Dodaj do ulubionych

Tatuaż z Dalajlamą

    • vooxa Po trupach do sukcesu 22.03.08, 14:02
      Cynizm i egoizm sportowców jest porażający. Nie poświęcą swojego
      wysiłku dla solidarności z prześladowanymi przez komunistów
      chińczykami i tybetańczykami, a to przecież tak niewiele wobec
      cierpień setek tysięcy ludzi w Chinach. Powinni pamiętaś, że swoją
      obecnością tam będą legitymizowali zbrodniczy system. Sami się
      zresztą o tym przekonają.
      Brać udział w igrzyskach olimpijskich w Chinach to tak jak urządzić
      studniówkę na cmentarzu.
      • wlodzimierz.ilicz Dlaczego podniecasz się tu na miejscu? 22.03.08, 14:13
        W samolot i jazda do Tybetu walczyć z Chińczykami.
        Wolisz aby robili to za ciebie sportowcy?
      • trzymilionowy.post Re: Po trupach do sukcesu 22.03.08, 14:17
        To tylko Chińczycy są be, a USA i Rosja są cacy chociaż
        dopuszczają się podobnych draństw.
    • rodosek propozycja siódma 22.03.08, 14:23
      koszulka reprezentanta Polski: z przodu barwy biało-czerwone i
      orzełek na piersi, a tył koszulki - barwy tybetu
    • steveb63 nikt nie powinien tam pojechac 22.03.08, 14:24
      jest to sprawa wewnetrznego sumienia i jezeli ktos przedklada wystep
      sportowy nad najwyzsze wartosci to jest jego sprawa ale gdybym byl
      mistrzem olimpijskim albo to moja pierwsza olimpiada to bym nie
      pojechal.Zal mi sportowcow a MKOL to jedna wielka skorumpowana klika.
    • sceptyk31 Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 14:30
      A ja radzę sportowcom osiągać jak najlepsze wyniki i w Pekinie
      tylko o tym mysleć. I niech robia co im sumienie dyktuje, niech
      zignoruja często głupawe "porady" zawodowych obrońców praw
      człowieka. A tym "doradzcom" radzę - zacznijcie od siebie i nie
      wpuszczajcie w kłopoty innych. Każdy niech robi to co potrafgi
      najlepiej. A niestety "obrońcy" potrafią tylko jezorem mleć. Np. p.
      Romaszewski jakoś nie protestował gdy prawa czlowieka i to w
      Polsce łamała jego PiS jak rządził.
    • naprawdetrzezwy A to oni do tej pory byli zahibernowani? 22.03.08, 14:36
      Bo to, że Chiny exterminują Tybetańczyków, wiadomo już od drugiej wojny światowej.

      Sportowcy do wczoraj nie wiedzieli kto organizuje następne igrzyska?
      Trener im nie powiedział?
      ;>>>
    • f_a_k_y Re: Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 14:45
      MKOL przyznal Chinom olimpiade i MKOL powinien ostro zaprotestowac
      swoimi rekami a nie sportowcow!!!!!!!!!!!
    • zbigski propozycja? 22.03.08, 14:48
      Jest mnóstwo dużych ośrodków sportowych na całym świecie. Teraz, w
      dobie globalizacji, nie byłoby trudne, znaleźć innych, globalnych
      organizatorów. "Czniać" komunistyczne Chiny.Zorganizować
      np.lekkoatletykę w kilku krajach Europy, grupowe w USA, pływackie.
      jachtingowe, w Australii,etc. To jest jeszcze do zrealizowania, żeby
      po prostu, zbojkotować wrednych, komunistycznych sinoli i docenić
      sportowców. Przecież jesteśmy już globalni. Może się mylę?
      • indianski Re: propozycja? 22.03.08, 15:12
        No wlasnie - globalni . Chiny kupily sobie glosy afrykanczykow i innych
        zebrakow . MKOL to nie tylko Europa
    • frank.west Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 15:08
      słyszałem że polscy sportowcy w ramach protestu nie zdobędą ani jednego medalu
      • indianski Re: Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 15:10
        beda biegac na jednej nodze i plywac pod prad
    • wolnymagik nie za duża presja na sportowców ?? 22.03.08, 15:21
      Tragedia Tybetu jest bezsprzeczna. Wydaje mi się , że nacisk na naszych
      sportowców jest zbyt duży . Oni sami powinny rozważyć czy chcą protestować czy
      nie . Teraz przy takiej skal;i emocji chyba nie mają wyboru .
    • markus.kembi Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 15:21
      Ciekawe co pan redaktor Leniarski powiedziałby, gdyby zamiast tatuażu z
      Dalajlamą któryś ze sportowców miała tatuaż o treści "Kosowo je Srbija".
      Pochwaliłby to, czy krzyczałby, że to niedopuszczalna manifestacja polityczna i
      takiego sportowca trzeba koniecznie zdyskwalifikować?
    • czaromir Może jacyś nasi "artyści" pofatygowaliby się o... 22.03.08, 15:26
      jakiś KONCERT NA RZECZ SOLIDARNOŚCI Z TYBETEM. W końcu, oprócz
      oczywiście polityków i międzynarodowych koncernów, mają dość duży
      wpływ na rozpowszechnianie świadomośi krzywd, które dotykają naród
      tybetański.... - ? FREE TIBET.
    • leszekpas1 Ludzie czy wy macie mózg? 22.03.08, 15:29
      Protest przeciwko pacyfikacji Tybetu to bojkot olimpiady a nie takie duperele co
      wypisujecie, tylko człowiek chory na umyśle może protestować przeciw Chinom, a
      jednocześnie brać udział w w zorganizowanej przez nich pokazówce.

      • maaac Re: Ludzie czy wy macie mózg? 22.03.08, 15:31
        Mnie tam Chiny, czy Chińczycy nic nie zawinili. Co innego ich
        władze.
    • maaac Gdzie się podziały pewne osoby? 22.03.08, 15:34
      Gdzie jest Eva15, czlowiek_ksiazka, dziadzio6669, misza36?

      Temat przestał "nagle" ich interesować?
    • sceptyk31 Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 15:59
      Znacząca część dyskusji w tym wątku wynika wprost z bycia pood
      wpływem propagandy / nie mylic z rzetelną informacją/ uprawianej
      przez polskie media. Takich walczących " o wolność" regionów jest
      wcale sporo w samej Europie. A co do Tybetu - oczywiście Chiny nie
      spełniają kryteriów demokracji przyjetych w Europie. Ale radze
      zwrócić uwagę na to co się dzieje w krajach gdzie taka demokracje
      zaszczepiono przy pomocy amerykańskich bombowców np. w Iraku czy w
      Afganistanie. Warto zauwazyć, że Dalejlama wzywa do spokoju, ale
      jakoś nikt go nie słucha. Oczywiście obrazki z telewizji chińskiej
      pokazujące rabunki sklepów i zwyczajne zadymiarstwo nie
      przedstawiają obiektywnie przebiegu zdarzeń, ale to nie jest też
      fotomontaż.
      • gentile4 przynajmniej jedna przytomna wypowiedź 22.03.08, 18:01
        sceptyk31 napisał:

        > Znacząca część dyskusji w tym wątku wynika wprost z bycia pood
        > wpływem propagandy / nie mylic z rzetelną informacją/ uprawianej
        > przez polskie media. Takich walczących " o wolność" regionów jest
        > wcale sporo w samej Europie. A co do Tybetu - oczywiście Chiny nie
        > spełniają kryteriów demokracji przyjetych w Europie. Ale radze
        > zwrócić uwagę na to co się dzieje w krajach gdzie taka demokracje
        > zaszczepiono przy pomocy amerykańskich bombowców np. w Iraku czy w
        > Afganistanie. Warto zauwazyć, że Dalejlama wzywa do spokoju, ale
        > jakoś nikt go nie słucha. Oczywiście obrazki z telewizji chińskiej
        > pokazujące rabunki sklepów i zwyczajne zadymiarstwo nie
        > przedstawiają obiektywnie przebiegu zdarzeń, ale to nie jest też
        > fotomontaż.

        Nie ma żadnych przesłanek - zwłaszcza historycznych - by wysuwać
        żądania pełnej suwerenności dla Tybetu. Autonomia - jak najbardziej,
        ale nie zachwycałbym się szczególnie tą "odmiennością" kulturową.
        Oczywiście "wolna prasa" umiejętnie zniekształca rzeczywistość
        stosując śmieszne klisze propagandowe podszyte poprawnością
        politczną. Bo tu wcale nie chodzi o jakieś aspiracje "narodowe"
        Tybetańczyków, ale - jak zwykle - o religię. Osobiście mam w d...e
        fanatycznych mnichów, podobnie jak wszystkich szamanów, rabinów,
        popów, imamów i wszystkich innych czarowników, nie wyłączając
        naszych łowców dusz w koloratkach. Tylko nie mówcie mi tu o
        obrażaniu uczuć religijnych. Problem z wyznawcami różnych bzdur
        polega bowiem na tym, że mają oni taki nadmiar uczuć religijnych, że
        na inne uczucia już nie ma miejsca. O używaniu mózgu nie
        wspominając.

        Załóżmy zresztą, że Chiny (do których nie tylko nie czuję zadnej
        sympatii, ale uważam je za dość obrzydliwy melanż spragmatyzowanej
        totalitarnej ideologii z dzikim kapitalizmem) oddają mnichom Tybet,
        proszę bardzo. Mielibyśmy enklawę ponurego azjatyckiego feudalizmu
        sprzed wieków, skansen kompletnie niezdolny funkcjonować
        gospodarczo, ale to takie malownicze, prawda?
        A ogolcie sobie wszyscy łby, wydziergajcie sobie Dalajlamę i róbcie
        co chcecie, ala ta hipokryzja i infantylizm są porażające.
        • indianski Re: przynajmniej jedna przytomna wypowiedź 22.03.08, 18:42
          ty nie masz sie zachwycac odmiennoscia . Niemcy tez uwazali ze trzeba nas
          zgermanizowac , bo nie odpowiadamy ich normom obyczajowym . Gratuluje
          • gentile4 analogia zupełnie chybiona 22.03.08, 19:41
            indianski napisał:

            > ty nie masz sie zachwycac odmiennoscia . Niemcy tez uwazali ze
            > trzeba nas zgermanizowac , bo nie odpowiadamy ich normom
            obyczajowym . Gratuluje

            To ja gratuluję wiedzy i czynienia porównań kompletnie pozbawionych
            sensu. Na wypadek gdyby nie chciało ci się samodzielnie sięgnąć do
            źródeł, trochę faktów z Wikipedii.

            -----------------------------------------

            "W XVIII wieku na krótko pojawili się w Tybecie zachodni misjonarze -
            kapucyni i jezuici. W swoich relacjach osądzili Tybet, jako kraj
            zacofany (m.in. brak pojazdów kołowych), izolujący się od świata.
            Opisali również surowy wobec niższych warstw system feudalny, m.in.
            kary publicznej chłosty na ulicach Lhasy.

            W XIX wieku cudzoziemcy z Zachodu próbowali przenikać do Tybetu, ale
            kraj ten izolował się na przybyszów. Kilku podróżnikom udało się do
            niego wkroczyć w przebraniu indyjskiego kulisa. Pod koniec stulecia
            Brytyjczycy przestraszyli się, że Tybet może znaleźć się w
            rosyjskiej strefie wpływów [...] W 1901 r. zaowocowało to
            kilkutysięczną wyprawą, którą dowodził Francis Younghusband. W kilku
            bitwach Brytyjczycy dokonali rzezi Tybetańczyków przy pomocy broni
            maszynowej. W Lhasie Younghusband podpisał umowę o otwarciu Tybetu
            na brytyjski handel.

            Chiny nie rezygnowały - w latach 1906 - 1909 zajęły Tybet Wschodni,
            a rok później Lhasę. XIII Dalajlama schronił się w Indiach. W 1911
            upadło Cesarstwo Chińskie i Dalajlama powrócił w 1912 roku po
            zwycięstwie antychińskiego powstania i proklamowaniu republiki.
            Tybet stał się wówczas samorządnym państwem i pozostał nim aż do
            chińskiej agresji w 1950 roku.

            Nowo powstałe państwo nie posiadało ponadto żadnej realnej siły
            gospodarczej i szybko uległo konserwatywnej myśli skupionej wokół
            środowiska klasztornego. Wkrótce po I Wojnie Światowej przywrócono
            teokrację, zamknięto granice i wprowadzono radykalną politykę
            izolacjonizmu. W okresie międzywojennym na świecie wzrosło
            zainteresowanie kulturą Tybetu - podejmowano liczne próby
            przedostania się do kraju i poszerzenia wiedzy o jego mieszkańcach.
            Tylko jednej podróżniczce udało się jednak dotrzeć w tym czasie do
            Lhasy. Dokonała tego w ciągu roku, korzystając z przebrania i
            fałszywego nazwiska. Historia międzywojennego Tybetu aż do dzisiaj
            nie została jeszcze dokładnie zbadana."

            --------------------------------------------------

            Co było dalej, wiadomo. Aneksja w 1949 i oczywiście w czasach Mao
            stosowano wobec Tybetańczyków równie barbarzyńskie metody, jak w
            całych Chinach (kolektywizacja, propaganda i represje).
            "Wiele miejsc kultu i zabytków zostało zniszczonych. Także,
            zniesiono tradycyjne formy pańszczyzny i zakazano małżeństw
            poligamicznych (cóż za brak poszanowania lokalnych zwyczajów,
            nieprawdaż?), jednak de facto poliandria w Tybecie w praktyce nadal
            stanowi podstawę życia wielu rodzin wiejskich, ze względów
            gospodarczych.

            Chińska polityka wobec Tybetu uległa rozluźnieniu po śmierci Mao
            Zedonga w 1976 r. Na początku lat 80. Chińczycy po raz pierwszy w
            historii otworzyli Tybet dla cudzoziemców z Zachodu. Wylicza się
            bowiem, że przed 1979 r. odwiedziło go zaledwie ok. 1250
            europejskich i amerykańskich podróżników."

            Wnioski? Teokratyczny, anachroniczny rezerwat nie ma żadnej racji
            samodzielnego bytu w dzisiejszym świecie. Może się podobać tylko
            ignorantom przykładającym swoje schematy myślowe do zjawisk i
            problemów, których nie pojmują. Jak już pisałem, nie przepadam za
            dzisiejszymi Chinami, ale jeśli mówi się, że Tybetańczycy bronią
            swojej tożsamości, to jest to chora tożsamość. A na skanseny
            feudalnej teokracji we współczesnym zglobalizowanym świecie nie ma
            miejsca. I dobrze.

            Zresztą obejrzyj sobie video z zamieszek ("pokojowych protestów")
            zrobione przez australijskich turystów. I zastanów się, czy
            jakiekolwiek państwo mogłoby tolerować coś takiego.

            Tak, Dalajlama jest b. medialny i tak ładnie się uśmiecha i mówi o
            niestosowaniu przemocy... Polityka, polityka, polityka. W dodatku w
            najgorszym wydaniu, bo stanowiąca kamuflaż dla religijnego
            ogłupiania i zniewalania.

            Moim zdaniem, Chiny zachowują się racjonalnie. Zwolennicy bojkotu -
            nie.

            Wolny Tybet? A dlaczego nie Kraj Basków, Korsyka, czy dajmy na to -
            Silesia? Ludzie, zacznijcie myśleć, zamiast powodować się emocjami.
            To nie boli.
    • rach_ciach Mopże tak jak TOKFM po protru na tym zarobić? 22.03.08, 16:14
      img232.imageshack.us/img232/2724/tokfmrt0.jpg
    • sisji Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 17:04
      tatuaż z Dalajlamą, czemu nie, choćiażby hennowy
    • kruk51 Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 17:21
      Boże jacy jesteście naiwni ! Pracować w burdelu i być dziewicą !
      Zabiegi moralno etyczne nic tu nie znaczą ! Umiera naród zniewolony !
      Umiera naród tybetański. A Wy się zastanawiacie jak postąpić by nie okazać się
      podłymi. Przecież nas też mordowali ludzie o najwyższej
      kulturze Europy. Kto by pomyślał. A jednak. Złu należy powiedzieć nie,
      choćby nas to nie wiem ile kosztowało. Uczestnicząc na Olimpiadzie w Pekinie
      stajemy chcąc nie chcąc po stronie agresorów. Taka jest prawda.
      • kun3 Re: Tatuaż z Dalajlamą 22.03.08, 19:02
        Niestety w pewnym sensie po stronie Chin stajemy kupując bawełnianą koszulką czy
        elektronikę (znanych markowych firm) made in China. Źle się stało, że na miejsce
        igrzysk wybrano Chiny ale to już fakt. Niestety pozostają samotne decyzje jak
        wyrazić swój sprzeciw gdyż brudne aspekty biznesu i polityki nie dają wiele
        szans Tybetowi. Trudno też wymagać od sportowców rezygnacji z udziału w
        olimpiadzie. Wielu ludzi nie ma też pojęcia o rozmiarach tragedii tybetańczyków.
        Trzeba więc o tym mówić, myśleć i działać. FREE TIBET!!!
    • sekwana2005 małe i duże szaleństwa 22.03.08, 18:28
      Własnie oglądam Turków (należących do NATO i aspirujących do UE)
      strzelających do Kurdów świętujących Dzień Wiosny, bo to się Ankarze
      kojarzy z aspiracjami do Wolnego Kurdystanu.
      I czytam tfuu-rczoś na forum, by Polska zbojktowała Chiny, nasi
      sportowcy nie pojechali lub w ramach solidarności z Tybetem
      przegrywali itp.
      Świat jest dziś tak pop...y, że Microsoft i inne firmy z USA mają w
      Chinach fabryki, by po zaniżonych cenach sprzedawać produkcję w USA.
      Co kredytują amerykańskie banki, pokrywające straty, bo Pekin
      amerykańskiego rządu najwięcej obligacji kupuje...
      Jacyś frajerzy lub cwaniacy w cudzym imieniu ogłaszają bojkoty, przy
      okazji namawiając tubylców do jakiegoś harakiri. Ile w tym sensu i
      skuteczności?
      W Pacanowie kozy kują...
      Dziennikarz lecący z Warszawy do Pekinu i nie wiedzący, ze Darfur
      ani w Chinach, ani w Europie, robi wprawdzie kasę, ale i innym wodę
      z mózgów. Jutro następną wierszówkę zarobi (i delegację) pisząc, iż
      Kara Mustafa to Wielki Miszcz Krzyrzakuw zaś imię Dalej Lamy
      pochodzi, bo zamiast latać samolotem jeździ na tym zaplutym
      zwierzątku z Andów...
      Na miejscu Michnika bym tego redaktora wypieprzył z roboty za brak
      kompetencji, wczesniej z obu półdupków robiąc pisanki z
      najsłynniejszymi bliźniakami świata. A potem niech jedzie na
      olimpiadę, świecąc d...
      Na własny rachunek !
      • indianski zalosne 22.03.08, 18:31
        ilustam zabitych ,a domorosly inteligent pier" o tym czy w gw znaja ortografie
        • sekwana2005 Re: zalosne 22.03.08, 19:00
          indianski napisał:

          > ilustam zabitych ,a domorosly inteligent pier" o tym czy w gw
          znaja ortografie

          GW ma klopoty i z geografią, i ortografią.
          A dla mnie równie LUDZKIE trupy są na różnych kontynentach.
          Tekst był dla mnie przykładem nieudolności i stronniczyści.
          Ilustam tam, jak określasz, zabitych było między Hutu i Tutsi (to
          takie narody od czasów kolonialnych po części podzielone, po częsci
          zmuszone do życia w tych samych krajach). Lecz ponieważ ani ropy,
          ani międzynarodowych inwestycji, ani geopolitycznych interesów nie
          było - to bez komentarzy w tych dniach przemknęły wzmianki, iż w
          jednym, drugim czy piątym kościele katolicki (choć czarny) ksiądz
          pomagał maczetą wymordować paruset sąsiadów. Nie problem, że jeden
          to katolik, drugi muzułamnin, trzeci buddysta czy Żyd, czwarty
          członek Komunistycznej Partii Chin.
          Jako "domorosły" absolwent uniwersytetów w Krakowie i Warszawie -
          każdym z morderców brzydzę się. Także namolną propagandą - za która
          autor rachunków nie płaci, lecz na niej zarabia. Mimo zera
          kwalifikacji. Jak z niego taki "protestant", nie zas męska k... -
          niech diety i honoraria z GW odda na fundusz dla Tybetu. Lub
          Darfuru. Zamiast innym idiotyzmy wmawiać. Za sam jego bilet lotniczy
          paruset "dzikusów" bedzie mogło na rok dzieciom ryż kupić
          • indianski Re: zalosne 22.03.08, 19:06
            No tak czyli nie wspominajmy o tybecie bo gdziestam tez gina ludzie . Jezeli
            piszemy o afganistanie , nie zapomnijmy dodac o oswiecimiu , a kazda informacje
            o kosowie powinnismy upstrzyc statystykami z wojny trzydziestoletniej.
    • jola_z_dywit_2006a Tybet musi byc jak Iran, Arabia Saudyjaska bo 22.03.08, 20:48
      red. Lenarski tak sobie zyczy z innymi "demokratami".
      Chiny sa be, po Tybetanczycy moga byc kim chca zamiast robic na lamickich klechow.

      Czemu Lenarski nie protestowal na olimpiadach w USA przciwko Yanke ktore sila
      zmusily Konfederacje by zostala w USA ?
      • sekwana2005 Re: Tybet musi byc jak Iran, Arabia Saudyjaska bo 22.03.08, 22:24
        Ja tam nie wiem, czy ten pan, który uprzejmie donosi z Chin lub
        Afryki, to redaktor, czy tylko aktor...
        Choc wolę GW od bliźniaków (na wielkanocne sniadanie kupiem
        śliczną "prezydentównę", czyli prawie dwukilową kaczuszkę) - to dziś
        czytam jak GW szefowi PAP z gardła i odbytnicy wydziera
        sprostowania, sama robiąc karygodne błędy, nawet kontynentów nie
        odróżniając.
        Problem nie w tym że w Tybecie zginęło mniej osób niż w Oświecimiu,
        zaś przy wprowadzaniu stanu wojennego mniej osób niż w przeciętny
        weekend na naszych drogach. Dla kazdego bliskiego każdy zabity to
        tragedia. Że co roku więcej egzekucji "zgodnie z prawem" robi się w
        tak różnych krajach jak Chiny, USA, Arabia Saudyjska czy Rosja.
        Problem dla mnie - iż media i internauci dość swobodnie jednym
        tysiącem trupów nie przejmują się, tuzinem innych ekscytując.
        A ostatni rzad, który miałby interes, by kwartał przed olimpiadą
        robic rzeź - to chiński. Nie oskarżam w przeciwieństwie do Pekinu
        Dalaj Lamy. Nawet on wprost Pekinu nie oskarża. Pamiętam go z
        jakiegoś spotkania w Warszawie - miłego starszego pana. Życzliwego
        dla ludzi. Podobnie jak życzliwy był Karol Wojtyła, czyli Jan Paweł
        II. Głęboko wierzę, iż ten pierwszy nie miał nic wspólnego z
        obecnymi zamieszkami w Tybecie, zaś ten drugi wierzył w inny
        Kościół, niż Jerzego Roberta Nowaka. Ktoś na forum przypominał
        historię Tybetu, nie tylko przez Azjatów niszczonego. Jest nawet
        jakies podobieństwo między krainami, gdzie ze sto lat temu nawet
        jedna trzecia ludności siedziała w klasztorach, więcej niż połowę
        ziemi majac, a ...
        Nie odważę sie napisać...
        Był taki polski biskup, który sobie z tego zarty robił w
        Monachomachii...
    • 1sz-truten chinczycy dzialaja zgodnie z planem! 23.03.08, 00:44
      jezeli teraz nie spacyfikuja tybetu i nie zamkna wszystkich
      potencjalnych samobojcow?
      to w czasie igrzysk bedziemy mieli zywe pochodnie z nie znicze!
      samospalenie to jedyna bron mnichow buddyjskich
      ale za to jaka skuteczna bylaby w czasie igrzysk
      prawdopodobnie nie jeden sportowiec nie wytrzymalby i
      zademonstrowal swoje oburzenie i na 100% znajda sie tecy moze nie
      z najlepszymi wynikami ale za to z najwieksza widownia
    • 1sz-truten Uwazam ze najlepszym sposobem ................ 23.03.08, 00:52
      na kory nie jeste za pozno

      sa rozowe okulary prez ktore bedziemy patrzec na igrzyska
      oplywajace krwia niewinnych Tybetanczykow

      zalozmy wszyscy rozowe okulary

      ok ok wiem ze zaraz sie odezwia malkontenci
      i stwierdza ze te okulary to tylko z chin moga byc
      ale przeciez mozna je naprawde tanio wyprodukawac wystarcza stare
      oprawki pomalowac na rozowo!!!!!!!!!!!!!

      przez ROZOWE OKULARY BEDZIEMY WIDZIELI WSZYSTKO TAKIE PIEKNE NAWET
      KREW!
    • kkkamlot Poooobuuuuudkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaa!!!!!!!!!!! 23.03.08, 13:46
      Czy tylko ja widze ta reklame powyrzej?!
      Wszyscy liczymy na naszych sportowcow ze jakos zamanifestuja swoja
      solidarnosc z Tybetem.A co robi Gazeta?Kaze nam inwestowac w trzech
      totalitarnych panstwach...Zalamka...
    • razatroc Re: Tatuaż z Dalajlamą 23.03.08, 14:48
      myślę że całkiem nie najgorszą formą protestu byłaby zamiana tradycyjnych
      sportowych dresów w których pojawiają się sportowcy przed konkurencjami na takie
      stylizowane habity w jakich chodzą mnisi.
      chociaż to może nie przejść z uwagi na podpisane kontrakty ze sponsorami.
    • kruk51 Tatuaż z Dalajlamą 23.03.08, 18:04
      Powiedzieć złu, że jest złem, to wielka odwaga. Czy nasz naród Polski,
      kiedyś tak bardzo skrzywdzony stać na to ? Choć by nas to kosztowało
      nowy samochód, karierę, pozycje społeczną itd. Kim my właściwie jesteś
      my. Pora abyśmy się sami siebie o to zapytali. Zajęcie dzisiaj tego czy
      innego stanowiska będzie skutkowało jakością życia naszych pokoleń. Ile
      daliby Niemcy by odwrócić bieg historii. Głośno o tym nie mówią, ale ma
      ją świadomość, że pokolenia będą musiały żyć z piętnem zbrodni pozosta
      wionym im w spadku przez dokumentnie zmanipulowanych ojców i dziadków.
      Miłosierdzie Boże istnieje tylko w dywagacjach religijnych,
      ale nie w historii narodów. Z jakim dziedzictwem rodzić będą się na
      sze pokolenia. Już dziś nasze pokolenie ma dylemat; czy mój ojciec był poczciwym
      człowiekiem czy łobuzem. Co znaczy być Polakiem jeżeli
      jest się ścierwem. Wybór należy do każdego z nas !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka