16.07.08, 12:48
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • joymachine Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie? 16.07.08, 13:11
      A irasiad na to - niemożliwe ;)
      • kronopio77 kiedyś było mi za Kaczyńskich wstyd 16.07.08, 14:11
        teraz mam mieszane uczucia - śmiać się z nich, to jakby kopać leżącego :)
        • forum-voice aleosochozi?.... 16.07.08, 15:37
          to taktyka na Irasiada.

          Bełkot taktyczny ma tę przewagę nad zwykłym pijackim bełkotem, że
          bełkoczący myśli że to bełkot filozoficzny, tymczasem jest owroknie.
          bo hudo om pekjd ajs oai ....
          • mlasskacz Kolo sam nie wie o co mu chodzi, póki brat mu nie 16.07.08, 16:08
            wyjaśni, co miał jego bełkot znaczyć.
            • sul_ziemi Nieładnie, kpicie ze zwyczajnego gamonia. 16.07.08, 23:37
              Ta gamoniowatość będzie się już tylko pogłębiać. Facet ma już
              z "górki" i nie ma innej opcji. Trzeba było inaczej głosować podczas
              wyborów prezydenckich.
              • kraq przecież kartofel ma gąbke zamiast mózgu 17.07.08, 00:10
                średnio inteligenta osoba to widzi i po co dorabiać do tego
                filozofie. raz pisuarowi udało się ubrać nas w takiego prezia ale
                wtedy ludzie nie do końca zdawali sobie sprawę, z tego co to jest za
                typ i będziemy jeszcze za to płacili. trzeba go przeczekać i tyle.
                kolejne 2 lata na urzędzie, to jeszcze masa okazji do tego, żeby się
                skompromitować. podejrzewam, że gość nam zafunduje jeszcze nie jeden
                taki cyrk, że się nam nawet nie śni:)))
                • wiatr_w_bambusie mam już tego dość!! 17.07.08, 01:50
                  tych wszystkich kpin obrońców pana prezydenta i peanów podważających jego
                  dykcję, albo i odwrotnie... w jaki sposób mogę przeprosić pana prezydenta w
                  imieniu powyższych, żeby się znów nie pogniewał srodze?
                  • znajomy_jennifer_lopez Ciekawe czy w 2010r moi dzielni rodacy 17.07.08, 07:32
                    znów wybiorą bełkotliwego karła na Prezydenta RP.
    • szymonodkrywca1 Borubar 16.07.08, 13:37
      Jak już publicyście brakuje merytorycznych argumentów, aby podważyć słuszność
      decyzji prezydenta to próbuje ośmieszyć go kpiąc z jego wyglądu fizycznego lub
      niedociągnięć językowych.
      • pauleycz Re: Borubar 16.07.08, 14:14
        Właśnie słuszność decyzji prezydenta była wielokrotnie przez różne osoby - nie
        tylko związane z GW - podważana bądź kwestionowana. A co do śmieszności to
        niestety sam zainteresowany dostarcza wystarczającej ilości powodów.

        Zasługujemy jako naród na kogoś lepszego na tym stanowisku ale dopóki będzie
        zwyciężała apatia społeczna, przeświadczenie o braku wpływu i to
        mityczno-bzdurne "zniechęcenie polityką", dopóty będzie w Polsce miejsce dla
        takich miernot jak prezes Kaczyński i świta.
      • perotin Prezydent musi mówić wyraźnie, choćby ze względu 16.07.08, 15:26
        Prezydent musi mówić wyraźnie, choćby ze względu na tłumaczy, zwłaszcza tych po drugiej stronie, których podstawowym językiem nie jest polski.
      • nessie-jp Re: Borubar 16.07.08, 23:51
        > decyzji prezydenta to próbuje ośmieszyć go kpiąc z jego wyglądu fizycznego lub
        > niedociągnięć językowych.

        Ale zachowanie prezydenta nie jest wynikiem żadnej ułomności fizycznej czy
        wyglądu. To jest raczej ułomność umysłowa
    • grisza14 Wronski; jak sie miewa cioteczka Halinka? 16.07.08, 13:39
      i wujaszek Stefcio? Tacy porzadni ludzie, przychodzili w odwiedziny
      do dziadkow i przynosili smaczne cukierki z UNR-a.
    • mimovoli sami szataniści 16.07.08, 13:41
      sami szataniści!

      prezydent to szatan, a piewcy jego niewyraźności - szatni takoż!

      gazeta wyborcza jest winna. jak zawsze!
    • trocqi Borubar 16.07.08, 13:44
      "nie wiesz co mówić? to mów niewyraźnie!" - Abra dab, żadna paktofonika panie Wroński...
    • varg Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie? 16.07.08, 13:54
      A wyrocznia to aby nie była delficka? Pytia to kapłanka siedząca w świątyni
      Apollina w Delfach i przekazująca przepowiednie wyroczni. Wypadałoby sprawdzić
      informacje, których nie jest się pewnym, przed publikacją, Panie Redaktorze.
      Mnie też denerwuje mamrotanie pod nosem prezydenta, ale popełniając błędy, za
      które oblałby Pan maturę (mam nadzieję, że znajomość mitologii greckiej jest
      wciąż wymagana na tym poziomie), ośmiesza Pan tylko siebie. I wymowę tekstu
      diabli biorą, bo czytelnik koncentruje się na błędach zamiast na treści.
      • bykk Re: Panie Wroński! 16.07.08, 14:02
        No i co? Wyciął jakiś goguś, bo było przeciw Wrońskiemu?
        Panie Wroński, nie kłam, posłuchaj nagrania dokładnie!
        Wyraźnie słychać:"...Artur Boruc bardzo...", jak ktoś nie chce, to nie słyszy,
        wystarczy jeno jak im podpowie Żakowski, Lis, albo inna Paradowska czy
        Kuczyński, nie?
        hej!
        znowu wytniesz "społeczniku" mierny?
        • fedorczyk4 Re: Panie Wroński! 16.07.08, 14:07
          Bardzo trafne i bardzo smieszne Brawo panie Wronski.
        • leszlong Re: Panie Wroński! 16.07.08, 14:24
          @bykk: Chyba nie słyszałeś tego co powiedział pan Kaczyński, prezydent PiS-u.
          Tutaj wysłuchaj dokładnie, że po "borubar" nie następuje żadne słowo
          odprezydenckie, tylko dziennikarz podziękował za wywiad.
          pl.youtube.com/watch?v=J1SzlNVOfoM
          Gdzie ty masz słowa, "Boruc bardzo..."?? Omamy słuchowe? Za dużo kokainy od
          prezydenckiego handlarza? A może alkohol od Kamińskiego szkodzi?
          • dfgfdg Re: Panie Wroński! 16.07.08, 14:29
            "Ale dobry był także nasz bramkarz Artur Boruc bardzo."

            Ja tez slysze za kazdym razem cos takiego i nie wiem o co chodzi z tym
            borubarem. A leszlong jak masz problemy ze sluchem to polecam lekarza, od uszu...

            PS. nie jestem zwolennikiem LK (a nawet wrecz przeciwinie) wiec prosze o nie
            wyjezdzanie z tekstami ze jestem z PiSu etc.
            • zlappande Pan Wronski laskwa byl byc zyczliwy dla Prezydenta 16.07.08, 22:27
              bardziej niz wy, obroncy.
              Bo on przynajmniej widzi w tym wszystkim jakas taktyke.
              A wy staracie sie udowdnic, ze "nie ma sprawy", prezydent chcial powiedziec
              tekst ""Ale dobry był także nasz bramkarz Artur Boruc bardzo."
              Z tego wniosek, albo nasz Prezydent jest Niemiec i mysli (gramatycznie) w obcym
              jezyku albo zaczynajac mowic nie za bardzo wie, jak zdanie bedzie sie konczyc a
              to oznacza (jak ktos sie zna na porownaniu szybkosci myslenia i mowienia),ze
              racje ma ...Palikot, prezydent jest na spowolnionych intelektualnie obrotach
              albo na ciaglym rauszu (co na jedno wychodzi) i ma tzw myslenie soczewkowe.

              Poza tym - konia z rzedem dla tego obronyc , co potrafil miedzy "Boruc" i
              "bardzo" uslyszec gloske "c", madrale.

              PS Nie jestem zwolennikiem Wronskiego, wiec prosze mi o nie wyjezdzanie z
              tekstami ze jestem Zydem, oglupionym przez media etc.
              • burocq Re: Pan Wronski laskwa byl byc zyczliwy dla Prezy 16.07.08, 22:40
                Wiesz, jesteś takim samym durniem jak antydotumnalganiewtuskmenistan (to ta z
                dołu). Tyle, że występujesz po przeciwnej stronie barykady.

                Pewnie mi nie uwierzysz, ale to (uwaga) nie strona barykady czyni durniem, ale
                rodzaj amunicji.

                Ty używasz samobójczej- jak to dureń- bo nikogo z przeciwnej strony barykady nie
                przeciągniesz na swoją stronę, tylko niezbicie próbujesz udowodnić, że po tej
                stronie nie ma nikogo zdolnego do rokowań (dialogu).

                Życzę satysfakcji (bo co innego można życzyć durniowi?).
          • grundol1 Re: Panie Wroński! 16.07.08, 15:35
            > Gdzie ty masz słowa, "Boruc bardzo..."?? Omamy słuchowe? Za dużo kokainy od
            > prezydenckiego handlarza? A może alkohol od Kamińskiego szkodzi?

            Co się dziwisz? Przecież pisiorom nikt nie wmówi że białe jest białe, a czarne
            jest czarne. Taka filozofia życiowa.
      • grundol1 Re: Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie 16.07.08, 15:32
        > mam nadzieję, że znajomość mitologii greckiej jest

        Mitologii? Jakiej mitologii??? Wyrocznia delficka jest historyczna a nie
        mitologiczna.
      • iq_ok Besserwisser varg 16.07.08, 15:51
        Bez przesady. Słowo pytyjski występuje w słowniku jako synonim
        niezrozumiałego, zawiłego więc zbitka "wyrocznia pytyjska" jest jak
        najbardziej prawidłowa. Przymiotnik pytyjski również istnieje i
        używany był w różnych kontekstach igrzyska pytyjskie, ody pytyjskie,
        Apollo pytyjski i wiązanie go jedynie z imieniem/nazwą kapłanki jest
        nieuprawnione podobnie jak grube uwagi o ośmieszaniu się czy
        oblewaniu matury przez red. Wrońskiego.
    • stasio_paluch To cytat z Abra dAb! 16.07.08, 14:00
      Jeśli nie wiesz co pisać, pisz po sprawdzeniu.
    • anakonda22 !!!!!!!!!!!! 16.07.08, 14:14
      JAK W TV POKAZUJĄ PREZIA TO GŁOS ROBIĘ NA MAKSA..I NIC.
    • piotrek20074 Moim zdaniem to sondowanie sytuacji 16.07.08, 15:12
      powiem, że nie podpiszę i zobaczę co się stanie, jakie są mozliwości
      sojuszy. Na koniec i tak podpiszę.
    • moher75 Jeżeli nie wiesz coi napisać - nie pisz 16.07.08, 15:17
      Inaczej wyjdzie z tego tak obrzydliwy i bezsensowny paszkwil jak to co żeś
      naskrobał Panie Wroński.
    • t1-0 Borubar 16.07.08, 15:24
      KACZYNSKI-DUPLIKAT ZAMENHOFA
    • awe26 a nie jest to przypadkiem "jakaś"odmiana dysleksji 16.07.08, 15:38
      oczywiście o innej nazwie...
      podobnie zniekształca trudniejsze, mało znane lub obcojęzyczne
      wyrazy mój ojciec.
      Mimo, że jest w miarę wykształcony (politechnika) praktycznie odkąd
      pamiętam przekręca wyrazy (jako dziecko śmiałam się gdy mówił
      karoryfer)
      Z wiekiem tych wyrazów jest jakby więcej, wydaje mi się że to coś
      podobnego do dysleksji czy dysortografii.
      Czytając mówi dobrze, z pamięci przekręca, trudno Mu też dobrze
      powtórzyć gdy Go poprawiam.
      Dlatego nie śmieję się z Prezydenta, mimo iż fanką braci nie
      jestem...
      • pisuarro Raczej - "oralnego" niechlujstwa i lenistwa 16.07.08, 16:01
        Stąd przecież ten cały "borubar" czy np. notoryczne "połykanie"
        spółgłosek i całych zgłosek ("zrobi-em", "pedziaem") itp.

        Wyraźna wymowa (tak samo zresztą jak np. wyraźne pisanie) wymaga
        wkładu odrobiny wysiłku; no tak, ale jeśli się w ogóle z trudem
        łapie powietrze w płuca...(poseł Palikot się kłania)
        • awe26 widzę, profesjonalna diagnoza... 16.07.08, 16:51
          dziękuję
      • elucidator Re: a nie jest to przypadkiem "jakaś"odmiana dysl 16.07.08, 19:28
        Nie wykluczone, ale nalezy odroznic problemy z dykcja od problemow z jasnoscia
        wyrazanych mysli i pogladow. To dwie rozne sprawy.
    • pisuarro Re: Tyle że wywiad autoryzowały służby prezydenta 16.07.08, 15:45
      Biedny Misio Kamiński !

      Tyle się biedak nalatał po różnych stacjach radiowych i tv w ciągu
      tych paru dni, a tu okazuje się, że z wypowiedzi Pana Prezydenta
      zrozumiał tyle samo, co ci niedorozwoje z "Dziennika" ;-D
    • bob_arctor Nie wiesz co mówić- mów niewyraźnie 16.07.08, 15:50
      Tak brzmi ten cytat z twórczości AbraDaba a nie Paktofoniki. Panie
      Redaktorze Wroński, dla Pana z modyfikacją- nie wiesz, co pisać, nic
      lepiej nie pisz.
    • kakens Żenua krytykancie 16.07.08, 15:50
      No i co Panie Wroński, chciał Pan zabłysnąć, a wyszło mizernie.

      ''Jeśli nie wiesz co mówić, mów niewyraźnie'' to nie Paktofonika tylko Abradab z
      płyty miasto jest nasze. I tekście nie było żadnego JEŚLI.
      ROTFL, chciał zacynić, że tak się niby zna, a tu zonk i wyszła "marihuana jest z
      konopi"?

      "Traktowania,czy traktuj to poważnie,
      nie wiesz co mówić,to mów niewyraźnie.
      W Tobie idoli lirycznych "
      • fasi6 Re: Żenua krytykancie 16.07.08, 17:06
        kakens - nie powielaj żenady
        'z plyty miasto jest nasze' lol
        chyba z płyty "czerwony album" :D
        • kakens Re: Żenua krytykancie 16.07.08, 17:18
          Dobra fakt, dałam, to był singiel więc się nie liczy ;)
    • isa.stern Borubar - dlaczego popełniono ten "artykuł" 16.07.08, 16:07
      nawet w SE by go nie wydrukowali...:(
    • burocq Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie? 16.07.08, 16:41
      Tak się zastanawiam.

      Czy jąkanie się Adama Michnika jest równie zabawne?

      Czym różniłyby się, od powyższego artykułu, ironiczno-zgryźliwe komentarze po
      "Aferze Rywina", typu":
      "A. Michnik nie kłamie- mówił, że nagrał Rywnia, bo "nie nie życzy sobie żyć w
      państwie korupcyjnym".

      Albo, że "nie nie potwierdza"

      I w ogóle wszystkie "jajcarności" związane z "podwójnym przeczeniem".


      Jak dla mnie poziom tego humoru byłby identyczny jak w komentowanym artykule.

      Pan, Panie Redaktorze, nie obraża L.K., tylko smak czytelników G.W.

      Choć (z żalem przyznaję patrząc na powyższe wpisy) prawda, że nie wszystkich.
      Pozostaję jednak z nadzieją, że większości.


      Ukłony.
      • piotr7777 Re: Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie 16.07.08, 16:56
        Michnik jest świadomy swego jąkania się dlatego posługuje się praede
        wszystkim pismem.

        Lech Kaczyński wybrał stanowisko, które wiąże się z częstotliwością
        publicznych wystapień, dlatego się ośmiesza.

        Bracia K. są mali i brzydcy - tego nie da się zmienić, ale można
        popracować nad artykulacją głosu, dykcją, ubiorem etc.
        Jeśli z jakichś powodów robią wszystko by słabości swoje uwypuklić
        to już jest groteskowe.
        • burocq Re: Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie 16.07.08, 17:07
          piotr7777 napisał:

          > Michnik jest świadomy swego jąkania się dlatego posługuje się praede
          > wszystkim pismem.

          Jesteś pewien, że unika (unikał) wystąpień publicznych, wykładów etc?

          > Lech Kaczyński wybrał stanowisko, które wiąże się z częstotliwością
          > publicznych wystapień, dlatego się ośmiesza.

          1) Nie on wybrał, lecz go wybrano. 2) Adam Michnik też nie unikał posługiwania
          się słowem mówionym. 3) Też się ośmieszał?

          > Bracia K. są mali i brzydcy - tego nie da się zmienić, ale można
          > popracować nad artykulacją głosu, dykcją, ubiorem etc.

          Jąkaniu się również może zaradzić logopeda.
          Sokrates też nie był najpiękniejszy.

          > Jeśli z jakichś powodów robią wszystko by słabości swoje uwypuklić
          > to już jest groteskowe.

          Co takiego robią, by je uwypuklać?
          Czy wtedy, gdy Lech Kaczyński unikał kontaktu z mediami, uważałeś, że czyni
          słusznie?

          Groteskową jest dla mnie moralność Kalego. Strasznymi są próby racjonalizowania
          tejże moralności. Strasznymi, bo nie rokującymi poprawy.

          Burocq.
          • madissa Re: Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie 16.07.08, 23:39
            Sarkozy też jest mały i brzydki. A jednak budzi zupełnie inne odczucia niż nasz
            pan prezydent. Może dlatego, że jest politykiem, że przeczytał parę książek o
            dyplomacji i protokole dyplomatycznym (oprócz skończenia specjalistycznej
            uczelni dla przyszłych elit władzy).

            Nie mówcie mi, że takie zachowanie, jak to pokazane ostatnio w TVN24 - wizyta we
            Francji (bieganie po schodkach, szukanie swojego krzesełka, zaglądanie pod
            fotel) to nie jest totalny brak obycia, który ośmiesza Polskę w świecie (gdzie
            są jego ludzie, którzy biorą grubą kasę za to, żeby zapobiegać gafom???).

            A to co mówi - szkoda słów. Nie mój prezydent, nie działa dla mojego dobra(wręcz
            przeciwnie) - nie zamierzam go bronić.
    • acc4 Borubar - czyli walka z patalogiami 16.07.08, 17:12
      Pan prezydent nigdy nie mówi o "patologiach" w naszym życiu
      społecznym, zawsze o "patalogiach". Czy to kolejny borubar? Czy
      wzmianka o Trybunale Stanu w pokoju bez klamek, ścian, okien i drzwi
      to też borubar?
    • nadredaktorka Maleszka pomagał? 16.07.08, 17:15
      Wroński, czy ty aby czasem nie przyznałeś się, że twoje teksty redagował
      Maleszka? Ten też?
    • fnc Belkocze niczym pijak.. 16.07.08, 17:28
      Wiec nie wiem, po co te wywody?!?! LK ma problemy z alkoholem. W czasie
      wywiadu dla Polsat News byl mocno wstawiony i belkotal z powodu bycia pod
      wplywem... Moze w koncu dziennikarze zaczna pisac prawde a nie opowiadac sobie
      takie historie po katach???
      • nadredaktorka Re: Belkocze niczym pijak.. 16.07.08, 17:58
        Chory jesteś z nienawiści komuszku.
        • burocq Re: Belkocze niczym pijak.. 16.07.08, 18:04
          nadredaktorka napisała:

          > Chory jesteś z nienawiści komuszku.

          Nie tylko on:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=82210445&a=82221850
          Powiedz mi, proszę, czy gdyby L.Maleszka redagował ten tekst, jego wymowa
          (tekstu) byłaby w jakikolwiek sposób inna?
          Jeśli tak, to powiedz- proszę- w jaki sposób.
          Jeśli nie, to wytłumacz- proszę- jaki sens miało to pytanie.

          B.
        • fnc Re: Belkocze niczym pijak.. 16.07.08, 18:37
          A gdzie tam :) Pisze co widze... Jak jest pijany to pisze, ze jest pijany. Jak
          jest trzezwy to pisze, ze jest trzezwy :) I uwierz mi, ze jestem z prawej strony
          :P Dlatego bardziej boli LK pijany niz AK :(
          • almagus Re: Belkocze niczym pijak.. 16.07.08, 20:42
            www.youtube.com/watch?v=TXjRvAXmBpo&feature=related
            Kiedy widzę białą myszę, tylko czarnemu podpiszę!
            „nie będzie mówiło POpaprane, marne, że białe jest białe, a czarne jest czarne”…

            Zapite stra-szszydło.

            Nie piłbym bym,
            lecz lżej mi z tym.
            Te stra-szszydła.
            Te wier-szszydła.

            Nie chciałbym by.
            Po mnie ła-zzi-ły.
            Białe my-szszy.
            W krętej ci-szszy.

            Mlaskałbym bym.
            Zalany w dym.
            Cmokam jak kot.
            Myszy na płot.

            Nie chciałbym bym,
            lecz wzrokiem złym.
            Tych gryzoni,
            pięści, dłoni.

            Ważyłbym bym,
            się podać rym.
            Po tym winie.
            Zmora zginie.

            Zmusiłbym by,
            zza tej szszy-by.
            Myszy, szczury,
            darły skóry.

            Patrzyłbym bym,
            z rydzojcem tym.
            Jego klechy.
            Dla uciechy.

            Strzeliłbym bym,
            w widzie wil-czym,
            gdy tuskuje,
            gdy cuduje!

            To nie ja to on!
            www.youtube.com/watch?v=JpAcO5MTFow&feature=related
            • wiatr_w_bambusie polej sobie 17.07.08, 02:02
              bo inni już pewnie śpią. są w ogóle jacyś inni?
    • 123rbr Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie? 16.07.08, 17:37
      Nawet w Paryżu nie zrobią z owsa Ryżu.
    • troll_bambol Też mi news - odpieprzcie się od prezydenta. 16.07.08, 18:21
      A Michnik się jąka... może tak byśmy się z niego pośmiali jak tak próbuje coś
      powiedzieć i nie może.
      • fnc Re: Też mi news - odpieprzcie się od prezydenta. 16.07.08, 19:13
        Michnik sie jaka ale z alkoholizmu sie wyleczyl... Natomiast LK ma z tym
        widoczny problem. I taka jest roznica :D
      • acc4 Michnik nawet jak się jąka, to wie, co mówi. 17.07.08, 10:44
        troll_bambol napisał:

        > A Michnik się jąka... może tak byśmy się z niego pośmiali jak tak
        próbuje coś
        > powiedzieć i nie może.

        Prezydent potyka się nie o słowa, tylko o własne nieuporządkowane
        myśli.
    • ptr0 Borubar - dlaczego prezydent mówi niewyraźnie? 16.07.08, 18:25
      Zdjęcie boskie :D Ciekawe po którym? :D
    • po.niszczyciel nie zawsze da się zagdakać po ludzku a po polsku 16.07.08, 19:45
      to już w ogóle ciężko. w ogóle nie mamy szczęścia do ludzi na eksponowanych
      stanowiskach pod tym kątem. no może za wyjątkiem kwacha który wad nie miał za to
      lubił je przy pomocy butelki wywoływać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka