nick3
23.02.08, 20:35
Przedstawię wam dwa posty z tego forum, z których jeden świetnie
oddaje (moim zdaniem) motywację wiary 90% wierzących, a drugi
niezgody na nią ze strony ateistów.
Dlaczego to robię? Bo uważam, że rację mają kościelni
przedstawiciele: "religia nie jest sprawą prywatną".
Przekonania religijne są kształtem, w jakim rozpowszechniają się w
społeczeństwie postawy egzystencjalne.
A od nich zależy polityka.
Zupełnie różne wzorce życia publicznego wynikają z różnych sposobów
bycia człowiekiem.
Nie powinniśmy ukrywać przed sobą faktu, że (zwłaszcza w naszych
czasach) jest to istotny czynnik polityki.