Dodaj do ulubionych

"Solidarność": Szanujemy Wałęsę, ale na dystans

15.07.08, 07:44
Śniadek jest typowym asekurantem trzymającym się stołka i nie chce się
wychylać,widoczne ma cykora przed "małymi" i "czarnymi" żeby mu coś nie
wygrzebali albo nie zmontowali w IPN.To się nazywa twarde stanowisko
Solidarności która broni polaków ale nie jest pewna przed kim.
Obserwuj wątek
    • rafaello64 "Solidarność" to własność Jarosława K. 15.07.08, 08:30
      Jarosław K. największy szkodnik RP, przejął na własność Z.Z. "Solidarność".
      Śniadek to tylko wykonawca jego pleceń i rozkazów. Trzyma się kurczowo
      intratnej posadki i podlizuje się PiS jak tylko można.
      • presentaton1 "S" stała sie bolszewicką przybudówką PISkomuny ! 15.07.08, 10:09
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78144267&a=78153062
        Łajniak prawie jak winiak! - Wiadomości - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl
    • antidotunazalganiewubekistanie "Solidarność": Szanujemy Wałęsę, ale na dystans 15.07.08, 10:22
      Bronisław Geremek - nieco wspomnień U

      Napisany przez Przemysław Kudliński, z 13-07-2008 20:02
      Opublikowane w : Publicystyka, Wywiady

      Jak Geremek opowiadał o przejęciu gospodarki polskiej przez Żydów w 1981r.
      Wywiad przeprowadzony przez Hannę Krall do wybiórczego opublikowania w
      tygodniku "POLITYKA" w 1981 roku.

      Zapis magnetofonowy dokonany przez ekipę Radia i Telewizji KKP NSZZ
      "Solidarność" Podajemy w całości fragment wywiadu wyłączony z druku przez
      "Politykę", a wydrukowany w powielaczowym periodycznym wydawnictwie pod
      tytułem "Solidarność Radia i Telewizji" /biuletyn wyłączne do użytku wewnętrznego.

      Fragment wywiadu dotyczący handlu i gospodarki:

      Hanna Krall: To teraz dopiero rozumiem, dlaczego to w 1948 roku ogłosił Hilary
      Mina "Bitwę o handel" i najpierw z torbami puściły polskich kupców i
      rzemieślników przy pomocy domiarów podatkowych, a następnie upaństwowiły
      wszystko, spółdzielnie praktycznie także, by Polacy nigdy nie handlowali po
      wieki wieków.

      Bronisław Geremek: Tego pani nie może pamiętać. Jest pani przecież za młoda.

      Hanna Krall: Wtedy w 1948 roku byłam mała dziewczynka, ale o bitwie pana Minca
      o handel słyszałam wiele razy.

      Bronisław Geremek: No to teraz usłyszy pani znowu, ale o tym nikomu i nigdy
      nie będzie pani opowiadać. To jest największa tajemnica. W najbliższym czasie
      nasi powrócą do handlu i produkcji w Polsce.

      Hanna Krall: Skąd pan weźmie tylu Żydów? Kto im da przedsiębiorstwa? Kto da
      pieniądze?

      Bronisław Geremek: O naszej "Solidarności" to juz pani zapomniała? Jeszcze
      będą prosić żeby Żydzi brali te przedsiębiorstwa.

      Hanna Krall: Jeszcze nie obejmuje myślą i wzrokiem duszy tej operacji, ale juz
      cieszy mnie ona ogromnie.

      Bronisław Geremek: Jest ustawa o samorządzie przedsiębiorstwa? Jest? Mogła być
      dla nas jeszcze lepsza, ale i to wystarczy. Przewiduje ona, ze mogą być
      tworzone spółki prywatno-samorządowe i spółki prywatno-państwowe. Przewiduje.
      Co jest potrzebne na rozruch takiej spółki? My wiemy dobrze. Pieniądze! A kto
      ma dziś pieniądze na takie interesy? Może Polacy? Nie, ja Polaków w tym
      interesie, jako udziałowców nie widzę. Pieniądze dadzą Żydzi! Głowę do
      interesu tez Żydzi i pytała pani: "skąd wezmę tylu Żydów?" A no na szczęście
      ludu Izraela, juz są. Przez 38 lat populacja odrodziła sie: w Izraelu, Europie
      Zachodniej, Związku Radzieckim. Kiedy tylko uchwalimy ustawę o podwójnym
      obywatelstwie i prawie swobodnego wyboru miejsca zamieszkania oraz
      podróżowania do Polski tam i spowrotem - w zależności wyłącznie od chęci
      zainteresowanego takiego z podwójnym obywatelstwem polskim. Z kadrami do
      zreprywatyzowanego przemysłu, rzemiosła i handlu nie mamy najmniejszego
      kłopotu. A warsztaty pracy stoją otworem, a nawet i puste. Opłaciło sie nam
      doprowadzić je do takiego stanu, do takiej żałosnej ruiny. W takim stanie będą
      dawać je nam za darmo i jeszcze całować w rękę, aby była praca dla Polaków i
      trochę na rynek.

      Hanna Krall: Dlaczego tylko trochę na rynek wewnętrzny?

      Bronisław Geremek: Bo te zakłady będą produkować na eksport, a nie na rynek.

      Hanna Krall: A jak "Solidarność" będzie ta produkcje wysyłana na eksport
      zatrzymywać na granicy albo w portach?

      Bronisław Geremek: Jaka "Solidarność"? Jak to wszystko sie nam uda, to
      "Solidarność" będzie kijem naganiała swoich członków i partyjnych tez do
      ostrej i wytężonej pracy w nadziei, ze samorząd zbliży ja do zysków na
      horyzoncie. Te zyski będą, ale jak pęczek marchwi przed łbem osła, aby stale
      ciągnął ten nasz ciężki wóz.

      Hanna Krall: Panie profesorze, wydaje mi sie, ze pan niezbyt lubi Polaków!

      Bronisław Geremek: Niezbyt lubię? Takie określenie jest niezbyt ścisłe! Ja ich
      po prostu nienawidzę. Tak nienawidzę, że nie wiem jak to wyrazić słowami.

      Hanna Krall: Ale przecież pana i pana matkę uratował właśnie Polak!

      Bronisław Geremek: To prawda. Stefan Geremek ukrył nas oboje w Zawichoście.
      Później nawet, kiedy było już jasne i pewne, ze mój ojciec Borys Lewartow -
      nauczyciel ze szkółki rabinackiej, zginał w getcie warszawskim, ożenił sie z
      moja matka. Niemniej jednak jak od dziecka musiałem ukrywać swoje pochodzenie
      i nie jeden raz bluźniłem przenajświętszemu, niech będzie sławione imię jego
      po wieki wieków, ze stworzył mnie właśnie Żydem!
      A zresztą, czytała chyba pani pamiętniki Emanuela Gingelbluma?

      (źródło)

      * od wielu lat mówi się o tym wywiadzie "SB-cka fałszywka" - ale W 1998
      gdy rządziła partia Geremka, on sam był ministrem prokuratura badała sprawę
      sfałszowania tego wywiadu i ją umorzyła - jakoś dziwnie co?
    • maxstan "Solidarność": Szanujemy Wałęsę, ale na dystans 15.07.08, 10:55
      Pan Śniadek się wychylał kiedy stał tam gdzie J. Kaczyński a nie tam gdzie
      ZOMO.Odwaga cywilna to jest TO.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka