titta Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 11:10 A dlaczego nie zostawic habilitacji ale bedacej po prostu zestawieniem kilkunastu wlasnych publikacji z danej dziedziny? (I tylko takiej, zadnych przydlugich prac pisemnych). Wtedy by chyba problemu nie bylo? Zreszta podobnie doktorat: 4-6 publikacji, i magisteraka 1-2 (choc ta ostatnia, nie konoecznie przyjeta do druku, ale w takiej formie). Tak jest np. w Szwecji. Nie traci sie czasu na gnioty, ktorych nikt nie czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
ubik_2008 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 11:15 titta napisała: > A dlaczego nie zostawic habilitacji ale bedacej po prostu > zestawieniem kilkunastu wlasnych publikacji z danej dziedziny? (I > tylko takiej, zadnych przydlugich prac pisemnych). Wtedy by chyba > problemu nie bylo? > Zreszta podobnie doktorat: 4-6 publikacji, i magisteraka 1-2 (choc > ta ostatnia, nie konoecznie przyjeta do druku, ale w takiej formie). > Tak jest np. w Szwecji. Nie traci sie czasu na gnioty, ktorych nikt > nie czyta. Obecnie jest wymóg posiadania dorobku (czyli artykuły) + duża monografia, wymagająca kilku lat pracy. Jestem historykiem i wiem, że właśnie monografie doktorskie i habilitacyjne tworzą trzon postępu w historiografii. Opowieści, że są to gnioty, których nikt nie czyta tworzą lenie, którym niczego nie chce się ani czytać, ani pisać. Skandal, że mają czelność publicznie się odzywać. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 11:46 To zrobcie sobie monograficzno-historyczny skansen, ale nie narzucajcie swojego punktu widzenia innym. Dla mnie rozprawa habilitacyjna jest i pozostanie gniotem, z ktorego zadnej korzysci poza trzema literkami przed nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ubik_2008 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:02 Protest najwybitniejszych polskich humanistów (Tazbir, Samsonowicz, Modzelewski, Janion, Bralczyk, etc., etc.) przeciwko likwidacji habilitacji wynika właśnie z tego, że książka habilitacyjna obok rozprawy doktorskiej są podstawą rozwoju nauk humanistycznych. Ich likwidacja na tym obszarze byłaby zabójcza. Ale przecież nic z tego nie będzie, raczej dymisja Kudryckiej - niech wraca do swojego Białegostoku do prywatnego przedszkola, w którym pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:08 Ja proponuje, zeby dla historykow i polonistow byly specjalne wymagania, i zeby historycy i polonisci odczepili sie od reszty nauki, bo nawet na calosc humanistyki nie mozna tego generalizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:14 ooooo, wreszcie sensowny argument!! dziekujemy khmaro.... ja jeszcze proponuje zeby byly specjalne wymagania dla tych wszsystkich ktorzy 'nie maja w sobie ksiazki', Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:21 A skad wiesz, co ja mam w sobie? Jezeli historycy nie moga sie obejsc bez ksiazek, to prosze bardzo, niech pisza ksiazki. Po co Bralczykowi te ksiazki, to juz nie bardzo rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ubik_2008 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:19 khmara napisał: > Ja proponuje, zeby dla historykow i polonistow byly specjalne wymagania, i zeby > historycy i polonisci odczepili sie od reszty nauki, bo nawet na calosc > humanistyki nie mozna tego generalizowac. Jestem przekonany, że tak samo jak w wypadku historii i filologii polskiej jest w filozofii, socjologii, antropologii kultury, etnografii, politologii. Na temat przedmiotów ścisłych nie zabieram głosu, tam może jest się geniuszem w wieku 25 lat, ale w wypadku historii trzeba mieć po prostu ołów w doopie - siedzieć i czytać, czytać, czytać. Niemcy to nazywają "Sitzfleisch" (wytrzymałość w siedzeniu). Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:25 Mysle, ze z tej listy juz o politologie i socjologie mozna sie zaczac spierac. Znam akurat jedno bardzo wazne badanie na podstawie danych ze spisu powszechnego, ktore zostalo opublikowane jako artykul w miedzynarodowym pismie i na pewno jest bardziej wartosciowe niz niejedna monografia. Nie jest to oczywiscie polskie badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ubik_2008 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:30 khmara napisał: > Mysle, ze z tej listy juz o politologie i socjologie mozna sie zaczac spierac. > Znam akurat jedno bardzo wazne badanie na podstawie danych ze spisu > powszechnego, ktore zostalo opublikowane jako artykul w miedzynarodowym pismie > i > na pewno jest bardziej wartosciowe niz niejedna monografia. Nie jest to > oczywiscie polskie badanie. Ależ przecież wszyscy humaniści piszą również artykuły, chodzi jedynie o to, że doktoraty i habilitacje to są projekty zakrojone na większą skalę i o większych ambicjach. Wcale nie twierdzę, że wszystkie są udane, ale w ocenie trzeba zachować jakiś rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:41 > Ależ przecież wszyscy humaniści piszą również artykuły, chodzi > jedynie o to, że doktoraty i habilitacje to są projekty zakrojone na > większą skalę i o większych ambicjach. Nie, chodzi o to, ze wszyscy pisza jakies artykuly, a nikt nie rozumie tego, ze artykul moze byc rownie wazny, a nawet wazniejszy niz monografia. Nie mowmy o skali i ambicjach, bo opublikowane w formie artykulu waskie badanie na starannie wyselekcjonowanej populacji liczacej dobrze ponad milion osob nie jest przedsiewzieciem na mala skale ani malo ambitnym. Oparty na wielu zmiennych model statystyczny rowniez nie jest przedsiewzieciem malo ambitnym, a olowiu w tylnej czesci ciala trzeba miec nie mniej niz do napisania monografii. Kult monografii na pewno nie pozwoli polskiej humanistyce i naukom spolecznym wyjsc ze sredniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 W naukach scislych 'wody nie polejesz'... 17.04.08, 13:23 Weryfikacja tam jest czyms naturalnym, jezeli na takie osrodki naukowe nie maja wplywu pacany z zacieciem humanistycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 20:46 Bzdura. W nauce jak i w biznesie, licza sie nie naklady, a efekty... Odpowiedz Link Zgłoś
noyle Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 20:31 > habilitacji wynika właśnie z tego, że książka habilitacyjna obok > rozprawy doktorskiej są podstawą rozwoju nauk humanistycznych. Ich > likwidacja na tym obszarze byłaby zabójcza. Likwidacja habilitacji nie jest jednoznaczna z zakazem publikowania. Porostu rektor wyrzuca z pracy takich doktorów co nic nie robią. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 20:57 Na razie to nie chca na UW doktorow, ktorzy cos robia... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465 Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 20:44 Gdzie masz w Polsce wybitnych humanistow? Ostatni wymarli w latach 1980. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465 Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:12 naprawde? a te opublikowane w Sage, tez? znam takich kilka, w tym swoja. szlag mnie trafia na te bezpodstawne uogolnienia. nie znam nikogo, kto mialby godny uwagi dorobek i nie mogl zrobic habilitacji. ale moze mi to umknelo co? ja ciagle slysze ze ksiazke sie nie pisze, jednak ci co to mowia, nie maja cv peczenieja od artykulow w ISI 100. zniesienie habilitacji to sposob na to, by miernoty mogly zostac profesorami. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:29 Nie przypieraj mnie do sciany. Habilitacyjnych gniotow nie publikuje sie w Sage, tylko w uczelnianym wydawnictwie w nakladzie 100+50 egz. i jeszcze trzeba temu wydawnictwu ciezkie pieniadze zaplacic za druk. Od habilitacyjnego gniota na pewno mi zaden wskaznik bibliometryczny nie podskoczy, od opublikowanych za granica artykulow byc moze. Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 Piszecie tylko o publikacjach, liczy się dorobek 17.04.08, 11:52 naukowy w postaci postępu ptrzynoszącego korzyści dala gospodarki, życia kultury itp. nie nikomu niepotrzebne piśmidła. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Na taka reforme nawet komunisci... 17.04.08, 13:02 sie nie odwazyli,BO PODOBNY EKSPERYMENT SIE NIE UDAL W ROSJI SOWIECKIEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
jancio.wodnik Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 11:38 Dziwię się Tuskowi, gdyż poprzez tego typu posunięcia traci popularność w kręgach które go wybrały. Być może jednak wdrażając tę "reformę" zyska więcej głosów, niż straci, chociaż to mało prawdopodobne zważywszy że na naszej scenie politycznej nie ma alternatywy dla PO. Pytanie więc brzmi: co zyska Tusk i PO tym posunięciem? Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Tusk nie ryzkuje... 17.04.08, 12:57 zrobienie ze 100 tys. doktorow, przeklada sie co najmniej na pol miliona glosow wyborczych.Do tego wystarczy arytmetyka. Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 Najlepsi fachowcy i tak są w przedesiębiorstwach 17.04.08, 11:48 i instytucjach. To w przedsiębiorstwach powstaje najwięcej wynalazków, tam też miejscowe laboratoria robią innowacje i postęp techniczny. Prawie nie ma tam ludzi ze stopniami naukowymi, habilitacjami, a robią najbardziej odpowiedzialną pracę i utrzymują zgraję tzw. naukowców z wiedzą podręcznikową. Uczenie w Polsce to zbieranina kombinatorów, najczęściej z wiedzą podręcznikową, przepisującą wiedzę światową do swych nikomu niepotrzebnych publikacji. Za te (nikomu niepotrzebne) publikacje sami sobie nadają stopnie (habilitacje) i tworza niefoprmale grupy trzymające finanse płynace szerokim strumieniem na uczelnie wyższe.Myślę, że to dobry krok aby doceniać naukowców za to co osiągną (myślę tu o wykonaniu badań potrzebnych)a nie za publikacje. Odpowiedz Link Zgłoś
trasat Re: Najlepsi fachowcy i tak są w przedesiębiorstw 17.04.08, 12:11 jakie wynalazki zrobiono w Polskich prezdsiębiorstwach. To są przecież montownie zagranicznyhc koncernów zarządzane na pozimie kwalifikacji majstrów. Dlatego instytuty i uczelnie pozwalają jeszcze Polsce utrzymywać komunikację z nauką światową. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub11a Re: Najlepsi fachowcy i tak są w przedesiębiorstw 17.04.08, 12:42 a wiesz kolego po co są Uniwersytety? po to by kształcić studentów !!! Odpowiedz Link Zgłoś
noyle Re: Najlepsi fachowcy i tak są w przedesiębiorstw 17.04.08, 20:39 Ciekawe w których? Polska innowacjami płynąca ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Najlepsi fachowcy i tak są w przedesiębiorstw 17.04.08, 20:56 Bedacych wlasnoscia zagranicznego kapitalu... Odpowiedz Link Zgłoś
matmis Re: Najlepsi fachowcy i tak są w przedesiębiorstw 03.05.08, 00:27 Czy rzeczywiście najlepsi fachowcy są w przedsiębiorstwach, a nie na Polskich uczelniach, i tam robią wynalazki? Można domniemywać, że tak jest - ale i tak dotyczy to tylko naukowców nauk technicznych. Uczeni prawnicy, humaniści i temu podobni oczywiście nie robią wynalazków technicznych, a jest ich większość. Reforma natomiast dotyczy takich ogólnych zasad funkcjonowania naukowców/uczonych państwowych, jak np. habilitacja, które stosuje się do pracowników naukowych wszelkiego rodzaju. Stąd wychodzą rozmaite niesnaski. Aha. I nie kombinatorów, tylko konsultantów naukowych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Najlepsi fachowcy i tak są w przedesiębiorstw 03.05.08, 14:53 Prawnikow mamy zdecydowanie za duzo, humanistow tez. Zreszta humanista nie potrzebuje uniwersytetu aby prowadzic dzialanosc naukowa, a tylko dostep do biblioteki i kawiarni. Wiec mozna by sporo zaoszczedzic zamykajac drugo i trzeciorzedne katedry polonistyki, historii itp. na uczelniach panstwowych... Odpowiedz Link Zgłoś
prof_uj Tusk chce spisku 17.04.08, 12:16 Sprawdzilem dorobek naukowy pod haslem Kudrycka B. w nastepujacych bazach danych: Social Sciences - Government, Law and Public Policy AccessAsia AccessUN AccuNet/AP multimedia archive Africa-Wide: NiPAD AGELINE Agricultural statistics American Bibliography of Slavic & East European Studies (ABSEES) American FactFinder Asian law online AUL Index to Military Periodicals (AULIMP) Bibliography of Native North Americans Bureau of Economic Analysis website Caribbean abstracts Century of lawmaking for a new nation (U.S. Congressional documents and debates, 1774-1873) China academic journals China core newspaper databases Cornell University collection of political Americana CQ Electronic Library Dictionary of substances and their effects database Documents of the Permanent Court of Arbitration (The Hague) Eighteenth century collections online Electronic information system for international law (EISIL) Gallica: la bibliotheque numerique Google Scholar GPO access official Federal government information at your fingertips. Guide to the records of the U.S. House of Representatives at the National Archives, 1789-1989. Guide to the records of the U.S. Senate at the National Archives. Handbook of Latin American Studies Hapi online Homeland security digital library Index to current urban documents Index to foreign legal periodicals Index to legal periodicals & books InSITE International court of justice International financial statistics International political science abstracts International Womens Periodicals JSTOR Kheel Center labor photographs LANIC Left index Legal Information Institute (LII) LexisNexis Academic LexisNexis Academic universe factbook LexisNexis Congressional LexisNexis statistical universe - Abstracts LexisNexis statistical universe - Power Tables LLMC digital MicroPatent Middle Eastern & Central Asian Studies National Journal Group's policy central NETL oil & natural gas technologies reference shelf New York State Assembly legislative information system New York State documents Nichigai/Web service: magazineplus PAIS international Past masters Patent databases Poll track POPLINE Portals to the world links Public agenda online RAMBI: Index of Articles on Jewish Studies Red de Bibliotecas virtuales de ciencias sociales de Ame�rica Latina y el Caribe de la Red Clacso Roper center for public opinion research Sage race relations abstracts Social science research network (SSRN) Sociological abstracts SourceOECD South East Asian images & texts (SEAiT) Statistical abstracts THOMAS U.S. Congressional Serial Set United Nations Bibliographic Information Service ( United Nations Official Document System Web of science Web of Science: Social Sciences Citation Index Westlaw campus Willard D. Straight photographs of Korea World news connection Writers, artists, and their copyright holders (WATCH) wyszlo ZERO. Nic. Absolutnie nic. Rozumiem frustracje Pani Profesor Minister. Napisala prace habilitacyjna (ksiazke-monografie) pt. "Dylematy urzędników administracji publicznej. Zagadnienia administracyjno-prawne", ktorej nikt, absolutnie nikt nie zauwazyl. W efekcie wyladowala w Bialymstoku, z calym szacunkiem, na prowincji, tak doslownie jak i merytorycznie, bo zajela sie nie praca naukowa tylko polityka. (nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/58000/o58680.htm) Rozumiem rozgoryczenie dra habilitowanego, po wyprodukowaniu takiej dysertacji (naukowej?), ktorej nikt - przynajmniej na Wydziale Prawa UW - nie docenil. UW i uczelnie warszawskie jak zadne inne w Polsce brutalnie eliminuja kandydatow i jesli nie jest sie wybitnym materialem na naukowca-lidera, szans na kariere w "stolycy" nie ma. Pytanie tylko, czy taki wyeliminowany frustrat jest najlepszym kandydatem na reforme systemu naukowo-dydaktycznego? Boje sie, ze nie - mielismy juz pokaz dzialalnosci takiego frustrata w postaci (bylego) mninistra Ziobry. Wielkim bedem "ciala" profesorskiego w ubieglych dziesiecioleciach bylo dopuszczanie do studiow doktoranckich magistrow, ktorzy byli slabymi kandydatami na naukowcow (mozna dystkutowac, czy srednia 4.5 czy 4.8 ze studiow oznacza, ze kandydat rokuje nadzieje na wybitnego naukowca, ale dopuszczanie en bloc do studiow doktoranckich studentow ze srednia 4 i ponizej bylo BLEDEM - kazdy profesor chce miec wyrobnika/ow do realizacji wlasnych genialnych pomyslow, ale tylko 2-3% studentow z kazdego rocznika nadaje sie tak naprawde do TWORCZEJ pracy - spowodowalo nasycenie uczelni frustratami. Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 12:24 a ja dodam, ze indke h pani profesor Kudryckiej to 1.6. mozna wiec powiedziec ze p Kudrycka jako naukowiec jest nieznana nikomu poza znajmomymi i byc moze sasiadami z korytarza w pracy. moze dlatego warto zniesc habilitacje, a oceny miedzynarodowe wprowadzac tylko w PAN, gdzie ona nie pracuje. bo ja bym wprowadzic wszedzie, ale ja nie mam racji, bo jestem za habilitacja.... Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 20:48 A ty dalatata? Jak mozna ciebie sprawdzic, jesli nie chcesz podac swego nazwiska i imienia? Jestes tchorzliwym zerem, wiec zamilcz lepiej... :( Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Tusk chce spisku? 17.04.08, 20:50 Jestes chyba Mr. Data ze Star Trek - TNG, jesli tak szybko przeleciales, i to ze rozumieniem, te ilosc baz danych... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata ale to nie habilitacja tylko 17.04.08, 12:18 w proozycjach Kudryckiej jest jedna ciekawa rzecz: ocena PAN prez miedzynarodowe panele. super! niestety jakos nie wierze ze tego sie nie da 'zalatwic'. polak potrafi. idiotyczne jest z kolei stwierdzenie o umiedzynarodowieniu uczelni przez udzial w projektwach miedzynarodowych i zwiekszeniu ilosc studenotw z zagranicy? od kiedy udzial w projektach zalezy od rzadu?! a te setki studentow z UK i z USA jadace do Polski studiowac.....tez widze.... uczelnie flagowe to kolejna kula w plot. od kiedy uczelnie sa jednorodnie dobre lub zle? sposob na uczelnie flagowe to sposob na wykonczenie dobrych instytutow w slabych uczelniach, a wpsieranie miernot we flagowych. swietny pomysl po prostu! nie wiem co to znaczy zniesienie kolokwium habilitacyjnego? to habilitacja zostaje czy nie? a jak zwiekszymy mobilnosc ludzi, ktorych nie stac na wynajecie mieszkania nigdzie? obowiazkowe staze? kto za to zaplaci?! skoro naklady na nauke spadaja. ale!!! JEST JAWNOSC dorobku naukowego.....wreszcie....ale nie o to chodzilo NFA. chodzi o rezultaty badan.....ups. i hurraaaaa: konkursy beda oglaszane na forum ogolnopolskim. yes yes yes!!!!! YEAAAAAHHHHHHH!!!!!! wreszcie przestalem sie martwic o kolesiostwo. wreszcie uderzyli tam gdzie naprawde boli! a czy jest cokowliek o tym, ze jest korupcja, kolesistwo, nierzetelnosc? figa z makiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nfa05 Re: ale to nie habilitacja tylko 17.04.08, 12:34 Ustawiane konkursy wg kryteriow genetyczno-towarzyskich to jest rodzaj korupcji ! Robia to profesorowiedoktorzyhabiliatowaninaukipolskiej i nikt ich za to za hajdawery nie weźmie. To nie PZPN. W nauce jest autonomia, oczywiscie tylko profesorówdoktorówhabiliatowanychnaukipolskiej Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: ale to nie habilitacja tylko 17.04.08, 12:46 wreszcie jestem w stanie sie z Panem zgodzic!! dokladnie tak jest. i co@ proponuje Kudrycka? oglaszannie konkursow na ogolnopolskim forum? wolne zarty. nfa05 napisała: > Ustawiane konkursy wg kryteriow genetyczno-towarzyskich to jest > rodzaj korupcji ! Robia to > profesorowiedoktorzyhabiliatowaninaukipolskiej i nikt ich za to za > hajdawery nie weźmie. To nie PZPN. W nauce jest autonomia, > oczywiscie tylko > profesorówdoktorówhabiliatowanychnaukipolskiej > Odpowiedz Link Zgłoś
nfa05 Re: ale to nie habilitacja tylko 17.04.08, 13:16 Niby co jest żartem ? Strach ogarnął ze to co jest ukryte ma być jawne ? Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Wy jeszcze tu doktorze Wieczorek? Marsz pisac 17.04.08, 13:18 habilitacje! Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Wy jeszcze tu doktorze Wieczorek? Marsz pisac 17.04.08, 20:55 Odroznij nfao5 (L. Keller, PhD) od nfa05 (dr Wieczorek z NFA)! Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: ale to nie habilitacja tylko 17.04.08, 13:29 juz wyjasniam, bo Pan Doktor juz spisku szuka i gerontoczegos tam... zartem jest wiara, ze ogolnopolskie forum ogloszeniowe konkursow bedzie mialo jakikolwiek wplyw na jakosc tych konkursow. Odpowiedz Link Zgłoś
hohvar Re: ale to nie habilitacja tylko 17.04.08, 14:56 dalatata napisał: > juz wyjasniam, bo Pan Doktor juz spisku szuka i gerontoczegos tam... > > zartem jest wiara, ze ogolnopolskie forum ogloszeniowe konkursow > bedzie mialo jakikolwiek wplyw na jakosc tych konkursow. to przeciez oczywiste! BO nagle decydujący o konkursie Heniek i Wiesio zapomną, że przypadkowo znają Jolę lub Irka:-) A zapomną dlatego, że było ogłoszenie o konkursie na forum ogólnopolskim (najlepiej: NFA) Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 O czym ty mowisz ? 17.04.08, 12:37 Korupcji nie bedzie w nowych osrodkach naukowych,PRZY KAZDYM BEDZIE KOMORKA C.B.A. Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Ciężko będzie skruszyć ten beton 17.04.08, 13:42 Przeciwnicy reform są bardzo silni. Stoi za nimi większość KRASP, PAN i praktycznie całe profesorskie lobby polskich uczelni. Prasa, radio i telewizja przedstawiają projekt reform w sposób ironiczny, nierzadko powątpiewając w ich sens. Konsultacje na uczelniach z góry skazane są na niepowodzenie. Beton zasiedziały w senatach, radach wydziałów, rektorzy, dziekani i kierownicy katedr będą zaciekle krytykować reformy. Opozycyjna partia PiS nie będzie mieć żadnych skrupułów w wykorzystaniu tego fermentu dla własnej korzyści. Głos dużej części polskich naukowców pozostanie niezauważony. Władze uczelni nie będą ich pytać o zdanie. W tej sytuacji wzrasta znaczenie takich organizacji jak Niezależne Forum Akademickie i Academicus Poloniae, które muszą nieustannie prowadzić kampanię na rzecz reform, zwłaszcza poprzez opinie i apele adresowane do rządu, sejmu, senatu i prezydenta. Wspierajmy te działania. Przeciwnik zrobi wszystko dla utrzymania swoich przywilejów. Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 17.04.08, 13:52 mnie drazni to przdstawianie przeciwnikow jako tych uprzywilejowanych pierdzieli, ktorzy nic nie robia. ja jestem przeciwnikiem reform, ale dlatego ze ida w zlym kierunku. reformy trzeba zradykalizowac. umiedzynardowoienie? tak! recenzjami. konkursy? tak! ale nie za pomoca forum ogolnopolskiego! granty? tak! niech beda wszystkie pisane po angielsku z recenzentami glownie zagranicznymi. flagowe? tak ale instytuty a nie potezne organizacje, niejednolite jakosciowo. ja jestem przeciwnik? tak, glwonie tych, ktorzy pozorowane ruchy Kudryckiej polaczone ze zniesieniem habilitacji nazywaja reforma. Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 17.04.08, 14:18 Ja niestety znam kilku uprzywilejowanych pierdzieli, którzy nic nie robią i bardzo przeszkadzają innym w normalnym rozwoju od wielu lat. Oni wprost śmieją się tym innym w twarz w poczuciu swojej bezkarności. To są najwięksi przeciwnicy reform. Mnie też wiele punktów w projekcie Kudryckiej się nie podoba. Ale to jest wszystko do poprawy. Muszą być w końcu jakieś rozsądne przepisy wykonawcze, pod warunkiem jednak, że nie zmienią pierwotnego założenia reform. Postawa polegająca na potępieniu Kudryckiej, często po pobieżnym tylko przeanalizowaniu projektu, prowadzi do zablokowania możliwości jakichkolwiek zmian istniejącego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 17.04.08, 20:52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465 W skrócie: Podanie o nostryfikację mego australijskiego dyplomu doktorskiego wysłałem do prof. dr hab. Tadeusza Mołdawy, Dziekana Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, ul. Krakowskie Przedmieście 3, pokój nr 20, tel./fax (0-22) 55 20 218 tel./fax (0-22) 826 57 91 email: wdinp@uw.edu.pl dnia 22 sierpnia 2007, i do dziś nie otrzymałem na nie odpowiedzi. Dziekan nie chce się ze mną spotkać, a jego sekretarka jest wobec mnie wręcz agresywna i insynuuje mi, że mój dyplom jest wręcz fałszywy albo otrzymany na podrzędnym uniwersytecie, a więc nie powinienem jej zawracać głowy oraz iż najprawdopodobniej nie mam nawet matury. Na dodatek na UW zaginęły dokumenty, które wysłałem tamże w listach poleconych. Dzisiaj, to jest w środę, 14 listopada 2007, udało mi się wreszcie spotkać z Dziekanem Mołdawą, ale dopiero po poinformowaniu jego sekretarki, że zgłosiłem mą sprawę do Pana Rzecznika. Dziekan był w stsounku do mnie wręcz agresywny, i powiedział mi, iż 1. Będzie stawiać na moje drodze wszystkie możliwe przeszkody prawne, to jest: - Powoła specjalną komisję zajmującą się weryfikacją mego doktoratu i uczelni, która go nadała (jej wyniki można sobie łatwo wyobrazić, mimo iż Monash University w Melbourne, Australia, gdzie uzyskałem mój dyplom, jest o wiele wyżej notowany niż Uniwersytet Warszawski), - Zarząda, abym przetlumaczył mą rozprawę na język polski (aby utrudnić mi maksymalnie życie i przedłużyć okres mego oczekiwania na nostryfikację) oraz - Będzie ode mnie wymagac maksymalnych opłat, jakie są dozwolone przez przepisy regulujące nostryfikację. 2. Jego zadaniem mója doktorat, choć wyraźnie jest z nauk politycznych, nie nadaje się do nostryfikacji na Wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, jako iż formalnie mam tytuł doktora filozofii. Zanaczam tu, iż w krajach angielskojęzycznych stopień doktora filozofii (Philosophiae Doctor czyli PhD) jest najwyższym z możliwych stopniem naukowym, i upoważnia, jak polska habilitacja, do objęcia stanowiska pełnego profesora, a więc jest to stopień równorzędny z polską habilitacją. Tak też jest np. w Niemczech, gdzie na stanowisko profesora wymaga się „Habilitation oder PhD”. Przypominam też, iż w rankingu “The Times Educational Supplement”, Monash University zajmuje 33-43 miejsce, zaś Uniwersytet Warszawski nie wchodzi nawet do pierwszej setki – zajmował on w roku 2006 miejsce 326, a Monash wówczas miejsce 38 (www.ui.ac.id/indonesia/extra/tabelqs.pdf). Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 17.04.08, 20:51 Jestes dalatata rzecznikiem prasowym betonu akademickiego. Na dodatek tchorzem, ktory anonimowo atakuje ad personam... :( Odpowiedz Link Zgłoś
jancio.wodnik Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 18.04.08, 11:44 nfao5 napisał: > Jestes dalatata rzecznikiem prasowym betonu akademickiego. Na > dodatek tchorzem, ktory anonimowo atakuje ad personam... :( Podobnie jak niejaki 'prof_uj' Osobiście traktuje tego typu fenomeny w kategoriach trolli. Typy produkujące dziesiątki postów na forach, podpisujące się tytułami naukowymi, niejednokrotnie podając rzekomą afiliację (!) to jacyś frustraci na bezrobociu. Żaden szanujący się naukowiec by się w ten sposób nie "ujawniał". Zawartości merytorycznej ich postów nie będę komentował. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusow Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton? 18.04.08, 11:58 Oczywiscie idealem naukowca sa anonimowi dyskutanci typu dalataty, ktorzy moga o sobie napisac wszystko, poniewaz nie ma jak tego zweryfikowac. I na tym tez polega choroba polskiej nauki: na klikowosci, anonimowosci, atmosferze zastraszenia i braku swobodnej wymiany pogladow... :( Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwamm Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton? 18.04.08, 16:13 Prawdę mówiąc, głos dalataty należy do niezwykle rozsądnych osób na forach poświęconych reformie nauki i szkolnictwa wyższego. Przy okazji ukłony dla dalataty:-) Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton? 18.04.08, 16:26 bardzo mi milo i dziekuje, choc prosze pamietac, ze tymi pozdrowieniami (ktore z radoscia odwzajemniam) przechodzi Pani (?) na Ciemna Strone Mocy :-). jeszcze raz dziekuje i do zobaczenia na forach.... Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton? 18.04.08, 20:25 Glos dalataty jest mily wszystkim betoniarzom i zwolennikom staus quo, czyli inaczej milosnikom feudalizmu na polskich wyzszych uczelniach. A feudalizm jest mily, jak sie jest feudalem, ale nie jak sie jest tym, ktory tych feudalow utrzymuje ze swej pracy... :( Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 18.04.08, 12:03 Pomysl tez czemu na polskich uniwerytetach siedza wciaz "profesorowie" mianowani za czasow PRLowskich, a nie maja na nie dostepu Polacy z doktoratami (PhD) uzyskanymi na Zachodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
jakub11a Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 18.04.08, 11:38 Prezes NFA na Prezydenta - to jedyna ostoja prawdziwej Polskiej Nauki!! tak mniej więcej to od 1996. bo wcześniej jednak - przez 20 lat - członek znienawidzonego Układu - absolwent UW, pracownik UJ i PAN ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 18.04.08, 11:43 jakub11a napisał: > Prezes NFA na Prezydenta - to jedyna ostoja prawdziwej Polskiej Nauki!! > > tak mniej więcej to od 1996. bo wcześniej jednak - przez 20 lat - członek > znienawidzonego Układu - absolwent UW, pracownik UJ i PAN ;) Nigdzie tu nie ma zadnej wypowiedzi prezesa NFA. Nickiem nfao5 posluguje sie Lech Keller, znany rowniez na forach jako kagan. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Ciężko będzie skruszyć ten beton 18.04.08, 12:01 Trzeba byc dozywotnim belwederskim prof. dr hab. aby nie odroznic malego "o" od zera "0"... :( Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Panie Keller! 18.04.08, 12:08 Niech Pan przestanie dyskutowac sam ze soba, poslugujac sie roznymi nickami. POslugujac sie nickiem nfao5 podszywa sie Pan pod Jozefa Wieczorka, dezinformujac dyskutantow, ktorzy nie sledza regularnie wszystkich dyskusji w internecie. Praktyki godne perelowskiej bezpieki. Takie jest moje zdanie. Prosze nie odpisywac. Nie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Panie Khmara! 18.04.08, 12:14 Prosze podac na tym forum swe nazwisko i imie, jesli chce Pan atakowac mnie publicznie jako Lecha Kellera. Inaczej oglaszam, zes Pan zwykla anonimowa szmata, tchorz i rzecznik mafii profesorskiej... :( Odpowiedz Link Zgłoś
poetria Re: Panie Keller! 18.04.08, 13:49 Tak to jest dezinformacja. Osobiście jestem krótkowidzem i czytanie na ekranie jest dla mnie pewnym wysilkiem :( On to robi celowo. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Panie Keller! 18.04.08, 14:02 Sa programy, ktore czytaja na glos zawartosc emajli czy forumowych postow, i one niegdy nie pomyla litery male o ("o") z cyfra zero "0". To akurat wiem, bo kiedys programowalem komputery w Assemblerze, stad pamietam, ze litery maja inne kody (np. ASCII) niz cyfry... I oczywiscie, ze robie to celowo. Zabronisz mi? Ale tez wszedzie pisze, ze NIE jestem nfa05, i ze NIE jestem Wieczorkiem a jestem Kellerem! Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Panie Keller! 18.04.08, 14:12 nfao5 napisał: > NIE jestem Wieczorkiem a jestem > Kellerem! Najlepiej to zdanie umiescic w sygnaturce, wtedy bedzie automatycznie dodawane pod kazdym postem i nikt sie nie bedzie mylil. A jeszcze lepiej zmienic nick. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Panie Keller! 18.04.08, 14:15 Z ta sygnaturka to chyba dobry pomysl... Odpowiedz Link Zgłoś
valana Tusk chce spisku 17.04.08, 17:27 Jestem sobie prostym doktorem, adiunktem, na jednym z tak pogardzanych przez część przedmówców kierunków humanistycznych. To nie ma jednak nic do rzeczy. Zabawny wydaje mi się przynajmniej jeden z elementów reformy- mianowicie to umiędzynarodowienie. Ciekaw jestem, tak po ludzku ciekaw, w jaki sposób uda się pozyskać jakiegokolwiek "międzynarodowego" naukowca za stawki, które są przyjęte w stosunkach z naukowcami "krajowymi". Naprawdę mnie to ciekawi. Jak znam życie, to będą do tego celu przewidziane specjalne stawki, nazwijmy je- komercyjne, dużo wyższe od tych "niekomercyjnych", używanych w relacjach z tubylczymi uczonymi. Ciekawa perspektywa. Odpowiedz Link Zgłoś
poetria Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 19:52 Prestizowe pisma maja swoich recenzentow ;) Hm troche glupio bo nie zdolalam namowic Jagiellonki na prenumerate brak pieniedzy jak zwykle, ale na opublikowanie arykulu nie mialo to wyplywu oczywiscie. trzeba miec dobre recenzje po prostu Zgadzam sie, ze problem istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
rokets_w Tusk chce spisku 17.04.08, 18:32 DEBIL DEBIL I JESZCZE RAZ DEBIL TEN PREMIER Jeszcze trochę porządzą a po podstawówce będa wykładać na uczelniach. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Tusk chce spisku 17.04.08, 20:14 Jako typowy niedouczony polski dr hab. mylisz anarchie (porzadek samoistny to jest bez przemocy) z chaosem... :( Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Plan radykalnego uzdrowienia nauki polskiej 17.04.08, 20:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=78192806&a=78192806 Jej urynkowienie to jedna skuteczna metoda oczyszczenia tej augiaszowej stajni, jaka jest obecnie polskie szkolnictwo wyzsze i PAN. A wiec: 1. Kazdy moze zalozyc wyzsza uczelnie i kazdy moze na niej uczyc, oraz kazdy moze byc rektorem, ale dyplomy beda tylko uczelniane. 2. Jesli ktos chce miec dyplom panstwowy, to musi zdac panstwowy egzamin, oceniany miedzynarodowo (conajmniej 50% egzaminu w j,. obcym typu angielski, niemiecki, francuski, hiszpanski, rosyjski, chinski czy japonski - podobnie jak egzaminy unijne). 3. Dyplomy dobrych uczelni beda i tak uznawane de facto przez pracodawcow, wiec dobre uczelnie nie maja sie czego obawiac. 4. Doktoraty musza byc (poza polonistyka) pisane w jezyku obcym i oceniane conajmniej w 50% za granica, stad beda na poziomie obecnych anglosaskich PhD. 5. Zniesienie dozywotnich, belwederskich profesur, habilitacji, certyfikacji itp. 6. Doktorat (PhD) jako jedyna wymagana licencja do samodzielnego prowadzenia badan naukowych. 7. Nostryfikacja tylko dyplomow z krajow "postkomunistycznych" i III Swiata, ale za wyjatkiem czolowych uczelni (Uniwersytet Karola w Pradze, Lomonosowa w Moskwie itp.). 8. Automatyczne uznanie dyplomow uczelni z pierwszej 500 listy TES, rankingu Webometric i rankingu "sznaghajskiego". 9. Otwarte, transparentne konkursy na kazde naukowe i dydaktyczne stanowisko na panstwowej uczelni, oglaszane centralnie na internecie i z procedura odwolawcza i na koniec: 10. Wprowadzenie jako prawa Europejskiej karty Naukowca, lacznie z jej przepisami odnosnie rekrutacji i zatrudniania naukowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta A propos czy profesore maturzysta moze promowac ? 17.04.08, 23:59 Wielu z tylulami twierdzi ,ze uczyli sie od ,,prof''Bartoszewskiego.To jak to jest...doktoryzowali sie w Niemczech czy co -:))))))))). Jezeli dla ,,wybranych''matura wystarczy to....ja chce na doktorat do ....Kwasniewskiego !!!!!-:)))Bedzie milo,imprezowo! Odpowiedz Link Zgłoś
yot23 W USA habilitacji nie ma ale w Rosji i Polsce jest 18.04.08, 03:55 wiadomo na jakich standardach opiera sie Polska nauka. Ale to i tak sie nie uda bez pieniedzy, zreszta nawet jak beda pieniadze to je rozdrapia kolesie w gronostajach. Jak ktos ma leb na karku nie wyjezdza najlepiej do USA Odpowiedz Link Zgłoś
nfa05 spisek NFA 18.04.08, 18:12 w sprawie kontynuowania reformy nauki www.nfa.alfadent.pl/news.php?id=5694 Odpowiedz Link Zgłoś
kwinks Oto wszak chodzi by gonić króliczka 18.04.08, 20:15 ale nie schwytać go, go.... Odpowiedz Link Zgłoś
anfa05 Tusk chce spisku - nauka potrzebuje funduszy 24.04.08, 13:38 Ze stron GW. "System nauki w Polsce znajduje się w stanie zapaści głodowej. W roku 1990 wydatki budżetu państwa na naukę wynosiły 1,2 proc PKB. Malały one kolejno do 0,74 proc. w 1991, 0,64 proc. w 1992, 0,57 proc. w 1993, 0,55 proc. w 1994 (dane z Białej Księgi). Już w roku 1996 ostrzegaliśmy, że dalsze utrzymanie tego trendu będzie oznaczać wygłodzenie systemu nauki w Polsce. Niestety, trend ten się utrzymał i pogłębił (przyczyny omówię poniżej), wydatki budżetu na naukę w Polsce wyniosły w 2007 r. - 0,33 proc. PKB (dane ze strony internetowej MNiSW), czyli podobne są do średniej krajów afrykańskich, a kilkakrotnie niższe od średniej krajów europejskich." Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Tusk chce spisku - nauka potrzebuje funduszy 24.04.08, 15:23 Tuskowi szajba odbija na calego. To, co jego rzad zaczyna wyprawiac w dyplomacji i nauce przechodzi ludzkie pojecie! O gospodarce lepiej ie wspominac. Nie dosc, ze oczyszcza sie placowki dyplomatyczne z propolskich pracownikow, to na dodatek oczyszcza sie nauke z aukowcow mowiacych prawde na temat Zydow i antysemityzmu. I tak Tusk pozbawil Normana Daviesa prawa do wykonywania pracy w Polsce. Czyli swinstwo na swinstwie jedzie i swinstwem pogania - a nocna zmiana zajela sie dyplomacja i nauka. Za malo jej bylo "wyczynow" ktorych juz "dokonala"! Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Nauka NIE potrzebuje wiecejk funduszy 24.04.08, 16:56 Nauka potrzebuje tylko gruntownej reformy, w tym pozbycia sie profesury mianowanej za czasow PRLu! Odpowiedz Link Zgłoś
anfa05 Re: Nauka NIE potrzebuje wiecejk funduszy 26.04.08, 16:45 rozumiem, że chce Pan zająć ich miejsce? i dlatego tak się Pan wścieka, że nie chcą Panu nostryfikować dyplomu doktorskiego? tylko czemu jeśli polska nauka to takie bagno potrzebna jest Panu nostryfikacja? Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Nauka NIE potrzebuje wiecej funduszy! 26.04.08, 21:03 1. Nie chce zajmowac niczyjego miejsca, chce sobie stworzyc wlasne, za moje wlasne pieniadze. 2. Potrzebna mi jest nostryfikacja do prowadzenia dzialnosci naukowej w Polsce, dzialanosci samodzielnej, niezaleznej od dotychczasowych decydentow. Jako Polak mam chyba prawo do tego, aby nie byc gorzej traktowany w Polsce, niz cudzoziemcy, ktorzy w mej sytuacji nie potrzebuja nostryfikacji... Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Poklska nauka NIE potrzebuje funduszy! 24.04.08, 16:58 Polska wydaje dzis ZA DUZO na nauke. Najpierw trzeba dokonac gruntownej reformy nauki i szkolnictwa wyzszego. W obecnej systuacji kazda zlotowka wydana na polska nauke, to zlotowka stracona! Odpowiedz Link Zgłoś