Dodaj do ulubionych

Katowice: jechała samochodem, mając 7,6 promila...

14.04.08, 12:29
Ta pijaczka juz nigdy nie powinna wyjsc z wiezienia!!!
Obserwuj wątek
    • srull Katowice: jechała samochodem, mając 7,6 promila... 14.04.08, 12:31
      Serdeczne i szczere gratulacje z osiagniecia tak znakomitego wyniku. Jezus
      Maria :o)
    • untochables Katowice: jechała samochodem, mając 7,6 promila... 14.04.08, 12:32
      SZACUN ;)
    • 328i i jeszcze artykul dla gw napisala, 14.04.08, 12:43
      troche nieskladny, ale z 7.6 promila to nawet calkiem niezly
      • 1zorro 7,6...niezly wynik! Debilizmu i glupoty? 14.04.08, 12:45
        mysle, ze "prawko" powinna miec z glowy do konca zycia.
        • prosiakpl medal dla tej matki Polki 14.04.08, 12:58
          Polka potrafiiiii.!
          A co pozostaje gdy tylko stres i stres a na dodatek mobing i głupi
          chop.
          • jwojnar Są powody do dumy 14.04.08, 13:45
            Euro pewnie stracimy, prezydent jak codziennie czegoś nie chlapnie,
            to szefowa kancelarii zrobi to za niego, satyryka prokuratorzy
            ścigają za sprzeciw wobec psich kup na ulicach, ale przynajmniej
            matka-Polka ze Śląska pokazała światu, że coś w tym kraju umiemy.
            Mimo potępienia, jakoś trudno nie czuć dumy z tego wyczynu.
            • soco Re: Są powody do dumy 14.04.08, 14:17
              jwojnar napisał:
              > "matka-Polka ze Śląska pokazała światu"
              ona byla z czeladzi, a to nie jest Slask.
    • hela6 Coś mi tu nie gra. 14.04.08, 13:03
      Po pierwsze gdzie i po co ona tyle wypiła. Wypić trzeba bardzo dużo żeby się tak
      nachechłać. badana godzinę po stłuczce i nie ma śladów picia? Grubymi nićmi to
      szyte.
      Jestem za eliminacją pijaków- kierowców z dróg ale tu mi się jakoś nic nie składa .
      • zigzaur Re: Coś mi tu nie gra. 14.04.08, 13:15
        A poza tym rozkład alkoholu przez organizm kobiety przebiega znacznie wolniej
        niż w przypadku mężczyzny.
      • bambussi mnie również :) 14.04.08, 13:16
        1. żeby osiągnąć takie stężenie we krwii i przezyć trzeba
        systematycznie pić bardzo dużo i to przez kilkanaście godzin (lub
        nawet dni)

        2. żaden organizm nie jest w stanie jednorazowo przyjąć dawki
        alkoholu powodującej stężenie 7,6 promila i przeżyć

        3. nie ważne który przypadek miał miejsce, najpewniej nie byłaby w
        stanie i tak prowadzić samochodu

        najprawdopodobniej paniusia spowodowała stłuczkę po jednym czy dwóch
        piwkach i przestraszona po powrocie walnęła duszkiem ćwiartkę coby
        jak przyjedzie policja mówić, że ze stresu wypiła dopiero w
        domciu.... (stary numer)

        a stężenie 7,6 promila??? wypijcie raz raz setkę wódki albo i dwie
        (jak kto lubi) i po paru minutach dmuchnijcie w alkomat - wynik was
        zadziwi - a krew wykaże standardowego promilka...
      • marek99az1 Re: Coś mi tu nie gra. 14.04.08, 13:35
        hela6 napisała:

        > Po pierwsze gdzie i po co ona tyle wypiła. Wypić trzeba bardzo
        dużo żeby się ta
        > k
        > nachechłać. badana godzinę po stłuczce i nie ma śladów picia?
        Grubymi nićmi to
        > szyte.
        > Jestem za eliminacją pijaków- kierowców z dróg ale tu mi się jakoś
        nic nie skła
        > da .

        Też tak myślę. Jeżeli ktoś ma dostęp do alkomatu niech zrobi
        następujący eksperyment. Wypije 25 g wódki i po kilku minutach
        zmierzy zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Mnie wyszło ponad
        5 promili. Można zrobić jeszcze jeden eksperyment. Zjeść czekoladkę
        z rumem. Bezpośrednio po wyszło mi 0,9 promila. Gdyby ta pani miała
        tyle promili we krwi, zabierano by ją do kostnicy a nie szukano w
        domu. Była przecież zdolna do skutecznych pertraktacji z
        uczestnikami zdarzenia. Policyjno-dziennikarska sensacja. Ale
        oczywiście jeżeli miała we krwi ponad 0,2 do poniżej 0,5 promila
        powinna odpowiadać za wykroczenie a jeżeli 0,5 promila lub więcej
        za przestępstwo.
        • maruda.r Re: Coś mi tu nie gra. 14.04.08, 13:53
          marek99az1 napisał:

          Można zrobić jeszcze jeden eksperyment. Zjeść czekoladkę
          > z rumem. Bezpośrednio po wyszło mi 0,9 promila.

          **********************************

          Sugerujesz, że razem z policją kupujecie alkomaty w tym samy miejscu - tzn. na
          Allegro?

          • zigzaur Re: Coś mi tu nie gra. 14.04.08, 13:57
            Tu chodzi o co innego.
            Alkomat powinien mierzyć stężenie alkoholu w powietrzu wydychanym z płuc, co
            przekłada się na stężenie alkoholu we krwi czyli w całym organizmie.

            Jeśli jednak dmuchniemy w alkomat zaraz po spożyciu alkoholu, to na czujnik
            trafią opary z błony śluzowej jamy ustnej i wtedy wskazanie będzie bardzo duże.

            Raz po wypiciu 100 g grzanego wina alkomat pokazał mi 0,8 promila. Oczywiście,
            zaraz po wypiciu.

            W niektórych krajach (Litwa) osoba badana alkomatem ma prawo najpierw przepłukać
            usta wodą. Wtedy wyniki nie są takie sensacyjne.
      • grzegorz54321 Re: Coś mi tu nie gra. 14.04.08, 13:56
        To przeczytaj Helu artykul jeszcze raz; ale ze zrozumieniem :-).

        Wynik 7,6 promila uzyskano wlasnie w domu, podczas wizyty
        funkcjonariuszy.

        A po co i gdzie ona pila to pytania nie zwiazane ze sprawa.
        Mozesz jeszcze zapytac o jej kolor wlosow, oczu i jakie buty miala
        na nogach.
    • pynky Katowice: jechała samochodem, mając 7,6 promila.. 14.04.08, 14:04
      z tym prawkiem to sie zgadzam, ale pozatym to faktycznie powinna dostać jakiś
      dyplom czy wyróżnieni, odemnie gratulacje
    • mirunio1332 Katowice: jechała samochodem, mając 7,6 promila.. 14.04.08, 18:29
      A bo pić to trzeba umieć ,
    • herr7 dwukrotnie przekroczyła dawkę śmiertelną i... 14.04.08, 18:57
      przeżyła. Takie są teraz kobiety w Polsce!
    • moni2000 Katowice: jechała samochodem, mając 7,6 promila.. 14.04.08, 21:45
      Kur...czę, po prostu nie wierzę. 7,6 promila?!
    • jkpztorunia Katowice: jechała samochodem, mając < 4 promile.. 15.04.08, 04:15
      Ludzie!
      Czytajcie co jest napisane. Miała poniżej 4 promil w czasie badania -
      ok. godziny po stłuczce. W sądzie to jej mogą ... . Wróciła do domu
      i zdenerwowana ewidentnie strzeliła sobie dwie setki albo i lepiej.
      A potem przyjechała policja i badała ją alkomatem. W sądzie
      wszystkie wątpliwości tłumaczy się na korzyść oskarżonego. Więc i
      prawko zachowa i zapewne żadnej kary nie będzie - ale co się nabiega
      po sądach i adwokatach to jej. No i pytanie jak ze zwrotem kosztów
      postępowania - w końcu niewinna obywatelka będzie musiała wydać
      sporo kasy na adwokata.
      • boryska1 Re: Katowice: jechała samochodem, mając < 4 p 15.04.08, 04:27
        zastanawiam sie ...ale piszecie o niej z sympatia,nawet jej współczujecie,no tak
        w tym przypadku można i trzeba z przymrużeniem oka patrzeć na pijaną[obojętnie
        ile%] za kierownica czyż nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka