Dodaj do ulubionych

Wałęsa: Z przesłuchań SB wyszedłem "niezbyt czy...

    • pakulec Kaczyński typowym SB-kiem 09.06.08, 22:53
      stosuje takie sme SBckie metody i ma te same argumenty - ciekawe czy
      podpowiada mu je ruski agent Rydzyk?
    • tetradrachma w Polsce wszystko jest "na opak" Rydzyk kapłanem, 09.06.08, 22:54
      Hojarska posłem, Lepper premierem, Orzechowski ministrem a Kaczyński
      prezydentem.
      • isa.stern Re: w Polsce wszystko jest "na opak" Rydzyk kapła 09.06.08, 23:03
        niom, commedia dell`arte....;)
    • executioner Wałęsa: Kaczyńscy to "łajniaki" 09.06.08, 22:54



      > To są typowi burzyciele.

      Lechu, Lechu. Dzieciak z Ciebie...
      Oni są twórcami... nowego porządku świata.
      To antywolnościowi kryptofaszyści, zwolennicy dyktatury.



    • allspice Wałęsa: Kaczyńscy to "łajniaki" 09.06.08, 22:57
      Ta wiara w ubeckie fałszywki jest przerażająca...
      • isa.stern Re: Wałęsa: Kaczyńscy to "łajniaki" 09.06.08, 23:02
        ale dlaczego tylko w te sfabrykowane przez siebie...?!
    • szambolan_prezydenta O Dyrektor miał rację nazywając pałac prez szambem 09.06.08, 22:58
      Lechu mieszka w szambie to może sobie grzebać w łajnie w każdej chwili.
      Nawet jak pływa i udaje przetrawionego kartofla to może sobie pogadać i podać
      rękę drugiemu przetrawionemu kartoflowi.
      Amen.
    • pakulec na kolegów komuchu to donosili Kaczyńscy 09.06.08, 23:00
      potem zresztą z nimi wspólpracowali i robią to do tej pory
    • pakulec Pis jest spadkobiercą SB 09.06.08, 23:01
      Kaczyńscy muszą spłacić długi komuchom
    • filut69 kaczyńscy to żuczki gnojaki 09.06.08, 23:02
      te dwa konusy i ich gnojowe dwory bruździńscy,gosiewscy lamputery,klmempy to
      menażeria wroga Polsce
    • pakulec Kaczyński wydał córkę za komucha 09.06.08, 23:04
      specjalnie rozbił jej małżeństwo by scementować sojusz czerwono -
      Pisowski
      • wet3 Walesa: Kaczynscy to lajniaki 09.06.08, 23:11
        Wszystkie komuchy i eurolewaki dziekujace Bolkowi za okragly stol
        pospieszyly z czerona kakofonia na czesc swego towarzysza, ktory
        rzuca lajnem i wydaje ostatnie podrygi.
        • pakulec Kaczyński uczestniczył w okrągłym stole 09.06.08, 23:14
          to miło że zaliczasz go do komuchów i eurolewaków ;-)
    • vortex21 A kogo to obchodzi.... 09.06.08, 23:07
      Kartoflaki cholerne! Boze, istnieje cos takiego jak przebaczenie, do
      jasnej ciasnej. Walesa to ktos! Kartoflaki to nikt, zatem Panie
      Leszku W, czy Bolku, mam to w d....e jak Pana nazywaja. Walcz pan z
      tym Radiomaryjnym gownem i nie daj Pan zrobic z siebie SBckiego
      scierwa! Panie Leszku, do boju! Wywalic kartoflakow!
    • amanasunta Lech Walesa jakby mniej przerazony :) 09.06.08, 23:13
      Chyzby byli prowadzacy z SB ,na wysokich dzieki bylemu podopiecznemu
      emeryturkach, preparowali juz teczke ,,Bolka''...wirtualnego?
      Kampania ,,wolnych mediow''ustawiona i....tylko czekamy na wydanie ksiazki
      historykow IPN.
      Pieroty i kraliki pieja o tatusiu Kaczynskich,jakoby ,,strasznym komuchu'' co to
      dzieci AK-owcow(czyli i swoje) zjadal na sniadanie :))))Adas M. szykuje wielki
      esej w GW o ,,tych strasznych kaczorach'' i ,,Lechu Wielkim''.Kalisz z
      Kwasniakowa piszcza o ,,niszczeniu autorytetow'',dobrze to wychodzi starym
      komuchom:)))).
      czyli ...,,warszawka'' gotowa aby rozmydlic sprawe i odwrocic kota(nie ,,pali''
      tylko Jarka)ogonem :)))))
    • topek2000 Ale jaja. SBcja sie sama obalila 09.06.08, 23:13
      Przyjmujac teze ze Walesa byl Bolkiem wychodzi na to, ze SBcja sie sama obalila.
      Cwane bestie.

      Gdzie byli Kaczynscy w stanie wojennym?
      • ketjow57 Re: Ale jaja. SBcja sie sama obalila 10.06.08, 01:01
        topek2000 napisał:

        > Przyjmujac teze ze Walesa byl Bolkiem wychodzi na to, ze SBcja sie sama obalila
        > .
        > Cwane bestie.
        >
        > Gdzie byli Kaczynscy w stanie wojennym?
        >
        obalali flaszki pod pierzyna u mamusi i zgryzali kotem :DDDDDDDDDDDD
    • jmb2 Oskarżanie LW nie ma senu ... bo Polska jest wolna 09.06.08, 23:18
      Po sierpniu 1980 r nastąpił niezmiernie trudny okres pod względem
      psychologicznym dla wszystkich Polaków.
      W miejscach wykonywanej pracy jak i na rodzinnych spotkaniach Polacy
      po raz pierwszy od dłuższego czasu w sposób zdecydowany podzielili
      się w wyznawanych dotychczas „jednolitych” poglądach politycznych.
      Bardzo dużo Polaków wstąpiło do „Solidarności” ale też wielu było
      jej przeciwnikami. Całe Rodziny się „skłóciły” i spierały o „ każdy
      włos dzieląc go na czworo”. Wielu uważało, że tylko oni
      maja „jedynie słuszną rację”. Powoli rodziła się różnorodność i nowa
      świadomość Polaków, to już wtedy właśnie w takich „bólach” rodziła
      się prawdziwa demokracja a wszyscy Polacy z tamtego okresu są
      autorami dzisiejszych przemian. Razem zdaliśmy ten trudny egzamin
      dla Polski niezależnie od tego po której stronie wtedy staliśmy.

      Chęci do zmian nawet te najszczytniejsze „jednej połowy” nie udało
      by się wprowadzić w życie gdyby na to nie przystała też i „druga
      połowa”. Takie jest prawo natury na Tej Ziemi.

      Z uwagi na to, że wtedy zarysowane podziały społeczne rozwijały się
      gwałtowne a nawet dla wielu zbyt żywiołowo a i trudno już było nad
      tym wszystkim zapanować do głosu zaczęło dochodziło zmęczenie
      ciągłymi strajkami – stąd Stan Wojenny wielu z Polaków odebrało z …
      ulga ale też wielu z Nas nie mogło się z faktem stłumienia strajków
      pogodzić.

      Dla Naszego modelu Polskiej Demokracji nie było drogi na skróty.

      Trzeba było odrobić wiele lekcji, trzeba było się jeszcze wiele się
      nauczyć, trzeba było iść małymi kroczkami a czasami cierpliwie
      czekać, trzeba było kluczyć i „szusować” raz na prawo raz na lewo
      tak jak robił to Lech Wałęsa. Proces zmian mentalności społecznej po
      obu stronach, tej rządowej i tej opozycyjnej dokonywanej drogą
      pokojową wymagał … sprytu i niezwykłych oraz zadziwiających
      umiejętności, wymagał też czasu.

      Ludziom także i tym po przeciwnej stronie „barykady” też trzeba dać
      … szansę i czas by się zmienić i dostosować do nowych warunków.

      Musieliśmy jeszcze długo czekać bo aż do 1989 roku by Nasze Wielkie
      Marzenia wszystkich Polaków o Wolności się spełniły. W tym
      zagmatwanym okresie dla Polski, Bloku Sowieckiego, Europy i Świata
      (1980-1989), który został zapoczątkowany w Polsce - doskonale dawał
      sobie radę prosty człowiek ale też i wzór do naśladowania bo Wielki
      Mediator społeczny Lech Wałęsa. Człowiek bardziej o wielkiej
      intuicji niż wiedzy uniwersyteckiej umiał tak pokierować a nawet
      sprytnie „pokręcić” tym całym skomplikowanym procesem oraz nami
      Polakami, że od 1989 roku budujemy Wolną Polskę.

      Czasami trzeba i z naszym największym wrogiem zacząć współpracować
      by tego wroga zmienić po pewnym czasie w naszego sprzymierzeńca, bo
      to się Nam ostatecznie lepiej opłaca niż walczyć latami do wspólnego
      wycieńczenia.

      Jest takie powiedzenie „Tam gdzie się dwóch bije tam trzeci
      korzysta”. Myślę, że Rosjanie znowu by skorzystali a tak w końcu Nas
      trochę zrozumieli to i … nawet Nam trochę pomogli … a za naszym
      przykładem „Nie chcieli ale też zaczęli od … Pierestrojki”.

      W życiu tak naprawdę liczy się efekt końcowy a nie
      … „wyidealizowany” sposób w jaki powinien ten proces przebiegać …
      szczególnie dorabiany już po czasie przez tzw. „Wszechwiedzących
      Nauczycieli i Profesorów”.

      My Polacy mamy jedną „wadę” zamiast wyrazić swoje słowa uznania dla
      dokonań innych … to nawet Wielkich Ludzi lubimy „pouczać i obrażać”
      nie mówiąc już o pouczaniu i obrażaniu Nas „zwykłych śmiertelników”
      i to na co dzień.

      Mamy Wolność i to jest najważniejsze!!! Spokojnie budujmy
      przyszłość!!!

      Rację ma ten kto się wtedy w walce „po bezpośrednim ostrzałem”
      przebił (czyli Pan Wałęsa) a nie ten kto dzisiaj po fakcie wszystko
      podważa czy kwestionuje. Jeżeli poglądy i sposób działania Panów
      Kaczyńskich czy Pana Macierewicza zyskałyby na popularności w
      tamtych czasach i to Oni poprowadzili by Polaków do Wolności i to
      oczywiście Oni mieli by racje, ale tak się nie stało wiec „po co
      płakać nad … rozlanym mlekiem”. Czas już dojrzeć i wydorośleć
      przemiany w Polsce licząc od 1980 roku mają już niespełna … 28
      lat . Skoro Nasze przemiany są już dorosłe to czas by to zrozumieli
      … i dorośli do tego niektórzy Nasi Politycy.

      Wolna Polskę budujemy już od 1989 roku a jednak nie wszyscy z tego
      co już mamy jesteśmy zadowoleni … i prawdopodobnie nigdy nie
      będziemy, bo rozwój i samodoskonalenie się społeczeństwa
      demokratycznego to … proces, który nigdy nie powinien mieć końca.

      Pozdrawiam Balance.

      PS.
      Nam wszystkim Polakom po kilkudziesięciu latach walk na "różnych
      frontach" … potrzebą chwili jest … odzyskać równowagę, szacunek do
      siebie swoich bliskich i tych dalekich oraz zdrowie.



    • basia.basia Trochę historii... 09.06.08, 23:22
      wyborcza.pl/1,75515,5294234,Grudzien__70__Krajobraz_po_bitwie.html
      (...)
      Co podpisał Wałęsa

      Jednym z wielu robotników, którzy znaleźli się pod presją Służby Bezpieczeństwa,
      był 27-letni wówczas Lech Wałęsa. Z punktu widzenia SB był wręcz modelowym
      przykładem tej kategorii osób, którymi należało się zainteresować. Należał do
      grupy "młodych wiekiem i stażem robotników", którzy według oceny bezpieki
      odegrali najaktywniejszą rolę w grudniu. Był też członkiem komitetu strajkowego
      w Stoczni Gdańskiej, jednym z "prowodyrów" w demonstracjach ulicznych (m.in. pod
      komendą MO na ul. Świerczewskiego). Życiowe okoliczności - malutkie dziecko,
      brak własnego mieszkania i pieniędzy - sprawiały, że idealnie wręcz spełniał
      warunki, które bezpieka uważała za dogodne do wywierania nacisku.

      17 grudnia Wałęsa został aresztowany, kilkakrotnie był przesłuchiwany. W "Drodze
      nadziei" napisał: "Prawdą jest, że rozmowy były ( ). I prawdą jest, że z tego
      spotkania nie wyszedłem zupełnie czysty. Postawili warunek: podpis! I wtedy
      podpisałem".

      Według ustaleń gdańskiego historyka Janusza Marszalca zaledwie w ciągu dwóch
      miesięcy po grudniu 1970 r. SB w Trójmieście pozyskała 145 nowych tajnych
      współpracowników. Same liczby nie są w pełni miarodajne. Nie sposób ocenić
      (m.in. ze względu na zniszczenie dokumentów SB, w Gdańsku wyjątkowo rozległe),
      jaka część tych przypadków była to współpraca krótkotrwała, a nawet pozorowana,
      wymuszona w dramatycznych okolicznościach, a następnie zerwana.

      Trzeba przede wszystkim pamiętać, że poddani presji bezpieki robotnicy nie mogli
      liczyć na niczyje wsparcie. Ich własne środowiska w zakładach pracy były od
      pierwszych chwil grudniowego protestu rozpracowywane i "dezintegrowane" przez
      SB, w kraju nie istniała żadna zorganizowana opozycja, nikt z zewnątrz nie
      podjął akcji pomocy, jak to później miało miejsce w przypadku represjonowanych w
      Radomiu i Ursusie po czerwcu 1976 r.

      Sam na sam z SB

      Takiej roli nie spełniał też trójmiejski Kościół kierowany przez biskupa Lecha
      Kaczmarka nastawionego na kompromis z władzami. Do wyjątków należał ksiądz
      Hilary Jastak, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni. Jego
      kościół w trakcie grudniowych wydarzeń był przez całą dobę otwarty dla rodzin
      represjonowanych, które znajdowały tam wsparcie.

      "Idąc do domu, wiedziałem, że jestem sam na sam z SB. To była ta realna siła,
      nieznana, o niejasnym obliczu" - te słowa Lech Wałęsa napisze wiele lat później,
      ale dobrze oddają one ówczesną sytuację jego samego i wielu innych robotników
      Wybrzeża. Żaden z nich nie miał nawet najmniejszego pojęcia jak należy
      zachowywać się i jakie przysługują prawa w trakcie przesłuchań i innych
      kontaktów z SB. Przełomowy poradnik Polskiego Porozumienia Niepodległościowego
      "Obywatel a Służba Bezpieczeństwa" (autorstwa Jana Olszewskiego) ukaże się w
      drugim obiegu dopiero w 1976 r. Nawet po kilku latach działania zorganizowanej
      opozycji i po kilkunastu miesiącach legalnej "Solidarności" bez porównania
      lepsza wiedza o przysługujących prawach obywatelskich nie uchroniła w stanie
      wojennym tysięcy działaczy przed jakąś formą uwikłania przez SB.

      Według danych MSW liczba tajnych współpracowników wzrosła między końcem 1981 r.
      a końcem 1984 r. z 35 tysięcy do niemal 70 tysięcy. Niezależnie od wiarygodności
      tej statystyki i tego, że w wielu przypadkach była to współpraca tylko "na
      papierze", za tymi suchymi liczbami kryją się dramaty ludzi "Solidarności",
      internowanych, aresztowanych za udział w strajkach i działalność podziemną.
      Ludzi, którzy znaleźli się pod podobną presją, jak robotnicy Wybrzeża
      kilkanaście lat wcześniej. Było im jednak łatwiej ze względu na znacznie szersze
      oparcie społeczne, istnienie zorganizowanych struktur podziemnych, wsparcie
      Kościoła i międzynarodowej opinii.

      W grudniu 1970 r. trzeba było wielkiej odwagi i wewnętrznej siły, by oprzeć się
      bezpiece.

      Jeszcze większej dzielności i determinacji wymagało wyrwanie się z uwikłania i
      powrót do działalności opozycyjnej.

      *Paweł Machcewicz, historyk, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu,
      docent w Instytucie Studiów Politycznych PAN, w latach 2000-05 kierował pionem
      badawczo-edukacyjnym Instytutu Pamięci Narodowej; ostatnio opublikował: ". Walka
      z Radiem Wolna Europa 1950-89", Warszawa 2007.

      • wet3 Re: basia.basia 10.06.08, 00:23
        Takie bajeczki opowiada sie malym bobaskom na dobranocke.
    • pakulec ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:27
      dopiero teraz to odkryłeś - cóż lepiej późno niż wcale ;-)
      • wymiatator1 Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:31
        Wyobrażasz sobie jak oni (wawa i champagne) wyglądają pisząc te swoje pierdoły
        bez związku z rzeczywistością? To musi być naprawdę smutny widok.
        • pakulec Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:33
          mnie ich widok napawa radością - a ich posty jeszcze bardziej - PIs
          musi już bardzo robic bokami skoro przysyła mi tu takich pajaców ;-)
          • wymiatator1 Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:35
            No, a tylu ich było. Powinien gdzieś na forum powstać kącik pamięci pisowskich
            trolli, taki z ich najbłyskotliwszymi wypowiedziami :)
            • pakulec Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:37
              cieszmy się z tych co pozostali, starją się jak moga aby dostarczyć
              nam trochę zabawy
              • wymiatator1 Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:40
                Masz rację, cieszmy się póki im zasiłków dla bezrobotnych na internet wystarcza.
                Jak się tak zastanowić to ci stali trolle stanowią część takiego internetowego
                folkloru :) Niby kłótnie z nimi są bezcelowe, ale za to przynoszą wiele radości.
                • pakulec Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:44
                  własnie z tego powodu ich lubię, popatrz jak się staraja - kasa dla
                  Rydzyka, kasa na flaszki a tu jeszcze coś wyściubia na internet aby
                  dlać się nam podeptać- zaprawdę prawdziwi z nich komuniści nie ida
                  na łatwiznę ;-)
                  • wymiatator1 Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 09.06.08, 23:52
                    Ja to zawsze myślałem, że champagne właśnie na łatwiznę idzie wklejając te swoje
                    żałosne wypociny pod różnymi watkami. Po raz pierwszy się odezwał do mnie:)
                    Zaraz ucieknie, widać, że się chłopaczek już powoli dusi tutaj.
                    • pakulec Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 10.06.08, 00:00
                      myślę że traz trochhę nas pozabawia - chlapnął sobie jednego albo 2
                      i będzie walczyć ;-)
                      • wymiatator1 Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 10.06.08, 00:05
                        Oho, od paru minut nic nie napisał. Pewnie w zbyt wielu "gałęziach" wątku naraz
                        odpowiedzi dostał i go przymuliło jeszcze bardziej.
                        • pakulec Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 10.06.08, 00:10
                          masz racje- teraz pewno zbiera siły aby nam nakopać jak pójdziemy
                          spać.
                          I wiesz co, chyba dam mu okazję zaistniec jako bohater i pójde spać.
                          niech sie popastwi nad moimi postami
                          pozdrawiam
                          • wymiatator1 Re: ale ty jestes spostrzegawczy SBku;-)) 10.06.08, 00:13
                            Mnie się wydaje, że po prostu skończył mu się czas w kawiarence internetowej i
                            teraz wraca do swojego baraku przeklinając nas - żydokomunistycznych
                            pedałomasonów. Też idę spać, a co, niech ma! :)
    • profanum_vulgus Bolku Wałęso - ty chamie, prostaku, buraku i 09.06.08, 23:28
      zafajdano kupo gówna - kiedy zrozumiesz, że tak na prawdę
      byłeś tylko figurantem w rękach swojego kierowcy Wachowskiego?
      Kiedy załapiesz, że twoje wypowiedzi śmierdzą słowami niewykształconego
      pacana z komunistycznej zawodówki, którego wielkie cielsko musiało
      być przerzucane przez płot za pomocą ubecji?
      • isa.stern Re: Bolku Wałęso - ty chamie, prostaku, buraku i 09.06.08, 23:30
        to straszne....:(
      • pakulec ojejej kolejny SBek 09.06.08, 23:31
        co to dzisja Rydzyk wypuścił ty swoja trzodkę Pisowskich towarzyszy
        z SB?
        a Ty co straciłes dzieki Wałęsie?
        napisz, może PZPR obiecała ci malucha ?
        • profanum_vulgus Re: ojejej kolejny SBek 09.06.08, 23:41
          Pacanie i gó..arzu, PZPR, a właściwie PPR zabrała mojej rodzinie
          wszystko, a twoje insynuacje możesz sobie wsadzić głęboko w kiszkę
          stolcową, co pewnie sprawi ci niebywałą przyjemność.
          Swoje rydzykowe fantazje spełniaj w nocy podczas świadomych snów,
          a nie na forum. Już pełno tutaj podobnych tobie kretynów i imbecyli,
          którzy nie potrafią wymyślić od 4 lat nic nowego.
          A jeżeli pytasz co straciłem przez Wałęsę (nie 'dzięki Wałęsie' głupi
          analfabeto) to przede wszystkim nadzieję na to, że w tym kraju może być
          normalnie. W kiblu gdzie nie spuszczono gówna nigdy nie będzie czysto. Idiota
          jak ty nigdy tego nie zrozumie.
          • pakulec hm.. wsadzasz sobie coś w kiszkę stolcową? 09.06.08, 23:55
            wiesz mnie to nie bawi, ale skoro lubisz. to podobno normalne w
            Pisie.
            I co SBku - oddałeś majątek rodzinny PPRowi - czyli byłes Pawką
            Morozowem i kapowałeś już na rodziców?
            to taki typowy zyciorys Pisowca
            • lewy_zakret PaQlec, daj spokoj.. 10.06.08, 01:25
              .. pokrzyczy, pokrzyczy i zamilknie odszczepieniec. Nie zniżaj sie do jego
              poziomu. Zrozumiała jest irytacja i mnogość postaw, trzeba to tolerować. Tyle
              zła wokół, a tutaj o historii, i nawet nie da się niczego z niej nauczyć.

              Za Malucha masz +
              :)
    • 28plk7b Obu Kaczyńskich eksterminować - 09.06.08, 23:29
      -politycznie.Za draństwa,obłudę i wichrzycielstwo przed Trybunał
      Stanu i "wypad na księżyc".Na miejscu Wałęsy piłbym pierwszy z
      gwinta by nie zarazić się kaczyzmem.
      Coś jest na rzeczy z tym piciem Lecha Kaczyńskiego skoro Wałęsa mówi
      o piciu z gwinta/pewnie widział go pociągającego/.Czyżby Palikot
      miał rację i niepotrzebnie przepraszał?
    • cyklista Wałęsa ty przestań, 09.06.08, 23:36
      z gównem się nie dyskutuje, po gó..e spuszcza się wodę. I jeszcze to: nie rusz gówna bo śmierdzi. Śmiesznie Lechu wyglądasz - jak pomnik, który się wścieka że mu parszywy kundelek obsikał postument. Taż kaczyńscy nawet do butów ci nie sięgają. Pokaż kaczorko fucka i jedź na ryby.
    • sigismundus57 Wałęsa:-lewy czerwcowy?! 09.06.08, 23:37
      Minęła niedawno rocznica usunięcia rządu Premiera Olszewskiego - na tym filmie
      wyraźnie widać panikę L.Wałęsy i Tuska - dlaczego?!
      Za Premiera Tuska Komendantem Straży Granicznej został młody major którego
      GŁÓWNĄ zasługa jest zabranie teczki "Bolka" P.Hołyszowi?!
      - po czynach ICH poznacie nie po słowach -
    • douglasmclloyd Lechu trzymaj się! nt 09.06.08, 23:39
    • ryszardrut Wałęsa: Kaczyńscy to "łajniaki" 09.06.08, 23:57
      Skończmy raz na zawsze z legendą Wałęsy. Jest to człowiek prosty, żeby nie powiedzieć prymitywny, ale o wybujałej ambicji, a dworska kamaryla, która powstała wokół niego zrobiła z niego "męża stanu". Sam zresztą nie zaprzecza faktom, że podpisał "kilka papierów". Co to za papiery to się jeszcze okaże! Gdyby to był człowiek na poziomie, to dawno by się do tego przyznał i wyjaśnił okoliczności zdarzenia, a tak zabrnął w ślepy zaułek i teraz udaje, że jest i był kryształowy. Wstydzę sie jako Polak, że dzięki różnym manipulacjom został prezydentem.
    • adam.2x Wyrazy szacunku dla Lecha Wałęsy 09.06.08, 23:57
      Nieważne co kto powie i co pokaże. Lech zapisał się pozytywnie w historii świata
      i takim pozostanie dla ludzkości - BOHATEREM. Pieski mogą podskakiwać ale do
      półki Lecha nigdy nie doskoczą
    • pro-kat Wałęsa: Z przesłuchań SB wyszedłem "niezbyt czy.. 10.06.08, 00:00
      Ja pamietam te czasy,bylem wtedy doroslym juz czlowiekiem.
      Radze tym,ktorzy nie pamietaja albo sa za mlodzi aby to wiedziec,
      obejrzec "Nocna zmiane" a pozniej zabierac glos.
      Lechu cierpisz na amnezje?Juz nie pamietasz co robiles i mowiles?
      • ketjow57 Re: Wałęsa: Z przesłuchań SB wyszedłem "niezbyt c 10.06.08, 00:31
        pro-kat napisał:

        > Ja pamietam te czasy,bylem wtedy doroslym juz czlowiekiem.
        > Radze tym,ktorzy nie pamietaja albo sa za mlodzi aby to wiedziec,
        > obejrzec "Nocna zmiane" a pozniej zabierac glos.
        > Lechu cierpisz na amnezje?Juz nie pamietasz co robiles i mowiles?

        ja tez pamietam...Lech ustrzegł wtedy polske od antka policmajstra i cierpiacego
        na demencje pijacka olszewskiego, mielibysmy juz dawno temu to co obecnie kaczy
        gnoj usiłuje nam zafundowac jako "powtorke z rozrywki" .za samo to nalezy mu sie
        duzy szacun.
    • sunlama Wałęso mój rówieśniku podnosisz słupki Kaczyńskim 10.06.08, 00:05
      każdym otworzeniem ust o nich jak niedobrych to już wszyscy wiedzą z
      Gazety Wyborczej i WSI24turbodiesel und POlsatu.
    • audikom Wałęsa: Kaczyńscy to "łajniaki" 10.06.08, 00:10
      Trzymaj się pan Panie Prezydencie Wałęsa.
      Nie daj się pan pogrążyć w tym brunatno czarnym kaczym dole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka