Dodaj do ulubionych

Gowin: In vitro tylko dla małżeństw

21.04.08, 10:49
kiedy w końcu państwo przestanie się wtryniać w życie obywateli???
WSTYD Panie POŚLE
Obserwuj wątek
    • maruda.r Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 10:55

      Dodał, że w zetknięciu z takimi problemami, "polskiej hierarchii brakuje często
      odwagi".

      *********************************

      Nie brakuje natomiast bezczelności.
      • milet_z_sedesu Re: Panie Gowin niemalzenstwa tez placa podatki 21.04.08, 11:03
        • koles751 "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 11:17
          To jest to co powiedział Gowin i o co idzie dyskusja.
          Znowu ktoś nie zrozumiał rzeczy prostych i szuka trzeciego dna?
          • vlad1 Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 12:02
            No właśnie niektóre zrozumiały. Ale dla nich "ojciec" płci żeńskiej
            to żaden problem. Więc jasno - in vitro nie dla lesbijek!!!
            • milet_z_sedesu "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 12:07
              ale nie obowiazek
              • mariuszdd Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 12:21
                albo dwóch
                według PO
                • kralik111 Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 12:52
                  mariuszdd napisał:

                  > albo dwóch
                  > według PO

                  Wyglada na to, ze glupek zonwu nie zrozumial przeczytanego
                  tekstu...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • max.headroom Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 13:15
                    Robienie dzieci z próbówki w celu ich gwałcenia? Zdaje się, że pan bioetyk
                    przedobrzył, przekombinował trochę.
                    • kijwoko Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 13:22
                      "- Dziecko rozwija się naprawdę dobrze i harmonijne tylko wtedy, gdy ma ojca i
                      matkę - powiedział Gowin w Radiu ZET, wyjaśniając, dlaczego, jego zdaniem, z in
                      vitro nie powinny korzystać pary żyjące w związkach nieformalnych i kobiety
                      samotne - Nie chodzi o to, żeby mieć dziecko, tylko żeby tworzyć rodzinę -
                      podkreślił polityk PO."

                      Chyba ktos tu pozostal mentalnie w tzw. "IV RP". pis sie zmienil na po, ale jak
                      widac jak nie gowno, to nasrane...
                      ________________________________

                      Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
                      • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 13:34
                        kijwoko napisał:

                        > Chyba ktos tu pozostal mentalnie w tzw. "IV RP". pis sie zmienil na po, ale jak
                        > widac jak nie gowno, to nasrane...

                        Chyba ci się coś pomyliło
                        Co ma do tego IV RP!? Człowieku taki model działa od tysięcy lat, w wielu
                        kulturach (nie tylko chrześcijańskiej) i jakoś się sprawdza (zobacz sobie na
                        ilość ludzi na świecie).

                        Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie legalizując
                        swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą furtkę", tak żeby móc w
                        każdej chwili się wycofać.


                        Każdy pedagog, powie że lepiej jak dziecko ma i matkę i ojca, a nie dwie matki,
                        dwóch ojców, albo ojca "na doczepkę". Tak czy nie?
                        • borow4 czy Gowin mial normalna matke i ojca? 21.04.08, 13:37
                          watpie - bo opowiada rzeczy durne jak byl dzieckiem mohera
                          • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: czy Gowin mial normalna matke i ojca? 21.04.08, 13:40
                            borow4 napisał:

                            > watpie - bo opowiada rzeczy durne jak byl dzieckiem mohera

                            Jeszcze trochę i trzeba będzie przepraszać, za to że się ma matkę i ojca, a nie
                            dwóch tatusiów, albo dwie mamusie bo to takie staroświeckie jest;)
                            • indeed4 PO jest partią __k_o_n_s_e_r_w_a_ty_w_n_ą 21.04.08, 13:58
                              dopiero w następnej kolejności - liberalną.

                              Przypominam, że pierwszy zakaz Marszu Równości wydał prezydent Poznania Ryszard Grobelny - polityk Platformy.
                              • lucyfer_we_wlasnej_osobie teraz to odkryłeś? 21.04.08, 14:02
                                indeed4 napisał:

                                > dopiero w następnej kolejności - liberalną.

                                Haha - jaką liberalną? Trzeba raz na zawsze powiedzieć Platforma nie jest partią
                                liberalną!
                                • indeed4 Tak wiem. 21.04.08, 14:13
                                  Jedyną partią liberalną jest PiS, oczywiście :-)

                                  No i jak - przeczytałeś to :

                                  www.lexpress.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=779

                                  ....?
                                  • poszeklu Govin z probowki 21.04.08, 14:28
                                    Niestety. Ludzie dowiaduja sie zbyt pozno.
                                    • poszeklu Ile kosztuje slub i potem rozwod 21.04.08, 14:36
                                      Ile kosztuje slub i potem rozwod, zeby wszystko wygladalo
                                      jak normalne malzenstwo?
                                      Jesli mniej niz metoda in vitro, to dla homoseksualistow
                                      itp, nie ma sprawy.
                                      Jesli zalegalizujecie to dziadostwo, to zawsze beda jakies
                                      obejscia, dla tych ktorzy tego szukaja.

                                      • ready4freddy Re: Ile kosztuje slub i potem rozwod 21.04.08, 14:41
                                        a tak konkretnie to o co ci chodzilo, bo trudno zrozumiec: ma nie byc zaplodnien
                                        in vitro, czy maja kazda pare malzenska przeswietlac na okolicznosc ewentualnego
                                        przyszlego rozwodu, tudziez homoseksualizm? poszczeklu, wy przepisujta dokladnie
                                        z tych okolnikow, co centrala przysyla, bo inaczej wychodzi jak widac :)
                                        • noducks najwiecej pedofilow jest w kosciele katolickim 21.04.08, 14:44
                                          i homosiow zreszta tez

                                          • poszeklu reddy4fredy, to znow ty? 21.04.08, 14:48
                                            • indeed4 Gowin z probówki, a poszeklu ... 21.04.08, 14:57
                                              z tego pięknego naczynia :

                                              rosko.replus.pl/obrazki/kultura_1.jpg

                                              ...natomiast TW Nowak z jeszcze "piękniejszego" szkła artystycznego :

                                              pl.wikipedia.org/wiki/Musztardówka
                                              • krytykk Związki nieformalne tzn ksiądz-ministrant ? 21.04.08, 15:19
                                                Najwięcej pedofilii jest w kościele katolickim. najpierw z tym należy zrobić porządek!
                                                • n-p --- Protest - bez komentarza 21.04.08, 17:14

                                                  • hrabia-monte-christo ----Gowin i PO to skonczeni idioci---------------- 21.04.08, 17:26
                                                    ale dobrze,ze pokazuje jakie POkraki sa lyberalne buhahaha

                                                    PO pokazuje,ze bardzo blisko jej do LPRu
                                                  • indeed4 Lektura dla p. Gowina : 21.04.08, 23:51
                                                    www.bezpiecznyinternet.org/pliki/prace/sprawcy_przestepstw_seksualnych_na_tle_zaburzen_pedofilnych.pdf

                                                    " Potwierdziły się dane dotyczące wieku sprawców pedofilii. Jest nią
                                                    granica wieku 31-40 lat, są żonaci, posiadają wykształcenie
                                                    podstawowe i są bez pracy. Nie są chorzy psychicznie ani upośledzeni
                                                    umysłowo, co zaprzecza stereotypowi, jaki występuje w
                                                    społeczeństwie. Mieszczą się w granicach normy intelektualnej."
                                              • maruda.r Re: Gowin z probówki, a poszeklu ... 21.04.08, 16:14
                                                indeed4 napisał:

                                                > z tego pięknego naczynia :
                                                >
                                                > rosko.replus.pl/obrazki/kultura_1.jpg
                                                >

                                                **************************************

                                                Nie znam się na archeologii. Czy to są nocniki?

                                        • krasnov Re: pedofilia głównie w związkach nieformalnych 21.04.08, 14:46
                                          O, to znaczy, że Kościół jest związkiem nieformalnym? :o
                                      • noducks najwiecej pedofilow jest w kosciele katolickim 21.04.08, 14:43
                                        tak jak i homosiow.
                                      • vice_versa Re: Gowin ty doktrynerze nieznający prawa! 21.04.08, 14:43
                                        Dokładnie. Zacznijmy od tego że państwo najpierw pobiera haracz za
                                        ślub, potem za rozwód a w międzyczasie dyskryminuje małżeństwa
                                        podatkowo. Gowin, poczytaj sobie ordynację podatkową, w
                                        szczególności przepisy o odpowiedzialności osób trzecich... Nawet
                                        rozdzielność majątkowa małżonków nie powoduje zwolnienia od
                                        odpowiedzialności za długi wobec ZUSu i skarbówki. To w sposób
                                        oczywisty dyskryminuje, przede wszystkim kobiety, bo statystycznie
                                        więcej facetów prowadzi działalność gospodarczą. Nieznajomość prawa
                                        szkodzi, a jego znajomość przeraża, Panie Gowin. Nie jestem idiotą
                                        by za moje posunięcia i działalność fiskusa przypominającego małpę z
                                        brzytwą miała odpowiadać moja żona i dzieci.
                                      • cyberbatat Głupota głównie w krakowskiej konserwie!!!! 21.04.08, 15:27
                                    • borow4 Gowin to popluczyny po Rakiecie 21.04.08, 14:37
                                      ciekawie , wypowiadal sie o pederastii ksiezy - on nic nie wie, to
                                      sprawa wewnetrzna kosciola itditp
                                      • indeed4 Re: Gowin to popluczyny po Rakiecie 21.04.08, 15:49
                                        A co innego w tej sytuacji ma mówić red. naczelny " Znaku" i rektor Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera ?

                                        Ss. Węcławski postawił słuszną diagnozę - Polski KK potrzebuje zmian.
                                    • john_jasny P O S Z E K L U z inseminacji 21.04.08, 18:32
                                      Title: Gowin z probowki

                                      poszeklu napisał:

                                      > Niestety. Ludzie dowiaduja sie zbyt pozno
                                      ==========================================================
                                      NIESTETY CZESC OSOBNIKOW JAK 'POSZEKLU' POCHODZI Z INSEMINACJI
                                      I "NIESTETY LUDZIE DOWIADUJA SIE ZBYT POZNO"
                                  • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Tak wiem. 21.04.08, 14:37
                                    indeed4 napisał:

                                    > Jedyną partią liberalną jest PiS, oczywiście :-)

                                    Skoro uważasz, że "PiS light" (PO) jest partią liberalną to idąc TWOIM (i tylko
                                    twoim) tokiem rozumowania można jak najbardziej udowodnić, że PiS jest partią
                                    liberalną ;)

                                    indeed4 napisał:
                                    > No i jak - przeczytałeś to :
                                    >
                                    > www.lexpress.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=779

                                    Świadczy to jedynie o tym, że prawo jednoznacznie nie określa czym jest rodzina,
                                    a powinno ! Jest to dowód na to, że mamy słabe (czyli złe) prawo i tyle...
                                    • ready4freddy Re: Tak wiem. 21.04.08, 14:43
                                      a niby jak ma to okreslic? owdowiala matka z dziecmi to jeszcze rodzina, czy
                                      musi wyjsc za maz po raz drugi, zeby bylo "po bozemu"? ale tez nie, bo ojczym to
                                      przeciez nie ojciec. moze zaproponuj jakas definicje, zamiast sie czepiac :)
                              • fxvi "in vitro" to mordowanie dzieci, masowe na 21.04.08, 14:04
                                dodatek; ale pseudokatolicki przyglup tego nie zatrybi.
                                • indeed4 Nooo... ja bym tak tego nie zostawił ! 21.04.08, 14:11
                                  trzeba jak najszybciej zrobić porządek ze zbrodniarzami postulującymi "in vitro" - najlepiej metodami protestanckich fundamentalistów zza Wielkiej Wody.

                                  Do dzieła, powodzenia :-)))
                                  • poszeklu Re: "in vitro" to mordowanie dzieci, masowe na 21.04.08, 14:45
                                    Metoda zabijania kilkudziesieciu dla urodzenia jednego.

                                    indeed4 napisał:
                                    > trzeba jak najszybciej zrobić porządek ze zbrodniarzami
                                    > postulującymi "in vitro" - najlepiej metodami protestanckich
                                    > fundamentalistów zza Wielkiej Wody.

                                    Indeed4: Moze blizsze beda metody z Zachodniej dobrze rozwinietej
                                    Europy - chcby Niemcy! Tam Protestanci budowali stosy i palili
                                    zywcem, ku wielkiej swojej uciesze. To im zostalo: krematoria,
                                    komory gazowe, eksterminacje, holokaust. Wiodacy narod Niemcy,
                                    tylko Polacy im psuja.
                                    • indeed4 "In vitro" to nadzieja dla wielu ludzi. 21.04.08, 14:53
                                      Dziadek, skończ nudzić - mówimy o in vitro, a nie wojnach ubiegłego wieku :-)
                                    • elucidator Re: "in vitro" to mordowanie dzieci, masowe na 21.04.08, 14:57
                                      poszeklu napisał:

                                      > Metoda zabijania kilkudziesieciu dla urodzenia jednego.

                                      Tak funkcjonuje tez i "naturalna biologia", bo samoistnymi poronieniami konczy
                                      sie ok. 10%-20% ciaz. Czy to znaczy ze Bog, ktory wedlug ludzi wierzacych
                                      rzekomo taki system stworzyl, to tez morderca?
                                      • indeed4 Heh .... 21.04.08, 15:06
                                        30 - 40 % zarodków ludzkich zostaje abortowanych przez naturę ( czyli Boga, który ją i jej zasady stworzył ) w tajemniczy sposób - razem z poronieniami samoistnymi i śmierciami noworodków daje to 60 % ( !).

                                        Łatwo policzyć że jest to 0,0000001 % tej liczby embrionów, które giną podczas stosowaia metody in vitro to pikuś - ale nie jest to rzecz, którą są w stanie pojąć drący gębę fundamentaliści :-)))
                                      • ewa.b.sawicka Re: "in vitro" to mordowanie dzieci, masowe na 21.04.08, 15:34
                                        nie 10-20%, ale ok.70%. Natura stosuje samoistną selekcję, pod tym
                                        względem nie różnimy się zbytnio od innych ssaków. Większości
                                        samoistnych poronień nawet się nie rejestruje, bo następują w kilka-
                                        kilkanaście dni po zapłodnieniu. Ginekolodzy wręcz twierdzą, ze nie
                                        ma kobiety, która (o ile jest aktywna seksualnie) przynajmniej raz
                                        nie poroniła.

                                        Co do in vitro - płodność (szczególnie męska) spada tak bardzo, że
                                        niebawem ta (udoskonalana)metoda będzie koniecznością. Już teraz
                                        wiele par, które są szczęśliwymi rodzicami jednego dziecka lub
                                        dopiero się o nie intensywnie stara ma kłopoty z zapłodnieniem.

                                        Co to za zasłona dymna i dla kogo, mieszanie in vitro, czyli metod
                                        wspomagających poczęcie dziecka z pedofilią?
                                        • indeed4 Dobre pytanie. 21.04.08, 15:39
                                          ewa.b.sawicka napisała:

                                          > Co to za zasłona dymna i dla kogo, mieszanie in vitro, czyli metod
                                          > wspomagających poczęcie dziecka z pedofilią?
                                    • manes3 Re: "in vitro" to mordowanie dzieci, masowe na 21.04.08, 18:02
                                      Poszeklu- ty debilu katolicki ! Žle przeczytaleś instrukcje od kacyka - Nie
                                      protestanci palili - tylko Protestantów palili - tacy jak ty - katolicy!!! -
                                      bylo to w średniowieczu czyli w okresie do którego wy katoliccy glupole
                                      wzdychacie i dažycie!!!
                            • sleeper_in_the_grass Mocno nietrafione wnioskowanie posła Gowina 21.04.08, 15:26
                              Owszem, to prawda, że najwięcej patologii wydarza się w konkubinacie, jednakże
                              związane jest to nie z samym związkiem jakim jest konkubinat, a z tym, że
                              konkubinat z różnych względów jest "popularny" wśród ludzi dotkniętych biedą,
                              alkoholizmem, bezrobociem, przemocą itd. Trudno sobie jednak wyobrazić, by osoby
                              z takiego środowiska miały poddać się procedurze zapłodnienia in vitro!

                              Jeżeli już mówimy o ludziach pozostających w konkubinacie, którzy potencjalnie
                              mogliby chcieć skorzystać z zapłodnienia in vitro, to byłyby to związki, które
                              nie decydują się na małżeństwo z jakiegoś przemyślanego powodu - np.
                              ideologicznego lub poglądowego. Odmawianie prawa do takiego zabiegu tym ludziom
                              tylko dlatego, że mają niekonserwatywne poglądy jest nadużyciem.
                              • maruda.r Re: Mocno nietrafione wnioskowanie posła Gowina 21.04.08, 16:54
                                sleeper_in_the_grass napisał:

                                Odmawianie prawa do takiego zabiegu tym ludziom
                                > tylko dlatego, że mają niekonserwatywne poglądy jest nadużyciem.

                                ************************************

                                Zgadzam się z całością postu. Mimo to, nie można nie zauważyć, że deklaracja
                                Gowina i tak jest olbrzymim postępem w stosunku do stanowiska episkopatu, który
                                odrzucał metodę in vitro w całości.

                                Pozostaje więc przekonać Gowina, czy naprawdę chce pewnego odsetka małżeństw
                                zawieranych z okazji refundacji in vitro? Mam na myśli te konkubinaty ideowe, o
                                których wspominałeś.

                              • iedsupo Re: Mocno nietrafione wnioskowanie posła Gowina 21.04.08, 17:08
                                Nie sądzę, aby poseł Gowin nie zdawał sobie sprawy z tego, że jego
                                wnioski są - delikatnie mówiąc - naciągane. Przecież jest
                                człowiekiem inteligentnym i wie, że istnieje kolosalna różnica
                                pomiędzy nabijającymi statystyczną średnią "konkubinatami" lumpów, a
                                związkami ludzi na tyle rozgarniętych, że podejmują trud leczenia
                                swoich problemów z płodnością. Pytanie, które trzeba zadać, brzmi:
                                dlaczego Gowin manipuluje? Czy to jego katolicka mentalność każe mu
                                mówić rzeczy obrażające inteligencję słuchaczy, a dla niego samego
                                wręcz kompromitujące???
                            • create Panstwo musi przepraszac, gdy sie wpierdziela w 21.04.08, 17:08
                              zycie obywateli i nie traktuje obywateli równo.
                          • wikul Re: czy Gowin mial normalna matke i ojca? 21.04.08, 19:39
                            Z pewnością, w przeciwieństwie do ciebie.
                            • pisubek Czy Gowin jest zamezny z Rokita? 21.04.08, 19:50
                              Jakos tak dobrze do siebie pasuja.
                        • dramborleg Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 13:48
                          "Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie
                          legalizując swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą
                          furtkę", tak żeby móc w każdej chwili się wycofać." -
                          zapomniałeś przed "oczywiste" dodać "wg mnie" bo tylko takie zdanie
                          jest prawdziwe namiastko Lucyfera.
                          • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 13:57
                            dramborleg napisał:

                            > "Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie
                            > legalizując swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą
                            > furtkę", tak żeby móc w każdej chwili się wycofać." -
                            > zapomniałeś przed "oczywiste" dodać "wg mnie" bo tylko takie zdanie
                            > jest prawdziwe namiastko Lucyfera.

                            A możesz podać jakiś inny powód dla którego ludzie żyją w konkubinacie? Bo nie
                            wierzą w Boga? Proszę bardzo, są przecież śluby cywilne, gdzie nie ma ani boga
                            ani klechów.

                            Trzeba powiedzieć otwarcie, że ludzie żyją w konkubinatach bo jest to bardzo
                            wygodne. I bardzo dobrze ! Niech sobie żyją, ale mimo wszystko dziecko wiąże się
                            z jakimś minimum odpowiedzialności.
                            • dramborleg Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:02
                              a możesz mi podać powód dla którego związek między dwojgiem ludzi ma
                              być sankcjonowany podpisaniem umowy między stronami (bo do tego de
                              iuris sprowadza się zawarcie ślubu cywilnego), czy odczynieniem
                              magicznych obrzędów przez szamana tej, czy innej religii (czyli
                              ślubu kościelnego)? jeszcze di tego intercyza, rozdzielność
                              majątkowa i związek jak się patrzy...
                              • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:18
                                dramborleg napisał:

                                > a możesz mi podać powód dla którego związek między dwojgiem ludzi ma
                                > być sankcjonowany podpisaniem umowy między stronami (bo do tego de
                                > iuris sprowadza się zawarcie ślubu cywilnego)

                                Otóż to! Jest to po umowa, z której wynika na przykład to, że małżonkowie mogą
                                się wspólnie rozliczać z podatku, żona może dziedziczyć emeryturę po mężu i
                                łączy ich wspólnota majątkowa.

                                > jeszcze di tego intercyza, rozdzielność
                                > majątkowa i związek jak się patrzy...

                                Intercyza to o ile wiem "rozdzielność" majątkowa ;)
                                Z ręką na sercu powiedz ile znasz osobiście małżeństw które zawarły taką umowę?
                                Ja znam raptem jedno takie małżeństwo (które nawiasem mówiąc nie przetrwało za
                                długo).


                                dramborleg napisał:

                                > a możesz mi podać powód dla którego związek między dwojgiem ludzi ma
                                > być sankcjonowany dczynieniem
                                > magicznych obrzędów przez szamana tej, czy innej religii (czyli
                                > ślubu kościelnego)? jeszcze di tego intercyza, rozdzielność

                                Wiesz, nie jestem katolikiem, ale z tego co wiem to jest tam coś o wierności,
                                miłości aż do śmierci. Oczywiście, że później to wychodzi na ile to było szczera
                                przysięga. Prawo też jest łamane ale czy to oznacza, że nie normuje pewnych
                                zachowań i że należy je znieść?
                                • dramborleg Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:27
                                  no właśnie; umowa, dokumenty, urzędnik państwowy, prawo - co to ma
                                  wspólnego ze związkiem dwojga ludzi? już magiczne hokus-pokus z
                                  zaklęciami "aż po grób", "wierność w chorobie" (nie znam formułek,
                                  bo w kościołach bywam tylko w celach turystycznych bądź
                                  zawodowych :)) ma więcej wspólnego.
                                  ja też mam ślub, ale podpisaliśmy papierki czysto pragmatycznie,
                                  moja żona jest dość kruchego zdrowia i w niektórych szpitalch robili
                                  mi schody "bo pan nie z rodziny", więc wygodniej było wziac ślub niż
                                  każdorazowo wykłócać się z tym czy innym "panem doktorem". gdyby nie
                                  ta okoliczność nigdy nie zdecydowałbym się na ślub, bo po prostu nie
                                  widzę potrzeby zawierania umowy z osobą, której ufam bezgranicznie.

                                  co do intercyzy - znam jedno i tez zawarli ja z wyrachowania - maz
                                  ma firme, ktora dziala na pograniczu prawa a zona
                                  jest "wlascicielka" mieszkania i innych cennych rzeczy - ot takie
                                  zabezpieczenie w razie przyszlych klopotów...
                              • mcgoo Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:41
                                Sam termin zwiazek oznacza usankcjonowanie relacji miedzy osobami.
                                Skoro sankcjonuje sie te relacje terminem zwizek - to dlaczego
                                zwiazek nie moze wynikac z dwustronnie przyjetych regul ?

                                Powodow do sankcjonowania zwiazku wydaje sie byc mnostwo - chociazby
                                zabezpieczenie obydwu stron z uwagi na kalectwo lub niewydolnosc
                                finansowa. Wchodzac w relacje strony dobrowolnie godza sie na pewne
                                reguly. Snakcjonowanie tych regul to wolnorynkowe poddanie sie
                                obowiazkom wobec drugiej osoby.

                                Senkcjonowanie zwiazkow czy tez relacji nie wynika wcale ani z
                                religii ani z szamanstwa czy obrzedow tylko z psychologii i natury
                                ludzkiej.
                                Gwarantem sankcji moze natomiast pozostawac panstwo, religia w
                                niektorych przypadkach np. sycylijskich gwarantem zwiazkow moze byc
                                np. silna rodzina :).
                            • indeed4 Sąd Najwyższy - konkubinat jest rodziną :-) 21.04.08, 14:03
                              www.lexpress.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=779
                            • michalng Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:26
                              > A możesz podać jakiś inny powód dla którego ludzie żyją w konkubinacie?

                              Bo nie lubią łazić po urzędach i załatwiać formalności.
                              Bo opłaca im sie to finansowo, samotne matki maja sporo przywilejów/ułatwień.
                              Bo nie rozwiedli sie i nie mogą zawrzeć nowego małżeństwa.

                              Swoja droga jesli uznamy invitro za terapie to chyba niekonstytucyjne jest
                              uzależnianie leczenia od tego czy ma sie męża czy nie.
                              • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:43
                                michalng napisał:

                                > > A możesz podać jakiś inny powód dla którego ludzie żyją w konkubinacie?
                                >
                                > Bo nie lubią łazić po urzędach i załatwiać formalności.

                                Czyli są po prostu wygodni? ;)

                                michalng napisał:

                                > Bo opłaca im sie to finansowo, samotne matki maja sporo przywilejów/ułatwień.

                                Na przykład?

                                > Bo nie rozwiedli sie i nie mogą zawrzeć nowego małżeństwa.

                                Ależ mogą! Nie mogę zawrzeć nowego małżeństwa w kościele, ale nic nie stoi na
                                przeszkodzie, żeby zalegalizowali je w świetle prawa
                                • bardu Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:58
                                  lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał:

                                  > Czyli są po prostu wygodni? ;)

                                  A cóż jest złego w byciu wygodnym?
                                • michalng Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 16:19

                                  > > Bo nie lubią łazić po urzędach i załatwiać formalności.
                                  > Czyli są po prostu wygodni? ;)

                                  albo np niepełnosprawni i załatwianie spraw w urzędach to dla nich kłopot.

                                  > > Bo opłaca im sie to finansowo, samotne matki maja sporo przywilejów/ułatw
                                  > ień.
                                  >
                                  > Na przykład?

                                  Na przykład samotnym matkom łatwiej dostać mieszkanie w niektórych TBS-ach.
                                  Łatwiej o miejsce w przedszkolu. O zapomogę z Pomocy społecznej.
                                  >
                                  > > Bo nie rozwiedli sie i nie mogą zawrzeć nowego małżeństwa.
                                  >
                                  > Ależ mogą! Nie mogę zawrzeć nowego małżeństwa w kościele, ale nic > nie stoi
                                  na > przeszkodzie, żeby zalegalizowali je w świetle prawa

                                  Nie zrozumiałeś mnie. Nie rozwiedli sie, są dalej w związku małżeńskim z kimś
                                  innym a np trudno dostać rozwód bo nie wiadomo gdzie przebywa "stary" małżonek
                                  czy nie chce on wyrazić zgody na rozwód .

                                  • kpaxxx Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 16:32

                                    > Na przykład samotnym matkom łatwiej dostać mieszkanie w niektórych TBS-ach.
                                    > Łatwiej o miejsce w przedszkolu. O zapomogę z Pomocy społecznej.

                                    Przecież to jest oszustwo.
                                    • michalng Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 16:42
                                      > Przecież to jest oszustwo.

                                      Nie oszustwo tylko głupie prawo.
                                      • kpaxxx Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 18:23
                                        A czy nie sądzisz że te wszystkie przywileje, o których faktycznie piszesz
                                        należą się samotnym matkom ? Jeśli kobieta podaje się za samotną matkę i z nich
                                        korzysta a de facto mieszka z facetem z tym że nieformalnie to uważasz że to nie
                                        jest oszustwo ?
                                        • michalng Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 19:24
                                          Samotna matka to kobieta wychowująca dziecko/dzieci nie pozostająca w związku
                                          formalnym. Nie jest ważne czy aktualnie spotyka sie/sypia z jakimś facetem
                                          ()albo kobietą :P ) czy nie. Ponieważ prawo nie sankcjonuje związków "nie
                                          małżeńskich" matka pozostaje formalnie samotna nawet jak będzie mieszkać razem z
                                          3 facetami :) Co działa tez w druga stronę i nie pozwala np tym facetom brać dni
                                          wolnych ze względu na chorobę dzieci.
                            • elucidator Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:44
                              A dlaczego pary bez slubu mialby odczuwac mniejsza odpowiedzialnosc za swoje
                              dzieci niz pary ze slubem?
                        • all4sale Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:03
                          >
                          > Każdy pedagog, powie że lepiej jak dziecko ma i matkę i ojca, a
                          nie dwie matki,
                          > dwóch ojców, albo ojca "na doczepkę". Tak czy nie?

                          nie.
                          nie kazdy i nie koniecznie tak.
                          badania pokazuja, ze najwazniejsze dla prawidlowego rozwoju jest to,
                          by byc otocznym przez kochajacych Cie ludzi - tak upraszczjac
                          troche. lepsza para powaznie traktujacych swoje obowiazki
                          rodzicielskie gejow niz mamusia i tatus preferujacy dlugie rozmowy z
                          piwkiem i wodeczka. a podpieraie sie argumentem 'tak jest na calym
                          swiecie, wiec to musi byc dobre' jest jak dla mnie niepowazne.
                          przypomina to graficiarski teks na jednym z murow: 'ludzie jedzcie
                          gowno miliony much nie moga sie mylic'...
                          • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:12
                            all4sale napisała:

                            > >
                            > > Każdy pedagog, powie że lepiej jak dziecko ma i matkę i ojca, a
                            > nie dwie matki,
                            > > dwóch ojców, albo ojca "na doczepkę". Tak czy nie?
                            >
                            > nie.
                            > nie kazdy i nie koniecznie tak.
                            > badania pokazuja, ze najwazniejsze dla prawidlowego rozwoju jest
                            to,
                            > by byc otocznym przez kochajacych Cie ludzi - tak upraszczjac
                            > troche. lepsza para powaznie traktujacych swoje obowiazki
                            > rodzicielskie gejow niz mamusia i tatus preferujacy dlugie rozmowy
                            z
                            > piwkiem i wodeczka. a podpieraie sie argumentem 'tak jest na calym
                            > swiecie, wiec to musi byc dobre' jest jak dla mnie niepowazne.
                            > przypomina to graficiarski teks na jednym z murow: 'ludzie jedzcie
                            > gowno miliony much nie moga sie mylic'...

                            Nie, zadne badanie nie pokazuja, ze wystarczy byc otocznym tylko
                            kochajacymi cie ludzmi, wrecz przeciwnie, badania pokazuja, ze dieci
                            rodzin rozbitych czy homoseksualnych najbardziej cierpia z tego
                            powodu, bo te dzieci sa najbardziej narazone na to, ze nie sa
                            przyjmlwane przez swoje otoczenie w szkle, te dzieci sa pietnwane
                            przez inne dzieci i prawda jest, ze zaden pedagog nie potwierdzi
                            twojej bzdurnej tezy...;D
                            • michalng Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 16:50
                              Podobnie jak np rudzi, oni tez są często piętnowani przez inne dzieci :)
                              podobnie jak grubi czy okularnicy. Tylko ze to tylko potwierdza to co napisał(a)
                              all4sale najważniejsze jest żeby być otoczonym przez kochających ludzi- czy to w
                              domu czy w szkole ;)
                              • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 17:00
                                michalng napisał:

                                > Podobnie jak np rudzi, oni tez są często piętnowani przez inne
                                dzieci :)
                                > podobnie jak grubi czy okularnicy. Tylko ze to tylko potwierdza to
                                co napisał(a
                                > )
                                > all4sale najważniejsze jest żeby być otoczonym przez kochających
                                ludzi- czy to
                                > w
                                > domu czy w szkole ;)

                                Ale nikt nie jest otoczony tylko przez kochajacych ludzi a chociazby
                                nawet tak bylo, to nikt ningdy jeszcze nie udowodnil, ze kazde
                                dziecko chce byc otoczone tylko przez "kochajacych" ludzi...;DDD
                                Wiec gdzie tu prawa dziecka?
                            • okrent9 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 22.04.08, 02:00
                              kralik111 napisał

                              "wrecz przeciwnie, badania pokazuja, ze dieci
                              > rodzin rozbitych czy homoseksualnych najbardziej cierpia z tego
                              > powodu, bo te dzieci sa najbardziej narazone na to, ze nie sa
                              > przyjmlwane przez swoje otoczenie w szkle, te dzieci sa pietnwane
                              > przez inne dzieci "

                              A Ty nie rozumiesz, że to wina rodziców tych dzieci, które piętnują,
                              a nie rodziców tych piętnowanych?
                        • szarwal Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:04

                          >
                          > "Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie
                          legalizując
                          > swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą furtkę",
                          tak żeby móc w
                          > każdej chwili się wycofać"


                          wycofac to mozna sie zawsze i nikt tego nikomu nie
                          zabroni...Instytucja małżeństwa jest sporo młodsza od możliwosci
                          rodzenia przez kobiety dzieci ...a jakos swiat w medzyczasie sie
                          nie zawalił.
                          Takie gadanie jak cytowane powyzej to demagogia ...
                          >
                          >
                          >
                          • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:15
                            szarwal napisała:

                            >
                            > >
                            > > "Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że
                            nie
                            > legalizując
                            > > swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą furtkę",
                            > tak żeby móc w
                            > > każdej chwili się wycofać"
                            >
                            >
                            > wycofac to mozna sie zawsze i nikt tego nikomu nie
                            > zabroni...Instytucja małżeństwa jest sporo młodsza od
                            możliwosci
                            > rodzenia przez kobiety dzieci ...a jakos swiat w medzyczasie sie
                            > nie zawalił.
                            > Takie gadanie jak cytowane powyzej to demagogia ...
                            > >
                            > >
                            > >

                            Jakos na calym swiecie instytucja malzenstwa obowiazuje od tysiecy
                            lat i to ta instytucja jest gwarantem stabilnosci zwiazku, wiec
                            demogogia sa twoje slowa klezanko :)
                        • akami Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:26
                          To jeśli para w zwiazku nieformalym ma dziecko to to dziecko nie ma
                          ojca. A co k...wa ma, dziadka? Co za pojeb genetyczny. A pedofilia w
                          KK to margines? Ten "margines kosztował w Stanach grube miliony
                          dolarów odszkodowań. Tylko w naszej katolickiej jest to zamiatane
                          pod dywan!
                        • elucidator Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:40
                          lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał:

                          > kijwoko napisał:
                          >
                          > Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie legalizując
                          > swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą furtkę", tak żeby móc w
                          > każdej chwili się wycofać.


                          Otoz niekoniecznie. Pary takie moga tez uwazac ze slub, czyli de facto jakas tam
                          ceremonia i jakis tam kawalek papieru, nie jest im do niczego potrzebne. N.p. w
                          Szwecji, gdzie mieszkam, ok. polowy dzieci rodzi sie u par zyjacych ze soba bez
                          slubu, i nie ma z tym problemow. Sa to takie same rodziny jak wszystkie inne, i
                          o ile mi wiadomo odsetek rozwodow/separacji jest mniej wiecej taki sam wsrod par
                          ze slubem co wsrod par bez slubu. Podobnie jest zreszta w pozostalych krajach
                          nordyckich.
                          • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:18
                            elucidator napisał:

                            > lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał:
                            >
                            > > kijwoko napisał:
                            > >
                            > > Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie
                            legalizu
                            > jąc
                            > > swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą furtkę",
                            tak żeby
                            > móc w
                            > > każdej chwili się wycofać.
                            >
                            >
                            > Otoz niekoniecznie. Pary takie moga tez uwazac ze slub, czyli de
                            facto jakas ta
                            > m
                            > ceremonia i jakis tam kawalek papieru, nie jest im do niczego
                            potrzebne. N.p. w
                            > Szwecji, gdzie mieszkam, ok. polowy dzieci rodzi sie u par
                            zyjacych ze soba bez
                            > slubu, i nie ma z tym problemow. Sa to takie same rodziny jak
                            wszystkie inne, i
                            > o ile mi wiadomo odsetek rozwodow/separacji jest mniej wiecej taki
                            sam wsrod pa
                            > r
                            > ze slubem co wsrod par bez slubu. Podobnie jest zreszta w
                            pozostalych krajach
                            > nordyckich.
                            >

                            Nie wiem jak jest w Szwecji i pozostalych krajach nordyckiech, ale
                            czy prawo tam przewiduje mozliwosc zaplodnienia in vitro czy adopcje
                            przez pary nieformalne?
                            • elucidator Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:26
                              Odpowiedz jest bardzo prosta: tak.
                            • indeed4 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:29
                              Nie dziwi cię to, że polskie prawo zezwala na adopcję osobom samotnym, ale odmawia im "in vitro" ?
                              • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:43
                                indeed4 napisał:

                                > Nie dziwi cię to, że polskie prawo zezwala na adopcję osobom
                                samotnym, ale odma
                                > wia im "in vitro" ?

                                No fakt, zaczyna mnie to dziwic :(
                                • indeed4 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:56

                                  Bardzo lubię i szanuję Gowina ( moim zdaniem jest jednym z najbardziej wartościowych nabytków Platformy ) ale raczej nie oczekuję, że będąc rektorem Szkoły Wyższej im. ks. Tischnera i red. nacz "Znaku", będzie się wychylał poza obowiązujące trendy w naszym KK.

                                  Pzdr
                                  • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 16:12
                                    indeed4 napisał:

                                    >
                                    > Bardzo lubię i szanuję Gowina ( moim zdaniem jest jednym z
                                    najbardziej wartości
                                    > owych nabytków Platformy ) ale raczej nie oczekuję, że będąc
                                    rektorem Szkoły Wy
                                    > ższej im. ks. Tischnera i red. nacz "Znaku", będzie się wychylał
                                    poza obowiązuj
                                    > ące trendy w naszym KK.
                                    >
                                    > Pzdr


                                    Tak, zgadzam sie z Toba w 100%, niestety, ale takim jestesmy
                                    spleczenstwem, gdzie na slwo pedal czy zyd wielu z nas Polakow
                                    wyciaga siekiery z szop i piwnic, gdzie wiecej ludzi spelnia
                                    obowiazek mszy niedzielnej niz gloswaniu w wyborach powszechnych,
                                    gdzie ludzi bardziej cieszy to, ze sasiad ktory ma auto, dom i
                                    piekna zone zginie w wypadku samochdowym, spali nu sie dom czy zona
                                    mu sie pusci, niz to czy ich dzieci maja sniadoanie do szokly...;D

                                    Pozdrawiam:)
                        • xtrin Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:42
                          lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał:
                          > Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że
                          > nie legalizując swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić
                          > "otwartą furtkę", tak żeby móc w każdej chwili się wycofać.

                          Oczywiste jest to, że ludzie nie legalizują swoich związków z przeróżnych
                          powodów i jakiekolwiek uogólnianie w tej kwestii jest bezsensowne.

                          > Każdy pedagog, powie że lepiej jak dziecko ma i matkę i ojca,
                          > a nie dwie matki, dwóch ojców, albo ojca "na doczepkę".
                          > Tak czy nie?

                          Nie. To nie płeć determinuje to czy ktoś będzie dobrym rodzicem.
                          • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 16:04
                            xtrin napisała:

                            > Nie. To nie płeć determinuje to czy ktoś będzie dobrym rodzicem.


                            Oczywiscie, ze to nie plec decyduje czy ktos bedzie dobrym rodzicem,
                            ale rzeczywistosc jest taka, ze w Polsce na slowo pedal czy zyd,
                            spora czesc spleczenstwa reaguje agresja, wyobraz siebie teraz zycie
                            dziecka dwojga tatusiow, czy dwojga mamus, jak myslisz jak to
                            dziecko bylobyo traktowane w szkole przez rowniesnikow? to tutaj
                            jest problem, nie sztuka jest oglosic ustawodawczo rowne prawa dla
                            wszystkich, bo spleczenstwo tego nie zaakceptuje, to trzeba robic
                            stopniowo, najpierw trzeba w ogole zezwolic ludzim na in vitro, po
                            jakims czasie jak spleczesntwo sie do tego przekna bedzkie mozna
                            pojsc dalej zezwalajac na nie parom nieformalnym itd. ;D
                            • michalng Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 16:59
                              > Oczywiscie, ze to nie plec decyduje czy ktos bedzie dobrym rodzicem,
                              > ale rzeczywistosc jest taka, ze w Polsce na slowo pedal czy zyd,
                              > spora czesc spleczenstwa reaguje agresja,

                              Rozumiem ze to ma być argument przeciwko "in vitro" dla osób wyznania
                              mojżeszowego :)
                              Równe prawa dla wszystkich nie muszą być "ogłaszane" bo zakaz dyskryminacji jest
                              zagwarantowany w konstytucji wieć jakiekolwiek prawo nie "równe dla
                              wszystkich" jest sprzeczne z konstytucją.
                              • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 17:23
                                michalng napisał:

                                > > Oczywiscie, ze to nie plec decyduje czy ktos bedzie dobrym
                                rodzicem,
                                > > ale rzeczywistosc jest taka, ze w Polsce na slowo pedal czy zyd,
                                > > spora czesc spleczenstwa reaguje agresja,
                                >
                                > Rozumiem ze to ma być argument przeciwko "in vitro" dla osób
                                wyznania
                                > mojżeszowego :)

                                To byloby wielkim naciagnieciem, wszak pamietamy wszyscy lata
                                swietnosci ustroju lewicowego gdzie pedal i zyd jawili sie jako
                                wrogowie spoleczni ;)

                                > Równe prawa dla wszystkich nie muszą być "ogłaszane" bo zakaz
                                dyskryminacji jes
                                > t
                                > zagwarantowany w konstytucji wieć jakiekolwiek prawo nie "równe
                                dla
                                > wszystkich" jest sprzeczne z konstytucją.

                                No niby tak, ale rzeczywistosc jest jednak okrutna, sam to
                                przyznasz...:DDD
                                • michalng Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 19:28
                                  > To byloby wielkim naciagnieciem, wszak pamietamy wszyscy lata
                                  > swietnosci ustroju lewicowego gdzie pedal i zyd jawili sie jako
                                  > wrogowie spoleczni ;)

                                  Masz na mysli IV RP ? :)

                                  > No niby tak, ale rzeczywistość jest jednak okrutna, sam to
                                  > przyznasz...:DDD

                                  Jest okrutna ale nie w materii prawa tylko przestrzegania go :)
                        • winterreise1 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 17:05
                          Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie
                          legalizując
                          > swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą furtkę",
                          tak żeby móc w
                          > każdej chwili się wycofać.

                          A co ty na ten temat możesz wiedzieć , mając 16 lat i co najwyżej
                          obmacując koleżanki. Jak się życie zna tylko z relacji katechety, to
                          nie powinno się zabirać głosu na temat spraw dorosłych.
                        • kijwoko Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 18:48
                          lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał:

                          > Jeżeli chodzi o związki "nieformalne" to chyba oczywiste, że nie legalizując
                          > swoich związków partnerzy chcą sobie zostawić "otwartą furtkę", tak żeby móc w
                          > każdej chwili się wycofać.

                          Dziecko jest uznawane przez ojca. Jakie wiecej formalizmy sa potrzebne?
                          Czy to ze ktos ma obraczke na palcu cos tu zmienia?

                          > Każdy pedagog, powie że lepiej jak dziecko ma i matkę i ojca, a nie dwie matki,
                          > dwóch ojców [...]

                          A to na jaki temat. Pewnie z "IV RP" ci sie jednak skojarzylo, mimo ze tak sie
                          odrzegnujesz...
                          ____________________________

                          Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
                          • kijwoko Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 18:51
                            Przepraszam za ortografie, strasznego buraka postawilem...
                      • ferrment Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 14:39
                        Pan poseł myśli, że jak nie ma ślubu, to już nie można zostać tatusiem. No nie, dzieci się nie biorą z sakramentu, tylko z czegoś innego panie pośle. Taka naiwność w tym wieku?


                        kijwoko napisał:

                        > "- Dziecko rozwija się naprawdę dobrze i harmonijne tylko wtedy, gdy ma ojca i
                        > matkę - powiedział Gowin w Radiu ZET, wyjaśniając, dlaczego, jego zdaniem, z in
                        > vitro nie powinny korzystać pary żyjące w związkach nieformalnych i kobiety
                        > samotne - Nie chodzi o to, żeby mieć dziecko, tylko żeby tworzyć rodzinę -
                        > podkreślił polityk PO."
                        >
                        > Chyba ktos tu pozostal mentalnie w tzw. "IV RP". pis sie zmienil na po, ale jak
                        > widac jak nie gowno, to nasrane...
                        > ________________________________
                        >
                        > Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
                        • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:24
                          ferrment napisał:

                          > Pan poseł myśli, że jak nie ma ślubu, to już nie można zostać
                          tatusiem. No nie,
                          > dzieci się nie biorą z sakramentu, tylko z czegoś innego panie
                          pośle. Taka nai
                          > wność w tym wieku?

                          Pan posel nie powiedzial, ze jak sie nie ma slubu to nie mozna
                          zostac tatusiem, chyba czegos nie zrozumiales, pan posel powiedzial,
                          ze jak sie nie ma slubu, to tak jak we wszystkich innych krajach na
                          swiecie, taki zwiazek nie jest spostrzegany przez prawo jako
                          instytucja rodziny.
                          • elucidator Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:36
                            Nieprawda. W Szwecji pary zyjace bez slubu sa wedlug prawa traktowane pod prawie
                            kazdym wzgledem tak samo jak pary ze slubem, n.p. sprawy dzieci, sprawy
                            dziedziczenia, sprawy podatkow itp. Przypuszcam, ale nie jestem calkiem pewny,
                            ze podobnie jest w innych krajach nordyckich.
                            • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:55
                              elucidator napisał:

                              > Nieprawda. W Szwecji pary zyjace bez slubu sa wedlug prawa
                              traktowane pod prawi
                              > e
                              > kazdym wzgledem tak samo jak pary ze slubem, n.p. sprawy dzieci,
                              sprawy
                              > dziedziczenia, sprawy podatkow itp. Przypuszcam, ale nie jestem
                              calkiem pewny,
                              > ze podobnie jest w innych krajach nordyckich.
                              >

                              OK, przeknales mnie, ale polskie spoleczenstwo ma problem z
                              zaakceptwaniem aborcji, w panstwie gdzie wiecej obywateli spelnia
                              obowiazek mszy niedzielnej niz wybrow powszechnych tak liberalne
                              prawo jest abstrakcja.
                              Jest jeszce druga strona medalu, w krajach rozwinietych liberalnie
                              jak Szwecja, Holandia czy inne, tez jest bardz trudno o adpcje, we
                              wszystkich tych krajach na adopcje czy zapldnienie in vitro moga
                              sobie pozwolic tylk ludzie bogaci z wiadomych wzgledow (moga
                              zapewnic dziecku byt), w Polsce to tez jeszcze jest abstrakcja..;D
                              • maxnowak Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 15:59
                                kralik111 napisał:

                                >
                                > OK, przeknales mnie, ale polskie spoleczenstwo ma problem z
                                > zaakceptwaniem aborcji, w panstwie gdzie wiecej obywateli spelnia
                                > obowiazek mszy niedzielnej niz wybrow powszechnych tak liberalne
                                > prawo jest abstrakcja.

                                Nie polskie społeczeństwo ma problem z zaakceptowaniem aborcji (vide wszystkie
                                badania na ten temat), tylko polscy politycy, którzy trzęsą się ze strachu przed
                                hierarchią kościelną. Poza tym założenie, że ci którzy chodzą do kościoła co
                                niedzielę, mają te same poglądy co hierarchia, jest kompletnie nieprawdziwe.
                                • kijwoko Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 22.04.08, 08:02
                                  Mam cos pocieszajacego, wyglada, ze narod przestaje byc ciemny jak sutanna ksiedza:


                                  "Szok: księżom ufa... 9 procent "miastowych" Polaków!
                                  Wyniki sondażu Gallupa, które publikuje najnowszy Tygodnik Powszechny, są tak
                                  nieoczekiwane, że mało kto odważa się je komentować. Sondaż ten stawia na głowie
                                  nasze wyobrażenia o religijności Polaków.

                                  Badania przeprowadzono pod koniec listopada ubiegłego roku w dziesięciu
                                  największych miastach Polski. Nasz poziom zaufania do przywódców religijnych
                                  (8,8%) okazał się jednym z najniższych w Europie. W Niemczech wyniósł 30
                                  procent, w Irlandii - 42.

                                  Sondaż polegał na wskazaniu grup społecznych, które badani obdarzają największym
                                  zaufaniem. Ogólny kryzys autorytetów trwa: największym zaufaniem w Polsce cieszy
                                  się grupa żadna z powyższych. Wybrało ją 58,3 procent ankietowanych. W Niemczech
                                  - ledwie 8 procent.

                                  Wyniki pokazują więc to samo, co kościelny sondaż z roku 2002 - w Polsce
                                  Kościołowi katolickiemu ufa głównie wieś. Ale w miastach zaufanie do niego
                                  gwałtownie spada.
                                  [...]
                                  Według sondażu Gallupa, dziś zaledwie 4,6 procent badanych sądzi, że przywódcy
                                  religijni powinni mieć w Polsce władzy jeszcze więcej.

                                  Owszem, wierzących, według ubiegłorocznych danych CBOS, jest w Polsce 94
                                  procent. Ale aż 39 proc. wierzy "na swój sposób". Może to oznaczać równoczesną
                                  wiarę w Jezusa, kosmitów, karty tarota i cuda Jana Pawła II.

                                  A ma być jeszcze gorzej. Dla Kościoła. Z badań prof. Baniaka nad młodym
                                  pokoleniem wynika, że 95 procent gimnazjalistów odrzuca naukę Kościoła na temat
                                  seksualności."


                                  www.pardon.pl/artykul/3857
                    • kralik111 Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 13:23
                      max.headroom napisał:

                      > Robienie dzieci z próbówki w celu ich gwałcenia? Zdaje się, że pan
                      bioetyk
                      > przedobrzył, przekombinował trochę.

                      Tutaj mowa jest o patologiach, o ktorych prasa bardzo czesto donosi,
                      ale do tego trzeba miec odrobine wyobrazni...;D
                    • wikul Re: Pan Poseł ma chorą wyobraźnię :) 21.04.08, 19:37
                      max.headroom napisał:

                      > Robienie dzieci z próbówki w celu ich gwałcenia? Zdaje się, że pan
                      > bioetyk przedobrzył, przekombinował trochę.


                      Pan bioetyk ma takie same prawo do własnych poglądów jak i ty.
              • babariba-babariba ale cymbał 21.04.08, 14:08
                Jarosławu Gowinu wzięło i powiedziało:
                "(...)Większość patologii, w tym pedofilia, zdarza się w związkach nieformalnych... i dalej: Polityk podkreślił, że jest to jego prywatne zdanie(...)"
                *
                Prywatne zdanie to sobie może p. Gowin wygłaszać na imieninach u prywatnej cioci.
                Polityk Gowin powinien się posługiwać konkretnymi danymi.
                Bo inaczej marnym jest jedynie indoktrynatorem.
            • dubiduu Jakie "jasno"?? 21.04.08, 12:11
              Acha, a gdzie to powiedział tak jasno, że dla Ciebie to jasne? hę?
              Nie ma to jak homofobiczna nadinterpretacja!
              • vlad1 Re: Jakie "jasno"?? 21.04.08, 12:44
                Po pierwsze uważam że jak ktoś zaczyna móić że jemu papierek nie
                jest potrzebny to gdzieś pod spodem męczy go czy aby na pewno
                wytrwam.
                Po drugie nie cytowałem Gowina tylko odniosłem się do "oczywistej
                oczywistości". Tzw. "związek partnerski" dwojga osób tej samej płci
                to nie rodzina, nawet taka konkubinatowa. Więc żadnych dzieci, bo z
                tego, wpbrew różnym "europejczykom" nic dobrego nie wyniknie dla
                tego dziecka. W końcu zawsze gdzieś padnie pytanie dlaczego kolega
                czy koleżanka mam tatusia i mamusię a ja nie. I sorry ale któregoś
                dnia stanie się tak, że taki wyrok jaki został oststnio wydany -
                odmawiający adopcji rodzicom, którzy "źle" patrzyli na
                homoseksualistów zostanie jasno określony jako dyskryminacja
                heteroseksualistów. A jeśli nie...No cóż w ten spośób próbując
                narzucić heterykom swoje prawa homoseksualiści doprowadzą li tylko
                do wzrostu nietlereancji wobec nich. Sami popatrzecie ile złego
                zrobili różni tacy co to się przedstawiają jako homoseksualiści i
                występują często na antenie. Chcecie mieć więcej wrogów? Róbcie te
                swoje krucjaty....
                A dla ścisłości to :
                nie jestem wyborcą PIS
                nie jestem praktykującym katolikem
                jestem rozwiedziony
                nie mam dzieci
                żałuję że głosowałem na PO bo ich podejście do gospodarki jest do
                D...
                • dramborleg Re: Jakie "jasno"?? 21.04.08, 13:03
                  "Po pierwsze uważam że jak ktoś zaczyna móić że jemu papierek nie
                  jest potrzebny to gdzieś pod spodem męczy go czy aby na pewno
                  wytrwam." - dobrze, że dodałeś "uważam, że" bo stan faktyczny a
                  Twoje rojenia to (na szczęście) dwie różne rzeczy.
                  • vlad1 Re: Jakie "jasno"?? 21.04.08, 13:08
                    W całej tej sprawie interesujące jest jeszcze jedno - jakie
                    doświadczenie życiowe mają wypowiadający się. Odnoszę wrażenie że
                    dużo jest wypowiedzi od osób około dwudziestu do 30 lat. I to raczej
                    nie nazbyt refleksyjnych....Stąd okreslenia typu
                    rojenia...Nieprawdaż?
                    • maxnowak Re: Jakie "jasno"?? 21.04.08, 13:15
                      Siwy włos nie chroni przed głupotą. Epatowanie nas tutaj doświadczeniem jest
                      śmieszne. Po prostu Gowin nie wie co gada. Takich głupot, co naplótł, to szkoda
                      słuchać.
                      • vlad1 Re: Jakie "jasno"?? 21.04.08, 13:34
                        Nie mam synku siwej głowy. Mam za to prawo do swoich poglądów. I
                        uważam że Gowin ma rację w tym, że in vitro dla małżeństw. Nie dla
                        lesbijek, osób samotnych, czy pozostających w konkubinacie. Z
                        zasady. Dziecko to do cholery nie zabawka. I w imię tej zasady te
                        małżeństwa - czy to cywilne czy kościelne też nie wszystkie. To a
                        propos że się "tłuką" itd. I nie ksiądz winien to weryfikować.
                        • dramborleg jednak rojenia 21.04.08, 13:46
                          albo sam nie wiesz co chcesz powiedzieć, zdecyduj się jakie są te
                          Twoje poglądy - nie dla konkubinatów, bo wiadomo, patologia,
                          (chociaż dowodów na to poza swoim mitycznym "doświadczeniem
                          życiowym" nie masz), teraz nagle nie dla małżeństw - parwo do in
                          vitro tylko dla wybranych (wiemy już, że nie przez księdza), ale
                          przez kogo? Ciebie? wolne żarty...
                          • vlad1 Re: jednak rojenia 21.04.08, 14:22
                            Jak rozumiem wolisz żebyś mógł decydować sam. I myślisz że negacja
                            poglądów innych to najlepsza podstawa do Twojej decyzji...I to ma
                            być jej podstawa...Ciekawe...
                            • dramborleg Re: jednak rojenia 21.04.08, 14:31
                              o tym, czy zdecydujemy się z moją partnerką na in vitro? tak - mam
                              zamiar decydować sam i Tobie ani panu Gowinowi nic do tego. z tym,
                              że ja jestem w komfortowej ( to podwójnie) sytuacji, bo po pierwsze
                              okazało się, że jesteśmy obydwoje płodni i zdrowi a po drugie w
                              przeciwieństwie do większości naszych rodaków nie byłby to dla nas
                              duży wydatek.
                              a Tobie zalecam czytanie ze zrozumieniem (to po pierwsze) i nie
                              mierzenie innych swoją miarą.
                              • vlad1 Re: jednak rojenia 21.04.08, 14:52
                                Niestety Winetou...Nie mierzę...Nigdy nie używałem przemocy w
                                stosunku do mojej eks koleżanki małżonki. Niestety widzę to na
                                codzień. Na codzień widać też jak się rozpadają związki - patrz
                                statystyki dot. rozwodów, choć to tylko część skoro już mowa o tych
                                z kartą rowerową. Tak nawiasem bez ślubu też z moją eks mieszkaliśmy
                                i to długo. Zresztą jakiekolwiek argumenty niczego nie zmienią. Dla
                                Ciebie najważniejsze jest to że to Twoja decyzja. Może też uważasz
                                że jak ktoś myśli inaczej to to taki biedny burak bez kasy...No bo
                                Ciebie stać....Na dodatek taki zacofany, taki nieeuropejski....A Ty
                                no cóż - JA, MOJE PIENIĄDZE, MOJA WOLA...
                                • dramborleg Re: jednak rojenia 21.04.08, 14:58
                                  a kim mam się przejmować? Tobą? panem Gowinem, na którego partię
                                  żadne z nas nie głosowało? Kościołem do którego żadne z nas nie
                                  należy? nie rozśmieszaj mnie.
                                  i co może mam mieć wyrzuty sumienia, że dobrze zarabiam? już się
                                  kalam, idę złożyć wymówienie i szukam czegoś poniżej średniej
                                  krajowej... pfff, lecz się frustracie
                                  • vlad1 Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:04
                                    no i widzisz durny buraku! to najlepszy dowód żeś półgłów boś
                                    pomyślał że jak ktoś ma jakieś zasady i na dodatek inne niż twoje to
                                    biedniejszy od ciebie i na dodatek frustrat
                                    • dramborleg Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:09
                                      "Może też uważasz , że jak ktoś myśli inaczej to to taki biedny
                                      burak bez kasy..." - to cytat z Ciebie buraku (kolejne z urojeń
                                      niepopartych niczym).
                                      pokaż mi gdzie ja napisałem to co sugerujesz w powyższym poście.
                                      • vlad1 Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:15
                                        "parwo do in
                                        vitro tylko dla wybranych (wiemy już, że nie przez księdza), ale
                                        przez kogo? Ciebie? wolne żarty..."

                                        " a po drugie w
                                        przeciwieństwie do większości naszych rodaków nie byłby to dla nas
                                        duży wydatek."
                                        "....co może mam mieć wyrzuty sumienia, że dobrze zarabiam? już się
                                        kalam, idę złożyć wymówienie i szukam czegoś poniżej średniej
                                        krajowej... pfff, lecz się frustracie...."

                                        Tyle a propos czytania ze zrozumieniem. Także własnych myśli ;)))

                                        • dramborleg Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:28
                                          i jak się to ma do:
                                          "boś pomyślał że jak ktoś ma jakieś zasady i na dodatek inne niż
                                          twoje to biedniejszy od ciebie "? pomijając już wyrwanie z kontekstu
                                          pierwszego cytatu, który był pytaniem zadanym Tobie... nie ma sensu
                                          tez pisac, ze drugi rowniez jest wyrwany z kontekstu.

                                          stary ja wiem, że masz kompleks polonistki i sam wiesz najlepiej "co
                                          autor miał na myśli" i jak każdy "człowiek z zasadami" uważasz, że
                                          jak ktoś nie ma takich jak Twoje to nie ma ich wcale, ale jak się
                                          postarasz i odwiedzisz kilku specjalistów to może uda Ci się z tego
                                          wyleczyć.

                                          i nadal nie potrafisz mi odpowiedziec na zadne z pytan, bo jedyne co
                                          robisz to powtarzanie jak katarynka "zasady, zasady"... a gdy pytam
                                          się dlaczego mam się przejmować zasadmi Kościoła do którego nie
                                          należe, albo rojeniami członka partii, na którą nie głosowałem to
                                          stać Cię tylko na marny i prymitywny atak.

                                          więc pozwolisz, że będę Cię nazywał żałosnym frustratem, bo na nic
                                          innego nie zasługujesz.
                                          • vlad1 Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:40
                                            TOUCHE! :)))) Śmiech to zdrowie ale bez przesady ...MŁODY...
                                      • vlad1 Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:22
                                        PS mojego wymówienia nikt nie przyjmie....Sobie go nie złożę...
                                        • dramborleg Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:34
                                          wow, nie ma to jak być SZEFEM...
                                          • vlad1 Re: jednak rojenia 21.04.08, 15:37
                                            I OWSZEM...I ODPOWIADAĆ ZA WSZYSTKO...TAKŻE SWOIM MAJĄTKIEM..
                            • okrent9 Re: jednak rojenia 22.04.08, 02:22
                              Vlad, nie rozumiem, dlaczego taki jesteś pewien, że dziecko pary
                              żyjącej w konkubinacie jest dla tej pary zabawką? Znam parę, która
                              ma razem dwoje dzieci, żyją z sobą od dziesięciu ponad lat i są
                              bardzo stabilną rodziną.

                              Nie rozumiem też, czemu uważasz, że dla samotnej kobiety, która
                              zostanie matką, czy też lesbijki (samotnej czy nie) ich dziecko
                              będzie zabawką. Masz jakieś odpowiadające tym kryteriom znajome,
                              które swoje dzieci traktują jak zabawki, czy możesz podać linka do
                              danych z badań naukowych, które tego jasno dowodzą?..
                        • pamana Re: Jakie "jasno"?? 21.04.08, 18:29
                          Po raz kolejny walczy sie o komorki a nikt nie pomaga dzieciom ktore juz sa i
                          zyja w domach dziecka, w patologicznych rodzinach w slamsach w brudzie,alkoholu
                          bez dostepu do przedszkoli,szkol ,edukacji i weidzy ,po raz kolejny
                          najwazniejsze jest czy jest kosciol na wsi a nie czy szkola i przychodnia.

                          nic nikomu do tego z kim sypiam i czy mam na to pozwolenie KK czy podchmielonego
                          urzednika z orlem na szyji udzielajacego 5 slubu z koleji.
                          czlowiek dorosly nie potrzebuje przyrzekac przed kimkolwiek co czje i jak dlugo
                          bedzie czul bo to tylko jego sprawa a nie sedziny.

                          o ile nie jestem przekonana do oddawania dzieci parom homo,przeciwko nim samym
                          nic nie mam.
                          posiadanie przez te pary dziecka to nie taka trudna sprawa szczegolnie dla kobiet.

                          Ktos napisal ze konkubinat to otwarta furtka hmm a slub zamyka ta furtke
                          ?przeciez jest rozwod i uniewaznienie slbu w KK o ktore stara sie jakos coraz
                          wiecej katolikow.

                          pary zyjace w konkubinacie to nie tylko patologia i zycie na zasilku,czesto sa
                          to tez ludzie normalni i wyksztalceni ,obiektywnie patrzacy na przysiege.
                          czesciej jednak patologia leci do oltarza bo brzuch rosnie bo co babcia powie.

                          ta,zyje w konkubinacie i zyje tak samo jak znajome malzenstwa,nie korzystam z
                          zadnej pomocy spolecznej,zasilkow ,nie oszukuje zem samotna matka i nalezy mi
                          sie rodzinny ,przeciez to latwo sprawdzic a i nawet taki wniosek uwzglednia
                          instytucje konkubinatu.
                          czy normalny czlowiek ryzykuje dla 50 zl ?

                          niech kazdy zyje jak chce i drugiemu do kieszeni i lozka nie zaglada.
                          p.
                          • okrent9 Re: Jakie "jasno"?? 22.04.08, 02:26
                            pamana napisała:

                            "pary zyjace w konkubinacie to nie tylko patologia i zycie na
                            zasilku,czesto sa
                            > to tez ludzie normalni i wyksztalceni ,obiektywnie patrzacy na
                            przysiege"


                            Zdaje się to Lichtenberg kiedyś napisał czy powiedział, że "większym
                            grzechem jest przysięgać niż przysięgi nie dotrzymać". Zawsze
                            uważałam, że miał sporo racji...
                • okrent9 Re: Jakie "jasno"?? 22.04.08, 02:15
                  vlad1 napisał:

                  " W końcu zawsze gdzieś padnie pytanie dlaczego kolega
                  > czy koleżanka mam tatusia i mamusię a ja nie."

                  Hmmm? "Bo tak się złożyło, że jego tatuś pokochał jego mamusię (czy
                  też mamusia tatusia), a ja synku (córeczko), pokochałam (imię
                  żeńskie), bądź: a ja synku (córeczko) pokochałem (imię męskie)."

                  Dalej piszesz: "próbując
                  > narzucić heterykom swoje prawa homoseksualiści"

                  Jakie swoje prawa? Jak dotąd jeszcze to homoseksualiści muszą się
                  domagać, by nie odmawiano IM "zwykłych" praw człowieka...
            • szarwal Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 13:59
              głupolu lessbijki nie potrzebują in vitro ... nie wypowiadaj sie
              jesli nie wiesz co piszesz ...
              ps. a lesbijki gdy beda chciały miec dziecko to sobie je zrobią tak
              smak czy owak...bez Twojej czy kogokolwek zgody ( i to nie
              podkładajac sie jakiemus kolesiowi tylko np jadąc do kliniki i
              zapłądniajac sie " nie in vitro"
              • all4sale Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 14:14
                wlasnie :)

                a w ogole to kocham to, ze w sprawach aborcji, zaplodnienia in vitro,
                antykoncepcji i wszelkich innych zagadnien zwiazanych z
                plodnoscia/prokreacja glosami o najczarniejszym, najskrajniejszym i
                najmoralnijeszym zabarwieniu przemawiaja mezczyzni.
                • mcgoo Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 14:57
                  to dziwne bo ja mam wrecz przeciwne wrazenie - kobiety dyskryminuja
                  mezczyzn odbierajac im prawo do decydowania o wlasnym potomstwie -
                  moge Ci prywatnie podac kilka przykladow z mojego zycia.
                  Co gorsza dyskryminowaly mnie kobiety obce - bo moja zona jest pod
                  tym wzgledem OK.
                • koles751 Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 15:45
                  A co to ma w ogóle wspólnego z prawem dziecka do tego, aby mieć ojca?

                  Czy to jest jesscze owo trzecie czy już czwarte dno?
          • zegrz Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 12:14
            Nie odmawiaj dziecku prawa do matki!
          • r.maszkowski Re: "Dziecko ma prawo do tego, aby mieć ojca" 21.04.08, 13:12
            koles751 napisał:
            > To jest to co powiedział Gowin i o co idzie dyskusja.
            > Znowu ktoś nie zrozumiał rzeczy prostych i szuka trzeciego dna?

            Mozna sie zastanowic czy dziecku ojciec jest niezbedny, ale po co mu panstwowe
            malzenstwo? A czy pary majace malzenstwo niepanstwowe, np. koscielne, tez moga
            dostapic zaszczytu wydania tysiecy zlotych na in virto?
        • antyprawak Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 11:24
          Gowin to katolicki konserwatysta, taki lajcik Cymański.
          Z każdym dniem dostrzegam że PO to tak naprawdę PIS-bis, PIS-light.
          Należy popierać jej walkę z PISem, ale patrzeć na ręce.
          Jeśli będą realizować dalej takie konserwatywne mrzonki to PO straci
          mój głos.
          • pszeszczep666 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 11:38
            ten facet jest takim samym konserwatywnym populistą jak pisowcy. w każdym razie jeśli chodzi o brak zasad i skrupułów. teksty, że do patologii najczęściej dochodzi w związkach nieformalnych to demagogia pierwszej wody, wręcz zwykłe świństwo. ten typek do jednego worka wrzuca ludzi, którzy świadomie żyją ze sobą w związku nieformalnym ponieważ są wystarczająco odpowiedzialni i nie potrzebują takiego formalnego "kagańca" jak małżeństwo i ludzi, którzy żyją w związkach nieformalnych bo są zbyt nieodpowiedzialni nawet na małżeństwo. to tak, jakby wykluczyć obywateli z wykształczeniem wyższym i podstawowym, a za normę uznać wykształcenie średnie. Zresztą to jest najlepsza charakterystyka po- partia ludzi ze średnim wykształceniem. oni się na pewno dobrze poczują jak coś takiego usłyszą.
            • mariuszdd PO wprowadzi małęństwa gejów 21.04.08, 12:24
              i geje będą się mnożyć przez In vitro :)
              P0 nie zapomni o swoich wyborcach :)
            • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:11
              pszeszczep666 napisał:

              > ten facet jest takim samym konserwatywnym populistą jak pisowcy. w
              każdym razie
              > jeśli chodzi o brak zasad i skrupułów. teksty, że do patologii
              najczęściej doc
              > hodzi w związkach nieformalnych to demagogia pierwszej wody, wręcz
              zwykłe świńs
              > two. ten typek do jednego worka wrzuca ludzi, którzy świadomie
              żyją ze sobą w z
              > wiązku nieformalnym ponieważ są wystarczająco odpowiedzialni i nie
              potrzebują t
              > akiego formalnego "kagańca" jak małżeństwo i ludzi, którzy żyją w
              związkach nie
              > formalnych bo są zbyt nieodpowiedzialni nawet na małżeństwo. to
              tak, jakby wykl
              > uczyć obywateli z wykształczeniem wyższym i podstawowym, a za
              normę uznać wyksz
              > tałcenie średnie. Zresztą to jest najlepsza charakterystyka po-
              partia ludzi ze
              > średnim wykształceniem. oni się na pewno dobrze poczują jak coś
              takiego usłysz
              > ą.

              Ten "typek" nikogo do zadnego worka nie wrzuca, kieruje sie
              natomiast statystykami, ktore sa takie a nie inne, ty osobiecie
              rzucasz sie i plujasz jak typowy PiSek w mmecie gdy czegs nie
              rzumiesz.
              Tutaj nie chodzi o prawa pojedynczych osob do posiadania dziecka,bo
              tak im sie zachcialo, tutaj chodzi o dobro dziecka, ktore do konca
              dobra by nie zaznalo majac tylk jednego rodzica, zwiazki niefrmalne
              tez nie wchdza w rachuba, zwlaszcza, ze w zadnym kraju na swiecie
              zwiazek nieformalny nie moze nawet adoptowac dziecka a tutaj idzie o
              cos znacznie wiecej, przemysl to...;D
              • antyprawak Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:43
                Pewnie, prawactwo wie lepiej od rodziców. Będzie decydowało kto ma
                prawo mieć dzieci a kto nie.
                Zakażmy młodym zdawać prawo jazdy bo najczęściej powodują wypadki.
                • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:56
                  antyprawak napisał:

                  > Pewnie, prawactwo wie lepiej od rodziców. Będzie decydowało kto ma
                  > prawo mieć dzieci a kto nie.
                  > Zakażmy młodym zdawać prawo jazdy bo najczęściej powodują wypadki.

                  Serio, niczym nie roznisz sie od takiego junkra :(


              • tepicpo Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:58
                kralik napisal
                > Ten "typek" nikogo do zadnego worka nie wrzuca, kieruje sie
                > natomiast statystykami, ktore sa takie a nie inne, ty osobiecie
                > rzucasz sie i plujasz jak typowy PiSek w mmecie gdy czegs nie
                > rzumiesz.


                Podał te statystyki ??? Nie, ale yo typowe dla tepych krakowian, co panie kralik :P
                > Tutaj nie chodzi o prawa pojedynczych osob do posiadania dziecka,bo
                > tak im sie zachcialo, tutaj chodzi o dobro dziecka, ktore do konca
                > dobra by nie zaznalo majac tylk jednego rodzica, zwiazki niefrmalne
                > tez nie wchdza w rachuba, zwlaszcza, ze w zadnym kraju na swiecie
                > zwiazek nieformalny nie moze nawet adoptowac dziecka a tutaj

                Bredzisz, zreszta jak zwykle, znam wiele malzenstw, ktore swoim dzieciom sie nie
                przysluzyly i wiele zwiazkow nieformalnych, gdzie dzieciak ma jak w niebie.
                Wszytsko zalezy od czlowieka, i to swinia albo pefofi zawrze zwiazek malzenski,
                wcale go z choroby nie wyleczy!!!!! Kto mysli inaczej, chyba mam ciezko
                uszkodzony mozg.
                Francja, hiszpania, wielka brytania, USA (wiekszosc stanow) nie stwarza roznicy
                w adopcji dzieci przez zwiazki nieformalne> KLAMIESZ pani kralik!!!!!!!!!!!!!!
                • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 14:07
                  > kralik napisal
                  > > Ten "typek" nikogo do zadnego worka nie wrzuca, kieruje sie
                  > > natomiast statystykami, ktore sa takie a nie inne, ty osobiecie
                  > > rzucasz sie i plujasz jak typowy PiSek w mmecie gdy czegs nie
                  > > rzumiesz.
                  >
                  >
                  > Podał te statystyki ??? Nie, ale yo typowe dla tepych krakowian,
                  co panie krali
                  > k :P

                  A rusz dupe i se poszukaj statystyk...:DDD

                  > Bredzisz, zreszta jak zwykle, znam wiele malzenstw, ktore swoim
                  dzieciom sie ni
                  > e
                  > przysluzyly i wiele zwiazkow nieformalnych, gdzie dzieciak ma jak
                  w niebie.
                  > Wszytsko zalezy od czlowieka, i to swinia albo pefofi zawrze
                  zwiazek malzenski,
                  > wcale go z choroby nie wyleczy!!!!! Kto mysli inaczej, chyba mam
                  ciezko
                  > uszkodzony mozg.
                  > Francja, hiszpania, wielka brytania, USA (wiekszosc stanow) nie
                  stwarza roznicy
                  > w adopcji dzieci przez zwiazki nieformalne> KLAMIESZ pani
                  kralik!!!!!!!!!
                  > !!!!!

                  Glupla z siebie robisz, ale ti twije prawi ktireg na szczescie nikt
                  ci nie odbiera, oczywiscie, wszystki zalezy od czlwieka, ale w
                  takiej Anglii np. jezeli chcesz miec dziecko droga in vitro czy
                  adopcji, musisz przejsc przez kilkuletnia obserwacje urzednikow,
                  psychologow, psychiatrow itd. a zwiazki formalne nigdzie nawet nie
                  sa brane pod uwage, taka jest rzeczywistosc...:DDD
                  • tepicpo twoja odpowiedz to typowy 21.04.08, 18:19
                    bełkot człowieczka, który nie ma nic do powiedzenia, ale podnosi głos. Być może
                    leczysz swoje kompleksy spowodowane "trudnym" życiem. Stwarzałoby to pewne
                    usprawiedliwienie dla prezentowanych przez ciebie poglądów. Statystyk nie ,
                    dlatego twój koles z krakowa nie potrafił ich podać. Pedofilia nie wykazuje
                    żadnego związku z byciem lub nie w małżeństwach. Nie po raz pierwszy zresztą
                    gowin robi z siebie co najmniej niemądrego człowieka. W Anglii z całą pewnością
                    proces adopcji nie rozróżnia par w związkach małżeńskich od nieformalnych i
                    proces trwa w sumie około roku. Pewnie masz znajomych z marginesu, o których
                    wcześniej pisałeś i dlatego wobec nich trwało tak długo. Czy podtrzymywanie
                    kłamstw to typowe dla ludzi z krakowa ??????
                    • okrent9 Re: twoja odpowiedz to typowy 22.04.08, 02:34
                      tepicpo napisał:

                      "W Anglii z całą pewnością
                      > proces adopcji nie rozróżnia par w związkach małżeńskich od
                      nieformalnych i
                      > proces trwa w sumie około roku."

                      Tak jakoś w związku z tą Anglią przypomniało mi się, że moja znajoma
                      Irlandka, nauczycielka, opowiadała kiedyś (będzie już z pięć lat
                      temu co najmniej), że w jej szkole W Cork była uczennica z rodziny z
                      problemami (zdaje się alkohol czy narkotyki rodziców; nie potrafili
                      oni zadbać o córkę), którą dla jej dobra umieszczono na jakiś czas w
                      rodzinie zastępczej. W niedługim czasie dziewczynka nadrobiła
                      zaległości w szkole, przestała wagarować, i w ogóle zmieniła się na
                      lepsze. A jej zastępczą rodzinę stanowiła para lesbijek.
              • elucidator Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 15:14
                kralik111 napisał:

                >
                > Ten "typek" nikogo do zadnego worka nie wrzuca, kieruje sie
                > natomiast statystykami, ktore sa takie a nie inne, ty osobiecie
                > rzucasz sie i plujasz jak typowy PiSek w mmecie gdy czegs nie
                > rzumiesz.
                > Tutaj nie chodzi o prawa pojedynczych osob do posiadania dziecka,bo
                > tak im sie zachcialo, tutaj chodzi o dobro dziecka, ktore do konca
                > dobra by nie zaznalo majac tylk jednego rodzica, zwiazki niefrmalne
                > tez nie wchdza w rachuba, zwlaszcza, ze w zadnym kraju na swiecie
                > zwiazek nieformalny nie moze nawet adoptowac dziecka a tutaj idzie o
                > cos znacznie wiecej, przemysl to...;D

                Nieprawda. W Szwecji pary zyjace bez slubu moga adoptowac dzieci. Od kilku tez
                lat adoptowac moga pary jednoplciowe ktore zarejestrowaly swoj zwiazek
                partnerski. Podobnie, czyli mozliwosc adopcji przez zarejestrowane pary
                jednoplciowe jest m.in. w Belgii, Holandii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy
                Afryce Poludniowej, tudziez w niektorych stanach/prowincjach w USA, Kanadzie i
                Australii. W Irlandii moga tez adoptowac osoby samotne, bez wzgledu na to czy sa
                one hetero- czy homoseksualne. Nie wszystkie ktaje sa tak zacofane pod tym
                wzgledem jak Polska.
                • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 15:32
                  elucidator napisał:

                  > kralik111 napisał:
                  >
                  > >
                  > > Ten "typek" nikogo do zadnego worka nie wrzuca, kieruje sie
                  > > natomiast statystykami, ktore sa takie a nie inne, ty osobiecie
                  > > rzucasz sie i plujasz jak typowy PiSek w mmecie gdy czegs nie
                  > > rzumiesz.
                  > > Tutaj nie chodzi o prawa pojedynczych osob do posiadania
                  dziecka,bo
                  > > tak im sie zachcialo, tutaj chodzi o dobro dziecka, ktore do
                  konca
                  > > dobra by nie zaznalo majac tylk jednego rodzica, zwiazki
                  niefrmalne
                  > > tez nie wchdza w rachuba, zwlaszcza, ze w zadnym kraju na
                  swiecie
                  > > zwiazek nieformalny nie moze nawet adoptowac dziecka a tutaj
                  idzie o
                  > > cos znacznie wiecej, przemysl to...;D
                  >
                  > Nieprawda. W Szwecji pary zyjace bez slubu moga adoptowac dzieci.
                  Od kilku tez
                  > lat adoptowac moga pary jednoplciowe ktore zarejestrowaly swoj
                  zwiazek
                  > partnerski. Podobnie, czyli mozliwosc adopcji przez zarejestrowane
                  pary
                  > jednoplciowe jest m.in. w Belgii, Holandii, Hiszpanii, Wielkiej
                  Brytanii czy
                  > Afryce Poludniowej, tudziez w niektorych stanach/prowincjach w
                  USA, Kanadzie i
                  > Australii. W Irlandii moga tez adoptowac osoby samotne, bez
                  wzgledu na to czy s
                  > a
                  > one hetero- czy homoseksualne. Nie wszystkie ktaje sa tak zacofane
                  pod tym
                  > wzgledem jak Polska.
                  >

                  Moze sie myle, ale jeszcze kilka lat temu z cala pewnoscia w UK bylo
                  to nie mozliwe.
                  Wiem natmiast z cala pewnoscia, ze polskie spoleczenstw do tego
                  jeszcze nie doroslo, a szkda...:(
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 11:39
            > Z każdym dniem dostrzegam że PO to tak naprawdę PIS-bis, PIS-light.

            Przecież to było jasne od początku. :-/

            Panie Gowin, niech pan zlikwiduje jeszcze wszelkie świadczenia dla rodziców
            samotnych lub pozostających w związkach nieformalnych. Będzie dla wszystkich
            zachęta do brania ślubu. A potem okaże się, że patologie są też w
            sformalizowanych małżeństwach, bo jako żywo papierek z USC nie uczyni ludzi
            aniołami.
            • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:26
              anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

              > > Z każdym dniem dostrzegam że PO to tak naprawdę PIS-bis, PIS-
              light.
              >
              > Przecież to było jasne od początku. :-/
              >
              > Panie Gowin, niech pan zlikwiduje jeszcze wszelkie świadczenia dla
              rodziców
              > samotnych lub pozostających w związkach nieformalnych. Będzie dla
              wszystkich
              > zachęta do brania ślubu. A potem okaże się, że patologie są też w
              > sformalizowanych małżeństwach, bo jako żywo papierek z USC nie
              uczyni ludzi
              > aniołami.

              No i zapmnialas jeszcze dodac, ze zadasz tego, by rowniez ksieza
              pedofile mogli sobie takie dziecko z probowki zafundwac, co tam, jak
              rownosc to rownsc...;DDD
              • zenonbombalina69 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 14:02
                Kralik11 wieli mózgu tego forum..znowu się pojawiłeś...widzę regres w w Twojej
                nauce ortografii..już kiedyś było prawie bez błędów..teraz znowu kilka... co sie
                z Tobą dzieje..odstawiłeś leki?
                • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 14:12
                  zenonbombalina69 napisał:

                  > Kralik11 wieli mózgu tego forum..znowu się pojawiłeś...widzę
                  regres w w Twojej
                  > nauce ortografii..już kiedyś było prawie bez błędów..teraz znowu
                  kilka... co si
                  > e
                  > z Tobą dzieje..odstawiłeś leki?

                  Wiesz, ty nic na temat dyskusji nie pwiedziales i jak kazdy troll
                  zwymyslales mi i wypunktowales mi ortografie, ale niczego wiecej od
                  ciebie sie nie spdziewalem, glupcy przyeciez nie maja nic do
                  powiedzenia...:DDD
                  • zenonbombalina69 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 19:21
                    Kralik ,przecież z Tobą nie da się dyskutować... pomijając sprawę ortografii i
                    zasad poprawnej polszczyzny masz klapki na oczach i wszystkich którzy się nie
                    zgadzają z Tobą wyzywasz(najczęściej od pisiorów, pismatołków itp)... śledzę
                    Twoje posty na forach i czytałem jak ubliżasz innym. Jesteś jedną z największych
                    gnid jakie spotkałem w necie....
                • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 14:16
                  zenonbombalina69 napisał:

                  > Kralik11 wieli mózgu tego forum..znowu się pojawiłeś...widzę
                  regres w w Twojej
                  > nauce ortografii..już kiedyś było prawie bez błędów..teraz znowu
                  kilka... co si
                  > e
                  > z Tobą dzieje..odstawiłeś leki?

                  A, jesszcze jedno PiSimozdzku, jezeli jakas ,literka ci nie wskoczy,
                  to nie jest t "ortgrafia" tylko literwka glupku, ty tez taka
                  walnales...:DDD

                  "> Kralik11 wieli"

                  Nie wspme juz o trzech kropkach w miejsce przecinkw...;DDD
            • lol76 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:37
              Teza [dziecko rozwija sie najlepiej w kompletnej rodzinie (ojciec i
              matka - normalni psychicznie)] jest jak najbardziej poprawna
              (potencjalnie). Natomiast nie powinna ona dyskwalifikowac innej tezy
              [dzieci moga rowniez rozwijac sie normalnie w rodzinach rozbitych],
              co sugeruje ten pan.
              Nie znam tutaj sstystyk, natomiast twierdzenie, ze (np) pedofilia
              wyrasta (najczesciej) na gruncie rozbitej rodziny, wydaje mi sie
              absurdalne, naiwne i niegodne polityka.
              Tak wiec jezeli ktos ma tutaj dokladne dane to prosze sie podzilic.
              A co z mordercami, gwalcicielami i innymi patologicznymi typami? Oni
              tez wszyscy wyrastaja z rozbitych rodzin?
              Zwyczajne uogolnienie i brak innych czynnikow ktore stanowia o
              problemie.
              Snmiesza mnie te utopijne mrzonki typu - 'kompletna rodzina
              gwarantem normalnosci itd'. Oto znowu Panstwo chce pretendowac do
              roli straznika rodzinnej moralnosci, regulujac jej morale.

              Ja podpowiem tylko tutaj panom poslom i senatorom - tego typu
              kontrole jak dotychczas wyszly tylko ludziom na zle. Jezeli chcecie
              pomoc polskiej rodzinie i walczyc z patologia to wezcie sie najpierw
              za gospodarke.
          • kralik111 Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:03
            antyprawak napisał:

            > Gowin to katolicki konserwatysta, taki lajcik Cymański.
            > Z każdym dniem dostrzegam że PO to tak naprawdę PIS-bis, PIS-
            light.
            > Należy popierać jej walkę z PISem, ale patrzeć na ręce.
            > Jeśli będą realizować dalej takie konserwatywne mrzonki to PO
            straci
            > mój głos.

            Z przykroscia musze to stwierdzic, ale na podstawie teg co tu
            piszesz, niczym nie roznisz sie od takieg junkra, kerrmita,
            vitabravo czy inneg oszoloma w berecie...;DDD
          • markusk Re: Gowin nie jest liberałem. PO to PIS-light 21.04.08, 13:27
            Przecież to co mówisz jest oczywiste, na co ty koleś liczyłeś? Nie podoba się,
            spadaj do LiDu, ach tak - ich już nie ma.
        • kralik111 Re: Panie Gowin niemalzenstwa tez placa podatki 21.04.08, 12:49
          Pedofile tez placa podatki, alkoholicy czasami tez, sadysci,
          bandyci, wszystkim zdarza sie placic od czasu do czasu podatki, ale
          nie o to w tym przeciez chodzi, prawda? ;D
          • maupa13 Re: Panie Gowin niemalzenstwa tez placa podatki 21.04.08, 16:58
            kralik111 napisał:

            > Pedofile tez placa podatki, alkoholicy czasami tez, sadysci,
            > bandyci, wszystkim zdarza sie placic od czasu do czasu podatki, ale > nie o to w tym przeciez chodzi, prawda? ;D

            Nie wszyscy, ci w sutannach nie płacą...
        • wikul Re: Panie Gowin niemalzenstwa tez placa podatki 21.04.08, 19:33
          I dlatego Gowin nie ma prawa do własnych poglądów ?
    • bruna6 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:05
      Pewne grupy sa dyskryminowane, bo nie pozwala im sie na malzenstwa,
      a jak polityk wspomina o tym, ze zawarcie takiej "umowy spolecznej"
      jest pierwszym krokiem do dostepu do takiego leczenia nieplodnosci,
      to podnosi sie rwetes, ze kaza sluby brac. Co to za problem. Dwie
      osoby podpisuja papier, ze decyduja sie na zycie razem, ze maja
      wspolne sprawy i cele. Gdzie tu problem?
      • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:07
        Problemu nie ma. Podpisza papier, dostaną sfinansowanie in vitro,
        później sie rozwiodą i sprawa będzie załatwiona, bo Polacy potrafią
        obchodzic bzurne przepisy nie od dzisiaj.
        A teraz zastanow sie: czy ten papier jest potrzebny tej parze czy
        panstwu i kto tu jest dla kogo.
        • bruna6 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:12
          Znasz pary, ktore poddaly sie tej metodzie, to jak zjedzenie z
          przyjacielem beczki soli. Chyba ze postulujesz, ze takie
          kombinowanie ma jakis sens.
          Zapewne beda pary, ktore majac dzieci z invitro kiedys sie rozwioda,
          ale to chyba nic powyzej sredniej rozwodow w kraju czy na swiecie.
          • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:15
            Ja mowie tutaj raczej o parach jednoplciowych kobieta-kobieta, ktore
            beda chcialy skorzystac z tej metody. Bo mam wrazenie, ze to wlasnie
            to tak wzburza katolickie umysły. Zawsze znajdzie się dobry
            przyjaciel, z którym lesbijka weźmie ślub, przeprowadzi in-vitro a
            nastepnie rozwiedzie sie i bedzie dalej zyla, tak jak chce a nie
            tak, jak preferuje aparat panstwowy.
            • bruna6 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:17
              No wybacz, dwie kobiety i obie bezplodne? Tak zdesperowane, ze beda
              brac sluby z facetm, aby tylko miec cos za darmo? Fantazje i
              abstrakcje sa fajne, ale tu mowa o twoich i moich pieniadzach.
              • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:20
                Tu mowa rowniez o pieniadzach par zyjacych bez slubu z wlasnego
                wyboru.
                • bruna6 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:31
                  No to wracam do pytania o co walcza geje? Tylko o prawo wyboru, czy
                  chodzi o jakies fanaberie z zeszlych wiekow?
                  Wiesz ile trzeba samozaparcia w przejsciu przez caly proces in vitro?
                  Cywilny to najmniejszy problem w tym wszystkim.
                  • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:34
                    Hmm... No geje to walcza raczej o te biurokratyczne pierdoły, które
                    np. Twojej siostrze i jej facetowi przeszkadzaja w codziennym życiu.
                    Bo o in vitro to oni raczej nie walczą :-)
                • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 13:53
                  mat.31 napisał:

                  > Tu mowa rowniez o pieniadzach par zyjacych bez slubu z wlasnego
                  > wyboru.

                  No wlasnie, z wlasnego wyboru...:DDD
                  • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 13:54
                    No i co z tego? To w Polsce już nie można dokonać wolnego wyboru bez
                    kary od państwa?
                    • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 13:58
                      mat.31 napisał:

                      > No i co z tego? To w Polsce już nie można dokonać wolnego wyboru
                      bez
                      > kary od państwa?

                      Spoleczesntw mamy takie jakie mamy i nic na to nie poradzimy, zwroc
                      uwage na to, ze nawet aborcja jest niedozwlna, a ty domagasz sie by
                      prawa doroslych ludzi byly gora nad prawami dziecka?

                      No nie rob jaj kolego...:DDD
                      • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 14:33
                        Tylko, ze nie widze sprzecznosci miedzy prawami doroslych ludzi
                        zyjacych w tzw. konkubinacie a prawami ich dzieci. Kochających
                        rodziców można mieć i tu i tu. Podobnie jak totalni degeneraci moga
                        się zdarzyć i tu i tu. Wszak podpisanie papierka nie chroni przed
                        głupotą ani złą wolą.
                        • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 14:42
                          mat.31 napisał:

                          > Tylko, ze nie widze sprzecznosci miedzy prawami doroslych ludzi
                          > zyjacych w tzw. konkubinacie a prawami ich dzieci. Kochających
                          > rodziców można mieć i tu i tu. Podobnie jak totalni degeneraci
                          moga
                          > się zdarzyć i tu i tu. Wszak podpisanie papierka nie chroni przed
                          > głupotą ani złą wolą.

                          Ale kolego, to ze ty nie widzisz sprzecznsci praw droslych z prawami
                          dziecka nie znaczy, ze takie sprzecznsci nie istnieja, bo w
                          rzeczywistsci istnieja i sa one brane pod uwage we wszystkich
                          panstwach swiata, tak jak w przypadku adopcji nikt nigdzie nie da
                          dziecka ludzim zyjacym w konkubinacie, tak samo jest w przypadku
                          zaplodnienia in vitro, dorosli ludzie musza udowodnic, ze sa
                          odpowiedzialni za to dziecko a na calym swiecie jest juz tak
                          przyjete, ze gwarantem takiej odpowiedzialnsci jest instytucja
                          malzenstwa, wiec z czym ty walczysz? :D
                          • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 14:48
                            Z głupotą i naiwnością, choć wiem, że nie mam szans.
                            • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 14:55
                              mat.31 napisał:

                              > Z głupotą i naiwnością, choć wiem, że nie mam szans.

                              Kolego, ale to ty okazujesz sie tutaj byc glupim i naiwnym, bo nie
                              spodziewasz sie chyba tego, ze nagle wszyscy ludzie na calym
                              swiecie, wszystkie panstwa i ich systemy spleczne porzuca instytucje
                              malzenstwa tylk po to, zeby zrobic tobie przyjemnosc...:DDDDDDDDDDD
                              • mat.31 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 15:15
                                Ale to juz Ty sobie dopowiedziałeś. Znajdź mi miejsce, w którym
                                napisałem, że chcę, żeby nagle od dzisiaj tak się stało. Masz
                                tendencję do wkładania innym w usta swoich słów.
                                • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 16:44
                                  mat.31 napisał:

                                  > Ale to juz Ty sobie dopowiedziałeś. Znajdź mi miejsce, w którym
                                  > napisałem, że chcę, żeby nagle od dzisiaj tak się stało. Masz
                                  > tendencję do wkładania innym w usta swoich słów.

                                  Caly czas piszesz o podpisaniu papierka i o tym, ze ten papierek
                                  jest nic nie warty, wiec piszesz o tym caly czas...;D
                          • elucidator Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 15:42
                            Nieprawda. N.p. w kajach nordyckich adoptowac moga tez pary zyjace w konkubinacie.
                            • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 16:53
                              elucidator napisał:

                              > Nieprawda. N.p. w kajach nordyckich adoptowac moga tez pary zyjace
                              w konkubinac
                              > ie.
                              >

                              Sprawdzilem i przyznaje Ci racje, ale Polska nie jest krajem
                              nordyckim, Polska jest mentalnie zacofanym krajem
                              wschodnieuropejskim w ktorym niemozliwe jest zliberalizowanie
                              spoleczesntwa i prawa od tak z dnia na dzien, Gowin tutaj idzie na
                              pewien komprmis, bo do tej pory o in vitro nie moglismy nawet marzyc.
                              • maxnowak Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 17:14
                                kralik111 napisał:

                                Gowin tutaj idzie na
                                > pewien komprmis, bo do tej pory o in vitro nie moglismy nawet marzyc.


                                No co ty piszesz! Teraz można robić in vitro jak się chce (o ile się ma kasę).
                                Nie ma żadnych regulacji. To właśnie Gowin chce nam założyć kajdany swojej
                                głupiej ideologii
                                • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 17:27
                                  maxnowak napisała:

                                  > kralik111 napisał:
                                  >
                                  > Gowin tutaj idzie na
                                  > > pewien komprmis, bo do tej pory o in vitro nie moglismy nawet
                                  marzyc.
                                  >
                                  >
                                  > No co ty piszesz! Teraz można robić in vitro jak się chce (o ile
                                  się ma kasę).
                                  > Nie ma żadnych regulacji. To właśnie Gowin chce nam założyć
                                  kajdany swojej
                                  > głupiej ideologii

                                  Mowa jest o prawie do darmowego in vitro, bez kasy i bez kajdan ;DDD
              • r.maszkowski Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 13:19
                bruna6 napisała:
                > No wybacz, dwie kobiety i obie bezplodne? Tak zdesperowane, ze beda
                > brac sluby z facetm, aby tylko miec cos za darmo? Fantazje i
                > abstrakcje sa fajne, ale tu mowa o twoich i moich pieniadzach.

                A to ma byc za darmo? Nie, Gowin zastanawia sie nie nad tym jak pomoc ludziom
                tylko jak im zakazac in vitro. O darmowosci nie ma wzmianki w tej notce.

                A lesbijki, poniewaz tak inne kobiety, sa w wiekszosci plodne, moga sie posluzyc
                sztucznym zaplodnieniem. Bardzo prosta i tania metoda, byle znalezc dawce
                spermy. To sie juz dzieje na co dzien, byl chyba jakis artykul w "GW"
            • kralik111 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 13:40
              mat.31 napisał:

              > Ja mowie tutaj raczej o parach jednoplciowych kobieta-kobieta,
              ktore
              > beda chcialy skorzystac z tej metody. Bo mam wrazenie, ze to
              wlasnie
              > to tak wzburza katolickie umysły. Zawsze znajdzie się dobry
              > przyjaciel, z którym lesbijka weźmie ślub, przeprowadzi in-vitro a
              > nastepnie rozwiedzie sie i bedzie dalej zyla, tak jak chce a nie
              > tak, jak preferuje aparat panstwowy.

              Nie bardzo orientujesz sie na czym plega przyznanie prawa do in
              vitro, mam przyjaciol w UK ktorzy przez kilka lat starali sie o nie
              i zapewniam cie, ze jest to bardz skmplikwana sprawa, trudniejsza do
              uzyskania nawet od adpcji, nikt nigdy nie pozwoli ci na in vitro
              jezeli nie udowdnisz, ze twoj zwiazek jest staly, ze ty malzonka
              jestescie ludzmi dobrze usytuowanymi, odpwiedzialnymi itd. nad tym
              wszystkim calymi latami czuwaja cale zastepy psycholgow, urzednikw
              itd. wlasnie po to by zmniejszyc do zewra mozliwsc zaplodnienie
              lezbijki i nie dlateg, zeby ja upokorzyc, lecz dlateg zeby w
              przyszlosci dziecko nie bylo upokarzane.
              • okrent9 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 22.04.08, 02:46
                kralik111 napisał:

                " po to by zmniejszyc do zewra mozliwsc zaplodnienie
                > lezbijki i nie dlateg, zeby ja upokorzyc, lecz dlateg zeby w
                > przyszlosci dziecko nie bylo upokarzane."

                Żeby nie było upokarzane w Anglii dlatego, że ma matkę lesbijkę? o.o

    • meszko 100% racji, ale oczywiście 21.04.08, 11:05
      wszelakiej maści lewacy, ludzie bezmyślnie powtarzający komunały czy nawet
      zboczeńcy zaraz rzucą się z szaleńczą pasja na Gowina
      • jarek.kucypera Re: 100% racji, ale oczywiście 21.04.08, 11:16
        W innym czasie i innych miejscach ludzie myślący jak Gowin uważali, że że ludzie
        niewłaściwej płci lub koloru skóry nie mogą mieć takich samych praw, jak biali
        mężczyźni. Dzięki tym "lewakom" i "zboczeńcom", nawet Gowin posuwa się do
        segregacji co najwyżej ze względu na stan cywilny.

        J.K.
        • cornflakegirl2 Re: 100% racji, ale oczywiście 21.04.08, 13:00
          dokładnie, Gowin reprezentuje współczesną ciasnotę umysłu. nie ma już czegoś
          takiego jak jedynie słuszny model rodziny, pojęcie rodziny ewoluuje czy to się
          panu Gowinowi i innym podobnie myślącym podoba czy nie.
          a w czym samotna matka i pieniądze z jej podatków są gorsze od kobiety zamężnej?
          i skąd pan szanowny poseł wytrzasnął te dane o patologiach w związkach
          nieformalnych? czysty populizm i pobożne mrzonki, że ślub czyni z ludzi
          świętych.instytucja rodziny nie jest święta i nigdy nie byla:P
          • markusk Re: 100% racji, ale oczywiście 21.04.08, 13:39
            Mówisz, że pojęcie rodziny ewoluuje, to bardzo oryginalny pogląd. Rozumiem , że
            mówiąc ewolucja masz na myśli - rozwój - tej rodziny. Czy mógłbyś określić na
            czym ten rozwój polega, w jakim kierunku zmierza? Dodam, że samotna matka+
            dziecko to nie ewolucja, to tylko smutny przypadek rozpadu rodziny, lub wynik
            desperacji kobiety. No ale pewnie czegoś nie wiem, wypowiedz się.
            • cornflakegirl2 Re: 100% racji, ale oczywiście 21.04.08, 17:39
              Pogląd ani nowy ani oryginalny - odsyłam do pierwszego lepszego podręcznika z
              podstaw socjologii z ostatnich lat. Ewolucja polega na tym że definicja słowa
              rodzina się rozszerza uwzględniając właśnie wolne związki, samotnych rodziców, o
              zgrozo! pary homoseksualne, a nawet bliskich przyjaciół. Bo społeczeństwo nie
              jest monolitem, a rodzinę definiują nie tylko papierki, ale również bliskość.
              Co do samotnej kobiety - kierujesz się tutaj maksymalnym stereotypem.
              Wychowywanie samotnie dziecka nie jest najprostszym zadaniem, co nie zmienia
              faktu że istnieją kobiety które się na to decydują świadomie, i wcale nie muszą
              być zdesperowane. Mogą np. czuc że to jest odpowiedni moment, nie przyszlo Ci to
              do głowy? A rozpad rodziny, zwiazku itd nie zawsze musi byc taki smutny, no
              chyba że uwazasz ze lepiej życ w dysfunkcjonalnym środowisku niż się skazić
              rozwodem.
            • okrent9 Re: 100% racji, ale oczywiście 22.04.08, 02:52
              markusk napisał:

              "> Mówisz, że pojęcie rodziny ewoluuje, to bardzo oryginalny pogląd.
              Rozumiem , że
              > mówiąc ewolucja masz na myśli - rozwój - tej rodziny. Czy mógłbyś
              określić na
              > czym ten rozwój polega, w jakim kierunku zmierza? Dodam, że
              samotna matka+
              > dziecko to nie ewolucja, to tylko smutny przypadek rozpadu
              rodziny, lub wynik
              > desperacji kobiety. No ale pewnie czegoś nie wiem, wypowiedz się."


              Są na świecie społeczności, w których dzieci wychowują się np. tylko
              w grupie kobiet, albo np. chłopcy są do pewnego wieku od opieką
              kobiet szczepu, a po osiągnięciu tego wieku (zdaje się siedmiu lat)
              są oddawani pod opiekę mężczyzn, i z kobietami nie mają już nic
              wspólnego do czasu, kiedy dorosną. Takie układy społeczne
              funkcjonują. Ci ludzie wcale nie są nieszczęśliwi i nie uważają
              swoich tradycji, nazwijmy to "wychowawczych", za smutne.
      • milet_z_sedesu Re: czy tylko0 malzenstwa placa podatki, chlopcze? 21.04.08, 11:21
        odmawiajac refundacji in-vitro proponujesz zwolnienie takich osob z
        placenia podatkow. Bo innego wyjscia nie widze.
      • fruzia34 Stuprocentowy bezsens, ale oczywiście... 21.04.08, 11:22
        ...nie chodzi tu o racje oparte na jakiejkolwiek moralności, tylko o
        kolejne ograniczenie ludzkiej wolności. Kościół chce zacierać łapki
        świadom, że poszerzył zakres władzy - i tyle!
        Czy tu chodzi o "życie poczęte"?
        Nie. Nie można dokładnie przewidzieć, ile jajeczek będzie mieć
        kobieta stymulowana do owulacji. Nie można przewidzieć, ile z nich
        się zapłodni. Nie można przewidziec, ile z zapłodnionych się
        zagnieździ. Jedyną metodą na sukces jest zapewnienie większej liczby
        zdrowych zarodków niż 1. Wszystkich ponad 1 podać do macicy się nie
        da (góra jeszcze 2), bo ciąża ponad trojacza to duże zagrożenie.
        Wobec tego mrozi się nadprogramowe zarodki.
        I teraz sytuacja: Małżeństwo po in vitro bierze rozwód. Kobieta, już
        samotna, chce jednak wykorzystać pozostałe zamrożone zarodki i dać
        im pełnię życia. I wtedy co? KOŚCÓŁ KATOLICKI ODMAWIA TYM DZIECIOM
        PRAWA DO ŻYCIA! Bo pan Gowin z księżulkami zakazali samotnym
        kobietom udziału w procedurze in vitro! Czyli - Kościół
        zabija "zycie poczęte"! Paradoks? tak, bo tu wcale nie chodzi o
        dobro "zycia poczętego", tylko o władzę i kontrolę nad ludźmi!
        • lucyfer_we_wlasnej_osobie bzdury 21.04.08, 13:49
          fruzia34 napisała:

          > I teraz sytuacja: Małżeństwo po in vitro bierze rozwód. Kobieta, już
          > samotna, chce jednak wykorzystać pozostałe zamrożone zarodki i dać
          > im pełnię życia. I wtedy co?

          A kto powiedział, że ma w ogóle prawo je wykorzystać!? No chyba że były mąż się
          na to zgodzi
      • teclaw Re: 100% racji, ale oczywiście 21.04.08, 13:16
        meszko napisał:

        > wszelakiej maści lewacy, ludzie bezmyślnie powtarzający komunały
        czy nawet
        > zboczeńcy zaraz rzucą się z szaleńczą pasja na Gowina

        Tez zgadzam się z Gowinem - jak ty sie nie zgodzić na postulat aby
        dziecko z in vitro miało ojca!
    • jakeww nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliśmy 21.04.08, 11:07
      Dodał, że przytłaczająca większość patologii, łącznie z pedofilią,
      zdarza się w związkach nieformalnych - Sprawcami nadużyć seksualnych
      na ogół są konkubenci - powiedział Gowin.
      • mat.31 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:09
        Czyli podpisanie papierka i wychlanie wodki na weselu robi z diabla
        aniołka. Gratuluję trzeźwości myślenia, panie Gowin.
        • bruna6 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:15
          Bardzo prostackie uogolnienie. Bardzo ciekawe i smutne pewnie byly
          statystyki, ilu pobic, morderstw dzieci dokonali ojcowie czy matki,
          a ilu konkubenci. Oczywiscie mozna zestawic "dzieci w beczkach" z
          wrzuceniem do Wisly "Michalka"...Tu ojciec i matka, a tam konkubent
          matki.
          • mat.31 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:18
            Zgadzam sie, ze Gowin stosuje bardzo prostackie uogolnienie. O tym,
            czy bedzie sie dobrymi rodzicami decyduje wychowanie, wzorce
            wyniesione z dziecinstwa a nie to, czy ktos podpisal papierek czy
            nie. Poza tym czasy, w ktorych 98% spoleczenstwa bralo slub minely
            bezpowrotnie a par zyjacych ze soba bez slubu (bo tak wygodniej,
            taniej itp.) jest coraz więcej, co nie znaczy, że coraz mniej ludzi
            kocha swoje dzieci.
            • bruna6 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:27
              > nie. Poza tym czasy, w ktorych 98% spoleczenstwa bralo slub minely
              > bezpowrotnie a par zyjacych ze soba bez slubu (bo tak wygodniej,
              > taniej itp.) jest coraz więcej, co nie znaczy, że coraz mniej
              ludzi
              > kocha swoje dzieci
              Tu raczej widze strach przed zaobraczkowaniem:)
              Jestem pare lat w zwiazku, na slubie bylo czerwone wino i muzyka
              techno,hehe! Wiem jak bylo przed i po, moja siostra zyje w
              nieformalnym zwiazku, ma duzo wiecej glupich problemow. Odbior
              poczty, wspolne rozliczanie, sprawy mieszkaniowe itp. nie skarzy
              sie, ale widze ze nieraz ma pod gorke. Jej facet jezdzi jak wariat,
              w razie jego zgonu cienko widze jej sytuacje. Mieszkanie jest na
              jego ojca, ona dwoje dzieci w podstawowce...

              • mat.31 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:31
                No wlasnie. Ale te wszystkie problemy zafundowalo im panstwo, ktore
                stwierdzilo "albo podpiszecie papierek, albo bedziemy wam rzucac
                klody pod nogi". W ten sposob panstwo dyskryminuje czesc swoich
                obywateli za to, ze obrali droge zyciowa inna niz preferowana. Gdzie
                tu miejsce na poglądy liberalne, którym hołduje PO?
                • bruna6 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:37
                  PO ma chyba program konserwatywno-liberalny? Mikke to skrajny
                  liberalizm. Malzenstwo to cos dla ludzi, ktorzy chca byc razem i sa
                  tego na dana chwile calkowicie pewni. A ze sa rozwody, to i dobrze,
                  bo czlek to zmienne zwierze. Jednak 100% malzenstw nie konczy 100%
                  rozwodow. To rodzaj deklaracji a nie wyrok czy wiezienie.
                  • mat.31 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:40
                    Instytucja małżeństwa z czasem pewnie odejdzie w zapomnienie (tak
                    sądzę), bo ludzie lubią być wolni. Nikt nie wie, dlaczego o chęci
                    rozstania się ze swoim mężem/żoną musi informować całą machinę
                    państwową i jeszcze prosić ją o zgodę, płacić za proces itp. Ludzie
                    dzisiaj coraz bardziej są świadomi tego, że sami mogą stanowić o
                    swoim losie i że nikomu nic do tego.
                    • bruna6 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:50
                      No jasne, bedziemy miec po 1 dziecku a nasza kulutura i cywilizajca
                      odejdzie, bo przyjda na jej miejsce spolecznosci, dla ktorych
                      malzenstwo to tylko transakcja i mozliwosc posiadania jak
                      najwiekszej ilosci dzieci. Nie ty, nie ja wymyslilismy te
                      instytucje. Wymysl stary jak swiat, w naszych czasach czesto zmienia
                      sie sposob bycia razem dwoch osob, czyli bez dzieci, ja nie widze w
                      tym nic zlego.
                    • mcgoo Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 15:24
                      Zeby samodzielnie stanowic o swym losie trzeba samemu za siebie
                      placic, a to oznacza samodzielne oplaty nie tylko za dentyste, ale
                      rowniez za invitro i wsztstko inne co ma wartosc w dzisiejszym
                      swiecie i co pozostaje w niedoborze sprawiajacym, ze samostanowiace
                      osoby pragna pozyskac dane dobra.

                      Trzeba pamietac, ze czlowiek "sam" pozostaje wybrakowany. Dobrem, o
                      ktore tak bardzo zabiegaja osoby samostanowiace to wlasnie
                      posiadanie potomstwa. Posiadanie potomstwa w pewnym stopniu
                      ogranicza samostanowienie.

                      Wobec powyzszego Twoje stwierdzenie o samostanowieniu o swym losie
                      jest utopia podobnie jak to ze nikomu nic do tego. Posiadanie
                      potomstwa determinuje juz wlasnie fakt ze dzieci maja przelozenie na
                      wolnosc rodzicow jak i rodzice na wolnosc dzieci.

                      Temat ten przerabiany byl juz chyba milion razy i wydaje sie byc
                      oczywisty. Jak widac jednak do dzisiaj zapladnia umysly marzycieli.
                      Dobrze jest marzyc i snuc swietlane wizje idealnego spoleczenstwa -
                      gorzej jak zaczyna sie te wizje wdrazac na zywym organizmie.

                      Hasla typu "Ludzie dzisiaj sami stanowia o swoim losie" przypominaja
                      mi samostanowienie PRL albo kubanskie samostanowienie Fidela. Z
                      jednej strony mnie smiesza, ale z drugiej strony powoduja ze
                      przyszlosc jawi sie w czarnych kolorach.
                      • mat.31 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 15:36
                        mcgoo napisał:

                        > Zeby samodzielnie stanowic o swym losie trzeba samemu za siebie
                        > placic, a to oznacza samodzielne oplaty nie tylko za dentyste, ale
                        > rowniez za invitro i wsztstko inne co ma wartosc w dzisiejszym
                        > swiecie i co pozostaje w niedoborze sprawiajacym, ze
                        samostanowiace
                        > osoby pragna pozyskac dane dobra.

                        Rozumiem, że dlatego robi sie taki geszeft: ty podpiszesz papierek,
                        ze kochasz X a my w zamian sfinansujemy ci in vitro? Troche to
                        naiwne, bo ten papierek mozna za chwile uniewaznic innym
                        papierkiem...

                        > Trzeba pamietac, ze czlowiek "sam" pozostaje wybrakowany.

                        Mam wrazenie, ze to juz nie jest obiektywne stwierdzenie.
                        Przemawiają przez nie Twoje osobiste poglądy na sprawę i Twoja
                        tęsknota za potomstwem.

                        > Wobec powyzszego Twoje stwierdzenie o samostanowieniu o swym losie
                        > jest utopia podobnie jak to ze nikomu nic do tego. Posiadanie
                        > potomstwa determinuje juz wlasnie fakt ze dzieci maja przelozenie
                        na
                        > wolnosc rodzicow jak i rodzice na wolnosc dzieci.

                        OK, jest to dobrowolne uzaleznienie od wlasnych najblizszych i nie
                        mozna tego porownywac od przymusowego uzaleznienia od postanowien
                        biurokratycznego aparatu panstwa.

                        > Hasla typu "Ludzie dzisiaj sami stanowia o swoim losie"
                        przypominaja
                        > mi samostanowienie PRL albo kubanskie samostanowienie Fidela.

                        Niektórym wszystko sie kojarzy...
                        • kralik111 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 16:48
                          Zrozum, czlwieku, ze malzenstwo to znacznie wiecej niz tylko
                          papierek, zaakceptuj to jezeli chcesz zeby inni akceptwali
                          ciebie...;D
                  • giulianov Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:46
                    Malzenstwo to cos dla ludzi, ktorzy chca byc razem i sa
                    > tego na dana chwile calkowicie pewni. A ze sa rozwody, to i dobrze,
                    > bo czlek to zmienne zwierze. Jednak 100% malzenstw nie konczy 100%
                    > rozwodow. To rodzaj deklaracji a nie wyrok czy wiezienie.

                    rozumiem że wg ciebie reszta ludzi którzy spędzają ze sobą całe życie nie
                    potrafi się zadeklarować ani zobowiązać do czegokolwiek? bo deklaracja w cztery
                    oczy nic nie znaczy? bo trzeba zaprosić całą rodzinę nawet tę nielubianą i
                    niewidzianą od lat? i sąsiadów i szefa i ciotkę szefa i proboszcza bo tylko
                    deklaracja złożona w obecności tych osób jest ważna? no i oczywiście wszechmocne
                    państwo które łaskawie się zgadza i legalizuje intymność dwóch osób.
                    • bruna6 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 12:04
                      Chcesz to i ksiedza biskupa zapros. A ja ma znajomych, ktorzy zrobil
                      to tak, ze on zamowil termin w urzedzie stanu, wzieli dwoje swoich
                      przyjaciol, ona roze w reke. Zarejstrowali sie, ze chca byc razem i
                      poszli na pizze z lampka wina. Potem splodzili sobie corke, bo
                      chcieli zeby ich intymnosc byla dzielona na 3...
                      Wielkie halo, samochod to zarejstruje jedna z drugim czy jeden z
                      druga, ale tam gdzie milosc, zeby ktos cos od nich wymagal, w
                      zyciu...
                      • giulianov Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 12:14
                        bruna6 napisała:

                        > Chcesz to i ksiedza biskupa zapros. A ja ma znajomych, ktorzy zrobil
                        > to tak, ze on zamowil termin w urzedzie stanu, wzieli dwoje swoich
                        > przyjaciol, ona roze w reke. Zarejstrowali sie, ze chca byc razem i
                        > poszli na pizze z lampka wina. Potem splodzili sobie corke, bo
                        > chcieli zeby ich intymnosc byla dzielona na 3...
                        > Wielkie halo, samochod to zarejstruje jedna z drugim czy jeden z
                        > druga, ale tam gdzie milosc, zeby ktos cos od nich wymagal, w
                        > zyciu...

                        można wymagać od siebie nawzajem w intymnym związku dwojga ludzi. i tak wszyscy
                        wiedza, że para jest razem, że mieszkają razem, kochają się ale po co organom
                        państwowym taka wiedza z kim obywatel mieszka i dzieli życie?! a skoro tak sie
                        martwisz o losy cywilizacji to chyba lepiej żeby państwo pomagało wszystkim
                        ludziom którzy chcą mieć dzieci? dla dobra dziecka lepiej żeby chętna do
                        prokreacji para poddała się testom psychologicznym, zdała egzamin i dostała
                        licencję że się nadaje do wychowywania dziecka bo do seksu każdy się nadaje a
                        czym innym jak zalegalizowaniem intymnego pożycia jest małżeństwo?
                      • zegrz Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 12:25
                        I miał(a)byś absolutną rację gdyby rozwód też tak sie dało przeprowadzić. Raz
                        dwa i po sprawie (oczywiście gdy nie ma żadnych kwestii spornych).
                        Bo osobiście mam dziwne wrażenie że tu nie chodzi o problem ze ślubem tylko o
                        problem z ewentualnym rozwodem.
                • kralik111 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 14:48
                  mat.31 napisał:

                  > No wlasnie. Ale te wszystkie problemy zafundowalo im panstwo,
                  ktore
                  > stwierdzilo "albo podpiszecie papierek, albo bedziemy wam rzucac
                  > klody pod nogi". W ten sposob panstwo dyskryminuje czesc swoich
                  > obywateli za to, ze obrali droge zyciowa inna niz preferowana.
                  Gdzie
                  > tu miejsce na poglądy liberalne, którym hołduje PO?

                  Czy pasntwo polskie jako jedyne sytwrzylo instytucje malzenstwa i
                  czy zrobil to kilka lat temu, czy kilkast?
                  Czlwieku, kazde panstw na swiecie wymaga tego papierka, nie
                  wiedziales o tym??? :-DDD

                  Chlopie, osmieszasz sie...:DDD

              • giulianov Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:32
                Jej facet jezdzi jak wariat,
                > w razie jego zgonu cienko widze jej sytuacje. Mieszkanie jest na
                > jego ojca, ona dwoje dzieci w podstawowce...

                aha. czyli jednak chodzi o kasę i pozory bo dalej nie rozumiem jak kwestia
                zawarcia małżeństwa czy nie sprawia że ludzie są lepsi i zasługują na refundację
                in-vitro?!
                • bruna6 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 11:43
                  Taaaak, bo malzenstwo to rodzaj zniewolenia kobiet, to uwiezienie
                  mezczyzny. Jaaaak taka deklaracja przy swiadkach boli. Oj jak
                  uwiera.
                  Masz dzieci? Wiesz co to troska o zapewnienie bytu, opieki,
                  wyksztalcenia na etapie, gdy sa za male by o siebie zadbac? Do tego
                  tez i pieniadze sa potrzebne, oczywiscie oprocz dania milosci i
                  wychowania jak nalezy. Pieniadze w tym wypadku sa srodkiem nie celem!
                  • giulianov Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 12:06
                    bruna6 napisała:

                    > Taaaak, bo malzenstwo to rodzaj zniewolenia kobiet, to uwiezienie
                    > mezczyzny. Jaaaak taka deklaracja przy swiadkach boli. Oj jak
                    > uwiera.
                    > Masz dzieci? Wiesz co to troska o zapewnienie bytu, opieki,
                    > wyksztalcenia na etapie, gdy sa za male by o siebie zadbac? Do tego
                    > tez i pieniadze sa potrzebne, oczywiscie oprocz dania milosci i
                    > wychowania jak nalezy. Pieniadze w tym wypadku sa srodkiem nie celem!

                    naiwnym jest twierdzić że małżeństwo lepiej wychowa dziecko i że małżeństwo jest
                    gwarancją czegokolwiek. umowy prawne podpisuje się żeby się zabezpieczyć przed
                    oszustwem ze strony kontrahenta a jeśli osobę z którą masz zamiar spędzić całe
                    życie traktujesz tak samo jak osobę od której kupujesz samochód..
                    poza tym państwo ośmiesza swoich obywateli traktując ich jak dzieci właśnie i
                    stwierdzając że tylko ci którzy oficjalnie wystąpili do organu państwa o
                    przyzwolenie na związek są godni zaufania i zasługują na pomoc państwa kiedy nie
                    mogą mieć wymarzonego potomstwa
        • kralik111 Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 14:31
          mat.31 napisał:

          > Czyli podpisanie papierka i wychlanie wodki na weselu robi z
          diabla
          > aniołka. Gratuluję trzeźwości myślenia, panie Gowin.

          Uwazasz, ze instytucja malzenstwa, rodziny to tylko kwestia papierka
          i wodki?

          Wspolczuje.
      • dramborleg Re: nareszcie normalnie, tak jak się spodziewaliś 21.04.08, 13:04
        ale macie na to jakieś (jakiekolwiek) statystyki? czy tak tylko się
        opieracie na swoim "wydaje mi się"?
    • rafacholin Gowin: In vitro tylko dla małżeństw??? 21.04.08, 11:08
      Może mi ktoś wytłumaczy czym różnią się poglądy platfusów od pisiorów? Bo moim zdaniem to jedna i ta sama klerykalno-narodowa hucpa.
      • minasz Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw??? 21.04.08, 11:21
        jezeli chodzi o kwestie społeczne ich poglady praktycznie sie niczym nie roznia
        - i nikt tego nie ukrywał
      • giulianov PO tylko trochę dalej niż PiSowi od pogłądów LPRu 21.04.08, 11:27
        > Może mi ktoś wytłumaczy czym różnią się poglądy platfusów od pisiorów? Bo moim
        > zdaniem to jedna i ta sama klerykalno-narodowa hucpa.

        no właśńie... zawsze mówiłam że PO tylko trochę dalej niż PiSowi od pogłądów
        LPRu. i nic poza tym. szkoda że jest u nas społeczne przyzwolenie żeby jakieś
        zdwociałe dziady decydowały o tym jak mamy żyć..
        • dramborleg Re: PO tylko trochę dalej niż PiSowi od pogłądów 21.04.08, 13:50
          ech, czyli jednak nie wszyscy mają klapki na oczach i widzą, że PO i
          PiS to jedna bajka, tylko w trochę innym przybraniu ale za to z
          równie drewnainym "liderem"
    • rooboy Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:09
      czy ten gowin oszalal??? przedyskutowal to z tuskiem??? poparcie dla
      po od wszelkiego rodzaju "wyzwolonych", etc. bardzo, ale to bardzo
      zagrozone....
    • clandestino Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:10
      głupek gowin, a nie prof.
    • minasz wcale mnie to nie dziwi pis=po 21.04.08, 11:13
      jezeli chodzi o prawicowosc pogladów społecznych
      od pisu roznia sie tylko liberalnym podejsciem do gospodarki wcale tego nie
      ukrywali ale nasz narod to ciemnota
      • rafacholin Re: wcale mnie to nie dziwi pis=po 21.04.08, 11:16
        tchórzliwą bezczynność nazywasz liberalnym podejściem do gospodarki?
        • minasz Re: wcale mnie to nie dziwi pis=po 21.04.08, 11:22
          mowie o programie nie o tym co robia naprawde
    • honecker32 Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:15
      Skad tacy ludzie sie biora, szukam w okolicy i wszyscy sa w miare
      nienormalni
      • minasz Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:25
        bzdura
        chyba ze obracasz sie tylko wsrod nastolatko ewentualnie 20 latkow
        w innym razie poprostu słyszysz co chcesz słyszec lub mowia ci to co cgcesz
        usłyszec :)
    • tersta Gowin, do PIS-u! ZChN precz z Polski!!! 21.04.08, 11:16
      Do diabła ztym! ze tez w Polsce zawsze muszą rzadzic jacys
      popaprańcy! Akurat Gowin czy inny Tusk czy Kaczynski beda dyktowac
      kto ma sobie robic in vitro a kto skrobanke. Lepiej, cholerne
      darmozjady, pomoglibyscie żonon sprzątać, lalusie!
      • viornisko Nie ZCHN, a SLD (PZPR) 21.04.08, 14:10
        Pomyslilo ci sie, chodzilo zapewne o spadkobiercow PZPR, won z tego kraju
        jedzcie popaprancy do jakiegos lewackiego panstwa, gdzie na rogatkach powita was
        para tubylcow z teczowa flaga... P
    • b_j Najpierw PiS, teraz PO pluje ludziom w twarz 21.04.08, 11:16
      Esbeckie, faszystowskie metody poniżania ludzi. Jezu przebacz im, bo nie wiedzą,
      co czynią.
    • kac_moralny Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:17
      - Dziecko rozwija się naprawdę dobrze i harmonijne tylko wtedy, gdy ma ojca i
      matkę - powiedział Gowin w Radiu ZET, wyjaśniając, dlaczego, jego zdaniem, z in
      vitro nie powinny korzystać pary żyjące w związkach nieformalnych i kobiety
      samotne - Nie chodzi o to, żeby mieć dziecko, tylko żeby tworzyć rodzinę -
      podkreślił polityk PO.

      ++++++ gdy później ojciec umrze to co robić z dzieckiem? - utopić? , przecież
      bez ojca nie będzie się rozwijać naprawdę dobrze i harmonijnie. Boże! czemu
      pokarałeś nas takimi g..... .
    • abrams Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:17
      No to pani Sobecka mam konkurencję ...
      Ciekawym jakimi to jeszcze mądrościami pan poseł będzie się chciał z
      nami podzielić
    • hollowcat bardzo dobry pomysł 21.04.08, 11:19
      Mimo wszystko in vitro powinno być dostępne dla wszysktich (tak jak do tej pory). Dla małżeńst po prostu powinno być refundowane, a dla nie małżeństw nie powinno!
      Małżeństwo to jako taka gwarancja że dziecko zostanie dobrze wychowane (przynajmniej pierwsze 8-10 lat ;).
      Nie znam zbyt wielu normalnych ludzi ze związków rozbitych - wszyscy mają problemy psychologiczne (np. kobiety uważają że faceci to samo zło i boją się wiązać z facetami), leczą się u psychologów, lub w najlżejszych wypadkach nie potrafią sobie ułożyć życia i powielają wzór matki/ojca (zależy kto wychowuje).
      • giulianov Re: bardzo dobry pomysł 21.04.08, 11:40

        > Małżeństwo to jako taka gwarancja że dziecko zostanie dobrze wychowane (przynaj
        > mniej pierwsze 8-10 lat ;).

        ooo! a to dobre! a skąd takie przekonanie?

        > Nie znam zbyt wielu normalnych ludzi ze związków rozbitych - wszyscy mają probl
        > emy psychologiczne

        większej bzdury dawno nie słyszałam. chyba ostatnio coś takiego powiedziała albo
        wspominana wyżej posłanka Sobecka albo ta wariatka od Teletubisiów.
        • viornisko Re: bardzo dobry pomysł 21.04.08, 14:08
          No własnie, skad takie zdziwienie? Przeciez nie jest tajemnica, ze dzieci
          wychowane w niepelnych rodzinach maja problemy z ulozeniem sobie zycia...
      • okrent9 Re: bardzo dobry pomysł 22.04.08, 03:03
        hollowcat napisał:

        "w najlżejszych wypadkach nie potrafią sobie ułożyć życia i
        powielają wzór matki/ojca"

        "Wzór matki/ojca" powielają wszyscy, bez względu na to czy wychowali
        się w dobrej rodzinie, czy w rodzinie dysfunkcyjnej. Ci, których
        wychowała babcia, powielają "wzór babci". Wzorce zachowań po prostu
        się automatycznie przejmuje. Jeśli w dorosłym życiu dojdzie się do
        wniosku, że akurat te wzorce nie są na potrzebne, bądź wręcz
        przeszkadzają, wtedy można próbować się ich oduczyć.
    • miaasto Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:20

      Całkowita IGNORANCJA. Przerażająca.
      Aż mi mowę odebrało.
      Gowinie, marsz do szkoły !!
    • p.s.j Gowin, ty pasztylu... 21.04.08, 11:24
      Najgorsze zło dzieciom wyrządzają najczęściej tacy dziwni, rzadko zapraszani
      przez rodzinę "dobrzy wujkowie" o fizjonomii wypisz wymaluj jak pan poseł.
      • lech.niedzielski Re: Gowin, ty pasztylu... 21.04.08, 11:31
        "- Przyszłam. Ale zamiast dyskutować o homoseksualizmie, ksiądz
        zwrócił mi uwagę, że Patryk nie powinien całować się z koleżanką,
        bo, jak się wyraził, głębokie całowanie wywołuje erekcję członka. A
        to jest, dodał, bardzo niepożądane - opowiada matka Patryka. -"

        Gowin nie ma erekcji czy co ?
    • placebo99 Zdemaskowałem profesora od in-vitro w dyskusji 21.04.08, 11:31
      Zamiast słuchać pseudopolityków co kompletnie nie znają problemu
      zapraszam do relacji z bezpośredniej dyskusji z profesorem medycyny,
      którą przeprowadziłem na konferencji o in-vitro:
      placebo99.blox.pl/2008/01/Wyrafinowana-aborcja-niegodziwosc.html
    • imiona Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:31
      Znowu te "mądrości" "profesora" Gowina. :|



      ***
      Blue Cafe - Niewiele mam
      www.mp4.com.pl/index.php?str=linkif&teksty=11791
      • grubymisiek1 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:39
        imiona napisała:

        > Znowu te "mądrości" "profesora" Gowina. :

        No w środowisku kościelnych wujków to jak ktoś do szkoły chodził to
        już profesor.
    • mala.mi74 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:33
      spoden napisał:

      > kiedy w końcu państwo przestanie się wtryniać w życie obywateli???
      > WSTYD Panie POŚLE

      jestes za zniesieniem prawa??
      Przeciez Gowin został wybrany w demokratycznych wyborach i po cos
      mamy ten sejm i senat...
      • spoden Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:41
        jestem za tym,żeby państwo nie różnicowało obywateli na gorszych i
        lepszych.jestem za tym,żeby każdy obywatel naszego kraju miał prawo do
        wolności-tak szerokiej,aż narusza ona wolność innych.
        Czy to jest nawoływanie do zniesienia prawa?raczej jego RACJONALIZACJI !
        • mala.mi74 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:53
          spoden napisał:

          > jestem za tym,żeby państwo nie różnicowało obywateli na gorszych i
          > lepszych.jestem za tym,żeby każdy obywatel naszego kraju miał
          prawo do
          > wolności-tak szerokiej,aż narusza ona wolność innych.
          > Czy to jest nawoływanie do zniesienia prawa?raczej jego
          RACJONALIZACJI !

          Otóz tu własnie chodzi o naruszenie wolnosci innych: o naruszenie
          praw DZIECKA. Wolajac o własne wygody niektórzy zapominaja ,ze
          dziecko to nie towar,ktory mozna kupic jak rower czy chomika ale
          człowiek.
          Tak samo nie kazdy człowiek dostanie od panstwa dziecko do rodziny
          zastępczej czy z domu dziecka ,tak samo uwazam,ze nie mozna pozwolic
          aby ktos sobie produkowal dzieci jak rzodkiewke i jeszcze abysmy z
          tego komus dopłacali z własnych podatków.
          Prawa ksztaltuje mentalnosc społeczną- to oczywiste. Odkad ustawa
          sprawcyzowala sprawe dokonywania aboracji akceptacja społeczna w
          stosunku do abracji spadła o wiele procent. A niektórzy utopisci
          tesknia za anarchią, samowola i nieodpowiedzilnoscią. Cos miedzy
          utopia a totalitaryzmem,ktory jest olaniem demokracji...
          • mala.mi74 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:54
            mialo byc "aborcji" n/t
            • spoden Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:56
              ale co do tego ma małżeństwo?
              czemu dziecko ma mieć lepiej w małżeństwie niż w związku dwojga kochających się
              ludzi,którzy nie podpisali papierka?
              Moim zdaniem przymus podpisania tego małżeńskiego papierka jest ograniczaniem
              naszej wolności.
              • mala.mi74 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 12:00
                spoden napisał:

                > ale co do tego ma małżeństwo?
                > czemu dziecko ma mieć lepiej w małżeństwie niż w związku dwojga
                kochających się
                > ludzi,którzy nie podpisali papierka?
                > Moim zdaniem przymus podpisania tego małżeńskiego papierka jest
                ograniczaniem
                > naszej wolności.
                Jak dla kogos rodzina to tylko podpisanie papierka to ktos taki nie
                nadaje się ani na malzonka ani na rodzica. Tyle psychologia.
                I oczywiscie kazdy moze sobie bez tego papierka zyc,ale to nie
                bedzie skutkowac w prawach,ktore naleza się rodzinie.
                • mala.mi74 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 12:03
                  ps. Dodam,ze tak naprawde temat in vitro oczywiscie trzeba
                  usankcjonowac porawnie podobnie jak temat aborcji to wywołalao
                  pewien porzadek i kompromis ale ogolnie jatrzenie tego tematu jest
                  typowo ideologiczne.
                  jesli bowiem mowimy o dofinansowaniu słuzby zdrowia to najpierw
                  zainteresujmy się ,ze wiekszosc ludzi chorych na nawotwory jest
                  skazanych na smierc bo nie mam dofinansowania na ich leczenie, nie
                  mówiac o innych chorobach przewlekłych. In vitro zas niczego nie
                  leczy a bezplodnosc choc jest ogromnym problemem nie jest chorobą
                  smiertelną.
                • spoden Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 12:03
                  no i tu się różnimy,dla mnie rodzinę tworzą ludzie którzy razem żyją,radzą sobie
                  z problemami,dzielą się smutkami,radościami itp itd
                  dla Ciebie rodzina to ci,co poszli do urzędu/kościoła.
                  Tyle tylko,że wejście w związek małżeński nie jest obowiązkiem,niektórzy nie
                  chcą,niektórzy nie mogą,ale czy mamy być z tego powodu gorsi?
                  czas zarobic pare grosza więc bez odbioru :)
                  Pzdr
                  • mala.mi74 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 12:07
                    spoden napisał:

                    > no i tu się różnimy,dla mnie rodzinę tworzą ludzie którzy razem
                    żyją,radzą sobi
                    > e
                    > z problemami,dzielą się smutkami,radościami itp itd

                    Nie według prawa. Rozumiem,ze jak zamieszkasz z jakąs pania przez
                    miesic od razu nazwiesz to rodzina? Nie róbmy błota z prawa.

                    > dla Ciebie rodzina to ci,co poszli do urzędu/kościoła.
                    > Tyle tylko,że wejście w związek małżeński nie jest
                    obowiązkiem,niektórzy nie
                    > chcą,niektórzy nie mogą,ale czy mamy być z tego powodu gorsi?


                    Nie wiem co znaczy "gorsi"? pewne sankcje prawne powoduja pewne
                    obowiazki ale takze pewne dodatkowe prawa i tak jest na całym
                    swiecie w kazdym prawie np. policjanci i wojskowi maja szybciej
                    emerytury
                    > czas zarobic pare grosza więc bez odbioru :)
                    > Pzdr
                    Pozdr
              • przeciwcialo Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 12:11
                taaa....a potem ci wolni ludzie w deklaracjach do przedszkola
                wpisuja ze sa samotni i miejsce w przedszkolu jest.
          • cornflakegirl2 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 13:12

            > Otóz tu własnie chodzi o naruszenie wolnosci innych: o naruszenie
            > praw DZIECKA. Wolajac o własne wygody niektórzy zapominaja ,ze
            > dziecko to nie towar,ktory mozna kupic jak rower czy chomika ale
            > człowiek.
            > Tak samo nie kazdy człowiek dostanie od panstwa dziecko do rodziny
            > zastępczej czy z domu dziecka ,tak samo uwazam,ze nie mozna pozwolic
            > aby ktos sobie produkowal dzieci jak rzodkiewke i jeszcze abysmy z
            > tego komus dopłacali z własnych podatków.

            hehehe, ale głupoty.no to bądź konsekwentna i zabroń rozmnażać się np. rodzinom
            patologicznym, tacy to dopiero produkują i właśnie takim dopłacasz z własnych
            podatków najwięcej. biednym też zabroń. mało inteligentnym też <lol>
            • mala.mi74 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 14:03
              cornflakegirl2 napisała:

              >
              > > Otóz tu własnie chodzi o naruszenie wolnosci innych: o
              naruszenie
              > > praw DZIECKA. Wolajac o własne wygody niektórzy zapominaja ,ze
              > > dziecko to nie towar,ktory mozna kupic jak rower czy chomika ale
              > > człowiek.
              > > Tak samo nie kazdy człowiek dostanie od panstwa dziecko do
              rodziny
              > > zastępczej czy z domu dziecka ,tak samo uwazam,ze nie mozna
              pozwolic
              > > aby ktos sobie produkowal dzieci jak rzodkiewke i jeszcze abysmy
              z
              > > tego komus dopłacali z własnych podatków.
              >
              > hehehe, ale głupoty.no to bądź konsekwentna i zabroń rozmnażać się
              np. rodzinom
              > patologicznym, tacy to dopiero produkują i właśnie takim dopłacasz
              z własnych
              > podatków najwięcej. biednym też zabroń. mało inteligentnym też


              Prawo nie ustala kto jest mniej czy bardziej inteligenty czy od
              kiedy zaczyna się bieda. Za to konkretnie okresla co jest
              małzenstwem a co nie.
              Niestety wiekszosc tu piszacych nie wie co to prawo, demokracja,
              wolnosc i myli to z anarchią i racjonalizowaniem swoich kaprysów.
              Aha-dodam ,ze jak zwykle winy jest Kosciól (on jest zawsze winny
              obojetnie co się dzieje)
              • cornflakegirl2 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 17:45

                > Prawo nie ustala kto jest mniej czy bardziej inteligenty czy od
                > kiedy zaczyna się bieda. Za to konkretnie okresla co jest
                > małzenstwem a co nie.
                > Niestety wiekszosc tu piszacych nie wie co to prawo, demokracja,
                > wolnosc i myli to z anarchią i racjonalizowaniem swoich kaprysów.
                > Aha-dodam ,ze jak zwykle winy jest Kosciól (on jest zawsze winny
                > obojetnie co się dzieje)

                o następna rozwalająca wypowiedz <lol> jeśli takich rzeczy się nie ustala to
                skąd wiadomo kiedy człowieka się odsyła do szkoły specjalnej? a stypendia
                socjalne to na jakiej podstawie się przyznaje, wyglądu butów?
                problemy z demokracją i jej definicją masz najwyrazniej Ty, a już zwlaszcza
                luknij sobie do słownika co to społeczeństwo pluralistyczne:D
          • okrent9 Re: Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 22.04.08, 03:18
            mala.mi74 napisała:

            "Wolajac o własne wygody niektórzy zapominaja ,ze
            > dziecko to nie towar,ktory mozna kupic jak rower czy chomika ale
            > człowiek.
            > Tak samo nie kazdy człowiek dostanie od panstwa dziecko do rodziny
            > zastępczej czy z domu dziecka ,tak samo uwazam,ze nie mozna
            pozwolic
            > aby ktos sobie produkowal dzieci jak rzodkiewke"

            A Twoim zdaniem wszyscy małżonkowie, którzy sobie dzieci produkują
            jak rzodkiewkę, np. tacy bez wykształcenia, którzy pojęcia nie mają
            o antykoncepcji, albo ich ona w ogóle nie interesuje, bez względu na
            to, czy mają warunki do tego, by dzieci wychowywać, czy nie, są w
            porządku? Tylko dlatego, że nie musieli sobie tych dzieci "kupić jak
            rower czy chomika" (adoptować albo począć in vitro)? Tylko dlatego,
            że na loterii wygrali sprawnie działające organy rozrodcze i lubią
            kopulować jak króliki? To są Twoim zdaniem o wiele lepsze
            kwalifikacje do bycia rodzicem niż fakt, że ktoś decyduje się
            przejść przez długotrwały i wyczerpujący proces adopcji czy in vitro?
    • ever83 Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:34
      Gowin oszalał.

      Co to za argumentacja?

      Dziecko powinno mieć matkę i ojca. A rozwody? małżeństwa to jakiś
      nierozerwalny twór?
      Powinien obejrzeć np. film "Juno", który właśnie jest w kinach.
    • grubymisiek1 Gowin: In vitro tylko dla małżeństw 21.04.08, 11:36
      Kolejny pierdyknięty w ciemiączko przy porodzie ideolo chce ustawiać
      ludzi kiedy sie mogą rozmnażąć a kiedy nie. Do budy księżulkowy
      sługusie. Z Kaziem Matołkiewiczem sobie szkółki róbcie. Powielanie
      matołectwa w sosie ideologicznym na potrzeby ginących formacji
      politycznych a odwalcie się od normalnych ludzi. Że też w Krakowie
      się zawsze jakieś mendy objawią. Przedtem Rokita, potem Ziobro,
      teraz Gowin. Takie klimat..., blisko okna...to się rzuca na mózg
    • pan_glosny To może zacznijmy od refundacji dla małżeństw. 21.04.08, 11:37

      To może zacznijmy od refundacji dla małżeństw.
      Nawet nie pełnej a już np. 50% kosztów.
      Albo w postaci: za pierwszym razem 100%, za drugim 50%, za trzecim i każdym
      następnym 25%
      To już będzie dobrze - lepszy rydz niż nic.
      Tylko broń panie Boże przed zakazem dla innych przypadków niż małżeństwo.
      Jeśli uda się i przyrost naturalny ruszy to wtedy jest sens dalej powiększać
      dofinansowanie dla in-vitro.
      • przeciwcialo Re: To może zacznijmy od refundacji dla małżeństw 21.04.08, 11:51
        W Polsce nieopłaca sie brac slubu co pokazały ostatnie rekrutacje do
        przedszkoli. Polska jest pełna "samotnych" rodziców.
        Może jednak czas pomyslec o jakiejs formie pomocy pełnym rodzinom?
    • z.wyspy gowin! na afganskie drzewo, niedouczony talibie! 21.04.08, 11:38
      skąd toto się wzięlo, skąd wypełzają takie gowiny? na drzewo,
      talibie!
      • hamsterek Re: gowin! na afganskie drzewo, niedouczony talib 21.04.08, 13:38
        z.wyspy napisał:

        > skąd toto się wzięlo, skąd wypełzają takie gowiny? na drzewo,
        > talibie!

        Wypadł sroce spod ogona?
      • viornisko Lepszy talib niz moralny kloszard 21.04.08, 14:02
        Gowin widac byl wychowany przezzdrowa rodzine, z twojego jezyka wnioskuje , ze
        wychowales sie w trudnych ulicznych warunkach, wracaj wiec, gdzie twoje miejsce...
    • mozart cywilnych czy koscielnych? 21.04.08, 11:52

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka