Dodaj do ulubionych

Wajda: Pokazałem światu Katyń

26.02.08, 07:33
Katyń, Katyń, Katyń... Szkoda mi bardzo ludzi z Semafora, którzy chociaż Oskara dostali, to zawsze są na drugim miejscu, bo Wajda nie dostał i to jest ważniejsze.
Rozumiem rozgoryczenie, ale Oskar to nie nagroda za historię kraju, ale za film. W Polsce zaś nie można powiedzieć o "Katyniu" nic złego, bo odczytywane jest to, jak plucie na historię. To jest film! I jako film powinniśmy go oceniać, a dyskusja o historii to coś innego. Oczywiście, dobrze, że świat poznał tę część naszej historii, ale czy dlatego mamy dostać Oskara? I w jakiej kategorii? Wielka narodowa tragedia?
Obserwuj wątek
    • 1zorro Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 07:35
      brawo Wajda!
      • tekameka Wajda pokazał Katyń, swój Katyń 26.02.08, 08:04
        USA nie jest zainteresowane ukazaniem prawdy historycznej, czego pierwszą jaskółką były kulisy trybunału w Norymberdze, gdzie można było wyjaśnić domniemany udział Niemców w tym mordzie. Druga sprawą jest udział nkwudzistów narodowości żydowskiej w bezpośrednim wykonywaniu wyroków, o czym można przeczytać :
        "Dziennik Izraela „Maariv" ogłosił światu imiona Sowieckich oficerów NKWD uczestniczących w mordzie Katyńskim. Polski Żyd, Abraham Vidro (Wydra), który mieszka teraz w Tel Aviv. 21 lipca 1971 r. poprosił Pismo o wywiad bo chciałby, zanim umrze wyjawić sekret o Katyniu. On opisał spotkanie z trzema Żydami oficerami NKWD w wojskowym obozie wypoczynkowym Rosji. Oni powiedzieli mu, jak uczestniczyli w mordzie Polaków w Katyniu.
        Byli to. Sowiecki mjr. Joshua Sorokin, por. Aleksander Susłow, por. Samyun Tichonow. Susław zażądał od Vidro zapewnienia, że nie wyjawi tego sekretu do 30 lat, po jego śmierci, ale Vidro obawiając się, że tak długo nie pożyje, zdecydował się wyjawić wcześniej. Mrj. Sorokin, ufając Vidro powiedział: „świat nie uwierzy czego ja byłem świadkiem". Vidro mówił dziennikowi Maariv:
        „Zydowski mjr.w Sowieckiej tajnej służbie (NKWD) i dwóch drugich oficerów bezpieczeństwa przyznali się mi jak okrutnie mordowali tysiące Polskich oficerów w lesie Katyńskim. Susłow mówił do Vidro: „ Chcę ci opowiedzieć o moim życiu. Tylko tobie ponieważ jesteś Żydem, czy możemy mówić o wszystkim? To nie robi żadnej różnicy dla nas... Mordowałem polaczków własnymi rękami! l do nich sam strzelałem ". Część tych opowieści jest reprodukowana na tej samej stronie wraz ze zdjęciem Vidro. Jest również interesujące, że w Katyniu było również mordowanych trochę Żydów. NKWD była ostrożna selektywnie wybierała kogo „aresztować", z pośród 15 tysięcy ofiar. Dziś wiadomo, że 80% Polskich Żydów popierało Żydowski Bund, który stał się komunistyczną partią Polski. 20% tych, którzy nie popierali Bundu byli traktowani jak reszta Polaków. Polityką Stalina było: „śmierć wszystkim, którzy mogliby sprzeciwiać się komunizmowi".
        • cmokier_zilberberg Brawo Mistrzu, brawo. Film ten zrobi swoje!!! 26.02.08, 13:49
        • mrzorba Re: Wajda pokazał Katyń, swój Katyń 26.02.08, 19:50
          A co to ma do filmu Vajdy, ktory byl zwykla chala?
    • toja3003 Zdziwiłbym się gdyby „Katyń” 26.02.08, 08:36
      Zdziwiłbym się gdyby „Katyń” dostał Oskara. Po pierwsze Wajda już
      dostał Oskara, zresztą „tylko” za całokształt. Piszę „tylko”, bo
      jednak chyba jest lepiej dostać medal za konkretny wynik w
      konkretnych zawodach a nie za to, że się jest tak ogólnie.

      Więc może kiedyś po Oskary z Polski wreszcie pojadą ludzie z innego
      pokolenia niż dawni mistrzowie, którzy od dziesięcioleci robią to
      samo i których czas dawno minął (przy całym szacunku dla ich dawnych
      dokonań).

      Po drugie Oskarów nie daje się narodowo skrojonym opowieściom
      historycznym, niezrozumiałym dla szerszej, zagranicznej
      publiczności. Owszem, 50 lat temu to by „Katyń” na rękach noszono z
      powodów politycznych ale właśnie dlatego, że Oskary przyznaje się z
      powodów politycznych (podobnie jak literacie czy pokojowe Noble) to
      dziś taki film nie ma szans.
      • mikrobyznesmen "Z innego pokolenia" - czyli kto? 26.02.08, 09:51
        toja3003 napisał:

        > może kiedyś po Oskary z Polski wreszcie pojadą ludzie z innego
        > pokolenia niż dawni mistrzowie,

        Z "innego pokolenia", czyli - młodsi; czyli - kto? Mamy takich? Aktorów? Reżyserów?
        • toja3003 A jak myślisz? A kto kręci te 26.02.08, 11:50
          A jak myślisz? A kto kręci te wszystkie serialiki typu „G jak
          głupota”? To są wszystko sprawni, młodzi, zdolni aktorzy, reżyserzy,
          operatorzy, muzycy, scenografowie, scenarzyści wykorzystywani na
          różne bzdurki i tylko trzeba im jednego: menedżera, który
          zorganizuje inwestycje w dobry, nośny temat i go wypromuje. Wszystko.

          Więc może kiedyś po Oskary z Polski wreszcie pojadą ludzie z innego
          pokolenia niż dawni mistrzowie, którzy od dziesięcioleci robią to
          samo i których czas dawno minął (przy całym szacunku dla ich dawnych
          dokonań).
          • mikrobyznesmen ale kto w nich gra? :( 26.02.08, 12:30
            toja3003 napisał:

            > To są wszystko sprawni, młodzi, zdolni aktorzy, reżyserzy,
            > operatorzy, muzycy, scenografowie, scenarzyści

            Zgodzę się ze wszystkim z wyjątkiem pierwszej pozycji na tej liście. Nic nie
            poradzę, ale gdy (rzadko co prawda) oglądam te Klany Złotopolskich i Plebanie na
            Wspólnej, to jakoś nie mogę sobie wyobrazić _młodych_ aktorów z tych seriali w
            poważnych wartościowych "oskarowych" lub "prawie oskarowych" produkcjach :(
            Oczywiście to kwestia gustu albo jego braku, ale wg mnie są za słabi, wg mnie po
            "starszych" gwiazdach (4 x P czyli Pyrkosz, Pieczka, Pawlik, Pokora) i
            "średnich" (np. Frycz, Janda, Kondrat, Gajos) widzę "czarną dziurę" w tej
            wyliczance :(
            A polscy scenografowie, muzycy itp. już kilkakrotnie udowodnili oskarami swoje
            kwalifikacje, czego im serdecznie gratuluję
            • uii Re: ale kto w nich gra? :( 26.02.08, 15:02
              Oceniasz aktorow przez pryzmat glupawych rol w jakich graja. Chocby
              Pazura - wg mnie bardzo zdolny aktor, ktory notorycznie odgrywajac
              blazna rzeczywiscie moze sie uchodzic za aktora posredniego.
              • toja3003 Po pierwsze aktor jest jak 27.02.08, 10:00
                Po pierwsze aktor jest jak wino – musi się zestarzeć. Naprawdę!
                Kiedy nieraz widzę jakieś stare filmy z H. Fordem albo, D.
                Hoffmannem albo DeNiro czy AlPacino albo Clooneyem (także z naszym
                Zapasiewiczem czy Gajosem albo Olbrychskim) – sory za same przykłady
                facetów ale nie znam dobrych polskich aktorek, choć jest ich cała
                masa za granicą ale to inny problem – to śmieszą mnie te ich
                bezzmarszzczkowe, bezcharakterowe, bezdoświadczeniowe buźki, choć i
                w młodości było widać, że mają talent.

                I teraz do tych przykładów naszych aktorów minionych epok. Odpowiedź
                na pytanie dlaczego w PRL polskie kino było ważne a teraz o wiele
                mniej jest taka sama jak na pytanie dlaczego ścinki gazet były w
                klozetach bardziej popularne niż normalny papier toaletowy.

                Teraz jest normalna konkurencja i demokracja wyboru, także w sztuce.
                I nagle okazuje się, że teatr telewizji nie ma milionów
                zwolenników tylko mała grupkę.

                Podobnie jest w kinie. Rzekome polskie superprodukcje
                to widzowie w postaci dziatwy szkolnej zapędzanej tam przez
                szkolne lektury.

                Jest jeszcze parę nie nakręconych rzeczy. Np. pamiętniki Chryzostoma
                Paska albo zapiski Galla Anomina. Nakręcić to, zapędzic parę milionów
                dzieciaków do kina i mowić o „sukcesie”. A wszystko za nasze
                podatnicze pieniądze.

                Każdy wytwór kultury musi być dla ludzi a nie dla garstki reżyserów
                czy krytyków, którzy mają specyficzne potrzeby. Mogą mieć, tylko
                proszę nie za moje podatnicze pieniądze. Póki co sam chcę decydować
                na co je wydaję.

              • mikrobyznesmen Re: ale kto w nich gra? :( 27.02.08, 10:03
                uii napisał:

                > Oceniasz aktorow przez pryzmat glupawych rol w jakich graja.

                Oczywiście, i uważam to za naturalne. Bo po czym oceniać aktora jeśli nie po jego rolach?
                Tak oceniałem np. Carreya - po kretyńskich komediach; dopiero po "Truman Show" uwierzyłem, że może zagrać coś naprawdę wartościowego.
        • www.nasznocnik.pl Re: czyli - kto? Mamy takich? Aktorów? Reżyserów? 19.03.08, 09:44
          Mamy, mamy; ale miejsca jest dosyć dla wszystkich - i Wajdy, i
          Krauzego, i Jakimowskiego i innych...
    • australijczyk1 Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 09:35
      Kochani Polacy, przestańcie rozczulać się nad swoją nieszczęśliwą
      historią. Ponad 60 lat minęło od zakończenia wojny, cała Europa
      zapomniała już o niej, a wy ciągle liżecie swoje rany. Przestańcie
      żyć przeszłością, a pomyślcie raczej o przykrej teraźniejszości i
      zastanówcie się nad tym, jak poprawić przyszłość tego pechowego
      kraju.
      • brahmin Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 09:45
        Kochany Aborygenie.
        Europa zapomniała dawno o II WŚ?
        Chyba dawno w Europie nie byłeś.

        Pogadaj z Rosjanami, Anglikami albo z Niemcami.

        W kółko wojenne filmy z II WŚ na angielskich dokumentalnych programach TV
        Muzeum wypędzonych w Berlinie.
        Ogromne defilady zwycięstwa w Moskwie.

        A dolary i funty podrabiali żydowscy fałszerze w niemieckim obozie zanim
        rozpoczęła się II WS.

        Spadaj wogu z polskiego forum!
      • mikrobyznesmen Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 09:55
        australijczyk1 napisał:

        > Ponad 60 lat minęło od zakończenia wojny, cała Europa
        > zapomniała już o niej,

        Myślisz, że Australijczycy zapomnieli już o swoich rodakach, którzy zginęli na
        Galipoli z powodu błędów dowództwa, choć od tego minęło już z 90 lat?
      • mlody-inwestor Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 11:04
        > Kochani Polacy, przestańcie rozczulać się nad swoją nieszczęśliwą
        > historią. Ponad 60 lat minęło od zakończenia wojny, cała Europa
        > zapomniała już o niej, a wy ciągle liżecie swoje rany.

        Poczytaj prosze ile procentowo zginelo ludnosci polski podczas II wojny, a potem sie wypowiadaj. Polska ma powody pamietac ta wojne po wszech-czasy, bo to wlasnie my bylismy najwieksza ofiara tego konfliktu.
        • australijczyk1 Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 22:07
          O tym ile ludzi, z którego kraju zginęło podczas którejkolwiek wojny
          piszą historycy I to jest umieszczone w podręcznikach szkolnych i to
          omawia się podczas lekcji historii. W Polsce natomiast jest to
          główny temat na codzień. Nie ma pieniędzy na służbę zdrowia, na
          chleb codzienny, ale są pieniądze na pomniki dla męczenników narodu.
          W ogóle z tym męczeństwem to macie obsesję. Drugą obsesją to temat
          Żydów. Jakikolwiek temat byłby poruszony na forum, zawsze stoczy się
          na temat Żydów. I to jest charakterystyczne tylko dla Polski i
          Rosji. Wycofuję się, ponieważ spodziewam się wielu obelg.
        • gadolinn Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 27.02.08, 01:22
          Wy zawsze jestescie ofiara. Nawet jesli nie ma powodow, to i tak cos
          wymyslicie, zeby ofiarami byc. Taki narod ofiar losu.
    • dalatata Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 09:55
      a ja myslalem ze on po prsotu film zrobil. jak sie czlowiek moze
      pomylic.
    • spike20 Zydzi witajacy z etuzjazmem Sowietow... 26.02.08, 10:49
      To by byl dopiero szok gdyby jeszcze te prawde pokazal Wajda.
      Najpierw tysiace Zydow witajacych stalinowskie hordy na ziemi, ktora
      dala im schronienie przez 7-em stuleci.
      Potem masowy udzial tych polskich przeciez obywateli w okupacyjnych
      wladzach.
      Listy sporzadzane dla NKWD wskazujace "niebezpieczny polski" element
      w postaci ukrywajacych sie patriotow.
      To przemieszac z usciskami sowietow i hitlerowcow na nowej granicy
      socjalistycznych panstw.
      I wtedy jakos
      "Strach" i "Sasiedzi" znajda swoja druga strone medalu.
      A szok ...no coz marzenia scietej glowy.
      Prawde mozna pokazywac ale "bez przesady".
      Od tak czym jeszcze mozna by bylo zaskoczyc Amerykanow...:
      Pomysłodawcą eksterminacji polskiej elity państwowej był oczywiście
      szef NKWD Ławrientij Beria (Żyd!), który realizował plan wraz z
      zespołem składającym się w przeważającej części z ludzi takich jak
      Bogdan Zaharewicz Kobułow, Begman, Elman, Estrin, Krongauz,
      Lejbkind, J. Raichman, Abakumow, Milstein (transport), Sierow(ludzie
      pochodzenia żydowskiego !!!). Sam mord "zatwardziałych, nie
      rokujących poprawy wrogów władzy sowieckiej" w lesie katyńskim
      prowadzili na miejscu kierowniczy funkcjonariusze mińskiego
      komisariatu NKWD - Abram Borysowicz, Lew Rybak i Chaim Finberg. O
      bezpośrednich katach, strzelających Polakom w tył głowy, posiadamy
      informacje dzięki polskiemu Żydowi Abrahamowi Vidro co mozna sobie
      sprawdzic kto ciekawy.
      A teraz jakie byly szanse na Oskara?
      Zerowe - II wojna swiatowa to ma byc holocaust a pozostale 55
      milionow to tylko tlo.
      Wajda juz raz probowal doskonalym filmem "Ziemia Obiecana"
      Prosze zgadnac dlaczego Oskara nie dostal i co pisaly o tym liscie
      gazety "amerykanskie".
      Bynajmniej nie jest to wpis antsemicki poniewaz opiera sie na
      prawdach historycznych a autor Spike20 w pelni popiera prawo
      Palestynskich Semitow do wolnosci i godnosci.
      Misja zagospodarowywania pustyn przez wyzsza rase powolujaca sie na
      swoja ksiazke jest bardzo podobna do niemieckich planow na temat
      lebensraum i Drag nach Osten.
      My to znamy, jak by wygladal zasikany slowianski Lublin zamieniony
      przez rase panow w kwitnacy Stuttgard...
      Niech zyje wolna Palestyna!
      • uii Uwazaj bo dostaniesz bana na forum GW 26.02.08, 15:10
        • nick3 Polscy antysemici kłamią! 26.02.08, 19:33
          Duży udział kolaborantów-Żydów w okupacji sowieckiej Kresów
          Wschodnich to mit.

          Opowieści poskich świadków o witaniu sowietów przez Żydów natomiast
          nie wolno traktować jako wiarygodnych, ponieważ są to opowieści
          grupy narodowej, która miała udział w rozgrabieniu majątku, a
          później niestety także w mordowaniu Żydów.

          Więc opowieści o "niegodziwym zachowaniu" Żydów mogą służyć (i
          najpewniej służą:) tej grupie za samousprawiedliwienie.

          Natomiast udział procentowy narodowości w utworzonej przez Sowietów
          władzy kolaboracyjnej na terenie Kresów po 17.IX - jest do zbadania.

          I został on zbadany!

          I Żydzi bynajmniej nie stanowią tam procentowo większej grupy niż
          wynikałoby ze składu etnicznego administrowanej ludności.


          Polscy antysemici kłamią.
          • langston nie pal tyle 26.02.08, 23:06
            dobrze dobrze poloz sie do lozka i nie pal tyle tego swinstwa.
    • kaliforniczyk Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 12:18
      Drodzy Panstwo, ten moj liscik do Panstwa mial byc przede wszystkim moja reakcja
      na "Katyn" jako film i jako zdarzenie historyczne , ale rowniez odpowiedzia na
      wypowiedz bardzo milego skadinad czlowieka, artysty, rezysera, ktorego mialem
      okazje poznac, p. Wajdy, ktorego czas nistety minal, ktorego warsztat tworczy
      jest przestarzaly, ktory zrobil film bardzo wazny dla Polski i Polakow, i bardzo
      malo wazny dla reszty swiata , i dlatego Oscara nie dostal, bo byl za slaby i
      malo wazny dla swiata ...a tu znowuz Zydzi. A wiec pare slow o Zydach Polskich,
      z mego punktu widzenia . Przede wszystkim, strasznie trudno byc narodem zyjacym
      wsrod innego narodu , a wiem cos o tym bowiem mieszkam w USA od 30 lat , i choc
      Ameryka jest krajem imigranckim, co oznacza, ze przyjmuje i absorbuje wszystkich
      ( a jest nas tu cos 12 milionow) przez dlugie lata jest sie "zielonym",
      imigrantem, obcym itd., i tak pewnie sie czuli Zydzi w Polsce, szczegolnie, ze
      sami nie chcieli sie asymilowac ( tak jak Meksykanie w USA), ani tez
      spoleczenstwo polskie nie byo sklonne ich akceptowac takimi jakimi chcieli byc .
      Ale to dluga historia . Moze lepiej stwierdzmy, ze w Polsce zyli rozni Zydzi -
      od uczestnikow w Powstaniu Kosciuszkowskim , dla przykladu, i Tuwim i Brzechwa ,
      i paru innych, do, niestety, komunistow , ktorzy siedzieli w Berezie Kartuskiej,
      przezyli pogromy i zniewazenia, numerus clausus i numerus nullus, pomysly
      Dmowskiego i Kosciola Polskiego, niemozliwosci posiadania ziemi i wykonywania
      zawodu , do slynnych juz opisow prof.Grossa , niestety prawdziwych . Ale
      najwazniejsze jest chyba cos innego dla Polski i Polakow - de facto nie ma juz
      Zydow w Polsce - po
      1968r mozna Zydow liczyc na palcach - zostalo paru ktorzy albo z przekonania
      albo z polaczen rodzinnych uwazaja sie za Polakow , i trudno miec do nich o to
      pretensje . A wiec, Drodzy Panstwo, zamknijmy ten rozdzial Historii Polski -
      Zydzi przestali byc czescia skladowa polskich problemow, przynajmniej w kraju.
      Polska ma doskonale stosunki z Izraelem , obydwa kraje sa w jednym obozie
      politycznym, a co smieszniejsze, byli polscy Zydzi , dzis mieszkajacy w
      kilkunastu krajach swiata , sa rowniez w tym samym obozie politycznym. Patrzmy
      do przodu ....Polska jest wreszcie wolna i zapowiada sie, ze bedzie wolna przez
      stulecia (Dzieki Bogu)i musimy zaplanowac, albo dokladniej, Wy , Panstwo, bo,
      nie imigracja Polska, musicie rzadzic sie madrze, jako maly kraj,stancie sie
      przynajmniej Austria ekonomicznie , przestancie sie klocic i patrzec wstecz - to
      co bylo jest duzo mniej istotne niz to co bedzie - tylko od was zalezy jaka
      Polska bedzie,bo jak dotychczas za dobrze to nie wyglada - kazdy sobie rzepke
      skrobie - machlojki gospodarcze i polityczne zasmiecaja Polske, wstyd Panowie,
      wstyd - przestancie byc zasciankiem, stancie sie panstwem i narodem, ktory
      bedzie zaslugiwal na szacunek i pochwale Unii i swiata. A co do Oscara - jakiez
      ma to znaczenie czy zostal przyznany "Katyniowi" czy nie, najwazniejsze, ze
      obejrzalo go 3 miliony Polakow i obejrzy go Polonia i troche cudzoziemcow ,
      przynajmniej tych swiatlych , bo, nie oszukujmy sie, przecietny Amerykanin nie
      wyda $ 10 dolarow US na "Katyn", i taka jest prawda, czego my czesto nie chcemy
      zrozumiec .

      Serdecznie pozdrawiam

      Kalifornijczyk
      \
    • europejczyk52 Wajda: Pokazałem światu Katyń bez udziału Ameryki 26.02.08, 12:18
      Jak ja się uczyłem historii to był tylko jeden wróg – Niemcy hitlerowskie.
      Ówczesny DDR to byli partyzanci i przyjaciele Polski, tylko ci z RFN to była
      zaraza. Dzisiaj wiemy dzięki „ Solidarności i Panu Wajdzie, że był jeszcze inny
      wróg – Rosja. Pan Wajda pisze, że Amerykanie się zdziwili widząc Hitlerowców i
      Rosjan przy jednym stole przed wspólnie popełnioną zbrodną wszech czasów,
      mianowicie, napaści na Polskę. Panie Wajda, a co zrobią Amerykanie, gdy w
      kolejnym filmie dowiedzą się, że bez pomocy USA zbrodniczy Werhmacht nie był by
      w stanie ruszyć się z miejsca? Ten film zacznie się od oryginalnego przemówienia
      Prezydenta Roosvelta wygłoszonego 2 września 1939 roku w, którym między innymi,
      zapewnia wschodnich i zachodnich zbrodniarzy – cytat: „stopa amerykańskiego
      żołnierza nie postąpi europejskiego kontynentu” To było „zielonym światłem” do
      bezkarnego popełniania zbrodni przez hitlerowców i to nie tylko na terenie
      Polski. Aby zbrodniarze mogli dobrze wywiązać się ze swojej roboty, dwie firmy
      amerykańskie do połowy 1943 roku zaopatrywały bandycki Wehrmacht w paliwo. Czyli
      krążownik Schleswig-Hollstein, który zbombardował Westerplatte dopłynął tam na
      amerykańskim paliwie. Każdy samolot Messerschmitt wzniósł bomy zrzucone na
      Wieluń, Warszawę i wiele innych miast na amerykańskim paliwie. Co powiedzą
      Amerykanie gdy z kolejnego filmu się dowiedzą, że wylądowanie wojsk alianckich w
      Normandii w 1944 nie ma nic wspólnego z bohaterskim wyzwoleniem Europy spod
      jarzma hitlerowskiego ale tylko i wyłącznie z własnym interesem? Amerykanom
      zbrodnie pełnione w Polsce i Europie były im obojętne do czasu aż Hitler
      pogroził Ameryce V-4 (bomba atomowa) i to była jedyna przyczyna nie dotrzymania
      słowa Roosvelta z 2 września 1939r. Tytuł tego kolejnego filmu będzie „Nowa
      Norynbergia” a na ławie oskarżonych za zbrodnie II Wojny będą siedzieć w środku
      Niemcy jako główny oskarżony a po bokach Amerykanie i Rosjanie jako pomocnicy.
    • europejczyk52 Wajda: Pokazałem światu Katyń (bez udziału Ameryki 26.02.08, 12:19
      Jak ja się uczyłem historii to był tylko jeden wróg – Niemcy hitlerowskie.
      Ówczesny DDR to byli partyzanci i przyjaciele Polski, tylko ci z RFN to była
      zaraza. Dzisiaj wiemy dzięki „ Solidarności i Panu Wajdzie, że był jeszcze inny
      wróg – Rosja. Pan Wajda pisze, że Amerykanie się zdziwili widząc Hitlerowców i
      Rosjan przy jednym stole przed wspólnie popełnioną zbrodną wszech czasów,
      mianowicie, napaści na Polskę. Panie Wajda, a co zrobią Amerykanie, gdy w
      kolejnym filmie dowiedzą się, że bez pomocy USA zbrodniczy Werhmacht nie był by
      w stanie ruszyć się z miejsca? Ten film zacznie się od oryginalnego przemówienia
      Prezydenta Roosvelta wygłoszonego 2 września 1939 roku w, którym między innymi,
      zapewnia wschodnich i zachodnich zbrodniarzy – cytat: „stopa amerykańskiego
      żołnierza nie postąpi europejskiego kontynentu” To było „zielonym światłem” do
      bezkarnego popełniania zbrodni przez hitlerowców i to nie tylko na terenie
      Polski. Aby zbrodniarze mogli dobrze wywiązać się ze swojej roboty, dwie firmy
      amerykańskie do połowy 1943 roku zaopatrywały bandycki Wehrmacht w paliwo. Czyli
      krążownik Schleswig-Hollstein, który zbombardował Westerplatte dopłynął tam na
      amerykańskim paliwie. Każdy samolot Messerschmitt wzniósł bomy zrzucone na
      Wieluń, Warszawę i wiele innych miast na amerykańskim paliwie. Co powiedzą
      Amerykanie gdy z kolejnego filmu się dowiedzą, że wylądowanie wojsk alianckich w
      Normandii w 1944 nie ma nic wspólnego z bohaterskim wyzwoleniem Europy spod
      jarzma hitlerowskiego ale tylko i wyłącznie z własnym interesem? Amerykanom
      zbrodnie pełnione w Polsce i Europie były im obojętne do czasu aż Hitler
      pogroził Ameryce V-4 (bomba atomowa) i to była jedyna przyczyna nie dotrzymania
      słowa Roosvelta z 2 września 1939r. Tytuł tego kolejnego filmu będzie „Nowa
      Norynbergia” a na ławie oskarżonych za zbrodnie II Wojny będą siedzieć w środku
      Niemcy jako główny oskarżony a po bokach Amerykanie i Rosjanie jako pomocnicy.
    • kaliforniczyk Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 12:20
      Drodzy Panstwo, ten moj liscik do Panstwa mial byc przede wszystkim moja reakcja
      na "Katyn" jako film i jako zdarzenie historyczne , ale rowniez odpowiedzia na
      wypowiedz bardzo milego skadinad czlowieka, artysty, rezysera, ktorego mialem
      okazje poznac, p. Wajdy, ktorego czas nistety minal, ktorego warsztat tworczy
      jest przestarzaly, ktory zrobil film bardzo wazny dla Polski i Polakow, i bardzo
      malo wazny dla reszty swiata , i dlatego Oscara nie dostal, bo byl za slaby i
      malo wazny dla swiata ...a tu znowuz Zydzi. A wiec pare slow o Zydach Polskich,
      z mego punktu widzenia . Przede wszystkim, strasznie trudno byc narodem zyjacym
      wsrod innego narodu , a wiem cos o tym bowiem mieszkam w USA od 30 lat , i choc
      Ameryka jest krajem imigranckim, co oznacza, ze przyjmuje i absorbuje wszystkich
      ( a jest nas tu cos 12 milionow) przez dlugie lata jest sie "zielonym",
      imigrantem, obcym itd., i tak pewnie sie czuli Zydzi w Polsce, szczegolnie, ze
      sami nie chcieli sie asymilowac ( tak jak Meksykanie w USA), ani tez
      spoleczenstwo polskie nie byo sklonne ich akceptowac takimi jakimi chcieli byc .
      Ale to dluga historia . Moze lepiej stwierdzmy, ze w Polsce zyli rozni Zydzi -
      od uczestnikow w Powstaniu Kosciuszkowskim , dla przykladu, i Tuwim i Brzechwa ,
      i paru innych, do, niestety, komunistow , ktorzy siedzieli w Berezie Kartuskiej,
      przezyli pogromy i zniewazenia, numerus clausus i numerus nullus, pomysly
      Dmowskiego i Kosciola Polskiego, niemozliwosci posiadania ziemi i wykonywania
      zawodu , do slynnych juz opisow prof.Grossa , niestety prawdziwych . Ale
      najwazniejsze jest chyba cos innego dla Polski i Polakow - de facto nie ma juz
      Zydow w Polsce - po
      1968r mozna Zydow liczyc na palcach - zostalo paru ktorzy albo z przekonania
      albo z polaczen rodzinnych uwazaja sie za Polakow , i trudno miec do nich o to
      pretensje . A wiec, Drodzy Panstwo, zamknijmy ten rozdzial Historii Polski -
      Zydzi przestali byc czescia skladowa polskich problemow, przynajmniej w kraju.
      Polska ma doskonale stosunki z Izraelem , obydwa kraje sa w jednym obozie
      politycznym, a co smieszniejsze, byli polscy Zydzi , dzis mieszkajacy w
      kilkunastu krajach swiata , sa rowniez w tym samym obozie politycznym. Patrzmy
      do przodu ....Polska jest wreszcie wolna i zapowiada sie, ze bedzie wolna przez
      stulecia (Dzieki Bogu)i musimy zaplanowac, albo dokladniej, Wy , Panstwo, bo,
      nie imigracja Polska, musicie rzadzic sie madrze, jako maly kraj,stancie sie
      przynajmniej Austria ekonomicznie , przestancie sie klocic i patrzec wstecz - to
      co bylo jest duzo mniej istotne niz to co bedzie - tylko od was zalezy jaka
      Polska bedzie,bo jak dotychczas za dobrze to nie wyglada - kazdy sobie rzepke
      skrobie - machlojki gospodarcze i polityczne zasmiecaja Polske, wstyd Panowie,
      wstyd - przestancie byc zasciankiem, stancie sie panstwem i narodem, ktory
      bedzie zaslugiwal na szacunek i pochwale Unii i swiata. A co do Oscara - jakiez
      ma to znaczenie czy zostal przyznany "Katyniowi" czy nie, najwazniejsze, ze
      obejrzalo go 3 miliony Polakow i obejrzy go Polonia i troche cudzoziemcow ,
      przynajmniej tych swiatlych , bo, nie oszukujmy sie, przecietny Amerykanin nie
      wyda $ 10 dolarow US na "Katyn", i taka jest prawda, czego my czesto nie chcemy
      zrozumiec .

      Serdecznie pozdrawiam,

      Kalifornijczyk
      • daniel-3 Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 13:27
        Kalifornijczyk wyalienował się zupełnie po 30 latach - trochę za
        wcześnie. Nie widzi nic złego w tym, że film Wajdy nie dostał
        Oscara. Można sie z nim zgodzić. Ale że nie widzi fałszu w tym
        filmie? Pewnie go nie oglądał. Pan zna historię żydów ale nie zna
        Pan prawdy o KATYNIU. Film fabularny musi mieć fabułę, natomiast
        Wajda pokazał groch z kapustą. Wątek rodzinny Wajdy - gdzie on jest?
        Czy Pan go widział? Co ludzie wiedzą z tego filmu, że Ojciec Wajdy
        został zamordowany? Nie, nie wiedzą - bo nie dowiedzieli sie na tym
        filmie. Film zaciemnił wydarzenia - wniósł wiele dezinformacji.
        • mrzorba Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 19:58
          KATYN Wajdy to jest film typowo propagandowy, wiec nie mogl dostac Oskara... I
          kto tak naprawde zna cala prawde o Katyniu i ogolnie o II WS? Na pewnwo nie
          histeryczni "historycy" z IPN!
      • brat187 Re: Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 14:35
        "cyt. "ci co przeżyli numerus clausus i numerus nullus"

        W Polsce (tzn. II RP) nigdy nie było numerus nullus i numerus
        clausus. Było w Rosji, także sowieckiej, było m.in. i na Wegrzech. W
        Polsce nie. Zdarzały się przypadki getta ławkowego na niektórych
        wydziałach, ale to nie przeszkodzało, aby Polacy narodowości
        żydowskiej nie mogli zdobywać wykształceania. Stąd ich obecność w
        zawodach np. lekarskich stanowiła 50 proc. a adwokackich nawet 80
        proc., podczas gdzy żydzi stanowili 9 proc. społeczeństwa. Przy
        numerus nullus i clusus byłoby to niemożliwe.
    • ml130676 "Ziemia Obiecana" 26.02.08, 12:40
      Jedynym polskim filmem, który zasłużył na Oskara i to nie ze względu
      na betonowego Wajdę i motyw żydowski, była "Ziemia Obiecana", która
      stanowi absolutne arcydzieło kinematografii polskiej, europejskiej i
      światowej, a do tego daje się to obejrzeć nie bez komfortu, jaki
      dają ciekawe zdjęcia, wyjątkowkowo uzdolnieni aktorzy i piękna
      muzyka, na koniec mamy tzw. katharsis, więc obowiązek polski i
      grecki dzieło także spełnia. Jest to absolutny, jedyny i
      niepowtarzalny cud filmowy, który trafia się chyba raz na 100 lat!
      Wprawdzie bez Oskara, ale geniusz reżysersko-aktorski nie potrzebuje
      jakiejś tandetnej statuetki, którą przyznaje się częstokroć "od
      czapki" na przemian dziełom wybitnym i gó..anym.
    • 1never1 Wajdy liczba-fatum to 4 26.02.08, 13:09

      Andrzej Wajda – Budowniczy Polski Ludowej (1970), b.działacz
      Solidarności, b.senator, aktualnie libertyn z łże-elit. Jego liczba-
      fatum to 4 – tyle razy startował w konkursie i wstępował w związki
      małżeńskie. Nikt nie ma mu za złe, że tak czynił – jego sprawa, jego
      życie. Wraz z tym czwartym podejściem do Oskara zrobił coś czego
      nigdy naród polski mu nie wybaczy – wykorzystał Katyń jako symbol
      martyrologii Polaków do zaspokojenia swoich kaprysów. Egoizm starca,
      rozpieszczonego przez całe życie spowodował, że o Katyniu powstanie
      wiele sprzecznych rozmaitych opinii. To była niedźwiedzia przysługa –
      miejmy nadzieję, że nieświadoma....
      Trzeba coś robić natychmiast. Przede wszystkim wprowadzić do tego
      filmu informacje (albo lektora, albo napisy), by zorientować widzów
      co się wydarzyło w Katyniu.
      Przystąpić natychmiast do realizacji filmu o Katyniu – który pokaże
      nie jakieś tam fantasmagorie Wajdy – lecz prawdę.
    • sybirak2 Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 13:09
      Bardzo wielki zarozumialec.
    • 1never1 Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 13:12
      Wajdy liczba-fatum to 4
      Andrzej Wajda – Budowniczy Polski Ludowej (1970), b.działacz
      Solidarności, b.senator, aktualnie libertyn z łże-elit. Jego liczba-
      fatum to 4 – tyle razy startował w konkursie i wstępował w związki
      małżeńskie. Nikt nie ma mu za złe, że tak czynił – jego sprawa, jego
      życie. Wraz z tym czwartym podejściem do Oskara zrobił coś czego
      nigdy naród polski mu nie wybaczy – wykorzystał Katyń jako symbol
      martyrologii Polaków do zaspokojenia swoich kaprysów. Egoizm starca,
      rozpieszczonego przez całe życie spowodował, że o Katyniu powstanie
      wiele sprzecznych rozmaitych opinii. To była niedźwiedzia przysługa –
      miejmy nadzieję, że nieświadoma..
      Trzeba coś robić natychmiast. Przede wszystkim wprowadzić do tego
      filmu informacje (albo lektora, albo napisy), by zorientować widzów
      co się wydarzyło w Katyniu.
      Przystąpić natychmiast do realizacji filmu o Katyniu – który pokaże
      nie jakieś fantasmagorie Wajdy – lecz prawdę.
    • raf-ber Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 13:18
      Film nie jest słaby, jest b. trudny. Nie mam popisów aktorstwa bo role są
      symboliczne, symboli jest mnóstwo. Dialogi dostarczają dodatkowych informacji o
      wydarzeniach i postawach - potok patosu dominuje nad historia "zwykłych ludzi".
      Odbiór dla obcokrajowca znającego oględnie historie Polski jest praktycznie
      niemożliwy. Bo co to było "Sonderaktion Krakau", skąd oficer rosyjski wiedział
      że będą aresztowania żon oficerów, czemu chłopak zerwał plakat i co to znaczy że
      był "z lasu", dlaczego Chrystus był przykryty oficerskim płaszczem, dlaczego
      zdjęcie Bieruta na ścianie w gabinecie dyrektora zmienia sie w orła, co
      symbolizują dwie siostry? Czemu film powstał niemal 20 lat po 89 roku? Wajda
      poszedł na całość bo wiedział że film będzie miał widownie w kraju, a nominacja
      do Oskara to możliwość prezentacji za granicą. "Falszerze" to solidna europejska
      produkcja zrealizowana w amerykańskim stylu, jest po prostu dużo łatwiej
      przyswajalna. Historia prostsza, dramaty zwykłych ludzi, bez uogólnień, bez
      reżyserskich fajerwerków. Nieskłaniający do niczego - ot taka sobie historia.
      Chociaż może żeby zrozumieć "Katyń" trzeba mieć w szufladzie życiorys "Ojciec
      został powołany na front i nie wrócił" i list czerwonego krzyża z adnotacją "ubył"?
    • jola_z_dywit_2006a Jak taki odwazny to pokaz Wolyn i 250 tys zamordow 26.02.08, 13:32
      anych Polakow przez Ukraincow.
      Katyn to NKWD a Wolyn to obecni przyjaciele.
      Zaklamywanie prawdy lepsze niz za komuny.
      • danzig74 Re: Jak taki odwazny to pokaz Wolyn i 250 tys zam 26.02.08, 18:19
        jola_z_dywit_2006a napisał:

        > anych Polakow przez Ukraincow.
        >

        hehehe
        skad ty to wzielas?
        od nowaka ? :)
    • tenare Ten postkomunistyczny wytwór rutracił realność 26.02.08, 13:50
      Gość myślał, że jego gniot spowoduje, że jankesi nabiorą się na pseudo
      patriotyczne śpiewki w stylu nacjonalistycznego szowinizmu.
      • wobo1704 Re: Ten film nie miał szans 26.02.08, 14:46
        Bo nie ci wymordowali nie tych.
        • tenare Gdzie zniknęło 120000 rosyjskich jeńców 26.02.08, 16:47
          w 1920 roku? Może jakaś Wajda niedojda nakręciłby film, a najlepiej serial z
          odkopywania grobów pomordowanych w polskich obozach zagłady jeńców radzieckich?
          Może dupek by wyjaśnił radzieckim matkom, żonom i kochankom, gdzie leżą kości
          pomordowanych jeńców?
          • zb.k.44 Re: Gdzie zniknęło 120000 rosyjskich jeńców 26.02.08, 17:52
            do tenare
            chyba ci się rozum zlasował !!!
            Ci Rosjanie to zmarli przedewszystkim z epidemi chorób i warunków
            ówczesnych sanitarnych jaki panował w obozach internowania.A mord
            kwiatu polskiej inteligencji jakim był korpus oficerski - i to mord
            z premedytacją - pochyl lepiej głowe i posyp ją sobie popiołęm
            zanim coś mądrego napiszesz.
            • marekv Re: Gdzie zniknęło 120000 rosyjskich jeńców 26.02.08, 17:57
              Nu shto sdelat! mat durakov vsegda beremna
            • mrzorba Re: Gdzie zniknęło 120000 rosyjskich jeńców 26.02.08, 20:04
              Mlody ksiadz Wyszynski blogoslawil polskich zolnierzy "likwidujacych" sowieckich
              (prawoslawnych) jencow. Cud nas Wisla i wyprawa Pilsudskiego na Kijow nam sie
              wciaz odbijaja... :(
          • mrzorba Re: Gdzie zniknęło 120000 rosyjskich jeńców 26.02.08, 20:01
            Na ten temat nakreca film Rosjanie, i beda mieli duze szanse na Oskara...
    • nieprawomyslny Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 14:57
      "Przy "Katyniu" zeszli się Polacy, którzy potrafią robić filmy, a
      dotąd pracowali głównie za granicą. Znalazły się pieniądze dzięki
      powstałemu wreszcie Polskiemu Instytutowi Sztuki Filmowej i jego
      szefowej Agnieszce Odorowicz. Nie łudźmy się - bez sporych pieniędzy
      trudno robić filmy, które można pokazać na świecie. "

      --Nie łudzimy się, tak jest najprościej, dziecko PRL potrafi tylko
      czekać na publiczny grosz. Nigdy doń nie trafi, że dobry reżyser
      powinien równie skutecznie przekonywać sponsorów, co kręcić filmy.
    • morrussa Wielka nuda, wyciskacz lez i pospolite dzielko 26.02.08, 16:17
      Gdyby Wajada nie dostal wieliekj kasy z instytutu filmowego - za
      nazwisko i uklady- to moze i mogloby powstac za te pienidze kilka
      bardziej ambitnych filmow.

      Jakos Good bye lLenin, Zycie na podsluchu, i nawet tegoroczny
      wygrany - Falszerze - poruszaja tematy historyczne i zdobywaja
      nagrody i publicznosc. Dziwne??????????


      Wielka NUDA, wyciskach lez i RZEMIESLNICZE dzielko:)

      Wiec nie wiem czemu Wajda sie tlumaczy, ze Amerykanie i inni nie
      potrafia docenic tematow ambitnych i historycznych . Wielkie
      przytruwanie i wielka nuda - a moze nieudolnosc rezysera, brak
      dramaturgi (oprocz oczywsitego dramatu oczywsicie!) i kompletny brak
      pomyslu na scenariusz i nudne, rzemieslnicze opowiedzenie tej
      histori jest powodem Panie Wajda??? Ten film to dobrze wymyslona
      maszynka do robienia pieniedzy w polsce i manipujacja polska
      widownia. zadne tam arcydzielo, ale rzemieslnicza robota -
      techniczenie porzadny film i pospolity wyciskacz polskich lez.


      Troche autokrytycyzmu, a mniej zadecia i latwego kina:)
    • ooxoo Ja też byłam w szoku, że film w ogdostał nominację 26.02.08, 16:17
      - to bardzo przeciętny film, mimo świetnej obsady i dobrego tematu -
      bardzo źle zrobiony. Myślę że wiele osób było, podobnie jak ja,
      zdumionych jego bylejakością oraz tym, że mimo tego film dostał
      nominację do Oscara. To sukces, na który film nie zasłużył.

      Zdaje się, że pan Andrzej Wajda ma problem: nikt z jego otoczenia
      nie mówi mu prawdy, nikt nie odnosi krytycznie do tego co robi,
      wszyscy tylko chwalą i adorują.
    • misza36 Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 16:21
      ludzie ktorzy widzieli polski rzad dzisiaj w serbii, byli w szoku
      Jankesi albancy bandziorzy i Polacy przy jednym stole dziela
      serbie , jak to mozliwe? ano mozliwe
      • ohennel nie ten temat,nie ten scenariusz 26.02.08, 17:53
        trzeba było nakręcic o jedwabnem wg scenariusza grosa.
        oscary zgarnęły pejsy coen - słuszna rasa w usa.
        ruscy, trzeba wiedziec, to główni przyjaciele hameryki.
        z nich wywodzi się duża częśc zydków w usa.nienawidzą oni Polski.
    • ohennel nie ten scenariusz,nie ten temat 26.02.08, 17:51
      trzeba było nakręcic o jedwabnem wg scenariusza grosa.
      oscary zgarnęły pejsy coen - słuszna rasa w usa.
      ruscy, trzeba wiedziec, to główni przyjaciele hameryki.
      z nich wywodzi się duża częśc zydohamerykanów
    • bidifi Wajda: Pokazałem światu Katyń 26.02.08, 18:12
      Starszy Pan opowiada bajeczki....ilu ludzi moglo ogladnac w kinie
      w Los Angeles film ,,Katyn ", no ilu ? 300 osob moze 1000 i co to
      zmienia...w Chicago bylo cicho to i na Florydzie,w Teksasie,Nebrasce
      i w pozostalych stanach U.S.A. NIKT o tym filmie DO TEJ CHWILI I JUZ
      PEWNIE NA ZAWSZE NIC NIE WIE I WIEDZIAL NIE BEDZIE !.
    • mrzorba Swiat ma Wajde i Katyn gdzies... 26.02.08, 19:48
      A Pan Andrzej mysli, ze mozna zyc z obcinania kuponow z bylej slawy. Moze i
      mozna, ale nie poza granicami Polski...
    • borrka1 Wajda:Ludzie, którzy widzieli "Katyń" w Ameryce, 26.02.08, 20:51
      byli w szoku"

      nie watpie,ja tez bylem w szoku gdy tego gniota obejrzalem,bo
      szedlem na cos innego niz zobaczylem!
      • mrzorba Re: Wajda:Ludzie, którzy widzieli "Katyń" w USA 26.02.08, 21:19
        Byli oczywiscie w szoku, ale chyba dla tego, ze stracili czas na ogladanie
        szmirowatej antyrosyjskiej propagitki zmajstrowanej z odrzutow z lepszego kina
        (dawnej PRLowskiej "Polskiej Szkoly Filmowej") przez niejakiego Andrew Vayda... :(
        • pokla Re: Świat to Ameryka? 26.02.08, 21:45
          no prosze was
          • maderic Re: Świat to Ameryka? 27.02.08, 00:24
            A nie? A gdzie jest najwiekszy rynek filmowy, najwiecej widzow i
            najwieksze produkcje ? W Bollywood czy moze w Europie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka