Dodaj do ulubionych

Polska katastrofa demograficzna

    • p.s.j a napłódź sobie i ze 20. I jeszcze trzy za mnie 15.05.08, 11:07
      Bo ja po prostu, Jasiu, nie lubię dzieci.
      • maaac Re: a napłódź sobie i ze 20. I jeszcze trzy za mn 15.05.08, 12:38
        A ja lubie dzieci. Nie lubie za to socjalistów mówiących mi jak mam
        żyć.
    • homiku Re: Polska katastrofa demograficzna 15.05.08, 15:40
      Katowice mialy w 1988 roku 374 tys. mieszkancow a teraz 318 tys.
      Lodz zjechala z 860 tys. na 730 tys. , wlasciwie nie ma wiekszego
      miasta ktore nie zjechaloby z liczebnoscia w dół. Jedynym wyjatkiem
      jest Krakow i Warszawa , tutaj ludnosc zostala na tym samym poziomie
      czyli generalnie problem z wyludnianiem jest i to duzy . Natomiast
      nie wtracalbym w to jakichs sporow ideologicznych .
      • franciszek.modrzycki Mniej dzieci, to same korzysci! 20.05.08, 02:46
        Mniej dzieci, to wiecej miejsc w przedszkolach, szkolach i na
        uczelniach.

        Mniej dzieci, to mniej miejsc potrzebnych w wiezienaich, szpitalach,
        i gdzie tylko... nawet na cmentarzach.


        Po za tym bedzie mniej kup robionych do naszych polskich rzek i
        oddawanych tam co rano hektorlitrow moczu...

        Same korzysci! A tu kilku debili na tym forum zamartwia sie tym, ze
        Polki maja serdecznie w dupie rodzenie i wychowywanie dzieci.


        ---
      • franciszek.modrzycki Re: Polska katastrofa demograficzna 20.05.08, 02:59
        homiku napisał:

        > Katowice mialy w 1988 roku 374 tys. mieszkancow a teraz 318 tys.
        > Lodz zjechala z 860 tys. na 730 tys. , wlasciwie nie ma wiekszego
        > miasta ktore nie zjechaloby z liczebnoscia w dół. Jedynym
        wyjatkiem
        > jest Krakow i Warszawa , tutaj ludnosc zostala na tym samym
        poziomie
        > czyli generalnie problem z wyludnianiem jest i to duzy . Natomiast
        > nie wtracalbym w to jakichs sporow ideologicznych .

        ---

        Za pierdy homiku wypisujesz!

        Zobacz ile nowych budynkow mieszaklnych postawiono tylko w ostatnich
        kilku latach. Znajdz mi jedno miasto w Polsce, gdzie nie ma osiedla
        nowych domkow jednorodzinnych. W kazdym polskim miescie deweloperzy
        maja problemy ze znalezieniem kolejnego wolnego skrawka ziemi pod
        kolejna budowe. A ty palancie popierdujesz na slodko, ze polskie
        miasta sie wyludniaja.
        To kto w takim razie mieszka w tych nowych osiedlach?

        Ile od 1988 roku wyburzono domow? Moze za wyjatkiem kilku
        przestarzalych fabryk, na miejscu ktorych postawiono budynki
        mieszkalne. Rozejrzyj sie wokol siebie - przykladow znajdziesz
        mase.
        • maaac Re: Polska katastrofa demograficzna 20.05.08, 06:24
          Wiesz - nie wiem jak jest w innych miastach - wiem jak jest w moim.
          Faktycznie liczba ludności oficjalnie podawana zmalała i faktycznie
          ostatnimi czasy budownictwo ruszyło. Dziwne to.
          Tu jednak zacząłbym się zastanawiać jak się "liczy" ludność w
          mieście. Przecież nikt nie chodzi od domu do domu i nie liczy
          mieszkających w nich osób - to się robi tylko w ramach spisów
          powszechnych. Stawiam na to że są to dane pochodzące z meldunków.
          Najwyraźniej pojawił się jakiś czynnik zniechęcający ludzi do
          meldowania się w dużych miastach. No i jeszcze druga sprawa -
          migracja do okalających miasto wsi gdzie działki budowlane są
          tańsze. Ci ludzie dalej są co najmniej 80-90 procentach związani z
          miastem tyle, że już dojeżdżają co najmniej po naście kilometrów do
          pracy czy do szkoły.
    • jsb44 "Gazeta" brukowiec antypolski ? 20.05.08, 21:08
      Dzisiaj GW na pierwszej stronie opisuje śmierć bezdomnej
      alkoholiczki w poznańskiej izbie wytrzeźwień na skutek - jak
      się podejrzewa - wdychania środka przeciwinsektowego.

      Jest trup, jest "njus" a w dodatku trup lepszy od zwykłego -
      np ofiary wypadku samochodowego. Jest piękny temat do
      ujawnienia swojego najgłębszego humanizmu. Jak Polacy traktują
      bezdomnych alkoholików - zwykłe bestie.

      Są też wspaniałe konteksty - ofiara zapijaczona / jak wszyscy /,
      obsługa izby prymitywna i okrutna / jak wszyscy w tym zasr..ym
      kraju /. Co innego światła redakcja najświatlejszego organu!

      Takie tematy jak zadekretowana depopulacja Polski nie mieści
      się w organie. Zabijanie setek tysięcy Polaków w trakcie aborcji
      też nie może być tematem! Sekundują takiemu stanowisku biedaczki
      nawet na tym forum partycypując w ten sposób zagładzie
      Polaków!

      ONZ nazwała sytuację demograficzną w Rosji k a t a s t r o f ą,
      organ o tym napisał no bo o Rosjan należy się troszczyć!
      Nie zająknął się organ o znacznie większej katastrofie Polaków
      w tej dziedzinie!!! Nie zrobił tego bo Polaków należy
      wykończyć!!

      Jurorzy sali wstydu w USA związek dwu pederastów
      nazywają "rodziną". A w mądrym języku polskim słowo rodzina
      pochodzi od rodzenia. Co urodzą ci gejowie poza wstydem
      właśnie ? Urągowisko made in USA !!

      To samo czyni intelektualistka "z bożej łaski" Środa, która
      szydzi ze świętej rodziny. Hańba i urągowisko made in
      Poland!!!

      Jak otworzyć oczy Polakom prowadzonum przez organ na
      zatracenie ?

      ---------------------------------------
      Wiem, że oczu maaca nic nie otworzy ......
      • jolka707 Dodam do tego 21.05.08, 08:08
        Zupełną infantylizację Gazety mediów internetoeych takich jak
        WP,Onet itp.

        Każdego dnia obrzucanie Kościoła błotem, każdego dnia ze dwie
        informacje typu : zjadła dziecko i każdego dnia jakieś
        szyderstwo z PiS u. Zero mądrej refleksji. Seks Łyżwińskiego
        przebija wszystkie problemy polityczne , gospodarcze i społeczne!!

        Ciarki mnie przeleciały jak w ankietce na necie przeczytałam
        o tym, że w 60 % szkół można kupić narkotyki!! Zagrożenie jak
        piszesz "wykończenie," Polaków jest chyba znacznie większe miż
        może nam się wydawać!

        Ktoś działa na rzecz legalizacji marihuany. Po co? Mało mamy
        problemów z alkoholen ? Łudzenie się,że "może nie jest tak źle
        i jakoś to będzie" otwiera pole do bardzo złych działań
        przeciwko Polakom!
        • maaac Re: Dodam do tego 21.05.08, 09:16
          Jak ktoś szuka tylko seksu, skandali i krytyki Koscioła to tylko to
          znajduje.
          Jak ktoś szuka czegoś mądrzejszego to też znajdzie.

          Płacząc więc, że "tylko to jest w GW" wystawiacie sami sobie
          świadectwo co was naprawdę interesuje.
          • jolka707 Podaj gdzie i kiedy .... 21.05.08, 17:50
            Bardzo byłabym wdszięczna za podanie linka lub daty gdzie w
            Gazecie Wyborczej podano rzetelną analizę polskiej sytuacji
            demograficznej.


            -----------------------------------------------------
            Jeszcze Polska nie zginęła i zginąć nie może!
            Bo ty jesteś sprawiedliwy o Wszechmocny Boże!!!
            /z pieśni marsz, marsz Polonia ! /
            • maaac Re: Podaj gdzie i kiedy .... 21.05.08, 18:05
              Czyżby jedynym wyznacznikiem "jakości" czasopisma było poruszanie
              sprawy demografii w Polsce?

              wyborcza.pl/1,76842,4860815.html
              Tu masz ogólnie artykuł na temat demografii w Europie
              wyborcza.pl/1,80322,4796952.html
              Tu artykuł tej wstrętnej środy o problemach kobiet i "dzietności" w
              Polsce

              Chce się coś znaleźć to się znajdzie. Jak się nie chce to się niczego
              nie znajduje.
              • jolka707 Dziękuję za linki 22.05.08, 09:22
                Maac, dziękuję ci za linki. Tak wyobrażam sobie dyskusje na tym
                forum! Wymieniajmy się
                materiałami źródłowymi i wiedzą a nie wyzwiskami.

                Co do prognozy UE!

                Optymistyczne dane dotyczą jedynie dwu krajów to znaczy Anglii
                i Francji.
                Znamienne jest, że obydwa te kraje stosują mądrą politykę
                wspierającą rodziny wielodzietne i macierzyństwo oraz przyjmują
                imigrantów. Skuteczność tej polityki potwierdzają Polki tak
                licznie tam rodzące dzieci.

                Oszacowanie Polski wydaje się tam całkowicie błędne - bardzo
                protekcyjne. Jeżeli Polska ma ten sam wskaźnik płodności
                kobiet - 1, 27 co Ukraina, a dodatkowo bardzo wysoką
                emigrację to spadek ludności może przekroczyć 45 % !! A to jest
                trudna do wyobrażenia katastrofa.

                Tej katastrofie można zapobiec właśnie teraz kiedy w okres
                rozrodczy wchodzi fala wyżu z lat 80 tych. Nie możemy
                przegapić tej szansy.

                Artykuł p. Środy to, jak zawsze u niej, raczej polityczna
                agitacja niż uczciwa analiza.
                Dwie obsesje tej Pani: nienawiść do Kościoła oraz do
                mężczyzn i w tej wypowiedzi
                odciskają swoje piętno.

                Ja nie podzielam jej dylematów dziecko czy rodzina. Każde
                dziecko powinno być przyjmowane i mnie się wydaje że tak
                jest. Jeżeli urodzi 17 letnia uczennica, samotna matka czy
                narkomanka to ich dzieci bez różnicy powinny być otaczane
                opieką i miłością. Co więcej nie może być nacisku na te
                osoby w kierunku aborcji. Lepiej oddać urodzone dziecko niż
                go niszczyć i lepiej przyjąć takie dziecko niż ryzykować "in
                vitro" W niczym nie zmienia to faktu, że najkorzystniejsze
                warunki do wychowania potomstwa stwarza rodzina. Ojciec i
                Matka, dziadzio i babcia, dzieci i wnukowie to są klimaty
                pełnych i szczęśliwych rodzin.

                Rozumiem i podzielam obawy Ojców Kościoła na temat
                metody "in vitro". Nikt nie zbadał czy w tym sztucznym
                środowisku nie dochodzi do jakichś uszkodzeń tak delikatnych
                struktur płodu. Nikt nie może wykluczyć dalszych negatywnych
                skutków tej metody w psychice dorosłego człowieka.

                Są w wypowiedzi Środy znane i od dawna powtarzane postulaty ale
                brak im spójności a szydercze jej wypowiedzi na temat "świętej
                rodziny" potwierdzają tylko prymitywizm tej osoby. Rodzina,
                macierzyństwo, dzieci to są świętości i tak musi pozostać!

                Jeżeli PiS nie stworzył skutecznego pro-rodzinnego systemu to, ja
                rozumiem, że przemądrzała PO teraz tego dokona.

                Media są pogrążone w taniej sensacji, kronikach przestępczych i
                propagandzie wszystkich możliwych dewiacji z narkomanią
                włącznie. Zmasowanie informacji o morderstwach, samobójstwach,
                przestępstwach może odebrać nawet chęć do życia a już z całą
                pewnością do prokreacji!

                Chowanie dzieci się nie opłaca jak pisze Środa. Jaki to
                biznes całe życie łożyć na dzieci, lepiej przecież zwiedzić
                Andy i kupować sobie lepsze perfumy.

                Z komercyjnego punktu widzenia sama racja! Od wieków jednak
                ludzie wszystkich kultur w sposób instynktowny, dodatkowo
                wzmocniony wszystkimi religiami rodzili i wychowywali dzieci.
                Przyjęcie komercyjno hedonistycznego punktu widzenia oznacza
                koniec tej grupy, która taki punkt widzenia.

                Nie wiem ile dzieci ma Pani Środa. Ja urodziłam i wychowałam
                trójkę, cały czas pracując na uczelni. Z mężem miałam różne
                starcia - trudne do uniknięcia chyba ale zawsze wiedziałam, że
                zarabia i nie zawiódł mnie nigdy w sytuacjach choroby czy
                innych potrzeb wychowawczych. Uważam, ze tak powinno być.
                Mylenie roli kobiety i mężczyzny to dramat feministek, może
                odrzucanych przez mężczyzn kobiet. Nie znam kobiety, która
                mogłaby być dobrym cieślą, murarzem, górnikiem czy marynarzem.
                Dobry Bóg, czy jak kto woli natura, wyposażył nas kobiety w
                dar i największy zaszczyt rodzenia. Jak na razie nie czujemy się
                w tej najwspanialszej misji zagrożone - dopóki ktoś
                zapłodnionego embrionu "in witro" nie będzie chciał odchować w
                jakimś inkubatorze albo w macicy krowy na przykład. Brrrrrr
                • nick3 Może Kościół zasłużył na cierpkie uczucia?:) 22.05.08, 12:35
                  Och, znowu ta durna-baba-Środa-feministka-wrzeszcząca!:)



                  > Dwie obsesje tej Pani: nienawiść do Kościoła


                  To tylko w oczach totalitarystów sprzeciw i krytyka ich "Jedynej
                  Słusznej Drogi" jest zbrodniczą "nienawiścią".

                  Środa po prostu ośmiela się mówić o religii i Janie Pawle II-gim nie
                  na kolanach.

                  I naprawdę nie ma tu podstaw do oburzenia.

                  Środa robi to kulturalnie i używając argumentów na poziomie (wiem że
                  strona przeciwna nie umie tego przyznać - bo inaczej musiałaby
                  zmierzyć się z argumentami, a rozdzieranie szat przestałoby
                  wystarczać)

                  Walka z Kościołem nie jest żadną "zbrodnią".

                  Chrześcijaństwo nie pozostawia po sobie w dziejach owoców tak
                  jednoznacznie dobrych, by walka przeciwko niemu mogła zasadnie
                  zasługiwać na powszechne oburzenie i banicję społeczną.

                  (A po prawdzie, Środy krytyka Kościoła jest bardzo umiarkowana, a
                  nawet niekonsekwentna)

                  Ateiści "walczący" mają takie samo prawo być wysłuchani, jak
                  katolicy "walczący".

                  Każdy, kto wkracza jako siła działająca do życia publicznego w
                  demokratycznym kraju - także Kościół - musi spotkać się z
                  przeciwdziałaniem ze strony inaczej myślących.

                  Rozdzieranie nad tym szat i próby wytworzenia wokół przeciwników
                  Kościoła aury nie wiedzieć jakiej "zbrodni" - wskazują tylko na
                  nieprzezwyciężone rysy totalitarne w mentalności religijnej.

                  > oraz do
                  > mężczyzn

                  Nie wiem, na jakiej podstawie tak sądzisz.

                  Jestem mężczyzną, znam Środę osobiście, nie odczuwałem nigdy z jej
                  strony żadnej niechęci. Znam także wielu innych mężczyzn, którzy są
                  jej studentami lub kolegami z pracy i mają z nią zupełnie dobre
                  relacje.

                  Środa walczy przeciwko społeczeństwu "męsko-centrycznemu", ale to
                  nie znaczy, że przedmiotem jej awersji są sami mężczyźni.


                  Co do podejmowanej przez feministki krytyki rodziny, to może jednak
                  warto zwrócić uwagę na realia, o których te kobiety mówią, zamiast
                  zagadywać sprawę ideologicznymi fikcjami (tymi o "babuniach i
                  dziaduniach", "najwspanialszych misjach" czy paskudnym "komercyjnym
                  podejściu do macierzyństwa", które sprawia, że młode kobiety zamiast
                  być heroicznymi Matkami-Polkami podnoszącymi wskaźniki
                  demograficzne, niecnie kupują sobie perfumy i masowo jeżdżą w Andy:)

                  Bo inaczej to się robi rozmowa głuchych.


                  No i na koniec kilka obserwacji formalnych


                  Piszesz:

                  > Tak wyobrażam sobie dyskusje na tym
                  > forum!


                  Gdybym chciał być uszczypliwy, powiedziałbym, że konserwa lubi
                  czynić się wobec innych ludzi rzecznikiem tego jak być Powinno.

                  Ale sama nie słynie z przestrzegania tych powinności, o których
                  poucza bliźnich.

                  Mówiąc bez ogródek: raczej nagminnie je łamie.

                  (Przykład: Kościół użala się na okrągło, jak to jest "nienawidzony",
                  ale wszak to nie lewica nazwała biskupów "szczurami, które wychodzą
                  z nor"...)



                  To dopiero w takich wątkach jak ten, konserwo-prawica po raz
                  pierwszy próbuje zaprezentować się jako formacja wielce dojrzała
                  emocjonalnie, zatroskana, uzywajaca w dyskusji argumentów i
                  niestosujaca obelg.

                  Nie chcę nic mówić, ale jest to pewne novum na gazeta.pl:)

                  I jeszcze nie zawsze wychodzi:)


                  (W końcu jeszcze na tym tu niniejszym wątku zostałem nazwany przez
                  nabożnego 'koheleta': "zwyczajną podłą świnią".

                  Ja nie mam zwyczaju w taki sposób zwracać się do rozmówców.)


                  Czy jednak rzeczywiście rozmawiacie w sposób otwarty na drugą stronę?

                  Sądzę, że nie. Myślę, że mam do czynienia z waszej strony na tym
                  wątku z pewnego rodzaju "ugrzecznieniem" i pozorami racjonalnego
                  wywodu.

                  Przypomina to trochę sposób rozmawiania Świadków Jehowy.


                  Ale nie jest rzeczywistym dialogiem.


                  Samo przytaczanie linków nie zastąpi racjonalności.


                  Po prostu powtarzacie przez cały ten wątek swoje dogmatyczne
                  wartościowania, które uporządkowaliście pod katem aksjomatu, że
                  spadek liczebności mieszkańców Polski to "katastrofa".

                  Nad tym stanowiskiem, które nie podzielać tego aksjomatu, potraficie
                  tylko rozedrzeć szaty, albo próbować przejść mimo, jako
                  nad "wyjątkowo niepoważnym":)


                  W rzeczywistości nie jest to żadna rozmowa tylko agitacja.
                • maaac Przyznaj że nie miałaś racji. 22.05.08, 13:27
                  Przepraszam ale nie interesuje mnie twoje zdanie na temat
                  zawartości podanych przeze mnie linków. Przynajmniej w tym miejscu.
                  Wolę byś przyznała się, że pomawiałas GW twierdząc że nie
                  interesują ją ważniejsze sprawy. Bo to było meritum dyskusji w tym
                  podwątku.
                  Cały czas staram się wymieniać wiedzą, a spotykają mnie najczęściej
                  wyzwiska. Sprawdź wyżej.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79012109&a=79213974
                  Pamiętasz ten wpis? Prześledziłaś wątek?
    • jsb44 Zdanie Rafała Dudkiewicza 22.05.08, 11:41
      1. Niskie wskaźniki urodzeń i emigracja zarobkowa oznaczają ogromne
      zagrożenie dla funkcjonowania kraju w przyszłości. Kluczowa jest
      zatem mądra polityka prorodzinna, a także właściwa polityka w
      stosunku do młodego pokolenia i stworzenie warunków powrotu
      emigrantów zarobkowych.

      To jest pogląd Rafała Dudkiewicza - prezydenta Wrocławia -
      współzałożyciela grupy Polska XXI

      Problem ten dostrzega wielu światłych ludzi.
      • nick3 Autorytet? 22.05.08, 12:40

        "Grupa Polska XXI" nie jest chyba bezdyskusyjną rekomendacją?:)

        jsb44 napisał:
        > Problem ten dostrzega wielu światłych ludzi.

        Nie jestem pewien, jak "wielu".

        Jestem natomiast pewien, że jeszcze więcej światłych ludzi nie uważa
        go za "problem".


        > 1. Niskie wskaźniki urodzeń i emigracja zarobkowa oznaczają
        ogromne
        > zagrożenie dla funkcjonowania kraju w przyszłości.


        Niekoniecznie.
        • jsb44 Re: Autorytet? 22.05.08, 13:35
          Ty biedaczku siebie samego uważasz za autorytet a w gruncie
          rzeczy śmiało mogę cię nazwać za takie poglądy katem Polaków.

          Może byś pierw swoje nauki przekazał Malijczykom lub
          murzynom z Mozambiku.

          No cóż zbrodniarzy we wszelkiej formie trzeba usunąć siłą
          inaczej oni zabijają. Frank został słusznie powieszony. Jemu
          też podobała się zagłada Polaków a świat bez Polaków rajem.
          • nick3 Mieliście podobno nie lżyć rozmówców... 22.05.08, 13:52

            Jola i Tychik jeszcze przed chwilą rozpływali się w chrześcijańskich
            słodyczach i z niebiańską łagodnością pouczali jak to ważną rzeczą
            jest ładnie rozmawiać.

            Ty sam odwoływałeś się przynajmniej do racjonalności.


            I co?

            Długo nie wytrzymujecie...
            • jsb44 Re: Mieliście podobno nie lżyć rozmówców... 22.05.08, 13:59
              Rozumię, grzeczniutko, pokornie i po chrześcijańsku pozwolić na
              eliminację całego polskiego narodu.....

              Grzeczniutko głaskać po głowie Franka i innych?

              Tam nie było epitetów tylko całkowicie uzasadnione porównanie!
              • nick3 Re: Mieliście podobno nie lżyć rozmówców... 22.05.08, 14:12

                Umysł dotknięty chorobą ideologii to ciekawy przypadek: wmawia sobie
                uczucia, których nie posiada i oczywistości, których nie przeżywa.

                Sam w to nie wierzysz, że nie widzisz różnicy pomiędzy moim
                nierozdzieraniem szat nad zmniejszaniem się liczby mieszkańców
                Polski, a metodyczną eksterminacją (mordowaniem) obywateli Polski
                przez hitlerowców.

                Ale wmawianie sobie takiej identyczności jest ci potrzebne, by z
                oponentami nie musieć rozmawiać, tylko móc na nich splunąć.


                Oto cała postawa Konserwy - w wielkim skrócie.

                Głupie i nudne!
                • jsb44 Oto postawa modernistów ..... 22.05.08, 14:31
                  Robić wszystko i wszystkimi metodami aby było ich jak
                  najmniej a jak to zauważą to zarzucić im wsteczne poglądy i
                  koserwtyzm.

                  Nie zapobiegać kryzysowi mogę porównać do patrzenia
                  obojętnie jak matka umiera na wyrostek robaczkowy!

                  Wystarczy jeden ruch skalpela aby ją uratować ale kto by się
                  tam staruchą przejmował!

                  To wasza moralność!
                  • nick3 Oto postawa tradycjonalistów 22.05.08, 14:42

                    Może zanim zaczniesz się starać o zwiększenie liczby "urodzeń", zrób
                    cokolwiek, żeby dzieci nie rodziły się do świata, który będzie dla
                    nich piekłem:


                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79889001

                    Kolejne skatowane niemowlę w rodzinie polskiej, tej z "tradycyjnymi
                    rolami" - w stanie krytycznym w szpitalu (jeśli przeżyje, czeka je
                    inwalidztwo).


                    O zwyczajach "tradycyjnej rodziny" słyszy się dopiero wtedy, kiedy
                    niemowlę kona.

                    Ale zjawisko znęcania się w rodzinie nad dziećmi jest w polskich
                    rodzinach o wiele powszechniejsze - jest nagminne.

                    Można powiedzieć, że jest częścią emocjonalności naszej drogiej,
                    wielce tradycyjnej Tradycji.

                    ("Bo kiedy Ojciec zagniewany siecze szczęśliwy, kto się do Matki
                    uciecze." :O )
                    • jsb44 Oto brak rozumu u atakujących .... 22.05.08, 15:13
                      Polską rodzinę!

                      Nie zauważasz, że te akty potwornej przemocy, zwyrodnienia i
                      bestialstwa mają miejsce nie w rodzinach a konkubinatach czyli
                      u ludzi, których wy już wyzwoliliście z tyranii tradycji,
                      kościoła i przykazań / nota bene mojżeszowych /.

                      Wnioskujesz też jak rosyjski uczony, któremu gruszki na
                      wierzbie nie urosły, mino iż dobrze je zaszczepił.

                      Dla mnie takie przypadki oznaczają super pilną konieczność
                      pracy nad leczeniem patologii rodziny.

                      Z innej strony coraz bardziej przypominasz mi albo
                      zbuntowanego duchownego, którzy stają się zajadłymi wrogami
                      religii albo zawodowym antykościelnikiem. Zadziwiająco dobrze
                      znasz pewne sprawy z czysto kościelnego podwórka. Stalin też
                      uciekł z seminarium podobnie jak Oleksy.
                      • nick3 "Becikowe" skusi głównie takich. 22.05.08, 15:42

                        Mówisz, że lał niesakramentalnie?

                        Może.

                        Nie sądzę jednak, że nietradycyjnie.


                        (Czy naprawdę jesteś tak naiwny, by sądzić, że przewiązanie stułą
                        zasadniczo coś zmienia w emocjonalności członków rodziny? Jeśli tak,
                        to chciałbym wyprowadzić cię z błędu.)


                        > Dla mnie takie przypadki oznaczają super pilną konieczność
                        > pracy nad leczeniem patologii rodziny.

                        Dla mnie też. I dlatego popieram feministki, które w przeciwieństwie
                        do konserwy intensywnie robią coś, co rzeczywiście odpowiada temu
                        celowi.

                        Bo one kierują się dobrem ludzi, a konserwa kieruje się "dobrem"
                        (tj. trwaniem) instytucji ("Rodziny").


                        > Nie zauważasz, że te akty potwornej przemocy, zwyrodnienia i
                        > bestialstwa mają miejsce nie w rodzinach a konkubinatach


                        Chciałem zwrócić uwagę, że to głównie u takich - zwiększa dzietność
                        twoje becikowe.

                        (Zresztą nie chodzi tu wcale o kwestię zalegalizowania czy
                        niezalegalizowania związku, lecz o - margines społeczny.

                        Ja żyję w związku nieformalnym, a dziecka nie biję i nie pomiatam
                        nim.)

                        Po prostu facet chce mieć na DVD więc zapładnia kobietę.

                        A jak odbierze ten 1000PLN to już mu dziecko jest tylko zawadą.


                        I tak rzeczywiście w praktyce becikowego jest!

                        To właśnie taką "dzietność" ono przede wszystkim wywołało!


                        > Z innej strony coraz bardziej przypominasz mi albo
                        > zbuntowanego duchownego, którzy stają się zajadłymi wrogami
                        > religii

                        Cóż, nie jestem:)


                        Ale twoje trafne obserwacje życiowe wskazują tu na zjawisko również
                        bardzo charakterystyczne dla sekt.


                        Ci, którzy w nich są, zaklinają się, że są szczęśliwi i wolni.

                        A ci, co z nich występują, prawie nigdy nie robią tego z
                        nastawieniem neutralnym.


                        Czy to nie dziwne, że z Kościołem (przy bliższym związku z nim)
                        jest - jak sam twierdzisz - podobnie?:)



                        (PS. Nie wiem, co to znaczy "zawodowy" "antykościelnik". Czyżbyś
                        mógł podać mi adres, gdzie za działalność podobną do mojej zapłacą?:)

                        O ile mi wiadomo, nieliczne w Polsce pisma antyreligijne, takie
                        jak "Bez Dogmatu" - cienko przędą i są wydawane przez redakcje
                        własnym sumptem)
                        • maaac Re: "Becikowe" skusi głównie takich. 22.05.08, 17:28
                          Ja zaprotestuje przeciwko utożsamianiu kolegi jsb44 z kościołem. On
                          ma z nim tyle wspólnego co "kibole" z kibicami.

                          Kościół faktycznie podkreśla znaczenie rodziny. Tyle że o ile
                          dla "kibiców" kościelnych będzie to oznaczało pomoc rodzinom w
                          potrzebie, poradnie rodzinne dla rodzin rozpadających się, jakieś
                          dofinansowania dla tych biedniejszych, pomoc w nauce dla dzieci z
                          biednych rodzin (ta "wstrętna" GW nie raz o takich inicjatywach
                          pisała). To dla "kiboli" kościelnych będzie to głównie polegało na
                          tępieniu ludzi o homoseksualnych preferencjach czy żyjących w
                          związkach nieformalnych czy nie sakramentalnych.

                          Jeżeli sprawa demografi będzie problemem całego Kościoła
                          to "kibice" będą się zastanawiali jak samemu w obrębie parafii
                          ułatwić start młodym małżeństwom. Może jakaś pomoc "przyłatanych
                          babć", może stworzyć przyparafialne nisko płatne żłobki, przedszkola?
                          "Kibole" zaś będą głównie opluwać tych którzy stwierdzą że akurat
                          dla nich demografia nie jest problemem i głośno "tupać" by
                          Państwo "coś zrobiło" (jak to kibole to są najczęściej lenie którym
                          samemu nic nie chce się robić).

                          GW stara się chwalić "kibiców", a ganić "kiboli". "Kibole" czując
                          się zagrożeni zwykle odpowiadają wrzaskiem że to jest atak na całą
                          społeczność.
                          Tak jest i z Kościołem ale i z sportem, i innymi przejawami życia w
                          Polsce. Np wytykanie zbrodni pojednyńczym członkom naszego polskiego
                          społeczeństwa "kibole" ogłaszają atakiem na wszystkich Polaków.
                          • jsb44 Stanowczo protestuję !!!!!!!!!!! 22.05.08, 20:55
                            Nie jestm kolegą maaaaaaca. Jestem osobą świecką, katolikiem
                            który chce zrozumieć naukę Chrystusa. Bardzo wiele szczęśliwych
                            okoliczności mi się zdarzyło w życiu. Wspaniałe dzieci, dobra
                            żona, najwspanialsza matka, wspaniałe i liczne rodzeństwo oraz
                            cudowni wnukowie i wnuczki. Moim wnukom chciałbym pozostawić
                            Polskę kwitnącą, ze wspaniałymi szansami na dalszą przyszłość.

                            Tych, którzy chcą wyludnić i skasować Polskę będę ujawniał i
                            tępił do upadłego. Kolesie wypowiadam wam wojnę!!!

                            ----------------------------------------------------------------
                            Jeszcze Polska nie zginęła i zginąć nie może!
                            Bo ty jesteś sprawiedliwy o wszechmocny Boże!
                            na melodię marsz marsz Polonia .......
                            • maaac Re: Stanowczo protestuję !!!!!!!!!!! 22.05.08, 21:57
                              > Nie jestm kolegą maaaaaaca. Jestem osobą świecką, katolikiem
                              > który chce zrozumieć naukę Chrystusa.

                              No to masz wersety na dziś.

                              Ga 3:28
                              online.biblia.pl/rozdzial.php?id=1016
                              "28 Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani
                              człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem
                              jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie."

                              Łk 6,27-36
                              online.biblia.pl/rozdzial.php?id=321
                              27 Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych
                              nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; 28
                              błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych,
                              którzy was oczerniają. 29 Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek,
                              nadstaw mu i drugi! Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty! 30
                              Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego,
                              który bierze twoje.
                              31 Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! 32
                              Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to
                              dla was wdzięczność?9 Przecież i grzesznicy miłość okazują tym,
                              którzy ich miłują. 33 I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam
                              dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo
                              czynią. 34 Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie
                              się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy
                              grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. 35 Wy natomiast
                              miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie,
                              niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i
                              będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla
                              niewdzięcznych i złych. 36 Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest
                              miłosierny."

                              Zrozumiesz to pogadamy. Bo na razie to głównie jak każdy "kibol"
                              zajmujesz się bluźnieniem Bogu, a nie zrozumieniem nauki Chrystusa.
                              • jsb44 Spadaj facet !!! 22.05.08, 22:07
                                Spadaj facet!!!
                                • maaac I tak "chrześcijańskim" pozdrowieniem 23.05.08, 07:07
                                  jsb44 ze mną się pożegnał. No cóż "chrześcijaninem" ma prawo nazywać
                                  się każdy nawet animista poganin co widać na powyższym przykładzie.
                        • jsb44 Re: "Becikowe" skusi głównie takich. 22.05.08, 20:39
                          W twoim stanie nerwów zalecam ci sepuku.

                          Japończyk jak traci honor to tępe narzędzie wbija sobie w
                          brzuch a jego dobry przyjaciel ucina mu łeb aby się nie
                          męczył! To jest bardzo godne i humanitarne roawiązanie.

                          Jeżeli ciebie drażnią Polacy na tym najwspanialszym ze znanuch
                          nam ciał niebieskich to ja nie mam dla ciebie innej sugestii.
                          Pozdro!!!
                          • maaac Re: "Becikowe" skusi głównie takich. 22.05.08, 21:59
                            Naprawdę długa droga przed Tobą byś chociaż zrozumiał małą krzynkę
                            z tego co Chrystus nauczał.
                            • kohelet7 Re: "Becikowe" skusi głównie takich. 23.05.08, 08:04
                              Mnie się wydaje, że początek tej dyskusji był dobry, bo pokazał
                              problem w oparciu o sprawdzone dane.

                              Jeżeli Polska pilnie nie poprawi dzietności, nie dopóści
                              imigrantów oraz nie zachęci Polaków do powrotów to naród
                              zaniknie. To jasno wynika z przedstawionych statystyk!

                              Trzeba stworzyć program działań prorodzinnych obejmujący wszystkie
                              dziedziny naszego życia. Można tutaj zastosować innowacyjne
                              rozwiązania, można wykorzystać np francuskie doświadczenia.

                              Warunkiem koniecznym jest zwiększenie poczucia bezpieczeństwa
                              ekonomicznego rodzin, zwiększenie ilości mieszkań dla młodych
                              rodzin, powrót do przedszkoli itp.

                              Taki program oczywiście musi być mądry, skierowany do zdrowych
                              rodzin bez patologii a pomoc kierowana do faktycznie jej
                              potrzebujących.

                              Samo becikowe to mała kropelka chyba nie najlepiej przemyślana!

                              Pomoc rodzinie w Polsce ma jak tutaj widać wielu zaciekłych
                              wrogów. Motywy ich działań mogą być bardzo różne. Od
                              osobistych kłopotów / brak dzieci/ po strategicznie przemyślane
                              działania zmierzające do "oczyszczenia" Europy z krnąbrnych
                              Polaków! Trudno też wykluczyć najzwyklejszą głupotę, przekorę
                              i wygodnictwo.

                              Kilku dyskutantów uporczywie prowokuje autora wątku oraz
                              zagłusza tok dyskusji "chrzaniąc" nie na temat, pewnie z
                              tego powodu aby ta sprawa nie wymknęła się spod kontroli
                              kilku znanych w Polsce dyktatorów medialnych i politycznych! Tym
                              samym potwierdzają oni hipotezę, że są siły planujące i
                              realizujące depopulację Polski!

                              No cóż jeżeli stery w Polsce nie są w polskich rękach ?
                              • maaac Re: "Becikowe" skusi głównie takich. 23.05.08, 08:11
                                Kohelet7 może będziesz raczył realizować swoje pomysły przy pomocy
                                swoich rąk i zasobów finansowych łaskawie odczepiwszy się od moich?

                                Pomagać rodzinie - proszę bardzo - powiedz co TY sam w tym celu
                                zrobiłeś? Napisałem powyżej kilka propozycji, w które mógłbyś sam
                                się zaanagażować inaczej niż tylko pisząc tu sążniste posty w kółko
                                na ten sam temat i zajmując się opluwaniem oponentów nie
                                podzielających twojego punktu widzenia. Przemyślałeś je? Czy wolisz
                                zachowywać się jak "kibol"?
                                • kohelet7 Twój problem to: 23.05.08, 08:23
                                  Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!


                                  Sam zrób lepszy layout i nie zawracaj mi głowy - specjalisto
                                  od obrażliwych, apodyktycznych i antypolskich osądów.
                                  • maaac Re: Twój problem to: 23.05.08, 09:30
                                    Obraźliwe? Apodyktyczne? Antypolski? Bo mam pecha mieć rację, z
                                    którą inaczej niż inwektywami tak samo jak jsb44 nie potrafisz
                                    walczyć?
                                    Może jednak zakaszesz własne rękawy i ruszysz własną kasę by
                                    realizować własne idee, a przestaniesz również w moim
                                    imieniu "zbawiać Polskę".
                                    • kohelet7 Kasę można różnie wykorzystywać ! 23.05.08, 10:09
                                      Po wojnie Polacy byli znacznie biedniejsi ale mieli nadzieję i
                                      optymizm. Teraz większość nie ma ani jednego ani drugiego.

                                      Polska pobiera olbrzymie podatki a środkami gospodaruje
                                      mizernie - jak może wiesz. Depopulacja ograniczy możliwości
                                      rozwoju gospdarczego i wywoła zmniejszenie wpływów - między
                                      innymi. Nigdy nie twierdziłem, że dzietność jest uwarunkowana
                                      tylko ekonomicznie. Zahamowanie wzrostu odczujesz i ty - chyba,
                                      że jesteś właścicielem zakładu pogrzebowego.

                                      Ja w sprawie dzietności mam takie stanowisko jak ONZ, Kościół
                                      Katolicki i Hiszpański Instytut o czym pisała Rzeczpospolita.
                                      Martwię się też o przyszłość demograficzną Europy, która też
                                      rysuje się w ciemnych kolorach /wg podanego przez ciebie
                                      artykułu GW /. A ty ciesz się swoją kasą!!
                                    • jsb44 Działalność maaaca 23.05.08, 19:48
                                      Ten nick pojawia się na wielu forach w ogromnych ilościach.
                                      Chyba pod nim pisze wielu ludzi. Zadziwiająca jest też jego
                                      stała obecność. Ten człowiek (?) nie śpi, nie je obiadu, nie
                                      kapie się tylko pisze posty z prędkością 4 na minutę.

                                      Wydaje mi się, że jest to haniebna służba cenzorska GW!

                                      Styl wypowiedzi zawsze ten sam. Wyzywa wszystkich od idiotów, i
                                      nie tylko, zawsze ma rację i trzyma się linii wyznaczonej przez
                                      dyktatora! Kocha tryb rozkazujący! Nikt nie dorównuje mu
                                      geniuszem!

                                      Skąd wiesz, że rękawów nie mam zakasanych? Może ty byś coś
                                      pozytywnego zrobił a nie tylko szczekał na dyskutantów?

                                      Jakim prawem ta postać, na publicznym forum ma czelność
                                      zabraniać mnie i komukolwiek "zbawiania Polski" a już
                                      szczególnie w kwestii demograficznej, w której właśnie należy
                                      ogłosić powszechne S.O.S. Toż to mój i każdego święty
                                      obowiązek!
                                      • maaac Re: Działalność maaaca 24.05.08, 08:01
                                        > Ten nick pojawia się na wielu forach w ogromnych ilościach.
                                        > Chyba pod nim pisze wielu ludzi. Zadziwiająca jest też jego
                                        > stała obecność. Ten człowiek (?) nie śpi, nie je obiadu, nie
                                        > kapie się tylko pisze posty z prędkością 4 na minutę.
                                        >
                                        > Wydaje mi się, że jest to haniebna służba cenzorska GW!
                                        A niejaki Philip Dick uważał Stanisława Lema za jakiś instytut
                                        naukowy w Europie Wschodniej skierowany przeciwko niemu. Potem
                                        jednak okazał się zwykłym wariatem. :))))))))))))))

                                        > Styl wypowiedzi zawsze ten sam. Wyzywa wszystkich od idiotów, i
                                        > nie tylko, zawsze ma rację i trzyma się linii wyznaczonej przez
                                        > dyktatora! Kocha tryb rozkazujący! Nikt nie dorównuje mu
                                        > geniuszem!
                                        Kogo wyzwałem od idiotów? Raczej mam pecha umieć przy pomocy
                                        argumentów i przykładów pokazywać jaki ktoś jest głupi. Np. Ty. Od
                                        idiotów to wyzywają mnie najczęściej moi oponenci, gdy im już brak
                                        argumentów merytorycznych. Tak jak Ty to robisz.

                                        > Skąd wiesz, że rękawów nie mam zakasanych? Może ty byś coś
                                        > pozytywnego zrobił a nie tylko szczekał na dyskutantów?
                                        Skąd? Bo byś już od dawna o Tym pisał i zachęcał innych do
                                        konkretnych czynów w tym względzie. Co ja "pozytywnego" robię to
                                        moja sprawa. Widziałeś gdzieś bym próbował moje idee "rezliazować"
                                        cudzymi rękami?

                                        > Jakim prawem ta postać, na publicznym forum ma czelność
                                        > zabraniać mnie i komukolwiek "zbawiania Polski" a już
                                        > szczególnie w kwestii demograficznej, w której właśnie należy
                                        > ogłosić powszechne S.O.S. Toż to mój i każdego święty
                                        > obowiązek!
                                        Napij się zimnej wody. Wylewu dostaniesz.
                                        Zabraniam? Bo pisze, że nie życzę sobie by ktoś to robił to w moim
                                        imieniu?
                          • tychik1 Re: Becikowe to już dawno nie wystarcza. 24.05.08, 18:00
                            Troche poczytałem ostatnie wpisy i chciałem zauważyć że:
                            Nick
                            Jak się ma likwidacja fizyczna narodu przykładowo za okupacji
                            niemieckiej,do katastrofy demograficznej i spadku liczby urodzeń co
                            obecnie ma miejsce w Polsce?
                            Te dwa fakty w zasadzie prowadzą do jednego i tego samego celu,a to
                            niezależnie od tego jakie intencje przyświecają tutaj dyskutującym.
                            Druga sprawa to dlaczego wnioskuje z twoich wpisów że "tylko Polacy"
                            potrafią się znęcać nad dziećmi,dlaczego nas demonizujecie ? ; )
                            I do Maca
                            Bardzo nam "przykro" że być może i ty sam będziesz musiał
                            partycypować w poczynaniach zmierzających do wzrostu liczby urodzeń
                            w Polsce.Wszyscy żyjemy w demokratycznym społeczeństwie i jeśli
                            większość ludności (czy sejmowa) uchwali przykładowo podatki na
                            cześć nowych matek,to chcąc nie chcąc będziemy musieli sypnąć : )
                            Muszę cię zmartwić ale ten problem rozpoznawany już jest od prawa do
                            lewa.No choćby cytowana tu przez ciebie Mgdalena Sroda,która robi to
                            oczywiście na swój sposób ale generanie jednak.
                            Zakładam się że ten wątek też nie pozostanie bez echa , jeszcze raz
                            więc dzięki autorowi i tu wspierających Go !
                            No i jeszcze jedno ,to że jeden człowiek czy nawet grupa ludzi może
                            zrobić dużo ,ale to i tak będzie tylko przysłowiowa kropla
                            .Tu potrzebna jest jednak interwencja państwa ,jakieś ustawy czy
                            sama polityka prorodzinna.
                            Wszyscy gracze na scenie politycznej w Polsce powinni się dogadać
                            (skoro się zarzekają,że tak bardzo "kochają" Ojczyznę)
                            i ustalić jakąś ponadpartyjną,ponadczasową politykę prorodziną .
                            Podobnie mogli by się porozumieć w innych ważnych dziedzinach ,
                            jak sprawy zagraniczne ,czy organizcja , przygotowania do euro.

                            Prezydent już dawno strcił nasze (RM) poparcie ,i pomimo wielkiego
                            brata,to on sam (LK) jest dzisiaj już w zasadzie bezpartyjny.
                            Doskonale jednak nadawał by się do takiej roli koordynatora ,czy
                            patrona właśnie że takich przedsięwzięć jak dla przykładu problemy
                            demograficzne Polski.(No a jakby dobrze poszło to może i nawet
                            szerzej : )

                            Jak przyjdzie jeden to ciągnie w te strone,a jak drugi to w
                            przeciwną i tak nigdzie nie dojdziemy.
                            Pewne sprawy muszą być jeśli nie odrazu jak konstytucja ,to
                            przynajmniej podobnie .
                            • jsb44 Chęci i inicjatywa 24.05.08, 20:44
                              Do Tychika!

                              Wiemy, że problem już istnieje, że istnieje od samego początku
                              kiedy zaczęliśmy "budować kapitalizm".

                              Problem jest ukrywany, wstydliwy gdyż jest sferą klęski a
                              wszeystkie ekipy chcą mówić tylko o sukcesie.

                              Jest bardzo prawdopodobne, że jakieś centrum, gdzieś na świecie
                              świadomie nakazuje prowadzenie polityki depopulacji w naszych
                              krajach. Ja widzę tę sprawę jako bardzo trudną ale wierzę,
                              że tak jak nie poddaliśmy się nigdy zaborcom, potem Niemcom,
                              potem sowietom, tak i teraz nie poddamy się!

                              Tak jak powstała Solidarność, tak powinien powstać ogólnopolski
                              bunt przeciwko wymarciu naszego narodu - tym razem
                              biologicznego... i na zawsze. Młodzi mężczyżni i kobiety
                              powinni powiedzieć NIE polityce wyniszczania. Powinni powiedzieć
                              sobie nawzajem - stać nas pod każdym względem na trójkę
                              nawet! Ponieważ na oficjalne media nie można liczyć znowu
                              musimy wziąć się za własne środki komunikacji - tym razem
                              mamy internet, SMS y, drukarki, radia internetowe i telewizje
                              internetową, blogi. Całą tę technikę nie wykluczając też
                              wysłużonych powielaczy musimy zaprząc do stworzenia Polski
                              zdrowej!! Naszej Polski.

                              Możemy na pewno liczyć na nasz Kościół i Radio Maryja.
                              Uchwały owszem! Bardzo mądre a nie koniecznie kosztowne. Oto
                              przykłady: ulga podatkowa dla firm, które wykażą, że duża
                              liczba ich pracownic urodziła i wróciła po okresie ciąży do
                              pracy!!!!

                              Mieszkania społeczne i komunalne przyznawane rodzinom wielodzietnym.

                              Wygenerowanie organizacyjnego i ekonomicznego modelu budowy
                              dostępnych mieszkań przez samych zainteresowanych.

                              Wspomaganie małych, domowych przedszkoli.

                              Stworzenie parafialnych banków ludzi dobrej woli -emerytek i
                              emerytów chcących pomóc nawt obcym w opiece nad dziećmi!

                              Banki używanych sprzętów, wózków, zabawek, odzieży....

                              Takich pomysłów młodzi, umotywowani ludzie wygenerują tysiące!

                              Trzeba tylko się zbuntować i nie iść za tym
                              co suflują nam komercyjne i obce media. Ich interesuje tylko
                              szmal i to na krótką metę a rodzicielstwo to inwestycja
                              długokresowa! To spłata kredytu jaki wykorzystaliśmy sami od
                              naszych rodziców!

                              Pozdrawiam.
                              • nick3 Nie jesteście sami... 24.05.08, 21:36

                                Nie muszę respektować ostentacyjnych nagłówków pt. "do Tychika":)


                                Duże wrażenie zrobiła na mnie zbieżność twoich postulatów z
                                postulatami Partii Kobiet Manueli Gretkowskiej (która to partię
                                popieram i propaguję).

                                Byłbyś zdziwiony jak te "libertynki" i feministki mają podobne
                                postulaty, choć wynikające z innej motywacji.

                                Twoja jest demograficzno instrumentalna ("zwiększyć dzietność"), z
                                motywacji nacjonalistycznej.

                                Dla nich "Naród" jest na ostatnim miejscu i krzepienie "Rodziny
                                Tradycyjnej" chyba nie jest im zbyt drogie.

                                A jednak, ponieważ w większości mają dzieci lub chcą je mieć,
                                domagają się - dla dobra kobiet, a nie dla "dzietności Narodu" -
                                zwrócenia uwagi, i to już od dawna, na te same postulaty (mają ich
                                nawet sporo więcej), co ty.

                                No, oczywiście istotną różnicą jest między wami to, że one domagają
                                się jeszcze powszechnego dostępu do antykoncepcji oraz referendum
                                aborcyjnego.

                                Ale jak słusznie zauważyły dziewczyny na tym wątku, nie jest to
                                bynajmniej tak, że kobiety rodzą więcej dzieci, kiedy je do tego
                                zmuszać odbieraniem środków kontroli urodzeń.

                                (Wtedy boją się i w ogóle mniej rodzą - no chyba że w krajach
                                Trzeciego Świata, do których Polska, odpukać, nie należy.)

                                Przecież wyż demograficzny mieliśmy w Polsce za Gierka właśnie w
                                czasach legalnej aborcji i względnego:) dobrobytu.


                                • jsb44 Do Nicka3 24.05.08, 22:05
                                  Nieznam tej pani Gretkowskiej, nic o niej nie wiem, może ma
                                  rację.

                                  Mówisz:
                                  "Ale jak słusznie zauważyły dziewczyny na tym wątku, nie jest to
                                  bynajmniej tak, że kobiety rodzą więcej dzieci, kiedy je do tego
                                  zmuszać odbieraniem środków kontroli urodzeń.

                                  (Wtedy boją się i w ogóle mniej rodzą - no chyba że w krajach
                                  Trzeciego Świata, do których Polska, odpukać, nie należy.)"

                                  Mówisz całkowicie sam do siebie, ponieważ nigdy i nigdzie nie
                                  proponowałem czegoś takiego!. Jak przyjemnie jest dyskutować
                                  samemu ze sobą.

                                  Nie zakazy, nakazy, ustawy, marsze tylko ukochane własne
                                  dzieci! Oczekiwane, chciane i zaplanowane. Mądrze zaplanowane!

                                  • nick3 W Polsce ludziom grozi niedożywienie. 25.05.08, 04:08

                                    Kiedy rozwiążemy takie problemy (nie "aby wzmocnić Naród", lecz z
                                    motywacji ludzkiej):


                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79979445

                                    to może się okazać, że "dzietność", o którą tak zabiegasz, wzrośnie
                                    bardziej niż za sprawą tysiąca akcji Radia Maryja
                                    piętnujących "hedonistyczną mentalność" i przypominających
                                    o "obowiązkach wobec Narodu".

                                    Kobiety potrzebują jedzenia dla dzieci.

                                    A nie kazań o tym, że "dzieci są ważniejsze niż perfumy i wycieczki
                                    turystyczne".
                                    • jsb44 Re: W Polsce ludziom grozi niedożywienie. 25.05.08, 06:41
                                      Drogi Nicku3

                                      Piszę tak, bo dotknąłeś prawdziwego polskiego problemu.

                                      Komisja Europejska dopiero musiała stwierdzić, że w Polsce ok 1/3
                                      społeczeństwa żyje w nędzy i nie ma na szynkę, czy kiełbasę
                                      dla dzieci a chleb drożeje w zawrotnym tempie. A gdzie
                                      mieszkania ?

                                      Z perspektywy warszawskich galerii kapiących od towarów i tłumów
                                      raczej bogatych ludzi tego zupełnie nie widać.

                                      Polskie OBOPY i Ministerstwa zajmują się jedynie nagonkami i
                                      kłamstwem! Darmo przeszukuję net aby znaleźć oficjalną strukturę
                                      dochodów ludności - to pilnie strzeżona tajemnica! Czekam na
                                      pomoc.

                                      Dawniej wieś była głównym dostawcą dzieci. Tam było własne
                                      mleko, kury a na święta prosiak. Nie było problemu z
                                      wyżywieniem dwu czy pięcioro dzieci. Gospodynie umiały tym
                                      zarządzać i dbać o zapasy ziemniaków, jarzyn, kapusty itd.

                                      Masz w 100% rację. Dziecka nie wykarmi się nawet żarliwą
                                      modlitwą. Praca, dochody rodziny, stabilizacja, mieszkania,
                                      opieka, zrozumienie potrzeb matek wychowujących dzieci to
                                      warunki konieczne! Obok chęci samych rodziców.

                                      Polska na szczęście jest krajem przebogatym w żywność - trzeba
                                      ją tylko dobrze zagospodarować!

                                      Głupota i egoizm naszej "klasy próżniaczej" krzyczą o pomstę do
                                      nieba!

                                      Oto fragmencik z netu na temat przyrostu naturalnego w Polsce!

                                      "W roku 1999 roku przyrost naturalny osiągnął poziom zerowy!
                                      Obserwowana w ostatnich latach depresja urodzeniowa jest wynikiem
                                      sytuacji gospodarczej kraju (bezrobocie, niepewność pracy, zła
                                      sytuacja mieszkaniowa itp.) oraz zmieniających się postaw i zachowań
                                      prokreatywnych rodzin, a szczególnie kobiet. Konkurencyjne wobec
                                      zakładania rodziny stały się aspiracje społeczne i zawodowe kobiet.
                                      Młode społeczeństwo chcąc uniknął syndromu ubogich wielodzietnych
                                      rodzin, większy nacisk kładą na własne wykształcenie (bez względu na
                                      rodzaj płci), ograniczając liczbę zawierania małżeństw i do minimum
                                      ilość posiadanych dzieci. Zanikają także małżeństwa zawierane na
                                      wsiach gdyż młodzi ludzie wyruszają do dużych miast w poszukiwaniu
                                      dobrego wykształcenia i podjęcia pracy.

                                      Sytuacja taka jest m.in. wynikiem błędów popełnianych w latach 1950-
                                      1990 w polityce społecznej i socjalnej wobec rodziny"

                                      Wklejono z <www.sciaga.pl/tekst/62964-63-
                                      struktura_demograficzna_ludnosci_polski>

                                      Największe jednak błędy popełniono w latach 1990 do 2008 !
                                      Całą transformację poprowadzono bezmyślie bez liczenia się z
                                      sytuacją materialną rodzin!
                                      • jolka707 Rola mężczyzn .... 25.05.08, 14:14

                                        Wspaniała dzisiejsza wypowiedź Nycza do męższczyzn!

                                        Ojciec, mąż, męższczyzna musi sie od nowa zdefiniować i
                                        odnaleźć. Może kobiety chcą od nich zbyt dużo, może w ten
                                        sposób ich psychicznie załamują, ale kto stworzył model
                                        mężczyzny piwnego ? Producenci Piwa !!! Zapijaczony, cuchnący
                                        piwskiem lub wódą a jego kobieta ambitna, mądra i
                                        wykształcona!

                                        Czy kryzys rodzin nie wynika z kryzysu męskości ?
                              • syndyk_0 Re: Chęci i inicjatywa 26.05.08, 08:14
                                Wątek twój, jsb44 na tyle mnie zainteresował, że przeczytałem
                                na necie kilka artykułów na ten temat. Istotnie, dzietność
                                zmniejszyła się aż o połowę z 720 000 do zaledwie 380 000!

                                Dobra dzietność to jak piszą wszyscy demografowie 2,15 urodzenia
                                na kobietę - statystycznie oczywiście. Rachunek jest prosty.
                                Każda kobieta rodzi dwójkę a co np piąta trójkę!

                                Niech właśnie ta trójka będzie synonimem prestiżu, dumy i
                                akceptacji a nawet pewnych społecznych wyróżnień a
                                nie "Lexus", czy inna "Fura".

                                Taką dzietność mają Izraelczycy więc weźmy ich za przykład i
                                sojuszników! Sami jednak Polacy muszą zmienić nastawienie.
                                Jedno dziecko to za mało!

                                Załóż "jsb" stowarzyszenie o nazwie np "Pro familia", które
                                zbierze wszystkich rozumiejących ten problem i wylobbuje pewne
                                sprawy w Parlamencie! Myślę, że bardzo, bardzo wielu będziesz
                                miał sojuszników!!
                                • jsb44 Dzisiejsza GW Praca 26.05.08, 16:39
                                  Na pierwszej stronie zamieszcza wypowiedzi młodych matek.
                                  Istotnie sprawa pracy, dochodów jest chyba najsilniejszym
                                  ograniczeniem dzietności młodych polskich rodzin. Gazeta
                                  opisuje dobrze zarabiające rodziny bez obciążeń kredytowych. Ile
                                  jest takich rodzin ? A jeżeli wzięli kredyt na 45 m2 w
                                  wysokości 250 000 i rata wynosi 1 800, a do tego koszty
                                  wykończenia mieszkania meble, samochód, koszty
                                  miesszkania,wyżywienie, ubranie, telefony ?

                                  W tym wyliczaniu kosztów pozycją skreślaną jest właśnie
                                  dziecko!! Poczęte lub nie poczęte!

                                  Nic też nie wskazuje na to, że mamy opisane w GW
                                  kiedykolwiek zgodzą się urodzić drugie dziecko!

                                  Ale to wszystko można zmienić, korzystająć z własnego zdrowego
                                  pomyślunku do czego intensywnie namawiam.

                                  Mówisz załóż kolejne stowarzyszenie, a przecież tyle ich już
                                  jest! Są jednak nieskuteczne wraz z całym jakże często
                                  demonizowanym Kościołem. Cóż to za katolicy ignorujący
                                  elementarne wskazania swej religii. Tego nie robią ani "starsi
                                  bracia" ani muzułmanie!

                                  Sprawy wiary i sumienia należy zostawić wiernym i ich pasterzom.

                                  Faktem jest całkowite nieprzestrzeganie przepisów aborcyjnych
                                  oraz to, że wspaniałe przyrosty ludności występowały w Polsce
                                  równolegle do dopuszczanej prawem aborcji. Czy to tylko zbieg
                                  okoliczności? Ja myślę, że to przypadkowa zbieżność. Daję
                                  jednak pierwszeństwo czynnikom kulturowym i ekonomicznym!!
                                  • tychik1 Re: Dzisiaj,jutro i na czasie ! 27.05.08, 01:06
                                    jsb44
                                    Syndyk ma też bardzo dobry pomysł z tym stowarzyszeniem .
                                    Inne może i były nie skuteczne,ale ten temat już jest na czasie
                                    i będzie poruszany coraz częściej!
                                    Ludzie chcą mieć dzieci!
                                    Będą się więc domagać żeby im ten zamiar w taki czy inny sposób
                                    praktycznie umożliwić.
                                    I to bez względu na zapatrywania czy poglądy !
                            • tychik1 Re:Dodając do tego co wczorej 25.05.08, 18:47
                              to problemy aborcji czy antykoncepcji powinny być rozdzielone od
                              spraw pomocy i różnych ulg dla gotwych już nowych matek oraz ich
                              rodzin.To powinno być załatwiane ,dyskutowane osobno,może
                              równolegle,ale nie razem i nie jako całość(A jeśli już łączone to
                              tylko w przypadku pomocy dla kobiet,które same i dobrowolnie
                              zrezygnują z aborcji).Dla katolika nie podlega dyskusji i na
                              aborcje się nigdy nie zgodzi(przynajmniej nie powinien).
                              Krytykowanie za propagowanie naszych poglądów jest atakiem na wiare
                              i wolne słowo.Natomiast jeśli ktoś ma inne to nikt nikomu nie broni
                              je głosić ,ale też nikt nie może i nam mieć nam za złe że
                              polemizujemy ,czy krytykujemy,a nawet walczymy z aborcją(w mediach
                              oczywiście).
                              Nie rozumiem tu postawy niektórych:"A dlaczego oni są przeciwko
                              aborcji? "Odpowiedź brzmi : Bo tak się nam podoba : )
                              Natomiast tam gdzie możliwy jest jakiś consensus,(wspomiana
                              pomoc,ulgi matkom i rodzinom)to nie wolno się obrażać tylko trzeba
                              próbować się dogadać i zrobić coś ponadpartyjnego i czasowego.
                              Wspominając o pani Srodzie to ja wcale nie zmieniłem o niej
                              negatywnego zdania żeby było jasno.Zresztą ona ,inne media,czy tu na
                              forum,to nie żałowaliście i nam(RM)razów.Można powiedzieć że od
                              początku przechodzimy medialną droge krzyżową.(Ku woli wyjaśnienia
                              to ja tu nie reprezentuje RM,a tylko jako słuchacz i zwolennik w tej
                              dyskusji wziołem ich strone.)
                              Wracając to w fragmentach gdzie opinie się pokrywają sama logika
                              nakazuje że trzeba umieć to szybko podchwycić i wykorzystać,
                              a tam gdzie różnice to lepiej nie dotykać i niech zostanie.
                              Ja już tu pisałem że nie jest aż tak ważne skąd przychodzisz
                              (w skarjnych przypadkach tak!)Ważniejsze jest jednak co teraz ze
                              sobą przynosisz?
                              No a incjatywy Jsb44 ,Kohleta,Jolki i innych są bardzo CENNE! i na
                              czasie !
                              Kolejny temat .
                              Chodzi o poczucie przynależności do takiego czy innego narodu.
                              Naród to MY ! A nie jacyś tam wyimaginowani oni czy one.
                              Interes narodu,państwa pokrywa się z interesem jednostki,a dobro
                              Polski przekłada się na codzienne życie Polek i Polaków.
                              (komuna już się skończyła kiedy "idea" była ponad obywateli)
                              Nawet nie da się tego technicznie i praktycznie rozdzielić,
                              no bo jak chcecie działać dla dobra każdej indywidualności
                              z osobna,a bez jednoczesnego uwzględnienia interesów zbiorowych,
                              państwowych ,czy w końcu narodowych ? : )
                              (Lubie przykłady więc choćby do znudzenia : ) wspomiane już ustawy
                              czy cała polityka prorodzinna)
                              To tylko ludzie opętani nienawiścia do Polski i Polaków czy
                              nawiedzeni jakąś kolejną chorą "ideą"świata bez narodów(i przy
                              okazji bez bogactwa jaką daje tożsamość :)mogą tu wypisywać takie
                              bzdury:Ze da się działać dla dobra człowieka z ominięciem
                              społeczności w której ten żyje,mieszka czy pracuje.
                              Ci co propagują takie poglądy to na dobrą sprawe sami wcale nie są
                              aż tacy głupcy(prznajmniej ja w to nie wierze:),żeby nawet tych
                              prostych prawd nie rozumieć.
                              O co więc chodzi ? A no żeby nas rozbić i tym samym osłabić ,bo jak
                              wiadomo w jedności siła.Tylko państwo(im większe,liczniejsze,
                              bogatsze tym lepiej) jest w stanie zgromadzić odpowiednie środki
                              przykładowo na fundusz emerytalny,a tylko silny ,zjednoczony
                              i świadomy naród jest w stanie SKUTECZNIE ! upominać się o swoje
                              racje i interesy !(Oczywiście dużo zależy od tego komu damy do ręki
                              władze)
                              Ludzie którzy rządzą tym światem doskonale zdają sobie z tego sprawe,
                              że "po kawałku" tak my ,inni, w końcu człowiek jako taki będzie
                              łatwiejszy do podporządkowania się.
                              No bo bez tożsamości, bez własnego Ja,bez narodu i państwa,
                              bez Boga,bez rodziny i przyjaciół ,bez zasad i morale,
                              bez,bez,bez....gdzie znajdziemy w końcu oparcie ???????
                              Proszę się zastanowię jaki i kto wtedy będzie miał interes żeby nas
                              bronić skoro sami nie umieliśmy-?
                              Ludziom tu się "leje wode"że niby dla dobra człowieka trzeba się
                              z tego wszystkiego "wzywolić".A na dobrą sprawe to zakłada się tylko
                              niczego nie świadomym kajdany i łańcuchy na ręce oraz nogi,
                              z czasem ciężary na kark,a w zęby kołek miast strawy : ) żeby nie
                              piszczeli ; )
                              Sumując to kto działa przeciwko narodowi i państwu ,to ten występuje
                              przeciwko jednostce i człowiekowi tak razem jak i z osobna!
                              Powinniśmy wszyscy brać więc przykład ze starszych braci ! : )
                              Pozdrawiam.
    • jsb44 Jak w Polsce umierają miasta 24.05.08, 08:56
      Przeanalizuj dane z podanego tutaj linka:

      pl.wikipedia.org/wiki/Miasta_w_Polsce_o_najwi%C4%99kszym_wzro%C5%9Bcie_i_spadku_ludno%C5%9Bci#1995-2006

      Jeżeli do tych danych dodasz nie uwzględnionych tutaj
      emigrantów, to ludność wielu miast j u ż zmniejszyła się o
      połowę !!

      Oczywiście są też takie, które zwiększyły ilość ludności ale
      w bilansie całej Polski są to dane alarmujące!!

      Naszą transformację poprowadzono bezmyślnie!
      • syndyk_0 Depresja rozwoju społecznego i gospodarczego! 24.05.08, 12:02

        Oto co nam grozi !

        Przeprowadzona prognoza biologiczna wskazuje na co najmniej dwa
        niekorzystne zjawiska tj.
        1 znacznego ubytku ludności zameldowanej na pobyt stały,
        1 poważnie zaawansowanych procesów starzenia ludności.
        Obydwa z wymienionych zjawisk wskazują, że miasto bez dopływu
        ludności tj. znacznej imigracji ludności młodej skazane byłoby w
        przyszłości na szybko postępującą depopulację, a co za tym idzie
        stagnację, a nawet depresję rozwoju społecznego i gospodarczego.

        Cytat ze "Ściągi" dla młodzieży.

        Ludzi, którzy mówią co innego bez wahania można określić
        jako "śmiertelnych wrogów Polski"!!!!
    • gurru celem transfrmacji byla grabiez majatku Polakow 24.05.08, 14:28
      oraz eksterminacja co najmniej polowy. jak widzimy cel zostal
      osiagniety.
    • benek231 Mniej mowic a wiecej robic czyli 27.05.08, 01:44
      nie pieprz na forach lecz w domu. To sam polecamo pozostalym zatroskanym o stan
      narodowej substancji, ktorzy ciagle zalecaja, ze kobiety powinny to, ze powinny
      tamto, ze nalezy zachecac je by byly w ustawicznej ciazy itd, itp.

      Zacznijcie kochaniency od siebie oraz uszczesliwiajcie damy swojego serca coraz
      to liczniejsza gromadka - na chwale boza i ku chwale ojczyzny.

      W Polsce temat demografcznej katastrofy walkowany byl przez narodocow i kler
      kilka lat temu. Do czesci z nich dotarlo, ze jest to zawracanie d., bo kobieta
      ktora nie jest kompletna idiotka nie bedzie zachodzila w ciaze tylko dlatego ze
      ojczyzna w potrzebie. Ty, najwyrazniej, owczesnej dyskusji nie pamietasz, bo
      zbyt mlody jestes i dlatego poruszyla cie polska obojetnosc w swietle
      rosyjskiego zatroskania sprawami najwyzszej wagi. No coz, oni sa opoznieni i
      przerabiaja "demograficzna katastrofe" dopiero teraz.

      Drugim sposobem na poprawienie wskaznika jest przywrocenie, powiedzmy, 18
      wiecznych stosunkow spolecznych, kiedy to kobieta byla ciemna i kompletnie
      zalezna od mezczyzny - kiedy na zime fundowano jej trepy a na lato ciaze. Wtedy,
      gdy antykoncepcja w zasadzie nie byla znana, a odmawianie panu i wladcy d. bylo
      nie do pomyslenia, wtedy natrafilbys na wlasciwe klimaty, niezbedne dla
      spowodowania postulowanej przez ciebie demograficznej eksplozji. Do tego musisz
      miec kobiete z wiecznie rozwartymi udami. Zacznij wiec zwolywac kolegow, wielu
      kolegow, gdyz musielibyscie siegnac po reakcjonizm nie znany od czasow
      zwyciestwa chrzescijanstwa w Rzymie.

      Na teraz moglbys wszakze wykazac iz wlasnie ty hipokryta nie jestes. Nie trac
      wiec czasu na czcza gadanine na forach - zabierz sie do dziela... w lozku. Wykaz
      ze jestes zuch :O))
      • kohelet7 Więcej robić ! 27.05.08, 06:01

        Tutaj się z Tobą zgadzam. Trzeba w tej sprawie więcej robić!
        W małżeńskich sypialniach też!!

        Reszta twojej wypowiedzi to zwyczajny prymitywizm!
        Dlaczego nie można pomóc rodzinie jeżeli w prawym górnym
        rogu tego Forum jest brązowe okienko wzywające do pomocy
        bezdomnym kotkom!!! Dzieci gorsze od kotków ?

        Rację ma Tychik1 i wszyscy ci którzy organizują marsze takie
        jak w Warszawie. Rodziny chcą mieć dzieci! Tępy brak
        wyobraźni, cynizm i uleganie najgłupszym obcym i wrogim
        podpowiedziom rodzi poglądy podobne do twoich.

        Izrael ma dzietność ponad dwa razy wyższą niż Polska - 2,8,
        Stany Zjednoczone 2.1. Dlaczego Polacy mają zniknąć z mapy
        świata? Każdy chce mieć brata lub siostrę!

        Na początek trzeba "przemeblować" w głowach bardzo, bardzo wielu
        ludzi! Tabakiera jednak jest dla nosa a nie odwrotnie!

        Kościół Katolicki - ta najwspanialsza polska wartość - jest
        nadzieją na poprawę sytuacji! Sprawy ekonomiczne i kulturowe są
        jednak kształtowane przez świeckich. Media, w 99% nie polskie,
        szerzą poglądy takie jak właśnie wygłosiłeś! Dla dobra
        Polaków ?

        Jak się czujesz na siłach jsb to zakładaj stowarzyszenie,
        albo wspólnie go załóżmy!
        • benek231 W tych dyskusjach braly udzial kobiety 27.05.08, 06:52
          a te nastawione patriotycznie oczywiscie az pienily sie na ten demograficzny
          niz, oraz wygodnictwo wielu kobiet. Jednakze same zazwyczaj byly bezdzietne -
          wicie rozumicie, towarzyszu, wspolnymi silami, sprezyc sie nalezy tylko i
          naprawde chciec...

          Aby przymusic kobiete do permanentnych ciaz nalezy przymusic ja poprzez
          kompletne zdegradowanie spoleczne, oglupienie, ociemnienie i calkowite
          podporzadkowanie mezczyznie. Tak jak to bylo w przeszlosci. Z nowo nabyta
          swiadomoscia nawet nie wpadnie na pomysl by zakwestionowac poprawnosc
          permanentnego brzucha. Po prostu tak bedzie normalnie - tak jak kiedys bylo, gdy
          kobieta ciagle miala rozwarte uda. Zgodnie z bozym planem.

          Zachety ekonomiczne oraz w postaci szeregu ulatwien - nawet jesli masz na to
          srodki - moga miec dzialanie ograniczone, co najwyzej. Te kobiety ktore i tak
          bylyby w ciazy deklarowac ochoczo beda stymulowanie wlasnej motywacji przez
          takich mondrali jak ty, i pobierac te rozne zasilki. Glownie bedato niziny
          spoleczne, i motloch ktory jest zbyt leniwy by udac sie do kiesku i zbyt pijany
          by powstrzymac swe zadze.

          Te kobiety zas ktore nie maja zamiaru rezygnowac z dotychczasowego stylu zycia
          nie zrezygnuja z niego chocbys w swym religijnym uniesieniu w portki mial
          nawalic. Mozesz je jedynie zmusic z uzyciem terroru (twoj zlodziejski kosciolek
          ma spore doswiadczenie na tym totalitarnym polu).

          Jak dotad dowiodles jedynie, ze masz przeciag pomiedzy uszami.
          • kohelet7 Obrzydliwie wulgaryzujesz 27.05.08, 07:49
            Znaczy jesteś na tym świecie tylko z tego powodu, że twoja
            matka "ciągle miała rozwarte uda" a twojemu pijanemu
            ojcu "nie chciało się iść do kiosku" po prezerwatywy jak
            się domyślam. Gratuluję!!!! Pewno z pijaństwa i lenistwa nie
            wyskrobali cię też we właściwym czasie! Współczuję!

            Pomiędzy dwójką dzieci a permanentnymi ciążami jest przepaść!

            Jesteś na tyle leniwy, że nawet nie przeczytałeś toczącej
            się tutaj dyskusji i tak straszliwie ograniczony, że nie
            dostrzegasz wspaniałości godnego, świadomego rodzicielstwa.

            Najwięksi zbrodniarze świata - bolszewicy budowali świat bez
            religii, mordowali duchownych, rujnowali cerkwie. Oni
            wyzwalali ludzkość, wyzwalali kobiety!. No cóż ich nauki
            jeszcze tkwią w głowach bardzo, bardzo wielu.

            Nie chcesz pomagać to twoja sprawa, nie dajesz na tacę w
            kościele to też twoja sprawa i nie twój kościół! Nie lubisz
            dzieci i chcesz zaniku Polaków? To twój wybór. Bądź jednak
            łaskaw innym nie przeszkadzać!

            Podałbyś definicję motłochu? Kotkom pomagać wolno a dzieciom
            nie ? Nawet dobrowolnie ?
            • jolka707 Re: Obrzydliwie wulgaryzujesz, re Jolka 27.05.08, 15:33
              Przeczytałam twój wpis. To silny cios. Niektórzy z nich piszą
              jak gdyby nie czuli się częścią polskiego narodu. Czuć
              pogardę do Polaków: motłoch, zapijaczeni idioci, złodzieje,
              lenie itp.

              Może im się marzy Puszcza Białowieska od Bugu po Łabę?
              Zamojskie bez Polaków? Jak panu Hitlerowi!
              Może wychodzą z założenia, że zwierzątka - goje, nie powinni
              się rozmnażać? Bo ta ziemia powinna wrócić do nich?

              A może już "wschód" dogadał się z "zachodem" - zamienili
              tylko kosztowne czołgi i komory gazowe na antynatalną
              propagandę ?

              Może nigdy nie mieli normalnego domu i nic na ten temat
              nie wiedzą? Nie znają miłości brata do siostry? Nie zaznali
              miłości matki ?

              Pełna rodzina to od milionów lat tata, mama, brat i siostra!
              Jakie rodziny oni chcą mieć? Jedno dziecko to zanik w
              postępie wykładniczym! Skąd oni piszą. Z obcych krajów?

              Dlaczego jest prawnie dopuszczone namawianie do zagłdy całego
              narodu czyli do holokaustu ?

              Do czego prowadzić może taka cuchnąca gejowskimi paradami
              duma i wolność? Jak mam 6 letniemu dziecku tłumaczyć kto to
              jest gay ?
              • macpor Jolu a może zaczniesz od belki? 27.05.08, 19:41
                Ładnie piszesz o miłości, o pogardzie. A ja ciągle czekam na
                przeprosiny z Twojej strony. Jedna względem mnie, drugie względem
                Gazety Wyborczej. Dlaczego tych tematów nie zamknęłaś?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79012109&a=79888570
                I proszę bardzo z góry, byś darowała sobie teksty typu "ty też"
                albo "oni też". Jeszcze nikt nie udowodnił, że cudze winy znoszą nasze
                własne.
                • maaac Re: Jolu a może zaczniesz od belki? 27.05.08, 19:44
                  Ups. To wyżej to też ja o czym chyba wszyscy zainteresowani wiedzą.
                  To moje konto "pocztowe".
              • ginusia Re: Obrzydliwie wulgaryzujesz, re Jolka 30.05.08, 12:04
                jolka707 napisała:


                > Jak mam 6 letniemu dziecku tłumaczyć kto to
                > jest gay ?

                takie male dziecko jeszcze nie pyta. Ale gdyby zrobilo cos takiego
                to wystarczy odpowiedziec zupelnie naturalnie, ze to jest pan ktory
                bardzo lubi drugiego pana :)). Ale to chyba zbyt trudne dla takich
                jak ty. Ty wolalabys zaglebic sie w szczegolach homoseksualnego aktu
                plciowego, mysle jednak, ze to nie interesowaloby szesciolatka :).
            • benek231 Nie placz nie placz krokodylku :) 28.05.08, 03:03
              jako ofiara alkoholizmu rodzicow mam jednak znacznie lepiej poukladane pod
              czupryna niz ty - dziecie boze i trzezwych rodzicow.

              Pewnie ze jest przepasc pomiedzy dwojka dzieci a permanentna ciaza. Tylko ze ja
              znam zarowno twoj totalitarny leb ja i twoich katolickich pobratymcow. Sukces z
              dwojka stanowilby wylacznie zachete do nagonki na trojke... i tak dalej.
              Doskonale pamietam ksiezy wypominajacych parafiankom wygodnictwo w posiadaniu
              zaledwie trojki dzieci. Pozostawiajac wasza oblude na uboczu nalezy sie jednak
              spytac kto daje wam prawo do wymuszania na kobietach zgody na te pierwsza dwojke
              chocby, przy czym nie mam na mysli waszych totalitarnych lbow oraz kleru.
              Zgadnij kto mi pozostal?

              Przywolujac wczesniej wasz zlodziejski kosciolek nie mialem bynajmniej na mysli
              "tacowego", ktore niewiele mnie interesuje. Mowilem o dojeniu budzetu
              (podatnika) na miliardy dolarow rocznie, czyli o praktycznym wzieciu na
              utrzymanie kleru oraz katolickiej religii. I mnie to wlasnie nie podoba sie -
              tacowe to nie moja sprawa. Chcecie duchowym masturbowaniem sie napedzac podroz
              do wiecznosci to robcie to onanizujcie sie za swoje - bez zapuszczania reki do
              cudzej kieszeni. Ja odmawiam lozenia na wasze religijne kretynizmy.

              I chocby dlatego nie tylko nie bede pomagal ale przeszkadzal bede jak tylko
              mozliwe. Wam nie mozna pozwolic na rozwiniecie skrzydel.

              • benek231 PS: A szczescia nie szukaj daleko - masz tu Jole 28.05.08, 04:29
                ktora takze az piszczy do poprawiania wskaznika. Ide o zaklad ze nawet na kompie
                pisze w pozycji horyzontalnej - byle tylko nie przegapic jakiejs okazji.

                A ze wyglada na to iz oboje kropielnicowymi stworzeniami jestescie, wiec moze
                uda wam sie zapoczatkowanie masowej reprodukcji opartej na skrzekowym wyleganiu
                istot ludzkich :O))
              • jsb44 Wyjaśnij ...... 28.05.08, 06:45
                1. Co upoważnia cię do lżenia mnie. "Totalitarny łeb" i zero
                kultury to ty tu pokazujesz.

                2. Jakie miliardy dolarów - podaj spis wydatków - przekazuje
                budżet Kościołowi? A może nie umiesz liczyć ?
                • benek231 Re: Wyjaśnij ...... 29.05.08, 05:23
                  jsb44 napisał:

                  > 1. Co upoważnia cię do lżenia mnie. "Totalitarny łeb" i zero
                  > kultury to ty tu pokazujesz.
                  ==
                  To sie nazywa instynkt samozachowawczy. Ponadto odnioslem wrazenie, ze zwracalem
                  sie do Koheleta7, a wiec... :O)) Wyszlo na to ze sypnales seiz pisaniem na dwie
                  rece. Czy robisz takze za Jole/ W takim ukladzie mozecie robic takze za
                  przenajswietsza trojke. Wasz (twoj) bluzg pod adresem moich rodzicow byl boski
                  po prostu :)
                  >
                  > 2. Jakie miliardy dolarów - podaj spis wydatków - przekazuje
                  > budżet Kościołowi? A może nie umiesz liczyć ?

                  No na ciebie to akurat nie licze - jak kto chce byc slepy i gluchy to bedzie,
                  zeby nie wiem co (same koszty religii w szkolach obciazaja budzet kwota ok.
                  poltora miliarda zlotych rocznie - pensje, wyposazenie, emerytury,
                  ubezpieczenia, opieka zdrowotna...). Jesli interesuje cie wiecej to sobie
                  poszukaj sam. Znajdziesz z cala pewnoscia.

                  PS... nie odpisales mi o co chodzilo w tych jednodzietnych bogarych rodzinach
                  (ponizej).
      • tychik1 Re:Nawet Gazetke coś rusza : ) 27.05.08, 17:50
        praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,5244287.html
        To stowarzyszenie naprawde jest w 10 !

        W tych dyskusjach z góry trzeba zakładać że się przeciwnika i tak
        nie przekona.Jednak raz że zawsze mimochodem coś się jednak
        dowiesz,a dwa że chodzi przedewszystkim o niezdecydowanych.
        Oczywiście można ostro ale lepiej się umówić że są jednak jakieś
        granice,bo za chwile to dojdziemy do :
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5199047.html
        A ja (i myśle większość z nas) to na taką wymiane poglądów i
        "argumentów" ; ) to już się nie piszemy : )
        Tam to już jest jak widać nowoczesność i POZIOM!(ale lekko
        uśmiechniętych:) a my tu zacofane i radiowe już nie nadążamy ; )
        W wojsku było takie powiedzenie:że wyżej "pasa" nikt z nas nie
        posdkoczy.A więc kto się jednak czuje aż tak na siłach,to niech
        odrazu lepiej tam do nich sobie przeskoczy ; (
        • jsb44 Pierwsza sprawa: wzorzec pełnej rodziny 27.05.08, 19:14
          We większości reklam telewizyjnych pokazywane jest jedno dziecko
          w rodzinie. Super samochód, fajni rodzice i .... jeden dzieciak!

          To chyba plaga ogólnoeuropejska. Jeszcze nie tak dawno, kiedy
          mieliśmy ponad 700 000 urodzeń taki model był właściwy.
          Kulturalni, bogaci ludzie żyli w kręgach gdzie wystarczało jedno
          dziecko! Inni nadrabiali, demografia była zdrowa!

          Teraz są sami ambitni, wykształceni z ambitnymi pracującymi
          żonami! Przyjęcie i upowszechnienie modelu jednego dziecka
          oznacza katastrofę demograficzną. Trzeba więc tem model zmienić
          na model pełnej rodziny - tata mama i dwoje dzieci.

          Zacznijmy od mediów! Pokazujmy szczęśliwe i uśmiechnięte rodziny
          z dwoma lub trzema dziećmi! Nakręćmy takie seriale! Róbmy
          takie bilbordy. Jestem człowiekiem sukcesu - mam pełną
          rodzinę! Jestem macho mam trójkę! Jestem super star mam trójkę!

          Zmieńmy klimat wokół rodziny! Dom rodzinny dla piątki!,
          mieszkanie co najmniej dla czwórki!

          Takie przestawienie przecież nic nie będzie kosztować!!!! Ale
          zmieni się atmosfera moda i nastawienia!
          • benek231 Wzorce maja to do siebie, ze podobaja sie jednym 28.05.08, 04:20
            a innym juz niezbyt. Nimniej zycze powodzenia w produkcji filmow z cukierkowymi
            rodzinami typu "Brade Bunch" - na pewno do kogos to trafi.

            Napisales:

            "Kulturalni, bogaci ludzie żyli w kręgach gdzie wystarczało jedno
            dziecko!"

            Czy moglbys nieco przedyskutowac te mysl - wierze, ze zlota. Bo jak na moj gust
            to wiadomo przeciez, ze "kulturalni, bogaci ludzie zyli w kregach" ludzi
            kulturalnych i bogatych. Tylko dlaczego akurat tam wystarczalo jedno dziecko,
            oraz do czego niby wystarczalo?
          • tychik1 Re: Pierwsza sprawa: wzorzec pełnej rodziny 28.05.08, 08:06
            Wybrałem tu coś z ND,RM,jest to o tyle ciekawe że zajmują się tymi
            problemami od dawna i mają pewne doświadczenie:
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070305&typ=po&id=po01.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070306&typ=wi&id=wi16.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070319&typ=po&id=po42.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070406&typ=my&id=my12.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070407&typ=po&id=po31.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070512&typ=po&id=po12.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070512&typ=po&id=po11.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070512&typ=dd&id=dd11.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070514&typ=po&id=po03.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070516&typ=my&id=my12.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070519&typ=my&id=my41.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070529&typ=sw&id=sw22.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070604&typ=po&id=po31.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070611&typ=my&id=my11.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070625&typ=ro&id=ro12.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070731&typ=wi&id=wi17.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070817&typ=po&id=po51.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070907&typ=wi&id=wi19.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070917&typ=po&id=po23.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070918&typ=my&id=my22.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071015&typ=po&id=po13.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071024&typ=po&id=po61.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071204&typ=sw&id=sw12.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071212&typ=wi&id=wi14.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071229&typ=my&id=my41.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071229&typ=my&id=my21.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071231&typ=my&id=my14.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080104&typ=wi&id=wi16.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080108&typ=sw&id=sw21.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080125&typ=my&id=my13.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080307&typ=dz&id=dz17.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080310&typ=my&id=my12.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080314&typ=wi&id=wi13.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080421&typ=my&id=my11.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080424&typ=wi&id=wi10.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080426&typ=ro&id=ro11.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080505&typ=wi&id=wi01.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080510&typ=my&id=my71.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080519&typ=po&id=po43.txt
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080526&typ=po&id=po43.txt
            Tak jest tego troche ale to i tak tylko mały %.A dla kogoś kto się
            interesuje tymi problemami może się okazać,że jest to też bardzo
            ciekawy dorobek.
            • tychik1 Re:I przy okazji 28.05.08, 08:25
              Sprawy żydowskie w ND:
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080418&typ=my&id=my31.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080321&typ=my&id=my12.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080315&typ=my&id=my61.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080308&typ=my&id=my61.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080124&typ=ip&id=ip11.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080312&typ=my&id=my21.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080319&typ=my&id=my21.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080326&typ=my&id=my11.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080404&typ=my&id=my12.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080407&typ=cz&id=cz01.txt
              oraz walka z kościołem:
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070908&typ=my&id=my28.txt
              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20070823&typ=uo&id=uo12.txt



    • truten.zenobi problemem demograficznym jest przeludnienie! 27.05.08, 19:26

      • jsb44 Re: problemem demograficznym jest przeludnienie! 27.05.08, 20:23
        Ja ci to wytłumaczę na przykładzie:

        Istnieje na globie przepiękna, miodem i mlekiem płynąca kraina,
        nazwijmy ją C U D O L A N D I A. Mieszka tam 40 mln
        Cudolandczyków! Chciałem tę krainę w 39 zająć wojskowo.

        Zabiłem ich co prawda 12 mln ale zostało ich / o kurcze / aż
        28 mln. Potem nastały czasy "poprawności politycznej" z
        wojskiem ja nie mogę bo wszyscy patrzą mi na ręce a oni
        się namnożyli jak króliki aż do 40 mln! Więc wpadłem na
        inny cudowny pomysł!!

        Tak im ustawiłem ekonomię, że nawet jednego bękarta nie
        utrzymają! Na kasie w TESCO płacę babie 500 zł a ona na
        pranie majtek i żarcie musi wydać 700. Ha, ha, ha.
        Mieszkanka nie spłaci nawet za 50 lat!!! A ponieważ oni z
        natury są durniami więc jej chłop żłopie piwo i na raty wziął
        Mercedesa !!!!!

        Tak więc za kilkadziesięt lat nie będę miał w C U D O L A N D
        I I ani jednego autochtona! A kraj będzie czyj ?? HA, ha, ha....

        Trzeba mieć IQ facet. Opornym / bo niektórtm coś we łbie
        świta / opowiadam bajeczki o przeludnieniu a nawet cytuję
        angielski - bo te kretyny wykazują zanik krytycyzmu jak widzą
        lub słyszą ten język. Aluzju ponjał trutniu ?
        • maaac Re: problemem demograficznym jest przeludnienie! 28.05.08, 05:44
          Hmmmmmmm

          Nazywasz dzieci Polaków bękartami? Nazywasz Polaków durniami,
          kretynami? Twierdzisz że jakiś "wszechświatowy spisek" ustala płace w
          sklepach TESCO? Twierdzisz że Polska jest krajem miodem i mlekiem
          płynąca?

          Ty się nazywasz patriotą i masz wszystkie klepki po kolei w głowie?
          • jsb44 Re: problemem demograficznym jest przeludnienie! 28.05.08, 06:25
            Maaac, miałem cię za rozumniejszego. Te zdania włożyłem w usta
            zagorzałych przeciwników odradzania się społeczeństwa polskiego!

            Brzydko się bawisz, Maac.

            Ujawnił się też skrajnie wulgarny, antykatolicki i
            antypolski "benek". Może to nawet sama Senyszyn kryje się pod
            tym nickiem?

            Facet nie spał całą noc tylko zochydzał tutaj pełne polskie
            rodziny. Widzę, że Giertych nie miał w LPR łatwego chleba!

            Czy przeciągnę Ciebie, benka, nicka3, trutnia i innych na
            stronę wspierania normalnych, szczęśliwych, zdrowych i pełnych
            polskich rodzin ? Czy nadal chcecie zaniku Polaków i
            wyludnienia. Wytłumaczcie mi czym w takim razie się kierujecie?
            • maaac Re: problemem demograficznym jest przeludnienie! 28.05.08, 08:48
              > Maaac, miałem cię za rozumniejszego. Te zdania włożyłem w usta
              > zagorzałych przeciwników odradzania się społeczeństwa polskiego!
              Ale to są Twoje słowa a nie kogoś innego. Nikt tak o Polakach nie
              pisze prócz Ciebie.

              > Brzydko się bawisz, Maac.
              Krytykujac Twoje lżące Polaków i chamskie posty?

              > Ujawnił się też skrajnie wulgarny, antykatolicki i
              > antypolski "benek". Może to nawet sama Senyszyn kryje się pod
              > tym nickiem?
              Masz kompleks względem Senyszyn? A dlaczego akurat ona? Nie np
              Magdalena Środa czy Kazimiera Szczuka? A może Tadeusz Rydzyk w
              ramach prowokacji? A może to Ty sam raz tak raz tak piszesz?

              > Facet nie spał całą noc tylko zochydzał tutaj pełne polskie
              > rodziny. Widzę, że Giertych nie miał w LPR łatwego chleba!
              Nie - bynajmniej nie "pełne polskie rodziny" ale pewien sposób
              patrzenia na świat i kobiety który tu reprezentujesz. Przyznam
              uczciwie że robił to po chamsku i słusznie za SPOSÓB tej krytyki go
              strofujesz. Ale sposób, a nie obiekt bo ten jest zupełnie inny niż
              tu imputujesz.

              > Czy przeciągnę Ciebie, benka, nicka3, trutnia i innych na
              > stronę wspierania normalnych, szczęśliwych, zdrowych i pełnych
              > polskich rodzin?

              Niestety nigdy ci się to nie uda. Tak jak nie uda ci się np z
              Hilary Clinton zrobic białej kobiety czy z Baracka Obamy
              czarnoskórego mężczyzny. My JUŻ popieramy normalne, szczęśliwe,
              zdrowe i pełne rodziny. W dodatku wszelkie nie tylko polskie ale i
              chińskie, rosyjskie czy innuickie. Róznimy się tylko od Ciebie tym
              co rozumiemy przez normalnośc, szczęście, zdrowie i "pełność"
              rodziny. Rozumiemy też w przeciwieństwie do ciebie że czasem trzeba
              wybierac "mniejsze zło" rezygnujac z niektórych tych cech by
              zachować inne ważniejsze. Np czy "pełnośc" rodziny jest ważniejsze
              czy "szczęście" jej członków? Czy lepsza rodzina z mężem i ojcem
              sadystą, czy jednak samotna kobieta z dziećmi które mogą bezpiecznie
              przespać noc bez ryków pijanego ojca? Miałeś kiedyś takie dylematy
              moralne?

              > Czy nadal chcecie zaniku Polaków i wyludnienia. Wytłumaczcie mi
              > czym w takim razie się kierujecie?
              Jak Ci mam tłumaczyć coś co znajduje się wyłącznie w sferze Twoich
              fantazji? Najpierw wmawiasz coś co nigdy nie było moja intencją czy
              innych piszacych tu osób a potem chcesz byśmy się z tego tłumaczyli.
              • kohelet7 Wspaniały Sarkozy 28.05.08, 17:33
                Miło usłyszeć kogoś kto nawołuje do witalności, którego kraj
                ma znakomitą i skuteczną politykę prorodzinną oraz oficjalną
                prognozę dzietności 2.0! Pozazdrościć i wzorować się!

                Szczury wejdźcie do swoich nor i nie siejcie defetyzmu! Europa
                wchłonie nawet 10 milionową nadwyżkę Polaków!

                A swoją drogą jak to dobrze, że Europa odwraca się od
                muzułmanów!

                Uważam, że czasowa, zarobkowa emigracja przynosi wiele
                różnorakich korzyści. Kuturowe otwarcie się i materialne
                transfery!

                Powiało optymizmem!
                • maaac Jak nazwać człowieka który pisze zawsze 29.05.08, 05:37
                  nie na temat? O czymkolwiek by nie była rozmowa on ciągle o jednym?
                  W dodatku fakty o których pisze jak im się dokładnie przyjżeć nie są
                  zapewne takie jakby oczekiwał - jest bowiem różnica pomiędzy Francja
                  ma dzietność, a Francuzki rodzą tyle dzieci.
                  • tychik1 Re: Jak ,kiedy i który pisze zawsze ? 29.05.08, 06:09
                    W zasadzie nie chciałem na to odpisywać ale rzuciło mi się w oczy,
                    że ty mac i benek 231 walneliście wpisy nad ranem i to w odstępie
                    zaledwie 14 minut ?
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79012109&a=80158184
                    W zasadzie nic specjalnego ale o tej porze to ja też lubie pisać
                    i wydawało mi się że zawsze jestem tu sam ; )
                    • maaac Re: Jak ,kiedy i który pisze zawsze ? 29.05.08, 06:23
                      No i? W czym problem?
                      Jak chcesz się zabawić to zbierz godziny "notek" wszystkich
                      uczestników tej dyskusji i dopiero na takim przekrojowym materiale
                      spróbuj coś wywnioskować. Można np po "aktywności" próbować
                      stwierdzić kto nadaje z jakiej strefy czasowej. Albo kto cierpi na
                      bezsenność. Albo kto pracuje na zmiany :).
                      • tychik1 Re: Jak ,kiedy i który pisze zawsze ? 29.05.08, 06:54
                        ja nie pisałem że problem, a tylko tak czasami zwracam uwage na pier
                        doły - Jakkolwiek będzie mi czasami przyjemnie że mam towarzycho : )
                  • jsb44 Człowiek, który pisze zawsze to maaac ! 29.05.08, 16:41
                    Ja otwarłem ten wątek. Tematem jest katastrofalnie niska
                    dzietność Polek zamieszkujących Polskę. Wynosi ona 1,27 dziecka
                    na jedną kobietę w okresie rozrodczym. Taka dzietność plus
                    emigracja na stałe grozi szybkim zanikiem polskiego społeczeństwa.

                    "Gazeta" cynicznie użala się nad sytuacją Rosji gdzie ten sam
                    wskaźnik wynosi 1.4 dziecka. To właśnie było impulsem do
                    otworzenia tego forum. Cały czas dyskusję ściąga na inne tory,
                    ośmiesza i wymądrza się niejaki maaac, wcześniej nick3, abhaod
                    a teraz benek - bijący rekordy wulgarności. Jego teksty są
                    wręcz pornograficzne i urągające elementarnej kulturze.

                    Bardzo proszę o przeczytanie poprzednich super antypolskich i
                    antykatolickich wpisów tych osób. Zastanawiam się kim może być
                    taki np maaac czy pozostali wręcz kpiący z tej sytuacji.
                    Dlaczego nie odnoszą się do tekstów tak pracowicie zebranych
                    przez Tychika1? A są to teksty z najwyższej półki.

                    Antypolskie wpisy powinny być karalne tak samo jak
                    antysemickie, czy antycygańskie!!!

                    ****************************
                    Polskę trzeba odebrać okupującym ją Wandalom!
                    Oczywistym celem tego wątku jest otwarcie oczu tym, którzy
                    tego problemu nie widzą!
                    • jsb44 23 wpisy maaaca na jednej stronie ! Policzcie 29.05.08, 17:07
                      Dziękuję ci za ten wpis, który cudownie ilustuje twoje
                      bolszewicko - goebelsowskie metody !

                      Zarzucasz przeciwnikowi właśnie to co należy zarzucić tobie!

                      Atak, powtarzany atak, hucpa i przewrotność. Pracujesz tu
                      etetowo zważywszy ilość twoich wpisów na wszystkich forach, a
                      to ujawnia poglądy twoich chlebodawców. Cyniczne i antypolskie!

                      ****************************
                      Polskę trzeba odebrać okupującym ją Wandalom!
                      Oczywistym celem tego wątku jest otwarcie oczu tym, którzy
                      tego problemu nie widzą!
                      • jsb44 Dyskutujmy fachowo i uczciwie! 29.05.08, 17:46
                        Oto artykuł z dzisiejszego WP, podaję linka.
                        Jeżeli uczciwie się dyskutuje to każdy głos może przyczynić się
                        do rozwiązania problemu. Problem jednak istnieje.


                        "Nadmierny fiskalizm w Polsce przyczynia się do rezygnacji rodzin z
                        posiadania dzieci. Eksperci z Centrum imienia Adama Smitha
                        obliczyli, że minimalny koszt wychowania dziecka do osiągnięcia
                        przez nie 20. roku życia wynosi 160 tysięcy złotych.
                        Tymczasem z raportu Komisji Europejskiej wynika, że 29 procent
                        Polaków żyje w biedzie. Polska bieda nie jest jednak skutkiem
                        bezrobocia - uważają eksperci z Centrum Smitha. Jak zaznaczył
                        Andrzej Sadowski, wiele osób dotkniętych biedą ma stałe
                        zatrudnienie. Ich bieda jest skutkiem dużych obciążeń fiskalnych,
                        także w postaci podatków pośrednich.


                        Zdaniem Andrzeja Sadowskiego, obniżanie podatków byłoby o wiele
                        skuteczniejszym narzędziem w walce z polską biedą niż rozwijanie
                        programów socjalnych. Ekspert zauważył, że pieniądze przekazywane
                        przez rząd polskim rodzinom pochodzą z opodatkowania rodzin. Dodał,
                        że większość tych pieniędzy jest marnotrawiona i zużywana na obsługę
                        aparatu biurokratycznego, który najpierw ulgi rozdaje, a później
                        kontroluje. Stąd o wiele efektywniejsze i skuteczniejsze byłoby
                        obniżenie opodatkowania.
                        Niektóre produkty związane z wychowaniem i utrzymaniem dzieci są
                        obecnie obłożone obniżoną stawką VAT. Dotyczy to między innymi
                        ubranek i bucików dziecięcych, na które obecnie obowiązuje stawka 7
                        procent. Wkrótce jednak może się to zmienić. Komisja Europejska
                        domaga się od Polski podniesienia stawki VAT na te produkty do 22
                        procent.
                        Niektóre produkty związane z wychowaniem i utrzymaniem dzieci są
                        obecnie obłożone obniżoną stawką VAT. Dotyczy to między innymi
                        ubranek i bucików dziecięcych, na które obecnie obowiązuje stawka 7
                        procent. Wkrótce jednak może się to zmienić. Komisja Europejska
                        domaga się od Polski podniesienia stawki VAT na te produkty do 22
                        procent.
                        Wyższe wydatki na te produkty wpłyną zapewne na pogorszenie sytuacji
                        rodzin z dziećmi - podkreśla Andrzej Sadowski. Jak dodał, stawka VAT
                        w Polsce jest wyższa niż w większości państw europejskich. Wyższa
                        stawka niż u nas obowiązuje jedynie w Szwecji i w Danii.
                        Andrzej Sadowski uważa, że zdecydowana większość polskich rodzin
                        byłaby w stanie zapracować na swoje utrzymanie w warunkach państwa,
                        które nie byłoby tak bardzo fiskalne jak nasze

                        Wklejono z <podatki.wp.pl/kat,70354,title,Eksperci-wyliczyli-
                        minimalny-koszt-wychowania-dziecka,wid,10002302,wiadomosc.html?
                        ticaid=15f99>

                        maaac - Sadowski to też nie autorytet ?
                        • maaac Re: Dyskutujmy fachowo i uczciwie! 29.05.08, 19:33
                          Świetna manpulacja IAR i Twoja. Gratuluję!

                          Oczywiście, że decyzje o zmniejszeniu ilości dzieci wynikają z
                          nadmiernego fiskalizmu państwa. To było zdanie ludzi z Centrum
                          Smitha i z tym się zgadzam. Także z dalszymi wnioskami dotyczącymi
                          sposobu zarządzania przez państwo pieniędzmi.

                          Jednak czy to eksperci z Centrum Smitha stwierdzili że 29% Polaków
                          żyje w biedzie?

                          wiadomosci.onet.pl/1754249,10,zatrwazajacy_raport_ke_o_biedzie_w_polsce,item.html

                          Jeżeli ta notka prawidłowo przedstawia informacje podane w raporcie
                          to jest on wręcz zadziwiający. Ponad 35% Polaków mówi że nie stać
                          ich na posiłek zawierający mięso, drób czy ryby przynajmniej co
                          drugi dzień. Za to już tylko co czwartego Polka nie stać na
                          samochód. Wygląda na to że są ludzie żyjący w biedzie których stać
                          na samochód, ba stać ich na ten samochód, a nie stać na jedzenie
                          mięsa!!! Dalsze informacje szokują mnie jeszcze bardziej - aż 6%
                          Polaków nie stać na telefon, kolorowy telewizor czy pralkę. Rozumiem
                          że 23% "biedaków" gada sobie co dzień przez telefon, ogląda kolorową
                          telewizję i pierze w pralce bynajmniej nie marki Frania.

                          Ot i taka to jest "polska" bieda. Widać to wyraźnie po ludziach
                          żebrzących "o jedzenie". Zdrowy facet czy kobieta, zaproponujesz mu
                          nie pieniądze wprost, a za wykonanie jakiejś prostej pracy typu
                          skoszenie trawy, umycie okien czy samochodu to natychmiast rozmywa
                          się jak jakaś zjawa.

                          Oczywiście nie znaczy to że w Polsce naprawde nie ma biednych osób.
                          Są!!!! Ale to nie ci, którzy stawiają posiadanie samochodu czy
                          telewizora ponad zdrowym odżywianiem się.

                          A co do Twojej manipulacji. Piszą dlaczego dzietność się obniżyła,
                          ale bynajmniej nie biją na alarm że to tragedia narodowa jak Ty to
                          czynisz.

                          Przy okazji to co oni proponują jest wręcz odwrotne do tego co Ty
                          proponujesz czyli większego wtracania się "państwa" w nasze życie.
                          • tychik1 Re: Dyskutujmy fachowo i uczciwie! 29.05.08, 21:07
                            Nie wczytałem się w te dane z braku czasu(później)ale na jedno chcę
                            zwrócić uwage:Posiadanie samochodu,komputera,telewizora,telefonu,
                            mieszkania ,edukacji,czy nawet schludnego ubierania się (a nie w
                            łachy)i inne,wcale NIE! świadczy już dzisiaj o bogactwie.To jest
                            przecież to minimum(jak żywność),ta podstawa do normalnego
                            funkcjonowania czlowieka.Nie wiem jakie wy macie kryteria bogactwa
                            i co żeście widzieli,ale wydaje mi się ze to jest myślenie jeszcze z
                            PRLu.
                            Podobnie praca przy myciu okien samochodu na ulicy nie jest
                            pracą ,tylko dorywczym zająciem.Wszyscy chcemy mieć normalną
                            pracę ,z której się możemy utrzymać,być ubezpieczonym i odkładać na
                            emeryture.
                            Jak chcesz dzisiaj chować dziecko bez dostępu do internetu,i wy to
                            nayzwacie bogactwem!?
                            No ludzie kuziwa mać! nie róbta przecież jaj kwadratowych ze
                            zdrowego rozsądku.Niby wy już nowoczesne,a ja moher mam takie
                            podstawowe prawdy tłumaczyć ? : )
                            Wiem że dzisiaj wiele dzieci nie dojada,ale mimo wszystko nie dajmy
                            sobie wmówić że ta podstawa jest jakimś "bogactwem",i upominajmy się
                            o nią!
                            Bo inaczej to nas kupią ,czy zamienią na drobne ; )
                            • tychik1 Re: Dyskutujmy fachowo i uczciwie! 29.05.08, 21:09
                              Aaa:
                              gospodarka.gazeta.pl/podatki/1,25044,5258215,Wychowanie_dziecka_kosztuje_minimum_160_tys__zlotych.html
                        • truten.zenobi jak można z toba dyskutować fachowo i uczciwie... 29.05.08, 23:15
                          skoro zaczynasz od obrażania!

                          pomijając to , to co ma piernik do wiatraka?
                          co ma wszystko to o czym piszesz do oceny czy doszło do
                          przeludnienia?

                          kiedyś dzieci były tanią siłą roboczą teraz to się "trochę"
                          zmieniło, kiedyś o potędze militarnej, gospodarczej, politycznej
                          decydowała ilość ludzi (żołnierzy, chłopów/robotników) obecnie
                          technika, kiedyś nikt nie myślał o wielkościach złóż teraz coraz
                          bardziej zdajemy sobie sprawę z tego iz wszelkie zasoby są mocno
                          ograniczone

                          itd, itd...

                          tak wiec ekonomia tylko w ograniczonym zakresie może wpłynąć na
                          wzrost ilości dzieci gdyż nie ma cudów i nikt nie wyczaruje nowych
                          obszarów rolnych, zasobów surowców naturalnych, czy... zniknięcia
                          śmieci.

                          problemem nie jest ujemny przyrost naturalny gdyż tak naprawdę na
                          dłuższą metę się on nie utrzyma (o czym swiadczą ostatnie dane o
                          czym oficjalna propaganda KK milczy a więc skąd ich poplecznicy
                          mieli by wiedziec) za to sa bardzo niekorzystne nagłe i/lub duze
                          zmiany trędu (bo system jest do tego nie przygotowany)
                    • benek231 jsb44 to religijny swir, oraz wykolejeniec :( 30.05.08, 03:33
                      ktory w dodatku zajmuje sie tu wykoslawianiem naszej mowy ojczystej - naszego
                      pieknego polskiego jezyka, poprzez celowe propagowanie stylu znanego jako
                      "kaczucha" :( Znany jest tutaj takze jako Kohelet7, ktorym wyrecza sie w
                      posylaniu bluzgow porzadnym ludziom, jako jsb44 chcialby brylowac swa kultura,
                      choc z gramatyka jest na bakier.
                      ==
                      jsb44 napisał:

                      > Ja otwarłem ten wątek.

                      ==

                      Napisalem ci grzecznie, w pierwszym moim poscie, na czym polega niedorzecznosc
                      propagowania wielodzietnosci, oraz tegoz niebezpieczenstwa. W zamian zbluzgales
                      moich rodzicow, co swiadczy wylacznie o twoim zdziczeniu oraz chamstwie.
                      Zbluzgales oczywscie jako Kohelet7, tyle ze przypadkowo sam sie zdradziles, ze
                      piszesz "na dwie rece". Zbluzgales moich rodzicow zanim, jako Kochelet7, nazwany
                      zostales 'totalitarnym lbem', ktorym, de facto, jestes.

                      Tradycyjna prawicowo-katolicka flozofia spoleczna sporo miejsca poswieca
                      zagadnieniu miejsca kobiety przy garach, dzieciach, i przy mezu - co ma byc jej
                      powolaniem oraz naturalna rola. Gdy zatem panowalo w Polsce wysokie bezrobocie
                      to sposobu na rozwiazanie problemu upatrywali prawicowcy i kler w wyparciu
                      kobiet z rynku pracy (do domu, dzieci, i meza), i zwolnienie miejsc dla
                      mezczyzn. Okazywalo sie wtedy takze, w ramach takze zjechanej taktyki, iz np.
                      znacznie zdrowiej dla dziecka gdy mama karmi je piersia a nie z butelki, a i dla
                      mamy gdyz ta predzej sie relaksuje. Oczywiscie mamy nie karmilyby piersia w
                      miejscach pracy lecz w domu - czyli potrojna juz mamy korzysc. Duperele takie
                      jak lekarskie przeciwwskazania w wielu przypadkach splawiane byly oczywiscie jak
                      czarownice, bo kto by zwracal uwage na trupy po ktorych kroczy sie do zwyciestwa
                      (albo bedzie taka karmila piersia albo sie ja zaszczuje). Liczy sie przeciez
                      szczytna idea (kobieta uziemiona w domu itd., i tegoz pozytywne skutki - o
                      opinie jej samej mniejsza).

                      Teraz nadarza sie kolejna okaja by ponowic probe wcisniecia kobiety w domowe
                      pielesze - "tragiczne zanikanie Narodowej Substancji". Oczywiscie osoby
                      niewtajemniczone zaskocza, ze wcisniete zostaly w kaftaniki, dopiero gdy juz
                      calkowicie zostana ubezwlasnowolnione. Metoda drobnych kroczkow. Na razie hasla
                      wydaja sie szczytne a cele wzniosle. Malo kto wie, ze to sie tylko tak
                      zaczyna... A gdy narodowa euforia bedzie bliska zenitu wowczas wyraznie
                      zainicjowana zostanie presja na wylamujacych sie - bo nie chce taka rodzic jak
                      krolik a tu przeciez Narod ginie. Presja pod przewodictwem kleru, ma sie
                      rozumiec (jak wczesniej by nie korzystac z prawnie zagwarantowanej mozliwosci
                      dokonania aborji czy wykonania badan prenatalnych). Tak zawsze bylo, a w dodatku
                      ksiadz nie musi tlumaczyc sie z hipokryzji, no bo sam dzieci nie posiada...

                      A ja mam w dupie Narod. Wazniejsze jest moje prawo do zycia tak jak chce ja, aco
                      ciekawe podobne wartosci wyznaje cala masa ludzi. Jedynie nie przyznaje sie do
                      powyzszego. A szkoda, bo...

                      Narod ma sens jedynie wtedy gdy skladaja sie nan suwerenne jednostki, a nie
                      wtedy gdy jest wynikiem urawnilawki, terroru, oraz inzynierii spolecznej.
                      • jsb44 Gdzie benek231 ma naród ! 30.05.08, 06:11
                        "A ja mam w dupie Narod. Wazniejsze jest moje prawo do życia tak jak
                        chce ja, a co ciekawe podobne wartosci wyznaje cala masa ludzi.
                        Jedynie nie przyznaje sie do powyzszego. A szkoda, bo..."

                        Troszkę się różnimy bo ja nie mam ....
                        Też jest wielu ludzi - przytłaczająca większość, która nie ma
                        jak ty.....

                        Dałeś próbkę "kultury" w swoim wydaniu!

                        Do religijnych świrów zaliczyłeś ONZ, Cały Kościół Katolicki
                        razem z Janem Pawłem a twój nick wyszydza Benedykta XVI!

                        Twoja koncepcja wolności jest super mowoczesna i na pewno nie
                        jesteś jak ja moherem! Twoje obsesje:

                        "A gdy narodowa euforia bedzie bliska zenitu wówczas wyrażnie
                        zainicjowana zostanie presja na wylamujacych sie - bo nie chce taka
                        rodzic jak królik a tu przecież Naród ginie. Presja pod
                        przewodictwem kleru, ma się rozumieć (jak wczesniej by nie korzystać
                        z prawnie zagwarantowanej mozliwosci dokonania aborji czy wykonania
                        badan prenatalnych). Tak zawsze było, a w dodatku
                        ksiądz nie musi tlumaczyc sie z hipokryzji, no bo sam dzieci nie
                        posiada..."

                        Wybierasz zanik narodu zamiast jego istnienia - jesteś ultra
                        nowoczesny!!! Jesteś ponad religią i papieżami! Tak sobie
                        trzymaj.
                        • benek231 Ambona powinna wam wystarczyc - czego tu szukacie? 30.05.08, 06:48
                          >>A ja mam w dupie Narod. Wazniejsze jest moje prawo do zycia tak jak chce ja, a
                          co ciekawe podobne wartosci wyznaje cala masa ludzi. Jedynie nie przyznaje sie
                          do powyzszego. A szkoda, bo...

                          Narod ma sens jedynie wtedy gdy skladaja sie nan suwerenne jednostki, a nie
                          wtedy gdy jest wynikiem urawnilawki, terroru, oraz inzynierii spolecznej.>>

                          Mysle, ze w wersji nie okrojonej przez ciebie powyzszy fragment wyglada znacznie
                          przejrzysciej i lepiej.

                          Jesli twoje katabasy zajmuja podobne stanowisko w kwestiach zwiazanych ze
                          wskaznikiem to nie bardzo rozumiem twojego nadymania sie tutaj z powodu
                          katolickich przewag. Skoro jest jak mowisz to nie powinno byc najmniejszego
                          problemu ze zjawiskiem wymierania narodowej substancji. A moze parafianie
                          olewaja swych katabasow i takich jak ty wlasnie z tych samych powodow ktore
                          wymienilem ja.....? Hmmm - straszne co? :O))

                          Ktos wam naplul do kropielnicy w parafii, a ty zachlapales sobie oczy, biedaku.
                          Rzeczywistosc przestala byc widoczna dla ciebie. Zyjesz w wyimaginowanym swiecie
                          chciejstwa. Tyle, ze z braku wiedzy i edukacji nic innego ci nie pozostaje.
                          • kohelet7 Re: Ambona powinna wam wystarczyc - czego tu szuk 31.05.08, 12:16
                            Długo mnie tutaj nie było bo szukałem znaczenia słowa "katabas".
                            Nie znalazłem takiego słowa w słownikach języka polskiego! PWN
                            podaje "katabasis" jako termin opisujący antyczne zejście do
                            świata podziemnego. Wklepałem do niezawodnych googli i znalazłem!

                            Tysiące użyć tego słowa na forum plugawego "Nie".

                            Próbkę takiego tekściku tutaj Wam internauci prezentuję:

                            "Null, to co ty robisz ze swoja kasa lata mi kolo ch..a albo jeszcze
                            nizej.
                            Twoja kasa - twoj problem. Mozesz ja dawac komu chcesz, a mnie wara
                            od tego.
                            Wku..a mnie natomiast to, ze twoj tatko katabas ubrany w cos co
                            budzi smiech u normalnych ludzi, z krzyzem na lancuchu dluzszym niz
                            u krowy, wpie.. sie ze swymi brudnymi buciorami w moje prywatne
                            zycie.
                            Wku..a mnie to ze 60% mojej ciezko zarobionej pensji jest zabierane
                            na podatki. Z tych podatkow buduje sie na ch.. potrzebne kaplice, a
                            nie ma na lekarza.
                            Skoro kosciol utrzymuje sie z datkow to niech wierni, ktorzy chca
                            placic go utrzymuja, a nie bogu ducha winne spoleczenstwo, ktore nie
                            moze sie leczyc bo brakuje kasy.

                            Wklejono z <http://forum.nie.com.pl/showthread.php?t=324>

                            Proszę, przeczytajcie to kilka razy! Przeanajizujcie każde
                            słowo! Toż to nie tylko rynsztok. To prawem zabronione
                            plugawienie gatunku ludzkiego! To oczywista obraza moich uczuć
                            religijnych, moich tradycji rodzinnych, moich korzeni. To
                            naruszenie polskiego i unijnego prawa! Mógłbym tego forumowicza
                            podać do sądu np w Strassburgu. Aliści on podaje, że pisze z
                            Florydy a na dowód, że tak jest nie używa polskich czcionek!

                            Dokładnie to samo słownictwo, też brak polskich czcionek, ta
                            sama chęć upokorzenia chrześcijan, ten sam stosunek do polskiego
                            narodu, ta sama podła przewrotmość. Wszystko więc prowadzi do
                            Urbana jako naczelnego twojego katabasa oraz Michnika i
                            Geremka jako kolejnych twoich katabasów.

                            Maac przełącza klawiaturę na angielską i udaje Benka231 a tak w
                            ogóle to mówi ta podła brunatna szuja Urban a wtóruje mu
                            Arcykatabas Michnik. Gdzie jest katabas Schudrich?

                            ***************
                            Musimy Polskę odbić Michnikowi! Musimy być bardziej bezczelni
                            od niego, od Urbana i benka231! Mamy dokładnie takie same
                            prawa jak oni !!! A nawet nieco większe bo my jesteśmy u
                            siebie i to my stanowimy druzgocącą większość !
                            • benek231 Re: Ambona powinna wam wystarczyc - czego tu szuk 31.05.08, 18:32
                              kothlet7 napisał:

                              >>Mamy dokładnie takie same prawa jak oni !!! A nawet nieco większe bo my
                              jesteśmy u siebie i to my stanowimy druzgocącą większość ! >>

                              Czego zatem nie rozumiesz? Skoro macie "druzgocącą większość" to przemawianie
                              jej do rozsadku z ambon ma wiekszy sens niz przemawianie do mniejszosci na
                              internetowych forach. Czy nie powinno wystarczyc by Glemp, czy inny zlodziej,
                              napomknal o Narodu wymiaraniu i nakazal zwiekszona kopulacje na rzecz
                              zwiekszenia populacji? Przeciez to proste: rok po takim niedzielnym apelu
                              porodowki musialyby popekac w szwach a sklepy z becikami zaswiecic polkowymi
                              pustkami. Nadal nie widzisz, ze cos tu nie gra?

                              Po jaka cholere, zatem, zawracacie dupe nam - zamiast wziac sie za swoje wlasne
                              damy - katolickie patriotki?

                              • kohelet7 Gazeta Wyborcza tylko dla mniejszości ? 31.05.08, 19:11
                                Przyznam, że nie wpadłem na to. Co prawda wielu "GW"
                                nazywa "koszerną" ale oficjalnie nie ma nadruku w rodzaju: GW -
                                codzienne pismo mniejszości ...... Jeruzalem Post jest gazetą
                                żydowską, często ją przeglądam. Ona nie udaje polskiej,
                                solidarnościowej i patriotycznej gazety!

                                Skoro tak mówisz, a zawsze wiesz lepiej, to oficjalnie
                                zapytam kierownictwo Agory czy GW jest gazetą żydowskiej
                                mniejszości! Odpowiedź opublikuję tutaj.

                                Zapytam też czy oficjalnie mają polski naród w dupie jak na
                                ich forum wypowiada się niejaki benek.

                                Jeżeli pojawi się tutaj informacja, że to forum jest "nur fur
                                Jude" czyli tylko dla Żydów to nie będę wam więcej "dupy
                                zawracał" a nawet przeproszę. Czytam fora na żydowskich gazetach
                                ale się tam nie wpierda.am / że użyję twojego języka / bo
                                wiem, że to są ich fora.

                                Byłbym niezmiernie ciekaw co ukradł ci kardynał Glemp. Podłości
                                swej wypowiedzi nigdy ie zrozumiesz, jeżeli tolerujesz takie
                                zwroty: "miał na szyji łańcuch z krzyżem dłuższy niż krowa".

                                Urban opluł największego Polaka - Jana Pawła II -pomniejsze benki
                                próbują nieudacznie iść w jego ślady!

                                Ja tutaj zwracam się do Polaków, którzy nie mają Polski w
                                dup.ie, więc się nie wtrącaj jak nim nie jesteś!



                                • benek231 Wyglada, ze nie przyjales swoich proszkow :) 31.05.08, 19:37
                                  Bredzisz. Pewnie w nerwach, bo nie chcesz przyjac do wiadomosci tego oto
                                  prostego przeslania, ze skoro jest was druzgocaca wiekszosc (katoli-patriotow)
                                  to zjawisko demograficznego nizu nie powinno nigdy zaistniec. Wystarczyloby
                                  zwrocic sie do nich z ambony by kopulowali czesciej niz zazwyczaj - szczegolnie
                                  w dni plodne, czyli zgodnie z naturalna metoda kontroli urodzen zalecana przez
                                  kk i Kalendarzyk.
                                  Zwracaj sie wiec do swojej "druzgocacej wiekszosci" Obronco Narodu. Z ambony.

                                  Dlaczego Glemp jest zlodziej (jak kazdy inny katabas i katol) wylozylem powyzej.
                                  Po prostu doicie budzet, a wiec ogol podatninikow, z ktorych nie wsyscy
                                  zainteresowani sa utrzymywaniem kk, na miliardy dolarow rocznie - okradacie ich
                                  z uzyciem panstwowego przymusu (pisalem juz o tym w w tym watku, a ty z cala
                                  pewnoscia czytales, i tylko teraz strugasz glupa; czegoz lepszego mozna sie
                                  jednak spodziewac po zlodzieju...).

                                  Same koszty religii w szkolach siegaja 1.5 miliarda zlotych. Dochodzi do tego
                                  utrzymanie katolickich uniwersytetow, innych uczelni i wydzialow teologii
                                  katolickiej poprzylepienych do uczelni swieckich. Dodaj utrzymanie ruchomych i
                                  nieruchomych zabytkow i "zabytkow", ktore pozostaja wlasnoscia kk. Dodaj
                                  zwolnienia i ulgi podatkowe. Dodaj najwieksza na swiecie para-legalna koscielna
                                  szara strefe ekonomiczna. Dodaj korzysci z wiekszego niz przed wojna koscielnego
                                  obszarnictwa (ziemia wyrwana od panstwa na przerozne nieuczciwe sposoby). Dodaj
                                  koszty zatrudniania calej armii kapelanow oraz innych bardzo waznych koscielnych
                                  "specjalistow"... a uzbiera ci sie tego na ok. 5 miliardow dolarow rocznie - od
                                  lat 15.
                                  Szukaj a znajdziesz.



                                  • kohelet7 benek nawołuje do bolszewizmu 01.06.08, 08:03
                                    Wyrażasz bolszewickie poglądy antykościelne. Zburzyć kościoły,
                                    pozabijać duchownych, zakazać wiary, wierzących wysłać do łagrów!

                                    Widziałem w Rosji setki zrujnowanych cerkwii i kościołów
                                    katolickich. Straszliwie ponury obraz. Błotnista droga, w niej
                                    utopione maszyny kołchozu, chylące się chałupiny i stada wron
                                    kraczących w ruinach cerkwii. Zamiast wiary jedyną
                                    pocieszycielką jest u nich wóda. Posłuchali "wodzów" o
                                    poglądach benka!

                                    Zazdrościsz proboszczowi mieszkania czy czegoś innego ? Dlaczego
                                    sam nie zostałeś proboszczem? Kościół to nie Glemp ani
                                    proboszcz. Kościół to wspólnota parafian i wspólnota wiernych.
                                    Prałat Bryła z Wawelu odszedł ale katedra pozostała! Kościoły w
                                    99% budowane są za składek parafian!

                                    Chciałbyś aby tej katedry nie było ? Chciałbyś aby kościół
                                    Mariacki w Krakowie obrócił się w ruinę? W tym kościele
                                    wczoraj było setki Japończyków i Anglików! To pomnik polskiej
                                    kultury. Chcesz zamienić Polskę na kołchozową osadę? Widziałeś
                                    katedrę w Strasburgu czy Kolonii? Też ci się nie podoba ?

                                    Nazywasz mnie złodziejem? Podaj dane personalne to spotkamy
                                    się w sądzie! Parlament w katolickim kraju nie ma prawa
                                    wybudować "ołtarza Ojczyzny" jakim na być Świątynia Opatrzności?

                                    Jeżeli masz w dupie Polskę i katolików to jakim prawem,
                                    bezczelny i wulgarny typie, zabierasz na te tematy głos?

                                    Czy student uniwersytetu katolickiego studiujacy np filologię
                                    nie ma mieć świadczeń takich samych jak student UJ na przykład?

                                    Czy to forum na gromadzić tylko takich jak ty antypolaków?

                                    Nie potrafisz wyjść ze swojego getta wulgarnych wrogów Kościoła.
                                    Są katolicy w Polsce a nie katole, czy nazikatole. Są duchowni
                                    a nie katabasy! Kościół w Polsce działa legalnie! A ty
                                    działasz wbrew polskiemu i unijnemu prawu! Wiesz co to jest
                                    tolerancja?

                                    A piszę tu z kilku powodow: po pierwsze bo mi wolno, po
                                    drugie sprawy dzietności to też domena władzy a rządzi
                                    ostatnio IV władza / klika urbano-michnika-waltera /. Tę właśnie
                                    klkę podejrzewam, że Polskę ma ona tam gdzie i ty.

                                    • benek231 Po to pan doktor prepisal ci te proszki bys je 01.06.08, 22:56
                                      przyjmowal. A teraz to juz niezle ci odbilo. Pewnie wkrotce zaczniesz gryzc...
                      • tychik1 Re:Nie odpowiadam za nikogo 31.05.08, 01:59
                        a dotykam tylko problemów ogólnych
                        Benek:
                        ktory w dodatku zajmuje sie tu wykoslawianiem naszej mowy ojczystej -
                        naszego pieknego polskiego jezyka,
                        T:
                        Dlaczego “naszego”?Niżej napisałeś że naród masz w .....
                        B:
                        poprzez celowe propagowanie stylu znanego jako
                        "kaczucha" :
                        T :Czy mógłbyś sprecyzować ? : )
                        B:
                        Tradycyjna prawicowo-katolicka flozofia spoleczna sporo miejsca
                        poswieca zagadnieniu miejsca kobiety przy garach, dzieciach, i przy
                        mezu - co ma byc jej powolaniem oraz naturalna rola.
                        T:
                        To nie prawicowo katolicka tylko takie były czasy jeszcze na długo
                        przed chrystusem.A dopiero 19 wiek wynalazków wyciąga kobiete z
                        domu do fabryk tak samo katolickie jak i inne ,z różnym skutkiem
                        zresztą
                        B:
                        Gdy zatem panowalo w Polsce wysokie bezrobocie
                        to sposobu na rozwiazanie problemu upatrywali prawicowcy i kler w
                        wyparciu kobiet z rynku pracy (do domu, dzieci, i meza), i
                        zwolnienie miejsc dla mezczyzn.
                        T:
                        To nie kler i nawet prawicowcy decydowali i deczdują lecz
                        Pracodawcy !Czy to znowu wina kleru że firmy wolą meżczyzn od
                        kobiet?
                        B:
                        Okazywalo sie wtedy takze, w ramach takze zjechanej taktyki, iz np.
                        znacznie zdrowiej dla dziecka gdy mama karmi je piersia a nie z
                        butelki, a i dlamamy gdyz ta predzej sie relaksuje.
                        T:
                        Nie wtedy ale zawsze tak było i wcale nie na twoje zamówienie.
                        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/0,79400.html
                        www.biomedical.pl/dziecko/karmienie-piersia-91.html
                        B:
                        Oczywiscie mamy nie karmilyby piersia w
                        miejscach pracy lecz w domu - czyli potrojna juz mamy korzysc.
                        T:
                        Co za wywody,potrójne ,poczwórne,ale wyliczenia: ) i komu to
                        przypisujesz kłamco kościołow,prawicy?
                        Oderwij noworodka od matki na siłe jak” masz”sumienie bo może
                        będziesz mał z tego dolara -?
                        B:
                        Duperele takie
                        jak lekarskie przeciwwskazania w wielu przypadkach splawiane byly
                        oczywiscie jak czarownice,
                        T:
                        Czy możesz wskazac źrśdło kto krytykuje karmienie piersią ?
                        B:
                        bo kto by zwracal uwage na trupy po ktorych kroczy sie do zwyciestwa
                        (albo bedzie taka karmila piersia albo sie ja zaszczuje).
                        T
                        Ty siejesz propagande kłamstwa i przerazenia!Kto kogo
                        zaszczuje ,podaj przykłady?
                        Propagowanie piersią nie jest żadnym szczuciem !To wy szczujecie
                        na na kościól i wiernych którzy stosują się do zasad czy
                        zaleceń,zresztą w tym przypadku już nawet nie tylko kościenych.
                        Tu masz przyklady :
                        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080114&id=po02.txt
                        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080114&id=po01.txt
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4835046.html
                        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080209&id=my21.txt
                        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080412&id=my61.txt
                        Wytłumacz może przeciwnie nam dlaczego propagowanie karmienia z
                        butelki już nie jest szczuciem?: )
                        Stosujesz tu osławioną socjotechnike gdzie własnie że sam próbujesz
                        przeciwnika zaszczuć swoją oprawnością PO ityczną
                        B:
                        Liczy sie przeciez szczytna idea (kobieta uziemiona w domu itd., i
                        tegoz pozytywne skutki - oopinie jej samej mniejsza).
                        T:
                        Znowu wymyślasz i przypisujesz zdrowemu chorobe
                        KK zaleca na ile to możliwe ale nie szczuje,a już napewno nic nie
                        robi na sile .Dzisij dyskusja się toczy jak pomóc rodzinom pracującym
                        B:
                        Teraz nadarza sie kolejna okaja by ponowic probe wcisniecia kobiety
                        w domowe pielesze - "tragiczne zanikanie Narodowej Substancji".
                        Oczywiscie osoby niewtajemniczone zaskocza, ze wcisniete zostaly w
                        kaftaniki, dopiero gdy juz calkowicie zostana ubezwlasnowolnione.
                        Metoda drobnych kroczkow. Na razie haslawydaja sie szczytne a cele
                        wzniosle. Malo kto wie, ze to sie tylko tak
                        zaczyna... A gdy narodowa euforia bedzie bliska zenitu wowczas
                        wyraznie zainicjowana zostanie presja na wylamujacych sie - bo nie
                        chce taka rodzic jak krolik a tu przeciez Narod ginie.
                        T:
                        Czy ktoś z rodziny był wiceministrem dywersji i paniki w gabinecuie
                        gebelsa?
                        Dziadek z wermachtu trafił do proppagandy ,i odbija sie do dzisiaj?
                        Przypisujesz KK bzdury ,straszysz Nim Ludzi i to chciałem się
                        zapytać na jakiej “podstawie”?Dobrze wiesz że w dzsiejszej dobie
                        scenariusz jaki tu przedstawiłes jest niemożliwy ,no chyba że w
                        waszym wykonaniu tyle że z pałą odwróconą w drugą strone) To ty wy
                        wlasnie że szczujecie a nie na odwrót.
                        B:
                        Presja pod przewodictwem kleru, ma sie
                        rozumiec (jak wczesniej by nie korzystac z prawnie zagwarantowanej
                        mozliwosci
                        dokonania aborji czy wykonania badan prenatalnych).
                        T:
                        Bądź pewny że tu zadecyduje ustawa ,a nie episkopat .Katolicy mają
                        prawo do własnego zdania i nie straszcie nas ani nami bo to już
                        zakrawa na nagonke ,atak , i łamanie praw.
                        Wycierajcie sobie wasze buzie o was samych I takich jak wasz
                        palikot,ale nie o nas!
                        B:
                        Tak zawsze bylo, a w dodatku
                        ksiadz nie musi tlumaczyc sie z hipokryzji, no bo sam dzieci nie
                        posiada...
                        T
                        Poswięcili sie z powołania dla dobra inynych.Do tego nie trzeba byc
                        ksiedzem ,świeccy też nieraz wybieraja taką
                        drogę.Jako "przykład "naczalny tej gazety ,też żyje jak myśle dla
                        jakiejś kolejnej chorej ideologii.A nawet zabiera
                        głos w sprawach społecznych ? Jak jemu wolno to innym też : )
                        B:
                        A ja mam w dupie Narod.
                        T:
                        Zawsze tacy byli są i będą,co widzą tylko własne 4 litery,ale
                        pretensje,oczekiwania i żądania to mają do tych wśród których
                        żyją.Nie dziwcie się wiec że i was można mieć głęboko
                        B:
                        Wazniejsze jest moje prawo do zycia
                        T:
                        HAAA!!! a widzieli jak przyszła koza do woza !
                        Wiecej Szczęścia niz rozumu ze rodzice nie chcieli aborcji : ))))))
                        B:
                        Wazniejsze jest moje prawo do zycia tak jak ja chce
                        T:
                        Otrzepie już tylko proch z mojego ubrania bo nic już się nie da
                        zrobić,tak żeby nic co jest waszym udziałem i nam nie przypadło.
                        B:
                        aco ciekawe podobne wartosci wyznaje cala masa ludzi. Jedynie nie
                        przyznaje sie do powyzszego.
                        T:
                        Wyborcza załatwia wykresy : )
                        B:
                        A szkoda, bo...
                        Narod ma sens jedynie wtedy gdy skladaja sie nan suwerenne
                        jednostki, a nie wtedy gdy jest wynikiem urawnilawki, terroru, oraz
                        inzynierii spolecznej.
                        T:
                        Jesteś wolny! Wolny suwerenny,niezależny(wy już pewno i od własnych
                        rodzicielek ;) jak w dniu w którym wasze matki wydały was na
                        swiat.Dostales dar wolnosci i życia i nikt tobie wam wtedy i nie
                        stanoł na drodze.Nikt ci tez nie przeszkadza dzisiaj,a naszego
                        swiatopgladu nie musisz sluchac.
                        To nie my mamy problem z toba wami ,a tylko na odwrót wy z nami.
                        To was właśnie denerwuje to że ośmielamy sie mysleć niezgodnie z
                        waszym "prawem życiowym"
                        B:
                        Ambona powinna wam wystarczyc - czego tu szukacie?

                        Narod ma sens jedynie wtedy gdy skladaja sie nan suwerenne
                        jednostki, a nie
                        wtedy gdy jest wynikiem urawnilawki, terroru, oraz inzynierii
                        spolecznej.>>

                        Jesli twoje katabasy zajmuja podobne stanowisko w kwestiach
                        zwiazanych ze wskaznikiem to nie bardzo rozumiem twojego nadymania
                        sie tutaj z powodu
                        katolickich przewag. Skoro jest jak mowisz to nie powinno byc
                        najmniejszego problemu ze zjawiskiem wymierania narodowej
                        substancji. A moze parafianie olewaja swych katabasow i takich jak
                        ty wlasnie z tych samych powodow ktore
                        wymienilem ja.....? Hmmm - straszne co? :O))

                        Ktos wam naplul do kropielnicy w parafii, a ty zachlapales sobie
                        oczy, biedaku.Rzeczywistosc przestala byc widoczna dla ciebie.
                        Zyjesz w wyimaginowanym sw
                        • tychik1 Re:Nie odpowiadam za nikogo 31.05.08, 02:10

                          Ktos wam naplul do kropielnicy w parafii, a ty zachlapales sobie
                          oczy, biedaku.
                          Rzeczywistosc przestala byc widoczna dla ciebie. Zyjesz w
                          wyimaginowanym swiecie
                          chciejstwa. Tyle, ze z braku wiedzy i edukacji nic innego ci nie
                          pozostaje.
                          T:
                          Wymieranie narodowych sbstancji czy ich odradzanie się,nasze
                          kropielnice oraz swiątynie to juz nie jest twoj wasz problem !
                          Jesteście poza narodem , kosciołem i jak sam napisałeś że masz to w
                          …..
                          Wiec nie wiem czego jeszcze u nas szukacie? Co was boil ? : )

                          “żyjecie” w swiecie żądzy ciał natomiast na oczach macie jeszcze tą
                          biblijna zasłone przed prawdziym życiem.W sumie sprowadzacie
                          czlowieka do roli gdzie wystarczy mu sie tylko nażreć i wypróżnić,
                          no bo na potrzebz duchowe juz nie stać i nie ma miejsca.
                          Prawdziwa światłosc was przerasta i oślepia !
                          Jak nie samymi ustami (ryjem)człowiek oddycha lecz całym cialem ,tak
                          i nie tylko samym chlebem żyje.
                          Ale do tego żeby to zrozumieć to samo szkielko i oko już nie
                          wystarczą.
                          Jeszce raz to
                          Ktos wam naplul do kropielnicy w parafii, a ty zachlapales sobie
                          oczy, biedaku.
                          T:
                          Chciales nas poniżyć
                          a przypomialeć mi tu tylko ten fragment jak
                          Jezus gluchoniememu sliną dotknoł jęzka , wzniósł oczy do gory i
                          powiedział: Effatha !
                          (otwórz się)
                          Wyprowadź lud ślepy, choć mający oczy,
                          i głuchy, choć obdarzony uszami.
    • milena.rl śmieszą mnie tego typu nawoływania 27.05.08, 20:45
      takie coś może pisać jedynie ktoś przeświadczony o wyższosci swojego
      narodu/gatunku nad innym, to takie płytkie, zwierzęce, jakby
      powiedział ktoś wierzący w reinkarnację - z najniższego szczebla
      rozwoju, czakramu czerwonego okolic krocza, na jakiej podstawie
      uważasz ze Buszmen jest gorszy od ciebie, i że masz zaludnić cała
      Ziemię bo jak nie to wielka kleska, ludziku sterowany przez geny,
      jak koparka (czytałeś Samolubny Gen?), w ogóle to wasze LPR,
      jesteście chyba pierwszy raz ludźmi i w głowie wam jeszcze maczugi,
      jaskinie, polowania... moze to zbyt wiele dla was - być człowiekiem -
      moze jednak pora wracać na drzewo...
      a co z twoim rozwojem duchowym, skup się na sobie, a nie tylko płódź
      A może poproś tych wszystkich księżulków żeby też płodzili - może w
      tym problem że w Polsce tyle ludzi idzie w posługę
      • intel-ligo eksterminacja Polakow jest zaplanowana 28.05.08, 06:29
        przez globalne mafie, ktore zrobily skok na polska kase, zamienily
        Polakow w kapitalistycznych niewolnikow i zabijaja polskie dzieci
        toksycznymi preparatami i szczepionkami podpobnie jak dzieci III
        swiata. Obudz sie Polski Nardzie, zeby przetrwać musisz
        odrzucic "zdobycz" Walesy, czyli jarzmo mafijnego kapitaklizmu.
        • maaac Re: eksterminacja Polakow jest zaplanowana 28.05.08, 08:20
          Ty żartujesz? Czy tak na powaznie?
    • antoniw2 A premier Jaś Fasola ma inne zmartwienie 29.05.08, 20:29
      Nadaktywność jako forma Deziformacji. Ta nadzwyczajna nadaktywność
      od końca maja br. (12 metropolii), to akcja aby zamilczeć Bolka. A
      co do CBA - FBI to... Współpraca międzynarodowa w zwalczaniu
      przestępstw to normalka. Ale akcja Razwiedki, aby odwrócić uwagę od
      Bolka to rzecz niecodzienna! Wszystko o Wałęsie musi być jawne!
      Wpisujcie się na www.petycje.pl w sprawie poparcia dla historyków
      IPN dr. dr. Cenckiewicza i Gontarczyka i ich książki o Lechu Wałęsie
      i "Bolku". Post-komuna będzie chciala zamilczeć książkę - i
      powiedzieć (jak o Raporcie Antoniego Macierewicza), że nic w niej
      nie ma!Propagujcie wpisywanie się w tej sprawie. POWIADOMCIE
      PRZYJACIÓŁ I ZNAJOMYCH! Protest przeciwko Kubie Wojewódzkiemu,
      polska flaga w psich odchodach na TVN przyniósł ponad 10 tysięcy
      podpisów; tu jest sprawa jeszcze ważniejsza, bo polskie życie
      społeczne i polityczne nie może opierać się na kłamstwie i cenzurze.
      WWW.PETYCJE.PL numer PETYCJI 3182 wpisz swój głos poparcia dla
      Cenckiewicza i Gontarczyka
    • jsb44 Prasa dostrzega katastrofę 31.05.08, 06:58
      Oto artykuł w gazecie "Polska"

      Wychowanie dwójki dzieci kosztuje 380 tys.

      Wychowanie dziecka jest bardzo drogie

      Wielu młodych Polaków stoi przed trudnym wyborem: albo dziecko, albo
      mieszkanie.- pisze "Polska". Gazeta powołuje się na raport Centrum
      im. Adama Smitha. Wynika, z niego, że na utrzymanie i wykształcenie
      przez 25 lat dwójki dzieci trzeba wydać co najmniej 380 tys. zł.
      Tyle kosztuje w Warszawie dwupokojowe mieszkanie.


      Zdaniem "Polski", jednym z powodów tak wysokich kosztów jest fakt,
      że w kraju mamy wyższą niż w innych krajach Unii stawkę podatku VAT
      na ubranka i buty dla dzieci. Dziennik podkreśla, że my płacimy 7%,
      a na przykład obywatele Irlandii, Wlk. Brytanii i Luksemburga - 0%.
      Portugalia z kolei zmniejszyła VAT na pampersy z 19 do 5%.

      Według raportu - im dziecko starsze, tym koszty wyższe. We wrześniu
      cała wyprawka dla jednego dziecka to wydatek około tysiąca złotych.
      Do tego dochodzą rosnące ceny jedzenia dla dzieci.

      Zdaniem gazety, może być jeszcze gorzej i drożej, bo zgodnie z tym,
      co wynegocjowaliśmy, przystępując do UE, Polska powinna już teraz
      podnieść stawkę VAT na ubranka i buciki z 7 do 22%.

      "Polska" podkreśla, że do obaw przed ciężarami finansowymi
      związanymi z utrzymaniem dzieci dochodzi strach przed utratą pracy.
      Kobiety są przekonane, że nawet jeżeli mają dobrą posadę, to kiedy
      urodzą dziecko, zostaną zwolnione. Zdaniem gazety, lęk o pracę jest
      uzasadniony. Z najnowszych badań portalu Pracuj.pl wynika, że ponad
      połowa matek było dyskryminowanych w pracy dlatego, że wychowują
      dzieci.

      "Polska" przypomina, że skutki rezygnacji z dzieci mogą być fatalne.
      Demografowie alarmują, że Polki rodzą najmniej dzieci w Europie.
      Zdaniem ekspertów może nas spotkać katastrofa demograficzna.

      W ich opinii są trzy wyjścia z tej sytuacji: obniżenie VAT na
      wszystkie towary, obniżenie kosztów pracy albo długotrwała walka w
      Unii Europejskiej o preferencyjną stawkę VAT na artykuły dziecięce.
      (IAR)


      Wklejono a WP

      • benek231 Co to za gazeta ta "Polska"?, oraz jaka jest jej w 31.05.08, 18:14
        wiarygodnosc?

        Bo z doswiadczenia wiem, ze polscy prawicowcy bardzo lubia powolywac sie na
        "gazety", ktore sami drukuja na parafialnych drukarenkach, albo tez zakladaja
        podobne "gazety" na stronach intrnetowych.

        >>
        Zdaniem "Polski", jednym z powodów tak wysokich kosztów jest fakt,
        że w kraju mamy wyższą niż w innych krajach Unii stawkę podatku VAT
        na ubranka i buty dla dzieci. Dziennik podkreśla, że my płacimy 7%,
        a na przykład obywatele Irlandii, Wlk. Brytanii i Luksemburga - 0%.
        Portugalia z kolei zmniejszyła VAT na pampersy z 19 do 5%. >>

        Widzisz, o Obronco Narodu, w miare wiarygodna gazeta, zamiescilaby wielkosci
        wskaznika przyrostu w wymienionych krajach - na dowod, ze mniejszy VAT
        towarzyszy oczekiwanym wynikom. Jak myslisz, dlaczego "Polska" nie postapila tak
        wlasnie? Czy dlatego moze, iz wprawdzie wskaznik dzietnosci siega w np.
        wymienionych krajach wielkosci 2.0 lub 3.0, niemniej wrodzona skromnosc autorow
        podpowiedziala im by nie publikowali danych mogacych wygladac na przechwalanie
        sie i pyszalkowatosc? :O))

        Ogolnie jednak to co wypociles teraz wyglada znacznie lepiej od tego co knociles
        do tej pory. Podanie danych i zwrocenie uwagi na "pojawiajacy sie problem" to
        daleko nie to samo co nawolywanie do zapedzenia kobiet do rodzenia dzieci, gdyz
        Ojczyzna w potrzebie jest.
      • tychik1 Re: Prasa dostrzega katastrofę 01.06.08, 03:30
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,5264441,Polacy_wybieraja__dzieci_albo_mieszkanie.html
        I jeden cytat z tego:
        Zdaniem gazety, może być jeszcze gorzej i drożej, bo zgodnie z tym,
        co wynegocjowaliśmy, przystępując do UE, Polska powinna już teraz
        podnieść stawkę VAT na ubranka i buciki z 7 aż do 22 procent.
        www.rp.pl/artykul/141186.html
        www.rp.pl/artykul/141694.html
        prawy.pl/r2_index.php?dz=prasa&id=8274&subdz=
        www.pis.org.pl/article.php?id=11299
        www.pis.org.pl/article.php?id=3805
        I wracając do spraw KK :
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080531&id=my12.txt
        www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080112&typ=my&id=my31.txt
        Polska to kraj katolicki
        www.pis.org.pl/article.php?id=1750
        A z instytucji kościelnych(jak przykładowo uniwersytety) mogą
        korzystać wszyscy.Sejm ostatnnio uchwalił dotacje na jakąś
        synagoge ,tak jak i mniejszości też nie są pomijane.
        No i ktoś tu w swojej nienawiści do religi i narodu ucieka się do
        kłamst i wymysłów.
      • jsb44 Do benka 01.06.08, 09:20
        Czytam twoje i mojego przyjaciela koheleta wypowiedzi i mam do
        ciebie pytanie: Czy wiesz co na temat religii powiedział Adam
        Michnik ?

        Oto jego wypowiedź:

        Pytanie jak on widzi znaczenie religii
        Adam Michnik: - Bardzo dobre pytanie. To jest może najbardziej
        kluczowe pytanie dla naszej cywilizacji. Gdybym znał na nie
        odpowiedź, to albo byłbym kandydatem do Nagrody Nobla, albo
        papieżem. Spróbuję to powiedzieć moim bardzo prostackim tekstem.

        Religia uformowała nasz zmysł moralności. Religia uformowała nasze
        rozumienie tego, co dobre, a co złe. W związku z tym każda próba
        wyeliminowania religii z debaty, z aksjologii w państwie, byłaby de
        facto dążeniem do wyeliminowania rozróżnienia między dobrem a złem.
        To moje kluczowe przekonanie.

        Po drugie, religia nauczyła nas pytać o sens życia i śmierci.
        Religia nauczyła nas znajdować wartość w cierpieniu dla innych.
        Każda próba wyeliminowania religii jest próbą wyeliminowania pytania
        o sens cierpienia dla innych, poświęcania się dla innych. Religia
        nauczyła nas, co to jest miłosierdzie, pojednanie, sumienie z
        oczyszczeniem się... Czyli miłosierdzie.

        To piękna wykładnia znaczenia religii i jej roli dla
        społeczeństw.

        I co ty na to benek?
        • rijselman12.0 Re: Do benka 01.06.08, 10:10
          I w tym sedno...-Niedawno towarzystwo rozpisywalo sie
          nad "dziedzictwem rewolucji kulturalnej zachodu lat 60-
          tych"..."precz z wojna,kosciolem,policja!-Flower/power,pieprzyc sie
          na maksa,palic na maksa,"skrobankowac" na luzie"...Fajny progam...-
          na jedno lato.-Co z tego pozostalo?-Jedni zrobili na tym niezla
          kase,inni stoczyli sie do rynsztoka,wyladowali u czubkow lub dostali
          dozywotke...Istotne jest,jednak,to,ze ow "spadek duchowy" zostal
          wykorzystany i usankcjonowany przez "system".Ktos zapomnial ,ze rola
          panstwa jest,m.in., regulacja zycia spolecznego bazujaca na
          przeslance moralnej "zlo - dobro".Panstwo stalo sie sklerotycznym
          aparatem przymusu i reglementacji,zasada "rodzina- baza
          spoleczenstwa" poszla w niepamiec...
          • jsb44 Zdrowe rodziny 02.06.08, 05:29
            Myślę, że w Polsce jest jeszcze możliwość zatrzymania trendu
            rozpadu rodzin. Wokół siebie widzę dużo takich rodzin.

            Właściwie wystarczyłoby aby dominowała zwyczajna, pełna 4 osobowa
            rodzina. Sprawy materialne, mieszkaniowe, obciążenia kredytami,
            rosnące ciągle koszty utrzymania są jedną z ważniejszych
            przeszkód. Ale jest grubo ponad połowa młodych rodzin o dobrych
            warunkach mieszkaniowych, które jednak nie decydują się na
            drugie dziecko.

            Czy to się zmieni ? I co trzeba zrobić żeby się zmieniło?
            Ponieważ nasza sytuacja pod tym względem należy do najgorszych
            w skali świata sprawę postrzegam jako palącą.

            Przykro mi też, że występujący tu benek sprowadza temat do
            zwyczajnego rynsztoka! Negatywny wpływ takich osób na społeczne
            sprawy w Polsce jest znaczny!

            Przykre jest też to, że na ich wulgarne ataki, na ochydny
            język, na obrażanie uczuć religijnych nikt ani na tym forum ani
            poza nim nie reaguje!

            Pozdrawiam
            • tychik1 Re:Wydaje mi się drogi jsb44 02.06.08, 17:58
              Wydaje mi się drogi jsb44 że na tym forum zrobiłeś już wszystko co
              można było.Musimy iść dalej z tą sprawą jak ze wszystkim a zapewne
              wszyscy własnymi drogami i szkoda ; )
              Natomiast sprowadzenie tematu do zwyczajnego rynsztoka jest
              robotą celową i to właśnie dlatego żeby się na tym zatrzymać.
              Znasz to:
              "Pozwól eminencjo że ci zejdę z drogi - tak do gó wna przy drodze
              powiedziały nogi"
              Serdecznie Pozdrawiam Ciebie jsb44 ,Kohleta i wszystkich tu naszych
              zwolenników : )
              • maaac Re:Wydaje mi się drogi jsb44 02.06.08, 21:57
                Wybacz ale sprowadzanie do rynsztoka dyskusji jest dziełem obu stron.
                Zarówno twierdzenie że wszyscy księża katoliccy kradną jak i
                stwierdzenie, że ci co nie podzielają waszych poglądów na konieczność
                tworzenia państwowych mechanizmów "zwiększania dzietności" to mordercy
                Polaków są równie ohydne. Szkoda tylko że widzisz tylko jedną stronę
                medalu okazując ślepotę ideologiczną na drugą. Faktycznie w takich
                warunkach nie ma o czym dyskutować bo są tylko monologi obu stron lub
                wyzwiska i obrzucanie się błotem.
                • jsb44 Re:Wydaje mi się drogi jsb44 03.06.08, 14:30
                  Naród można zamordować upośledzając jego zdolność do
                  naturalnej prokreacji - chyba to jest oczywiste stwierdzenie.

                  Pokaż mi w działaniach Balcerowicza, Hausnera, Kwaśniewskiego
                  troskę o materialną sytuację młodych rodzin. Teraz lub
                  kiedykolwiek!

                  Autorzy ponad 20 % bezrobocia teraz krzyczą - Polacy do
                  roboty ! Obłuda i cynizm!
                  • jolka707 Konieczne są radykalne działania 03.06.08, 18:49
                    O rodzinie politycy mówią przed wyborami. Znam program "rodzina
                    na swoim" i wiele innych. Ja nie należę do żadnej partii
                    chociaż symapyzuję z PiSem. Tymczasem Polska zapada się, dzieci
                    ubywa i nic nie wskazuje na poprawę. Mieszkania drożeją,
                    pracodawcy w ponad połowie pozbywają się kobiet w ciąży a
                    utrzymanie się z jednej pensji ojca jest mało prawdopodobne i
                    ryzykowne.

                    Mam już duże dzieci, ale moje dzieci też mają tylko po
                    jednym !!! Nie ma rozmowy z nimi. Wiesz, nie uwiążę się,
                    chcemy wyjażdżać itp. A może otwarte wsparcie i promowanie
                    połączenia rodzenia i studiowania !! W środowisku młodzieżowym z
                    pomocą uczelni / akademiki dla małżeństw /. W życie zawodowe z
                    dziećmi .... Powrót do natury młode matki, młodzi tatusiowie,
                    nie wygórowany standard uchodzący dla studentów. Jeden rok
                    dziekańskiego jest do udźwignięcia przez stosunkowo młodych
                    rodziców! Co o tym myślicie ?
                    • maaac Re: Konieczne są radykalne działania 03.06.08, 20:34
                      Oczywiście Jolu. Należy podjąć radykalne działania - ja dalej czekam
                      na twoją reakcje. Może wreszcie zbawianie świata zaczniesz od swojej
                      osoby.
                  • maaac Re:Wydaje mi się drogi jsb44 03.06.08, 20:32
                    Dziękuje, rozumiem że nic nie zrozumiałeś. Jak byłeś zacietrzewionym
                    chamem tak nim pozostałeś - nawet w patriotycznych szatkach. Co
                    oczywiście ani o jotę nie zmniejsza chamstwa benka.
                    • jsb44 Re:Wydaje mi się drogi jsb44 03.06.08, 21:17
                      Brak argumentów pokrywasz prymitywnym chamstwem i
                      tak "dyskutujesz" od samego początku. Dziecko by odkryło, że
                      wpisy "benka" to też twoja goebellsowska robota!

                      Nie wysilaj się i nie trudź. Nie kupię żadnej twojej
                      sztuczki.

                      Twoje wpisy potwierdzają tylko, że depopulacja Polski jest
                      częścią polityki grupy z którą się utożsamiasz.

                      Nie przybieraj togi arbitra bo nic cię do tego nie upoważnia!
                      • maaac Re:Wydaje mi się drogi jsb44 04.06.08, 06:52
                        jsb44 - nie jestem arbitrem, ja się tylko nie utożsamiam ze sposobem
                        pisania benka i z twoim sposobem. Mam swój punkt widzenia, który jest
                        bliższy benkowemu ale punkt widzenia, a nie sposób go prezentowania i
                        radykalizm sądów.

                        Co do twierdzenia że "benek" to też ja to miło było byś dostarczył
                        choć najmniejsze dowody na to. Inaczej radziłbym leczenie.

                        Brak argumentów to raczej twoja immanentna cecha - zawsze staram się
                        poprzeć to co piszę argumentami. Ty jak widać na powyższym poście
                        wręcz przeciwnie. Rzuciłeś oskarżenie w stylu "dziecko by odkryło" ale
                        choćby najmniejszych przesłanek ku takiemu wnioskowi brak.
                        • jsb44 Re:Wydaje mi się drogi jsb44 05.06.08, 07:47
                          Nie komentujesz podanych tutaj danych statystycznych, poglądów i
                          artykułów prasowych. Wszystkiemu zaprzeczasz i odwracasz "kota
                          ogonem".

                          Pozwól więc, że zmienię metodę i poproszę ciebie o wykazanie, że:

                          - wskaźnik dzietności 1,27 w Polsce jest wystarczający i bardzo
                          dobry,
                          - Polsce n i e grozi katastrofa demograficzna,
                          - ONZ, Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Kościół Katolicki,
                          instytuty demograficzne nie mają racji.

                          Ja swoje już powiedziałem - teraz ty przeprowadź swój
                          dowód.
                          • maaac Re:Wydaje mi się drogi jsb44 05.06.08, 11:21
                            > - wskaźnik dzietności 1,27 w Polsce jest wystarczający i bardzo
                            > dobry,
                            Ok w porządku. Jeśli chcesz to najpierw określ mi
                            kryterium "wystarczalności" i "dobroci". Wystarczający do czego?
                            Dobry dla czego?

                            > - Polsce n i e grozi katastrofa demograficzna,
                            Co rozumiesz przez "katastrofę demograficzną". Jak ona się objawia.

                            > - ONZ, Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Kościół Katolicki,
                            > instytuty demograficzne nie mają racji.
                            Kto to jest ONZ, Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita czy Kościół
                            Katolicki, albo "instytuty demograficzne"? Bo to bynajmniej nie
                            pojedyńczy ludzie ale zbiorowości które wygłaszaja różne opinie.
                            Jeszcze z Kościołem Katolickim sprawa jest prosta - Papież wypowiada
                            się w imieniu całego Kościoła, ale reszta? Jeden dziennikarz w
                            Rzepie napisze tak drugi inaczej, tak samo w GW - prezentuja całe
                            spektrum poglądów.
                            Następna sprawa - co to znaczy "mają racje"? W jakiej kwestii -
                            podaj konkretna opinię konkretnej osoby z odnośnikiem do tekstu
                            gdzie ta osoba wyraża swoją opinię to się do niej odniosę. Co do
                            ogólnego stwierdzenia "mają racje" to niestety ponieważ nie mam
                            boskich przymiotów nie potrafię się ustosunkowac.

                            > Ja swoje już powiedziałem - teraz ty przeprowadź swój
                            > dowód.
                            Niczego nie powiedziałeś tylko rzuciłeś ogólne hasła. Proszę o
                            doprecyzowanie ich.

                            > Nie komentujesz podanych tutaj danych statystycznych, poglądów i
                            > artykułów prasowych. Wszystkiemu zaprzeczasz i odwracasz "kota
                            > ogonem".
                            Wybacz ale napisałeś logiczną bzdure - jak czemuś zaprzeczam to
                            znaczy, że to komentuję. Komentarz może być też zaprzeczenie tezy
                            postawionej w jakimś artykule. A "odwracanie kota ogonem" to według
                            mnie nazywasz wszystkie moje komentarze, z którymi nie potrafisz
                            sobie poradzić.
                            • jsb44 Re: Wydaje mi się drogi jsb44 05.06.08, 17:04
                              Maaacu skompromitowałeś się w całej rozciągłości! Przypominasz
                              dwu letnie dziecko pytające bez przerwy " A cio to ?"
                              Polecam ci dopracowanie podstawówki, otworzenie
                              encyklopedii "wikipedia" lub każdej innej. Nie wiesz biedaku
                              co to jest "Wyborcza"? Czy tylko głupa rżniesz?

                              Nie będę więcej tracił cennego mojego czasu na idiotyczne
                              dysputy z człowiekiem, który nic nie słyszał o Gazecie
                              Wyborczej !

                              Żegnaj! Nie licz na moją odpowiedź! Moje kondolencje dla
                              ciebie! Gdybyn wiedział od początku jakim jesteś monotonnym
                              prostakiem to kilka godzin mógłbym spędzić bardziej pożytecznie!

                              Innym forumowiczom oczywiście odpowiem.
                              • maaac Re: Wydaje mi się drogi jsb44 17.06.08, 06:41
                                Oczywiście, że nie liczyłem na merytoryczną odpowiedź. Jak do tej
                                pory tak się nie wypowiadałeś to nagle skąd miałeś zrozumieć o co się
                                pytam.
                                Twoja wypowiedź sugerowała jakby: ONZ, Gazeta Wyborcza,
                                Rzeczpospolita, Kościół Katolicki, instytuty demograficzne - to były
                                pojedyncze osoby wyrażające pojedyncze poglądy na określone tematy.
                                Każdy średnio inteligentny człowiek nie opanowany manią spiskowej
                                teorii dziejów widzi że w każdej gazecie znajduje się dużo różnych
                                opinii różnych ludzi - czasami ze sobą sprzecznych, ponieważ ideą
                                prasy jest przedstawianie poglądów ludzi a nie bycie jakimś "organem
                                prasowym". Tak samo takie instytucje jak ONZ, instytuty demograficzne
                                (??!!), czy Kościół Katolicki składają się z różnych ludzi
                                wypowiadających różne opinie.
                                Jeżeli chcesz bym się do czegoś ustosunkowywał potrzebna mi konkretna
                                wypowiedź/publikacja konkretnej osoby/zespołu. Pisząc czy gazeta X czy
                                instytucja Y "ma rację" wykazujesz kompletną nieznajomość charakteru
                                zarówno prasy jak i działalność tych instytucji.
                                Obawiam się że ty "głupa nie rżniesz" - po prostu nie ten poziom by
                                rozumieć tak proste sprawy.

          • maaac Re: Do benka 02.06.08, 09:10
            "Ktos zapomnial ,ze rola
            panstwa jest,m.in., regulacja zycia spolecznego bazujaca na
            przeslance moralnej "zlo - dobro".Panstwo stalo sie sklerotycznym
            aparatem przymusu i reglementacji,zasada "rodzina- baza
            spoleczenstwa" poszla w niepamiec..."

            Uważasz że urzędnicy państwowi - bo to w rzeczywistości
            oznacza "państwo" mają prawo dyktować mi co jest moralne, a co nie?
            Marzy ci się powrót socjalizmu w wersji kościelnej?
        • benek231 A ty nadal nie kopulujesz w lozku lecz tu... :( 01.06.08, 19:14
          Czytam twoje i mojego przyjaciela koheleta wypowiedzi i mam do
          ciebie pytanie: Czy wiesz co na temat religii powiedział Adam
          Michnik ?

          No i co powidzial Kohelet - bo ja Michnika szanuje....(?)
          ==

          Oto jego wypowiedź:
          (...)

          I co ty na to benek?

          =

          A ja na to, ze moje imie nalezy pisac z duzej litery. :)

          ======

          Naszym tematem, jest "demograficzna katastrofa" czyli jak zapedzic kobiety do
          permanentnego rodzenia, a wiec wyparcie ich z rynku pracy do pieluch, garow i
          pana meza - bo, przy okazji, takie jest ich powolanie.

          Wczesniej przytoczyles rzeczowa wypowiedz z gazety "Polska" ktora podparla sie
          nawet Instytutem Adama Smitha, ktorego research dot. podatkow w poszczegolnych
          panstwach Unii zinterpretowala w swietle wlasnych prawicowych potrzeb. W
          publikacji Instytutu chodzilo jednak wylacznie o podatki (takze na artykuly dla
          niemowlat), jako ze Instytut zajmuje sie propagowaniem liberalnej ekonomii i z
          gruntu przeciwny jest! podatkom. Dlatego, z glupia frant, spytalem o
          wiarygodnosc owej "Polski", no ale teraz juz wiadomo, ze jest ona kiepska, raczej.

          Powracajac do Michnika zapytalbym go teraz o podanie religii negatywow. I jestem
          przekonany, ze rownie gladko wyrecytowalby ich dosc dluga liste.

          Mnie nie chdzi o twoje duchowe - na drodze do zycia wiecznego w Raju -
          onanizowanie sie z uzyciem religii, bo kazdy ma prawo do wlasnych Krasnoludkow.
          W kregu mych zainteresowan, natomiast, znajduje sie zrodlo srodkow finansujacych
          twoj blogostan. A ze ja sam finansuje swoje Krasnoludki wiec tego samego
          oczekuje od ciebie. Chodzi o to bym, via budzet, nie byl dojony przez ciebie
          oraz twoich katabasow na utrzymywanie ich oraz twoich fanaberii. Lozcie na swe
          prznenajswietsze panienki i podobne kretynizmy z wlasnej kieszeni, a pewnie nie
          uslyszycie zlego slowa ode mnie. Nie wymagajcie jednak bym tolerowal
          zlodziejstwo i rabunek w bialy dzien tylko dlatego, ze, waszym zdaniem, odbywaja
          sie one dla celow wznioslych, albowiem ja pluje na swietosci animowane skutkiem
          okradania mnie.



    • syndyk_0 Moja ocena benka 02.06.08, 19:12
      Z zawodu jestem handlowcem - stąd mój nick. Przeczytałem
      zaległe posty a w szczególności wypowiedzi benka i jestem
      nimi wstrząśnięty. Spróbuję je w kilku zdaniach streścić:

      a/ Każdy Polak - katolik jest złodziejem. Złodziejem jest
      Glemp i każdy biskup określany przez benka mianem "katabasa".
      Złodziejem był Jan Paweł II i jest nim teraz Benedykt XVI.
      Nachapali się miliardów dolarów w tym głównie ze środków benka.
      Nie istnieje konkordat, nie ma polskiego prawa ani unijnego.
      Nie ma też ONZ i ich zasad / karta człowieka czy karta praw
      podstawowych/. Są tylko prawa benka !!!

      b/ Benek ma w dupie polski naród! Niewiarygodne ale tak
      napisał! To tałatajstwo nie powinno się rodzić "jak króliki" ,
      bo benek i inni nie będą dopłacać do tego aby rodzili się
      kolejni złodzieje!

      c/ Szydzi też z religii katolickiej nie gorzej od Salmana Rużdi
      autora "Szatańskich wersetów". Ty jsb44 jesteś
      religijnym "świrem" a nawet wprost wariatem! Jeżeli podajesz
      prawdziwe dane, zaczerpnięte ze światowych źródeł to tym
      gorzej dla tych danych i źródeł!! Wszystkie prawdy na świecie
      są niczym wobec poglądów benka!

      A wiesz co to znaczy w sensie handlowym ?

      Oni w ten sposób dają sobie prawo do każdego oszustwa, do
      każdego przekrętu na szkodę Polaków - złodziei. Na tę
      okoliczność i takie wypowiedzi musimy być uodpornieni jak na
      wirusa HIV, bo inaczej przestaniemy żyć a o to chodzi benkowi!

      Ja bym to zakończył tak : dziękuję ci benek za dostarczenie
      antyszczepionki przeciwko komórkom HIV = benkom, jaką
      niewątpliwie jesteś! To laboratorium twojego działania wymaga
      upowszechnienia wśród Polaków!
      • benek231 Demagogiczny belkot uprawiasz, zaplakana bido :) 03.06.08, 02:27
        Fakt postrzegania was jako zlodziei dosc dobrze uzasadnilem. Okradacie mnie na
        utrzymanie wlasnych fanaberii. Okradacie z uzyciem panstwa oraz konkordatu,
        oczywiscie. Tyle, ze konkordat ow, oraz Konstytucja nakazujaca! zawieranie
        konkordatow zostaly wymuszone na ustawionych w kacie i zastraszonych komuchach,
        a spoleczenstwo o zdanie nie blo pytane. Wasze prawo to prawo kaduka, w oparciu
        o ktore grabicie wszystkich obywateli na urzymanie waszych katabasow oraz
        waszych Krasnoludkow.
        Hitlerowcy takze ustanowili w Polsce prawa, a pozniej sowieci ustanowili swoje.
        Nie zmienia to faktu, ze prawa byly to bandyckie - po bandycku narzucone.

        Acha, w tym watku chyba nie nazwalem Wojtyly zlodziejem - bylaby to obraza dla
        zlodziei. Wojtyla to ober-zlodziej. To glownie dzieki jego zabiegom, oraz
        poprzez nikczemne wykorzystanie ogromnego autorytetu tego arcy-klamcy i
        obludnika wsrod latwowiernych Polakow, mozliwe bylo narzucenie im panstwa
        wyznaniowego, oraz lupienie ich na skale o jakiej komunie do spolki z
        hitlerowcami nie przysniloby sie chyba.

        Kazdy katolik natomiast - czy mu sie to podoba czy nie - rzeczywiscie jest
        zlodziejem z powodu wspoludzialu (swiadomego lub nie) w okradaniu obywateli
        niezbyt zainteresowanych lozeniem na kk w drodze przymusowego opodatkowania.

        Na ocenianie ciebie nie bede sie wysilal... bo i po co.
        • syndyk_0 Szczekaj psino szczekaj .... 03.06.08, 06:47
          Siedzisz za oceanem, kompletnie osamotniony bo dla Polaków -
          katolików nie jesteś partnerem jako ateista a dla Żydów też
          jesteś tam nikim bo chyba też nie jesteś jednym z nich.

          Leniwie nie potrafisz włączyć polskich czcionek w kompie bo to
          jest poza twoimi intelektualnymi możliwościami.

          Zapluwasz się i dusisz nienawiścią do wszystkiego co polskie i
          katolickie w szczególności. Wg CIA w Polsce jest 90% katolików a
          75% z nich praktykuje. Państwo zamieszkiwane jest więc, czy ci
          się to podoba czy nie, przez katolików i ta większość ma
          demokratyczne umocowanie do stanowienia swoich praw.

          Plujesz na największego w dziejach Polski Polaka - twoja sprawa.
          Masz charakter Dzierżyńskiego - niewątpliwie najkrwawszego z
          Polaków. Twoje analogie z prawami Hitlera czy Stalina
          potwierdzają tylko, że w twojej główce siedzi Dzierżyński.

          Nie jesteś pierwszą osobą, która wyzywa Polaków od złodziei.
          Wcześniej zrobił to Żyd Fagan przysłany do Polski przez Singera
          po 100 mld $, potem sam złodziej Singer osobiście w
          Warszawie, potem Erika Steinbach.

          Szczekaj psino, szczekaj - może ulży to twej amerykańskiej
          samotności i wynarodowieniu!

          Wątek n i e dotyczy Kościoła Katolickiego tylko sytuacji
          demograficznej w Polsce oraz konieczności zapobieżenia kryzysowi
          w tej dziedzinie. Twoja nienawiść do Kościoła zaślepia cię i
          odbiera zdolność rozumowania! Twoje Stany mają sytuację całkiem
          dobrą. Wskaźnik 2,1 oraz mądra polityka imigracyjna
          powodują, że ten kraj ma zdrowe perspektywy na przyszłość.
          • benek231 No i nie wykazales bym byl w bledzie 04.06.08, 01:44
            bym bezpodstawnie nazywal wa zlodziejami, bym oszkalowal Wojtyle, nazywajac go
            ober-zlodziejem oraz arcy-klamca. Na twoje nieszczecie za chudy w uszach jestes
            oraz w glowce takze. Wiedzy masz zbyt malo by ze mna w szranki stawac, a ze
            usilujesz to swiadczy takze kiepsko o twojej inteligencji. Pozostaly ci tylko
            epitety wiec po nie nieudolnie siegasz - w tym takze jestem lepszy, gdy zechce.
            Ogolnie jestes kiepski. No ale czy lepszy byc moze wychownek zlodziei-pedofilow
            w sutannach(?)
            • wet3 Re: benek231 04.06.08, 02:17
              Slepa nienawisc poprzestawiala ci doszczetnie wszystko pod deklem.
              Ty pewnie w ogole nie zdajesz sobie sprawy z tego jakiego balona z
              siebie robisz. Jestes bardzo ciezko chory!
    • benek231 Pod dziesiatym nickiem kopulujesz na tym forum, za 04.06.08, 04:09
      zamiat w lozku i ciagle nadziwic sie niemozesz, ze wskaznik dzietnosci nie idzie
      w gore. W lozku nalezy pieprzyc, w lozku, drogi Jsb44.

      W miedzyczasie, przyznam, wzialem pod rozwage taka oto mozliwosc, ze wy, tzn.
      Moherstwo na nic innego pozwolic sobie nie mozecie z powodu seksualnej
      niewydolnosci. W konsekwencji, niejako, zmuszeni jestescie do przekonywania
      innych, by wzieli sie za ratowanie Narodu. No coz, moge jedynie wspolczuc, z
      powodu piasek tu czy tam. Tu przyznam wszakze, iz to jednak ladnie z waszej
      stony, ze tak sie Narodu bytem przejmujecie, i choc innych chcecie wrabiac,
      wobec wlasnej niemocy.

      Mam dobra wiadomosc. Otoz juz niedlugo bedzie mozna plantowac nienarodzone
      zygoty takze mezczyznom. Oznacza to, ze w przypadku zidentyfikowania mezczyzny
      wsrod kleru, zaistnieje szansa na przekonanie takiego Nieroba do donoszenia
      ciazy pochodzacej z wyskrobku, badz prosto z podpaski. Ide o zaklad, ze wasi
      poczciwi duszpasterze wprost szturmowac beda kliniki umozliwiajace wykazanie sie
      poswieceniem zarowno dla tzw. nienarodzonych, jak i troska o Narod.
      • jsb44 Benek nie może bez nas 04.06.08, 06:23
        Odnoszę wrażenie, że mimo swej r a s o w e j wyższości nad
        moherami, mimo że oni obrażają cię tutaj na potęgę i zniechęcają
        to ty bez nich żyć nie możesz! Bez tego kojącego poczucia
        wyższości i racji. Twój wpis:

        "drogi Jsb44.

        > W miedzyczasie, przyznam, wzialem pod rozwage taka oto mozliwosc,
        ze wy, tzn.
        > M o h e r st w o na nic innego pozwolic sobie nie mozecie z
        powodu seksualnej
        > niewydolnosci. W konsekwencji, niejako, zmuszeni jestescie do
        przekonywania
        > innych, by wzieli sie za ratowanie Narodu. No coz, moge jedynie
        wspolczuc, z
        > powodu piasek tu czy tam. Tu przyznam wszakze, iz to jednak ladnie
        z waszej
        > stony, ze tak sie Narodu bytem przejmujecie, i choc innych chcecie
        wrabiac,
        > wobec wlasnej niemocy".

        Poprawa jest. Zostałem drogim ci dyskutantem a to już jest
        cud sam w sobie. Poprawiasz styl. Piszesz teraz językiem
        uroczystym.
        "My nie wrogi lecz przeciwne na swych słońcach bogi" pisał
        Słowacki szczerze nienawidzący Mickiewicza. Jeszcze ta
        klawiatura. Po prawej stronie, na belce stanu masz taką małą
        klawiaturkę. Trzeba zrobić "klik" i wybrać "Polski programisty"
        i już masz i "ę" i "ą".

        Nasza moherska kultura zna pojęcie "syna marnotrawnego" więc
        zawsze możesz liczyć na powrót i dobre przez nas przyjęcie.
        W dziele stworzenia i zbawienia Judasze, zdrajcy, prowokatorzy
        a nawet głupcy mają ważną rolę do odegrania! Co więcej sam
        Pan powiedział, że większa jest radość z jednego
        powracającego niż ze stu sprawiedliwych!

        Więc drogi Benku nie trać nadzieji. Mój znajomy ksiądz, śp.
        Tischner mawiał, że grzechy proboszcza sieją więcej
        spustoszenia niż wszystkie dzieła Marksa! Może jak byłeś
        ministrantem molestował cię katecheta i stąd masz taką obsesję?

        Na ciążę pozamaciczną już się nie piszę bo i nie te lata i
        piersi jeszcze mi nie urosły. Wygląda na to, że wreszcie
        kobiety dopną swego i zmuszą mężczyzn do rodzenia ale i
        tak "bóle miesięczne" będą ich udziałem. Nie wyjaśniłeś tylko
        skąd na podpasce weźmie się ta zapłodniona komórka - zygota? Od
        jakiegoś pieska czy jednak od mężczyzny? Twoje koncepcje Benek
        są godne samego Leonarda da Vinci - chociaż on niestety był
        też
        moherem!




    • tychik1 Re:Jest okazja żeby podnieść ten wątek 17.06.08, 03:06
      W końcu temat długo jeszcze będzie aktualny

      Wyższy podatek karą za dzieci:
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080617&id=my11.txt

      • jsb44 Wstrząsające dane 17.06.08, 07:31
        Drogi Tychiku!

        Dziękuję ci za pamięć o tym wątku. Ja przestałem pisać kiedy
        jedynym rozmówcą stał się dziecinnie przekorny ale wulgarnie
        agresywny maaac!

        Artykuł jest bardzo dobry. Prawda jest nawet gorsza niż w nim
        opisana. Unia oceniła, że mamy 26% dzieci nie dożywionych
        czyli jesteśny na ostatnim miejscu.

        Nasi reformatorzy pookrągłostołowi wywalczyli ostatnie miejsce i
        będą go bronić jak Jaruzelski bronił rosyjskiej niewoli! No
        cóż to przecież ci sami ludzie!

        Oby ruch J.R. Nowaka odmienił tę sytuację!

        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
        • maaac Re: Wstrząsające dane 17.06.08, 08:40
          Drogi jsb44
          > Dziękuję ci za pamięć o tym wątku. Ja przestałem pisać kiedy
          > jedynym rozmówcą stał się dziecinnie przekorny ale wulgarnie
          > agresywny maaac!

          Podziwam twoja wyjatkową kulturę osobistą i umiejętność dyskusji.
          Naprawde jestem pod wrażeniem. ;P
        • tychik1 Re: Wstrząsające dane 18.06.08, 06:31
          Zawsze można tu do tej sprawy wracać,choćby właśnie dlatego żeby
          prezentować różne artykuły czy poglądy.
          Temat jest naprawdę ważny i na czasie,więc należy drążyć : )

          No a co do nowej partii to już sam nie wiem co myśleć ?
          Najlepiej by mi odpowiadało żeby się dogadali jednak z PiSem a ten
          z nimi i może po tej Irlandi to się wreszcie uda !
          Ale to nie na temat więc wszystkiego dobrego .
    • ereta Re: Polska katastrofa demograficzna 17.06.08, 12:06
      jsb44 napisał:

      > W GW pojawił się tekst na temat demograficznego zagrożenia
      > Rosji, która posiada wskaźnik dzietności kobiet 1,4.
      > Tymczasem Polska posiada aktualnie ten sam wskaźnik na
      > poziomie 1,27 a więc znacznie mniejszy niż Rosja.
      > Wspaniałe, katolickie, bogobojne, abstynencie, pracowite
      > znacznie gorsze od rosyjskiego ?
      > Jak do tego wskażnika dodać masową emigrację
      > zarobkową, klęskę mieszkaniową, fatalne warunki ekonomiczne
      > Gdzie jest duch, ktory miał nas ożywiać? Gdzie jest nasz
      > Kościół, który "przez tak liczne wieki" bronił nas przed
      > zagładą?
      > Gdzie podziały się dumne, mądre i patriotyczne matki Polki ?
      > Przywróćmy godność rodzinie i rodzicielstwu! Otoczmy matki
      > opieką i miłością.
      > Pomagajmy materialnie i emocjonalnie matkom, pomagajmy
      > młodocianym i młodym matkom, matkom w akademikach i wszędzie.
      > Jeżeli na to się nie zdobędziemy to pozostanie po nas
      > jedynie drobne wspomnienie w Anglii, Irlandii w Chicago i
      > Kazachstanie!!!!

      Nie ma co zwalać winy na homoseksualizm czy aborję która
      za "komuny" była częsta a jednak Naród się rozmnażał. Masz
      rację,Predewszystkim winnajest bieda na którą została skazana
      większość społeczeństwa przez nowobogackich złodziei mających teraz
      decydujący wpływ na sposób rządzenia.
    • ereta Re: Polska katastrofa demograficzna 17.06.08, 12:12
      jsb44 napisał:

      > W GW pojawił się tekst na temat demograficznego zagrożenia
      > Rosji, która posiada wskaźnik dzietności kobiet 1,4.
      > Tymczasem Polska posiada aktualnie ten sam wskaźnik na
      > poziomie 1,27 a więc znacznie mniejszy niż Rosja.
      > Wspaniałe, katolickie, bogobojne, abstynencie, pracowite
      > znacznie gorsze od rosyjskiego ?
      > Jak do tego wskażnika dodać masową emigrację
      > zarobkową, klęskę mieszkaniową, fatalne warunki ekonomiczne

      > Przywróćmy godność rodzinie i rodzicielstwu! Otoczmy matki
      > opieką i miłością.
      > Pomagajmy materialnie i emocjonalnie matkom, pomagajmy
      > młodocianym i młodym matkom, matkom w akademikach i wszędzie.


      Nie ma co zwalać winy na homoseksualizm czy aborję która
      za "komuny" była częsta a jednak Naród się rozmnażał. Masz
      rację,Predewszystkim winnajest bieda na którą została skazana
      większość społeczeństwa przez nowobogackich złodziei mających teraz
      decydujący wpływ na sposób rządzenia...
      • maaac Re: Polska katastrofa demograficzna 17.06.08, 13:59
        > Predewszystkim winnajest bieda na którą została skazana
        > większość społeczeństwa przez nowobogackich złodziei mających
        > teraz decydujący wpływ na sposób rządzenia...

        Jeżeli definiuje się biedę tak jak tychik1:

        "Posiadanie samochodu,komputera,telewizora,telefonu,
        mieszkania ,edukacji,czy nawet schludnego ubierania się (a nie w
        łachy)i inne,wcale NIE! świadczy już dzisiaj o bogactwie.To jest
        przecież to minimum(jak żywność),ta podstawa do normalnego
        funkcjonowania czlowieka."

        To gwarantuję Ci że bieda w Polsce będzie zawsze. Tyle, że
        przedwczoraj bieda oznaczała brak jedzenia, wczoraj brak własnego
        dachu nad głową, dziś biedny człowiek ma prawo do komputera,
        samochodu, internetu, a czuje się biedny bo samochód nie nówka,
        telewizor nie plazma, koputer nie wyśrubowany laptop. Jutro pewnie
        polscy "biedacy" będą płakać, że ich samoloty za małe, jacht nie ma
        klimatyzacji, a willa ma tylko 400m2.

        Oczywiście że w Polsce dalej są naprawde biedni ludzie - tyle że
        strefa biedy znacznie ograniczyła się w stosunku do tego co było za
        komuny kiedy tak naprawdę wszyscy żyliśmy na poziomie nędzarzy z
        Zachodu. Nawet partyjne kacyki luksusem życia dochodzili ledwo do
        tego co miała tam klasa średnia. Opowieści o tym "jacy to dziś
        jesteśmy biedni" głównie wynikają z tego że ambicje wzrosły znacznie
        bardziej niż nasza majętność jako całego społeczeństwa.
        • tychik1 Re: Polska bida . 18.06.08, 06:52
          Mac:
          Jeżeli definiuje się biedę tak jak tychik1:......
          T:
          Ja wcale nie definiowałem biedy a talko to minimum ,oraz co NIE
          jest jeszcze bogactwem.
          Nie powiesz mi dzisiaj że dziecku wystarczy pełna miska,kąt i
          kufajka na zime,bez przykładowo dostępu do internetu.
          Taki dzieci dalej pozostają biedne,mają ograniczony dostęp do wiedzy
          i nie mogą się normalnie rozwijać!
          Podobnie jak trudno dzisiaj cokolwiek zdziałać bez komórki ,czy
          nawet powinno być stać rodzine na utrzymanie samochodu .I to wcale
          nie w celach luksusu ,a przykładowo dojazdu do pracy czy właśnie
          dowozu dziecka do szkoły.
          Co chcesz nam wmówić że dzisiaj rower to normalka ,
          a przekazywanie informacji odbywa się na zasdzie głuchego telefonu
          albo plotek?
          To nie że nam rozpustnie w miare jedzenia apetyt rośnie to czasy
          się zmieniły,tak że ku woli sprawiedliwości biedę jak i wiele
          innych pojęć trzeba definiować na nowo !
          Nie zaniżaj nam poprzeczki a zwłaszcza w dzisiejsyej dobie,bo za
          chwile powiecie że kawałek ochłapu na obiad jest już szczytem
          osiągnięć.
          No a to że w Polsce(i poza) są dzieci głodujące ,to już nie jest
          bieda a nędza i ubustwo,oraz kompromitacja nasych czasów i to w
          samym środku Europy.
          Solidarność na pewno takiej Polski nie chciała.
          • maaac Re: Polska bida . 18.06.08, 10:49
            Tychik1 - wolałbym by każdy w Polsce był jak najbogatszy.

            Tyle że nie chcę by podawać procent ubóstwa w Polsce według
            współczesnych kryteriów o znacznie podniesionej poprzeczce w
            porównaniu do procentu ubóstwa "za komuny". To zupełnie inne ubóstwa
            i
            wielu dzisiejszych "biedaków" było by bogaczami w tamtych czasach.

            Jako społeczeństwo jednak przez te x lat od 89 roku znacznie
            wzbogaciliśmy. I to wszyscy, a nie tylko ci z listy 100 Wprost.

            Jest obecnie w Polsce pewna sfera ludzi ubogich nawet zgodnie z
            starymi kryteriami, nie tylko takich którzy byli by ubodzy w komunie
            ze względu na swoje usposobienie/charakter (alkoholicy, margines
            społeczny itp), ale takich, którzy nie potrafili się przystosować do
            zmiany warunków gospodarczych. Faktycznie wobec tych ludzi
            powinniśmy
            czuć wstyd, że zostali oni jakby "oszukani" przemianami.

            To, że Solidarność "nie chciała" takiej Polski to nieprawda.
            Chciała -
            winą Solidarności jest to że nie potrafiła takim ludziom pomóc -
            przystosować ich do "takiej" Polski. Zresztą ta wina rozlewa się
            szerzej bo np. ze strony KRK (ze statystki wynika że ok 90% tych
            ludzi
            jest jego wiernymi) też brak jakiejś globalnej akcji "wprowadzania"
            tych ludzi do obecnych czasów. (Tak żeby nie było, że się czepiam -
            nie tylko KRK ale i inne związki wyznaniowe, organizacje, partie,
            stowarzyszenia, sekty itp - prawie nic nie robią)
            • tychik1 Re: Polska bida . 19.06.08, 06:45
              A co tam za komuny było,wyklepany samemu trabant i to miało być
              bogactwo ?Jakiś badylarz albo inny prywaciaż jak wybudowal sobie
              dom, szklarnie albo dwie(jak w piosence:) to już było wielkie halo !
              W zasadzie jest trudno tamten okres przyrównywać do dzisiejszego.
              Był ogromny brak mieszkań,a dzisiaj są tylko że drogie .Większość
              ludzi raz w miesiącu jeździła na wczasy pracownicze,dzieci na
              kolonie ,obozy,lub conajmniej półkolonie.Dzisiaj to jedngo stać na
              zagraniczne,inny może tydzień w Zakopcu lub na plaży,a cała masa
              nie rusza się z blokowisk.Państwo zapewniało też darmową nauke ,
              leczenie i po mimo kłopow z żywnością to głodny raczej mało kto
              chodził.

              Pisze o tym bo ludzie mieli wtedy jakby mniejszy ból glowy o
              przysyłość,(zmartwienie było o mieszkanie,może samochód i ciuchy,
              (przy odrobinie zaradności i to do przeskoczenia ),a to powodowało
              że łatwiej się im było zdecydować na dzieci.
              "Obawa przed przyszłością"-na to właśnie chce zwrócić uwage na tym
              wątku.Dzisiaj życie wydaje się mniej stabilne,pełne obaw,zagadek i
              nepewności a to też jakiś tam kolejny powód żeby dzieci nie mieć.

              Nie chwale komuny oczywiście,doskonale pamiętam że telefon to miał
              tylko dzielnicowy i lokalny sekretarz.Jak poprosiłam żeby zadzwonił
              po pogotowie dla Ojca,to po pianemu odparł że może tylko na komende.
              Rower był popsuty więc biegłem i jak wpadłem to mnie udzielili
              pomocy.Na rynku była też jedna budka telefoniczna,z ktorej to potem
              na złość dzwoniliśmy na te komende z pytaniem czy to cegielnia
              bo gliną śmierdzi : )W końcu nas złapali i Tata zapłacił 3000 zł
              kolegium co w latach 60tych było dużo -bogacz :)

              Warto przypominać bo dla młodych to już dzisiaj z innej planety.
              No i nie zawsze da się ten okres przyrównywać do dzisiejszego ,
              a już napewno nie w tym temacie.Tata zawsze mówił że jedynym
              kapitalistą to było państwo,a reszcie co spadło i jak sam
              potrafił.Było to wszystko dość specyficzne i jakieś jedyne w swoim
              rodzaju : )
              Oczywiście bogactwo lub nie powinno się dzisiaj też(przedewszystkim)
              przeliczać dochodem narodowym ,na głowe itp,a nie przyrównywaniem do
              tamtych lat.
              No a co do przystosowań do nowych czasów,to ci co te pieriestrojke
              robili mogli o tym myśleć.W parze z przemianami powinny być już
              wtedy stworzone warunki do rozwoju gospodarczego(bo o to
              przedewszystkim chodzi),a doprowadzono do zamrożenia i popkrycia
              Polski lodem ; )Przekwalifikować i przyuczyć ludzi zawsze
              można,tylko żeby było do czego : )

              Natomiast co do alkoholizmu to jest to choroba,i tu trzeba ogromnej
              pracy wszystkich(też mediów) żeby zmenić mentalność ludzi
              przykładowo na uprawianie sportu.
              Do jutra
              • jsb44 Czy w Polsce nie ma biedy ? 19.06.08, 20:55
                Ja te sprawy postrzegam na dzisiaj w porównaniu do innych
                krajów podobnie jak my kiedyś komunistycznych.

                Jak to wygląda dzisiaj. Dopiero Komisja Europejska musiała
                podać dane o niedożywionych dzieciach! U nas codziennie robi
                się sondaże na temat kto kocha Tuska. Mokt nie wpadł na
                pomysł aby zlecić badanie jak odżywiane są dzieci.

                Mamy ostatnie miejsce z 27 krajów! Jaki to wstyd w
                rolniczym kraju jakim jest Polska.

                60 % ludności nie ma żadnych oszczeności a wię szkoda im
                marzyć o mieszkaniu.

                Rekprd Europy posiadamy też w ubóstwie rodzin wielodzietnych!

                10 mln osób mieszka w przeludnionych mieszkaniach. Bywa, że
                na 1 osobę przypada w nich mniej niż 3 m2 / norma dla
                więźnia to 3 m2 właśnie.

                Gdyby nie szmateksy to 30 % ludzi chodziło by w łachmanach !

                Za ten stan rzeczy odpowiadają ci, którzy bezmyślnie i
                fatalnie sterowali prywatyzacją. Dlaczego nie sprzedawano PGR
                ów rolnikom? Dlaczego bezmyślnie je doprowadzono do ruiny i
                rozkradziono ? Dlaczego zniszczono rzemiosło? spółdzielnie?
                Dlaczego zniszcono całe gałęzie rolnictwa i przemysłu ?

                Bezgraniczny dureń i prowokator maaac mówi, że to wina
                kościoła. Trzeba być opętanym żeby takie bzdury opowiadać!

                Osobiście i na własne uszy słyszałem drwiny prof. Hausnera z
                bezrobocia wtedy kiedy wynosiło ono ponad 20 %. Ten "uczony"
                twierdził, że dotyczy ono pijaczków a większość bezrobotnych
                pracuje na czarno jak prostytutki np. Szczyt cynizmu. Być
                może 1 na tysiąc to prostytutki, być może 1 na 20
                bezrobotnych to alkoholik. Ale nie widzieć tragedii 3 milionów
                ludzi, którym upadły zakłady to po prostu zbrodnia!!! W
                Starachowicach pracę utraciło ponad 30 000 mechaników, tokarzy,
                monterów z przemysłu samochodowego i zbrojeniowego.

                I taki palant będzie za to winił proboszcza a nie
                Balcerowicza!

                Wracając do sytuacji rodzin. Najprostsze rachunki i znajomość
                realiów wskazują, że zdecydowana ich większość nie stać na
                mieszkanie, bo nie msją one zdolności kredytowej. Jeżeli
                pracują we dwójkę to z biedą utrzymają jedno dziecko.
                Dlatego nie decydują się na drugie.

                Pozdrawiam Cię jak zawsze.
                A swoją drogą to rządziły nami i rządzą cyniczne menele i
                kapusie. Módlmy się o otrzeźwienie Polaków. Przypominają oni
                najczęściej stado baranów prowadzone ku przepaści.
                • maaac Re: Czy w Polsce nie ma biedy ? 20.06.08, 06:17
                  No tychik już zrozumiał - do Ciebie to jeszcze nie dotarło.
                  Oczywiście że bieda jest. Tyle że różnie z tą biedą. Jest jedna
                  bieda która w porównaniu do tego co było za komuny jest już
                  bogactwem i jest taka bieda co i w tamtych czasach człowiekowi serce
                  ściskała.
                  Pomyśl - myśmy wtedy WSZYSCY żyli jak nędzarze (tychik to ładnie
                  opisał). Teraz żyją tak tylko niektórzy i ty to nazywasz upadkiem?
                  Winisz za to naszych polityków?

                  Co do "niszczenia" przemysłu, rzemiosła, PGRów. Nikt ich specjalnie
                  nie "niszczył" - same padły w kontakcie z prawdziwą gospodarką z
                  zachodu. Przecież to TY sam nie chciałeś kupować polskich czarno-
                  białych telewizorów, nie chciałeś kupwać polskich samochodów.
                • tychik1 Re: Czy w Polsce nie ma biedy ? 21.06.08, 00:07
                  W Polsce mamy jednoznacznie do czynienia z biedą,a to ma właśnie że
                  negatywny wpływ na dzietność!
                  Nie zatuszujesz tego faktu mac i to nawet gdybyś wezwał na pomoc
                  epokę kamienia łupanego : )Natomiast bardzo łatwo jest tą tezę
                  udowodnić jak tu wyżej jsb44 .
                  Uderza na pewno ignorancja rządzących oraz można powiedzieć świadome
                  działanie na szkode narodu i Polski.To wszystko było i jest
                  okraszane właśnie że taką propagandą wyciąganą praktycznie na
                  zasadzie hokus-pokus z kapelusza.
                  A co do likwidacji miejsc pracy to nawet w oazach kapitalizmu
                  istniało pojęcie takie jak ochrona własnego rynky,a w Polsce tego
                  nie było.
                  Wpadłem na chwile przed wajazdem w góry na trzy dni,więc rozwiniemy
                  to w Ponedziałek. A teraz serdecznie pozdrawiam i polecam nawet
                  krótki odpoczynek : )
    • gringo_w66 Holendrzy stali się mniejszością we własnym kraju 17.06.08, 12:17
      ...co to za naród, co to za państwo, u nas też tak może być, jak Polacy będą
      słuchać Łunii (jak kiedyś ZSRR). Muszą słuchać bo Łunia jeszcze wyrzuci ich z
      Łunii, Irlandii już grożą i chcą ich ukarać za pokaz prawdziwej demokracji
      (przecież prawdziwa demokracja jest zarezerwowana tylko dla wysokich łurzędników
      Łunii) nie wiedzieli o tym
      • jsb44 Doradcy premiera zauważyli ten problem 30.06.08, 22:07
        Bardzo, bardzo się cieszę, mam satysfakcję !
    • tychik1 Re: Dzieci do kontroli 01.07.08, 02:54
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080701&id=po22.txt
      A to znacie:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5408642,Polsce_grozi_demograficzna_zapasc.html
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080625&id=my11.txt
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080701&id=my11.txt
      Można by tu wpisywać co ciekawsze artykuły każdy ze swojej gazety.
      No i czy nie warto by pomyśleć o jakiejś demonstracji prorodzinnej ?
      • kohelet7 Szczęśliwe polskie rodziny 01.07.08, 17:43
        Uważam, że zamiast demonstracji lepiej opracować kompleksowy, mądry
        i wykonalny program dotyczący odrodzenia się w Polsce prorodzinnej
        atmosfery. Całość polityki państwa powinna służyć rodzinom!!!

        Po opracowaniu takiego programu, takiej konstytucji
        prorodzinnej "zdmuchniemy" wszystkich cyników, którzy będą
        przeciwko takiemu programowi!

        Jeżeli Bóg będzie z nami to kto przeciw nam ?
        • tychik1 Re: Szczęśliwe polskie rodziny 02.07.08, 16:50
          kohelet7 napisał:

          > Uważam, że zamiast demonstracji lepiej opracować kompleksowy,
          mądry
          > i wykonalny program dotyczący odrodzenia się w Polsce
          prorodzinnej
          > atmosfery. Całość polityki państwa powinna służyć rodzinom!!!
          >
          > Po opracowaniu takiego programu, takiej konstytucji
          > prorodzinnej "zdmuchniemy" wszystkich cyników, którzy będą
          > przeciwko takiemu programowi!
          >
          > Jeżeli Bóg będzie z nami to kto przeciw nam ?
          T:
          Jak najbardziej zgadzam się, opracować program można a nawet trzeba
          i to w miare możliwości nawet ponad partyjny.
          Demonstracjami natomiast można go tylko poprzeć,a póki co to już
          wywalczyć ulgi prorodzinne.jeszcze raz to:
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080617&id=my11.txt
          Trzeba iść za ciosem i TAK dosłownie walczyć o swoje, bo samymi
          rozmowami i pisaniem to owszem przekonamy(zresztą już wszyscy widzą
          problem gołym okiem)ale nie wyegzekwujemy !
          Zobacz(cie) na inne grupy społeczne czy zawodowe,tylko ci są brani
          pod uwagę którzy się ciągle upominają : )
          A rodziny z małymi dziecmi i ich poplecznicy jak my są najwiekszą
          grupa interesów(mżna tak nazwać) w Polsce,i z którą NIE ! można się
          nie liczyć !
          Pozdrawiam Wszystkich

      • ws21 Demonstracje prorodzinne? 01.07.08, 18:19
        Znam skuteczniejsze metody na przyrost naturalny.
        Ale moze jestem za stary i nie nadazam?
        Sytuacja dokladnie odpowiada mentalnosci Polaka. 30 lat temu,
        demografowie bili na alarm ze jest problem. Aby sie przekonac ze
        jest, poczekano az narod przywali lbem w sciane. A teraz wyjscia
        nie ma. Zadne modlitwy przyrostu nie zbuduja. Bo nie ma po prostu
        kto rodzic. Demograficzny obraz moze sie poprawic za 25 - 30
        lat .....Bedziemy mieli skosnooki narod?
        • jsb44 Re: Demonstracje prorodzinne? 02.07.08, 18:24
          Teraz właśnie w okres zakładania rodzin wchodzi fala wyżu
          demograficznego końca lat 70-tych. To te urodziwe kobiety
          urodzą nam liczne potomstwo. Trzeba im pomóc!

          Tobie zaś wszystko się przekręciło! Kto ostrzegał, kto
          walnął łbem o ścianę, kto działał przeciwko, kto stracił
          wiarę? Czyja głoszona ostatnio propaganda leży w gruzach ?

          Znam twoje wściekłe antypolskie wpisy na innych forach od
          dawna. To ty jesteś życiowym i mentalnym bankrutem - skośnooki.
          • ws21 Nic nie rozumiem. 02.07.08, 22:39
            Ale odpowiem. Ostrzegali fachowcy. Ja o nadchodzacym problemie
            demograficznym w Polsce dowiedzilaem sie w 1975 roku. Na wykladach
            z demografii. Mysle za ta wiedza byla przekazywana nie tylko
            studentom. Co do wyzu. Ten urywa sie dosc gwaltownie w 1982 roku.
            Panie z tego rocznika maja 26 lat. To te najmlodsze. Inne z tego
            wyzu maja ok. 30 lat. Ile dzieci urodza, jesli nawet z ochota sie do
            tego zabiora? Bo do tej pory sie nie zabraly. 2 nie gwarantuje
            zastapienia pokolenia rodzicow. Do tego dochodzi emigracja kilkuset
            tysiecy mlodych, ktorzy zakladaja rodziny i maja dzieci ale w na
            wyspach. I ani mysla wracac.
            Gdyby podjeto dzialania 30 lat temu, mozna bylo proces zlagodzic,
            choc jakas forma kryzysu byla nieuchronna. Teraz mamy kleske i zadne
            wiece tego nie zmienia. Ale wiecujcie sobie na zdrowie. Jestem
            wystarczajaco daleko. Moze pokaza jako osobliwosc z TV? Nowa metoda
            poprawinia przyrostu naturalnego. Choc przyznam ze o Polsce
            wiadomosci sa bardzo rzadko. Nie jestesmy w centrum zainteresowania
            europejczykow.
            • jsb44 Re: Nic nie rozumiem. 03.07.08, 09:10
              Ja tym problemem świadomie interesuję się od roku 1960 czyli
              już prawie 50 lat!

              W tamtych latach 60 tych mówiło się i dużo pisało o polskim
              nadmiernym przyroście. W 75 nic jeszcze nie wskazywało
              katastrofy więc nie mogłeś słyszeć o tym na wykładach.

              Załamanie nastąpiło dopiero w nowej Polsce a dokładnie w roku
              1992 i wtedy właśnie powinniśmy byli uruchomić alarmy
              ostrzegawcze! Gwałtowne załamanie gospodarki, rosnące bezrobocie
              i ucieczka wszystkich Polek na Uniwersytety aby przeczekać
              kryzys i zwiększyć swoje szanse na zatrudnienie. Potem albo
              bezrobocie albo niewolnicza praca za parę groszy. Słynna
              wymagana "dyspozycyjność" młodych kobiet i praca ponad siły to
              oczywista przyczyna braku urodzin. Dziki, SB -ecki w Polsce
              nowokapitalizm bez zabezpieczeń socjalnych zaowocował
              katastrofą demograficzną, która oczywiście nie maleje ale się
              nasila.

              Płytka nowokapitalistyczna, antykościelna i antyrodzinna propaganda
              uprawiana przez Michnikowszczyków, WP, ONET, NIE wzmacnia bez
              przerwy depoulacyjną politykę. Dzisiaj wydaje się, że w latach
              1990 zapadł wyrok, który teraz jest bezwzględnie realizowany.

              Wierzę jednak, że ten "szok transformacji" minie, Europa i
              Polska wróci do swoich purytańskich i prorodzinnych korzeni.
              Polski SB kapitalizm dojrzeje i stanie się gospodarką rynkową ze
              społeczną korektą a razem z tymi zmianami wróci zdrowa, dwu
              dzietna co najmniej, pełna rodzina. Wierzę, że zawrzemy sojusz
              z kobietami i bez ich szkody będziemy wspierać takie rodziny.

              Jeżeli mieszkasz gdzieś w Europie to powiedz czy nie martwisz
              się ujemnym przyrostem w całej Europie ?
              • jolka707 Mądrzy pracodawcy ....... 03.07.08, 15:43
                Kobieta powinna rodzić w młodym wieku. Gdzieś od 18 do 30.
                Urodzić powinna co najmniej dwoje dzieci. Za siebie i za męża.

                Wspaniale i najtaniej mogłaby to zrobić ..... na studiach.
                Troszkę pomyśleć, zorganizować mieszkania w akademikach dla
                małżeństw studenckich, punkty opieki - przechowalnie oraz zasiłki
                dla matek studentek. W ten sposób absolwentka zgłaszała by się
                do pracodawcy jako matka dwojga dzieci podchowanych. Zero
                zagrożenia urlopami macierzyńskimi. Dzieci w przedszkolu albo u
                babci i wszystko gra.

                Lewiatany i inne smoki nie mogą torpedować dzietności w Polsce.
                Coś słyszałam, że Bochniarzowa ma trójkę tak jak ja. Ja się
                trochę pomęczyłam ale wszystko się udało! Nie wyobrażam
                sobie życia bez mojej trójcy.

                Pracodawcy mają prawo domagać się partycypacji całego
                społeczeństwa w ponoszeniu kosztów opieki macierzyńskiej ale
                nie mają prawa uniemożliwać pracownicom rodzenia potomstwa - to
                bowiem jest zwyczajną zbrodnią na narodzie! A przecież to
                tabakiera jest dla nosa a nie odwrotnie!
                • jsb44 Re: Mądrzy pracodawcy ....... 07.07.08, 16:44
                  Myślę, że są tacy i tacy pracodawcy. Widziałem zwyczajne
                  bestie w ludzkiej skórze! Znam wielu całkowicie przyzwoitych.
                  Regulaminy wszystkich konkursów dla pracodawców muszą być
                  uzupełnione o pytania: Ile twoich pracownic w roku
                  sprawozdawczym powróciło do ciebie do pracy po urlopie
                  macierzyńskim. Ile aktualnie jest na tym yrlopie. Przyznawanie
                  godeł "Teraz Polska", "Fair Play" powinny być uzależniane m.
                  innymi od pro-rodzinnego nastawienia firmy!
              • ws21 A jednak slyszalem.. 03.07.08, 16:20
                Wyklady z demografii. Profeor Borowski. A analizy struktury
                wiekowej spoleczenstwa i malejacego wskaznika dzietnosci +
                spodziewany wzrost dobrobytu w Polsce wskazywal na bliski problem w
                pzryrostem naturalnym. Zamist sprzyjac prokreacji, likwidujemy
                wychowanie seksualne w szkolach, pietnujemy in vitro itd.
                Nie masz pojecia o demografii podajac bezrobocie, zalamanie
                gospodarki jako przyczyne zalamania wskaznika urodzen. Jest
                dokladnie odwrotnie. Bieda zawsze przynosi wysoki wskaznik urodzen.
                Nawet w tak drastycznym przypadku, jak Irlandia, gdzie mimo smierci
                glodowej 1/8 spoleczenstwa, przyrost naturalny byl wysoki. Tu
                dziala prawo zachowania gatunku.
                Kosciol w Polsce szkodzi a nie pomaga demografii.
                A jesli chodzi o ludnosc Europy, Francja np. juz ma wysoki wskanik
                dzietnosci, podobnie jak Irlandia. Problem dla ludzkosci nie
                istnieje, jest 1 miliard Chinczykow i nieomal tyle samo Hindusow.
                Sojusze zawieraja strony walczace ze soba. Ja nie walcze z
                kobietami, ja z nimi wspolpracuje, wiec sojuszy zawierac nie musze.
                A wprowadzajcie sobie Ciemnogrod, powodzenia. Jak nie zamkniecie
                granic, zostana ksieza i zakonnice ......
                • jsb44 ws21 to nadal maaac 04.07.08, 18:23
                  No i już jestem w domu. Winę za demograficzny kryzys ponosi
                  polski katolicki kościół a szczególnie księża i zakonnicy oraz
                  mohery z Ojcem Rydzykiem na czele!

                  Twój wywód poraża logicznością. Gdybyśmy lepiej wychowywali
                  seksualnie, rozdawali więcej środków antykoncepcyjnych,
                  wspierali aborcje, rozwody, małżeństwa homoseksualne to nasz
                  przyrost rozkwitł by.

                  Aroganckim nieuctwem popisujesz się też mówiąc o demografii.
                  Masz syndrom ćwierć inteligenta. Mieszasz wszystkie kryteria i
                  niczego nie kojarzysz. Gdyby było jak mówisz to jako naród
                  biedny musielibyśmy być znacznie wyżej od Francji, USA, Japonii
                  i Izraela na przykład. Wyjaśnij przypadek Francji i Anglii -
                  znacznie bogatsze od nas narody a przyrost mają już na
                  poziomie ok. 1.9, że nie wspomnę o Izraelu, który tenże
                  przyrost ma na poziomie 3.

                  Gdybyś chciał poznać motywy decyzji o rodzeniu dzieci to
                  musiałbyś z nimi być i rozmawiać i to nie z jedną ale z
                  dziesiątkami. Kiedy ostatnimi razy byłeś w Polsce ?
                  Jeżeli nic nie wiesz to jakim prawem się wypowiadasz ? One
                  mówią tylko o groźbie bezrobocia, o niskich płacach, braku
                  mieszkań i braku poczucia stabilizacji!

                  Skrajnie idiotycznym i kompromitującym cię jest twój wniosek, że
                  aby wzmóc polską dzietność należy Polaków doprowadzić do takiej
                  nędzy jaka jest np. W Mali / 2 $ na miesiąc /.

                  Super ordynarnym, nie wiem czy prawnie nie karalnym, jest
                  twoja uwaga, że nawet jak wszyscy Polacy wymrą i znikną to
                  nie będzie źle bo jest dużo chińczyków i hindusów.

                  Twoją ignorancję demograficzną ujawniłeś też w tym akapicie o
                  kobietach. To one rodzą i podejmują decyzję o urodzeniu lub
                  nie. Z czysto hedonicznego punktu widzenia wychowywanie
                  dzieci to udręka na całe życie. Wykształcone kobiety mają
                  alternatywę życia swobodnego - bez męża i dzieci. Sex z
                  koleżanką, wyjazdy, wygoda.
                  Tylko w takim życiu pojawia się jakaś straszliwa pustka! I
                  tutaj musimy popracować nad tym aby druga zdrowa alternatywa -
                  pełna rodzina, dwoje lub troje dzieci nie odbywała się
                  kosztem kobiety. To fundamentalna sprawa!

                  Wiara religijna jest faktem tak twardym jak beton. Ona
                  prowadziła miliony do wielkich czynów, ona towarzyszyła naszym
                  matkom w codziennym trudzie. Wojująca ateistka Senyszyn
                  wczoraj, na okoliczność Mszy Św. za Jaruzelskiego (SIC)
                  stwierdziła, że taka Msza może uruchomić złoża pozytywnej
                  energii!!!! Lepiej to powiedziała od niejednego Księdza.
                  Ludzie wierzący żyją dłużej - średnio o 5 lat!!! Znana i
                  lubiana, wiekowa aktorka powiedziała dwa dni temu, że modlitwa
                  i sympatia do ludzi - to przyczyny jej długowieczności. Więc
                  cóż, nawet dla Senyszyn Msza Św. ciemnogrodem nie jest tak
                  jak dla znanej aktorki modlitwa.

                  Nie jesteś Polakiem, Polaków nienawidzisz. Jesteś napastliwym
                  antykatolickim arogantem.
                  Po co komentujesz polskie sprawy? Ja nie komentuję spraw
                  Zimbabwe chociaż życzę im wszystkiego najlepszego. Ty zaś co
                  proponujesz Polakom - zbiorowe samobójstwo dla twojej
                  przyjemności ? Jeżeli zaś jesteś nadal tylko najemnym siepaczem
                  Wyborczej to nie znajduję dla ciebie słów politowania!!!
                  • ws21 Milales rano objawienie? 04.07.08, 19:06
                    Bo przeczytales w moich wypowiedziach rzeczy ktorych nie napisalem.
                    Ale nie bede wyjasnial, bo ja nieco na demografii sie znam, Ty nie
                    masz o niej pojecia.
                    Wiara jest faktem twardym wylacznie dla wierzacych. Narzucanie innym
                    swoich pogladow to fanatyzm religijny.
                    W Jaruzelski zrobil wiecej dla Polski niz Rydzyk i wszyscy PiS-owcy
                    razem wzieci, chc msza zo osobe niewierzaca mnie smieszy.
                    I na koniec, wplywu na to czy jestem czy nie jestem Polakiem nie
                    masz, i niech tak zostanie.
                    "Super ordynarnym, nie wiem czy prawnie nie karalnym, jest
                    > twoja uwaga, że nawet jak wszyscy Polacy wymrą i znikną to
                    > nie będzie źle bo jest dużo chińczyków i hindusów." Ciekawe jaki
                    to paragraf KK. Bo moim zdanim, Ty obrazasz te narody i jezyk
                    ojczysty. Taki z Ciebie wielki Polak.
                    • jsb44 Zmartwię cię - miałem 04.07.08, 19:24
                      Piszesz jak sam Adam Michnik! Jak nie jesteś Polakiem -
                      tylko ewidentnym wrogiem tychże to się odwal od Polaków.
                      Jeżeli zaś jesteś człowiekiem pragnącym zagłady wszystkich
                      Polaków to paragrafów na to jest aż za dużo.

                      A tak na marginesie to zauważyłem, że czujesz, że grunt
                      pali ci się pod nogami. Najwyższy czas!!!
                      • syndyk_0 Wojna 7 osób z Chrześcijanami w Polsce 05.07.08, 07:48
                        Straszliwe spustoszenie czyni w Polsce wojna kilku byłych
                        marksistów ( czy byłych ? ) z resztą katolickiego społeczeństwa.

                        Nie ma ani jednego wydania Gazety Wyborczej, Metra, "NIE" aby
                        nie pojawiały się antykościelne artykuły. Obrzydliwe.

                        Może wszystkie te osoby są innego niż polskie pochodzenia i
                        wychowane w innej niż katolicka religii.

                        Załóżmy, że są np. jezydami czyli czcicielami diabła.
                        Tolerancja jako norma światowa nakazuje nam wszystkim
                        poszanowanie dla ich przekonań. Niech sobie świecą swoje
                        malutkie świeczki na cześć diabła i niech je przylepiają do
                        ścian jak to robią, niech zbierają się w swoich świątyniach,
                        śpiewają swoje pieśni. Niech wydają dla siebie swoje gazety i
                        niech mają nawet swoją szkołę, radio i telewizję.

                        Ale jeżeli owi jezydzi podjęli by plan zniszczenia naszego
                        całego narodu, plan narzucenia swojego wyznania wszystkim i
                        zniszczenia całej naszej kultury - to musieliby zostać prawnie
                        ograniczeni w swobodzie takiej działalności.

                        Tymczasem w Polsce jakieś plemię ( nie wiem w imię jakiego
                        wyznania ) dzień w dzień pluje, poniża, tępi obrzuca wulgarnymi
                        wyzwiskami katolików, którzy stanowią 95 % społeczeństwa całkiem
                        bezkarnie. Ponieważ owo plemię swoimi mediami rozpanoszyło się
                        w Polsce oraz usadowiło we wszystkich polskich władzach i
                        przejęło większość polskich majatków więc "ustawia" całość
                        spraw społecznych gospodarczych, społecznych i kulturalnych
                        pod siebie.

                        Jedynie w organizacji Kościoła Katolickiego autochtoni czyli
                        Polacy zachowali zdecydowaną większość chociaż i tutaj mają
                        przyczóki - kilku biskupów. Stąd wściekłe, codzienne ataki na
                        kościół.

                        To polityce owych jezydów należy przypisać kompletny brak
                        polityki prorodzinnej a co za tym idzie i kryzys urodzeń.

                        Na tym forum wielu dyskutantów głosiło otwarcie chęć
                        całkowitej zagłady Polaków. Proszę przeczytać ich wypowiedzl
                        in extenso.

                        Czy grupka innowierców nienawidzących Polaków utrzyma w niewoli
                        resztę ?
                        • ws21 Pomieszanie faktow. 05.07.08, 09:27
                          Kryzys urodzen w Polsce nie wynika ani z braku polityki
                          prorodzinnej, ani tym bardziej z walki z Kosciolem. W czasach gdy
                          aborcji wykonywano rocznie w setkach tysiecy i walka z kosciolem
                          byla faktem, dzieci rodzilo sie po dostatkiem. Co nie oznacza, ze
                          aborcja sprzyja rozrodczosci.
                          Ja zarzucam naszym wladzom, wszystkim, nie tylko tym ostatnim, ze w
                          ciagu 30 lat nie dostrzegly problemu i nie wprowdzily instrumentow
                          lagodzacych nieuchronny problem demograficzny.
                          Ja podam kika przyczyn, kore moja rodzine powstrzymaly od posiadania
                          wiekszej liczby dzieci:
                          - bezpieczenstwo zdrowotne (matki i dziecka, mam na mysli np.
                          badania prenatalne)
                          - problemy z pracodawca matek wychowujacych dzieci
                          - problemy mieszkaniowe
                          - bezpieczenstwo zatrudnienia.
                          Ja wojny z kosciolem nie dostrzegam. Hierarchia jest upaprana w
                          blocie, sama sie niepotrafila oczyscic do robia to hieny -
                          dziennikarze. I dzieje sie to na calym swiecie, nie tylko w Polsce.
                          Pedofila, streczycielstwo, homoseksualizm. Zamiatanie pod dywan nie
                          pomoglo, namy XXI wiek. Sa wyroki niezawislych sadow, tez uwazasz ze
                          prowadza wojne z kosciolem? Stoje z boku, wiec nic mi do tego. Ale
                          uwazam ze kosciol sie pogubil.
                          • jsb44 Re: Pomieszanie faktow. 05.07.08, 22:24
                            Dla Ws 21

                            Z innego wątku wiem, że mieszkasz w Irlandii i że masz chyba
                            jedno dziecko. Najprwdopodobniej cholernie za Polską tęsknisz,
                            bo z jakiego innego powodu przesiadywałbyś godzinami na forach.

                            Ja mieszkam w Krakowie, kocham i podziwiam to miasto każdego
                            dnia mam trzech synów. Martwię się katastrofalnym stanem
                            naturalnego przyrostu w Polsce!

                            Wreszcie ostatnio wypowiedziałeś się normalnie, wymieniłeś część
                            przyczyn małej ilości dzieci w tym bezpieczeństwo zatrudnienia
                            kobiet, stosunek pracodawców do matek w ciąży, problemy
                            mieszkaniowe.

                            Gdybyś uważnie przeczytał mój wstęp nie odsądzałbyś mnie od "czci
                            i wiary". Ja czynniki kulturowe i psychologiczne stawiam przed
                            materialnymi. Każdą rodzinę stać na drugie dziecko! Trzeba
                            tylko chcieć!

                            Zrobiłbyś bardzo dobry uczynek gdybyś rzetelnie opisał jak w
                            Irlandii wygląda sprawa pomocy państwa dla matek rodzących. Wszak
                            Tusk i Komorowski powoływali się na Irlandię w swoich
                            programach wyborczych.

                            Stan naszej dzietności dowodzi, że w tej kwestii nie widać
                            wpływu Kościoła, chociaż nie wiadomo czy to skromne co jest
                            nie jest właśnie jego zasługą. Faktem jest bezsensowna i
                            prymitywna nagonka medialna przeciw katolicka oraz przeciw
                            rodzinna. Środowiska lewackie, Michnikowskie, Urban itd zrobiły
                            sobie z napadania na Kościół podwalinę swojej polityki i
                            propagandy!

                            Wiara w sens życia jest potrzebna młodym ludziom inaczej
                            popadają w alkoholizm, narkomanię i okrutne przestępstwa /
                            śmierć dwu Polaków w Irlandii/. Tylko zdrowa, nawet purytańska
                            rodzina daje motywację do rodzenia zdrowego potomstwa.

                            Walcząc dziko o władzę zatracają środowiska lewackie po drodze
                            wszelki sens tej walki - bo władzę może i będą mieć ale
                            poddanych już nie!

                            Myśl o Polsce pozytywnie - wszak to twoja matka, ojczyzna, tu
                            masz groby przodków i tu powinny żyć twoje wnuki. Kraków jest
                            przepiękny.

                            Pozdrawiam ciebie i twoją rodzinę.
                      • ws21 Drobna roznica. 05.07.08, 09:12
                        Nie odrozniasz rozplodu od zaglady. Ja niczego nie chce. Stwierdzam
                        fakty. Brak kobiet w wieku rozrodczym - brak dzieci. Ty twierdzisz,
                        ze pomoga manifestacje prorodzinne. Powodzenia, choc pewnie
                        skuteczniejszy bylby lekarz i in vitro. Juz nawet faceci rodza.
                        Ale to w Ciemnogrodze rzecz niepojeta.
                        Ja jestem Polskiem i udowadniac tego nie mam zamiaru. Kiedy zechce
                        wrocic, wroce. Chyba ze Ciemnogrod wygra wybory, wtedy nawet
                        pochowac sie w Polsce nie pozwole.
    • paralela1 Trzeba zgejowac jak najwięcej Polaków 05.07.08, 09:47
      bo tylko geje chca mieć dzieci a wśród hetero panuje moda na singla wolnego i
      bezdzietnego.
      Pozatym jak twierdzą lewacy pełna rodzina to katolski zabobon i przyczyna
      faszyzmu i trzeba ją zwalczyć
      • paralela1 Pani Środa popuszczała w majty z zachwytu 05.07.08, 09:51
        nad tym babochłopem co urodził dziecko i nie omieszkała stwierdzić ze normalna
        rodzina to siedlisko wszelkiego zła
    • ra88 globalne korporacyjne mafie 05.07.08, 10:08
      od lat morduja Polakow szczepionkami i czynia ich bezplodnymi. Inne
      mafie zamienily ich w nedzarzy niewolnikow, ktorych nie stac na
      dzieci.
    • gobi05 to nie loża 05.07.08, 11:44
      to lobby finansowe zaprojektowało wykrwawienie Polski.
      Zapytaj dwa miliony emigrantów, dlaczego nie chcą
      wychowywać swoich dzieci w Polsce? (może tylko milion,
      bo nie wszyscy mają rodziny)
      W Polsce życie jest o wiele trudniejsze niż w okolicznych
      krajach. Polska ma wysokie koszty, a więc i wysokie
      podatki, czyli niski poziom życia. Można by trochę
      ułatwić życie Polakom, np. udostępniając przestrzeń
      do życia w postaci działek budowlanych, ale to
      koliduje z interesami posłów, którzy zainwestowali
      już w ziemię. Posłów nie zmienimy, bo są politykami
      z namaszczenia ordynacji wyborczej Jaruzelskiego.
      Okrągły Stół trwa.
      Można by dać przyzwoite ulgi dla rodzin wychowujących
      dzieci zamiast inwestować w rodziny rozbite, ale nawet
      śmieszne kwoty przyznawane jak z łaski, są obwoływane
      "ogromnym obciążeniem dla budżetu" - tu obywatel
      jest obciążeniem dla państwa, pracownik obciążeniem
      dla przedsiębiorstwa... To nie dzieje się samo,
      to robi lobby finansowe.
      Można by obniżyć koszty utrzymania (relatywnie,
      w stosunku do przeciętnych dochodów) zwalniając
      ludzi z obowiązkowych ubezpieczeń, ale strumień
      pieniędzy za nic płynących do lobby popłynąłby
      w innym kierunku.
      Można by kształcić młodzież w sposób bardziej
      praktyczny, tak aby umożliwić wcześniejsze
      podejmowanie pracy i zakładanie rodziny, ale
      wyższa produktywność Polski umożliwiłaby jej
      spłacenie długów, przez co finansiści straciliby
      stałe przychody...

      To nie żadna loża, to potężne banki.
    • tychik1 Re:Demograficzna pętla 08.07.08, 03:17
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080708&id=my11.txt
      • jsb44 Demograficzna pętla dla Tychika 08.07.08, 16:52
        Artykuł Pana Mariana przeczytalem bardzo uważnie. Bardzo
        dobrze opisał stan istniejący, podobnie celnie uzasadnił
        konieczność podjęcia pilnych kroków zaradczych. Co do metod
        to bezwzględnie konieczna jest wielka narodowa debata.

        Dziecko jest moją dumą, moim szczęsciem, przedłużeniem trwania
        mojej i mojej żony osoby. Nie zamienię dziecka za samochód,
        etat, mieszkanie, doktorat czy coś z tej serii. NIe urodzę
        też dziecka za 1 tysiąc złotych! ani za 100 tysięcy. Moje
        dziecko to odmłodzony ja. Ja nie mam ceny , 100 mld $ to za
        mała cena za moja duszę! Wszysko co zarabiam i mam to ma
        służyć mojemu dziecku. Ja dam sobie radę utrzymać, wychować
        i wykształcić moją gromadkę moich dzieci! Jeżeli dam radę
        wychować 12 to jestem wspaniały! Ale jeżeli "tylko 3" to też
        dobrze. Nie funduję samotności mojemu sierocemu jednemu
        dziecku ! Nie może być bez brata lub siostry. Stać mnie na
        trójkę! Oto moje credo i cel mojego zycia !!!

        Taka definicja rodzicielstwa powinna obowiązywać w narodzie
        błogosławionego sługi bożego Jana Pawła!! W narodzie tak
        ciężko przez historię doświadczonych Polaków.

        Nikt w tym nie może nam przeszkodzić ani nadredaktor Michnik,
        czy Urban, ani prof Środa, ani Unia ze swoimi pederastami, ani
        Platforma - skorumpowana, podła i antypolska. Jak można Ziobrę
        stawiać pod sąd!!!! Mafia sądzi uczciwego!!! Zgroza!!!
        Ćwiąkalski do pierdla. Subito!
        • syndyk_0 Możemy więcej 09.07.08, 07:23
          Kładziesz nacisk na motywację poza materialną, na ambicje aby
          sami rodzice chcieli mieć dwójkę lub więcej i żeby sami chcieli
          utrzymać swoje dzieci. To szlachetne ale:

          - warunki finansowe młodej rodziny mogą być dramatycznie złe.
          Obciążenie kredytami, kosztami utrzymania samochodu może nawet
          przekraczać ich łączne dochody. Rezygnacja z połowy tych
          dochodów czyli pozostawienie żony w domu byłoby samobójstwem.

          - szczególnie trudny do rozwiązania jest problem mieszkaniowy.
          Rata kredytu hipotecznego znacznie wzrosła i dla malutkiego
          mieszkania może wynosić ponad 1500 zł. Do tego mieszkanie
          trzeba urządzić i wyposażyć a to kolejne kilkadziesiąt tysięcy.
          Koszty utrzymania mediów i samochodu i mamy zagadnienie nie
          do razwiązania. Z tego powodu rodziny odkładają decyzję o
          urodzeniu dziecka.

          Na sprawę trzeba popatrzeć uczciwie i rozwiązać kompleksowo.
          To nie jest proste w biednym kraju na dorobku ale istnieje
          bardzo wiele możliwości jeżeli założy się większy zakres zmian
          niż proste rozwiązania. O tym póżniej.
          • jsb44 Wielka Poltyka Pro - Rodzinna 09.07.08, 17:09
            Wielka Polityka Pro- Rodzinna powinna co najmniej zawierać
            następujące elementy:

            1. Motywacja. Całe społeczeństwo zgodnie musi przyjąć, że
            Rodzina jest podstawą istnienia gatunku ludzkiego a urodzenie
            co najmniej dwójki dzieci przez kobietę powinno wynikać i z
            przyczyn głęboko osobistych takich jak pragnienie posiadania
            potomstwa wypływające z wzajemnej miłości i naturalnego
            instynktu zachowania rodzaju ludzkiego i własnej
            społeczności. Dziecko musi zostać uznane najcudowniejszym i
            najdroższym każdemu darem. Duma z posiadania dzieci, miłość w
            rodzinie, wzajemna miłość rodzeństwa, miłość dziadków i do
            dziadków to najcudowniejsze rodzinne spoiwo. Właściwe
            odchowanie i wykształcenie dziecka to najważniejszy życiowy
            cel niezależnie od przynależności partyjnej, miejsca
            zamieszkania, wyznawanej religii itd. Takie podejście musi
            istnieć we wszystkich mediach, reklamie, nauce w szkole od
            przedszkola, w internecie. Nie sprawy seksualne ale sprawy
            rodziny muszą być wiodące. Sprawy seksualne wprowadzać przed
            pojawianiem się menstruacji u dziewcząt i zmaz u chłopców
            czyli ok. 12 roku życia - nie wcześniej. Wszystkie odstępstwa
            od rodzinnej normy muszą być nazwane odstępstwami, zakaz ich
            propagowania musi istnieć i być egzekwowany. Za odstępstwo
            należy też uznać rodzenie dużej ilości dzieci, której dana
            rodzina nie może utrzymać. Nikt nie ma za złe propagowaniu
            zdrowego trybu życia. Normalna, pełna rodzina to podstawa
            zdrowia psychicznego i fizycznego każsego czlowieka.. I to ona
            musi być propagowana. Posiadanie pełnej rodzinny powinno być
            warunkiem koniecznym dla awansu na wyższe stanowiska, ubieganie
            się o godność posła czy senatora itd.. Wybór najlepszego
            to wybór zawsze dyskryminujący średniaków i słabeuszy!

            2. Ambicje i pozycja kobiet. Współczesna, wspaniale wykształcona
            kobieta musi cieszyć się pełnią życia zawodowego. Wszystko więc
            należy zrobić aby przez urodzenie dzieci zyskała jeszcze
            lepsze pozycje do awansu a nie odwrotnie. Matki wychowujące
            dzieci są najbardziej odpowiedzialnymi pracownicami,
            zdyscyplinowanymi i pracowitymi. Macierzyński urlop powinien
            wynosić np rok - karmienie piersią jest czymś niesłychanie
            ważnym dla rozwoju dziecka. Na tym urlopie kobieta może
            wykonywać wiele prac dla firmy w domu w zależności od
            zawodu - internet to ułatwia. Całość kosztów zasiłku
            macierzyńskiego zwraca społeczeństwo. Pracodawca musi powracającej
            z macierzyństwa kobiecie dać pracę. Za odmowę do więzienia.
            Żadne argumenty LEWIATANA- one prowadzą do zaniku
            społeczeństwa! Taka jest zasada i koniec! Opieka ojcowska
            nie dorównuje w niczym opiece macierzyńskiej i tylko w
            ostateczności powinna być brana pod uwagę. Natura wyposażyła
            kobietę we wszystko co jest niezbędne do opieki nad małymi
            dziećmi w komplet hormonów i instynktów...i Nawet prof.. Środa
            tego nie zmieni.

            3. Pracodawca korzystając z pracy kobiety na macierzyńskim
            zyskuje a nie traci! Wysokość zasiłku na tym urlopie
            uzależniona od dochodów rodziny. Np. świadczenie jest
            przyznawane tylko wtedy kiedy dochód na każdego członka
            rodziny jest mniejszy od uznanej na dany rok sumy - aktualnie
            przykładowo 800 zł. Rodziny o wyższych dochodach nie powinny
            obciążać środków publicznych. To nawet śmieszne jeżeli milioner
            dostaje jakieś groszowe zasiłki. Zasiłek wyrównywałby dochód do
            kwoty 800 czyli jeżeli w rodzinie wynosiłby on 600 zł to
            uzupełnienie wynosiłoby 200 zł/mc Łączny koszt dla ok. 300 tyś
            dzieci / 200 000 nie podlegałoby zasiłkowi / można oszacować na ok.
            2 mld zł i byłby całkowicie do udźwignięcia.

            4. Drugi i trzeci rok opieki nad dzieckiem to albo babcia albo
            opiekunka. Zasiłek na dziecko też wyrównujący do pewnego
            poziomu. Matka pracuje więc ilość i wolumin tego wyrównania
            się zmniejsza. Matka nie pracuje, otrzymuje większy zasiłek ale
            nie taki jak w pierwszym roku. Sprawy świadczeń wymagają
            wnikliwej analizy każdego przypadku aby nie dawać zasiłków
            marginesowi, który z nich uczyniłby źródło pieniędzy na
            alkohol. Innego podejścia wymagają też rodziny bardzo liczne
            te dochodzące nawet do 15 dzieci. System świadczeń w
            powszechnym odczuciu musi być czytelny i sprawiedliwy. Całość
            społeczeństwa powinna zostać podzielona na kategorie socjalne i
            wysokość świadczeń uzależniona od tych kategorii

            5. Przedszkola po ukończeniu trzeciego roku obowiązkowe. Dziecko
            asymiluje się do grupy, fachowa opieka, dokarmianie wyrównuje
            rodzinne niedostatki. Gmina ma obowiązek zorganizować i
            utrzymać wystarczającej ilości przedszkoli. Żadnego tłumaczenia.
            Jak to zrobi to jej sprawa - istnieje sto sposobów! Podobnie
            zasiłki wyrównujące do poziomu uznanego w danym roku.

            6. Polityka mieszkaniowa musi być dostosowana do możliwości
            materialnych i rodzin, szczególnie pod kątem rodzin z
            dziećmi. Obok modelu dewelopersko bankowego musi powstać model
            dostępnych mieszkań i domów wznoszonych z myślą o rodzinach
            uboższych. Urodzenie trzeciego i dalszych dzieci powinno być
            nagradzane bonusem mieszkaniowym w zależności od sytuacji!

            7. Studenci powinni być namawiani do małżeństw na studiach. W
            środowisku młodzieżowym uchodzi wiele więcej rzeczy niż
            później. Mieć odchowane dwoje dzieci przed dyplomem. Czy to
            nie piękne a i wygodne. Trzeba tworzyć akademiki rodzinne dla
            takich rodzin.


            Ostatnio troszkę drgnęło ale to skromniutki początek dopiero!
            Istotnie stać nas na więcej !
















            • tychik1 Re: Wielka Poltyka Pro - Rodzinna 12.07.08, 16:31
              Przepraszam ze z braku czasu nie moge nawet dyskutowac i cos dla
              odmiany : )
              cf.gazeta.pl/poradniki/artykul/oszczedzaj;na;posag;dla;dziecka;polisa;czy;fundusz,236,0,351212.html
            • kohelet7 Re: Wielka Poltyka Pro - Rodzinna 15.07.08, 18:04
              Ładnie to ująłeś, ale Wyspiański mówił: trzeba żeby chcieli
              chcieć. Kto chce się tym na serio zająć ?
              • tychik1 Re: Wielka Poltyka Pro - Rodzinna 17.07.08, 17:50
                www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080717&id=po01.txt
                www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080717&id=po02.txt
                • jsb44 Wspaniała analiza dr. Cezarego Mecha ... 20.07.08, 10:00
                  Wreszcie pojawiają się poważne artykuły oparte na prawdzie.
                  Artykuł dr Cezarego Mecha mówi dosłownie o katastrofie
                  demograficznej, o konieczności posiadania przez kobietę dwóch
                  lub lepiej trzech potomków oraz o niesprawiedliwości jaka
                  dotyka rodziny wielodzietne.

                  Ja uważam, że nie jest jeszcze za późno aby demograficzną
                  sytuację odwrócić.
                  Zgodny wysiłek całego społeczeństwa, uruchomienie wszystkich
                  możliwych narzędzi pro-rodzinnych oraz zainicjowanie zachęt do
                  masowych powrotów Polaków z emigracji wraz z otwarciem
                  możliwości powrotów z ziem wschodnich może przynieść Polsce
                  poprawę.

                  Zauważa się ostatnio wzrost urodzeń np. w Krakowie. To
                  optymistyczny znak i dowód, że można!

                  Dziękuję Ci Tychik1 za linki. Dzięki Twoim linkom stałem się
                  stałym czytelnikiem Naszego Dziennika.
                  • syndyk_0 Re: Wspaniała analiza dr. Cezarego Mecha ... 20.07.08, 19:45
                    Postrzegam to tak: Michniki i pokrewne im masońskie loże są
                    wścikłe, że ktoś zakłóca im ich decyzje. Polactwo wg ich
                    postanowień powinno wyginąć. Ich "stetełes" powinny opanować
                    ziemie polskie.
                    • wet3 Polska katastrofa demograficzna 20.07.08, 20:34
                      jest wynikiem wyraznie antyrodzinnej polityki lewackich rzadow PRL-
                      bis! Od 20-tu lat mamy chyba najbardziej antyrodzinne prawo w
                      Europie. Z tego marazmu nie wciagniemy sie szybko.
                      • ws21 Co za dziwna moda. 21.07.08, 09:10
                        Zawsze ktos musi byc winny. Ja cale dziecinstwo slyszalem ze to wina
                        Niemcow. Pozniej "komunistow", PO. Teraz TVN.
                        Polski problem demograficzny to normalne zjawisko towarzyszace
                        bogaceniu sie spoleczenstwa. Niestety, nalozylo sie na nie dodatkowo
                        emigracja setek tysiecy mlodych ludzi i brak polityki zachecajacej
                        do rodzicielstwa.
                        Ale pomyslu brak. Tkwimy w zakletym kregu rozwiazan rodem z
                        socjalizmu, i to w tym najgorszym wydaniu - zlobek, przedszkola, a
                        kobiety niech jak krowy rodza co rok cielato. Po drugiej stronie sa
                        mocherowe zawolania przeciw aborcji, badaniom prenatalnym,
                        sztucznemu zaplodnieniu itd.
                        Uwazam ze powiazania tych dwoch nurtow skutecznie zniechaca do
                        posiadania dzieci.
                        Kto jest winny - wszyscy. Nikt od 1945 roku nie zajal sie problemem.
                        Najpierw nie istnial a pozniej nie chciano go dostrzec.
                        • wet3 Re: ws21 21.07.08, 14:55
                          Glupoty zasuwasz az milo! Nie chcesz przyjac do wiadomosci, ze
                          glowna wine za katastrofalny stan ponosi wybitnie antyrodzinne prawo
                          PRL-bis. Bogacenie sie nie ma tu nic do rzeczy. Po wojnie mielismy
                          ogromny przyrost naturalny, ktory pod koniec lat 1950-tych komuchom
                          sie sprzykrzyl i zlegalizowali aborcje. Pozniej podtrzymywali te
                          linie. Skutek jest taki, jaki mamy teraz gdyz PRL-bis ma chyba
                          najbardziej antyrodzinne prawo.
                          • ws21 Co? 21.07.08, 15:14
                            Aborcja nie ma istotnego wplywu na rozrodczosc. To byc moze
                            paradoks, ale tak jest. SAkraje z wyskom przyrostem naturalnym i
                            duza liczba aborcji. Znam przyklady z zycia, gdzie rodzina chciala
                            miec kilka dzieci, piersze narodzilo sie chore (badania
                            prenatalne!) i niestety pozostana z tym jednym ....Tak to dziala.
                            Zamiast 2 -3 zdrowych, mamy jedno chore, nie dajace szans na rozwoj
                            spoleczenstwa.
    • angrusz1 Re: Polska katastrofa demograficzna 21.07.08, 09:51

      Do jsb44 :

      No to dodaj jeszcze : przestańmy dopłacać do ZUS milirady zlotych
      rocznie a zacznijmy dopłacać do młodych rodzin wychowujących dzieci
      oraz do oświaty .

      Budżet państwa nie jest z gumy .
      Skoro jest tylu młodych emerytów i oni ciągną od państwa ile się da
      i ciągle twierdzą , że mają głodowe emerytury ( ale te miliardy
      wydają na tony bzdurnych leków ) , to brakuje na inne cele .

      Podkreślam to są miliardy złotych .
      • ws21 Budzet. 21.07.08, 10:17
        Jestes w bledzie. Nie trzeba wydawac ani grosza z budzetu, wiecej
        mozna zaoszczedic i prowadzic aktywna polityke.
        Juz pisalem o tym ale podam jeszcze raz kilka przykladow.
        Bezrobotna do pracy, matka zostaje w domu z dzieckiem otrzymuje
        zasilek w wysokosci tego zasilku dla bezrobotnej - wydatek = 0 zl.
        Likwidacja zlobkow, przedszkoli, pieniadze dajemy rodzicom -
        oszczednosc w budzecie.
        Likwidacja funduszy socjalnego i mieszkaniowego, przeznaczenie
        srodkow na wspieranie rodzin.
        Jak widzisz to tylko wybory polityczne .....
    • tychik1 Re : Rodzina 27.07.08, 00:23
      www.rp.pl/artykul/165901.html
      www.rp.pl/artykul/160136.html
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080726&id=po80.txt
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ro&dat=20080726&id=main
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080726&id=my11.txt
      Warto dzisiaj zauważyć ,że polityka prorodzinna w dużym stopniu
      pokrywa się z postulatami i oczekiwaniami grup zawodowych czy
      społecznych .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka