Dodaj do ulubionych

Z Polski, z wyrazami zażenowania

02.04.08, 07:43
hahaha...cale 650 osob? i to byl wystarczajacy powod zeby pro-gejowska gazeta
o tym wspomniala?
Obserwuj wątek
    • kazik.k Re: Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 10:02
      glupawe oredzie glupawy niedojda-po co to bylo temu"prezydentowi"?jak dlugo
      jeszcze ten "scierwo" kurski bedzie kreowal wystapienia tej swojej partyji i
      prezydenta?
    • remik.bz Działalność Lambdy powinna być zakazana 02.04.08, 10:23
      Lambda "wsławiła się" akcją w krakowskim magistracie.
      Otóż prowadziła "zajęcia dydaktyczne" dla mlodziezy (ale z zakazem
      wstepu rodziców i nauczycieli) teoretycznie propagując tolerancje.
      W praktyce uczyli technik homoseksualnych.
      Na dodatek rozdawali ulotki ze szczegółowym opisem tych technik
      przed salami , gdzie zajęcia (jakieś kółka zainteresowań) miały
      dzieciaki 8-10 letnie.
      Nie tylko rodzice byli oburzeni , ale nawet Prezydent Krakowa
      Majchrowski ( popierający kochających inaczej )był "przeciw".
      • esuomikim Re: Działalność Lambdy powinna być zakazana 02.04.08, 10:57
        Ha ha... Zabawny jesteś : )

        /1 Takie zajęcie ZAWSZE odbywają się bez udziału rodziców i nauczycieli,
        podobnie jak tego typu zajęcia o narkotykach czy jakimkolwiek innym "drażliwym"
        temacie, inaczej nie da się na te tematy rozmawiać z młodzierzą w sposób
        otwarty. Inaczej nigdy nie zdecydują się wziąć udziału w dyskusji, powiedzieć co
        myślą.

        /2 Nie ma czegoś takiego jak "techniki homoseksualne". Osoby orientacji
        homoseksualnej robią w łóżku dokładnie to samo co osoby orientacji
        heteroseksualnej. Poza tym to nie kwestia technik, tylko preferencji miłosnych,
        seksualnych i emocjonalnych. Masz jakieś techniki heteroseksualne kochania?

        /3 Z tego co pamiętam te ulotki dotyczyły profilaktyki HIV/AIDS i były
        przygotowane przez specjalistów na wzór tego typu ulotek stosowanych na całym
        świecie. Rozumiem, że jesteś przeciwko profilaktyce HIV/AIDS?

        • mobydickzolsztyna Re: Działalność Lambdy powinna być zakazana 02.04.08, 11:15
          esuomikim napisał:
          > ... rozmawiać z młodzierzą

          Jeśli się ograniczysz do rozmawiania o pedałowaniu z młodzierzą, co młodzierzy
          jest (być może?) niezbędne (no po prostu nie znam, a nawet nie słyszałem o
          młodzierzy) - to TWOJA sprawa!

          Ale jeśli z TYM podejdziesz do naszych NIELETNICH
          (za których wychowanie, aż do pełnoletności, odpowiadamy My, a nie jacyś
          ochotnicy z ulicy, czy jakiekolwiek postępowe instytucje),
          to nawet bez instrumentarium stomatologicznego, po prostu "zespołem palców,
          ciasno zwiniętych".
          MOCNO z tobą "porozmawiamy" (jako sam powiadasz) i BARDZO ułatwimy Ci jedną ze
          "smakowitych technik" twej orientacji.
          • 4g63 Re: Działalność Lambdy powinna być zakazana 02.04.08, 11:44
            groźby są karalne, a niewolnictwo o ile wiem - zakazane, rozumiem że WASZE
            dzieci to niewolnicy którzy bezwzględnie mają słuchać jedynie słusznej linii
            płynącej z waszej głowy..., nikt nie zmusza WASZYCH dzieci do słuchania tego
            typu pogadanek, zamknijcie je sobie w domu i w ogóle z niego nie wypuszczajcie,
            wtedy na pewno nigdy do ich nieskazitelnych uszu nie dotrą jakieś wstrętne
            pogadanki o czymkolwiek,..
            • remik.bz "zabawy" z moczem i kałem partnera 02.04.08, 13:32
              4g63 napisał:

              > groźby są karalne, a niewolnictwo o ile wiem - zakazane, rozumiem
              że WASZE
              > dzieci to niewolnicy którzy bezwzględnie mają słuchać jedynie
              słusznej linii
              > płynącej z waszej głowy...,

              Uważasz,ze 10 letnie dziecko powinno byc pouczane ( w ulotkach -
              umie czytać przecież)o zagrożeniach wystepujących w czasie zabaw
              z "moczem i kałem" partnera ?
              I,ze rodzice nie mają tu nic do gadania?
            • mobydickzolsztyna Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 02.04.08, 13:56
              4g63 napisał:
              > ... rozumiem że WASZE dzieci to niewolnicy
              > którzy bezwzględnie mają słuchać jedynie słusznej linii płynącej z waszej głowy...

              Mówisz o Sokratesie i jego Rodzicach?
              Mówisz o Koperniku i jego Rodzicach?
              Mówisz o Dantem i jego Rodzicach?
              Mówisz o Marysi Skłodowskiej i jej Rodzicach?
              Mówisz o Ghandim i jego Rodzicach?
              Mówisz o miliardach, miliardach Ludzi tysięcy Pokoleń i ich Rodzicach?

              Mówisz o ZWYCZAJNYM wychowywaniu Dzieci przez Rodziców - nazywając je
              "niewolnictwem" i chcąc je zastąpić:
              - kształtowaniem dorastających umysłów do BYLE-CZEGO, przez BYLE-KOGO?

              Wiesz jak kształtowano Janczarów - dzieci np z Polski, aby po latach
              "wychowania" podżynały gardła w ziemi swego urodzenia - choćby i nieznanym już
              sobie - Rodzicom?
              Chciałbyś kształtować umysły dzieci - jak planowali hitlerowcy z Dziećmi
              Zamojszczyzny?
              Jak sovieci Pawków Morozowych, aby denuncjowali na śmierć własnych Rodziców?

              Chcecie NASZĄ Młodzież ukształtować na własną modłę
              - bo dopiero WTEDY nie będą Oni "niewolnikami czyjejkolwiek słusznej linii,
              płynącej z czyjejkolwiek głowy".
              Nie licząc WASZEJ - NAJSŁUSZNIEJSZEJ linii!

              URODŹCIE sobie WŁASNĄ młodzież!



              4g63 napisał:
              > groźby są karalne

              Ale OBRONA?
              (przede wszystkim SKUTECZNA, bo co po "kulturalnej", ale o efekcie ZEROWYM?).
              Obrona słabszych, nieletnich, dopiero kształtujących swą osobowość?

              Obrona nie jest karalna.
              ODSTĄP - a nie będę MUSIAŁ siebie i Bliskich przed tobą bronić!
              WTEDY - nie poniesiesz szwanku!

              Tej Obrony nie damy sobie WYDRZEĆ,
              choć "orki, wilki i gobliny następują tłumnie, iżby nam ją wydrzeć"
              (z pamięci - więc może nieco niedokładnie).

              Obrona naszych Dzieciaków:
              - przed narkotykami,
              - przed molestowaniem,
              - przed "ideologizacją" - np faszyzmem (i WSZELKĄ inną cholerą),
              - przed alkoholem,
              - przed wami,
              - przed niebezpieczną "odwagą" (te skoki na główkę do płycizny),
              - przed przedwczesnym i ryzykownym (czasem - śmiertelnie) życiem seksualnym (One
              nie mają INNYCH organizmów niż ja, mój Ojciec, Dziadek itd - więc NIE ZASZKODZI
              Im to, co wielu pokoleniom nie zaszkodziło - ta odrobina "poczekania"),
              - przed dziecinną fascynacją "autentyzmem i emocjonalną szczerością" sekt,
              - przed bandyckimi w istocie subkulturami
              - i wiele, wiele innych Trosk.
              TE myśli zebrałem w minuty. Po DNIACH - więcej bym sobie naszych trosk przypomniał.

              A wy macie jedną troskę.
              JEDNĄ, JEDYNĄ "troskę".
              Chyba już tak wam ONA łby wypełniła, że zabrakło miejsca na jakąkolwiek INNĄ
              refleksję.

              Krzyczeliście, aby wam dano żyć spokojnie!
              Spokój macie - taki sam jak i My. Nie większy, ale i nie mniejszy.
              I Nas CZASEM ktoś obrazi, z pracy wywali, kopa da.
              W tym nie ma żadnej różnicy.

              Ale wy OD żądania prawa do waszego spokoju,
              przechodzicie DO żądania prawa do zadawania Nam Nie-Pokoju!

              My wam już nie "wsadzamy kija w szprychy",
              ale TERAZ wy Nam zaczynacie TO robić!
              Czemu was dziwią i "smucą" tego proste KONSEKWENCJE?

              Wy ZMUSZACIE Nas do "wojny"!
              Ewidentnie OBRONNEJ, skoro nie wchodzimy na wasz teren, a to wy wchodzicie na
              Nasz teren - np do NASZYCH Dzieci!

              Zajmijcie się WŁASNYMI dziećmi.
              Urodźcie je sobie!

              Wielu już miewało ochotę na "wojenki" i zaczynało je!
              Ale przynajmniej, zadając i obrywając w niej ciosy,
              nie smarkali się płaczliwie "Mamusiu, on mnie bije, on mi (karalnie!) GROZI!".

              Pytam: - czy DOBRZE mi się wydaje, że wam są psychiatrycznie NIEZBĘDNE
              "ideologiczne powody" do do płaczu o naszej "NIETOLERANCJI"?

              Że tak będziecie na Nas "napierać i napierać", tak się Nam "wpieprzać",
              aż NARESZCIE wam damy te KOLEJNE, oczekiwane przez was,
              POWODY DO PUBLICZNEGO (a nawet międzynarodowego) PŁACZU?

              ===========================================
              Za WZORZEC TOLERANCJI postawię wam SIEBIE:

              Mnie, INDYWIDUALNIE, są wstrętne pewne rzeczy, sama myśl o:
              - wężach, pająkach, kopulacji mężczyzny z mężczyzną, wyprutych trzewiach ryb,
              ptaków i ssaków, umazaniu kałem, smarkami czy spermą czegokolwiek.

              Uczucie WSTRĘTU jest dokładnie tak samo NATURALNE Człowiekowi jak głód,
              swędzenie, czy senność. Ma charakter BIOLOGICZNY, np higieniczno-obronny.

              Ja się jednak HAMUJĘ przed NARZUCANIEM swego wstrętu innym.

              Nie szukam i nie tępię, tego co mnie OSOBIŚCIE jest wstrętne!
              Mnie wstrętne, ale jakimś innym - nie wstrętne.
              Ja sobie rzygam ze wstrętu na samą myśl o CZYMŚ - ale PRYWATNIE, w DOMU.

              Ja tego wstrętu NIE PROPAGUJĘ, nie przychodzę z nim do szkół, nie organizuję
              parad gloryfikujących ten wstręt - pod kolorowymi zarzyganymi flagami.
              Bo MY uznajemy takie postępowanie za NIEGODNE, a taki "temat" za NIE-TEMAT.

              Wy żądacie - liczenia się z waszymi uczuciami!
              A czy wy COKOLWIEK sami wiecie na temat liczenia się z uczuciami "Jakichś Tam
              Innych"?

              PS
              O "naturalności-nienaturalności" się nawet nie wypowiem.

              Czy naturalne jest wchodzenie do Świątyni w czapce albo butach: - niech
              referendują sobie Żydzi i Mahometanie, bo to ICH "monopolistyczne uprawnienie".

              Czy naturalne są takie czy inne orientacje: - niech referendują sobie jajeczka i
              plemniki, bo to ICH "monopolistyczne uprawnienie".

              (ale jednak ciekawe: - JAKIE by były wyniki?)
              • feurig59 Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 02.04.08, 23:54
                Ciekawe, moby, że zawsze akurat do "wychowywania" najchętniej
                zabierają sią tacy jak Ty, a ich język jest ZAWSZE językiem
                przemocy, językiem opętania rządzą "kształtowania" i "kontroli"
                innych ludzi, ba najlepiej całych społeczeństw.
                Wszystko to oczywiście w myśl szczytnych tradycji narodu, religii
                etc, etc. i zawsze w ręku bat, a na nogach wysokie cholewki.
                A najlepsze jest to zdziwienie takich jak Ty, dlaczego właściwie
                więzienia pękają w szwach, wojny szaleją i dookoła rozróba i ludzie
                robią innym takie rzeczy, o których nikomu się nawet nie śniło.
                Ja rozumiem, że pewnie sam, tak jak wiąkszość z nas była tak właśnie
                wychowywana, "twardą ręką, ale sprawiedliwą", ale byłby najwyższy
                czas się obudzić i zacząś traktować ludzi od najmłodszych lat
                dzieciństwa, jak ludzi, a nie jak zwierząta, które można wytresować
                w "prawowitych obywateli."
                • mobydickzolsztyna Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 00:17
                  feurig59 napisał:
                  > Ciekawe, moby, że zawsze akurat do "wychowywania" najchętniej
                  > zabierają sią tacy jak Ty, a ich język jest ZAWSZE językiem
                  > przemocy, językiem opętania rządzą "kształtowania" i "kontroli"


                  Głuchy, ślepy, czyś głupi?
                  Po raz kolejny powtarzam to, co do ciebie nie dociera i nie dociera:
                  - nie wychowuję,
                  - nie kształtuję,
                  - nie kontroluję.
                  O jakiej "przemocy" mówisz? Dałem ci chociaż kopa?
                  Ja tylko mówiłem: - odpierzcie się od Nas!
                  To "przemoc"?

                  To JA w swoim post'cie domagałem się od was TYLKO:
                  - nie kontrolujcie Nas,
                  - nie kształtujcie Nas,
                  - nie wychowujcie Nas, ani naszych dzieci.
                  Bo przecież O TO cała kłótnia, że właśnie próbujecie to robić!

                  Nie zajmujcie się Nami i naszymi dziećmi,
                  a My nie będziemy się zajmować wami!

                  Czy już sprawiedliwie i RÓWNO będzie TO?

                  Bo czego JESZCZE chcecie?
                  Sr.. Nam na głowy? - i dopiero TO będzie sprawiedliwie?


                  Dotarło? Czy DOTARŁO wreszcie?
                  • str00ng Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 02:14
                    Wyluzuj. Masz swoje zdanie i wg mnie sluszne. Wg pedalow, jesli sie z nimi nie
                    zgadzasz jestes homofobem i tak juz zostanie.
                    Ja jestem homofobem i jestem z tego dumny. Swojego syna od dziecka ucze, ze
                    malzenstwo to mezczyzna i kobieta, a inna mozliwosc to dewiacja. "Geje" nie maja
                    w sobie za grosz tolerancji i nie potrafia zrozumiec, ze mam swoje poglady i
                    prawo do ich gloszenia i w zyciu nie zaakceptuje ich zboczen.
                    • feurig59 Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 09:17
                      Ciekawe jak zareagujesz , jak Twój syn mimo Twoich "zabiegów
                      wychowawczych" okaże się być gejem.
                      • str00ng Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 13:09
                        Nagle zmienie zdanie i uznam, ze homoseksualizm jest super. Byc moze sam sie nim
                        stane.
                  • feurig59 Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 09:15
                    Jacy WY?
                    Przeczytaj sobie twój post. Nie ma linijki bez przemocy i agresji.
                    Przemoc to nie tylko bicie i poniżanie. Każdy pogrom "innowierców"
                    zaczyna się od słów. O tym pisałem
                    • mobydickzolsztyna Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 11:34
                      feurig59 napisał:
                      > Jacy WY?
                      > Przeczytaj sobie twój post. Nie ma linijki bez przemocy i agresji.
                      > Przemoc to nie tylko bicie i poniżanie. Każdy pogrom "innowierców"
                      > zaczyna się od słów. O tym pisałem

                      A ILE,
                      no ILE?
                      - tych linijek napisałem - ZANIM się dowiedziałem
                      o waszych podchodach do Naszych Dzieci?
                      ZERO!
                      I NA TO możecie liczyć na przyszłość!

                      Jeśli chcecie mieć święty spokój z naszej strony - to dajcie NAM i naszym
                      Dzieciom święty spokój!
                      To chyba: - proste, łatwe i sprawiedliwe!

                      Agresja? Oczywiście!
                      TAKA SAMA agresja, jak "agresja kanistra z benzyną", do którego włożysz zapaloną
                      zapałkę!

                      Masz "pretensję" do kanistra, ty głupku z zapałką?


                      Ja do faceta kradnącego mi portfel - nie będę mówił "łagodnie"!
                      Ja do facetów podchodzących do MOICH Dzieci z zamiarami "wychowawczymi", nie
                      uzgodnionymi ze mną,
                      a NAWET WBREW mnie - nie będę mówił "łagodnie".

                      POWTARZAM:
                      Zajmujcie się TYLKO SWOIMI sprawami, a nie Nami i naszymi Dziećmi,
                      to i My nie będziemy się wami "zajmować".
                      Ani łagodnie, ani agresywnie!

                      Jeśli ja sobie nie życzę waszej "cennej" pomocy w wychowywaniu,
                      a wy UPARCIE będziecie się z nią narzucać
                      i impertynencko krytykować moje zasady życiowe i wychowawcze,
                      to WY JESTEŚCIE AGRESORAMI
                      i KONIECZNE są stanowcze działania, które was zniechęcą do agresji.

                      Nikt się was nie będzie czepiał,
                      ale - nie liczcie na BEZKARNOŚĆ waszych działań wobec Nas!


                      "Klucz" do waszego spokoju jest W WASZYCH RĘKACH:
                      - nie zajmujcie się naszymi sprawami, naszymi tradycjami,
                      naszymi Dziećmi,
                      a wasz spokój będzie gwarantowany.

                      Ale wasza EKSPANSJA w kierunku nas, a szczególnie Naszych DZIECI,
                      to RZECZYWIŚCIE: - "wojna"!
                      Którą SAMI SOBIE byście na łby ściągnęli.

                      Agresji - NIE CHCEMY!
                      i jasno tłumaczymy: JAK to osiągnąć?



                      Harry Zerro - wróć!
                      • feurig59 Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 22:16
                        gadasz jak potrzaskany, a ile w tym emocji i podniecenia! człowieku
                        weź na luz. uwierzyłeś, że ktoś coś "promuje", a to tylko chodzi o
                        to, żeby dzieciaki takiego geja nie obrzucały wyzwiskami i
                        kamieniami, żeby zobaczyły, że jest człowiekiem, a nie jakimś
                        śmieciem.
                        dzieci nie da się "wychować" do jakiejć opcji seksualnej.
                        Jeżeli "to" się w nich obudzi to po pierwsze nie dlatego, że poznały
                        w szkole jakiegoś homoseksualistę (co za paranoja, że dorosłym
                        ludziom trzeba takie rzeczy tłumaczyć!), ale przynajmniej nie będą
                        miały z tego powodu doła, że ktoś ich będzie dyskryminował, a może
                        same nie będą widząc, że komuś robią tym krzywdę.
                        Znam wielu homoseksualistów. Kiedy się dowiedzieli o tej swojej
                        orientacji byli załamani, depresje, próby samobójcze itd. Jak
                        myślisz dlaczego?
                        • mobydickzolsztyna Basta! 04.04.08, 00:20
                          feurig59 napisał:
                          "... a to tylko chodzi o to, żeby dzieciaki takiego geja nie obrzucały
                          wyzwiskami i kamieniami, żeby zobaczyły, że jest człowiekiem, a nie jakimś
                          śmieciem ..."

                          Dobra, wytłumaczyłeś mi, wiem o co ci chodzi.
                          Teraz pora na moją odpowiedź.
                          Brzmi: - NIE!

                          Możesz swe racje przedłożyć ludziom z MEN-u, aby ukierunkowali program na
                          nie-agresję wobec nie-natarczywych.
                          Możesz je nawet przedłożyć mnie.

                          Nauczyciel, Rodzic podejdą do Dziecka i "będą robić swoje", to co zawsze: -
                          wychowywać.

                          Sądzisz, że najlogiczniejsza, najbardziej trafiająca do serca, argumentacja -
                          upoważni Cię do PODEJŚCIA DO DZIECKA?

                          Że pewien wysoki poziom poczucia "miania racji" pozwala ci na nie-pytanie mnie o
                          zgodę, a tylko na samowolne robienie tego, co uważasz za słuszne - z moim Dzieckiem?

                          Tak, jak faszyści i komuniści, którzy "odsuwali na bok" Rodziców, bo mieli
                          wysokie poczucie SŁUSZNOŚCI w tym, co robili z Dziećmi?

                          NIC z tego nie będzie! bo totalitaryzm polityczny się skończył, a totalitaryzm
                          Poprawności Politycznej dopiero nadciąga.
                          Być może z tobą.

                          Ale na razie - tylko MOJA ZGODA warunkuje możliwość "wychowywania" przez ciebie
                          MOICH Dzieci!

                          Inaczej - zbliżasz się do casus belli.
                          Do amatorskiej stomatologii praktycznej.

                          Po prostu:
                          - PYTASZ MNIE
                          - JA DECYDUJĘ

                          Chyba, że rzecz dotyczy TWOICH spraw. Te mnie nie interesują.
                          Moje sprawy są MOIMI.
                          Moje DZIECI są moimi - w rozumieniu mojej (MOJEJ!!!!!!) za Nie odpowiedzialności.

                          Twoje poglądy są TWOIMI - a nie MOIMI!
                          Twoich poglądów NIE PRZEKAŻESZ moim Dzieciom - bez MOJEJ zgody!

                          Czy powiedziałem jasno?
                          - powiedziałem już dużo. Starczy. Basta!


                          Jeśli namolny gawędziarz, albo pijaczek, ględzi i ględzi, przekonuje i przekonuje.
                          Jeśli cię trzyma za guzik, abyś od przekonywania "genialnymi racjami" nie uciekł.
                          Jeśli w końcu obrywasz ten guzik, chcąc się od niego odczepić, a on cię chwyta
                          za połę i nadal przekonuje.
                          WTEDY nie masz wyboru, nie możesz uciec od tego, co MUSISZ zrobić
                          - i żadna "poprawność" cię nie ma prawa powstrzymywać.

                          Nie wejdź mi w drogę jakimikolwiek swoimi "praktycznymi działaniami".
                          Ostrzegłem cię przed swą "nietolerancją", którą JESTEŚ w stanie ze mnie wygenerować.
                          Nie będziesz BEZKARNY.

                          Już przed laty nie byłem posłuszny "prawu", gdy służyło zdradzie narodowej, lub
                          jakiejkolwiek ZŁEJ sprawie
                          i recydywy nie wykluczam.


                          bez odbioru
                • norman_bates Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 00:22
                  feurig59 napisał:

                  > Ciekawe, moby, że zawsze akurat do "wychowywania" najchętniej
                  > zabierają sią tacy jak Ty, a ich język jest ZAWSZE językiem
                  > przemocy, językiem opętania rządzą "kształtowania" i "kontroli"
                  > innych ludzi, ba najlepiej całych społeczeństw.
                  > Wszystko to oczywiście w myśl szczytnych tradycji narodu, religii
                  > etc, etc. i zawsze w ręku bat, a na nogach wysokie cholewki.
                  > A najlepsze jest to zdziwienie takich jak Ty, dlaczego właściwie
                  > więzienia pękają w szwach, wojny szaleją i dookoła rozróba i ludzie
                  > robią innym takie rzeczy, o których nikomu się nawet nie śniło.
                  > Ja rozumiem, że pewnie sam, tak jak wiąkszość z nas była tak właśnie
                  > wychowywana, "twardą ręką, ale sprawiedliwą", ale byłby najwyższy
                  > czas się obudzić i zacząś traktować ludzi od najmłodszych lat
                  > dzieciństwa, jak ludzi, a nie jak zwierząta, które można wytresować
                  > w "prawowitych obywateli."

                  Człowieku jakiej agresji!? Mówimy tutaj o podstawowych prawach człowieka które
                  takie oszołomki jak ty próbują odebrać. Ani tradycja, ani religia nie ma tu nic
                  do rzeczy. Każdy ma prawo wychować swoje dziecko tak jak chce i tyle.
                  • feurig59 Re: Z Polski, z wyrazami zdziwienia głupotami! 03.04.08, 09:24
                    wychowywać może każdy jak chce, byle nie przekraczał prawa, edukować
                    w szkole już - nie, bo są pewne standarty i obowiązująca "ramówka",
                    do której coraz częściej będą zaliczane raz na jakiś czas n.p.
                    rozmowy z ludźmi z monaru (którzy opowiedzą dorastającym tr. o
                    niebezpieczeństwie narkotykowym), wychowanie w ruchu ulicznym, no i
                    wychowanie w tolerancji (tzn, z jakimś przedstawicielem mniejszości
                    seksualnej, który jest takim samym człowiekiem jak my/w niektórych
                    parafiach może to n.p. być ksiądz :-)...
                    • remik.bz Zawężone pojecie tolerancji 03.04.08, 09:43
                      feurig59 napisał:
                      no i
                      > wychowanie w tolerancji (tzn, z jakimś przedstawicielem
                      mniejszości
                      > seksualnej,

                      A więc oficjalnie dzieci bedą uczone,że tolerancja to tylko i
                      wyłącznie problem podejścia do mniejszości seksualnych ?
                      Ale np. mozna bezkarnie drwić z "moherowych beretów'?
                      • feurig59 Re: Zawężone pojecie tolerancji 03.04.08, 22:24
                        jeżeli ktoś chce drwić i szydzić z ludzi, to będzie drwił i szydził.
                        Tolerancja dotyczy czyjejś "inności", której ten ktoś nie jest
                        wstanie zmienić, n.p. koloru skóry, homoseksualizmu itd., a nie
                        części garderoby, albo antywolnościowych, agresywnych i
                        ksenofobicznych przekonań "wyznawców" RM.
                        Przykład który podałeś jest więc wysoce niefortunny...
        • remik.bz To była po prostu agitacja 02.04.08, 13:48
          esuomikim napisał:

          > Ha ha... Zabawny jesteś : )

          Jestem zabawbny , gdyz na poważnie traktuje obowiązki rodzica?
          Nie wiem,czy masz dzieci. Ale jesli masz , to oczywiscie możesz je
          uczyc technik homoseksualnych w wieku 8 lat. Możeszich uczyć zabaw z
          moczem i kałem partnera.Twoja sprawa.
          Ale ja akurat nieżyczę sobie , aby moje dziecko , które chodzi na
          zajęcia plastyczne było "atakowane" takimi ulotkami.
          Mim zdanie to po prostu "agitacja" mająca na celu 'zwerbowanie
          nowych zwolenników takich zabaw".
          • feurig59 Re: To była po prostu agitacja 03.04.08, 22:32
            Agitować można do przekonań politycznych, nie do seksualności.
            Kto szerzy takie idiotyzmy ze średniowiecza rodem? Myślisz, że od
            czarnoskórego można "zarazić" się ciemną skórą, a od kobiet
            kobiecością... ?
            Jeżeli to błąd wynikający z niewiedzy,to - Boże zmiłuj się nad nami!
            Nauczyciele zamiast zajmować się dziećmi,właściwie powinni zająć się
            takimi rodzicami.
            Jeżeli wynika z zapiekłości poglądowej, to współczuję Twoim dzieciom.
    • mobydickzolsztyna Re: Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 10:59
      polar21 napisał:
      > ...cale 650 osob?


      Jest nadzieja, że jeszcze Kolejni się dopiszą, a nawet że jeszcze się wyłonią,
      jako kontrowersyjne - jeszcze INNE "postępowe" tematy, z kolejnymi Sygnatariuszami.

      Problem tylko w realnym dostępie do tego rodzaju "List Sygnatariuszy", bo np nie
      wiem gdzie szukać KOMPLETU nazwisk tych 650-ciu popierających "Powszechną i
      WSZECHSTRONNĄ Ideę Pedałowania"

      Ponieważ jest to bardzo, BARDZO postępowe, to jak "muchy do żówna" zlatują się
      do Postępu wszyscy SPECYFICZNI Inteligenci, taka "frakcja Inteligencji", którą
      Sołżenicyn nazwał Wykształciuchami.

      Tak mi się zdaje, że gdyby się ktokolwiek odważył spisywać Publiczną Listę
      Wykształciuchów, to by wybuchła nieziemska awantura:
      - faszyzm!
      - przygotowania do nowej nocy kryształowej!
      itp banialuki.

      A TUTAJ występuje "własnoręczne" tworzenie List (jak to Unia powiada: "twardego
      rdzenia", Aktywu) populacji Wykształciuchów Polskich.

      To jest BEZCENNE, ta ich PUBLICZNA, pisemna samoidentyfikacja - której trudno
      się będzie kiedyś wyprzeć, czy bełkotać o jakimś "fałszowaniu dokumentów" (np
      przez perfidnych SB-ków).

      Dalej Kochani, dalej!
      • 4g63 Re: Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 11:45
        ?
    • lichot Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 14:15
      ..."Do tego są praktykującymi katolikami"....
      BUAHAHAHAHAHAHA - pewnie. Mogą się również obwołać kosmonautami, dlaczego nie? Nie wspominając o całej tej żenującej reklamówce PiS w wykonaniu prezyenta - to jednak wydaje mi się, że gdyby na moim ślubie była TV to mógłbym się spodziewać tego, że taki materiał "pójdzie w świat"... o ile kogoś by interesowal ślub hetero... Na pewno nie chodzi tu o oburzenie starego dobrego małżeństwa; z drugiej strony warto zwrócić uwagę na to, że Kurski jest wyjątkowym antytalentem PR - przecież całe to zamieszanie przynosi odwrotny skutek..
    • lexadasko Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 15:37
      Śmieszni kolesie. W murzyńsko, gejowsko, zydowskich stanach nie mieli juz szans
      na rozgłos wiec postanowili przyjechac do nas. Wzbudzaja moje obrzydzenie
      afiszujac sie wszem i wobec ze swoja religijnoscia i "uczuciami". Tyle dobrego
      ze moze spadnie uznanie w partii pisiorow dla tego idioty. Te dwa gejki powinny
      spodkac sie z prezydentem i ku..kim na prywatnej audiencji;]
    • luch1234 Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 16:54
      to skandaliczne! jak to możliwe że bardzo nieliczna grupa wypowiada się w
      imieniu wszystkich obywateli polskich. Niech przepraszają w swoim imieniu a nie
      próbują odgrywać jakieś umizgi w imieniu wszystkich
      • herr7 geje wszystkich krajów łączcie się! 02.04.08, 17:10
        To wygląda na jakąś "międzynarodówkę" gejowską. Tzw. prawa gejów to jeden z
        tematów zastępczych w d...kracji, po to żeby prostaczki mogły sobie debatować o
        problemie mającym czwartorzędne znacznie.
        • mauyprezes Re: geje wszystkich krajów łączcie się!... 02.04.08, 20:17
          ...by wyjechać stąd jednym statkiem!, na Madagaskar!
    • tom1003 Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 19:28
      cholernie duzo tych podpisów, hehe
    • mjp2 Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 20:58
      No to rzeczywiście, wstrząsająca ilość. Poprawnie tytuł powinien brzmieć: "nawet
      tysiąca osób nie udało się przekonać do podpisania durnego listu".
      • polar21 Re: Z Polski, z wyrazami zażenowania 03.04.08, 00:07
        bo na szczescie Polacy to normalny narod i nie beda afirmowac jakis zboczen
        swoimi nazwiskami
    • szampans Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 22:35
      Jedno jest pewne:
      nie chcialbym miec takiego ojca, jak "mobydickzolsztyna".
      Wyobrazam sobie pieklo, jakie by ten facet zgotowal swoim dzieciom,
      gdyby sie okazalo, ze sa one homoseksualne.
      • mobydickzolsztyna Re: Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 23:41
        szampans napisał:
        > nie chcialbym miec takiego ojca, jak "mobydickzolsztyna".
        > Wyobrazam sobie pieklo, jakie by ten facet zgotowal swoim dzieciom,

        A przecież ja napisałem:
        "Ja się jednak HAMUJĘ przed NARZUCANIEM swego wstrętu innym."

        Gdybym w ogóle nie miał takiego wstrętu,
        to by to nie była żadna moja zasługa, tylko jakiś mój "feler".
        Ale MAJĄC go: - jednak potrafię się POHAMOWAĆ z jego uzewnętrznianiem.

        Zaś "kolarze" chyba nie potrafią z żadnej sprawie się pohamować - więc, jeśli
        już "szampans" chce - to raczej niech ich opieprza!

        Czyżby wg "szampansa": - NIE POWINIENEM się hamować?
        Głupi on jakiś, czy co?

        Ja w sporym post'cie proszę "kolarzy":
        - aby się łaskawie ode mnie i moich dzieci odczepili,
        - skoro ja się nie czepiam ani ich, ani ich dzieci.
        O taką "wzajemność" prosiłem.

        Czy prosząc o to - ja komuś "robię piekło"?
        Co za głupol!

    • styp Z Polski, z wyrazami zażenowania 02.04.08, 23:15
      POsikali PObrali za promocje POlityków PO PO..i POjechali POkochać zapach inaczej
      • joope Re: Z Polski, z wyrazami zażenowania 03.04.08, 03:40
        osoby broniace spraw, w ktorych odczuwaja, iz pogwalcenie tych spraw jest
        wlasnie przymusem i ponizeniem w ostatecznym rozliczeniu

        reszta

        czy jest reszta?

        czy wszyscy bronimy spraw? ktorych pogwalcenie w ostatecznym rozliczeniu
        spowodowaloby nasza degradacje, bol, rozpacz???


        czego bronia ludzie bedacy przeciwko dyskryminacji ze wzgledu na:
        plec
        rase
        swiatopoglad
        orientacje


        ps.
        przepraszam, gdzie jest "kalendarz adwentowy" odliczajacy czas do zakonczenia
        legitymizacji reprezentowania Polski przez pana lecha k.

        ps2.
        w moim rejonie wladze wygraly wobory falszujac wybory
        mowie to z reka na sercu
        jest mi z tego powodu bardzo ...
        jestem zdruzgotany
        bo wyrok sadu stwierdzil brak falszerstwa
        ostatnio sie o tym dowiedzialem
        nie wiedzialem tego

        szczegoly

        wojt zameldowal we wlasnym mieszkaniu bardzo znaczna ilosc osob
        informacja ta dla sadu wyborczego nie miala zwiazku z wynikiem wyborow


        i to mnie wmawia sie niepatryjotyzm
        demoralizacje osob !! o zgrozo !! doroslych oraz dzieci ?!?

        brawo

        bis
    • cygan37 Z Polski, z wyrazami zażenowania 03.04.08, 09:31
      Z artykułu:

      "Yga Kostrzewa, rzeczniczka organizacji Lambda Warszawa, ma nadzieję, że wizyta
      Faya i Moultona w Polsce pomoże obalić stereotypy. - Polacy zobaczą, że Brendan
      i Thomas to zupełnie normalni ludzie: kochają się, pracują - mówiła. - Do tego
      są praktykującymi katolikami."

      Ja w kwestii formalnej - gdzie odbędzie się pokaz jak się kochają?
      • feurig59 Re: Z Polski, z wyrazami zażenowania 03.04.08, 22:39
        typowe: zapytasz faceta o miłość, to pierwsze co pomyśli
        to "pieprzenie" :-)
    • greenpiss Różne rzeczy ludzi żenują. A co żenuje Ciemnogród? 04.04.08, 02:17
      pl.youtube.com/watch?v=VAP6dyMcvtg&feature=related
      • wet3 Z Polski, z wyrazami zazenowania 04.04.08, 02:26
        Mozna prawdziwie dostac zawrotu glowy! Na 38 milionow Polakow az 650
        podpisalo ten list, a wy robicie z tego cos niebywalego! Czy wy
        macie dobrze pod deklem?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka