Dodaj do ulubionych

Maleszka odchodzi z "Gazety Wyborczej"

20.06.08, 20:02
Zachęcam wszystkich do oglądania TVN w dniach 23-24 czerwca.

"Trzech kumpli" godzi 21.55

Być może niektórzy z Was zrozumieją Bronisława Wildsteina i zrozumieją o co
walczy.
Obserwuj wątek
    • levinas Re: Maleszka odchodzi z "Gazety Wyborczej" 20.06.08, 20:14
      www.rp.pl/artykul/131265.html
      tu a propos 'nieszkodliwego' agenta ketmana

      i a propos filmu 'trzech kumpli'
      • maaac Re: Maleszka odchodzi z "Gazety Wyborczej" 20.06.08, 20:20
        Chyba linki pomyliłeś. Rzepa ostatnio tyle kłamała, że nie wiem cóż
        nowego mogli wymyślić.

        Wildsteina można było doskonale zrozumieć o co walczy gdy nie
        potrafił jednoznacznie powiedzieć skąd się wzięła słynna nazwana jego
        imieniem lista. Raz twierdził, że to on wyniósł kiedy indziej, że nie
        on. Potem twierdził, że wyniesienie jej nie było przestępstwem skoro
        była "jawna" ale wtedy nie potrafił powiedzieć po co w takim razie ją
        wynoszono skoro jawność oznacza dostęp każdego ... No cóż taki sobie
        Wildstein.
        • sumienie.lk Śmierdzą ręce mieszaczy SB-kiego gów_a... 20.06.08, 20:30
          Wszak powszechnie wiadomo, że kto gów_o miesza ten musi się tym
          gów_em powalać.
    • o90 a arcybiskup towarzysz Goclowski 20.06.08, 20:15
      nie broni ?
      nie grzmi ?

      nie to circle of trust ?
    • zg13 gazeto! nie gub wlasnej tozsamosci! 20.06.08, 20:25

    • kataryna.kataryna Co się stało? 20.06.08, 20:27
      Dlaczego Ketman odchodzi? Czy to dymisja wyprzedzająca? Czegoś się spodziewacie?
      I dlaczego całe kierownictwo ogłasza odejście kogoś kogo obecność długo kryli?
      Nie pamiętam, żeby takie oświadczenia były publikowane przy innych odejściach,
      trudno nie odczytać tego jako pewnej demonstracji. Zazwyczaj gdy odchodzą
      adiustatorzy nie czytamy takich komunikatów.

      Czekam zatem z ciekawością na to co odejście Maleszki spowodowało.
      • maaac Re: Co się stało? 20.06.08, 20:32
        Więć jak to był ze związkami dzinnikarki Koteckiej z CBA? Jakoś to
        Pani nie ciekawi? Dziwne że unika Pani tego tematu jak ognia...
        • adam_l27 Związków nie było. 20.06.08, 20:35
          Były tylko insynuacje GW jak w wielu sprawach dotyczących PiS.

          Największą insynuacją była ta że PiS chce dyktaturę wprowadzić.

          Ale w tym kraju, w tej gazecie, nic nie dziwi.
          • maaac Re: Związków nie było. 20.06.08, 20:40
            O a Ciebie z kolei się zapytam czy już zapomniałeś jakie to
            pokręcone bywa życie ludzi w Polsce. Niedawno jeszcze to
            pamiętałeś/odkryłeś to. Dziś już znów nie pamiętasz?

            Nie było kontaktów no ciekawostka. Dyktaturę nie chcieli
            wprowadzić? Ciekawe w ilu demokratycznych krajach specsłużby zamiast
            bronić urzędującego wicepremiera szykują przeciwko niemu prowokacje?
            Możesz podać nazwy tych krajów i wymienić te przypadki?

            Jasne, że nic nie dziwi. Bezczelność i upartość wmawiania
            niektórych ludzi że czarne - jest białe. Freudowska pomyłka
            Kaczyńskiego jednoznacznie ujawniła kto ma tego typu zapędy.
            • adam_l27 Re: Związków nie było. 20.06.08, 20:56
              Chłopie o jakiej prowokacji mówisz ? O tej lokalnej względem Piotra R. ?? To nie
              wina CBA że doprowadził ich do Leppera i na Leppera się powoływał.

              Życie ludzi w Polsce bywa i bywało pokręcone ale trzeba o tym mówić a nie
              zamieść pod dywan i ogłosić zbrodniarzy "ludźmi honoru".

              Wildstein odmówił współpracy.
              • maaac Re: Związków nie było. 20.06.08, 21:49
                > Chłopie o jakiej prowokacji mówisz ? O tej lokalnej względem
                > Piotra R. ?? To nie wina CBA że doprowadził ich do Leppera i na
                > Leppera się powoływał.
                Przecież to nie była prowokacja wobec R. A jak Ty będziesz się
                powoływał na byłego min. Z. to znaczy że on ma coś z tobą wspólnego?
                Czy nie raczej rolą specsłużby będzie przyjście do min. Z. i
                powiedzieć. "panie ministrze, niejaki adam_l27" próbuje Pana
                przekupić, albo powołuje się bezprawnie na Pana, proszę na niego
                uważać". Zresztą współpraca tego drugiego pana ze specsłużbami to też
                przypadek? Zwłaszcza że tak naprawdę NIE było najmniejszej próby
                przekupstwa prócz tej montowanej przez CBA. Prowokacja zaś to
                narzędzie do ujawniania trwającego procederu a nie do inicjowania jego.
                Jest więc jednoznaczny dowód jak "praworządny" był rząd Kaczyńskiego
                i do czego używał specsłużb. Zresztą przyznali się do tego że CBA
                zaczęło chodzić za Lepperem prawie następnego dnia od jego nominacji.

                > Życie ludzi w Polsce bywa i bywało pokręcone ale trzeba o tym
                > mówić a nie zamieść pod dywan i ogłosić zbrodniarzy "ludźmi
                > honoru".
                Pokręconość polega między innymi na tym że w określonej sytuacji
                zbrodniarze potrafią zachować się jak ludzie honoru. Naprawdę trudno
                to zrozumieć? To zachowanie nie przekreśla ich zbrodni, ani zbrodnie
                nie przekreślają ich honorowego zachowania.
                Oczywiście że należy mówić ale WSZYSTKO, a nie wybierać sobie tylko
                rodzynki. Należy mówić i o zbrodniach i o honorowym zachowaniu się.
                Kiszczak, Jaruzelski mimo że władza wymykała się im z rąk potrafili
                się zachować mimo krwi Polaków na swoich rękach. Kaczyńscy nie
                potrafią się zachować mimo że nikogo nie zamordowali. Jaruzelski i
                Kiszczak to zbrodniarze, ale i ludzie honoru. Kaczyńscy nie są
                zbrodniarzami ale i z honorem nie mają nic wspólnego. Łamią każde
                słowo które dadzą - człowieka honorowego poznaje się po tym, że
                dotrzymuje słowa nawet jak mu się to nie "opłaca" bo sytuacja się
                zmieniła. Ot właśnie skomplikowany świat - tak różny od czarno-białych
                schematów.

                > Wildstein odmówił współpracy.
                Albo do tej pory nie znaleziono dowodów jego współpracy - ale to
                czysta złośliwość. Może wtedy zachował się jak człowiek - dziś
                zachowuje się w niektórych przypadkach jak szuja - ot sprawa jego
                słynnej "listy" i jego nędznych wykrętów. Nie jest tak nędzną postacią
                jak bracia K. i w sytuacjach krytycznych też potrafi się zachować jak
                człowiek z honorem, ale jest i człowiekiem zdolnym do czynów złych
                albo głupich.
                • adam_l27 Wildstein odmówił współpracy. 21.06.08, 03:03
                  Ten sam SBek który rekrutował Maleszkę mówi o tym w filmie.

                  TVN 23.06 21:55
                  • uniaeuropejska1 Re: Wildstein odmówił współpracy. 23.06.08, 15:26
                    Ale nie z kaczorami.Nie mniej haniebna niż z komuną.
                    • maaac Re: Wildstein odmówił współpracy. 23.06.08, 16:51
                      Akurat z Kaczorami niezbyt współpracował. Przynajmniej nie był im aż
                      tak posłuszny jakby chcieli.
        • elan13 czy mi się wydaje? 20.06.08, 20:52
          maaac napisał:

          > Więć jak to był ze związkami dzinnikarki Koteckiej z CBA? Jakoś
          to
          > Pani nie ciekawi? Dziwne że unika Pani tego tematu jak ognia...

          Czy mi się wydaje, czy <maaac> broni tego s..syna Maleszkę, zmienia
          temat, wprowadza inne wątki, próbuje podważyć wiarygodność
          Wildsteina itd.?



          • elan13 Re: czy mi się wydaje? 20.06.08, 21:00
            Gazeta Wyborcza ma przecież w swoich szeregach parszywych
            propagandzistów, ale mimo to rabbi Michnik uznał, że dalsze związki
            z Ketmanem - Maleszką mogłyby GW zaszkodzić. Co zatem przedstawia
            ów film (bo tylko naiwni mogliby zbieżność czasową pokazania filmu
            i wydalenia sprzedawczyka potraktować jako zbieg okoliczności)?
            Domyślam się, że wspomniany film utwierdzi widzów w przekonaniu, że
            Ketman to kanalia bardzo rzadkiej maści.
            • maaac Re: czy mi się wydaje? 20.06.08, 21:51
              Maleszka mi wisi. Nie wiszą mi za to działające dzisiaj osoby
              tak "miłujące" prawdę jak Pani Kataryna. Ilekroć się ją przyciśnie -
              rozwiewa się jak mgła.
              • kataryna.kataryna Re: czy mi się wydaje? 20.06.08, 21:54
                maaac napisał:

                > Maleszka mi wisi. Nie wiszą mi za to działające dzisiaj osoby
                > tak "miłujące" prawdę jak Pani Kataryna. Ilekroć się ją przyciśnie -
                > rozwiewa się jak mgła.



                A co, przyciskałeś mnie kiedyś?
                • maaac Re: czy mi się wydaje? 23.06.08, 16:54
                  Nie raz i nie raz się Pani rozwiewała. Cóż bycie Kataryną a
                  odpowiedzialność za swoje słowa to dwie różne sprawy.

                  PS. Dla ułatwienia - uważam że dowodzenie czegokolwiek osobie która
                  wmawia, że ktoś coś napisał mija się z celem. Wide Pani próba
                  wmówienia mi jakiekolwiek opinii o Wałęsie i Bolku.
          • uniaeuropejska1 Re: czy mi się wydaje? 23.06.08, 15:28
            A to nie można próbować podważać "wiarygodności" Wildsteina?
            Kanonizowano go czy co?
            • elan13 Re: czy mi się wydaje? 23.06.08, 21:24
              uniaeuropejska1 napisał:

              > A to nie można próbować podważać "wiarygodności" Wildsteina?
              > Kanonizowano go czy co?

              Oczywiście, ze go nie kanonizowano, podobnie jak nie kanonizowano
              Michnika, Kuronia czy Edelmana (a dla wielu na tym forum słowa
              krytyki skierowane wobec owych trzech czołowych przedstawicieli
              środowiska żydowskiego w Polsce, to świętokradztwo). Tyle, że
              wszystko, co Wildstein mówi o tej kanalii Maleszce to prawda i ma
              na to niezbite dowody!

              Natomiast atakowanie Wildsteina, wyciąganie mu zarzutów nie
              związanych z Maleszką przy dyskusji o Maleszce, to próba odwrócenia
              uwagi od meritum sprawy, skierowania dyskusji na manowce.
              • maaac Re: czy mi się wydaje? 24.06.08, 07:35
                Kataryna wprowadzała w dyskusję wątek nie Maleszki ale polityki GW -
                to chyba jednak coś innego. I właśnie dokładnie to co mówisz czyli
                sprowadzanie dyskusji na manowce.
                Zresztą co można powiedzieć o Ketmanie -Maleszce - okazał się
                świnią który zdradził swoich przyjaciół. Potrafisz powiedzieć na
                temat NIEGO samego cos więcej - jeżeli tak naprawdę chcesz się
                skupiać na tym temacie?
              • maaac PS do poprzedniego. 24.06.08, 07:44
                > Oczywiście, ze go nie kanonizowano, podobnie jak nie kanonizowano
                > Michnika, Kuronia czy Edelmana (a dla wielu na tym forum słowa
                > krytyki skierowane wobec owych trzech czołowych przedstawicieli
                > środowiska żydowskiego w Polsce, to świętokradztwo).

                A Wildstein nie jest Żydem? Czy nie jest "czołowym"? I od kiedy
                Kuroń to Żyd?
                • elan13 pokroju Wildsteina 24.06.08, 23:59
                  maaac napisał:

                  > > Oczywiście, ze go nie kanonizowano, podobnie jak nie
                  kanonizowano
                  > > Michnika, Kuronia czy Edelmana (a dla wielu na tym forum słowa
                  > > krytyki skierowane wobec owych trzech czołowych przedstawicieli
                  > > środowiska żydowskiego w Polsce, to świętokradztwo).
                  >
                  > A Wildstein nie jest Żydem? Czy nie jest "czołowym"? I od kiedy
                  > Kuroń to Żyd?


                  Gdyby wszyscy Żydzi w Polsce byli pokroju Bronisława Wildsteina, to
                  o nastrojach antysemickich można byłoby mówić jako o historii. Bo
                  tak jest ten świat urządzony, że akcja rodzi reakcję i kiedy rabbi
                  Geremek opluwa Polskę za granicą wzbudzając poklask jego
                  europejskich rodaków (Schulz, Moscovici...), to nie powinien się
                  dziwić, że Polacy usuwają jego partię na margines sceny politycznej
                  i że poparcie wyborców dla pede oscyluje wokół 1%.

                  I zwróć uwagę, jakie aj waj robią propagandyści od rabbiego
                  Michnika, kiedy ktoś nie dość nabożnie odniesie się do
                  Jacka "Termosa" Kuronia!
                  • maaac Re: pokroju Wildsteina 25.06.08, 00:08
                    Czyli ani bycie "czołowym przedstawicielem środowiska żydowskiego"
                    nic nie znaczy, ani nie masz dowodów na to że Kuroń był Żydem.
                    Jednym słowem jak zwykle. Grunt to szybko zmienić temat by pisanie
                    głupot nie wyszło na jaw.
      • kataryna.kataryna Re: Co się stało? 24.06.08, 07:47
        kataryna.kataryna napisała:

        > Dlaczego Ketman odchodzi? Czy to dymisja wyprzedzająca? Czegoś się spodziewacie
        > ?
        > I dlaczego całe kierownictwo ogłasza odejście kogoś kogo obecność długo kryli?
        > Nie pamiętam, żeby takie oświadczenia były publikowane przy innych odejściach,
        > trudno nie odczytać tego jako pewnej demonstracji. Zazwyczaj gdy odchodzą
        > adiustatorzy nie czytamy takich komunikatów.
        >
        > Czekam zatem z ciekawością na to co odejście Maleszki spowodowało.



        Już mam odpowiedź. Dał się nagrać. Całe lata nie przeszkadzało to co robił a
        zaważyło to, że dał się nagrać.
        • elan13 Re: Co się stało? 25.06.08, 00:15
          kataryna.kataryna napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Dlaczego Ketman odchodzi? Czy to dymisja wyprzedzająca? Czegoś
          się spodziewacie?
          > > I dlaczego całe kierownictwo ogłasza odejście kogoś kogo
          obecność długo kryli?
          > > Nie pamiętam, żeby takie oświadczenia były publikowane przy
          innych odejściach,
          > > trudno nie odczytać tego jako pewnej demonstracji. Zazwyczaj
          gdy odchodzą
          > > adiustatorzy nie czytamy takich komunikatów.
          > >
          > > Czekam zatem z ciekawością na to co odejście Maleszki
          spowodowało.
          >
          >
          > Już mam odpowiedź. Dał się nagrać. Całe lata nie przeszkadzało to
          co robił a zaważyło to, że dał się nagrać.


          To prawda - po pierwsze dał się nagrać, ale po drugie widzowie
          zobaczyli prawdziwą rolę pełnioną przez Maleszkę w GW - nagranie
          pokazywało scenę z 2005 roku, kiedy Maleszka korygował jakiemuś
          redaktorowi treść artykułu wskazując na aktualnie obowiazującą w GW
          linię programowo-polityczną. Po trzecie - widz był porażony
          rozmiarami nikczemności tej rzadkiej maści kreatury. Wiarygodnie
          brzmi hipoteza zamordowania Staszka Pyjasa przez komunistycznych
          zbrodniarzy, żeby uchronić przed dekonspiracją podejrzewanego przez
          Pyjasa Ketmana - Maleszkę.
          • maureen2 Re: Co się stało? 25.06.08, 03:38
            obejrzalem ten popis kabotyństwa i megalomanii,zapewne nie odbiega-
            jący od reszty redakcji,skoro przez lata tak dobrze im się współpra-
            cowało,zawsze myslałem,że redaktorzy wzruszeni cięzkimi przeżyciami
            styropianowymi Maleszki dali mu zarobić gdzieś w piwnicy drukarni i
            smarował matryce farbą,a on tu artykuly pisał i kolegów adjustował.
            Zdumiewa naiwność,nawet po latach,tych studentów-filozofów-polonis-
            tów,co to etos opozycyjny tworzyli,to jakieś takie rozmemłane towa-
            rzystwo wzajemnej adoracji,tak jawi się z tego filmu.
    • imhotep8 Jako to zwolennicy braci mniejszych namawiają 20.06.08, 20:34
      do oglądania TVN?
      Przecież to nie wiarygodna, agenturalna i z układu telewizja.
      Cud Panie cud
      • adam_l27 ja jestem tylko zwolennikiem prawdy... 20.06.08, 20:39
        I żałuję bardzo, że po tym ważnym filmie wystąpi dwóch pajaców: Wojewódzki i
        Majewski. Ale cóż taka stacja. Telewizje zasadniczą żyją z pajaców. Taki świat.
        • maaac Re: ja jestem tylko zwolennikiem prawdy... 20.06.08, 20:43
          Nie adamie_l27 - ty jesteś "tylko" wyznawcą Kalego jakich pełno w
          Polsce. Gdy dla Kalego adama_l27 TVN mówi coś co po jego myśli to
          wszystkim podaje tą stację. Gdy nie po jego myśli to nagle jest
          jaskinia kłamstwa i spisków przeciwko ukochanemu PiSowi.
        • uniaeuropejska1 Re: ja jestem tylko zwolennikiem prawdy... 23.06.08, 15:33
          A ich prasowymi odpowiednikami jest Wildstein i Ziemkiewicz.Taki
          gazetowy świat.
      • uniaeuropejska1 Re: Jako to zwolennicy braci mniejszych namawiają 23.06.08, 15:32
        TW-N może być też wykorzystany kaczystycznie,przecież to zależy
        od "oglądu" Wielkiego Kaczora czy się stoi tam gdzie ZOMO.
    • zg13 i juz odlaczyli... co sie stalo??? 20.06.08, 20:45

      • adam_l27 za dużo wolności od razu :) 20.06.08, 20:47
        ech cała GW.
        • adam_l27 GW uznaje wolność stopniowaną :) 20.06.08, 20:58
          Jakby się tak człowiek od razu wszystkiego dowiedział to by mu mogło zaszkodzić
          przecież.
          • maaac Re: GW uznaje wolność stopniowaną :) 20.06.08, 21:53
            Spisek co? Inne wątki też odłączają ale kto by na to zwracał uwagę.
            Ciekawe na ilu forach można spokojnie tak pluć na jego właścicieli
            jak na forum GW. Możesz mi je wyliczyć obrońco "wolności"?
          • uniaeuropejska1 Re: GW uznaje wolność stopniowaną :) 23.06.08, 15:36
            Kto wie czy z wiedzą nie jest tak jak z jedzeniem wchłonięcie od
            razu grozi zadławieniem.
    • abba15 dla GWna to duża strata 20.06.08, 21:16
      stracić takiego psubrata
      • zg13 pewnie zrekompensuja to czytelnikom felietonami 20.06.08, 22:14
        Kiszczaka i Grossa
    • nfajw TRZECH KUMPLI 23.06.08, 18:20
      TRZECH KUMPLI
      nfajw.wordpress.com/2008/06/21/trzech-kumpli/
      W dokumencie TVN jest jednak scena, z której jasno wynika, że Maleszka miał
      rzeczywisty, merytoryczny wpływ na linię “Wyborczej”.
      Maleszka o tym, jak pisać teksty w “GW”"
      Ten merytoryczny wpływ na linię “Wyborczej” dawał się zauważyć przez lata w
      organie wykształciuchów.. Chodzi to głównie o duch Maleszki bo to tylko symbol
      tego co GW sobą od lat prezentuje.
      • maaac TRZECH KUMPLI 23.06.08, 18:26
        Maleszka był rednaczem Wyborczej? Czy jej właścicielem?
        • moon5 Re: trzech kumpli 24.06.08, 01:10
          Pan, Panie Maaac doskonale wie,że był formalnym zastępcą "rednacza". Rozmawiałam
          z Maleszce z panem i z innymi jakiś rok temu, nie raz chyba...

          Skandalem jest, że człowiek ten tyle lat był pod skrzydłami "Wyborczej", i
          dopiero niedawno odszedł, a wielki Adam Michnik uważał taką sytuację za normalną.

          Przegapiłam wczoraj pierwszy odcinek tego filmu :( Może powtórzą rano.
          • maaac Re: trzech kumpli 24.06.08, 07:47
            > Pan, Panie Maaac doskonale wie,że był formalnym
            > zastępcą "rednacza". Rozmawiałam z Maleszce z panem i z innymi
            > jakiś rok temu, nie raz chyba...
            "Chyba" to się Pani Moon5 coś mocno pomyliło. I to nie pierwszy raz.
            • moon5 Re: trzech kumpli 25.06.08, 01:50
              Maleszka był zastępcą redaktora naczelnego regionalnego wydania "Wyborczej",
              "Gazety Krakowskiej", a potem publicystą "Wyborczej".
              • maaac Re: trzech kumpli 25.06.08, 04:37
                Brawo. "Odrobił" Pani lekcję i okazało się że było ciut inaczej niż
                Pani pisała. Maleszka nigdy nie był "formalnym zastępcą rednacza"
                jak to Pani raczyła napisać.
                Teraz raczyła by sobie Pani przypomnieć kiedy to z Panią o Maleszce
                rozmawiałem poza rozmowę na temat odchyłek psychicznych pewnej osoby
                twierdzącej że Maleszka to ja.
          • elan13 Re: trzech kumpli 25.06.08, 00:32
            moon5 napisała:

            > Pan, Panie Maaac doskonale wie,że był formalnym
            zastępcą "rednacza". Rozmawiałam
            > z Maleszce z panem i z innymi jakiś rok temu, nie raz chyba...
            >
            > Skandalem jest, że człowiek ten tyle lat był pod
            skrzydłami "Wyborczej", i
            > dopiero niedawno odszedł, a wielki Adam Michnik uważał taką
            sytuację za normalną.

            A ja bym powiedział, że to żaden skandal. Po prostu Maleszka
            znalazł miejsce między swymi, oni też odnaleźli w nim swojego,
            przygarnęli, dali znaczącą, acz nie specjalnie eksponowaną funkcję.

            Skojarzenie Gazety Wyborczej z etosem Solidarności, to mit taki sam
            jak kojarzenie Maleszki z działalnością opozycyjną. Ostatecznie
            Michniki, Kuronie i im podobni będą kojarzeni przede wszystkim ze
            wspieraniem "ludzi honoru" takich jak Kiszczak, Jaruzelski, z
            brataniem się z indywiduami pokroju Jerzego Urbana, z
            rozdmuchiwaniem antylustracyjnej histerii będącej w interesie
            zastepów SB-eckich zbrodniarzy i ich kapusiów, sprzedawczyków w
            rodzaju Lesława Maleszki.
            • maaac Re: trzech kumpli 25.06.08, 00:42
              Ostatecznie to Kaczyński, Rydzyk, Giertych i od czasu do czasu
              Lepper naprawdę walczyli z komuną, a nie ci którzy byli na ustach
              wszystkich w tamtych czasach.
              Zwykli ludzie wypowiadali nazwiska tych ludzi z nadzieją i
              podziwem, a komuchy z nienawiścią i pogardą.
              • elan13 Re: trzech kumpli 25.06.08, 00:54
                maaac napisał:

                > Ostatecznie to Kaczyński, Rydzyk, Giertych i od czasu do czasu
                > Lepper naprawdę walczyli z komuną, a nie ci którzy byli na ustach
                > wszystkich w tamtych czasach.
                > Zwykli ludzie wypowiadali nazwiska tych ludzi z nadzieją i
                > podziwem, a komuchy z nienawiścią i pogardą.

                W czasach walki z komuną o ks.Rydzyku, Giertychu (zwłaszcza
                młodym), czy Lepperze nikt nie słyszał. Dla mnie samego, podobnie
                jak dla większości Polaków, Michnik był bohaterem podziemia a
                Wałęsa bohaterem i symbolem Solidarności. Sam na niego głosowałem.
                Ale przyszedł czas, kiedy Polacy poznali prawdziwe oblicze
                Michnika, Geremka, Kuronia i nic dziwnego, że opinia o
                tych "dżentelmenach" uległa radykalnej zmianie.
                • maaac Re: trzech kumpli 25.06.08, 04:28
                  > Ale przyszedł czas, kiedy Polacy poznali prawdziwe oblicze
                  > Michnika, Geremka, Kuronia i nic dziwnego, że opinia o
                  > tych "dżentelmenach" uległa radykalnej zmianie.

                  Zdecyduj się - albo to co wtedy robili było prawdą albo nie. To oni
                  byli głównymi opozycjonistami na których władza najbardziej pluła, a
                  ludzie najbardziej pokładali nadzieje albo nie. Możesz negatywnie
                  oceniać ich dzisiejsze zachowanie - ale ono ani na jotę nie zmienia
                  tego co się wtedy działo. Jednak ty zachowujesz się tak jakby
                  dziesiejsza opinia o tych ludziach coś zmieniała to co się wtedy
                  działo.
            • moon5 Re: trzech kumpli 25.06.08, 01:57
              Obejrzałam dziś film o Maleszce w TVN. Widziałam tam mętne wypowiedzi A.M.
              Ukazała się też ostatnio książka o TW Bolku.
              Jakie będę konsekwencje tego wszystkiego? Może prezydent powinien wnieść jakąś
              inicjatywę ustawodawczą, bo z wieloma rzeczami nadal nie zrobiono porządku. Ta
              nowa RP jest zbudowana na kłamstwie.
              Jak na razie wyrzucili Maleszkę, aby do reszty nie osłabić "autorytetu" GW.
              • maaac Re: trzech kumpli 25.06.08, 04:40
                > Jakie będę konsekwencje tego wszystkiego? Może prezydent powinien
                > wnieść jakąś inicjatywę ustawodawczą, bo z wieloma rzeczami nadal
                > nie zrobiono porządku. Ta nowa RP jest zbudowana na kłamstwie.
                Może Pani zaproponuje jakąś ustawę? Np "O zabraniu firmie Agora
                możliwośći wydawania Gazety Wyborczej", albo "O uznaniu Wałęsy za
                TW "Bolka"", albo "O uznaniu Braci Kaczyńskich Jedynymi Obrońcami
                Narodu i Demokracji".
    • allspice Re: Maleszka odchodzi z "Gazety Wyborczej" 25.06.08, 08:06
      ...i bardzo dobrze;to nieciekawa postać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka