lubat
15.05.08, 14:00
"Konstantin Kosaczow przytoczył niedawne sondaże opinii publicznej, według
których ponad 60 procent społeczeństwa jest zdania, że sytuacja w kraju
zmienia się na lepsze, a prawie 3/4 uważa, że zachodni politycy, krytykując
Moskwę, realizują własne interesy."
A co do gadania w tej sprawie ma jakieś "zapijaczone i umierające na AIDS"
przypadkowe społeczeństwo?
O sprawach demokracji, lub jej braku, decydują siły demokracji.
Roma locuta, causa finita est.