Dodaj do ulubionych

Gruzja wzywa ambasadora Rosji ws. zestrzelenia ...

21.04.08, 17:51
Na drugi raz Abchazowie (Abchazi?) sfilmują pewnie upakarzanie
krwawego pajaca, po to by nie przypisywał zasług Rosji.

Naiwny Saakaschwili na co właściwie w liczy? Ze USA zbombardują
Rosję albo, że chociaż tzw. światowa opinia publiczna rzuci się na
Rosję jak na Chiny za Tybet?
Obserwuj wątek
    • jankbh Gruzja wzywa ambasadora Rosji ws. zestrzelenia ... 21.04.08, 17:51
      No to Kaczynski oglosi teraz mobilizacje i wysle wojska do Abchazji.
      A moze na Krym.
      • eva15 Fakt, Kaczor już pewnie wsiada na koń (na kucyka) 21.04.08, 17:54

        • herr7 Gruzini potwierdzają? 21.04.08, 17:58
          Jeszcze wczoraj Tbilisi zaprzeczało że strącono ich samolot.
          • eva15 Tibilisi to dziesiejsze radio Erewań 21.04.08, 18:03
            Jak zaprzeczali, znaczy, że potwierdzają, mało tego, przypomniało im
            się dzisiaj, że to "Ruscy" dokonali zestrzelenia, którego nie było.
            • eva15 Kaczor musi zareagować! 21.04.08, 18:10
              Skoro radio Erewań donosi z Tibilisi, że to były "Ruskie", to Kaczor
              musi zareagować. Nie dawniej przecież niż 3-4 dni temu napisał listy
              do EU, NATO, ONZ i pana boga (tego w Waszyngtonie)w których ostro
              przywoływał "Ruskich" do porządku i groził straszliwymi sancjami,
              tak straszliwymi, że ich nawet nie zwerbalizował licząc na
              domyślność "Ruskich". Niestety "Ruskie" naród ciemny i/lub
              bezczelny, nie pojęły co im grozi albo wręcz prowokują los. No i
              teraz Kaczor musi ich ukarać, inaczej wyjdzie na błazna.
              • calcinus Ty hipokrytko 21.04.08, 19:24
                A jakby tak USA zaczelo niemcom sciagac ich satelity szpiegowskie? Tez byloby
                wszystko w porzadku?
                • wi42 Re: Ty hipokrytko 21.04.08, 19:28
                  Co za satelity - czy ty wiesz wogole o czym piszesz????
                  • calcinus Re: Ty hipokrytko 21.04.08, 19:30
                    Nie slyszales nigdy o satelitach szpiegowskich? :)
                    • wi42 Satelity owszem - tylko to nie ma zwiazku z 21.04.08, 19:42
                      dana sprawa - bezzalogowego samolotu szpiegowskiego
                      • calcinus Re: Satelity owszem - tylko to nie ma zwiazku z 21.04.08, 19:45
                        no jak nie ma jak ma, to chyba obojetne czym sie szpieguje, samolotem czy
                        satelita? Zasada chyba ta sama? :) Stad moja analogia: ruscy zdejmuja Gruzji
                        samolot szpiegowski a Amerykanie niemcom ich satelie szpiegowskiego. Sorry,
                        prosciej tego nie umiem wytlumaczyc :)
                        • wi42 Re: Satelity owszem - tylko to nie ma zwiazku z 21.04.08, 19:51
                          Wlasnie nie rozumiesz tego co chcesz wytlumaczyc. Trzeba wiedziec co
                          to jest przestrzen powietrzna kraju. Satelity lataja poza
                          przestrzenia powietrzna, zarowno amerykanskie nad Rosja jak i
                          wzajemnie (jak i wszystkie inne). Narazie tego nikt nie kwestionuje.
                          • calcinus Re: Satelity owszem - tylko to nie ma zwiazku z 21.04.08, 19:54
                            a ty skad wiesz w przestrzeni powietrznej jakiego kraju znajdowal sie
                            zestrzelony przez ruskich dron?
                            • pimpus18 A Ty skąd wiesz, że to był ruski samolot, he? 21.04.08, 20:00
                              • eva15 Drogi Pimpusiu, zderzyłeś się z tęgim bystrzakiem 21.04.08, 20:02
                                Nic oprócz straty czasu z tego nie wyniesiesz
                                • pimpus18 Droga Evo, 21.04.08, 20:16
                                  w końcu Ty też tu jesteś (z kilkoma innymi).
                                  Dlatego szlag mnie nie trafi.
                                  • calcinus Re: Droga Evo, 21.04.08, 20:19
                                    ale o co ci chodzi czlowieku, szlag cie trafia jak argumentow brakuje? :)
                                    • pimpus18 Calcinus, 21.04.08, 20:31
                                      po pierwsze - nie było to do Ciebie.
                                      a po drugie - mylisz się bardzo.
                              • calcinus Re: A Ty skąd wiesz, że to był ruski samolot, he? 21.04.08, 20:03
                                No chyba polski nie byl? Zreszta obojetne chyba czy rakieta zostala wystrzelona
                                z ziemi czy samolotu? Fakt jest taki ze rosyjska rakieta stracila gruzinskiego
                                drona, skoro obie strony to potwierdzaja to o co ci czlowieku jeszcze chodzi? :)
                                • pimpus18 Polski to raczej nie. F-16 chybaby nie doleciało. 21.04.08, 20:20
                                  Tym bardziej, jakby mu Ruskie nie dali zezwolenia.

                                  Jeśli rakieta była ruska, to dron był izraelski.

                                  I jakie strony co potwierdziły? Bo można się już pogubić.
                                  Gazeta też jak zwykle sprawy tu nie ułatwia.
                                  • calcinus Re: Polski to raczej nie. F-16 chybaby nie doleci 21.04.08, 20:22
                                    Obie strony potwierdzily fakt zestrzelenia drona. Moze to dla ciebie nowosc, ale
                                    sa jeszcze inne zdrodla informacji niz portal gazeta.pl
                                    • pimpus18 Ruscy jednak zaprzeczają, że był to ich samolot 21.04.08, 20:35
                                      Gruzini wczoraj jeszcze (zdarzenie z tego co pamiętam miało miejsce wczoraj około 9 rano czasu miejscowego) zaprzeczali wszystkiemu.

                                      No więc jak?
                                      Najwyraźniej potrzebny jest czas na przygotowanie wersji oficjalnej.
                                      W przypadku GW jest to też widoczne.
                                      • calcinus Re: Ruscy jednak zaprzeczają, że był to ich samol 21.04.08, 20:51
                                        Nie bądź dzieckiem czlowieku, mysl samodzielnie i nie czekaj az redakcja
                                        przygotuje notatke :)

                                        Zarowno Rosjanie jak i Gruzini przyznaja ze dron znalazl sie w strefie
                                        nadgranicznej (Putin wrecz wyrazil swoje laskawe oburzenie tym faktem) tak?
                                        Nastepnie dron nie wraca do bazy, znaleziono jego wrak a jego kamera do konca
                                        nagrywa samolot (dziwnym trafem bardzo podobny do Mig-29). Wyglada to raczej na
                                        zestrzelenie, czyż nie? :) Widzisz inna mozliwosc?
                                        • pimpus18 Calcinus, 21.04.08, 21:15
                                          możesz nam podać źródło tych Twoich wiadomości.

                                          Kto w końcu znalazł ten wrak?
                                          Ja coś widziałem w ruskiej tv, pokazywali tam resztki znalezione przez Abchazów. To o tym piszesz?
                                          Oni od razu mówili jeszcze chyba wczoraj rano o zestrzeleniu, więc nie ma co wyważać otwartych drzwi. To właśnie Gruzini wszystkiemu zaprzeczali.

                                          Nie sądzę, żeby Putin zajmował się takimi pierdołami. Nigdy tego nie robił.

                                          www.rian.ru/politics/20080421/105559518.html
                                  • czerwony_burak Pimpusiu, sam sobie odpowiadasz? 21.04.08, 20:27
                                    Eva zawrocila Ci w glowce :))
                                    Poliz jej sadelko.
                                    • pimpus18 A Ty liźnij się o beton! 21.04.08, 20:39
                                      Rozumiem, że tu każdy może pisać. Twoja fizjologia to Twój problem.
                                    • eva15 Beta vulgaris nie mając głowy problem ma z głowy 21.04.08, 22:51
                                      czerwony_burak napisał:

                                      > Eva zawrocila Ci w glowce :))

                                      Tobie nie ma w czym zawrócić, beta vulgaris.
        • miszka90 na kota ;] 21.04.08, 18:09
          • pimpus18 Kota (zwierzątko) ma ten drugi. Przenośnie obydwaj 21.04.08, 18:59
        • wolf34 Gorąco to będzie w grudniu i wiosną 2009 roku. 21.04.08, 18:10
          Przy okazji kolejnego szczytu NATO-Saakaszwili może pokusić się o
          próbę zdobycia Abchazji by utorowac Gruzji drogę do NATO .Zaś Rosja
          by zablokować Gruzji drogę do NATO może formalnie uznać Abchazję i
          Południową Osetię powołując się na precedens Kosowa i jego
          konsekwencje.
          • eva15 USA i PL podpisały chyba na Ukrainę i Gruzję wyrok 21.04.08, 18:20
            Coś zaczyna na to wyglądać, że USA i paru wasali z PL na czele
            domagając się w Bukareszcie wpisu o szansie na przyszłe członkostwo
            Ukrainy i Gruzji w NATO podpisały na te kraje wyrok. Wygląda na to,
            że czeka je destabilizacja, wojny zaczepne i podjazdowe - wszystko,
            co tylko może pokazać, udowodnić, że oba te państwa będą kamieniem u
            szyi NATO, jeśli ta chciałaby je jednak przyjąć.

            Mijają czasy gdy USA były jedynym mocarstwem, także jedynym
            destabilizującym. Nadciąga konkurencja a ma ona bardzo wiele przewag.
            • wolf34 W XII 2008 i IV 2009 kolejne ważne szczyty NATO 21.04.08, 18:38
              W IV szczyt w Strasburgu i w niemieckim Kehl Wówczas okaże się czy
              sprawa przyjęcia Ukrainy i Gruzji do NATO(MAP)zostanie odłożona ad
              acta czy też NATO idzie na otwartą konfrontację z Rosją i chce
              przyjąć Gruzję i Ukrainę jako ogryzki-państwa kadłubowe(bez
              prowincji które dokonają secesji)pozostające w stanie wojny(Gruzja)
              z Rosją.
              Jeżeli wybory wygra MacCain zas Merkel,Berlusconi i spółka dadzą sie
              zakrzyczeć\zagadać/zastraszyć i dla świetego spokoju zgodzą się-
              ustąpią pod silnym naciskiem USA i frazesów o pochodzie demokracji -
              różnie może być.
              • eva15 Re: W XII 2008 i IV 2009 kolejne ważne szczyty NA 21.04.08, 18:55

                Myślę, że im większy tam będzie bałagan, tym trudniej będzie Niemcy,
                Francję i resztę "starych" zakrzyczeć. Dlatego piszę, że USA i PL
                podpisały najprawdopodobniej, niechcący zresztą, wyrok na Ukrainę i
                Gruzję, tam spokoju już nie będzie.

                Wątpię też, czy nowy prezydent USA (kto by nim nie był) zacznie od
                ostrej konfrontacji z E. Zachodnią.
                • wolf34 Re: W XII 2008 i IV 2009 kolejne ważne szczyty NA 21.04.08, 19:05
                  eva15 napisała:

                  >
                  > Myślę, że im większy tam będzie bałagan, tym trudniej będzie
                  Niemcy,
                  > Francję i resztę "starych" zakrzyczeć.

                  To moze będzie można ich przekonać,zastraszyć albo przekupić
                  (starania USA).A potęzna Polska im tego nie daruje-zapowiadał to już
                  Sikorski.


                  Dlatego piszę, że USA i PL

                  Jest jeszcze Pribałtyka-3 potęzne mocarstwa(w tym tłumku wokół
                  Merkel Kaczyńskiego wspierał Adamkus),może jeszcze ktoś w NATO .


                  > podpisały najprawdopodobniej, niechcący zresztą, wyrok na Ukrainę
                  i
                  > Gruzję, tam spokoju już nie będzie.

                  Owszem-a Saakaszwili sprawy NATO nie odpuści-predzej uderzy na
                  Abchazję.Już jego ministrowie mówią że Gruzini (gdyby chcieli)
                  wzięliby ją w 3 godziny.Ale na razie nie chcą.
                  >
                  > Wątpię też, czy nowy prezydent USA (kto by nim nie był) zacznie od
                  > ostrej konfrontacji z E. Zachodnią.

                  Sadzisz że MacCain jeżeli zostanie wybrany będzie długo zwlekał z
                  krucjatą demokracji i postępu?
                  • eva15 Nie sądzę, by Rosja działała nieprzemyślanie 21.04.08, 19:11
                    McCain jest ostro nawiedzony, ale nie zapominaj, że USA są w stanie
                    dużo gorszego upadku, niż GW kiedykolwiek to przyzna. Każdy miesiąc
                    w USA to w tej chwili równia pochyła i do wyborów to się nie zmieni,
                    ani też zaraz po nich. Już po dużo ważniejszym niż Gruzja casusie
                    Iranu widać, że Imperium Dobra i chciałoby i się boi i wie, że nie
                    bardzo sobie może jeszcze i na ten atak pozwolić - niematerialnie i
                    materialnie.

                    Myślę, że Putin dobrze to wyczuł, albo wręcz w rozmowie w Soczi
                    wysondował US-reakcje.
                    • wi42 Re: Nie sądzę, by Rosja działała nieprzemyślanie 21.04.08, 19:37
                      Jestes dobrej mysli - to lepiej, ale pamietaj, ze ciagle
                      najsilnieszym atutem USA jest sila i nie zawsze sile beda stosowac
                      rozsadnie (ostatnie doswiadczenia), szczegolnie gdy inne atuty
                      miekna.

                      eva15 napisała:

                      > McCain jest ostro nawiedzony, ale nie zapominaj, że USA są w
                      stanie
                      > dużo gorszego upadku, niż GW kiedykolwiek to przyzna. Każdy
                      miesiąc
                      > w USA to w tej chwili równia pochyła i do wyborów to się nie
                      zmieni,
                      > ani też zaraz po nich. Już po dużo ważniejszym niż Gruzja casusie
                      > Iranu widać, że Imperium Dobra i chciałoby i się boi i wie, że nie
                      > bardzo sobie może jeszcze i na ten atak pozwolić - niematerialnie
                      i
                      > materialnie.
                      >
                      > Myślę, że Putin dobrze to wyczuł, albo wręcz w rozmowie w Soczi
                      > wysondował US-reakcje.
                      • eva15 Re: Nie sądzę, by Rosja działała nieprzemyślanie 21.04.08, 19:52

                        Trudno mi uwierzyć, że z powodu Gruzji USA rozpętają wojnę światową
                        (do tego sprowadziłaby się wojna z Rosją)
                        • wolf34 Re: Nie sądzę, by Rosja działała nieprzemyślanie 21.04.08, 19:55
                          eva15 napisała:

                          >
                          > Trudno mi uwierzyć, że z powodu Gruzji USA rozpętają wojnę
                          światową
                          > (do tego sprowadziłaby się wojna z Rosją)

                          Wojny światowej nie.
                          Swiatową (europejską)antyrosyjska histerię-być może.A rzeka Inguri w
                          Abchazji może stać się takim symbolem podziału jakim był mur
                          berliński-symbolem rywalizacji 2 mocartw.
                          • eva15 Re: Nie sądzę, by Rosja działała nieprzemyślanie 21.04.08, 20:00
                            To jest możliwe, ale mam wrażenie, że E. Zachodnia jest już zmączona
                            ciągłymi US-konfliktami i wojnami i może tego nowego "muru" nie
                            uznać i dalej żyć we względnej zgodzie z Rosją, przetykanej
                            negatywną propagandą - ale na tym koniec.

                            Zauważ, że od upadku komuny USA przeprowadziły już 3 duże wojny (z
                            tego 2 bez widoków na koniec), a Rosja ZADNEJ. Coraz trudniej
                            przekonać E. Zach. o szczególnej rosyjskiej agresywności. Jak
                            żowiedział Altkancler H. Schmidt dziś zagrożeniem są USA, nie Rosja.
                            • wolf34 Re: Nie sądzę, by Rosja działała nieprzemyślanie 21.04.08, 20:06
                              eva15 napisała:

                              > To jest możliwe, ale mam wrażenie, że E. Zachodnia jest już
                              zmączona
                              > ciągłymi US-konfliktami i wojnami i może tego nowego "muru" nie
                              > uznać i dalej żyć we względnej zgodzie z Rosją, przetykanej
                              > negatywną propagandą - ale na tym koniec.

                              Przykład zamieszek w Tybecie pokazuje że opinią łatwo manipulować.
                              Czy zachód "postawi się" USA?


                              > Zauważ, że od upadku komuny USA przeprowadziły już 3 duże wojny (z
                              > tego 2 bez widoków na koniec), a Rosja ZADNEJ.

                              No przeprowadziła- I przegraną i II zwycięską w Czeczenii.Ale wojna
                              w Czeczenii już się skońmczyła-walczą(irządzą tam)Czeczeni lojalni
                              wobec Putina.

                              Coraz trudniej
                              > przekonać E. Zach. o szczególnej rosyjskiej agresywności.

                              Opinię można podszczuć a polityków zastraszyć\przekupić.MacCain
                              wygląda na fundamentalistę i dogmatyka.

                              Jak
                              > żowiedział Altkancler H. Schmidt dziś zagrożeniem są USA, nie
                              Rosja.

                              Schmidt stoi nad grobem-czy ma następców?
                              • eva15 Rosja na nikogo od 1979 r. nie napadła, a USA ?? 21.04.08, 23:14
                                wolf34 napisał:

                                Masz niezaprzeczalnie rację - opinią publiczną można w dowolnym
                                kierunku merdać, jeśli tylko wezmą się za to doświadczeni
                                profesjonaliści. Rację masz też pisząc, że polityków można kupić
                                i/lub zastraszyć. Tak, zapewne, jeśli nie mają formatu Putina albo
                                choćby tylko H. Schmidta, czy innego Mitteranda.
                                Smutną prawdą jest również, że pokolenie Schmidta wymiera
                                bezdzietnie, a raczej jak Einstein - spłodziło co najwyżej po części
                                półgłówków, a nie godnych siebie dziedziców (zapewne nie jest temu
                                winne, ale to inny temat):

                                "Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
                                Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie"
                                /A. Mickiewicz/

                                Zeby chociaż ci mali ludzie byli cisi... Nie, oni są wrzaskliwi.


                                Wg mnie nie masz natomiast racji co do wojny czeczeńskiej. Nie
                                porównywałabym walki z ruchami separatystycznymi we WŁASNYM państwie
                                z napaścią na cudze (zamorskie) niezawisłe dotąd państwa.

                                Trzeba Rosji sprawiedliwie przyznać, że od czasów Afganistanu, czyli
                                od 30 bez mała lat, nie wywołała ani jednej wojny zewnątrznej,
                                napastniczej. A ile takich wojen wywołały USA przez te wszystkie
                                lata?
                    • czerwony_burak Re: Nie sądzę, by Rosja działała nieprzemyślanie 21.04.08, 20:30
                      eva15 napisała:

                      > McCain jest ostro nawiedzony, ale nie zapominaj, że USA są w stanie
                      > dużo gorszego upadku, niż GW kiedykolwiek to przyzna.

                      Evuniu, USA daleko do tego stopnia upadku jaki jest Twoim udzialem. USA nigdy az
                      tak bardzo sie nie zeszmaci.
          • critto uznanie Kosowa zaczęło lawinę tragedii 21.04.08, 18:34
            wolf34 napisał:

            > Przy okazji kolejnego szczytu NATO-Saakaszwili może pokusić się o
            > próbę zdobycia Abchazji by utorowac Gruzji drogę do NATO .Zaś Rosja
            > by zablokować Gruzji drogę do NATO może formalnie uznać Abchazję i
            > Południową Osetię

            wtedy kraje NATO powinny oficjalnie uznać Niepodległą Suwerenną Czeczeńską
            Republikę Iczkerii ze stolicą w Groznym. Ciekawe, jak zareaguje Rosja:)

            > powołując się na precedens Kosowa i jego
            > konsekwencje.

            niestety... uznanie niepodległego Kosowa to nie tylko błąd, to największa
            TRAGEDIA ostatnich lat. Doprowadzi do destabilizacji regionu Bałkanów oraz wielu
            innych miejsc na świecie (vide Gruzja). Tak to jest, gdy decyzje podejmuje się
            nad głowami narodów. A wystarczyło tam siedzieć i pilnować, aby nie było wojen i
            rzezi etnicznych... Względnie podzielić tę prowincję pomiędy Serbią a
            Albanią... A nie tworzyć nowe państwo...
          • mops1111 Nie zdobyc Abchazje, a odzyskac. 21.04.08, 19:32
            Odkad muslimy stanowia tam wiekszosc, mozna zapomniec, ze te tereny
            nalezaly kiedys do Gruzji. W Abchazji kazdy muzulmanin ma ruski
            paszport, tysiace Gruzinow zostalo wypedzonych a z rajskich plaz
            zostalo bagno, syf i smrod. Precedens Kosowa pokazal, ze w
            demograficzna metoda podbijania terenow znakomicie wspolgra z idea
            demokracji. A demokratycznie zdobytej wladzy panstwo proroka nie
            odda juz nigdy. Podobnie jak Abchazja skonczy i Osetia. Swoja droga,
            Rosjanie graja bardzo niebezpieczna karta: wspierajac fanatykow na
            Srodkowo-Zachodnim Kaukazie, a mordujac w Czeczenii.
            • wolf34 odzyskać-to co Stalin w 1931 roku podarował Berii 21.04.08, 19:47
              mops1111 napisał:

              > Odkad muslimy stanowia tam wiekszosc, mozna zapomniec, ze te
              tereny
              > nalezaly kiedys do Gruzji. W Abchazji kazdy muzulmanin ma ruski
              > paszport,

              Nie tylko muzłumanie-zamieszkali tam Ormianie,Rosjanie,Grecy a nawet
              część Gruzinów ma rosyjskie paszporty


              tysiace Gruzinow zostalo wypedzonych

              Do Rosji,głównie do Rosji.Dziwne nie? W Gruzji jakoś nie chcieli
              zostać.


              a z rajskich plaz
              > zostalo bagno, syf i smrod.

              Masz nieaktualne informacje-inwestują Rosja,Chiny,Turcja a standard
              życia jest wyższy niż w gruzińskim raju

              Podobnie jak Abchazja skonczy i Osetia.

              Osetia jest prawoosławna

              Swoja droga,
              > Rosjanie graja bardzo niebezpieczna karta: wspierajac fanatykow na
              > Srodkowo-Zachodnim Kaukazie,
              Abchazowie to nie fanatycy-to pragmatycy.
              • wolf34 Abchazję w 1931 Stalin dał Berii-wcielił do Gruzji 21.04.08, 19:52
                Ławrentij Beria-wówczas I sekretarz KC kompartii Gruzji ucieszył się
                z prezentu bo był urodzony na terenie Abchazji(w Merkheuli).
                Abchazowie ucieszyli się znacznie mniej z likwidacji ich republiki-
                ale Beria miał swoje wypróbowane sposoby by ich przekonać.
                • eva15 Re: Abchazję w 1931 Stalin dał Berii-wcielił do G 21.04.08, 19:55
                  wolf34 napisał:

                  > Ławrentij Beria-wówczas I sekretarz KC kompartii Gruzji ucieszył
                  >się z prezentu bo był urodzony na terenie Abchazji(w Merkheuli).
                  > Abchazowie ucieszyli się znacznie mniej z likwidacji ich republiki-
                  > ale Beria miał swoje wypróbowane sposoby by ich przekonać.

                  I udało mu się, bo to był chłopak przekonywujący
                  • wolf34 Re: Abchazję w 1931 Stalin dał Berii-wcielił do G 21.04.08, 20:00
                    eva15 napisała:

                    > wolf34 napisał:
                    >
                    > > Ławrentij Beria-wówczas I sekretarz KC kompartii Gruzji ucieszył
                    > >się z prezentu bo był urodzony na terenie Abchazji(w Merkheuli).
                    > > Abchazowie ucieszyli się znacznie mniej z likwidacji ich
                    republiki-
                    > > ale Beria miał swoje wypróbowane sposoby by ich przekonać.
                    >
                    > I udało mu się, bo to był chłopak przekonywujący

                    No pewnie-i cały aparat bezpieki na Zakaukaziu mu
                    podlegał.Najtwardszych potrafił przekonać.
        • pimpus18 ach tam na kucyka 21.04.08, 18:57
          pamiętasz, on się o mało na chodniku nie zabił.

          Konik na biegunach, najwyżej.
          • eva15 A kot Kaczy ryknie na Moskwę niczym tygrys 21.04.08, 19:05

            Teraz się zacznie
            • pimpus18 Kotów lepiej w to nie mieszać. Są takie mądre 21.04.08, 19:14
              • eva15 Właśnie należy mieszać, bo są mądre 21.04.08, 19:21
                Bardzo brakuje mądrych w PL-polityce. A koty nie tylko mądre, ale i
                w dodatku śliczne (nie to co....).
                • pimpus18 Ich spüre, wir sind seelenverwandt hier 21.04.08, 19:27
                  • eva15 na, sies de! 21.04.08, 19:28

                    • eva15 Re: na, sies de! 21.04.08, 19:51

                      to było slangiem: na, siehst Du
                      • pimpus18 Aber liebe Eva! Ich muss Dich doch bitten 21.04.08, 20:07
                        Ich weiss immer noch nicht, wer den Gedankenaustausch beenden soll.
                        Ich finde doch besser, wenn Du es bist.

                        Znasz ten dowcip:
                        jena koleżanka mówi do drugiej
                        - jakie były ostatnie słowa twojego ojca?
                        druga odpowiada
                        - myślę, że on nie miał ostatniego słowa, mama była przy nim, jak umarł.
                        • eva15 Ach lieber Pimpisiu!Köstlich! 21.04.08, 22:47

                          Dowcip jest świetny, podałam go już dalej, ku przestrodze.
                          • pimpus18 Droga Evo, 21.04.08, 23:27
                            ja to znalazłem w takim starym podręczniku do angielskiego.

                            W orginale to brzmi tak:

                            Good friend: And what were your poor father's last words, my dear?
                            Girl: I don't think he had any last words, you see my mother was with him when he died.



                            Women are wiser than men because they know less and understand more.

                            (J. Stephens)
                            • eva15 Drogi Pimpusiu, nie czujesz wings of change? 21.04.08, 23:52
                              pimpus18 napisał:

                              > Women are wiser than men because they know less and understand
                              >more.

                              > (J. Stephens)

                              Fajne, ale o którego J.Stephena chodzi, bo było paru i kiedy on to
                              orzekł? Ta wypowiedź to dziś niestety już tylko uroczy trącący
                              myszką bon mot, mocno zdezaktualizowany.

                              Jak wiadomo, dziś w zachodniej hemisferze studiuje więcej kobiet niż
                              mężczyzn, więcej kobiet też czyta książki, to dla nich głównie, nie
                              dla panów, są wieczorki autorskie. A nie są to wcale tylko romasidła
                              dla podkuchennych.

                              Mam wrażenie, że obecnie jest nastąpująco:

                              mimo, że dziś mężczyźni wiedzą mniej niż kobiety, robią z tego
                              większy użytek. Brak rozumu wynikający m.in. z nieposiadanej wiedzy
                              ukrywają znacznie lepiej niż niegdyś kobiety swój rozum, mimo braku
                              wiedzy.

                              Obu płciom służy/ło to do przetrwania gatunku.

                              • pimpus18 Droga Evo, 22.04.08, 00:29
                                pisałem Ci, że to stary podręcznik

                                Dobrzyńska, Kopczyński
                                Język angielski dla zaawansowanych
                                Wiedza Powszechna, Warszawa 1962 rok, wyd. I

                                Treść czytanek, ze zrozumiałych względów jest już mocno nieaktualna, i nikomu już nie jest on niepotrzebny. No ja nie umiem wyrzucać książek. Fajnie się to czyta nawet dziś.
                                Który Stephens to był? Ja też mogę tylko zgadywać.

                                Kobiety są inne niż mężczyźni. To jest cała tajemnica. Są pewne istotne różnice.
                                Przywodzi mi to na myśl Guy de Maupassanta i jego genialnego nauczyciela Flauberta.
                                Maupassant prócz tego, że był geniuszem, pisał wiele i dobrze o kobietach - poza tym był zdaje się bardzo przystojny. Był wtedy kobiecym idolem, ale też powiedział coś takiego, że wśród kobiet nie było żadnej wielkiej malarki czy kompozytorki. Filozofowie to też w znakomitej większości byli faceci.
                                Kobiety są lepsze w innych dyscyplinach. Nie trzeba mieć z tego powodu kompleksów i ciągle się złościć, że durnie tego nie rozumieją.

                                Czy dziś nie można już zapomnieć o tej walce płci? Gdyby mi ciągle ktoś o tym nie przypominał, dawno bym o tym zapomniał.

                                • eva15 Mądrość wrodzona, wiekami potwierdzona 22.04.08, 02:17
                                  No popatrz, sprytnie Pimpusiu kombinujesz. Nieśmiało pozwolę sobie
                                  zmącić trochę tylko tę mądrość zauważając, że do pocz. XX w. nie
                                  było nawet wcale kobiet sudiujących na uniwersytetach, Pimusiu, ani
                                  jednej nie było! Ciekawe czemu, prawda? Wg de Maupasanta i spółki
                                  faktem jest, że kobiety nie są wielkiego kalibru naukowcami czy
                                  artystystami. Pytań typu: "Czemu tak jest"? mędrzec tenże sobie już
                                  nie zadaje. Ze kobiety miały wydany przez mężczyzn przez wieki(!)
                                  ZAKAZ nauki, dostępu do wiedzy, tradycji jej przekazywania i
                                  struktur socjalnych nie gra najwyraźniej żadnej roli. Tysiące lat
                                  kobiety uczyć się, a później studiować nie mogły, co dowodzi w
                                  sposób prosty, że są głupsze. Zupełnie jak Zydzi, którzy nie mając
                                  do poł. XIXw. prawa studiowania nie byli lekarzami, prawnikami i
                                  naukowcami.

                                  Dziś nadal mało twórcze i wielkie są kobiety z Arabii Saudyjskiej
                                  czy Afganistanu i niejeden ichniejszy de Maupasant, Pimpuś i/lub
                                  talib wyciąaga z tego daleko idące wnioski.
                                  • pimpus18 Droga Evo, 22.04.08, 23:58
                                    coś tak przeczuwałem, że nie będzie Ci się to podobać. Łatwo Ci to jednak przyszło, posądzać mnie, Maupassantowi też się przy okazji dostało, o taką głupotę.
                                    Naprawdę wydaje Ci się, że ja o dyskryminacji kobiet w zasadzie do dziś nic nie wiem?
                                    Że już w swojej głupocie do tego doszłem, żeby komuś coś nakazywać lub zakazywać?
                                    Przyznasz chyba, takie pytania są godne do zastanowienia, zanim się przystąpi do odpierania
                                    argumentów – bo wtedy wyłaniają się one w zupełnie innym świetle.

                                    Nie można już tych pytań zadać Maupassantowi, ale zawsze możesz (w wolnych chwilach oczywiście) sięgnąć do jego twórczości. Na pewno się obroni.
                                    Twoje zarzuty kierujesz pod fałszywym adresem.


                                    To wesołe powiedzonko (Women are wiser than men because they know less and understand more) nie pochodzi od J. Stephensa, tylko od Jamesa Thurbera – w tej książce wtedy
                                    popełnili błąd.

                                    thinkexist.com/quotes/james_thurber/
                                    Fajna strona.

                                    “Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good.
                                    Luckily, this is not difficult.”

                                    (Charlotte Whitton, former mayor of Ottawa)
                          • eva15 Sorry, Pimpusiu, oczywiście ! 21.04.08, 23:29
                            Ja ciągle przestawiam i połykam litery, w niemieckim mniej, choć
                            też, natomiast w polskim notorycznie - do dziedziczonej po kądzieli
                            ułomności dochodzi fakt braku PL-klawiatury. Sorry, także i na zapas
                            = im Voraus.
                            • pimpus18 Widziałaś może taki film "Klute"? 21.04.08, 23:35
                              Ja stamtąd to znam. Poza tym bardzo dobry film. Jeden z tych genialnych.
                              A Jane Fonda miła tam nawet kota.
                              • eva15 Re: Widziałaś może taki film "Klute"? 21.04.08, 23:58
                                Widziałam, ale strasznie dawno, obejrzę okazji raz jeszcze, bo o ile
                                pamiętam, był ciekawy.
        • darkraj Re: Fakt, Kaczor już pewnie wsiada na koń (na kuc 21.04.08, 21:13
          eva15 napisała:
          =================================== Ale na biegunach, w trojkatnym
          helmie z gazety i drewniana szabelka (co by sobie krzywdy nie
          zrobil) :-)))
          • eva15 Re: Fakt, Kaczor już pewnie wsiada na koń (na kuc 22.04.08, 00:03
            Krzywdę to mu kiedyś w końcu Putin zrobi. Jeśli się wreszcie
            spotkają, oczywiście na ustalonych przez Kaczora warunkach, pokornie
            przez Putin zaakceptowanych.
    • m87_orkan Re: Gruzja wzywa ambasadora Rosji ws. zestrzeleni 21.04.08, 18:03
      Czy istnieje taki temat, dyżurna ruska wycieraczko do butów, przy którym byś
      skrytykowała choćby w najłagodniejszy sposób ruski obóz rządowy?
      Ty tak ich moralnie wspomagasz na forum wolontaryjnie, czy komercyjnie, bo
      ciekaw jestem?
      • kacap_z_moskwy Re: Gruzja wzywa ambasadora Rosji ws. zestrzeleni 21.04.08, 20:23
        A nie wiesz Panie, ze jej placa. Rublami. Z piwnicy na Lubiance. Ulicy. Tam znajduje sie taki budynek z krzyzem katolickim na dachu. Choc nie slyszalem jeszcze o dzieczach co by zaskarzyli tam tych w czarnej sutanne, ale... kto wie co sie dzieje na tej ulicy M.Lubianka :))))) Jakie tam rozne rzeczy starszne planuja... Kogo wsperaja??? A kogo wspomogaja to juz wiemy :)
    • n-p Gruzja wzywa ambasadora Rosji ws. zestrzelenia .. 21.04.08, 18:24

    • menuet1 W co my sie pakujemy? 21.04.08, 18:42
      Przecież jesli 'bezzałogowy' to amerykanski albo otrzymany od
      Amerykanów. Bezzałogowy poza tym nie jest samolotem cywilnym, a
      zatem z założenia nieprzyjazny.
      Użycie bezzałogowca nad własnym terytorium jest także z założenia
      bezsensowne. Gruzini kłamią.
      • wolf34 Re: W co my sie pakujemy? 21.04.08, 18:46
        menuet1 napisał:

        > Przecież jesli 'bezzałogowy' to amerykanski albo otrzymany od
        > Amerykanów.

        Albo Izraela-ale w Gruzji sa amerykańscy a nie izraelscy doradcy
        wojskowi

        Bezzałogowy poza tym nie jest samolotem cywilnym, a
        > zatem z założenia nieprzyjazny.

        Oczywiście


        > Użycie bezzałogowca nad własnym terytorium jest także z założenia
        > bezsensowne.
        Gruzini za własne terytorium uważają Abchazję i Południową Osetię.
        • walter62 Re: W co my sie pakujemy? - czy to ma znaczenie? 21.04.08, 19:57
          Więc po kolei.
          Samolocik był produkcji izraelskiej. Potwornie drogi. Ponieważ komplet takich
          zabawek Saakaszwilemu Abchazi zepsuli - poprzedni
          18 marca, chyba w Tbilisi mieszkańcom będą jednak wyłączać dostawy prądu (trzeba
          będzie kupić kolejne zabawki).
          Odnośnie Iczkeri.
          Tam jest całkiem spokojnie.Kadyrow twardą ręką trzyma swoich ziomków. Czasami
          rozprawia się ze swoimi byłymi kolegami, którzy jemu wysadzili tatę. Natomiast
          krewni tych z kim się rozprawi w odwecie załatwią kogoś z jego tejpu. Ten z
          kolei ... i tak dalej. Tak więc im teraz nie do Ruskich. Również kwestia
          niepodległości już nie jest tak istotna - najważniejsza dla nich wendettttttta.
          Odnośnie uznania niepodległości.
          Ta sprawa może jeszcze poczekać do objęcia władzy przez Niedźwiadka - będzie
          miał zapewnione ładne wejście. Dla Rosji celem nie jest Abchazja lecz Gruzja.
          Dociskając do ściany Saakaszwilego ostatecznie będzie miała i Abchazję i Gruzję.
          Jak silniej docisną to sami Gruzini jego załatwią.
          Odnośnie NATO.
          Dla Berlusconi interesy Włoch są ważniejsze od jakiejś tam Gruzji.
          Z Putinem sobie już pogadali o interesach - lista jest długa.
          Merkel już się zapisała na spotkanie z Niedźwiadkiem - będzie pierwsza (Niemcy
          już z tego faktu się cieszą). Z opublikowanego
          spisu tematu rozmów nie wynika by Niemców interesowała Gruzja.
          Oni czytali Otto von Bismack'a i doskonale znają zasady gry.
          Odnośnie USA (i nowego prezydenta).
          Oni będą musieli najpierw pozamiatać po Buszumenie. Sporo tego. Bez
          zneutralizowania Ruskich wyjść z irakijskiego bajzla im się nie uda.
          Gruzja idealnie nadaje się na taki geszefcik.
          W co się my pakujemy?
          Jeżeli ktoś ma pod ręką mapę etniczną Kaukazu to zrozumie. Granice
          kreślono jak chciał i kto chciał, nie licząc się z ambicjami
          mieszkających tam narodów - nawet nikt nie wie ile ich tam jest.
          A obok jest Kurdystan.
          Jeżeli ktoś zna układankę wzajemnych politycznych i militarnych
          sojuszy, oplatających ten region - to ma kolejny rebus. Co zrobi
          Iran jeżeli jego sojusznik - Armenia wplącze się w konflikt sojusznika Armenii -
          Rosji? Dodam, że Iran uważa Azerbejdżan jako swoją, historycznie uzasadnioną,
          prowincję czasowo zajętą przez Rosjan.
          No i ta najważniejsza mapa - złoża surowcowe (ropa, gaz)- te wydobywane i te
          które będą w przyszłości. Przy okazji warto też zobaczyć przebieg magistrali
          przesyłowych - mają tylko jedną
          bardzo poważną wadę... Dziwna sprawa w Czeczenii toczyły się dwie
          wyjątkowo krwawe wojny, a główny naftociąg, przebiegający przez ten kraj nikt
          nie uszkodził.

          Jak mawiał pewien bohater filmu: "Wschód - sprawa delikatna".


          • wi42 Dzieki - Zwiezle i "straight to the point!" 21.04.08, 20:12

          • wolf34 Re: W co my sie pakujemy? - czy to ma znaczenie? 21.04.08, 20:30
            walter62 napisał:

            > Więc po kolei.
            > Samolocik był produkcji izraelskiej. Potwornie drogi. Ponieważ
            komplet takich
            > zabawek Saakaszwilemu Abchazi zepsuli - poprzedni
            > 18 marca, chyba w Tbilisi mieszkańcom będą jednak wyłączać dostawy
            prądu (trzeb
            > a
            > będzie kupić kolejne zabawki).

            Może WUJ SAM podrzuci sprzęt z demobilu lub pieniądze?



            > Odnośnie Iczkeri.
            > Tam jest całkiem spokojnie.Kadyrow twardą ręką trzyma swoich
            ziomków.

            Owszem-spokojniej niż w innych północno-kaukaskich republikach
            (Inguszetii,Dagestanie)- od początku roku tylko kilku federalnych
            poległo.

            > Odnośnie uznania niepodległości.
            > Ta sprawa może jeszcze poczekać do objęcia władzy przez
            Niedźwiadka - będzie
            > miał zapewnione ładne wejście.

            To oznaczałoby oficjalny stan wojny z Gruzją,uznanie przez nią
            Iczkerii i ostrą dyplomatyczną konfrontację z zachodem i z NATO.
            A Miedwiediewowi popsułoby image na Zachodzie.


            Dla Rosji celem nie jest Abchazja lecz Gruzja.

            Gruzja pozostanie antyrosyjska i proamerykańska choćby zmieniła się
            tam ekipa rządząca.
            >
            Dociskając do ściany Saakaszwilego ostatecznie będzie miała i
            Abchazję i Gruzję

            Gruzja nie zrezygnuje z proamerykańskiego nastawienia-ani nie
            pozwoli jej się z niego zrezygnować doradcy USarmy i CIA(razem
            kilkuset co tam robią?Szkolą armię,bezpiekę i policję-amerykańskim
            super-nowoczesnym i b.drogim sprzetem policyjnym(technologiczne
            cudeńka) Saakaszwili rozpędzał jesienne zamieszki.


            > Jak silniej docisną to sami Gruzini jego załatwią.

            Możliwe-o ile Amerykanie Gruzinom na to pozwolą.



            > Odnośnie NATO.
            > Dla Berlusconi interesy Włoch są ważniejsze od jakiejś tam Gruzji

            Oczywiście-dla większości polityków UE.Ale jest Polska i Pribałtyka
            z prawem veta w UE .

            > Odnośnie USA (i nowego prezydenta).
            > Oni będą musieli najpierw pozamiatać po Buszumenie. Sporo tego.
            Bez
            > zneutralizowania Ruskich wyjść z irakijskiego bajzla im się nie
            uda.

            MacCain deklaruje pozostanie w Iraku aż do zwycięstwa.


            > Gruzja idealnie nadaje się na taki geszefcik.

            Owszem-jeżeli tylko USA uznają to za korzystne-to przehandlują
            Saakaszwiliego

            > W co się my pakujemy?
            > Jeżeli ktoś ma pod ręką mapę etniczną Kaukazu to zrozumie. Granice
            > kreślono jak chciał i kto chciał, nie licząc się z ambicjami
            > mieszkających tam narodów - nawet nikt nie wie ile ich tam jest.
            > A obok jest Kurdystan.
            > Jeżeli ktoś zna układankę wzajemnych politycznych i militarnych
            > sojuszy, oplatających ten region - to ma kolejny rebus. Co zrobi
            > Iran jeżeli jego sojusznik - Armenia wplącze się w konflikt
            sojusznika Armenii
            > -
            > Rosji? Dodam, że Iran uważa Azerbejdżan jako swoją, historycznie
            uzasadnioną,
            > prowincję czasowo zajętą przez Rosjan.
            > No i ta najważniejsza mapa - złoża surowcowe (ropa, gaz)- te
            wydobywane i te
            > które będą w przyszłości.


            Bałkany przy Kaukazie -to bardzo spokojne,stabilne miejsce a ludzie
            spokojni i pokojowo nastawieni

            • walter62 Witam Panie wolf34 21.04.08, 21:39
              Bardzo przyjemnie z Panem dyskutować.
              wolf34 napisał:
              > Może WUJ SAM podrzuci sprzęt z demobilu lub pieniądze?
              WUJ SAM sam chodzi z kapeluszem i zastanawia się gdzie by tu urwać trochę grosza.

              > Owszem-spokojniej niż w innych północno-kaukaskich republikach
              > (Inguszetii,Dagestanie)- od początku roku tylko kilku federalnych
              > poległo.
              Nie tak spokojne, rzecz jasna, by tam się wybierać na letnie wakacje.
              Rosjanie z przyjemnością przepuszczą Awarców, Darginców i Inguszy
              na odsiecz Abchazji.

              > > Jak silniej docisną to sami Gruzini jego załatwią.
              > Możliwe-o ile Amerykanie Gruzinom na to pozwolą.

              Jeżeli Saakaszwili się zgra, trzeba będzie wymienić aktora na
              inny model.

              > MacCain deklaruje pozostanie w Iraku aż do zwycięstwa.

              Czym dłużej Amerykanie tam będą siedzieć tym dla Rosjan lepiej.
              Klasyczna powtórka z Wietnamu.
              Nie wiem na czym by polegało "zwycięstwo" - aż do zabicia ostatniego
              Irakijczyka? Przy tym tempie zabijania to chyba im to
              jeszcze trochę zajmie czasu.
              A dlaczego my mówimy o MacCain'e? Nie byłbym tego pewien. Amerykanie są już
              znużeni marazmem republikanów.

              > > Odnośnie NATO.
              O ile pamiętam decyzje tego typu podejmowane są jednogłośnie. Dla
              Berlusconi sama sprawa Air Italia jest więcej wart niż jakaś Gruzja.

              > Bałkany przy Kaukazie - to bardzo spokojne,stabilne miejsce a ludzie spokojni
              i pokojowo nastawieni.
              Święte słowa.
              >
      • wi42 Byl to wg. Abchazji samolot produkcji izraelskiej 21.04.08, 20:04
        rocznik 2006
    • gekon1979 kacapska bezczelnosc nie zna granic, doslownie 21.04.08, 19:18
      mam nadzieje, ze nasetpnym razem bolszewicki samolocik zostanie zestrzelony, jak najbardziej zalogowy
      • eva15 Z procy "Ruskich" zestrzelisz, bohaterze forumowy 21.04.08, 19:23

        • calcinus Nie, wystarczy FIM-92 Stinger :))) 21.04.08, 19:29
          a takze kazdy inny amerykanski SAM czy AAM :)
          • gekon1979 a tam, evie w zadek wsadzi sie petarde 21.04.08, 19:32
            i jak rypnie tym zakutym lbem w kacapskiego miga, to po samolocie
            • calcinus takim jak ona to Tridenta II od razu 21.04.08, 19:35
              jw.
              • gekon1979 moze faktycznie lepiej ja wycelowac w moskwe 21.04.08, 19:37
                a nie w tego miga :D
                • calcinus Owszem, 8xW88 wystarczy na Moskwe z nawiązką :) 21.04.08, 19:43
                  To w sumie prawie 2.5 MT, wystarczy zeby ten kurnik wysterylizowac do glebokosci
                  50m :)))
                  • marcin-17 Aż osiem głowic na Moskwe :) 21.04.08, 20:35
                    Na Waszyngton wystarczyłaby 1 Topol-M z 550kt głowicą :)
                    • calcinus Re: Aż osiem głowic na Moskwe :) 21.04.08, 21:00
                      Wystarczylby, gdyby byl w stanie niezestrzelony doleciec :)
                      A te 8 glowic na Moskwe to taki overkill, zeby tam przez najblizsze pare wiekow
                      nic nie wyroslo :)
                      • marcin-17 Re: Aż osiem głowic na Moskwe :) 21.04.08, 21:41
                        calcinus napisał:

                        > Wystarczylby, gdyby byl w stanie niezestrzelony doleciec :)

                        Ależ przez najbliszych 20 lat USA nie bedzie miało nic czym będzie
                        mogło zestrzelisć Topola-M :)
                        Bo jeśli masz na myśl tę obecna US tarcze to ona
                        "być" moze dobra na KRLD ale nie na Rosje
            • eva15 aleś bohater, uważaj bo się spocisz z podniecenia 21.04.08, 19:36

              • gekon1979 tak to zaiste podniecajaca wizja :D 21.04.08, 19:38

                • staruszeczka Re: tak to zaiste podniecajaca wizja :D 21.04.08, 19:45
                  Zwłaszcza jak trafi prosto w swego idola:)
    • ewswr Re: Gruzja wzywa ambasadora Rosji ws. zestrzeleni 21.04.08, 19:28
      "o wezwaniu ambasadora Rosji w Tbilisi w celu zaprotestowania przeciwko zestrzeleniu gruzińskiego samolotu bezzałogowego przez rosyjski myśliwiec"

      Jak to? Misziko jeszcze niedawno zaklinał sie że jego samolotu tam w ogóle nie było i że Abchazi kłamia.
    • wi42 Drazni cie Eva, bo podaje troche faktow i to 21.04.08, 19:46
      z dobrym humorem. Masz okazje odpowiedziec podobnie, a stac cie
      tylko na wyzwiska i slogany.


      chardonnay11 napisał:

      > Dlaczego admin tego forum toleruje ta sowiecksa suke eva15? Wypad
      > kore zrec durna sowiecka sciero
      • calcinus Jakich faktow? 21.04.08, 19:48
        kpi sobie z Gruzji, Kaczynskiego itp... to sa niby jakies fakty? Gdzie tu sa
        jakies fakty, to zwykle inwektywy.
        • pimpus18 no faktem jest, że jeszcze wczoraj Gruzini 21.04.08, 19:55
          wszystkiemu zaprzeczali - żadnego samolotu nie było. Jaki samolot?
          A dzisiaj już takie oburzenie.

          Takie są u nich te fuckty.
          • gekon1979 pempus, ty zrobisz za pocisk na petersburg 21.04.08, 20:01
            peterda w doope, i sio tepym lbem w leningrad, i bedzie po klopocie
            • pimpus18 No już dobrze, Gekonie. Ale nie napalaj się tak 21.04.08, 20:11
              bo główkę masz tylko jedną
          • wi42 Dobrze ujales P. - gruzinskie fuck-ty 21.04.08, 20:01

        • wi42 Re: Jakich faktow? 21.04.08, 19:59
          Niby niewiele, ale istotne:\
          Gdy wczoraj Abchazja podala, ze zestrzelila samolot szpiegowski,
          Gruzja zaprzeczala wogole, ze ktos im zbil samolot.
          Dzisiaj mowia, ze to rosjanie.
          Jak mozna cos zestrzelic, czego nie bylo - mozna spytac u Miszi S.?
          • calcinus Re: Jakich faktow? 21.04.08, 20:00
            To co gruzinska agencja prasowa pisala wczoraj nie zmienia chyba faktu ze
            gruzinski dron zostal zestrzelony rosyjska rakietą?
            • axenrolle Re: Jakich faktow? 21.04.08, 20:10
              I bardzo dobrze że został zestrzelony. Jesli został zestrzelony bo
              wczoraj Gruzini rżneli głupa i o niczym nie wiedzieli.
              • calcinus Re: Jakich faktow? 21.04.08, 20:20
                dlaczego bardzo dobrze?
                • axenrolle Re: Jakich faktow? 21.04.08, 20:24
                  Odpowiedz sobie na pytania . Kto w tym konflikcie jest stroną
                  agresywną ? Po czyjej stronie jest racja?
                  • calcinus Re: Jakich faktow? 21.04.08, 20:36
                    Sugerujesz ze strona agresywna jest Gruzja? :) I oczywiscie potrafisz
                    sprawiedliwie i obiektywnie po czyjej stronie jest racja? :)
                    • pimpus18 Calcinus, 21.04.08, 20:44
                      zadaj sobie te pytania i spróbuj na nie odpowiedzieć.

                      Uchroni Cię to przed pisaniem dużej ilości głupot.
                      • calcinus Re: Calcinus, 21.04.08, 20:53
                        jesli pisze glupoty to pokaz palcem w ktorym miejscu.
                        Naprawde uwazasz Gruzje za agresora? :) Na Moskwe sie wybieraja, a rosyjskich
                        Topoli sie jakos nie boją? :)
                        • axenrolle Re: Calcinus, 21.04.08, 21:12
                          W stosunku do Abchazji to Gruzja ewidentnie jest stroną agresywną.
                          Gruzini a raczej ich prez chcą powtórnie zapieprzyć coś co im się
                          nie należy. A Rosja gra o coś innego i tylko umiejętnie
                          wykorzystuje kosowski precedens .
                        • pimpus18 Re: Calcinus, 21.04.08, 21:23
                          axenrolle już napisał od siebie na ten temat.

                          Ja na to patrzę zdroworozsądkowo.
                          Gruzja po upadku ZSRR zaprzepaściła tam swoje szanse. Krwawymi wojnami Gamzachurdii przekreśliła ostatecznie nadzieję na pokojowe wcielenie tych republik do swojego terytorium.

                          To oni muszą ciągle coś robić, bo czas gra przeciw nich.
                          Po co Rosji zaostrzać ten konflikt? Nie ma tu najmniejszego powodu.
                          Abchazja nie ma żadnych roszczeń do Gruzji. Chcą tylko, żeby ich zostawili w spokoju.
                      • eva15 Re: Calcinus, 21.04.08, 23:18
                        pimpus18 napisał:

                        > zadaj sobie te pytania i spróbuj na nie odpowiedzieć.
                        > Uchroni Cię to przed pisaniem dużej ilości głupot.

                        A nie mówiłam? Znowu "golono, strzyżono". A nie miałam racji? - mówi
                        baba. Eee?
            • walter62 Re: Jakich faktow? 21.04.08, 20:49
              calcinus napisał:

              > To co gruzinska agencja prasowa pisala wczoraj nie zmienia chyba faktu ze
              gruzinski dron zostal zestrzelony rosyjska rakietą?

              Czy Żydzi mają pretensje do Rosjan, że ich produkcji dorn zbiła
              rakieta rosyjskiej produkcji? Chyba nie.
              Abchazi rozbudowywali system obrony powietrznej. Dla nich strącenie
              takiego bzdetu nie jest problemem. Już to raz udowodnili. Wtedy Gruzini
              Rosjanom nie pyszczyli. Teraz robią szum bo się napraszają
              na drakę. Wczoraj twierdzili, że nic nie latało. Przez noc pokumali,
              że watro pohisteryzować. Być może polubili Kamińskiego i mają nadzieję iż znowu
              ich odwiedzi (ale ten ma wzięcie).
              • calcinus Re: Jakich faktow? 21.04.08, 20:55
                Dlaczego od razu histeryzowac? Podano do wiadomosci fakt stracenia drona,
                zestrzelonego prawdopodobnie przez rosjan, widzisz to gdzies histerie? :)
                • axenrolle Re: Jakich faktow? 21.04.08, 21:03
                  Wezwanie na dywanik ambasadora nie jest codzinną praktyką . Wezwanie
                  na "pomoc" polskich przyjaciól również.Ktos tam jednak wpadł w
                  histerię
                • walter62 Re: Jakich faktow? 21.04.08, 21:15
                  calcinus napisał:

                  > Dlaczego od razu histeryzowac? Podano do wiadomosci fakt stracenia
                  drona,zestrzelonego prawdopodobnie przez rosjan, widzisz to gdzies histerie?
                  We własnym pytaniu sam sobie udzieliłeś odpowiedzi. Jeżeli tego dorna
                  "prawdopodobnie zestrzelili Rosjanie" to wzywanie do MSZ ambasadora z powodu
                  tego "prawdopodobnego zestrzelenia przez Rosjan" jest przejawem zwykłej
                  histerii. a już wydzwanianie do Putina z pyskówą to gest rozpaczy - Miszkie
                  zniszczyli zabawkę.
                  18 marca taki sam bzdet zestrzeliła abchaska obrona lotnicza i obyło się bez
                  pisku ze strony Saakaszwilego.
                  Ten bzdet Abchazi zestrzelili o ca. 8 ranu czasu polskiego. Cały dzień Gruzini
                  twierdzili, że nic nie latało. Przez noc pokumali, że
                  jednak latało i w dodatku to zestrzelili konkretnie Rosjanie, a nie Abchazi. Dla
                  czego oni się tak uparli i twierdzą, że to zrobili Rosjanie a nie Abchazi? Bo
                  chcą swoją histerią na siebie zwrócić
                  uwagę. Kilka dni temu histeryzowali i wszyscy ich olali (tylko
                  Kamiński sobie trochę za friko polatał). Typowe fanaberie smarkacza
                  w piaskownicy i nic więcej.

      • eva15 Każdy orze jak może, tyle potrafią i koniec 21.04.08, 19:50

        • walter62 Re: Każdy orze jak może, tyle potrafią i koniec 21.04.08, 20:11
          Bardzo lekko można zmieniać poglądy (nawet diametralnie) natomiast
          styl ich uzasadniania zwykle jest niezmienny. Paru dyskutantów w tym wątku
          wyjątkowo podobnych jest po stylu prowadzenia dyskusji do
          partyjnych agitatorów.
          Tacy jeździli po fabrykach i bajdurzyli o wiecznie żywym Leninie.
          Gdy zadawano im prościutkie pytanie zwykle wpadali w szał, ciskali
          obelgami i inwektywami. Po takiej prelekcji inkasowali kasę i latem,
          na tak zarobione pieniądze, jechali z rodzinką do Bułgarii.
          Widocznie twoi dyskutanci nie znają odpowiedzi - nikt im ściągi nie przygotował.
          Tym też można tłumaczyć ich bardzo dziwne zachowanie.
    • olpc Wojna jest bardzo zła. Po co nam wojna? 21.04.08, 19:51
      To był tylko samolot bezzałogowy. Dodano jedynie kolejny do listy:
      www.irandefence.net/showthread.php?t=1403
      Niech każdy agresor zrozumie, że jednym z najważniejszych praw jest prawo do obrony.

      Okupacja Kosowa przez polskie siły zbrojne to tragiczna, intelektualna przegrana
      Polski.
      Czy tablice przy wjeździe do serbskiego Kosowa już stoją?

      "Achtung! Deutsche Basatzungszone in Serbien"
      "Uwaga! Polska strefa okupacyjna w Serbii"
      "Warning! US occupied zone in Serbia"

      Albańczycy, poniżej lista waszych nowych przyjaciół. Nie zapomnijcie ich
      nagrodzić honorowym obywatelstwem Kosowa:

      _Donald_ _Tusk_
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=575&path=10325
      _Radosław_ _Sikorski_
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=594
      Waldemar Pawlak
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=578
      Grzegorz Schetyna
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=579
      Elżbieta Bieńkowska
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=580
      Zbigniew Ćwiąkalski
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=581
      Zbigniew Derdziuk
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=582
      Mirosław Drzewiecki
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=583
      Jolanta Fedak
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=584
      Cezary Grabarczyk
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=585
      Aleksander Grad
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=586
      Katarzyna Hall
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=587
      Bogdan Klich
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=588
      Barbara Kudrycka
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=589
      Ewa Kopacz
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=590
      Maciej Nowicki
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=591
      Jan Vincent-Rostowski
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=592
      Marek Sawicki
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=593
      Bogdan Zdrojewski
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=595
      • wi42 Re: Wojna jest bardzo zła. Po co nam wojna? 21.04.08, 19:55
        Wojna jest zlem najwyzszym. Wojna jest czysta zbrodnia.
        Czy to swiat zrozumie az bedzie za pozno?
    • areabis Soros publicznie się chwalił , że zmiana ustroju 21.04.08, 20:03
      w Gruzji kosztowała go zaledwie 30 mln. dolarów . Dlaczego Polacy
      mają to dzieło kontynuować ? Czy nasza strefa wpływów ma się
      rozciągnąć na Kaukaz ?!!
    • wlodzimierz.ilicz Co gruziński samolot robił nad terytorium niepod 21.04.08, 20:42
      ległej Abchazji?
      To akt agresji gruzińskich nacjonalistów i okupantów wolnych narodów.
      • calcinus Re: Co gruziński samolot robił nad terytorium nie 21.04.08, 20:57
        A skad wiesz nad jakim terytorium znajdowal sie dron? Podziel sie swoja wiedza :)
        • walter62 Już się dzielę 21.04.08, 21:52
          Spadł na teren płd. Abchazji, konkretnie galiński okręg. Już go pozbierali. Były
          w news nawet jakieś fotki - kupa blachy i innego badziewia. Czy wystarczy?
    • tkuprian Był kiedyś taki kraj... 21.04.08, 20:46
      Kraj ten w wyniku gwałtownych i często krwawych procesów geopolitycznych spadł z
      rangi pierwszorzędnego mocarstwa do rangi którą określiłbym jako ważny gracz
      międzynarodowy (coś jak podrzędne mocarstwo).

      W toku owych procesów geopolitycznych kraj ów utracił znaczne terytoria, na
      części spośród których osoby jego narodowości stanowiły znaczną większość.

      Skutkiem tych procesów była też katastrofa gospodarcza w owym kraju.

      Wtedy pojawił się mąż opatrznościowy - jak widzieli go mieszkańcy tego kraju - w
      rzeczywistości po prostu nad wyraz sprawny populista, który trafił w swój czas.

      Po kilku latach wewnętrznych niepokojów i kryzysu gospodarczego obywatele owego
      okrojonego kraju wybrali go na swojego przywódcę w wyborach, które można uznać
      za demokratyczne, przy założeniu, że demokratyczne są wybory takie, których
      wynik oddaje wolę większości mieszkańców.

      Przywódca ów zakończył wewnętrzne niepokoje, za jego rządów przezwyciężony
      został też kryzys. Ludziom żyło się dostatniej, bezpieczniej, po prostu lepiej
      więc popierali swojego wybrańca.

      Ten sprawując rządy częstokroć odwoływał się do resentymentów historycznych, do
      tęsknoty za utraconą, czy też może (jak on twierdził) podstępnie ukradzioną
      wielkością imperium. Rządy jego charakteryzowały się też siłowym dławieniem
      opozycji.

      Po pewnym czasie ów władca poczuł się na tyle silnie, że zaczął wskrzeszać
      imperium - czasami zgodnie z wolą mieszkańców ziem, które na powrót do swojego
      imperium wcielał, czasami przeciw niej. Wywoływał konflikty u swoich sąsiadów
      grając kartą zamieszkującej ich kraje mniejszości.

      Kraje zachodu nie potrafiły się zdobyć na zdecydowaną reakcję. Długo biernie
      przyglądały się poczynaniom owego watażki. Czasami dla własnych partykularnych
      interesów ułatwiały mu nawet zadanie.

      O jakim kraju tu mowa????
      • asmall4 Re: Był kiedyś taki kraj... 21.04.08, 21:21
        niezły tekst ... lubię takie :)
        podobny do www.datapolis.com/grzes/ie.htm
      • pimpus18 Tkuprian, grafomania chłopie. Ale pisz sobie 21.04.08, 21:33
        Lepiej by jednak było, gdybyś zaczął też trenować interaktywność.
        Bo zgłupiejesz od tego do reszty.
        • tkuprian Możę pokusisz się o odpowiedz Pimpusiu? 21.04.08, 21:53
          O jakim kraju mowa?
          • pimpus18 Tkuprian, Ty poważnie się pytasz? 21.04.08, 21:59
            Musisz być tu nowym.

            Co sobie obiecujesz po tej odpowiedzi?
            • tkuprian Pytam się poważnie. 21.04.08, 22:34
              Nic sobie nie obiecuję.

              Myślę, że napiszesz (albo przynajmniej pomyślisz), że chodzi mi o Rosję.

              Nawet, jeżeli, Ty nie uważasz, że opis ten pasuje do Rosji.

              Ale teraz niespodzianka. Skoro jesteś na tym forum od taaaak dawna, to dla
              stałych klientów mamy promocję. Nie chodziło mi o Rosję.

              Jesteś ciekaw o jaki kraj mi chodziło?

              Czekam na Twój typ, jak nie trafisz to podam prawidłową odpowiedź.
              • pimpus18 Szczwana sztuka z Ciebie, Tkuprian 21.04.08, 23:32
                Za pierwszym razem tylko tak to przeleciałe.
                Zwykłe propagandowe banały, którymi jest tu określana sytuacja w Rosji.
                Wiesz, propaganda nie jest taka ostra i pasuje do różnych państw.
                Po przeczytaniu tego można zgadnąć, że chodzi Ci o Niemcy hitlerowskie.

                No ale to jest tylko taka zabawa propagandowymi klockami. Nic specjalnego.
                • tkuprian Trafiłeś w dziesiątkę n/t 21.04.08, 23:45

    • walter62 To nie Mig-29 tylko L-39 22.04.08, 00:09
      Jak podał zastępca Min. Obrony Abchazji gruziński bzdet został
      zestrzelony przez abchaski samolot L-39 ( czeska konstrukcja).


      news.mail.ru/politics/1721492
      • eva15 Re: To nie Mig-29 tylko L-39 22.04.08, 00:26
        Acha, a co to oznacza dla takiego laika wojskowego, jak ja?
        • walter62 L-39 - dla laika 22.04.08, 09:22
          eva15 napisała:
          > Acha, a co to oznacza dla takiego laika wojskowego, jak ja?

          Dla laika oznacza to tylko tyle, że ten bzdet był zestrzelony przez
          wojsko Abchazów a nie Rosjan, jak to sugeruje Saakaszwili.
          Gruzini, ze względów propagandowo-dogmatycznych udają, że nie istnieje armia
          abchaska i jak widać sami się wmanewrowali.
          Prócz tego, co nasi już Saakaszwilemu darowali, ten pajac obwiniał
          Rosjan, iż ich Mig-29 nie tylko zestrzelił ten bzdet ale również
          "zbombardował ziemie gruzińskie", co jest największą zbrodnią jaką
          popełniono w Świecie od zakończenia II Wojny Światowej. Saakaszwili zachowuje
          się jak rozhisteryzowana baba.

          W środę w sprawie całego tego cyrku, na wniosek Gruzji, ma się zebrać Rada
          Bezpieczeństwa ONZ.
          • yellow_tiger Re: L-39 - dla laika 22.04.08, 09:46
            www.altair.com.pl/start-1102
            Tyle w temacie L-39. Jesli ten samolot ktory widac na zdjeciu ze zastrzelonego
            gruzinskiego bsl'a to jest L-39, to ja jestem posiadaczem B-52. Samolot na
            zdjeciu wyglada jak wypisz wymaluj Mig-29, ani Gruzja ani Abchazja Mig'ow-29 nie
            posiadaja, kto je posiada to Rosja...
            Tak wyglada L-39:
            pl.wikipedia.org/wiki/Aero_L-39_Albatros
            a tak Mig-29:
            en.wikipedia.org/wiki/Mikoyan_MiG-29
            • czyzyk331 Brawa dla Lecha Kaczyńskiego! 22.04.08, 12:52
              Nasz dzielny prezydent wraz ze swoim dworem jedzie do Gruzji na
              front. Bdzie wspierał gruzinów w walce o suwerenność terytorialną.
              Szkoda, ze nie postąpił tak w przypadku oderwania Kosowa od
              Serbii!!!!!
            • walter62 Re: L-39 - foto sztuczki 22.04.08, 14:55
              Teraz obie strony będą nas zasypywać fotkami.
              Nie wiem czy to co pokazują Gruzini dotyczy tego konkretnie dorna,
              czy po całonocnych poszukiwaniach znaleźli jakiś filmik w swoich archiwach.
              Generalnie maszyna propagandowa obu stron ruszyła na całego.
              • yellow_tiger Re: L-39 - foto sztuczki 22.04.08, 15:32
                Foto sztuczki powiadasz...caly film to pewnie wytwor Holywood:
                www.reuters.com/news/video?videoId=80724&newsChannel=newsOne
                Popatrz sobie na date w lewym dolnym rogu...to powinno rozwiac watpliwosci co do tego ktory to bsl zostal zestrzelony.

                "Nie wiem czy to co pokazują Gruzini dotyczy tego konkretnie dorna, czy po całonocnych poszukiwaniach znaleźli jakiś filmik w swoich archiwach."
                Nie wiedzialem, ze Rosja zestrzelila jakis inny gruzinski bsl.. a jesli tak bylo to bym sie o tym b. chetnie dowiedzial. Jeszcze chetniej poznalbym oficjalne stanowisko Rosji w tej kwestii...

                "Generalnie maszyna propagandowa obu stron ruszyła na całego."
                Tiam maszyna propagandowa...a moze po prostu Rosjanie klamia w zywe oczy, jak to nie raz robili. Ta wersja nie przyszla ci do glowy?
                • walter62 Re: L-39 - foto sztuczki 22.04.08, 19:19
                  yellow_tiger napisał:

                  > Foto sztuczki powiadasz...caly film to pewnie wytwor Holywood:
                  > www.reuters.com/news/video?videoId=80724&newsChannel=newsOne


                  Cały problem polega nie na tym "kto?" tylko "gdzie?". W niedzielę
                  drona zestrzelono w rejonie miasteczka Hagida. Natomiast dron pokazany na filmie
                  znajduje się nad morzem. W jaki sposób jego
                  szczątki po tym ataku przeleciały jeszcze jakieś 50 km ?

                  > Nie wiedziałem, ze Rosja zestrzeliła jakiś inny gruziński bsl.. a jeśli tak
                  bylo to bym sie o tym b. chętnie dowiedział.

                  Tam dość często dochodzi do tego typu incydentów. Poprzednio gruzińskiego drona
                  zestrzelono 18 marca.

                  > Jeszcze chętniej poznałbym oficjalne stanowisko Rosji w tej kwestii...
                  Ja też.

                  > "Generalnie maszyna propagandowa obu stron ruszyła na całego."
                  > Tiam maszyna propagandowa...a może po prostu Rosjanie kłamią w żywe oczy, jak
                  to nie raz robili. Ta wersja nie przyszła ci do głowy?

                  To samo odnosi się do Gruzinów. Obie strony.
                  • yellow_tiger Re: L-39 - foto sztuczki 23.04.08, 09:58
                    Hagida znajduje sie nad samym morzem.
                    Tiam jakos nie widze powodow dla ktorych Gruzini mieliby klamac. Jesli takie klamstwo wyszloby na jaw to by stacili wiarygodnosc i gdyby nastepnym razem Rosja rzeczywiscie zniszczyla ich samolot, zbombardowala terytorium nikt by im nie uwierzyl. Mowiac krotko nie warto ryzykowac. Co innego Rosja, ona zadnej wiarygodnosci nie ma i nawet nie probuje udawac, ze ma. Doskonale zdaje sobie sprawde, ze nawet jesli jej klamstwa wyjda na jaw, to i tak nikt jej nic zrobic nie moze. A dopoki klamstwo na jaw nie wyjdzie to zawsze znajdzie sie kilka osob ktore im uwierza i beda twardo bornic honoru Matuszki, nawet wbrew faktom. Dokladnie tak samo jak to bylo przez ostatnie ~90 lat.
                    • walter62 Witaj tiger 23.04.08, 10:52
                      OK. Argumentacja zrozumiała.
                      Jeżeli zestrzelili nad morzem to rozumiem, że jego szczątki dopłynęły do brzegu
                      - ten dron był z wystrugany z dykty?
                      Rodzi się tylko jedno pytanie. Dla czego Gruzini z takim uporem przez cały dzień
                      wmawiali, że żaden ich dron nie latał w tym dniu nad Abchazją? Wszystko by było
                      w tej sprawie logiczne gdyby potwierdzili,
                      że faktycznie coś takiego latało, oberwało itd... Jeżeli fotki są autentyczne to
                      już wtedy wiedzieli co się stało. Mogli je od razu pokazać - to by wyglądało
                      wiarygodnie.
                      Natomiast jeżeli ktoś przez cały dzień uporczywie kłamie, to dlaczego
                      miałbym jemu wierzyć w dniu następnym?
                      To Saakaszwili ma teraz do ukręcenia interes - za 3 tygodnie wybory do
                      parlamentu i trzeba wyborców odpowiednio urabiać. Zwłaszcza jeżeli ich sytuacja
                      gospodarcza jest rozpaczliwa i zwykłym Gruzinom żyje się nie najlepiej.
                      • yellow_tiger Re: Witaj tiger 23.04.08, 11:39
                        "Jeżeli zestrzelili nad morzem to rozumiem, że jego szczątki dopłynęły do brzegu - ten dron był z wystrugany z dykty?"
                        Nie byl z dykty. Czesc poszla pod wode, ale czesc, jak skrzydla, czy czesci kadluba, zbiornikow paliwa mogla sie bez zadnych problemow unosic na wodzie.

                        "Dla czego Gruzini z takim uporem przez cały dzien
                        wmawiali, że żaden ich dron nie latał w tym dniu nad Abchazją?"
                        Nie wiem, czy Gruzini klamali. Nie wiem dokladnie gdzie znajdowal sie bsl w momencie zestrzelnia. Czy to bylo nad terytorium Gruzji, czy juz Abchazji. Na moj gust bylo to tak: lecial sobie bsl na granicy, dostal lewego prostego od Mig'a-29, spadl do morza, szczatki morze wyrzucilo w okolicy Hagidy. Abchazowie pokazali szczatki ktore znalezli, twierdzac przy tym, ze to ich L-39 dokonal operacji zniszczenia.

                        "Mogli je od razu pokazać - to by wyglądało wiarygodnie."
                        No przeciez pokazali. Najpierw sie skontaktowali z Putinem, chcac wyjasnic sprawe. Gdy Rosja zamiast powiedziec, "sorry pomylilismy sie rzeczywiscie zestrzelilismy cos czego zestrzelic nie powinnismy, przepraszamy", rznie glupa, to sie pokazuje dowody. A dowody sa hmmm b. mocne.

                        "To Saakaszwili ma teraz do ukręcenia interes [...]"
                        To jest drogi panie odwracanie kota ogonem. To nie Gruzini zestrzelili swojego bsl'a w celu odwrocenia uwagi opini spolecznej, a Rosja. Zadaj sobie pytanie po co Rosja to zrobila, czy 1) byl to zwykly blad (trudno mi sobie to wyobrazic, w koncu pilot widzial co atakuje i musial dostac pozwolenie na oddanie strzalu), czy 2) byla to akcja majaca na celu pokazac, ze Gruzja to niestabilny kraj jest, w dodatku w stanie wojny. Ja stawiam na opcje #2. Tylko, ze Rosjanie mieli pecha i kamera zarejestrowala to co zarejestrowala...
                        • walter62 Witaj tiger - fakt 23.04.08, 12:34
                          Faktycznie rozumowanie przekonywające.
                          Też bym stawiał na wariant drugi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka