Dodaj do ulubionych

Generacja Obamy

18.02.08, 17:51
Obama to syn bialej liberalnej k...y ktora puscila sie z czarnym,
ktory po zaplodnieniu zwinal manele i sie ulotnil.
Gadane to ma i to dobre ale jak wszyscy wiedza od gadania nic sie
jeszcze nie zmienilo trzeba robic a nie gadac.

Jest takie przyslowie: "starego wrobla na plewy nie zlapie",dlatego
on jest popularny wsrod mlodych (tak jak PO w Polsce) bo im juz
zdazyli mozgi zlasowac liberalna propaganda tolerancji i innym
badziewiem.

Czy jezeli sie bedzie go krytykowac to bedzie rasizm?
Obserwuj wątek
    • alojzy84 Re: Generacja Obamy 20.02.08, 08:35
      (...)
      > Czy jezeli sie bedzie go krytykowac to bedzie rasizm?

      Jeżeli będziesz robił to za kolor skóry to tak!
      • homer_jay Re: Generacja Obamy 20.02.08, 21:33
        O.K to znaczy ze wszyscy czarni ktorzy na nigeo glosuja, a wiekszosc
        z nich glosuje na niego tylko dlatego ze jest czarny, sa rasistami.

        Jezeli pojdziemy za taka logika to znaczy ze w Ameryce rasizm jest
        szeroko rozpowszechniony poniewaz kolorowi glosuja na kolorowego
        tylko dlatego ze jest kolorowy.
    • franek_debil Re: to bedzie rasizm ? 20.02.08, 21:52

      W Twoim przypadku ? Nie, debilizm.
    • nick.crestone Nie drugi Kennedy, ale drugi Carter.... 21.02.08, 01:13
      Tak twierdzą moi współpracownicy, zarówno Demokraci jak i
      Republikanie - czyli kompletna klapa. Niby gorszym od Busha być nie
      można, ale Carter nadal uważany jest za katastrofę. Ale my wszyscy
      jestesmy "baby boomers", to co my tam wiemy - "młodzi skrzykują się
      SMS-ami" i w prawyborach masowo głosują na Obamę.

      Jaki jest program Obamy? Tego nikt nie wie, bo od miesięcy słychać
      tylko "zmiana, zmiana, zmiana". Pytanie podstawowe - skąd się wziął
      nagle Obama? Kto podjął decyzje, żeby to on wygłosił przemówienie
      otwierające zjazd Partii Demokratycznej w roku 2004, po którym z
      nikomu nie znanego lokalnego aktywisty z murzyńskich dzielnic
      południowego Chicago nagle stał sie nowym mesjaszem Demokratów?
      Słuchy chodza, że maczał w tym palce senator Joe Liberman, wówczas
      jeszcze Demokrata, obecnie Niezależny. Liberman jest oczywiście
      skrajnie proizraelski. I już robi się ciepło, ciepło. Mam dziwne
      przeczucie, że młodzi zrobia się w konia podobnie do ich polskich
      rówiesników, co wierzyli Tuskowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka