Dodaj do ulubionych

Przegrana sumienia?

    • rayan222 Dwie Agaty ; siatkarka i TA, dwa przykłady życia 19.06.08, 18:06
      Agata Mróz - przykład mądrości, świętości WYBÓR ŻYCIA I DAWANIA
      ZYCIA
      TA AGATA - przykład dobrego dziecka żyjącego, mądrego ale
      ZASZCZUTEGO PRZEZ MEDIA CHAMSKIE MEDIA I NIEDOBRYCH DORADCÓW -
      finał - negatywana postawa ZNISZCZYŁA DWA ZYCIA SWOJE I SWOJEGO
      DZIECKA....RANA SERCA , MYSLI, WOLI NA CAŁE ŻYCIE...DOSŁOWNIE ALE
      MEDIA MAJĄ TO W DUPIE BO WYGRAŁY....
      • gulcia77 Re: Dwie Agaty ; siatkarka i TA, dwa przykłady ży 19.06.08, 18:18
        Wiesz co, dawno się nie spotkalam z tak prymitywną i chamską
        manipulacją jak to, co napisałeś. Agata Mróz była: a)dorosła
        b)w stałym związku, c) pragnęła tego dziecka bez względu na
        wszystko. Nie wiem, czy gdyby dziś żyła i przeczytała to, co
        napisałeś, nie dałaby Ci w twarz. To jest po prostu OHYDNE!!!!
      • rikol Re: Dwie Agaty ; siatkarka i TA, dwa przykłady ży 19.06.08, 19:04
        Od kiedy to sportowcy sa przykladem madrosci? Jak umieraja? Sportem zajmuja sie
        ludzie, ktorzy male maja szanse na inny rodzaj kariery.
        Agata Mroz nic nie mowila o swietosci, chciala miec dziecko ze swoim ukochanym
        mezem i tyle. A ty uwazasz, ze to dobrze, ze dziecko wychowuje sie bez matki?
        Moze ta dziewczynka w przyszlosci bedzie myslec 'przeze mnie umarla moja mama'?
        Jak bedzie sie wtedy czula, mimo ze ma kochajacego ojca i dalsza rodzine? czy to
        nie egoizm, skazywac dziecko na zycie bez matki?

        Przestan z agaty robic osobe niepoczytalna. Aborcja byla jej decyzja i
        wyegzekwowala swoje prawo. i dobrze. Oby sie otrzasnela z traumy po gwalcie,
        moze kiedys bedzie w stanie miec chciane dzieci, z porzadnym mezczyzna, godnym
        jej zaufania.
      • wikal Re: Dwie Agaty ; siatkarka i TA, dwa przykłady ży 20.06.08, 22:45
        Kompletna bzdura. Agata Mróz DOKONAŁA WYBORU. I chwała jej za to. I
        znowu chodzi o to samo. Tylko że ten wybór wam nie pasuje, nie po
        waszej myśli. Więc ta pierwsza dobra, do tego jeszcze umarła, jaki
        cudny materiał na katolicką męczennicę. Chcieliście nawet cynicznie
        wykorzystać jej śmierć do swoich celów, na szczęście mąż temu
        zapobiegł.
    • krebs06 Przegrana sumienia? 19.06.08, 19:21
      w tej calej sprawie bardzo malo sie pisze o przyczynie dla której
      dzieci takie jakie Agata rodza dzieci. A jest to skandalicznie
      niski poziom edukacji seksualnej. A skad on wynika ? moze sobie na
      to odpowie autor tekstu. Kosciól i srodowiska katolickie od lat
      blokuja sensowna edukacje w tym temacie, to straszliwa i zbrodnicza
      wręcz hipokryzja. Warto sie moze nad tym zastanowic zamiast zapalac
      swieczki za dusze nienarodzonych
    • a_weasley Kto pierwszy robił szum? Wybiórcza. 19.06.08, 19:53
      Kto wciskał, że był gwałt? Wybiórcza.
      Kto mieszał z błotem ks. Podstawkę? Wybiórcza.
      A teraz, jak już jest po wszystkim, to wpuszczają księdza. Proszę, jacy my
      obiektywni, publikujemy argumenty obu stron.
      Tej niesłusznej dopiero po fakcie, ale w końcu nic nie jest doskonałe.
      • gulcia77 Re: Kto pierwszy robił szum? Wybiórcza. 19.06.08, 19:57
        Cały cyrk zaczął się gdy lekarka powiadomiła księdza, a na forum
        Frondy ktoś założył wątek modlitewny z danymi dziewczyny. To jest
        początek nagonki. Dobrze, ze wyborcza zrobiła hałas, bo ta sprawa
        jest wbrew pozorom dość istotna. Choć to straszne, ze zaszczuta
        została niewinna dziewczyna.
        Szkoda, ze w tym kraju nie ma zwyczaju prowadzenia ważnych dyskusji
        bez pakowania się w czyjeś zycie z butami
    • tredve Przegrana sumienia? 19.06.08, 20:36
      "Zachowanie się lubelskich ginekologów odmawiających wykonania aborcji
      nakazanej przez sąd nie zasługuje na krytykę, ponieważ uznali oni wyższość
      racji sumienia przed prawem."

      Raczej uznali oni, że oficjalny cennik za zabieg jest zbyt niski.
      Zgodzę sie jednak z księdzem, że w tej sprawie przegrali wszyscy.
      Rodzice obu dzieciaków- bo nie wychowali swoich pociech tak, by do niechcianej
      ciąży dziecka nie doszło.
      Przegrało to dziecko, bo zostało poczęte przez dzieci.
      Przegrali wreszcie inni, bo prowadzą dyskusje nie tam gdzie powinno się ją
      prowadzić.
      W celu uniknięcia wypadków na drogach, prowadzi się kampanie informacyjne,
      mające zapobiegać takim sytuacjom. Małym dzieciom tłumaczy się jak i kiedy się
      zachować bezpiecznie.
      Natomiast w sferze życia seksualnego, polemika dotyczy tego jak sprawców
      wypadków karać, a nie im w ogóle zapobiegać, by nie było ofiar.
      Cóż, dopóki kosciół katolicki będzie jednak wprowadzał sztuczny podział na
      środki antykoncepcyjne sztuczne i naturalne (podobno zgodne z Biblią), dopóki
      będzie się w tej sferze chowało głowę w piasek, dopóty będą miały miejsce
      takie dramaty.
    • mark.paker GW-no zaczęło to całe zabijanie 19.06.08, 21:34
      Teraz się kajacie $$yny?
      • nick3 Uważaj, bo cię przerobią na macę!;) 19.06.08, 22:06

        (Nie wiem. po co komu maca z durnego katola. Ale podobno
        przerabiają - tak napisał kiedyś pewien bardzo uczony ksiądz.)
        • mark.paker Re: Uważaj, bo cię przerobią na macę!;) 19.06.08, 22:32
          nick3 napisał:
          (Nie wiem. po co komu maca z durnego katola. Ale podobno
          przerabiają - tak napisał kiedyś pewien bardzo uczony ksiądz.)
          Łachmyto, macy ze swoich nie robimy. Durny katolu.
          • nick3 Re: Uważaj, bo cię przerobią na macę!;) 19.06.08, 23:20

            No nie, tego jeszcze nie było, ciemnogród podszywa się pod Wyborczą!

            Świat oszalał:)
    • oldbay Przegrana sumienia? 19.06.08, 21:34
      Najwazniejsze jest dobro dziecka. W tym przypadku tego 14letniego.
      -
      oldbay
    • tea_fighter Re: Przegrana sumienia? 19.06.08, 21:54
      Ciesz sie, ze ktos nie snul rozwazan nad swietoscia (lub nie) Twojego zycia.
      Moglbys nie miec wtedy konta na Wyborczej ;-).
      JAk to kiedys powiedzial Beny Hill: "O kontroli urodzin, najchetniej rozprawiaja
      ci, ktorzy jej unikneli" :-)

      > p.wierzbicki..cały pana artykuł zasadza sie na xianskim postrzeganiu
      > moralnosci i etyki. wg. pana kazde zycie jest świete i usiłuje pan znow
      > forsowac "jedyna słuszna" filozofie . A moze dla kogos zycie nie jest świete?
      > bo nie uznaje okreslenia ktorym pan szermuje? Moze swietszym (ze juz wejdziemy
      > w te nomenklature) jest swiadome prawo wyboru jednostki ludzkiej ?
      • mw-te Re: Przegrana sumienia? 19.06.08, 23:57
        tea_fighter napisał:

        > Ciesz sie, ze ktos nie snul rozwazan nad swietoscia (lub nie) Twojego zycia.
        > Moglbys nie miec wtedy konta na Wyborczej ;-).

        naprawde to nie ma nic do rzeczy... ,pochodze z ateistycznej rodziny - i prawa
        krk nas interesuja w stopniu dosc znikomym by nie rzec zerowym.. Byłem
        planowanym bachorem a nie wpadka. Eot-bo polemika z osobnikami twojego pokroju
        obraza moja inteligencje.
    • legrange Przegrana sumienia? 19.06.08, 22:44
      To jest zdumiewające, że św.Inkwizycja w średniowiecznej Europie spaliła na
      stosach (lub zakatowała w inny sposób) około 3 miliony "czarownic" lub innych
      "sług szatana", a KK nigdy się z tego nie rozliczył. Teraz KK nie dopuszcza
      usunięcia dwudniowego embrionu. A przecież jedno i drugie głosił i głosi w
      imię Boga. PS. Jeśli księży tak bardzo rajcuje ochrona embriona, to niech się
      żenią i płodzą dzieci, wtedy może zaczną być bardziej ludzcy, a mniej boscy.
    • nessie-jp Przegrana sumienia? 19.06.08, 22:57
      Panie księdzu. Ginekolodzy ze szpitala w Lublinie mogli nie wykonywać zabiegu.
      Mogli natychmiast złożyć wypowiedzenia z pracy, w geście oporu przeciwko
      obowiązującemu prawu. Mogli nawet oblać się benzyną i podpalić.

      Ale niedopuszczalna jest sytuacja, w której ktoś dla wygody swojego sumienia
      powoduje cierpienie drugiego człowieka lub godzi się na takie cierpienie.

      Lekarz nie musi dokonywać aborcji. W ogóle nie musi być lekarzem i od tego
      należy zacząć. Bo cóż się stanie, jeśli lekarz odmówi przetaczania krwi
      umierającemu, bo według jego sumienia jest to straszny grzech?

      Oddzielmy prawo od sumienia. Jeśli ktoś chce łamać prawo, aby chronić swoje
      sumienie, niechże to robi bez krzywdy dla innych ludzi.
    • champagne_fr Przegrana sumienia? 19.06.08, 22:59
      takich DZIECI 14-to latkow jest wiecej w Polsce......
      dlaczego o innych sie nie robi takiego szumu jak o to DZIECKO a sa tez mlodsze.....
      wiadomo kto to rozpental i po co .............
      • nick3 "Wiadome siły w wiadomym celu"? 19.06.08, 23:18
        champagne_fr napisał:

        > wiadomo kto to rozpental i po co .............


        Oj, cos wam inwencji brakuje, chrystofaszyści, skoro musicie tak
        niewolniczo kopiować mowę DTV z lat 80-tych.

        A tak swoja drogą champagne_fr, chcesz przytoczył post, w którym
        kreowałeś się na histerycznego polskiego staruszka mieszkajacego we
        Francji i straszliwie skrzywdzonego przez państwo francuskie?

        Jeśli nie chcesz, to bujaj się stąd szybko, prawacki kłamco.


    • sterridder Inwektywy idą ze strony kościoła 19.06.08, 23:25
      wobec wszystkich protestujących przeciwko klerykalizacji kraju.
      Taki Pieronek np. w wyjtkowo chamski sposóby zwymyslał już
      przynajmniej kilkanaście osób.

      rzekome "ataki wobec obrońów życia" to ułamek promila morza jadu,
      którym codziennie pluje kościół, jego media i siedzący pod sutannami
      politycy.
      • mw-te Re: Inwektywy idą ze strony kościoła 20.06.08, 00:01
        sterridder napisał:

        > rzekome "ataki wobec obrońów życia" to ułamek promila morza jadu,
        > którym codziennie pluje kościół, jego media i siedzący pod sutannami
        > politycy.

        gdybysmy chcieli odpowiadac w sposob adekwatny xianom -na zasadzie wet za wet ,
        to płonełyby koscioły od Bałtyku po Tatry...to naprawde nieskomplikowana akcja
        zarówno logistycznie jak i wykonawczo.Tylko po co?
    • siegfriedswaelderin Przegrana sumienia? 20.06.08, 00:56
      "jej chłopak jest za młody, aby mógł podjąć odpowiedzialność"

      A Agata wg pana tę odpowiedzialność podjąć MUSI. Ona nie jest za młoda? Skoro
      jest w ciąży, to automatycznie wydoroślała?
      Zaraz ktoś powie, że jeżeli dorosła do seksu, to do ciąży też. Ale wtedy tak
      samo należy powiedzieć o tym chłopaku.
    • mw-te Chrzescijanstwo jest wystepkiem 20.06.08, 01:08
      Ustawa przeciwko chrześcijaństwu

      (wydana w dniu zbawienia, pierwszego dnia roku 1) (30 września 1888 według
      błędnej chronologii)

      Śmiertelna wojna z występkiem: chrześcijaństwo jest występkiem

      Ustęp pierwszy.- Występkiem jest wszelka sprzeczność z naturą. Najwystępniejszym
      rodzajem człowieka jest kapłan: naucza on sprzeczności z naturą. Kapłana zwalcza
      się nie argumentami, lecz więzieniem.

      Ustęp drugi.- Wszelki udział w nabożeństwach jest zamachem na obyczajność
      publiczną. Wobec protestantów należy być surowszym niż wobec katolików, wobec
      wszelkich liberalnych protestantów surowszym wobec protestantów ortodoksyjnych.
      Przestępczy charakter bycia chrześcijaninem wzrasta, w miarę jak chrześcijanin
      posiłkuje się nauką. Zatem zbrodniarzem nad zbrodniarzami jest filozof.

      Ustęp trzeci.- Przeklęte miejsce, w którym chrześcijaństwo wysiadywało swe
      bazyliszkowe jaja, ma zostać zrównane z ziemią i być postrachem dla całej
      potomności jako miejsce nikczemne. Należy na nim hodować jadowite węże.

      Ustęp czwarty.- Kazania o czystości płciowej są publicznym podżeganiem do
      sprzeczności z naturą. Wszelkie pogardzanie życiem płciowym, wszelkie brukanie
      go pojęciem nieczystości jest prawdziwym grzechem przeciwko Duchowi Świętemu życia.

      Ustęp piąty.- Spożywanie posiłku z kapłanem przy jednym stole wyklucza,
      ekskomunikuje z prawego społeczeństwa. Kapłan jest naszym czandalą - należy go
      poniewierać, morzyć głodem, przegnać na wszelką pustynię.

      Ustęp szósty.- Historię "świętą" należy nazwać mianem, na które ona zasługuje,
      mianem historii przeklętej; słów: "Bóg", "Zbawiciel", "Odkupiciel", "święty"
      należy używać jako obelg, jako znamion przestępcy.

      Ustęp siódmy.- Reszta wynika z powyższego.
    • ciamej Przegrana sumienia? 20.06.08, 01:53
      wszystko pięknie i ładnie, niby taki spokojny, wyważony głos, ale tak naprawdę
      to stek bzdur, zwykła manipulacja i gra polityczna, wstydź się księże!

      "Zachowanie się lubelskich ginekologów odmawiających wykonania aborcji nakazanej
      przez sąd nie zasługuje na krytykę, ponieważ uznali oni wyższość racji sumienia
      przed prawem. Kto wątpi w szczerość ich postawy, nie bierze pod uwagę, że nie
      wszyscy ludzie myślą tak, jak profesor Magdalena Środa."

      ja wątpię w szczerość ich postawy, to są zwykłe cyniczne gnojki, hipokryci!
      dlaczego? a bo niby aborcji w Polsce się nie wykonuje??? wszyscy ci lekarze co
      publicznie udają świętoszków, po godzinach, w swych prywatnych gabinetach
      nielegalnie usuwają ciąże na morgi i hektary!!!

      cała teza księdza upada, że niby ci lekarze są tacy dobrzy i ten ksiądz co łaził
      za Agatą i jej matką też jest taki dobry, że oni to z czystego serca robią!
      hahahahaha, to zwykłe szuje, które realizują swoje cele, tak niby chcą pomagać
      Agacie, a jakby urodziła to by natychmiast o niej zapomnieli, by ją jeszcze
      zbesztali, że jest bez ślubu, a jej dziecko zwyzywali od bękartów, już ja znam
      tą czarną hołotę!
    • sumak.blyskawiczny Prawaa i obowiązki opiekuna 20.06.08, 10:09
      Pisze Pan: "Fakt, że matka Agaty zwróciła się do nich z prośbą o pomoc, tylko utrudnił dojrzewanie decyzji samej Agaty..."
      Ciekawe czy podobne prawo przyznałby Pan dziecku na przykład w kwestii wyboru przynależności do społeczności danej religii? Mnie nikt nie pytał czy chcę do takiej społeczności należeć. Mimo to nigdy nie słyszałem wątpliwości które w tej sprawie formułowaliby funkcjonariusze kościoła katolickiego. Rodzic ma prawo uczestniczyć w podejmowaniu decyzji dotyczących dziecka. Prawdę mówiąc chociaż całą sprawę znam jedynie z publikacji prasowych stanowisko księdza Podstawki jak i pańska wypowiedź tchnie hipokryzją. Odczucie to tak już przylgnęło w moim widzeniu rzeczywistości do postaci księdza, że raczej mnie to nie emocjonuje. Mimo to podpowiem pewną myśl: Jeśli liczy się dla Was każde życie ludzkie, ratujcie dzieci poczęte w Afryce. Giną ich tam tysiące każdego roku. Umierają z braku wody. Z głodu. Zapewniam, że ich matki nie będą przeciwne takiej pomocy. Po co ścierać się z matką Agaty. Zwłaszcza, że argumenty przemawiające za tym, że był to wybór słuszny są trudne do odparcia.
      Chyba, że cała ta batalia o życie ma tylko charakter instrumentalny i liczy się w niej jedynie życie nienarodzone, a dzieci które urodziły się i umierają z głodu już kościoła katolickiego nie interesują...
      -----------------
      Złe cechy prawicy to:
      nieufność i zamknięcie w czterech ścianach własnych zasad. Podnoszą to do rangi wartości i nazywają konserwatyzmem.
      • k.res Katole 20.06.08, 10:49
        Dajcie nam przykład - swym życiem - respektowania tych wartości
        które narzucacie ostentacyjnie innym.
        Smród i ubóstwo moralne katoli - tych spotykanych codziennie
        na ulicach naszych miast, jest porażający.
        Obojętność na los innych, odwracanie się plecami do potrebujących,
        jest immanentną cechą polskiego katolicyzmu.
        Tak samo jak kolorowe sztandary na procesji.

        Gdzie jesteście z waszymi zasadami gdy człowiek obok oczekuje
        pomocy, wspomożenia, wyciągniętej ręki?
        Po co te demonstracje?
        Pokażcie tych którym na codzień pomagacie - jak żyją - wtedy
        uwierzę.
        Pokażcie 14 letnie matki które są w stanie zapewnić byt sobie i
        nowej rodzinie.
        Pokażcie ich życie - w okresie kilku lat - a nie niedzielnych
        odwiedzin tvp z koszyczkiem batoników.
    • pragapl Przegrana sumienia? - I really hate my mother 20.06.08, 10:28
      You’ll regret it. Maybe not today. Maybe not tomorrow. But soon and
      for the rest of your life.

      Tak od sześcdziesęciu pięciu lat mówi Rick Blaine (Humprey Bogart)
      do Ilsy (Ingrid Bergman) w filmie Casablanca. I to samo powiedziałby
      każdy prawdziwy mężczyzna Agacie. Ale gdzie są teraz mężczyzni
      którzy powstrzymują ukochane kobiety od robienia rzeczy których będą
      żałować? Gdzie był ojciec Agaty i ojciec jej dziecka? Kobiety robią
      co chcą a potem przez całe życie żałują. Zysk z tego taki, że
      zapewniają dostatni byt całej rzeszy psychoterapeutów i
      psychoterapeutek. A najczęstszym problemem z jakim kobiety
      przychodza do terapeutów jest „I really hate my mother”.

      Zanim wsciekłe feministki sie na mnie rzucą, wyjasniam, że nie
      jestem księdzem ani nawet katolikiem. W odróznieniu od Hannah Arendt
      i jej przyjaciela Martina Heidegera (czonek NSDAP), uważam, że prawa
      naturalne istnieją i mozna je zdefiniować bez odwoływania się do
      jakiejkolwiek religi.

      Moje dzieci zgodnie z prawem naturalnym były istotami ludzkimi od
      momentu poczęcia, i radości z ich istnienia i miłości jaka pomiędzy
      nami istnieje nie mąci fakt, że nie były planowane i że co nieco
      skomplikowały mi i ich matce życie. (obecnie rozwiedzeni).

      Nie potepiam Agaty ale jest mi smutno z powodu tego co jej sie
      przytrafiło. Ale gdyby mojej córce przytrafiło się to co Agacie a
      matka mojej córki namawiała ją do tego do czego matka Agaty
      namawiała Agate (w co zreszta wątpię bo nie sądzę żeby chciała ją
      skrzywdzic) to chciałbym żeby prawo było po mojej stronie w walce o
      ratowanie życia mojego wnuka. Czy żądam za wiele?
    • pragapl Re: Przegrana sumienia? 20.06.08, 10:34
      Zycie jest swiete. Na tym opiera sie nasza cywilizacja
      Zycie nie było swiete dla Stalina, Hitlera i kilku innych - może tez
      nie jest dla Ciebie. A jesli ja ani nikt inny nie ma prawa CIEBIE
      ZABIC - to nie wynika to z faktu że Twoje poszczególne życie jest
      wiecej warte niż zycie dziecka Agaty tylko wlasnie z tego faktu że
      Zycie jest Swiete.

      Zwaz bys w czas sie opamietał
      z zycia swego sprawe zdal
      tak bys w chiwli wlasnej smierci
      Jasnosc mial
      godnosc mial
      (tekst Z. Hołdys - cytat bez pozwolenia)
      • k.res to zbyt wątłe 20.06.08, 10:58
        Oparciem naszej cywilizacji nie jest stwierdzenie: życie jest święte.
        Proszę o przypisy.
    • medmedor Przegrana sumienia? 20.06.08, 11:10
      Hipokryzja grup pro-life? - Tak, oczywiście. Jeżeli są tak bardzo uczuleni w
      kwestii życia to powinni również nie brać udziału w procederze zabijania
      zwierząt. Powinni być ścisłymi wegetarianami.Czy są jakieś wątpliwości? Czy
      zwierzę nie czuje bólu? Nie cierpi? Czy jego życie nie ma wartości? Dla grup
      pro-life to zdaje się nie mieć żadnego znaczenia. Dlatego są hipokrytami.
    • polld74 Nie ma i nie będzie kompromisu z kościołem. 20.06.08, 16:48
      Pod delikatnymi i łagodnymi słowami ksiądz głosi te same teorie co
      wrzeszczące bojówki religijne biegające za matką i córką.

      Fakty suche są takie:
      Prokuratura dała kwit, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego,
      czy był to gwałt, czy tylko seks z nieletnią, czy nawet kazirodztwo
      nie ma znaczenia są to czyny zabronione.
      Żeby dokonać legalnej aborcji potrzebna była zgoda ciężarnej
      małolaty i jej matki (w przypadku różnic zdań wkracza sąd rodzinny).
      Obie wyraziły taką wolę podpisując dokumenty.

      Kościelne SA wpadło do szpitala, poszczuta przez nich prokuratura
      odebrało matce dziecko i oskarżyło o nakłanianie do aborcji (otóż
      matka ma prawo nakłaniać nieletnią do aborcji), jedna lekarka
      ujawniła dane osobowe i złamała tajemnicę lekarską, drugi lekarz
      publicznie złamał prawo i w dodatku dopuścił się oszustwa wobec NFZ.
      Nie wiem czy ksiądz zdaje sobie sprawe, że nie ma prawa rozmawiać z
      żadnym dzieckiem jeśli jego rodzice sobie tego nie życzą.

      Prawo więc było jasne, dywagacje czy był gwałt, czy nie także były
      robieniem zasłony dymnej bo był czyn zabroniony a w ustawie jest o
      czynie zabronionym a nie o gwałcie (gwałt jest jednym z czynów
      zabronionych). Hitlerówa pani Król powiedziała, że etyka jest ponad
      prawem, skoro tak można mieć żal do komunistów, że zgodnie z własną
      etyką nie wysłali baby do kopania złota za koło polarne.

      Gdy czarni zorientowali się, że na całej rozróbie tracą zaczęli
      sprawę wyciszać i apelować o to by wszyscy dali spokój tym kobietom.
      Ma to sprawiać wrażenie, że zarówno kościelne SA, jak i media i
      federacja kobiet równolegle zainteresowały się sprawą choć nikt ich
      o to nie prosił i to jest kolejne kłamstwo. Zgadza się tylko tyle,
      że ten ksiądz faszysta z tymi starymi ku..mi z prolife wpieprzyli
      sie w nieswoją sprawę, a zaszczuta matka z córką poprosiły o pomoc
      federację kobiet i za ich pośrednictwem media. Gdyby tego nie
      zrobiły jakiś SS-man z prokuratury zamknął by dziewczynkę w jakimś
      pogotowiu i kazał ją trzymać tam do czasu urodzenia dziecka, a matkę
      wsadził do aresztu wydobywczego. Tak wyglądała by Polska bez mediów
      i choćby marnej kondycji lewicy.

      Kwaśniewski i Miller za konszachty z kościołem zostali przez
      lewicowy elektorat popędzeni na emeryturę. Też jestem wrogiem GW,
      ale z innych przyczyn niż PiS-owcy. To właśnie GW lansowała tzw.
      kompromis aborcyjny, który nigdy kompromisem nie był.

      Poza tym z kościołem nie zawiera się żadnych układów ani
      kompromisów, chyba, że na straży kompromisu tak jak w Turcji stoi
      armia. Jeśli kościół z czegoś ustępuje to tylko wtedy jak czyje but
      na tłustym ryju, gdy tylko dostanie oddech natychmiast przystąpi do
      kontrofensywy, natomiast ustępstwa wobec kościoła mają taki sam
      efekt jak ustępstwa wobec Hitlera przed wybuchem II-wojny. Sukcesy
      negocjacyjne rozsierdzają kler i powodują eskalację żądań i
      otwierania kolejnych frontów. Poza tym jak niby ma wyglądać
      kompromis? Może być nim ustawa, ale kościół głosi, że własną i
      wyłącznie własną etykę uznaje ponad jakiekolwiek prawo, więc władza
      powinna przy pomocy pały wymusić na czarnych przestrzeganie prawa. i
      trzymać czarnych za mordę, jak w latach 1945-1956.

      A co do lekarzy to ma ksiądz rację, oskarżam ich o to, że te niby
      moralne opory są z ich strony kłamstwem i oportunizmem. Mają
      sku..syny inną moralność w służbie zdrowia, chyba, że łapówę wezmą,
      a w prwatnym gabinecie zupełnie inną. Nie wszyscy lekarze
      oczywiście, ale ci co brali udział w tych wydarzeniach powinni
      resztę życia przepracować w charakterze pomocy kuchennych, lub
      salowych w szpitalu.
    • dartwin Przegrana sumienia? 21.06.08, 12:27
      Poetyckie straszenie sumieniami?
      • zyta2003 Re: Przegrana sumienia? 21.06.08, 14:40
        Dzieki polld74 za twoj post. Trudno o uczciwsze przedstawienie
        sprawy. Moze chociaz czesc Polakow zastanowi sie jak w Polsce
        dziala prawo, w stosunku do zwyklego obywatela, a nie wtedy kiedy
        polityczne kanalie chca z niego skorzystac. Na oczach calego narodu
        lamie sie prawo - i nikt tego sie nie boi, a uczciwosci
        obywatelskiej nie ma ani sedzia, ani lekarz.. Bo sprawa ta dot.
        przede wszystkim lamania prawa przez przedstawicieli panstwa.
        Temat aborcji jest oczywiscie najbardziej nosny. Przerazajace jest,
        ze kosciol pochwala postawe lekarki. Czy ktos ja oskarzy? Co powie
        Izba Lekarska? Przez Ziobre podobno spadla ilosc przeszczepow, a jak
        spadnie zaufanie do lekarzy - ktorzy donosza, tym nikt sie nie
        martwi? Niedawno byl artykul w GW o Polkach w Anglii w niechcianej
        ciazy. Nauczone sytuacje w Polsce w XXI wieku, w europejskim kraju
        nie wiedzialy, co im sie nalezy i szukaly pomocy u zielarzy
        itp "babek". Wprawdzie i tak ilosc aborcji wykonywanych przez Polki
        w Anglii wynosi 32 tys. rocznie (oficjalne dane). Do tego kosciol
        sie nie ustosunkowuje i rzadzacy?
        Kiedys w Zwiazku Sowieckim stawiano pomniki dzieciom, ktore
        donosily na rodzicow. Taka sama ideologia kieruje sie autor
        artykulu. Blida doczekala sie komisji sejmowej, czy doczeka sie sie
        zaszczuta rodzina z Lublina?
        Czy ich zycie bedzie tak wygladalo jak Alicji Tysiac, ktora wielce
        milosierny Glemp "wywoluje" w drwinach, ze nie chcialo jej sie kupic
        okularow za tysiac zl, nie wpominajac o stalych napasciach
        maluczkich.
        Tez nie cierpie GW, za jej oportunizm, za sprzedanie sie kk, azeby
        utrzymac sie na rynku na najlepszej pozycji, dlaczego Turnau, co to
        co tydzien gada rozne kawalki nie zabierze glosu. To jest zycie, tu
        i teraz - a nie cytaty z ewangelii. Jednak uwazam, ze GW w tym
        przypadku zrobila dobra robote, jak sie nie jest Blida, a odwrotnie
        moja sprawa zaszkodzi rzadzacym, co to nie chca sie narazac kk - to
        pies z kulawa noga by sie o niej nie dowiedzial.
    • zyta2003 Przegrana sumienia? 21.06.08, 14:58
      I jeszcze jedno. Nie wypada, zeby katolicki etyk Z Katolickiego
      Uniwersytety manipulowal slowami, chociaz to glowny orez w walce o
      uprzedmiotowienie kobiety. Sznowny ksieze: Srodowiska nie sa pro-
      aborcyjne tylko PRO -CHOICE prosze zapamietac szanowny ksieze
      srodowiska za prawem Kobiet do dokonywania wyborow w swoim zyciu.
      Rodzenie dzieci nie moze byc zinstytucjonowane jak w Niemczech
      hitlrowskich
    • ar.co Przegrana sumienia? 21.06.08, 19:11
      "inwektyw pod adresem osób i środowisk, dla których życie ludzkie
      jest wartością bezwzględną".
      Ciekawe, że te "osoby i środowska" zazwyczaj przestają uznawać życie
      ludzkie za wartość bezwzględną, kiedy to życie jest już "narodzone";
      bo jakoś tak się dziwnie dzieje, że to właśnie te środowiska, które
      najostrzej wypowiadają się za zmuszeniem kobiety do rodzenia za
      wszelką cenę i bez względu na konsekwencje - są jednocześnie za karą
      śmierci. I co jeszcze ciekawsze - do tych środowisk należy również
      KK, tak bezwzględy wobec zgwałconych kobiet, który jednocześnie
      dopuszcza stosowanie kary śmierci.
    • prawdziwydinosaur Przegrana sumienia? 22.06.08, 11:59
      Każdy z nas świadomie wybiera w życiu i z tego zostanie rozliczony jak umrze.
      Ilu Polaków jest chrześcijanami w realu ? (tym co nie wierzą w Boga pozostaje
      współczuć i mieć nadzieję, że kiedyś zrozumieją). Jan Paweł II nauczał, że
      należy bronić KAŻDEGO życia człowieka. Nie ma tu absolutnie żadnej dyskusji
      "od kiedy", "kiedy" czy "do kiedy", bo prawo Boga jest i będzie ponad prawem
      ludzkim.Albo się w Boga wierzy albo nie ! Na Ziemi spędzamy tylko chwilę.CZAS
      UCIEKA, WIECZNOŚĆ CZEKA. Dla wszystkich zagubionych polecam: sanktuarium
      Gietrzwałd (wystarczy pogooglować) . Z Bogiem ! (jakże to dziś niepopularne...)
      • andrzej369 Re: Przegrana sumienia? 22.06.08, 14:02
        Najbardziej w zyciu wspolczuje czlowiekowi, ktory decyzje podejmuje podswiadomie, pod wplywem religijnym bądź ideologicznym.

        Czlowiek to jeszcze bardzo prymitywna istota, ktora jest sterowana przez samego czlowieka w imie wlasnej zguby.

        Swiadomosc, swiadomosc i jeszcze raz swiadomosc, a nie urojenia, bądź dzialanie na zasadzie podswiadomosci.
    • bogdanzdroj4 życie Żydów też było nieświęte 22.06.08, 12:13
      w faszystowskich Niemczech obowiązywalo prawo,według którego można było
      bezkarnie zabić Żyda, jako nie-człowieka. Czy pochwalamy obywateli,ktorzy nie
      zgadzając się z odczłowieczeniem Żydów jednak milczeli,bo prawo uber alles?
      Dla niektórych Murzyn to zwierzę, które można bić i poniżać. Czy będę
      tolerancyjny jeśli powiem: no cóż, ja uważam,że Murzyn zasługuje na równe
      traktowanie z każdym innym człowiekiem, ale skoro ty uważasz, że to nie
      człowiek, no to rób z nim co ci sumienie dyktuje.
      Dziecko w brzuchu kobiety to czlowiek. Zabicie człowieka zawszejest rozwiązaniem
      najgorszym,nawet,jeśli okoliczności są tragiczne.

      Gdyby Twoja matka na 7 miesięcy przed Twoim narodzenie usunęła SWOJĄ ciążę,to na
      świecie ie byłoby Ciebie,Człowieku, a nie jakiegoś anonimowego płodu czy eugleny
      zielonej.


    • bogdanzdroj4 A Żyd miał prawo żyć? 22.06.08, 13:25
      w faszystowskich Niemczech obowiązywalo prawo,według którego można było
      bezkarnie zabić Żyda, jako nie-człowieka. Czy pochwalamy obywateli,ktorzy nie
      zgadzając się z odczłowieczeniem Żydów jednak milczeli,bo prawo uber alles?
      Dla niektórych Murzyn to zwierzę, które można bić i poniżać. Czy będę
      tolerancyjny jeśli powiem: no cóż, ja uważam,że Murzyn zasługuje na równe
      traktowanie z każdym innym człowiekiem, ale skoro ty uważasz, że to nie
      człowiek, no to rób z nim co ci sumienie dyktuje.
      Dziecko w brzuchu kobiety to czlowiek. Zabicie człowieka zawszejest rozwiązaniem
      najgorszym,nawet,jeśli okoliczności są tragiczne.

      Gdyby Twoja matka na 7 miesięcy przed Twoim narodzenie usunęła SWOJĄ ciążę,to na
      świecie ie byłoby Ciebie,Człowieku, a nie jakiegoś anonimowego płodu czy eugleny
      zielonej.
      • zyta2003 Re: A Żyd miał prawo żyć? 22.06.08, 14:45
        Bogdanzdroj. jesli by nie bylo ciebie, czy mnie nigdy na swiecie,
        to o czym ta cala dyskusja, czego by ci bylo zal, ze nie istniejesz?
        Bezprzedmiotowe gadanie. Tak jak latwiej zniesc mysl mo smierci
        swiadomemu czlowiekowi, ze kiedys umrze. Bo to juz nie bedzie dot.
        ani ciebie, ani mnie. Powtarzanie jak papugi o najwyzszej wartosci
        jaka jest zycie zarodka, wobec zadnego szanowania wartosci zycia juz
        realnego brzydzi mnie. W imie tej wartosci zaszczuc, zgnoic,
        zmarnowac zycie, lamac obowiazujace prawo Tfu.... jeszcze raz tfu...
        I nie porownuj Zyda, ktory naprawde ZYL, do kilkutygodniowego,
        przypadkowego, zarodka.
        • andrzej369 Re: A Żyd miał prawo żyć? 22.06.08, 15:23
          zyta2003 napisała:

          > Bogdanzdroj
          > I nie porownuj Zyda, ktory naprawde ZYL, do kilkutygodniowego,
          > przypadkowego, zarodka.

          Szukalem przez wiele lat, czy Watykan tak mocno wstawial sie za obrona zycia istniejacego, jak to czyni w obronie zarodka.

          W sprawie Holokaustu Watykan był "uspiony", a w sprawie obrony zarodka "obudzony".

          Czyzby Watykan promowal cierpienie ludzkie ?

          Obskurantyzm katolicyzmu przekroczyl wszystkie mozliwe granice.
        • bogdanzdroj4 Re: A Żyd miał prawo żyć? 22.06.08, 18:42
          A co to znaczy przypadkowy zarodek, co Ty wiesz o tym zarodku?! Może sama jesteś
          przypadkowym zarodkiem i co? A przypadkowe niemowle też można pokroić na kawałki
          czy już nie? Bo różni się ono od "przypadkowego zarodka" jedynie kilkoma
          miesiącami,jakie udalo mu się dlużej przeżyć.

          A co do żałowania, że kogoś nie ma, to spróbuj sobie po prostu wyobrazić świat
          bez kogoś kogo kochasz, kim się zachwycasz bez tej osoby: gdyby mama Twojego
          męża pozbyla się "przypadkowego zarodka", albo mama Twojej przyjaciółki, albo
          mama ulubionego pisarza, to nie dane by było Tobie spotkać ich i wszystkiego, co
          wnieśli w Twoje życie.
          I ostatnie: dziwi mnie koincydencja poglądów GW: dam się pociąć za zagrożone
          żaby z Rospudy i za umożliwienie zabicia dziecka zagubionemu dziecku. Walczę o
          wolność seksualną i przywileje dla mniejszości gejowskiej, ale miłość 14-latków
          uznaję za przypadkową, a im odmawiam prawa do piśnięcia słowa we własnej sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka