Dodaj do ulubionych

Wrócą limity w aplikacjach

28.05.08, 07:12
Z przykrością stwierdzam,że rząd Tuska albo nie robiu nic, albo
stara się bronić starych metod funkcjonowania państwa. Ograniczanie
konkurencji w sosób sztuczny, rezerwowanie miejsca tylko
dla "klanów" prawniczych jest szkodlie dla funkcjonowania kraju.
Polska, pod wzgledem dostepu obywatela do obsługi prawnej, jest na
szarym końcu, proste sprawy wloką się latami, za zwykłą poradę płaci
się majatek. ministroi Ćwiakalskiemu żółtą kartkę.
Obserwuj wątek
    • zeev Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 07:24
      Bez złoślwości, o jaką zapewne będę podejrzewany (jestem adwokatem)
      muszę powiedzieć, że zniesienie aplikacji najboleśniej uderzy za
      kilka lat w klientów. Będzie naprawdę ciekawie.
      • jkmjkm Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 07:32
        Zdaje się, że propozycja rozsądna. A limity? Przecież to konieczność, no chyba
        że chcemy mieć niedouczonych adwokatów. NIE DA się ich wyszkolić należycie w
        obecnym stanie rzeczy.
      • vonknote Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 18:45
        zeev napisał:

        > Bez złoślwości, o jaką zapewne będę podejrzewany (jestem
        adwokatem)
        > muszę powiedzieć, że zniesienie aplikacji najboleśniej uderzy za
        > kilka lat w klientów. Będzie naprawdę ciekawie.

        Z Twojej strony to raczej nie złośliwość ale obrona swojego
        interesu...

        Współpracuję na codzień z adwokatami i z radcami (gdzie, choć to też
        korporacja, dostęp dla niekoniecznie pociotków jest znacznie
        łatwiejszy) i z przykrością musze Ci powiedzieć, że poziom tych
        pierwszych jest znacznie niższy niż tych drugich. O ile po radcy
        mogę się spodziewać znajomości tematu (moja robota zahacza głównie o
        handlówkę, gospodarcze i podatki) to w przypadku "panów mecenasów"
        zdaje się przeważać oczekiwanie, iż sam tytuł zastąpi wiedzę prawną.

        Więc jako klient stwierdzam, że konkurancja w zawodach prawnych
        działa tak samo dobrze jak w każdych innych. I za parę lat jeśli
        zawody zostaną otwarte, jako klienci możemy liczyć na lepszą jakość
        i ceny dopasowane do tej jakości a nei dyktowane brakiem dostępu do
        osoby, która poprostu jako jedyna może wykonać odpowiednią czynność.

        P.S. Uczeń-mistrz, buahahaha - może u tego "mistrza" co schlany
        wsiadał do wozu pod sądem na Solidarności...
        • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 18:52
          vonknote napisał:


          > Współpracuję na codzień z adwokatami i z radcami (gdzie, choć to też
          > korporacja, dostęp dla niekoniecznie pociotków jest znacznie
          > łatwiejszy) i z przykrością musze Ci powiedzieć, że poziom tych
          > pierwszych jest znacznie niższy niż tych drugich. O ile po radcy
          > mogę się spodziewać znajomości tematu (moja robota zahacza głównie o
          > handlówkę, gospodarcze i podatki)

          To, że akurat w tych dziedzinach radcy są zazwyczaj lepsi, to żadna sensacja -
          to wynika choćby z genezy tego zawodu.

          > Więc jako klient stwierdzam, że konkurancja w zawodach prawnych
          > działa tak samo dobrze jak w każdych innych.

          Czy ktoś twierdzi inaczej?

          I za parę lat jeśli
          > zawody zostaną otwarte, jako klienci możemy liczyć na lepszą jakość
          > i ceny dopasowane do tej jakości a nei dyktowane brakiem dostępu do
          > osoby, która poprostu jako jedyna może wykonać odpowiednią czynność.

          Oba te zawody juz są otwarte - wystarczy przyjść i zdać państwowy egzamin. Nie
          powiesz chyba, że brak na rynku osób świadczących obsługę prawną?

          > P.S. Uczeń-mistrz, buahahaha - może u tego "mistrza" co schlany
          > wsiadał do wozu pod sądem na Solidarności

          A widzisz. Miedzy innymi dlatego nie każdy adwokat może być patronem. O to
          właśnie chodzi.
    • tajemniczy_don_pedro "Mistrz-uczeń", co za cyrk... 28.05.08, 07:31
      Co, może jako biochemik też miałbym studentów uczyć na tej zasadzie? Dlaczego
      my, w naukach ścisłych, możemy odejść od średniowiecza, a korporacje prawnicze
      trzymają się dobrze?
      • spokojny.zenek Re: "Mistrz-uczeń", co za cyrk... 28.05.08, 11:11
        Państwowy, bardzo łatwy egzamin to "średniowiecze"? Mógłbyś jakoś
        rozwinąć tę śmiałą myśl?
        • wojtello2 Re: "Mistrz-uczeń", co za cyrk... 31.08.08, 09:47
          Bardzo dobrze, ze egzamin panstwowy jest latwy. Skoro jestes takim geniuszem to
          i tak bedziesz bogaty. Kazdy potrzebuje porady prawnej na miare swojej
          zamoznosci! I kropka, zadnych monopoli!
          • spokojny.zenek Re: "Mistrz-uczeń", co za cyrk... 02.09.08, 21:33
            wojtello2 napisał:

            > Bardzo dobrze, ze egzamin panstwowy jest latwy.

            A wiec czemu niby to "średniowiecze"? W średniowieczu były łatwe egzaminy
            państwowe?

    • tomja01 Nie dla dzieci adwokatów i notariuszy 28.05.08, 07:32
      Powinni jeszcze wprowadzić zasadę, że dzieci adwokatów nie mogą być adwokatami i
      notariuszami, dzieci notariuszy - notariuszami i adwokatami. Mogą być
      prokuratorami i sędziami albo radcami prawnymi. To by ukróciło nepotyzm i
      korupcję przy naborze na aplikację. Skończyło by się preferowanie "swoich" i
      doprowadziło do normalnej konkurencji na tym rynku.
      • jiima Re: Nie dla dzieci adwokatów i notariuszy 28.05.08, 09:51
        W sumie, w Polsce, z polską skłonnością do przekrętów, miałoby to jakiś sens.
        Problem w tym, że prawo nie może zakładać, że obywatel myśli jak je złamać, a
        więc tego typu zakaz byłby dyskryminacją.
        • wojtello2 Re: Nie dla dzieci adwokatów i notariuszy 31.08.08, 09:49
          Prawo ma byc tak robione aby kazdy mial rowne szanse. Wtedy nie jest
          korupcjogenne. Im wiecej wyjatkow i paragrafow tym wiec mozliwosci naduzyc...
    • kotkin2 zablokujcie młodych, bo stanieja usługi prawne 28.05.08, 08:16
      nie moze tak być,żeby kazdy mógł sobie wybierać, kto ma go
      reprezentować, bo tylko adwokaci sa najlepsi na swiecie i tylko oni
      powinni decydować,kto moze byc adwokatem
    • tom.te Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 09:21
      aplikacja ma NAUCZYĆ wykonywania zawodu - w tym poprzez praktykę. Nie da sie
      moim zdaniem nauczać praktyki zawodu 1200 osób na jednym roku (jak I rok
      aplikacji radcowkiej w warszawie). Ci ludzie nie mają szansy iść do Sądu, nie
      mają szansy porozmawiać z klientem swojego patrona, nie mają szansy brać wraz z
      szefem udziału w negocjacjach - tego sie nie wyczyta z książki, ani z kodeksu.
      To ktoś ci musi powiedzieć.
      Czy dalibyście się zoperować lekarzowi który nigdy wcześniej sam nie operował ??
      Nie. Dlatego pierwsze operacje ma pod okiem doświadczonych kolegów. Tak samo z
      adwokatami...
      • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 11:13
        tom.te napisał:

        > aplikacja ma NAUCZYĆ wykonywania zawodu - w tym poprzez praktykę.
        Nie da sie
        > moim zdaniem nauczać praktyki zawodu 1200 osób na jednym roku (jak
        I rok
        > aplikacji radcowkiej w warszawie).

        To najzupełniej oczywiste dla każdego myślącego człowieka.
        Aplikacja "gosiewska" to kpiny.
      • vonknote Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 18:51
        tom.te napisał:

        > Czy dalibyście się zoperować lekarzowi który nigdy wcześniej sam
        nie operował ?
        > ?
        > Nie. Dlatego pierwsze operacje ma pod okiem doświadczonych
        kolegów. Tak samo z
        > adwokatami...

        Jakoś się dajemy operować bo lekarze nie bredzą o układzie "uczeń-
        mistrz" i szkolą się bardziej masowo.

        Co do poziomu gwarantowanego przez aplikacje to nawet mnie nie
        rozśmieszaj. Znam sporo "mecków" bo mam sporo kwestii prawnych w
        pracy i poprostu rozczula mnie pitolenie o tych wysokich
        standardach. Bo to fikcja. Spotakłem dosłownie kilku mądrych
        adwokatów i byli to w sumie WYŁĄCZNIE tacy co dostali sie na
        aplikacje WBREW korporacji. Chłopcy, dziewczyny z prowincji, co
        ciężką pracą za piątym razem, za szóstym odwołaniem pazurami wdarli
        się do zamkniętego kręgu. A 90% pociotków, synków i córeczek
        mecenasów to najczęściej kretyni z marną znajomością prawa, za to z
        przerośniętym ego.
        • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 20:45
          vonknote napisał:


          > Jakoś się dajemy operować bo lekarze nie bredzą o układzie "uczeń-
          > mistrz" i szkolą się bardziej masowo.

          Bardziej masowo ??? Ty chyba kpisz! Naprawdę nie słyszałeś, jak trudno dostać
          się na specjalizację?? W której specjalizacji jest 1200 miejsc w jednym
          województwie??


          > aplikacje WBREW korporacji. Chłopcy, dziewczyny z prowincji, co
          > ciężką pracą za piątym razem, za szóstym odwołaniem pazurami wdarli
          > się do zamkniętego kręgu. A 90% pociotków, synków i córeczek
          > mecenasów to najczęściej kretyni z marną znajomością prawa, za to z
          > przerośniętym ego.

          Tylko co to ma do rzeczy? Nic się w systemie naboru nie zmieniło w ostatniej
          dekadzie? Nadal istotne znaczenie ma pochodzenie?

      • wojtello2 Re: Wrócą limity w aplikacjach 31.08.08, 09:51
        Bzdura bzdura bzdura!!! Lekarz wykonuje "akty fizyczne" na ciele czlowieka.
        Prawnik operuje konstrukcjami myslowymi, plecie co mu slina... To zasadnicza
        roznica. Jak jeden prawnik cos skopie to drugi moze robic od nowa. W przypadku
        lekarzy moze byc za pozno...
        • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 02.09.08, 21:30
          wojtello2 napisał:

          > Bzdura bzdura bzdura!!! Lekarz wykonuje "akty fizyczne" na ciele czlowieka.
          > Prawnik operuje konstrukcjami myslowymi, plecie co mu slina...

          Projekcja? :))


    • hannibaal Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 09:27
      1200 razy 15 tys daje 18 milionów, brawo korporacje!
    • svetomir Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 09:43
      Po dokładnym przeczytaniu i przemyśleniu uważam propozycje za
      rozsądną. Nikomu nie zamknie ona drogi do zawodu, a droga ta będzie
      zawsze (lub prawie zawsze, bo nie łudźmy ise, będą cwaniaczkowie,
      którzy zasady ominą) prowadzić przez kilkuletnia naukę praktyczną,
      nie zaś przez fikcje takowej w 200-osobowych grupach
      • wojtello2 Re: Wrócą limity w aplikacjach 31.08.08, 09:53
        Buahahaha, Brawo korporacjuszu!!!!
        • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 02.09.08, 21:34
          Po co zabierasz głos, skoro w ogóle nie rozumiesz o co chodzi?
    • luster Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 09:48
      Przeczytajcie artykuł do końca zanim skrytykujecie.
      Niestety dziennikarz uparł się żeby podkreślić likwidację limitów - podczas gdy
      najważniejszą informacją jest to, że będzie "boczna droga", całkowicie
      niezależna od korporacji.
      I ta boczna droga pozwoli nabrać doświadczenia, co wytrąca adwokatom broń z ręki.
      • wojtello2 Re: Wrócą limity w aplikacjach 31.08.08, 09:55
        A na co komu boczne drogi??? Boczne drogi to tylko przykrywka. Taka boczna droga
        bedzie zawsze pietnowana, beda mowic " o ten jest z bocznej drogi, wiec nie jest
        taki dobry ja ja". Zadnych korporacji!!!
    • wyksztalciunio Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 10:54
      Nie jestem z wykształcenia prawnikiem.Ale mój wnuk kończy prawo.
      To znaczy,że będzie....spoza dynastii.
      • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 11:14
        Podobnie, jak przytłaczająca większość rozpoczynających aplikacje.
    • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 11:10
      Czy byłabyś łaskaw wyjaśnieć, w jaki sposób DOLNE limity
      miałyby "ograniczać dostęp" i dlaczego uważasz, że reformowanie
      państwa powinno polegać na zniesieniu jakichkolwiek wymagań
      merytorycznych wobec osób wykonujących zawody wiążące się z dużą
      odpowiedzialnością?
      • darr.darek CZERWoni,to robienie monopolu jest majstersztykiem 28.05.08, 14:10
        spokojny.zenek napisał:
        > dlaczego uważasz, że reformowanie
        > państwa powinno polegać na zniesieniu jakichkolwiek wymagań
        > merytorycznych wobec osób wykonujących zawody wiążące się z dużą
        > odpowiedzialnością?

        Mechanik naprawiający samochody też ma pracę wiążącą się z dużą
        odpowiedzialnością. Słyszałeś o korporacji zabraniającej dostępu do naprawiania
        aut ?
        Informatyk też ma pracę wiążącą się z dużą odpowiedzialnością. Słyszałeś o
        korporacji zabraniającej dostępu do przetwarzania danych finansowych czy osobowych ?
        Kierowca też ma pracę wiążącą się z dużą odpowiedzialnością. Słyszałeś o
        korporacji zabraniającej dostępu do kierowania autami ?
        Kucharze też mają pracę wiążącą się z dużą odpowiedzialnością. Słyszałeś o
        korporacji zabraniającej dostępu do przyrządzania potraw ?
        itd.itd.

        Mnie najbardziej bawi socjotechniczne sterowanie ogłupiona gawiedzią przez siły
        lewicy. Tu akurat socjalistycznie nastawione PiS było wyjątkiem, jako partia,
        która chciała znosić monopol - wszelkie lewactwo pozostałe popiera monopol dla
        papug i stemplujących umowy, które muszą być potwierdzane notarialne.

        Zdawałoby się, że Czerwona Hołota nigdy nie zgodzi się na tak oczywiste stawanie
        po stronie monopolu, mającego na celu, jak każdy monopol, jedynie "czesanie
        biednych jeleni". Przecież tradycyjne bastiony lewicy to choćby wspieranie
        związków zawodowych walczących z "wrednymi" kapitalistami i inne formy walki z
        "bogaczami".

        A jednak siły polityczne Czerwonej Hołoty uznają swoich ogłupionych zwolenników
        za tak mało nieinteligentne stworzenia, że nie przejmują się uczestnictwem w tym
        żenującym spektaklu popierania monopolu zawodowego zwanego w Średniowieczu
        cechem. Czerwoni są pewni, że ci ogłupieni zwolennicy lewicy i tak będą głosować
        na swoich czerwonych "obrońców ludu" bez względu w jak odstręczające spektakle
        siły lewactwa będą popierały.



        • spokojny.zenek i znowu łżesz i manipulujesz. jak zawsze 28.05.08, 14:13
          darr.darek napisał:

          > Mechanik naprawiający samochody też ma pracę wiążącą się z dużą
          > odpowiedzialnością. Słyszałeś o korporacji zabraniającej dostępu do
          naprawiania aut ?

          A ty słyszałeś o jakiejś "korporacji" zabraniającej dostępu do któregoś z
          zawodów prawniczych? Jaki miałyby to robić, jeżeli egzamin jest państwowy i tajny?
          A może słyszałeś o taksówkarzach, którzy wykonują swój zawód bez prawa jazdy?


          > Kierowca też ma pracę wiążącą się z dużą odpowiedzialnością. Słyszałeś o
          > korporacji zabraniającej dostępu do kierowania autami ?

          Egzaminy na prawo jazdy mają charakter państwowy.

          > Mnie najbardziej bawi socjotechniczne sterowanie ogłupiona gawiedzią

          Właśnie widać. Uwielbiasz to robić.


          • darr.darek Re: i znowu łżesz i manipulujesz. jak zawsze 28.05.08, 14:53
            spokojny.zenek napisał:
            >A ty słyszałeś o jakiejś "korporacji" zabraniającej dostępu do
            >któregoś z zawodów prawniczych? Jaki miałyby to robić

            Znowu rżniesz głupa ?

            >jeżeli egzamin jest państwowy i tajny?

            Nikt mądry nie zaprotestuje, gdy wyłącznie funkcjonuje egzamin państwowy bez
            udziału korporacji i gdy żadna korporacja zawodowa nie ma prawa zabronić
            otwarcia kancelarii przez osobę, która ten egzamin zdała.
            Jednak, po pierwsze, siły Czerwonej Hołoty chcą właśnie znieść "nieograniczony"
            dostęp do egzaminu państwowego. Po drugie, nawet po zmianach PiS-u nowy
            notariusz czy adwokat ze zdanym egzaminem w kieszeni, nie może otworzyć swojej
            kancelarii. Nie może własnie dlatego, bo decydujący głos ma cech notariuszy i
            cech adwokacki w decydowaniu o otwarciu nowej kancelarii.
            To prawo (lewo) uchwaliły siły Czerwonej Hołoty.

            >A może słyszałeś o taksówkarzach, którzy wykonują swój zawód bez
            >prawa jazdy?

            Taksówkarze to zły przykład i kazdy mądry o tym wie.
            Prawo jazdy to właśnie taki egzamin państwowy i tak powinno być u prawników.
            Ktoś zdaje prawko, może od razu otwierać swoją firmę transportową - tak stanowi
            prawo i nie słychać jakoś, aby zwycięzyli ci, którzy wymagają 10 lat
            doświadczenia w kierowaniu pojazdem dla otwarcia firmy transportowej.
            Taksówkarze to też monopol, ale są pierwiosnki zmian, które odejmą cechowi
            taksówkarskiemu i urzedasom miejskim prawo decydowania o tym, czy ktoś może być
            taksówkarzem.


            • spokojny.zenek przestań bezczelnie łgać 28.05.08, 17:16

              Pytanie było konkretne. Nie potrafisz odpowiedzieć?
              >
              > >jeżeli egzamin jest państwowy i tajny?
              >
              > Nikt mądry nie zaprotestuje, gdy wyłącznie funkcjonuje egzamin państwowy bez
              > udziału korporacji

              Już od dłuższego czasu takl właśnie jest. I rzeczywiście, nikt mądry nie
              protestuje, bo nie ma przeciwko czemu. "Protestują" natomiast idioci, którzy -
              jak widać - nie mają pojęcia o czym próbują się wypowiadać.

              > gdy żadna korporacja zawodowa nie ma prawa zabronić
              > otwarcia kancelarii przez osobę, która ten egzamin zdała.

              Która korporacja i w jakim trybie miałaby "zabraniać"?
              Gdzie to tak? Bo w Polsce na pewno nie.

              > Po drugie, nawet po zmianach PiS-u nowy
              > notariusz czy adwokat ze zdanym egzaminem w kieszeni, nie może otworzyć swojej
              > kancelarii.

              Nie łżyj bezczelnie. Adwokat może otworzyć bez jakichkolwiek ograniczeń, co do
              notariusza - decyduje minister, samorząd tylko opiniuje.

              Nie może własnie dlatego, bo decydujący głos ma cech notariuszy i
              > cech adwokacki w decydowaniu o otwarciu nowej kancelarii.

              Łżesz bezczelnie.

              > Prawo jazdy to właśnie taki egzamin państwowy i tak powinno być u prawników.

              I tak właśnie jest.
              Trzeba skończyć studia, które dają wiedzą ogólną i ukończyć stosowne szkolenie
              zawodowe. Nabór na to ostatnie ma charakter państwowy.

              • darr.darek nie dość, że kłamiesz to znów RŻNIEsz głupa 28.05.08, 17:32
                • spokojny.zenek chwal sie dalej chamstwem i nieuctwem 28.05.08, 17:52
                  Zostałeś przyłapany na łgarstwach lub rażącej niewiedzy. To fakt.
                  • wojtello2 Re: chwal sie dalej chamstwem i nieuctwem 31.08.08, 10:01
                    A Ty jestes jakims oszolomem!!! No ale skoro tak zaciekle bronisz chorego
                    ukladu... Studia prawnicze to kwestia wkucia kilku kodeksow, wielkie mi halo.
                    • spokojny.zenek Re: chwal sie dalej chamstwem i nieuctwem 02.09.08, 21:31
                      Po co zabierasz głos, jeżeli nawet nie masz pojęcia na czym polegają studia
                      prawnicze?
      • wojtello2 Re: Wrócą limity w aplikacjach 31.08.08, 09:57
        Dobry czlowieku, swiat obylby sie bez prawnikow, zareczam Ci. Tylko prawnicy
        uwazaja sie za pepek, coz latwy zysk... Prawie jak klechy.
    • jdmisiunio Mafia działa.. 28.05.08, 12:11
      broni się społeczeństwo przed wolnym rynkiem, jak ofiara w potrzasku
      gryząca rękę, która chce ją oswobodzić.. :/ trudno.. zamiast
      najlepszych adwokatów będziemy mieli synalków i córcie palestrantów-
      nie zawsze nadające się do zawodu.. brak kompetencji i naciągactwo
      nie zniknie.. :( brak będzie po prostu motywatora do starań..
      jeszcze jeden powód, by opuścić ten kraj..
      • spokojny.zenek a potrafiłbyś coś konkretnie? 28.05.08, 13:37
        Czy byłbyś łaskaw spróbować w jakiś sposób uzasadnić swoje kuriozalne tezy? W
        jaki sposób pełne otwarcie naborów ma być "obroną przed wolnym rynkiem"? Co masz
        na myśli pisząc o "synalkach i córciach" - czy przy ocenie tajnego testowego
        egzaminu jakieś znaczenie może mieć czyim ktoś jest dzieckiem?
    • tom1003 Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 13:16
      PiS zrobił krok do przodu, ćwiąkalszczyzna znowu przywraca jakąś anachroniczną
      kastowość zawodu prawnika.

      Ograniczanie podaży prawników na rynku - oto "wolnorynkowość" Platformy...
      • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 13:38
        Jakim cudem kolejny krok w pełni otwierający zawody prawnicze "przywraca
        kastowość"? Mógłbyś spróbować to jakoś wyjaśnić?
        • kot_behemot8 Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 18:33
          A jakim cudem wprowadzenie limitów przyjęć czyli w praktyce urzędowe
          ograniczenie liczby adwokatów ma stanowić "kolejny krok w pełni
          otwierający zawody prawnicze". Możesz mi to jakos wytłumaczyć...?
          • spokojny.zenek Re: Wrócą limity w aplikacjach 28.05.08, 18:36
            A jakim cudem wprowadzenie DOLNYCH limitów ma "zamknąć" nabór? Możesz mi to
            wytłumaczyć?
            A moze uważasz, że sytuacja, gdy w Wwie jest 1200 osób na roku (radcowska) a w
            Rzeszowie ZERO (notarialna) jest normalna i godna pochwały?
            • kot_behemot8 Re: Wrócą limity w aplikacjach 29.05.08, 12:19
              spokojny.zenek napisał:

              > A jakim cudem wprowadzenie DOLNYCH limitów ma "zamknąć" nabór?
              Możesz mi to
              > wytłumaczyć?


              Nie mogę:) Przeczytałam artykuł uważnie i nie widze w nim
              jednoznacznego zapewnienia, że chodzi o limity dolne. Zauważyłam
              jednak takze, ze artykuł jest chaotycznie napisany i sprawia
              wrazenie jakby autor sam dokładnie nie wiedział o co w tym nowym
              projekcie chodzi. Przyjmuje więc, ze ty masz wiedze w tym temacie
              której ja nie posiadam oraz że faktycznie chodzi tylko o dolny limit
              (tych 10% które kancelarie beda musiały przygotować) zaś projekt ma
              na celu "zmuszenie" prawników do robienia aplikacji tam gdzie sa
              wolne miejsca, np w Rzeszowie.
              Zastanawia mnie tylko dlaczego o tych sprawach nie mozna pisać
              jaśniej i tak by uciąć wszelkie głupawe dywagacje (takie chocby jak
              na tym wątku...)
              Bo w Polske poszła wiadomośc, że dobry PiS otworzył zawody prawnicze
              a złe PO znowu je zamyka...
              Czy mamy aż tak marnych dziennikarzy i rzeczników prasowych?
    • amanasunta ,,Wolny rynek'' bedzie ...niewidzialny :)))) 28.05.08, 20:50
      ...................
      ,,Nie po to obalalismy komunizm aby demokracja byla dla kazdego''
    • zg13 a co innego niz dalsza kastowosc moze zaproponowac 28.05.08, 21:19
      Cwiakalski. Czlowiek jest na stanowisku by walczyc o interesy swojej korporacji
      oraz pozostalych zaprzyjaznionych korporacji prawnych.
      I robi to dobrze, a ze ze szkoda dla kraju to akurat najmniej obchodzi zarowno
      jego jak i cala prawnicza sitwe.
      • spokojny.zenek a proponuje kastowość? 02.09.08, 21:32
        A proponuje kastowość? Ułatwiając dostęp do zawodów i wyrównując szanse? To ma
        być "kastowość"???
    • wojtello2 Re: Wrócą limity w aplikacjach 31.08.08, 09:44
      Korporacjom prawniczym stanowcze NIE!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka