Dodaj do ulubionych

Kołakowski: Wielki świadek zła komunizmu

05.08.08, 13:50
"Trudno doprawdy wymierzyć ciężar tej prawdy"

Co se p. profesor użył cokolwiek hip-hopowej konstrukcji. :)
Obserwuj wątek
    • toja3003 Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 13:58
      nie były (?) teoretyk marksizmu-leninizmu lepiej potrafi ocenić
      tamto zło?
      • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 14:01
        He he. :) Nieprawdaż? Teraz ci, co się nabrali na komunizm, są tacy mądrzy. A teraz to już po ptokach. Prawdziwą mądrość wykazali ci, którzy od razu wiedzieli, co jest grane.
        • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 14:49
          czyli jak np. geremek???
          • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 15:01
            No ale Geremek też się nabrał. Nikogo to rzecz jasna nie przekreśla, nie potępiam nikogo. My też swoją drogą żyjemy teraz i jesteśmy tacy mądrzy. Ani Ty, ani ja nie wiemy tak naprawdę, co byśmy wtedy myśleli i jak się zachowywali. Ale oczywiście PZPR-owska przeszłość nie jest powodem do dumy, to jasne.

            Myślę, że np. Witkacy wiedział, jak się zachować w obliczu sowieckiej zarazy. Możliwe, że zrobiłbym to samo. I również w '39. Na cholerę miał czekać "wyzwolenia" w '45? Od razu to załatwił.

            PS Nazwiska piszemy wielką literą. Pozdrawiam.
            • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 15:28
              nie wiem, czy geremek sie nabral, czy tez bylo mu przed 16-18 lat
              wygodnie i koniunkturalnie... znam ludzi, ktorzy sie nabrali na
              kilka lat i przejrzeli na oczy zdecydowanie szybciej niz nasz pan
              profesor, dla ktorego polska do demokracji nie dorosla...

              witkacego nie bede komentowal, bo nie wiem.

              cya.
              • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 15:31
                Popełnił samobójstwo na wieść o wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej w '39.
                • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 15:39
                  dalej nie wiem, co o tym sadzic... skad wiadomo, ze motywacja byla
                  taka a nie inna??? poza tym, dla jednych samobojstwo to akt
                  bohaterstwa, a dla innych bezgranicznego strachu...

                  jesli uwazasz, ze witkacy wiedzial dokladnie, co to bolszewizm,
                  dlaczego nie zostal, aby innych przed nim przestrzegac??? "zadbal"
                  tylko o siebie???
                  • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 15:52
                    Strachu, strachu. On się ich po prostu cholernie bał. Ale to chyba raczej świadczy o prawidłowych procesach pod czachą, nie?

                    I wiedział, jakim syfem jest bolszewizm, chociażby dlatego, że w 1917 przebywał na terenie Rosji i widział na własne oczy Rewolucję październikową, która wybuchła nie wiedzieć czemu w listopadzie.

                    A czemu nie próbował ostrzegać? Nie wiem. Co by to zresztą dało? Mrówka na szynach w obliczu pędzącego pociągu sobie może protestować do woli.
                    • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:11
                      jk2007 twierdzi, ze witkacy mial depresje i swiadomie przedawkowal
                      narkotyki... any comments???
                      • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:18
                        Rzadko kiedy na samobójstwo składa się jedna tylko przyczyna. Zacznijmy od tego, że Witkacy w ogóle był takim typem, że wiele myślał o samobójstwie. Po drugie - wcześniej jeszcze uciekał przed wojskami niemieckimi (och, najmocniej przepraszam! wojskami "nazistowskimi" rzecz jasna). No i w ogóle wojna była. :) Więc generalnie raczej atmosfera skłaniała do tego, żeby sobie pier.dolnąć w łeb. Ale, o ile wiem, inwazja czerwonoarmistów była kroplą, która przelała czarę i była decydująca. Ale ludzie, którzy w ogóle nie mają depresji, raczej nie popełniają samobójstwa ot tak, bo coś się stało.
                        • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:23
                          to nie mozna bylo tak od razu??? a nie robic z niego bohatera, ze
                          sie zabil, bo krasnoarmiejcy do polski weszli... fe, senat.fa...

                          ale historia byla dobra... prawie tak dobra jak wystapienie geremka
                          z pzpru w ramach protestu przeciw inwazji na czechoslowacje...

                          • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:33
                            Hmm, tośmy się chyba od samego początku nie zrozumieli, bo ja nigdzie nie pisałem, że Witkacy był w związku z tym bohaterem czy że to był jakiś protest. Nie o to mi chodziło. Chodziło mi o to, że postąpił rozsądnie, adekwatnie do sytuacji. I to, co zrobił, świadczyło o normalności i poprawnym toku myślenia. Pier.dolnięci w głowę byli ci, którzy wylecieli do sowietów z kwiatami i dobrze zamrożoną wódką (na marginesie: jedna grupka, która wyszła z kwiatami do czerwonoarmistów, została w nagrodę przez nich rozstrzelana). O to mi chodziło.
                            • jk2007 Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:37
                              a mogby zrobic kariere jak Jaruzelski
                              • rynsztokowy-blazen_niesiol Kułakowski_Jak_Zwykle_Truje_i_Ban ialuczy__:))))))) 07.08.08, 20:42
                                GWno kabluje:

                                Kołokowski:
                                ...Wielki świadek zła komunizmu...
                                ...Po jego dziełach nikt już na Zachodzie nie mógł udawać,
                                że nie wiedział, że nic mu nie powiedziano,
                                czym był świat sowiecki......Sołżenicyn chciał wskazać to, co uważał za Rosję
                                prawdziwą, nie zaś Rosję z jej kłamstwem i lokajstwem.
                                ....
                                .............................................................

                                Już chyba najwyższa pora aby ten filozof
                                przestał się produkować przeszdł
                                na zasłużoną emeryturę :)

                                ...Wielki świadek zła komunizmu...

                                TAKICH ŚWIADKÓW BYŁY MILIONY
                                TAKICH PISARZY SETKI !
                                A TYLKO SYTUACJA POLITYCZNA I PRZYPADEK
                                DAŁY MU NAGRODĘ NOBLA

                                ...Po jego dziełach nikt już na Zachodzie nie mógł udawać,
                                że nie wiedział....

                                BZDURA !!
                                ZACHÓD A ZWŁASZCZA LIBERO-LEWACKA UE
                                DO DZISIAJ NIE CHCĄ NIC WIEDZIEĆ O ZBRODNIACH
                                KOMUNIZMU i BLOKUJE PUBLIKACJE O TYCH ZBRODNIACH !

                                ......Sołżenicyn chciał wskazać to, co uważał za Rosję prawdziwą,
                                nie zaś Rosję z jej kłamstwem i lokajstwem....

                                BZDURA !
                                TEN CZŁOWIEK BYŁ PO PROSTU
                                ANTYKOMUNISTYCZNYM
                                NACJONALISTYCZNYM WIELKORUSEM :(
                            • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:39
                              no to zwracam honor...
                              • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:42
                                Dzięki, przyda się. :)
                                • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:47
                                  naprawde??? a ja myslalem, ze dzisiaj w polsce to rzecz nic nie
                                  warta...
                                  • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:52
                                    Skąd tak pesymistyczny pogląd?
                                    • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:54
                                      obserwacja polskiej sceny politycznej... z daleko, bo z daleka, ale
                                      zawsze...
                            • jk2007 Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:42
                              albo pozostac za granica jak Gombrowicz
                • jk2007 Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 15:53
                  Popełnił samobójstwo bo przedawkowal - byl zalosnym narkomanem
                  • rooboy Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:04
                    jk2007 napisał:

                    > Popełnił samobójstwo bo przedawkowal - byl zalosnym narkomanem

                    a to nowy watek... przedawkowal z premedytacja w celach
                    samobojczych, czy tez niechcacy... i zmarl (wbrew swoim
                    zamierzeniom) wskutek przedawkowania???
                    • jk2007 Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:09
                      mial depresje
                    • senta.fa Re: Tak panie filozof, kto jak 05.08.08, 16:12
                      Obawiam się, że dyskusja zbyt długo nie potrwa. Można ją zakończyć jednym zdaniem. Oto ono: prócz zażycia narkotyku, Witkacy podciął sobie dodatkowo tętnicę.
      • mirmat1 Kołakowski to wielki praktykant zła komunizmu 05.08.08, 14:10
        toja3003 napisał:

        > nie były (?) teoretyk marksizmu-leninizmu lepiej potrafi ocenić
        > tamto zło?
        M: Wielotelnie czlonkowstwo u Platnych Zdrajcow Parobkow Rosji
        nadaje prawo do bycia "autorytetem". Nawiasem mowiac Kolakowski
        nigdy nie potepil komunizmu. Ciekawa byla "pogaduszka" na TVN-WSI
        z "prof" Bartoszewskim (tym od sugestii, ze Polska „jak panna
        brzydka i nieposażna to powinna być miła”). On chcial komunizm
        naprawiac.
        • senta.fa Re: Kołakowski to wielki praktykant zła komunizmu 05.08.08, 14:13
          Problem, koleżko, w tym, że Bartoszewski nigdy się nie nabrał na komunizm. Zresztą tej "pogaduszki" to mogłeś dokładniej wysłuchać, bo akurat Bartoszewski mądrze mówił wtedy.
          • mirmat1 Bartoszewski i Kolakowski bawili sie w zlego i dob 05.08.08, 16:00
            ....dobrego policjanta (ku uciesze naiwnych).
            senta.fa napisał:

            > Problem, koleżko, w tym, że Bartoszewski nigdy się nie nabrał na
            komunizm. Zresztą tej "pogaduszki" to mogłeś dokładniej wysłuchać,
            bo akurat Bartoszewski mądrze mówił wtedy.
            >
            M; ja zawsze doceniam "madrosc" propagandy moich politycznych
            przeciwnikow. Ta "dyskusja" w istocie byla doskonale rozpisana na
            role. Ale dla kogos, kto uczestniczyl w polityce od 1968 roku takie
            zabawy nie robia wrazenia. Mam ta "dyskusje" z reszta nagrana i
            przejrzalem ja dostrzegajac jak TVN-WSI manipuluje stwarzajac pozory
            ukazywania "roznych" pozycji. Ostatnio Mielcugow dostal instrukcje
            by zastosowac podobna technike w Szkle Kloakowym.
            Wyselekcjonowani "sluchacze" dopuszczeni na antene w wulgarny sposob
            wylewaja pomyje na PiS a Mielcugow udaje skrzywiona mine sugerujac,
            zeby PRL-owski beton "nie przesadzal".
            • senta.fa Re: Bartoszewski i Kolakowski bawili sie w zlego 05.08.08, 16:10
              To musieliśmy oglądać jakieś dwie różne dysputy, bo ja odniosłem zupełnie inne wrażenie. Akurat nie oglądałem tego w TVN-nie, bo z zasady nie używam telewizora, ale rozumiem, że chodzi Ci o dyskusję Bartoszewskiego i Kołakowskiego w ramach cyklu "Rozmowy z mistrzem" na temat oceny '45? Nie wiem. Moim zdaniem Bartoszewski, którego - nie ukrywam - cenię, mówił z sensem. Kołakowski mniej, bredził o jakimś "wyzwoleniu" i tak dalej.

              Ja w każdym nie rozumiem, jak można godzić kompletny brak szacunku dla Bartoszewskiego z antykomunistycznymi poglądami.
              • mirmat1 Patriotyzm nie godzi sie z kosmopolityzmem 07.08.08, 03:29
                senta.fa napisał:

                > To musieliśmy oglądać jakieś dwie różne dysputy, bo ja odniosłem
                zupełnie inne wrażenie. Akurat nie oglądałem tego w TVN-nie, bo z
                zasady nie używam telewizora, ale rozumiem, że chodzi Ci o dyskusję
                Bartoszewskiego i Kołakowskiego w ramach cyklu "Rozmowy z mistrzem"
                na temat oceny '45? Nie wiem. Moim zdaniem Bartoszewski, którego -
                nie ukrywam - cenię, mówił z sensem. Kołakowski mniej, bredził o
                jakimś "wyzwoleniu" i tak dalej.
                M: WLASNIE! Jego bredzenie nie spotkalo sie ze zdecydowana
                odpowiedzia ze strony kogos, kto udaje "patriotyzm". Gdyby ktos
                probowal nazistowski holokaust zydow na pewno spotkal by sie ze
                strony Bartoszewskiego z ostra reprymanda. W koncu sowieci w latach
                1939 do 1956 wymordowali okolo miliona Polakow.
                > Ja w każdym nie rozumiem, jak można godzić kompletny brak szacunku
                dla Bartoszewskiego z antykomunistycznymi poglądami.
                M: A czy wypowiedz o Polsce: „jak panna brzydka i nieposażna to
                powinna być miła” licuje z pojeciem Patriotyzmu ?
    • jk2007 Solzenicyn - miesiasz i prorok 05.08.08, 14:11
      podobny do zydowskiego miesiasza Adama Mickiewicza.
      • senta.fa Mesiarz to Cię robił. 05.08.08, 14:14
        Mesiarz to Cię robił.
      • tonieja10 jesli Mickiewicz byl zydowskim mesjaszem 05.08.08, 14:22
        to dlaczego urodzil sie w polsko-bialoruskim dworku, pisal i mowil
        po polsku i o polskich sprawach, a nie w ydysz i byl ochrzczony w
        kosciele Matki Boskiej Ostrobramskiej, do ktorej sie modlil. Cus nie
        wychodza wam zydowskie stereotypowe klamstwa, brak w nich jak zawsze
        logiki, choc pelno chucpy. lepiej uczciwie przyznajcie sie do
        Hitlera, bo ten na pewno mial babke zydowke.
        • jk2007 Re: jesli Mickiewicz byl zydowskim mesjaszem 05.08.08, 15:07
          Великий литовский писатель, выразитель национального духа - Адам
          Мицкевич. Писал он, правда, по-польски, поэтому поляки считают его
          своим национальным писателем.
          Самое забавное, что Мицкевич был чистокровным евреем и помнил о
          своем еврейском происхождении. Родители его были франкистами,
          сторонниками Якова Франка, лжемессии, последователя другого мессии -
          Шабтая Цви. Франкисты, во главе с самим Франком, приняли
          католицизм, крестным отцом Якова Франка был сам польский король, а
          рядовые франкисты получили дворянские звания. Франкизм был
          мистическим учением, и он оказал большое влияние на воззрения
          Мицкевича. Жена его тоже была из франкистов.

      • jk2007 Solzenicyn - zydowski mesjasz i prorok 05.08.08, 15:20
        Солженицына. Он полуеврей, который это почему-то тщательно
        скрывает. Вот я беру крупнейший и серьезнейший западногерманский
        журнал "Дер Шпигель" #28 за 1971 год, где совершенно ясно
        говорится: "Отец Солженицына... в "Августе 14" показан под
        именем "Исаака Лаженицына", еврейского интеллигента, который
        перешел в православие" (стр. 99). Так получился Александр Исаевич,
        бывший Исаакович, Солженицын.
        • jk2007 Re: Solzenicyn - zydowski mesjasz i prorok 05.08.08, 15:26
          - Вся беда с произведениями Солженицына в их невероятной
          двойственности. То он вроде просоветский, а потом вдруг
          антисоветский. Тут он за евреев, а там он против евреев. То он
          вроде монархист, а следом совсем наоборот. То он вроде церковник,
          но исподтишка расхваливает масонов. Поэтому из его произведений
          можно надергать любых совершенно противоположных цитат. Это
          свойственно шизофреникам, которые сами не замечают своей
          двойственности.
          • senta.fa Re: Solzenicyn - zydowski mesjasz i prorok 05.08.08, 15:36
            Nie dość, że gada samo do siebie, to jeszcze po rosyjsku (jak mniemam).
            • jk2007 he he koniec epoki prorokow 05.08.08, 15:52
          • 123i321 pochodzenie niewazne, wszyscy pochodzimy od malp 06.08.08, 03:53
            wazna jest duchowa wiez z jakims narodem. Solzenicyn czul te wiez z
            Rosja i dlatego byl Rosjaninem, gdyby czul z Izraelem, bylby
            zydem.
      • pampelune Re: Solzenicyn - miesiasz i prorok 07.08.08, 15:37
        Że niby miał mesę?
    • adrem63 Zło złem się odciska 05.08.08, 22:24
      „Komunizm wedle Sołżenicyna był całkiem obcy prawdziwej duszy Rosji,
      toteż było dlań wielkim pytaniem, jak była możliwa rewolucja
      bolszewicka. Na to pytanie miał odpowiedzieć cykl historyczny
      zapoczątkowany dziełem "Sierpień 1914". Zdaje się jednak, że pisarz
      nie uporał się całkiem z tą straszliwą kwestią.”

      Szkoda, szkoda,
      w tej sytuacji pozostaje się domyślać, że widocznie na pytanie
      „jak była możliwa rewolucja bolszewicka”
      Sołżenicyn nie miał innego wyjaśnienia jak to, że musiał tam
      komunistyczny diabeł maczać palce,
      więc nie wystarczyło to do rozwinięcia na cały cykl historyczny.

      Nic dziwnego, bowiem jako urodzony w 1918 nie przeżył tego co było
      podłożem rewolucji.
      Gdyby się urodził z czterdzieści, pięćdziesiąt lat wcześniej...
      Ale wtedy nie mielibyśmy z pewnością wiekopomnego dzieła o Gułagach,
      a może byłby z niego ktoś taki jak Maksym Gorki, albo rewolucja
      mogłaby zyskać drugiego Dzierżyńskiego.

      Świat jest diabelsko pokręcony.
      • wet3 Kolakowski: Wielki swiadek zla komunizmu 06.08.08, 02:41
        Nie rozumiem dlaczego komunista Kolakowski wsadza swojego ryja i
        wypowiada sie o Solzenicynie. Bardzo jestem ciekaw (choc nie mam na
        ten temat watpliwosci!) co powiedzialby Kolakowski o Solzenicynie
        gdyby ten zmarl w latach 1950-tych - kiedy to Kolakowski
        terroryzowal profesorow Tatarkiewicza i Ajdukiewicza?
        • wet3 Re: Kolakowski: Wielki swiadek zla komunizmu 06.08.08, 02:45
          Nie cierpie gdy kameleony w rodzaju Kolakowskiego czy zabieraja glos
          na temat komunizmu, ktoremu kiedys bardzo wiernie sluzyli!
          • adrem63 Re: Kolakowski: Wielki swiadek zla komunizmu 06.08.08, 11:27
            > Nie rozumiem dlaczego komunista Kolakowski wsadza swojego ryja i
            > wypowiada sie o Solzenicynie.
            Mylisz się wet3,
            Człowiek nie jest tym kim był tylko tym kim jest aktualnie,
            a teraz jest jak się zdaje, jest jednym z takich jak ty.

            Jak Bóg da to będzie jeszcze prawdziwym lewicowcem.
            Co daj Boże !
            :-)
            • wet3 Re: adrem63 06.08.08, 15:14
              adrem63 napisał:

              > > Nie rozumiem dlaczego komunista Kolakowski wsadza swojego ryja i
              > > wypowiada sie o Solzenicynie.
              > Mylisz się wet3,
              > Człowiek nie jest tym kim był tylko tym kim jest aktualnie,
              > a teraz jest jak się zdaje, jest jednym z takich jak ty.
              >
              > Jak Bóg da to będzie jeszcze prawdziwym lewicowcem.
              > Co daj Boże !
              > :-)

              Nie zgadzam sie z toba! Tacy ludzi jak Kolakowski popierali komunizm
              w czasie jego najwiekszego zwyrodnienia - stalinizmu. Trzeba byc
              slepym zeby nie dojrzec, ze to byla ideologia zbrodnicza!
              Szczegolnie surowo nalezy oceniac inteligencje i naukowcow, ktorzy
              to swinstwo popierali!!! Kolakowski byl jednym z czolowych
              hunbejwinow.
              • adrem63 Wyluzuj kolego ! 07.08.08, 19:05
                Dzisiaj słowo >zbrodniczy< bardzo potaniało na rynku dyskursu
                publicznego. Każdy może nim ad libitum szermować dodając przy tym
                coraz to nowe miliony ofiar lub dopisując do liczby ofiar kolejne
                zera. Tylko nie wiem czy warto dyskutować na tym poziomie absurdu.

                Kołakowski mógłby wtedy napisać, że ideologia komunizmu, która
                zakładała obalenie zbrodniczego kapitalizmu nie była sama w sobie
                zbrodnicza.
                Tak samo jak nie jest zbrodnicza ideologia chrześcijańska, chociaż
                droga chrześcijaństwa też nie jest usłana wyłącznie płatkami róż.
                Jeśli zatem oddzielić ideę od wypaczeń
                ( socjalizm tak – wypaczenia nie :) to sprawa
                wygląda dla inteligencji i naukowców dużo bardziej korzystnie.

                Trzeba przy tym zdawać sobie sprawę, że nasza rzeczywistość nie
                zawiera bytów, idei i rzeczy idealnych, wszystko jest niedoskonałe,
                a ludzie mogą się tylko starać poprawiać to co się aktualnie wydaje
                wadliwe ze skutkiem jednakże wątpliwym.
                • wet3 Re: Wyluzuj kolego ! 08.08.08, 01:21
                  adrem63 napisał: > Wyluzuj kolego!

                  > Dzisiaj słowo >zbrodniczy< bardzo potaniało na rynku dyskursu
                  > publicznego. Każdy może nim ad libitum szermować dodając przy tym
                  > coraz to nowe miliony ofiar lub dopisując do liczby ofiar kolejne
                  > zera. Tylko nie wiem czy warto dyskutować na tym poziomie absurdu.
                  >
                  > Kołakowski mógłby wtedy napisać, że ideologia komunizmu, która
                  > zakładała obalenie zbrodniczego kapitalizmu nie była sama w sobie
                  > zbrodnicza.
                  > Tak samo jak nie jest zbrodnicza ideologia chrześcijańska, chociaż
                  > droga chrześcijaństwa też nie jest usłana wyłącznie płatkami róż.
                  > Jeśli zatem oddzielić ideę od wypaczeń
                  > ( socjalizm tak – wypaczenia nie :) to sprawa
                  > wygląda dla inteligencji i naukowców dużo bardziej korzystnie.
                  >
                  > Trzeba przy tym zdawać sobie sprawę, że nasza rzeczywistość nie
                  > zawiera bytów, idei i rzeczy idealnych, wszystko jest
                  niedoskonałe,
                  > a ludzie mogą się tylko starać poprawiać to co się aktualnie
                  wydaje
                  > wadliwe ze skutkiem jednakże wątpliwym.

                  Nie zasuwaj skonczonych glupot! Urodzilem sie przed wojna. Szwaby
                  zabraly mi dziecinstwo a komuna mlodosc! Takich szui jak Kolakowski
                  NIGDY nie wolno usprawiedliwiac. On byl w tym czasie znanym
                  naukowcem i otwarcie wspolpracowal ze zbrodniczym systemem, ktorego
                  potwornosci rozumieli przecietni ludzie. Czy ty wtedy byles na
                  swiecie? Gdybys byl, to nie pisalbys takich beznadziejnych glupot!!!
                  • cehaem Re: Wyluzuj kolego ! 20.07.09, 17:58
                    > Nie zasuwaj skonczonych glupot! Urodzilem sie przed wojna. Szwaby
                    > zabraly mi dziecinstwo a komuna mlodosc! Takich szui jak Kolakowski
                    > NIGDY nie wolno usprawiedliwiac. On byl w tym czasie znanym
                    > naukowcem i otwarcie wspolpracowal ze zbrodniczym systemem, ktorego
                    > potwornosci rozumieli przecietni ludzie. Czy ty wtedy byles na
                    > swiecie? Gdybys byl, to nie pisalbys takich beznadziejnych glupot!!!

                    No wlasnie. Urodziles sie przed wojna (jesli to prawda) i znasz II RP tylko moze
                    z opowiadan. Z kolei dla przedstawicieli generacji Kolakowskiego to panstwo bylo
                    miejscem, w ktorym kapitalizm pokazywal swe najgorze, nie liczace sie z
                    czlowiekiem oblicze. W przeciwienstw do wiekszosci upiekszajacych ten czas
                    historyjek, w II Rp panowal brud, smrod i ubostwo. Wyksztalcenie nalezalo sie
                    tylko nielicznym zamoznym, reszta mogla zyc w biedzie i gllupocie, a prawa
                    obywatelskie byly rzecza, o ktorych mozna bylo sobie pomarzyc.
              • cehaem Re: adrem63 20.07.09, 17:52
                > Nie zgadzam sie z toba! Tacy ludzi jak Kolakowski popierali komunizm
                > w czasie jego najwiekszego zwyrodnienia - stalinizmu. Trzeba byc
                > slepym zeby nie dojrzec, ze to byla ideologia zbrodnicza!
                > Szczegolnie surowo nalezy oceniac inteligencje i naukowcow, ktorzy
                > to swinstwo popierali!!! Kolakowski byl jednym z czolowych
                > hunbejwinow.

                Nie rozumiesz pojecia komunizmu Kolakowskiego lat 50. Dla niego (i wielu innych
                intelektualistow) kapital byl zrodlem wszelkiego zla na swiecie. I jesli ten
                kapital byl i tak juz winien nedzy i smierci dziesiatek, jak nie setek milionow
                ludzi, to ofiary, ktore bede wyniki walka z nim beda juz tylko kolejna liczba,
                ale bez nich "lepszego jutra" byc nie moze. Moze tu troche marzycielstwa, troche
                oportunizmu i troche za wiele nadziei pokladanych w ukazanie procesu dziejowego
                przez Marksa zarazem. Ale z pewnoscia nie bylo to slepe, glupie i zakochane we
                wladzy uwielbienie samego Stalina i jego rzezimieszkow. Stalinizm byl okresem
                przejsciowym, bolacym, ale koniecznym. Awans Zwiazku Radzieckiego z jednego z
                najbardziej zacofanych panstw swiata do supermocarstwa (dopiero pozniej okazalo
                sie, ze w niektorych dziedzinach cywilizacyjnie nie zmienilo sie wiele) wydawal
                sie byc rowniez potwierdzeniem slusznosci stanowiska. Dopiero po 1956 wyszlo na
                jaw, ze cala ta krwawa jatka sluzyla tylko interesom kilku, ktorzy dazyli do
                wladzy lub chcieli sie przy niej utrzymac.
                Sama "ideologia" marksistowska nie jest w niczem zbrodnicza. Dziejom ludzkosci
                przypatruje sie raczej beznamietnie. Jak mozna ja roznie odczytac - i przez to
                uzyc zarowno jako humanistyczne potwierdzenie zdolnosci i szlachetnosci
                czlowieka, jak i instrument terroru - to wlasnie ukazywal K. w swych "Glownych
                nurtach". Miedzy innymi nauczony na wlasnych bledach.
                • meerkat1 "autorytety" moralne. :-( 23.07.09, 13:27
                  "Dziejom ludzkosci
                  przypatruje sie raczej beznamietnie."


                  To własnie filozof powinien analizowac stan rzeczy sine ira et
                  studio.

                  Tylko kretyn o IQ przegrzebka musiał czekac do '56tego, zeby sie
                  dowiedziec, ze komunizm to system zbrodniczy.

                  Po wybitnym filozowie, i bardzo inteligentnym człowieku, jakim
                  Kołakowski niewatpliwie był mozna sie spodziewac wiecej, dużo więcej.
                  Podobniej jak po Geremku czy Miłoszu.

                  Wot' żałko.
    • 123i321 Polacy: zniewoleni świadkwie zła kapitalizmu 06.08.08, 03:48
      to nie komunizm, tylko totalitaryzm jest zly, uprawiany ostatnio
      przez mafijny kapitalizm.
      • rynsztokowy-blazen_niesiol Kułakowski_Jak_Zwykle_Truje_i_Ban ialuczy__:o)))))) 07.08.08, 20:44
        GWno kabluje:

        Kołokowski:
        ...Wielki świadek zła komunizmu...
        ...Po jego dziełach nikt już na Zachodzie nie mógł udawać,
        że nie wiedział, że nic mu nie powiedziano,
        czym był świat sowiecki......Sołżenicyn chciał wskazać to,
        co uważał za Rosję prawdziwą, nie zaś Rosję z jej kłamstwem
        i lokajstwem.
        ....
        .............................................................

        Już chyba najwyższa pora aby ten filozof
        przestał się produkować przeszdł
        na zasłużoną emeryturę :)

        ...Wielki świadek zła komunizmu...

        TAKICH ŚWIADKÓW BYŁY MILIONY
        TAKICH PISARZY SETKI !
        A TYLKO SYTUACJA POLITYCZNA I PRZYPADEK
        DAŁY MU NAGRODĘ NOBLA

        ...Po jego dziełach nikt już na Zachodzie nie mógł udawać,
        że nie wiedział....

        BZDURA !!
        ZACHÓD A ZWŁASZCZA LIBERO-LEWACKA UE
        DO DZISIAJ NIE CHCĄ NIC WIEDZIEĆ O ZBRODNIACH
        KOMUNIZMU i BLOKUJE PUBLIKACJE O TYCH ZBRODNIACH !

        ......Sołżenicyn chciał wskazać to, co uważał za Rosję prawdziwą,
        nie zaś Rosję z jej kłamstwem i lokajstwem....

        BZDURA !
        TEN CZŁOWIEK BYŁ PO PROSTU
        ANTYKOMUNISTYCZNYM
        NACJONALISTYCZNYM WIELKORUSEM :(

        • wet3 Re: Kułakowski_Jak_Zwykle_Truje_i_Ban ialuczy__:o 08.08.08, 01:24
          Kolakowski to typowa choragiewka. Bydle bez charakteru idace zawsze
          z wiatrem.
    • minerve A gdzie są świadkowie zła kapitalizmu? 19.07.09, 11:09

      A gdzie są świadkowie zła kapitalizmu ? Zwłaszcza kapitalizmu finansowego który
      produkuje wirtualne pieniądze które później ściągane są z konkretnych podatników ?

      Leszek Kołakowski w pierwszej fazie był specialistą i propagatorem marksizmu a w
      drugiej fazie był zagorzałym krytykiem i przeciwnikiem marksizmu, stąd jego
      popularność na tym zachodzie który walczy politycznie z wczorajszą Rosją i
      marksizmem …

      Nie stworzył jednak własnego systemu godnego wielkich filozofów, a ścieżek
      poszukiwawczych nie brakuje, weźmy choćby taki nominalizm, jest dużo do
      zrobienia, bo współcześni zaczynają traktować abstrakcyjne i względne słowa
      takie jak « demokracja » czy « wolność » jak byty absolutne, co jest nie tylko
      absurdalne ale i niebezpieczne ….

      Postawę L. Kołakowskiego jako filozofa który wyspecjalizował się w krytyce
      marksizmu można by lapidarnie ująć :

      « Poznałem dobrze Panią Hanię
      I wiem na pewno że ona kłamie,
      No ale prawdy, moi kochani,
      Szukajcie sobie sami …”

    • meerkat1 Autorytety moralne ;-) 19.07.09, 14:37
      Oto jak autorytet moralny Gieremek rekomendowal inny autorytet
      moralny Kapuscinskiego do przyjecia w szeregi PZPR:

      Rekomendacja
      Tow. Kapuœciñskiego Ryszarda znam od paŸdziernika 1951 r. z pracy w
      organizacji ZMP-owskiej na uczelni.
      Tow. Kapuœciñski jest aktywist¹ organizacji ZMP-owskiej o wysokim
      poziomie politycznym, du¿ym wyrobieniu politycznym i organizacyjnym,
      wzorowej postawie moralnej.
      W okresie pracy i studiów na Wydziale Historycznym tow. Kapuœciñski
      przeszed³ bardzo du¿y wzrost polityczny i organizacyjny.
      Pracê jego jako przewodnicz¹cego ZW ZMP cechowa³a ofiarnoœæ i
      oddanie, m³odzieñczy entuzjazm i zapa³, bojowa postawa. W du¿ej
      mierze przyczyni³ siê do nadania szerszego rozmachu pracy ZMP-
      owskiej na Wydziale.
      W ci¹gu jego pracy na Wydziale da³o siê u niego zauwa¿yæ szczególnie
      ci¹g³e polepszanie metod pracy z ludŸmi. Serdeczny stosunek aktywu,
      nowatorstwo metod wychowawczych sprawia³y to, ¿e pod jego
      kierownictwem aktyw wydzia³owy ZMP rós³ i dojrzewa³, jak równie¿
      sprawi³y to, ¿e jest lubiany i cieszy siê autorytetem na Wydziale.
      W trakcie jego rocznej pracy da³y siê zauwa¿yæ równie¿ powa¿ne b³êdy
      i niedoci¹gniêcia, a szczególnie:
      1) niezrozumienie - kierowniczej roli organizacji partyjnej na
      Wydziale, niew³aœciwy, nieprzemyœlany stosunek do towarzyszy
      partyjnych na I roku,
      2) niedojrza³y - ci¹gn¹cy siê od poprzedniego roku akademickiego
      stosunek do studiów, do nauki, w ostatnim zdo³a³ tow. Kapuœciñski
      prze³amaæ ten stosunek, o czym œwiadcz¹ jego dobre wyniki w sesji
      letniej,
      3) nie w pe³ni kolektywny styl pracy w kierowaniu organizacj¹
      wydzia³ow¹, wyp³ywaj¹cy g³ównie z braku zaufania do ludzi, do
      kolektywu,
      4) niechêtne przyjmowanie krytyki, jak te¿ zbyt ma³y samokrytycyzm,
      5) czêsto niedojrza³oœæ decyzji z m³odzieñcz¹ fanfaronad¹ i
      lewactwem czêsto wi¹¿¹ce siê.
      Rozwój polityczny tow. Kapuœciñskiego poci¹ga³ za sob¹ stopniowe
      przezwyciê¿anie tych b³êdów. Czêœæ z nich tow. Kapuœciñski w pe³ni
      ju¿ przezwyciê¿y³.
      Oddanie, zapa³ i ofiarnoœæ tow. Kapuœciñskiego zapewniaj¹ dalszy
      jego wzrost i pe³ne przezwyciê¿enia b³êdów - ukszta³towanie swej
      postawy na miarê cz³onka Partii.
      Rekomendujê tow. Kapuœciñskiego do Polskiej Zjednoczonej Partii
      Robotniczej jako przoduj¹cego, ofiarnego aktywistê ZMP-owskiego, z
      przekonaniem, ¿e przybêdzie naszej Partii godny jej cz³onek.
      Bronis³aw Geremek
      Nr leg. 0177096.
      Warszawa 30.VI.1952
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20090616&id=my21.txt
    • tornson Najgorsze zło to dziki kapitalizm 19.07.09, 14:40
      • meerkat1 Re: Najgorsze zło to dziki kapitalizm 19.07.09, 14:59
        Klasycznym przykladem jest Chinska Republika Ludowa.
    • wzwod_poranny Kołakowski - Wielki świadek zła komunizmu 20.07.09, 17:56
      Kołakowski był nie tylko świadkiem zła komunizmu, ale i jego sprawcą
    • meerkat1 Kołakowski: Wielki świadek zła komunizmu 20.07.09, 18:09
      "W przeciwienstw do wiekszosci upiekszajacych ten czas
      historyjek, w II Rp panowal brud, smrod i ubostwo. Wyksztalcenie
      nalezalo sie tylko nielicznym zamoznym, reszta mogla zyc w biedzie i
      gllupocie, a prawa obywatelskie byly rzecza, o ktorych mozna bylo
      sobie pomarzyc. "



      Ja tez o tym czytalem w odezwie wydanej w 1920tym przez marszała
      Tuchaczewskiego do ucisnionego polskiego proletariatu i chłopstwa.

      Tyle, ze glupie robole i kmioty nie wiedziały co dla nich dobre i
      zaczeły kacapow rezać odwlekając w ten sposób swe wyzwolenie z
      ucisku az o cwierć wieku.

      Jak wiadomo dopiero reforma rolna i CRZZ wspierane przez UB...

    • minerve Co było wczoraj a co jest dziś ? 23.07.09, 08:02
      Co było wczoraj a co jest dziś ?
      To niestety już nie ten sam … liść …

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka