Dodaj do ulubionych

"Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne

09.02.08, 08:05
Nie mogą w Polsce pełnić rządowych funkcji agenci CIA, którzy pracują dla MI5
Obserwuj wątek
    • greg2 "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 08:07
      Tylko 35 tysięcy przez 13 miesięcy ??? Ja rozumiem, że nareszcie
      mamy tańsze państwo, ale także mam nadzieję, że nie kosztem dobrych
      relacji z gośćmi, którzy musza płacić za siebie bo
      Minister "oszczędza" :)

      A tak dla porównania... 2 razy więcej niż te roczne wydatki
      kosztowała !miesięczna! rozdmuchana ochrona premiera kartofla - dwa
      auta, 4-6 borowików, czasem obstawa z długą bronią... słabo? Facet
      musi mieć coś na sumieniu skoro tak sie boi...
      • keradk Re: "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawn 09.02.08, 10:56
        35k? tyle to ja wydaje, a nie mam sie za jakiegos bogatego..
        przeciez to zaledwie 2,6 tys miesiecznie! wreszcie mamy tanie
        panstwo. tyle kaczka wydaje tylko na wino
        • moki1 Śmieszą mnie wasze komentarze. 09.02.08, 12:46
          Wasza ocena zjawiska zależy od nazwiska, którego dotyczą.
          Jesteście malutcy.
          • rosol4 Re: Śmieszą mnie wasze komentarze. 09.02.08, 13:42
            Przykład cynicznie brzmiącego hasła wyborczego, Tanie państwo
            To jest wynik zwyczajów panujących w Polsce
            Do władzy pchają się ludzie, dla kasy i układów a nie po to by
            cokolwiek zrobić dla społeczeństwa czy kraju.
            Tak czyni każdy biedny i nowo bogacki startujący w wyborach rożnego
            szczebla.
            Tylko ludzie zamożni i z tradycjami wyniesionymi z domu rodzinnego
            (nie publicznego) zachowują szacunek do siebie.
            Znam wielu polityków (za takich sie uważają), urzędników również
            znajomych, którzy chętnie pozwalają sie zaprosić na imprezę czy do
            restauracji, jeśli sa pewni ze ja za to place.
            Swoje dzieci nauczyłem, aby zawsze za siebie płaciłyby nie stwarzać
            zależności i dwuznaczności. Mówię im zamawiajcie to, na co macie
            ochotę i za co możecie w danej chwili zapłacić.
            Ale jeśli wyrosło sie w domu, w którym byt zależał od tego, co
            wyżebrze sie od społeczeństwa to nie dziwmy, sie ze będąc dorosłym
            nawet politykiem zmieni sie nabyte zwyczaje.
            Czym skorupka za młodu nasiąkła tym na starość cuchnie
    • jurek2005 "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 08:08
      Kolejny "cud PO-Tuska"!!! Ciekawe co na to Pitera? Ale "Donald"
      zaraz wyjasni ze to wszystko wina PIS-u , i POpaprane wyksztalciuchy
      beda wyly z zachwytu jakie to wspaniale jest "Sloneczko Kaszub"!!
      A mialo byc tak pieknie i cudow wiele , a jest .......jak jest ,
      czyli PObanda robi sobie jaja z naiwniakow!
      • toksol Re: "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawn 09.02.08, 10:09
        Kac wczorajszy jeszcze cie nie opuścił?
        Reprezentujący cie minister ma jeździc z namiotem?
        A może jakiś urzędnik z sakiewka powinien mu towarzyszyć i robic
        opłaty. Byłoby drożej (pensja urzędnika), ale ślad imienny by sie
        nie ciągnął za ministrem.
        Otrzeźwiej!!!
    • tibnor Gazeto, zmiłuj się !!! 09.02.08, 08:10
      te wydatki to poniżej 3.000 na miesiąc!
      Jeden nocleg w hotelu to minimum 400 zł! Dla ministra hotel za 400
      zł to jak noclegownia!
      Niech skorzysta z takich hoteli 6 razy w miesiącu - już wyda 2.400
      zł.
      Czyli reszta wydatków to bary mleczne i wynajmowanie rowerów, bo na
      taksówki już nie starczy. O samolotach można zapomnieć.
      Panowie redaktorzy z Gazety, czytajcie cudze teksty przed
      przekopiowaniem.. Ręce opadają.
      • a.k.traper Karty są wygodnym środkiem płatniczym 09.02.08, 11:24
        Sam takich uzywam, nie wszystko mozna zrobic przelewem a gotówke
        nosic to mało wygodne i niezbyt bezpieczne. Kwestia zasadnicza
        warunki i akceptacja tych wydatków, nie wydaje mi sie by te wydatki
        były jakies wygórowane, oczywiście chodzi o słuzbowe wydatki. Czyzby
        dla niektórych dziennikarzy GW karta była jakąś niedostepną
        nobilitacją? Przykład pana Szczygły nie jest najlepszy, w ogóle byc
        członkiem PiS i mieć karte płatniczą to wyraz odwagi.
        • a.k.traper przepraszam, to rewelacje Dziennika 09.02.08, 11:25
        • rosol4 Re: Karty są wygodnym środkiem płatniczym 09.02.08, 14:17
          a.k.traper napisał:

          > Przykład pana Szczygły nie jest najlepszy, w ogóle byc
          > członkiem PiS i mieć karte płatniczą to wyraz odwagi.

          Widać zawężony móżdżek i zauroczenie POwcami
          Każdy z nas powszechnie korzysta z dobrodziejstw karty płatniczej,
          ale prywatnej.
          Karta płatnicza służbowa tak, ale w ramach przyznanego limitu
          obwarowanego celowością i skrupulatnie rozliczana.
          Choć uważam ze jest to unowocześniony zwyczaj reliktu socjalizmu
          stosowanego przez bolszewików a zaczerpniętego od cara.
          Dobry urzędnik słabo opłacany miał sobie samodzielnie poradzić by
          mógł godnie żyć.
          Komuna zaniżała pensje lekarzom, nauczycielom, milicjantom
          zakładając ze sprytni sobie poradzą.
          Robotnikom źle opłacanym dodawano w ramach dodatkowych deputatów
          węgiel, mydło, mleko, kobietom goździk i pończochy na 8 marca.
          Leniuchom i pijaczkom zapewniając opiekę socjalna krzywdzono ich i
          ich dzieci, które wyrastają w podobnym nastawieniu, roszczeń i
          oczekiwań do społeczeństwa.
          Dzisiaj oprócz niezłej pensji urzędniczej zwyczajowo dorzuca sie
          deputat w postaci samochodu, notebooka, tel. GSM czy złotej kart
          płatniczej poza oczywistością jak mieszkanie czy dom, wczasy na
          innym kontynencie, samolot, jacht, karty do klubu nie tylko kawowego.
          Mając takie możliwości polak potrafi obejść każdy przepis i ustawę.
          Brylem świadkiem jak uczestnicy szkolenia poili sie wódka zakupiona
          na rachunek jako woda mineralna. Nikomu to nie wadziło ze w ciągu
          dnia uczestnik wypił 15 l wody.
          Płaćmy adekwatnie za prace a każdy niech płaci za siebie.
          Inaczej będziemy wyborców oszukiwać i mamić ze minister pracuje za
          10 tys. zl a w rzeczywistości kosztuje nas 50 tys..
          • a.k.traper Czyli karty sa socjalistyczne? to były kartki 09.02.08, 16:29
            i to bez pokrycia. Swój monolog powinienes najpierw przeczytać. Mam
            prywatna karte i służbnową, tylko w prywatnej firmie i wiem co moge
            a czego nie, inaczej musze pokryc wydatki ze swojej pensji. Co do
            reszty twojego wywodu to zwykła papka i zbiór róznych informacji
            obliczonej na efekt. Ja wyrosłem z socjalizmu juz dawno i to że
            stanowiska pracy nie były wycenione wiem od dawna i wiekszość nie
            jest do tej pory. To co na garnuszku publicznym jest nobilitacją w
            zawodzie dla mnie jest normalnym narzędziem pracy, nawet jak ma
            tradycje carskie, a raczej fenicjanskie.Te swoje spostrzeżenia
            skieruj do ZZ i polityków którzy wciąz żerują na PRL-u, mają swoje
            strony wystarczy maila wysłać
    • kichnij "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 08:23
      A co jak bal to bal.
    • presentation1 ..Lisicki napisal.............. 09.02.08, 08:30
      Posłowie PO krążyli z marsowymi minami, uśmiechając się tajemniczo, media zapowiadały nieoczekiwane sensacje, “GW” dzień po dniu publikowała listę ofiar podsłuchów poprzedniego reżimu, minister sprawiedliwości pracował w ukryciu. Spokojne i rozjaśnione troską o Najjaśniejszą Rzeczpospolitą oblicze marszałka Komorowskiego, gdy zapowiadał utajnienie obrad, nie pozwalało wątpić, że piątek będzie dniem prawdy. Pisowskiej hydrze miał zostać ukręcony łeb.
      A może posłowie PO w ogóle mają zbyt wrażliwą naturę na babranie się w pisowskich brudach? Wyjaśniałoby to nie tylko wstrzemięźliwość Ćwiąkalskiego, ale też wcześniejsze zachowanie minister Pitery, która przygotowywała tak druzgocący raport o złowrogiej działalności CBA, że wstydzi się go dziś pokazać.

      Jest wprawdzie jeszcze jedno wytłumaczenie. Może zbrodni, ofiar i reżimu po prostu nie było? Nie, to nieprawda. Na pewno. Aż wstydzę się, że coś takiego przemknęło mi przez myśl. Po prostu muszę nauczyć się cierpliwie czekać.
      • michalpopiel Re: ..Lisicki napisal.............. 09.02.08, 09:37
        Jak to ofiar nie bylo? A co z pokazowym aresztowaniem i w
        konsekwecji smiercia B. Blidy? Sam wodz naczelny zeznal podobno, ze
        spotkania dot. najwazniejszych sledztw odbywaly sie u niego w
        gabinecie. A tak poza tym to co to ma wspolnego z 35 tys wydanymi
        przez Sikorskiego? Moze wartoby zobaczyc ile wydaje minister obrony
        Niemiec, Francji itp... 10 tys euro w rok to chyba nie jest zbyt
        wiele? Ale pisiorki i tak beda ujadac, nawet jakby nic nie wydal...
        • ob.laden Re: Peetera jest w pis? Od kiedy? 09.02.08, 09:55
          To ona zaczęła to ujadanie
          • gadery Re: Peetera jest w pis? Od kiedy? 09.02.08, 13:56
            I miała rację. Wydatki służbowe powinny być jawne.
      • dornjuan zajmij się arabami w Paryżu debilu 09.02.08, 13:17
    • atorma "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 08:43
      przeciez po to ten oobcy agent pchal sie do polskiego rzadu, zeby
      zerowac na Polakach zabrac mu wszystkie karty!
      • axx611 Re: "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawn 09.02.08, 08:49
        Rezydent to maly pilus. Rysiek lata jetem ,przesyla depesze z
        pokladu samolotu nad Warszawa,minister melduje sie na
        bacznosc,wydaje znacznie wiecej za aprobata wlasnie rzadu a te 35
        tysiecy zlotych? to naprawde pryszcz. Prosze zainteresowac sie
        wydatkami tych ptaszkow z fotek. Zdumiewa mnie Szczyglo.Skromnis.
        Patrzac na jego buzie mysle ze lubi wodeczke a moze sie myle. A
        przy okazji ile kosztuje w dobrym hotelu dobra mila przyjaciolka z
        pelnym serwisem? Chyba panie akceptuja karty kredytowe?
        • cz27 Re: "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawn 09.02.08, 09:14
          Co do Szczygły to pomyliłeś się ,Szczygło panienek nie cierpi,tak
          jak Jarek,i Zbyszką.Jeszcze kilku w pisie uzbierało by sie.Pa
          koteczki i miski.
    • sokrates22 "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 08:46
      Dają to o co chodzi?.
      Viagry sobie nie kupił.
      Redaktorom zmiany rządów na PIS życzę,
      żeby mieli wreszcie o czym pisać.:))))
      • waldam Re: "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawn 09.02.08, 15:34
        pewnie lepepiej pisać TO SAMO o tych o opcji nie zmienili
    • kot.behemot A co, miał na Big Maca rozmówców zapraszać? 09.02.08, 08:48
      No, niechby z podwójnym ketchupem, skoro minister...
      W głowę się stuknij, "Gazeto".
      • a.k.traper Szczytem elegancji jest zamawiać pizzę w promocji 09.02.08, 11:27
        Widziałem w niektórych firmach.
    • squaree "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 08:51
      I jeszcze czesto wydatki te byly liczone w obcej walucie. Nie wiem po co ten
      szum. taka kwota!. Powinni mu dac medal za oszczednosc
    • krakus24a Odwołajmy w końcu ten zły rząd 09.02.08, 08:56
      ile Polaków wróciło z zagranicy? Po wygraniu przy pomocy tej
      ogłupionej ciemnej masy cisza na ich temat.
      • michalpopiel Re: Odwołajmy w końcu ten zły rząd 09.02.08, 09:40
        Ciemna mase to sobie znajdz w lustrem
    • macarthur suma sama w sobie nic nie mówi 09.02.08, 08:59
      trzeba ją zestawić z kartoflanymi wydatkami i dopiero wtedy będzie
      miała sens
    • age.kruger sikorski to miglanc 09.02.08, 09:03
      sikorski to miglanc, bardzo prawdopodobne, ze jest szpiegiem. ale moimo wszystko
      nie sadze, by zaszkodzil polsce, a wrecz przeciwnie.

      poza tym w przeciwienstiwe do fotygi jest inteligentny.

      mysle, ze ambicja sikorskiego moze tylko polsce sluzyc. niech sobie wydaje z tej
      karty, jako podatnik pozwalam.

    • ob.laden Oj Pitera Pitera 09.02.08, 09:10
      ta pani to ma rozum między nogami
      i wice wersja...

      Każde jej szczekanie kończy się kompromitacją.

      Wielka mi afera 3tys/mc na ministra na dokładę
      ministra z PO
    • kruk51 "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 09:13
      Nigdy nie miałem zaufania do Pana Sikorskiego ! Pan Sikorski w rządzie
      Tuska to pomyłka. Zgrywa się na Sławoja Składkowskiego, ale to nie te
      czasy. Tamten był inteligentem z prawdziwego zdarzenia a ten Pan to po
      dróbka. Smutne ale prawdziwe. Prawda jest też taka, że ani jeden ani drugi nie
      powinien wiązać się z wojskiem.
      • cz27 Re: "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawn 09.02.08, 09:16
        kruk51 napisał:

        > Nigdy nie miałem zaufania do Pana Sikorskiego ! Pan Sikorski w
        rządzie
        > Tuska to pomyłka. Zgrywa się na Sławoja Składkowskiego, ale to
        nie te
        > czasy. Tamten był inteligentem z prawdziwego zdarzenia a ten Pan
        to po
        > dróbka. Smutne ale prawdziwe. Prawda jest też taka, że ani jeden
        ani drugi nie
        > powinien wiązać się z wojskiem. NO,Sławoj to dobry budowniczy
        wygódek.
    • zat4ra Niepokojace czy zenujace? 09.02.08, 09:15
      Minister jednego z najwazniejszych resortow w 40 milionowym panstwie
      wydaje 500 funtow na miesiac na obowiazki sluzbowe.

      Ja nie pelnie zadnej waznej funkcji, a takie pieniadze to miesieczne
      zyciowe minimum dla mnie. Cos tu jest nie tak.
      • ob.laden Re: Niepokojace czy zenujace? 09.02.08, 09:19
        > Minister jednego z najwazniejszych resortow w 40 milionowym panstwie
        > wydaje 500 funtow na miesiac na obowiazki sluzbowe.

        chudy jest dlatego tylko 20 K w restauracjach wydał...

        jakby Kalisz było min Mon poszłoby 60k, Kwas + Kalisz = 120k.
        Wtedy byłbyś usatysfakcjonowany? Że nasz kraj jest godnie
        reprezentowany...
        • ob.laden Re: Kwas + Kalisz = 200k 09.02.08, 09:21
          wódka jest droga, trzeba to uwzględnic w symulacji
      • keradk Re: Niepokojace czy zenujace? 09.02.08, 11:05
        no przeciez obiecywali tansze panstwo i koniec z bizancjum. I dla
        odmiany dotrzymali slowa.

        Na mnie firma duzo wiecej wydala w delegacji jak bylem pare razy do
        londka - hotel GBP350, samolot GBP250, jedzene GBP150 - to juz 3500
        zl, a to byly tylko 4 dni....

        Widac Sikorski nie uwaza za stosowne przepijac pieniedzy podatnikow
        na darmo. Trzeba nam wiecej takich ministrów! Szacunek!
    • anna-76 "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 09:21
      mieczem wojujesz od miecza giniesz
    • 333a3 W 2006 Prezydent wydał 239 tys zł na alkohol 09.02.08, 09:31
    • kaczkawrydzykach A Jaruś musiał mieć 2 auta, 2 kierowców i 4 z BOR 09.02.08, 09:37
      Już jako zwykły poseł
      • ob.laden Re: zgłoś się do URM zamiast Peetry 09.02.08, 09:40
        bo coś jej nie wychodzi gnojenie przeciwników...
      • kot.behemot Nie jako "zwykły poseł", tylko jako były premier 09.02.08, 09:45
        Ludzie, zastanówcie się. Premier ma dostęp do pewnych informacji niejawnych.
        Ochrona powinna być adekwatna do ryzyka związanego z, na przykład, porwaniem.
        Obojętnie, czy to Kaczyński, czy Miller, czy Tusk, w czasie sprawowania funkcji
        i w rozsądnym czasie po jej opuszczeniu - taka osoba powinna być skutecznie
        chroniona. Tak Wam "Wyborcza" w głowach nas...ła, że nienawiść do osoby
        przeszkadza w dostrzeżeniu racjonalności pewnych środków zapobiegawczych?
        • ob.laden Re: Nie jako "zwykły poseł", tylko jako były prem 09.02.08, 09:52
          to po pierwsze po drugie ludzie MagDonalda
          trimufalnie redukują ochronę/tną wydatki, a ja mam
          taką wątpliwość i pytanie:

          ilu funkcjonariuszy zredukowano z BOR bo przestali być potrzebni?

    • 333a3 Urzędnicy kosztują nas 28,6 mld zł rocznie 09.02.08, 09:45
      Taką sumę trudno sobie wyobrazić! AŻ 28,6 miliarda złotych wydajemy rocznie na
      urzędników - pisze "Fakt".
      Z własnej kieszeni opłacamy pensje oraz utrzymanie biur, samochodów służbowych i
      telefonów prawie 600-tysięcznej rzeszy biurokratów. I co gorsza, w przyszłym
      roku będziemy łożyć na nich jeszcze więcej! - podkreśla dziennik. Na same pensje
      dla urzędników zatrudnionych w ministerstwach i urzędach centralnych wydajemy co
      roku około miliarda złotych. Dodatkowe pół miliarda złotych idzie na utrzymanie
      ich biur, delegacje, samochody, telefony, służbowe obiady.
      A cóż dopiero w skali całej Polski! W sumie utrzymujemy Ok. 569 tys. urzędników
      - nie tylko w ministerstwach, ale także w samorządach, służbie zdrowia, wojsku,
      ubezpieczeniach. W Polsce pracuje 13 milionów ludzi, a to oznacza, że aż 4 proc.
      z nich to urzędnicy opłacani z podatków reszty pracujących Polaków.
      Jak obliczył "Fakt", na utrzymanie jednego biurokraty tyrają aż 23 dorosłe
      osoby. Każdy z nas łoży na urzędasów po 2200 zł rocznie - prawie jedna
      przeciętną pensję! Utrzymanie tego biurokratycznego potwora pochłania rocznie
      28,6 mld zł.
      • ob.laden Re: Urzędnicy kosztują nas 28,6 mld zł rocznie 09.02.08, 09:54
        :: Taką sumę trudno sobie wyobrazić! AŻ 28,6 miliarda złotych
        :: wydajemy rocznie na
        :: urzędników - pisze "Fakt".

        GW + Fakt i jesteś dobrze poinformowany

        Współczuję ci... serdecznie ci współczuję...
      • jasio.4 Re: Urzędnicy kosztują nas 28,6 mld zł rocznie 09.02.08, 10:19
        Są dwa rozwiązania:
        1. Założyć, że służba Polsce jest zaszczytem i wybierać do sejmu i
        senatu oraz zatrudniać na stanowiskach państwowych ludzi
        niezależnych finansowo i fundujących Ojczyźnie swoje usługi.
        2. Oddać Polskę obcym pod warunkiem, że sfinansują administrowanie
        nią. To rozwiązanie jest bardziej atrakcyjne dla obywateli, bo
        zapewne dostaliby jakieś akcje z okazji tej "prywatyzacji".
    • edmoond "Dziennik": Wydatki ministra Sikorskiego jawne 09.02.08, 09:46
      Ależ sensacja Gazeto!
      Ja czasami na jedno spotkanie biznesowe z moimi kontrahentami wydaję
      więcej.
      To jest minister! On nie może zapraszać swoich rozmówców do baru
      Nguyen na sajgonki. Nie może też mieszkać w podrzędnym hotelu na
      przedmieściach. Po prostu NIE WYPADA!
      Lepiej przedstawcie wydatki kancelarii prezydenta na używki. Ile
      poszło na wódę, którą "najwyższy" częstował kombatantów, albo na
      środki medyczne zwiększające sprawność hydrauliki pewnego narządu.
    • brynk ...czyli .....złodziej w rządzie Tuska ? 09.02.08, 09:46
      Okradał Polskę za rządów PiS, aby dorwać się do koryta w rządzie PO ! "
      ...ZłODZIEJE SĄ WŚRóD NAS, ZłODZIEJE NIE PIERWSZY RAZ , TAK PO PROSTU
      BEZNAMIĘTNIE OKRADANJĄ..."
    • kaczkawrydzykach Co robią Kaczyńscy na korcie tenisowym? 09.02.08, 09:50
      Grają w siatkówkę.
    • unamatita Ma gest ten dyplomatołek! 09.02.08, 09:51
      Na POhybel!
      u.
    • marekg12 Sikorski wydał 2600 zł miesięcznie- 86 zł dziennie 09.02.08, 10:01
      Kancelaria Kaczyńskiego wydawała ponad 600 zł dziennie na sam alkohol
      • prawdziwy-hermann Re: Sikorski wydał 2600 zł miesięcznie- 86 zł dzi 09.02.08, 13:41
        i bardzo dobrze,dzieki temu kwitl interes Palikota,ktory i tak
        nazwal go alkoholikiem,gdyby nie to moglby zbankrutowac,a tak tworzy
        przyjazne panstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka