whiskeyjack 06.06.08, 09:54 Co za koincydencja, ze takich samych sformulowan uzywa fikcyjna (?) postac - Biskup Korytek z "Doliny Nicosci" Bronislawa Wildsteina... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek2235 Sprawa Wiktora Trościanki 06.06.08, 11:45 Abp Życiński swego czasu wyrażał się bardzo pozytywnie o tekście Pawła Machcewicza "Kryptonim Medal" w "Rzeczpospolitej" o nieżyjacym już Wiktorze Trościanko, dziennikarzu RWE, i o jego kontaktach z SB w sierpniu 1971r opartym właśnie WYŁĄCZNIE na archiwach SB. Wtedy nie budziło to żadnych wątpliwości arcybiskupa. W polemice zwracałem uwagę że NOTARIALNE oświadczenie Kassnera zostało potwierdzone przez monachijskiego motariusza w dniu 22.04.1970, ponad rok WCZEŚNIEJ. - patrz www.myslpolsaka.org/?article=687 . Trościanko nie mógł zainspirować SB do wykonania "fałszywki" dokumentu który już istniał od ponad roku. Odpowiedz Link Zgłoś
rita.1 Dezubekizacja sumień 06.06.08, 12:31 W całej tej lustracji, dekomunizacji, dezubekizacji chodzi tylko o jedno. O wysadzenie z siodła starych i zajęcie ich miejsc. Wielu z tych "sprawiedliwych" nie posiada na tyle wiedzy, umiejętności czy inteligencji, aby uczciwą, rzetelną i czasami żmudną pracą osiągnąć sukces, więc wybrała parszywą i ordynarną metodę - opluwania innych. Bo ambicje mają olbrzymie. Może pan Cenckiewicz i jego kolega nie są nawet średnimi historykami, a już będzie się o nich mówić, bo podczepili się pod "Bolka". I o to chodzi. Profesorowie Kieniewicz czy Tazbir nie osiągnęli takiej sławy miedialnej, chociaż ich osiągnięcia naukowe i publikatorskie są trochę większe niż historyka Cenckiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Dezubekizacja sumień 08.06.08, 08:02 rita.1 napisała: > W całej tej lustracji, dekomunizacji, dezubekizacji chodzi tylko o > jedno. O wysadzenie z siodła starych i zajęcie ich miejsc. Jak ktos nie wyrósl ponad poziom motlochu, to i trudno przebic sie do upragnionej waaaadzy. Zeby miernota stala sie autorytetem, to wpierw musi prawdziwe autorytety zgnoic. Zeby nigdy nie zauwazony kurdupel stal sie nagle bohaterem narodowym, to prawdziwych bohaterów trzeba pozrzucac z piedestalów. Do tego kiedys sluzylo UB i SB, dzis mamy IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
tormann Dezubekizacja sumień 06.06.08, 13:30 Biskup Życiński najwyraźniej przeformułował swoje filozoficzne credo i uprawia teraz program "Filozofować w kontekście michnikowszczyzny"... Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Teczki SB jak prawda objawiona. 06.06.08, 15:44 Tacy ludzie jak Mcierewicz i jemu podobni swiadomie traktuja teczki jako niepowdwazalna prawde objawiona. Sam fakt bezkrytycznego podchodzenia do tych akt jest przestepstwem. Takim samym przestwpstwem jest nazywanie kogos wspolpracownikiem jesli tylko jego nazwisko znalazlo sie w archiwach SB ale z tresci zapiskow wynika ze odmowili wspolpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Deubekizacja czy ubekizacja? 08.06.08, 07:11 Moim zdaniem lustracja i IPN to kampania polityczna podobna do prowadzonej przez Mao i hunwejbinów. Jest to raczej w znacznym stopniu udana próba re-ubekizacji sumień Polaków, a nie dubekizacja. Przecież PRL się rozpadł. UB było silne w czasach stalinizmu, w latach 1945 - 1956. Potem istniały jego pozostałości. Teraz Kaczyńscy i PiS wygrzebali ubeków i ich akta próbując zbudować II PRL nazywając ją IV RP. Stąd ich ataki na Wałęsę, który przyczynił się do upadku PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
antidotunazalganiewubekistanie TW Filozof dał głos antypolski proUBolski 06.06.08, 21:51 Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Korytko się uaktywnił? 07.06.08, 08:05 Znowu? Ten to dopiero ma pasję lustracyjną, wszystkie jego publiczne wypowiedzi tylko o lustracji, nawet w największe święta kościelne musi do niej nawiązać. Normalnie obsesja. Odpowiedz Link Zgłoś
pogardzamwyksztalciuchami ten TW Filozof walczy z prawdą jak TW Bolek 07.06.08, 09:27 i całe to GWniane Polskojęzyczne środowisko Odpowiedz Link Zgłoś
vaterunser Re: ten TW Filozof walczy z prawdą jak TW Bolek 07.06.08, 14:23 Piszacy tu, na forum to potwierdzenie, ze od Polski nalezy sie trzymac z daleka... Powracajac do artykulu: To, ze na zapiskach pracownikow UB nie mozna sie opierac jest dla przecietnego czlowieka czyms, o czym nawet nie trzeba by dyskutowac. Fakt, ze to, co oni bazgrali w swoich notatkach ciagle jeszcze moze sie liczyc, potwierdza sytuacja tych ludzi w dzisiejszej Polsce. Z tego, co czytam, nie zostali oni ani zdegradowani, ani ich wczesniejsza dzialalnosc nie ma wplywu na ich dzisiejsza sytuacje materialna. Otrzymuja wysokie renty i maja zycie jak w Madrycie. To nie jest odosobnione. W powojennych Niemczech wszyscy ci, ktorzy byli panstwowymi pracownikami rezimu hitlerowskiego otrzymywali wysokie renty i byli chronieni przez nawet najbardziej postepowe rzady. W dzisiejszych czasach byli prycownicy Stasi nadal maja swietne zajecie, mianowicie sa zatrudniani przez wielkie firmy do szpiegowania pracownikow. Robia to niezwykle profesjonalnie. Tak wiec, zeby to, co tacy ludzie kiedys robili, nie mialo dzisiaj znaczenia, musialaby cala ta grupa zawodowa zostac uznana za dzialajaca przeciw panstwu, chociazby temu dzisiejszemu, za grupe przestepcza. Dopoki zyja sobie oni jak u Pana Boga za piecem, dopoty trzeba sie z tym liczyc, ze ich dawniejsze dzialania beda jeszcze na pozniejszych pokoleniach odbijaly sie czkawka. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 kataryna.kataryna , jak to jest być UBecką szmatą? 08.06.08, 08:50 opisz swoje doznania... Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Dezubekizacja sumień 07.06.08, 18:03 Czy te uwagi dotycza tylko archiwow esbeckich, czy tez innych tajnych sluzb? Czy z taka sama niechecia powinnismy odnosic sie do archiwow Gestapo i SS? Czy badajac archiwa tych ostatnich takze grozi nam nie bezpieczenstwo, ze oto obnizymy swe intelektualne mozliwosci do ich tworcow? Waclaw Timoszyk Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Bajka o herbacie! 07.06.08, 19:07 Gdzies ty sie chlopie ulung. Archiwa gestapo i ss roznia sie tym od teczek sb ze sa dokumentaja prawdziwa w tym sensie ze nikomu nie zalezalo na porpagandowym zawyzaniu czy zanizaniu liczb czy wpisywaniu fikcyjnych agentow. Teczki sb zawieraja tez prawdziwe informacje ale jest udowodnione ze po czesci sa dzielem tworczosci oficerow ktorzy aby wykazac swoja skutecznosc wypisywali w raportach rzeczy ktore ich stawialy w dobrym swietle wobec przelozonych. Wypisywali tez "lewe"pokwitowania na pieniadze ktore sami brali a podpisywli w imieniu fikcyjnych agentow. Majac swiadomosc takich przekretow jak mozna ustalic ktore raporty sa prawdziwe a ktore faszywe? A moze ustalimy to w REFERNDUM?- do ktorego nawolujesz w kazdym poscie. Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Bajka o herbacie! 07.06.08, 22:03 Chyba nie z pełni się zgadzam. Akta gestapo też bywały fałszowane, np. dla ukrycia swoich agentów przed zawistną konkurencją. Błąd pana Timoszyka polega na tym, że nie odróżnia on ANALIZY akt od bezkrytycznego zawierzania we wszystko, co w nich zapisano. To pierwsze jest zawsze właściwe, to drugie zawsze głupie i rzeczywiście ściągające do poziomu twórców tych akt... Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Bajka o herbacie! 08.06.08, 17:54 sam16 napisał: > Gdzies ty sie chlopie ulung. > > Archiwa gestapo i ss roznia sie tym od teczek sb ze sa dokumentaja prawdziwa w > tym sensie ze nikomu nie zalezalo na porpagandowym zawyzaniu czy zanizaniu licz > b > czy wpisywaniu fikcyjnych agentow. Skad wiemy, ze nikomu nie zalezalo? Agenci Gestapo i SS tez musieli sie wykazac, byli promowani za efektywnosc i ganieni za jej brak. > Wypisywali tez "lewe"pokwitowania na pieniadze ktore sami brali a podpisywli w > imieniu fikcyjnych agentow. > > Majac swiadomosc takich przekretow jak mozna ustalic ktore raporty sa prawdziwe > a ktore faszywe? Instytucje scigajace zbrodniarzy czesto spotykaja sie z falszowaniem dokumentow, bo zbrodniarze jakos rzadko chca tym instytucjomm pomagac. Nikt jednak z tego powodu nie postuluje, by zaprzestac scigania tych zbrodniarzy, albo zlikwidowac instytucje, ktore to czynia. > > A moze ustalimy to w REFERNDUM?- do ktorego nawolujesz w kazdym poscie. Z pewnoscia wsrod przeciwnikow scigania ubeckich i esbeckich zbrodni jest niewielu zwolennikow systemu referendalnego. Wiekszosc sposrod nich teskni do czasow, gdy decyzje podejmowano w KC, w oparciu o raporty UB i SB. Wodzowie Partii chcieli jednak znac prawde i dlatego woleli miec raporty niefalszowane. Waclaw Timoszyk Odpowiedz Link Zgłoś
sznicel4 duszpasterz 07.06.08, 22:09 odbieram to jako kiepski dowcip. wykazując się oczywiście silną wolą, gdyż należało by to opisać zupełnie inaczej. co do pasienia dusz to powiedzmy sobie szczerze, co widać na tym właśnie przykładzie: chodzi o kształtowanie postaw i posiadanie kontroli. kler w polsce jest potrzebny politykom bo gdyby nie on mogły by dziać się "straszne" rzeczy. z tego właśnie powodu politycy nigdy nie zrezygnują z symbiozy. jakiejkolwiek by nie byli opcji, co zresztą historia pokazuje nam jak na dłoni. i to właśnie uważam za lekki przekręt. wiara wiarą a władza władzą. nie w tym jednak przypadku. trochę chaotycznie to opisałem ale nie chce mi się już nawet na ten temat nawet myśleć. z jakiego powodu zawsze ktoś chce tłumaczyć jak należy fakty oczywiste interpretować? zatoczmy pętlę, wróćmy do średniowiecza i wtedy zarówno dla jednych jak i drugich rozpocznie się nowy "złoty wiek". zlikwidujmy internet, spalmy książki zamknijmy ludziom usta i będzie super. najlepiej czerpiąc doświadczenia z dziejów biblioteki aleksandryjskiej spalmy wszystkie te heretyckie kwity i dajmy wielkim spokojnie żyć. obyście pękli "goryle" własnych interesów! Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 Ilu tu obrońców UB i komuny ! 08.06.08, 08:48 UBecja nadal jest silna!..Ma przeważające siły w PIS{PC}, IPN i RM !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bokassa Dezubekizacja sumień 07.06.08, 22:25 Ten arcyłgarz w kapłańskich szatach jest największym zagrożeniem dla polskiego kościoła,jest jak szpiegowski kret umieszczony w centrali polskiego kościoła,to nie pasterz ani kapłan ,to propagandysta odzywający się zawsze gdy trzeba bronić ubecji i jej współpracowników jawnych i tajnych,on owieczki ma w dupie,to sługa wilków. Jak on musi się bać papierów na swój temat,że otwarcie sprzyja najbardziej antychrześcijańskim środowiskom. Dlaczego polscy biskupi tolerują w swoim otoczeniu takiego Judasza. Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Dezubekizacja sumień 08.06.08, 00:48 ty sobie tępaku poczytaj o typie z kórego nazwiska ściągnąleś ksywke. Wstyd cię nie zabija? Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: Dezubekizacja sumień 08.06.08, 13:59 jj43 napisał: > ty sobie tępaku poczytaj o typie z kórego nazwiska ściągnąleś > ksywke. Wstyd cię nie zabija? Proponuję odróżniać prowokatorów od tych którzy mają takie przekonania, "ksywki" same mówią za siebie, widać prowokatora na odleglość (bokassa, gupek, junkier itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Dezubekizacja sumień 20.06.08, 11:44 gupek, junkier ok, ale bokassa to naprawde przekracza granice dobrego smaku. dla mnie to już nie jest prowokacja tylko idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
caius1 Re: Dezubekizacja sumień 08.06.08, 01:55 > Dlaczego polscy biskupi tolerują w swoim otoczeniu takiego Judasza. Dlatego że ten kraj jeszcze na razie nie składa się z samych rydzoli-katoli. Ale jest na najlepszej drodze do drugiego Iranu - katolskiego. NiePis Odpowiedz Link Zgłoś
2lkad1 Re: Dezubekizacja bokassy 09.06.08, 07:17 Wyszło szydło z bokassy wora. Zamyślił się o tatku Rydzu i napisał: "...Ten arcyłgarz w kapłańskich szatach jest największym zagrożeniem dla polskiego kościoła,jest jak szpiegowski kret umieszczony w centrali polskiego kościoła,to nie pasterz ani kapłan... on owieczki ma w dupie,to sługa wilków. Jak on musi się bać papierów na swój temat,że otwarcie sprzyja najbardziej antychrześcijańskim środowiskom. Dlaczego polscy biskupi tolerują w swoim otoczeniu takiego Judasza". Bokassa, nie odkrywaj się, jeszcze niewszyscy wiedzą, że robisz dla Ruskich. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Dezubekizacja sumień 07.06.08, 23:09 99,99% ubeków, esbeków i innych funkcjonariuszy PRL - to niedościgniony wzór moralności i uczciwości w porównaniu do tych funkcjonariuszy rzymskokatlickich w czarnych sukienkach! Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Dezubekizacja sumień-bez jaj. 08.06.08, 00:18 Ile wazysz kranoludku? 50kg Krasnoludku ale bez jaj. Bez jaj 18kg. przytoczylem ten kawal z broda zeby sprzeciwic sie wypowiedzi dzakarty. Tez nie przepadam za czarnymi ale bez jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
gocze1 W każdej grupie zawodowej są uczciwi i nie uczciwi 08.06.08, 00:12 Dla mnie to żadna rewelacja.Znam z opowieści znajomych że funkcjonariusza SB z Jarosławia Janusza L. wyrzucono z pracy w SB na bruk jak się okazało że "wypłacał" pieniądze za współpracę agentowi z funduszu operacyjnego a agent tych pieniędzy wcale nie brał.Wyszło to jak przejął tego agenta następny oficer SB który chciał agentowi wypłacić pieniądze za współpracę a agent pieniędzy nie przyjął i oświadczył że nie współpracuje za pieniądze......Nieuczciwy Janusz L. brał pieniądze operacyjne do własnej kieszeni i emerytury nie doczekał....... Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: W każdej grupie zawodowej są uczciwi i nie uc 08.06.08, 14:01 gocze1 napisał: > Dla mnie to żadna rewelacja.Znam z opowieści znajomych że > funkcjonariusza SB Znajomych i znajomości gratulujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
inmarco Dezubekizacja sumień 08.06.08, 05:32 Na ten raz zgadzam się z abp Życińskim. Wszystkim wściekłym pieskom mówię "ręce precz od Wałęsy". Zabija was zazdrość, wściekłość i nienawiść. Wszystko to płynie z PiS-u, mieniącego się partią katolicką i mającą poparcie kościoła. Czy te uczucia,które wami kierują są chrześcijańskie? Wstydźcie się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gole_cyce_dody nie wierze Walesie - biskupowi tez nie 08.06.08, 05:47 www.klubygp.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 "prawda" UB, prawdą IPNi PIS...też UBoli ! 08.06.08, 08:46 wiadomo kim był i jest Rydzyk,Kaczynscy i "historycy" IPN !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piemont12 Przypominam ,Papież JPII miał takie samo zdanie !! 08.06.08, 08:53 Tylko kto pamięta z tych "katolików" słoawa, nauki naszego Papieża??? Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 Wolałbym:"dekatolizacja sumień". To by się przydał 08.06.08, 08:54 Biskupie. Czym sie różni wasza organizacja kościoła katolickiego od innych znanych organizacji totalitarnych niszczących sumienia ludzkie? Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 A kto będzie wierzył teczkom kościoła katolickiego 08.06.08, 09:01 Przecież ubecy wzięli przykład od was jak się prowadzi teczki osobowe, jak ustawia się nomenklaturę i całą tę politykę kadrową państwa, na którym żerujecie w sposób pasożytniczy (patrz: ok 5 miliardów złotych corocznie z budżetu państwa kradniecie na własne potrzeby). Odpowiedz Link Zgłoś
grba Tatarkiewicz, Ingarden... 08.06.08, 09:29 "aby postawę Ingardena czy Tatarkiewicza wobec stalinizmu" Obaj zostali wyrzuceni z uniwersytetu w 1950 roku, na uniwersytet wrócili dopiero po październikowym przełomie w 1956 roku. Sześć lat siedzeli w domu... Kto ich zastąpił? Kto ich szmacił i wyjechał na ich plecach? Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Dezubekizacja sumień 08.06.08, 09:49 Odzyskanie przez Polske po 1989 roku pelnej suwerennosci jest bezsprzecznie wydarzeniem dziejowym. Byloby naiwnoscia sadzic,ze wswzystko zawdzieczamy "Solidarnosci" - temu wielkiemu ruchowi spolecznemu pod wodza Lecha Walesy.Stalo sie to mozliwe, najbardziej lakonicznie rzecz ujmujac, dzieki nowej sytuacji politycznej w b.ZSRR [Gorbaczow] ,polityce Watykanu , prezydentowi Reaganowi i wielu innym osrodkom rzadowym. Ewolucja PZPR podjeta z ogromnym wysilkiem i ryzykiem przez gen.Wojciecha Jaruzelskiego (Stanislawa Kanie, Mieczyslawa F.Rakowskiego)byla warunkiem sine qua non przemian ustrojowych w Polsce.Kierunek ten czynnie wspieral Kosciol Katolicki,ktorego zaslugi na polu prob narodowego pojednania sa wielkie i niepodwazalne. Smiem twierdzic,ze przedkladane rzadzacej ekipie gen.Wojciecha Jaruzelskiego analizy sluzb specjalnych co do stanu Panstwa i spolecznych nastrojow odegraly wazka role.Arcybiskup Jozef Zycinski ma pelna slusznosc co do niemoznosci napisania rzetelnej ,wszechstronnej i mozliwie pelnej historii Polski Ludowej.Przede wszystkim nigdy nie bedziemy dysponowac otwartymi archiwami sluzb b.ZSRR a to tylko w nich mozna by znalezc odpowiedz na szereg podstawowych pytan.Archiwa rodzimych sluzb z czasow PRL sprowadzaja sie do "plew".Sa szczatkowe , watpliwej jakosci i byc moze niektore z nich programowo zwodnicze.Proceder narzucanych przez Kierownictwo Resortu MSW (SB)okreslonych limitow werbunkowych byl juz przy roznych okazjach przywolywany w takich czy innych wystapieniach, doniesieniach prasowych itp.Podobnie rzecz sie miala z gospodarka tzw. funduszem operacyjnym ["O"].Jesli sie zwazy ,ze naturalna tendencja kazdego pracownika jest zyskiwac laury w pracy zawodowej, to podobnie zachowywac sie musieli funkcjonariusze SB. Tworzyli ..odpowiednio do wymagan....kandydatow na TW ( i TW ), a potem - jak to w zyciu bywa - przypisywali im "donosy" zaslyszane od innych osob ...i w koncu wykorzystywali na te okolicznosc fundusz operacyjny (najprosciej : rachunki restauracyjne , jakies tam upominki itp ).Dzis podobnie niektore organizacje i instytucje zabiegaja o ..faktury na podklad z roznych placowek handlowych,uslugowych , bo trzeba miec na jakis fundusz "reprezentacyjny".Dla mnie nie ulega najmniejszych watpliwosci ,ze obecne spory i oskarzenia ( w tym Pana Prezydenta Lecha Walesy biora sie z kompleksow roznych "malych" ludzi ,nikczemnikow , ktorzy sami chcieliby niecnoty zalozyc na czolo laur jedynych bojownikow,sprawiedliwych jak czynia to bracia Kaczynscy).Tymczasem wszyscy winnismy byc szczesliwi ,ze pasmo udrek historycznych mamy za soba. Pozostawmy naszym sumieniom rozliczenie sie z wlasnego zycia. Bo tak na prawde zadna komisja nie jest w stanie przeswietlic czlowieka ani tym bardziej wydac swiadectwa moralnosci czy niemoralnosci.Biografia kazdego czlowieka jest inna.Niewielu jest herosow.Prawie kazdy z nas doswiadczal wzlotow i upadkow. Polska jak nigdy uprzednio potrzebuje rzadow umacniajacych narodowa jednosc ,zasypujacych przedzialy,gwarantujacych pokoj ,rzadow prawych ,ale tez zdolnych do najwyzszego Milosierdzia wobec nawet malo chwalebnych zaszlosci historycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ginlo Idac dalej tym tropem, wszytskie papiery SB byly 08.06.08, 10:33 falszywe. Dzis pracujac w firmie tez masz budzety i tez mozna by powiedziec, ze pracownicy sprzedazy naciagaja wydatki na spotkania z klientami, by pokazac, ze anagazuja sie w prace. Tylko czy na tej podstwie, ze czesc rachunkow za obiady z klientami sa rachunakami za obiady z samym soba mozna wysnuc wniosek, ze taka firma w ogole nic nie sprzedaje. Kazdy system ma kontrole i nawet jesli byla ona nieskuteczna w ramach organizacji, zawsze mozna przejrzec dokumenty i dopatrzec sie gdzie byly szwindle. Oszukiwac to mozna samego siebie, ale duza organizacja daje duzo danych z wielu zrodel i to juz jest material, ktory mozna probowac weryfikowac. Inaczej mowiac, jeden meldunek o ziutku t nie daje podstaw do twierdzenia, ze jest agentem, ale kilka z roznych zrodel zwiekszaja prawdopodobienstwo prawdziwosci wielokrotnie, kazdy kto pracowal w jakiejkolwiek wiekszej organizacji to wie. Nie probuj nam robic wody z mozgu w stylu bohatera thank you for smoking. Udowodnic komus, ze sie myli to nie to samo co udowodnic teze ze ty masz zawsze racje. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Wszystko to jest ladnie powiedziane 08.06.08, 14:31 Z tym wyjatkiem, ze oprocz samych dokumentow z roznych ubeckich zrodel, byla jeszcze piecioletnia katastrofalna prezydentura LW z Wachowskim w roli glownej, byla permanentna blokada lustracji z nocna zmiana w roli glownej, bylo po prostu klamstwo w roli glownej wspierane przez tych wszystkich, ktorzy chcieli miec w symbolu jakim byl LW wsparcie dla wlasnych rozwiazan politycznych. Jednym slowem byla walka polityczna oparta na (jak probuja udowadnic nie tylko autorzy ksiazki) klamliwym symbolu jakim uczyniono LW. Dzisiaj po prostu LW placi za to wysoka cene swoim prestizem. Zadne dokumenty nie zaszkodzilyby LW gdyby nie wmieszal swego prestizu z lat Solidarnosci do walki politycznej, ktora przegral wraz z wyborami w 2005 roku. I zadne podwazanie wiarygodnosci ubeckich archiwow (w ktorych bez zadnej kontroli "grzebal" chyba az kilka miesiecy Michnik: jeden z tych licznych, ktorzy wykorzystywali politycznie stworzony przez siebie symbol) nie uchroni LW (ktory rowniez bezprawnie "grzebal" w swojej teczce) przed konsekwencjami na jakie narazil wlasna osobe i prestiz z czasow Solidarnosci angazujac sie w walke polityczna, ktorej konsekwencja byly dziesiecioletnie rzady Prezydenta Aleksandra Kwasniewskiego (pzpr-owskiego nomenklaturowego konformistycznego oportunisty) umozliwiajace wieloletnie szabrownictwo postkomunistycznego sprzedajnego scierwa. Te lata bezmozgowia i szabrownictwa byly po pierwsze zdrada interesow Solidarnosci a po drugie na dlugie lata uksztaltowaly falszywy obraz spoleczny kraju w ktorym pzpr-owskie scierwo pozostalo w nowych warunkach na swoich uprzywilejowanych z czasow PRL-u pozycjach (glownie dzieki szabrownictwu). I to wlasnie glownie tego dotycza obecna "badania" przeszlosci LW. Hierarchia kk broni oczywiscie symbolu jako, ze rowniez uczestniczyla w jego tworzeniu i wykorzystala do niebywalego umocnienia swojej pozycji spolecznej (zeby nie napisac ekonomicznej) nie majacej nic wspolnego z wiara i religia. "Dezubekizacja sumien" jest nowa "recepta" tych wszystkich, ktorzy wykorzystujac stworzone przez siebie symbole zdobyli wladze i pozycje i dzisiaj w obawie o wlasna przyszlosc chca zapobiec odbrazawianiu symboli poszarganych glownie przez nich samych dla wlasnych politycznych i spolecznych celow. Re: Dezubekizacja sumień Odpowiedz Link Zgłoś
eg-o2 Dezubekizacja sumień 08.06.08, 11:01 Urodziłem się w 1936 ( nie wybrałem tej daty) i odtąd stale jestem lustrowany, a to za pochodzenie nie takie jak należy (PRL), a to za poglądy, a teraz też tam za coś ( za to, że żyłem w PRL). A ja zwyczajnie żyłem, wtapiałem się w rzeczywistość chociaż tak naprawdę nie podoba mi się obecna Polska jeszcze bardziej niż PRL (obłuda). Co mam robić (panie lub Jego Wysokość) Życiński. Ta Jego Wysokość to ze strachu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wtc911 Dezubekizacja sumień 08.06.08, 11:43 Ale teczki do których wkładano pokwitowania były prawdziwe , co to za wywody ? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Dezubekizacja sumień 08.06.08, 12:56 może warto by ją zacząc od obniżenia emeryturek esbeków do poziomu przyzwoitości Odpowiedz Link Zgłoś
bolek1965 Dezubekizacja sumień 08.06.08, 13:03 Michnik zaczyna wykonywać nerwowe ruchy. Jeśli okaże sie że Wałęsa był Bolkiem i Michnik przez dwadziescia lat okłamywal Polakow to niech lepiej pakuje walizki. Odpowiedz Link Zgłoś