarowanych wrogów).

        > Po drugie, tarcza ma bronic USA i NIE jest nawet projektowana
        by
        > bronic Polski przed tego typu atakiem na jej terytorium. Czyli
        > jezeli z np. Iranu wystrzeli sie rakiete w strone Polski, to
        tarcze
        > jej NIE przejmie! To chyba do opinii publicznej w ogole nie
        dotarlo!!

        Obawiam się, że to raczej do Ciebie coś nie dotarło. Tarcza
        oczywiście chronić będzie przed takim atakiem większość terytorium
        Europy Zachodniej, w tym m.in. całe terytorium Polski. Gdyby już
        bowiem ewentualny napastnik zdecydował się z jakichś tajemniczych
        przyczyn wsytrzelić rakietę dalekiego zasięgu prosto w wyrzutnie
        przeciwrakiet (choc trudno powiedzieć po co), to zestrzelenie jej
        byłoby jeszcze łatwiejsze niz przy ewentualnym ataku na terytorium
        USA, gdyż w tej sytuacji prędkość kątowa rakiety względem wyrzutni
        przeciwrakiet byłaby minimalna.

        > - Co jezeli np. za kilka lat USA postanowi rozpetac wojne z Iranem
        > na podobnie falszywych przeslankach, jak z Irakiem ? Czy myslicie,
        > ze bedziemy mieli mozliwosc powiedzenie "Nie, nie chcemy brac w
        tym
        > udzialu ?".

        Owszem, tak myślimy (tzn. ja i mnóstwo jeszcze innych osób ;-)

        > Ja widze tarcze takze jako sposob USA na zwiazanie ze
        > soba na sztywno krajow Europy Wschodniej, zanim nie zaczna z
        > wiekszym dystansem patrzyc na dzalania USA - podobnie jak to jest
        w
        > Europie Zachodniej.

        ?? - Przypominam, że to właśnie w Europie Zachodnie znajdują sie
        prawie wszystkie bazy USA w Europie. Czy z Wielkiej Brytanii, Włoch
        czy Niemiec i reszty euro-NATO zrobiło to owych "sztywnych wasali",
        czy "bezwolnych satelitów"?? Coś chyba jednak to tak nie działa...

        > A ja sie nie zgadzam, zeby Polska po doswiadczeniach 50 lat znowu
        > stawala sie bezwolna satelita.

        Ja również - i dlatego właśnie uważam Tarczę za bardzo dobry pomysł.

        Pzdr
        • strangeday Odpowiedzi i dalsze niewygodne pytania :) 10.02.08, 20:44
          kapitan.kirk napisał:

          > >
          > > - W jaki niby sposob tarcza powiekszy bezpieczenstwo Polski ?
          > > Przypominam ze ma to byc eksterytorialna tarcza _amerykanska_
          > > (nawet nie NATOwska). Guzik bedzie obslugiwany zza oceanu.
          >
          > W taki sposób, że:
          >
          > 1.) Kraj, w którym Amerykanie posiadają ważne instalacje militarne
          > może liczyć na wydatniejszą ochronę z ich strony, w przypadku np.
          > zagrożenia czyimś najazdem lub innym atakiem.
          > 2.) Zgoda na wybudowanie wyrzutni w Polsce zostanie kupiona m.in.
          za
          > cenę poważniejszego niż dotąd dozbrajania nszej armii przez USA.
          > 3.) Last, but not least - tarcza chroni także przed atakiem na
          nasze
          > terytorium pojedynczą rakietą dalekiego zasięgu (co jednak jest o
          > tyle mniej ważne, że wśród państw wyposażonych w pojedyncze
          rakiety
          > dalekiego zasięgu nie mamy zdeklarowanych wrogów).

          ad. 1)
          Zgoda. Ale to w dalszym ciagu podpada pod wasalizacje Polski
          wzgledem USA.
          Nie mam wiele przeciw instalacjo NATOwskim, w dobrze pojetym
          interesie wspolnej
          ochrony. Mam natomast duzo przeciw niezaleznym bazom sterowanym z
          zewnatrz
          przez jeden kraj.

          ad. 2)
          To wlasnie rodzaj "koralikow i swiecidelek", ktorym przekupuje sie
          kraje w rodzaju Polski (z punktu
          widzenia USA). Chcialbym najpierw zobaczyc te wielekie korzysci,
          ktore podobno
          odnieslismy z offsetu po F-16.

          ad. 3)
          W ocenie dzialania tarczy sie roznimy, wiecej ponizej.


          >
          > > Po drugie, tarcza ma bronic USA i NIE jest nawet projektowana
          > by
          > > bronic Polski przed tego typu atakiem na jej terytorium. Czyli
          > > jezeli z np. Iranu wystrzeli sie rakiete w strone Polski, to
          > tarcze
          > > jej NIE przejmie! To chyba do opinii publicznej w ogole nie
          > dotarlo!!
          >
          > Obawiam się, że to raczej do Ciebie coś nie dotarło. Tarcza
          > oczywiście chronić będzie przed takim atakiem większość terytorium
          > Europy Zachodniej, w tym m.in. całe terytorium Polski. Gdyby już
          > bowiem ewentualny napastnik zdecydował się z jakichś tajemniczych
          > przyczyn wsytrzelić rakietę dalekiego zasięgu prosto w wyrzutnie
          > przeciwrakiet (choc trudno powiedzieć po co), to zestrzelenie jej
          > byłoby jeszcze łatwiejsze niz przy ewentualnym ataku na terytorium
          > USA, gdyż w tej sytuacji prędkość kątowa rakiety względem wyrzutni
          > przeciwrakiet byłaby minimalna.


          Zaczne od oczywistej bzdury z samego konca - predkosc katowa _rosnie_
          wraz ze zblizaniem sie do wyrzutni, a nie odwrotnie.

          Przegladalem jakis czas temu materialy przedstawiane Kongresowi nt.
          tarczy - i tam na temat tego, ze ten system ma w jakikolwiek sposob
          chronic kraje Europry czy tez Polske nie bylo slowa! Jesli bedzie
          trzeba,
          to postaram sie poszukac. Natomiast chetnie sie dowiem, skad Twoja
          wiedza,
          ze system ma chronic takze Polske i Europe Zachodnia ?



          > > - Co jezeli np. za kilka lat USA postanowi rozpetac wojne z
          Iranem
          > > na podobnie falszywych przeslankach, jak z Irakiem ? Czy
          myslicie,
          > > ze bedziemy mieli mozliwosc powiedzenie "Nie, nie chcemy brac w
          > tym
          > > udzialu ?".
          >
          > Owszem, tak myślimy (tzn. ja i mnóstwo jeszcze innych osób ;-)


          To nie calkiem dobrze myslisz... (pomine juz te 'mnostwo' :) )
          Przejrzyj np. umowy nt. instalacji baz z Rumunia i Bulgaria.
          Jest tam m.in. to ,ze bazy moga byc wykorzystywane do operacji
          przeciw
          panstwom trzecim bez zgody kraju, na ktorego terytorium jest baza.
          Ja np. na cos takigo sie NIE zgadzam i podejrzewam ze wiekszosc
          Polakow takze bylaby przeciw.


          > > Ja widze tarcze takze jako sposob USA na zwiazanie ze
          > > soba na sztywno krajow Europy Wschodniej, zanim nie zaczna z
          > > wiekszym dystansem patrzyc na dzalania USA - podobnie jak to
          jest
          > w
          > > Europie Zachodniej.
          >
          > ?? - Przypominam, że to właśnie w Europie Zachodnie znajdują sie
          > prawie wszystkie bazy USA w Europie. Czy z Wielkiej Brytanii,
          Włoch
          > czy Niemiec i reszty euro-NATO zrobiło to owych "sztywnych
          wasali",
          > czy "bezwolnych satelitów"?? Coś chyba jednak to tak nie działa...

          Zdecydowana wiekszosc baz USA w Europie to pozostalosc po II wojnie,
          Niemcy i Wlochy (kraje przegrane i okupowane) maja ich najwiecej -
          nic
          dziwnego - zwyciezca narzucil warunki jakie chcial. Poza nimi, to
          prawie ze
          na palcach jednej reki (moze dwoch). Nie kojarze, zeby np. Francja,
          Szwecja,
          Finladnia, Austria mialy jakiekowkiek bazy ?

          Dla mnie problemem jest eksterytorialnosc bazy i praktyczny brak
          mozliwosci
          wplywu na to co sie bedzie dzialo z jej terytorium. To jest oddanie
          czesci suwerennosci nad swoim terytorium - nie da sie tego okreslic
          inaczej.

          Po drugie - tu bedzie wtret osobisty - wychowalem sie w miescie,
          ktore bylo
          glowna siedziba wojsk radzieckich w Polsce. Zgadnij, gdzie leciala
          jedna z pierwszych
          atomowek NATO ? (taka ciekawa mapka, ujawniona juz po zakonczeniu
          zimnej wojny).

          Aha, jeszcz emialy byc pytania:

          Dlaczego nie jest 100x lepiej zbudowac taka instalacji np. w
          Turcji ?
          Ewentualnie w Bulgarii/Rumunii ? Jezeli na powaznie mowimy o Bliskim
          Wschodzie jako zagrozeniu ??

          Dla mnie sa dwa glowne motywy tego pomyslu: 1) wybory (dlatego teraz
          bedzie olbrzymie cisnienie, zeby
          cos podpisac) 2) chec scislejszego zwiazania Polski/Czech, zanim
          nastroje sie calkiem
          nie zmienia (choc tak naprawde juz sie zmienily). Pokazuje to
          przyklad Rumunii i Bulgarii, z ktorymi
          umowy podpisano poltora roku temu, jeszcze na fali wstepowania do
          Unii, NATO itd.

          Pozdrowienia!


          • kapitan.kirk Re: Odpowiedzi i dalsze niewygodne pytania :) 11.02.08, 01:35
            strangeday napisał:

            > ad. 1)
            > Zgoda. Ale to w dalszym ciagu podpada pod wasalizacje Polski
            > wzgledem USA.

            Liczenie na pomoc ze strony silniejszego sojusznika nie wydaje mi
            się przejawem "wasalizacji" - no chyba, że w tej sytuacji wiekszość
            krajów zachodnioeuropejskich uznamy za zwasalizowane (wszak baz
            amerykańskich było i jest tam pełno, znacznie więcej niż
            kiedykolwiek będzie w Polsce...).

            > ad. 2)
            > Chcialbym najpierw zobaczyc te wielekie korzysci,
            > ktore podobno
            > odnieslismy z offsetu po F-16.

            Sęk przecież właśnie w tym, by te korzyści zwiekszyć, prawda?

            > Zaczne od oczywistej bzdury z samego konca - predkosc katowa
            _rosnie_
            > wraz ze zblizaniem sie do wyrzutni, a nie odwrotnie.

            Prędkość kątowa obiektu, który na Ciebie leci pozostaje mniej więcej
            stała względem Ciebie (tj. bliska zeru), niezależnie od odległości.

            > Przegladalem jakis czas temu materialy przedstawiane Kongresowi
            nt.
            > tarczy - i tam na temat tego, ze ten system ma w jakikolwiek sposob
            > chronic kraje Europry czy tez Polske nie bylo slowa! Jesli bedzie
            > trzeba,
            > to postaram sie poszukac. Natomiast chetnie sie dowiem, skad Twoja
            > wiedza,
            > ze system ma chronic takze Polske i Europe Zachodnia ?

            Byś może przeglądałeś materiały sprzed 2002 r. Obecnie kwestia
            ochrony wiekszości Europy jest oczywista i nie znajdziesz po prostu
            aktualnych materiałów, które by o tym nie mówiły. Dla przykładu może
            tylko:
            www.mda.mil/mdalink/pdf/euroassetspol.pdf (str. 5-7)
            www.mda.mil/mdalink/images/WithUS.jpg (tu mapka odpowiednia)
            www.redakcjawojskowa.pl/gazeta/index.php?option=com_content&task=view&id=2929&Itemid=26
            www.altair.h2.pl/cz-art-883
            A szczerze mówiąc mógłbyś chocby po prostu do Wiki zajrzeć ;-)

            > To nie calkiem dobrze myslisz... (pomine juz te 'mnostwo' :) )
            > Przejrzyj np. umowy nt. instalacji baz z Rumunia i Bulgaria.
            > Jest tam m.in. to ,ze bazy moga byc wykorzystywane do operacji
            > przeciw
            > panstwom trzecim bez zgody kraju, na ktorego terytorium jest baza.

            Akurat baza przeciwrakiet nie bardzo może być użyta do celów
            agresywnych "przeciw państwom trzecim" - musiały by one najpierw
            same zaatakować...

            > Zdecydowana wiekszosc baz USA w Europie to pozostalosc po II
            wojnie,
            > Niemcy i Wlochy (kraje przegrane i okupowane) maja ich najwiecej -
            > nic
            > dziwnego - zwyciezca narzucil warunki jakie chcial.

            Teraz już nie jest "po II wojnie" i jakby Niemcy lub Wochy chciały,
            to by jankesów bez problemu wyrzuciły. Ale widać nie chcą, a nawet
            posuwają się czasem do proszenia o pozostanie... Nb. gdzieś
            Ci "umknęła" Wielka Brytania i absolutna większość pozostałych
            państw NATO w Europie, bo bazy USA są w prawie każdym :-D

            > Nie kojarze, zeby np. Francja,
            > Szwecja,
            > Finladnia, Austria mialy jakiekowkiek bazy ?

            Szwecja, Finlandia i Austria nie sa członkami NATO, zaś Francja
            formalnie nie uczestniczy w strukturach wojskowych NATO. Ta ostatnia
            zresztą do końca lat 50. gościła u siebie prawie 1/3 sił
            amerykańskich w Europie, które sobie poszły jak tylko De Gaulle im
            powiedział, żeby sobie poszły (został tylko punkt łączności na
            jednym lotnisku...) - co jakoś stawia pod znakiem zapytania Twoją
            tezę o "wasalizacji" ;-)

            > Dlaczego nie jest 100x lepiej zbudowac taka instalacji np. w
            > Turcji ?
            > Ewentualnie w Bulgarii/Rumunii ? Jezeli na powaznie mowimy o
            Bliskim
            > Wschodzie jako zagrozeniu ??

            Dlatego właśnie, że jest to za blisko. System musi mieć czas na
            wykrycie startu rakiety, jej identyfikację, obserwację pierwszej
            fazy lotu, obliczenie na tej podstawie przybliżonej trajektorii,
            decyzję polityczną z Waszyngtonu o przechwyceniu i przygotowanie do
            startu. Przez ten czas wrogi pocisk może przelecieć co najmniej
            kilkaset kilometrów i gdyby przeciwrakiety stacjonowały gdzieś
            bliżej granicy np. irańskiej, to w konsekwencji musiałyby go gonić
            po trajektorii balistycznej - co jest bez sensu i pewnie nawet by
            się nie udało.

            > Dla mnie problemem jest eksterytorialnosc bazy i praktyczny brak
            > mozliwosci
            > wplywu na to co sie bedzie dzialo z jej terytorium.

            Zdziwisz się może, ale dla mnie też - dlatego mam nadzieję, że nasi
            obecni negocjatorzy poradzą sobie z Jankesami lepiej
            niż "szczygłowi"...

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka