Gość: logi-eko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.11.10, 12:21
"Borubar" napisał(a):
Dla mnie to proste. Każdy, kto utożsamia się ze swoim miejscem na ziemi, stara się wyeksponować jego najcenniejsze rzeczy. To zupełnie jak z ubraniem. Ubierasz się gustownie i czysto, bo mimo że "nie szata zdobi człowieka", to jednak ubiór ma wpływ na to, jak nas postrzegają inni. Na rozmowę kwalifikacyjną nie pójdziesz przecież w dresie, a do filharminii w klapkach i krótkich spodenkach. Wilda z Wałbrzychem nic nie łączy, dlatego tak łatwo i lekko przychodzi mu określanie tego miasta jako meliny i slamsów. Ten film to nie jest atak na gospodarza. Ten film, to łatka, jaką przypina nam mieszkańcom człowiek znikąd, z zewnątrz. Nie wałbrzyszanin. To obraza dla mnie i mojej rodziny. Dla moich znajomych, którzy także mieszkają w tym mieście i za szlaka nie mogą zgodzić się na taki fałszywy obraz. Dzięki takim ludziom jak pan Wild i - co ze smutkiem stwierdzam, bo to wałbrzyszanie - panowie Szpur czy Nowak, moje miasto jest pokazywane w telewizji jako obraz nędzy i rozpaczy.
Możliwe, że jestem sam lub jest nas tylko dwóch (tu piję do antyWu). To są tylko dwa głosy, ale także aż dwa. Panie Wild, już pan stracił dwa głosy, ale być może te głosy przeważą. Proszę wyciągnąć z tego wnioski.
===================================
Tu nie chodzi o Wilda i o to jak postrzega to miasto. Nie jest on moim kandydatem na prezydenta tak jak nie jest nim również Kruczkowski.
Trzeba być jednak albo ślepym albo mieć w tym interes aby nie widzieć, że Wałbrzych zdycha w tępię galopujących suchot.
Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości, to zalecam spacer ulicami chociażby prowadzącymi do Rynku i policzenia lokali (teoretycznie w najbardziej atrakcyjnych miejscach), które stoją puste z napisem do wynajęcia lub do sprzedaży. Hurtem pada w tym mieście rzemiosło, usługi, małe sklepy , gastronomia, etc.
W całej historii tego miasta nie było tak tragicznej sytuacji ekonomicznej w jakiej obecnie znaleźli się mieszkańcy Wałbrzycha pod rządami obecnej Władzy Samorządowej.
To na tej władz spoczywa wina za to, że uczyniła z miasta wysypisko odpadów niebezpiecznych i z większą determinacją dba o prywatny interes Mokrzyckiego czy o bezproduktywny Aqua-Park niż o rozwój miejsc pracy dla ludzi, którzy stąd jeszcze nie wyjechali.
To miasto desperacko potrzebuje menadżera a nie politykierów szczególnie takich, którzy wcześniej uczynili z tego miasta szambo i pośmiewisko.
Osobiście widzę tylko jednego kandydata, który nie jest umoczony w zgniliźnie lokalnych układów a do tego posiada doświadczenie w administracji wielkoprzemysłowej i który ewentualnie mógłby wyciągnąć Wałbrzych z dołka stagnacji.
Jest nim Andrzej Zibrow.
Oczywiście to mój kandydat i nie zależy mi na opinii oponentów, którzy w każdym innym układzie mogą zacząć pakować walizki.