1zorro 01.09.08, 07:57 czy "babcia klozetowa" tez bedzie potrzebowac koncesji? To taki piekny, odpowiedzialny i wymierajacy zawod.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ar.co Pozwólmy ludziom pracować 01.09.08, 09:57 A może by tak - koncesje na posłów? I obowiązkowe badania psychiatryczne, powtarzane co miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
equipage Re: Pozwólmy ludziom pracować 02.09.08, 10:49 Absolutne poparcie - chyba nie tylko posłów. Myślę o samorządowych funkcjonariuszach publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Pozwólmy ludziom pracować 04.09.08, 15:38 ar.co napisała: > A może by tak - koncesje na posłów? I obowiązkowe badania > psychiatryczne, powtarzane co miesiąc. Popieram. Pomysł jak najbardziej na miejscu. Polska staje się powoli chorym krajem z chorymi ludźmi i chorym zarządem. Tylko mała bombka może pomoc. Bombka A .--. .- .-. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka uwalniając usługi rozreklamujemy Polskę 01.09.08, 10:39 Więcej szczegółów o prześladowanym Amerykaninie z Krakow bike tours, i całym procederze "mafijności" usług przewodnickich na stronie wolneprzewodnictwo.blog.pl Jeśli uda się ponownie uwolnić zawód przewodnika (który w dzisiejszych realiach rządzi się tymi samymi regułami co zawód artysty) zrobimy Polsce bardzo pozytywną reklamę i przyciągniemy nowe inicjatywy. Wielu ludzi z pomysłami będzie mogło się pozytywnie zrealizować. Odpowiedz Link Zgłoś
a-r Pozwólmy ludziom pracować 02.09.08, 12:09 Jakiś czas temu czytałem w newsach, że ukarano grzywną nauczycielkę, która prowadziła grupę uczniów w ramach zajęć lekcyjnych. Widać mafia przewodników sięga po władzę już za daleko i najchętniej by zastąpili nauczycieli w szkołach, oczywiście żądając za prowadzenie lekcji horrendalnych stawek przewodnickich, o wiele wyższych niż dochód nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
kiviwa Pozwólmy ludziom pracować 04.09.08, 11:42 Zgadzam się! Reglamentacja niczemu dobremu nie służy, w większości przypadków powoduje to, iż osoby w zawodach objętych nia, po prostu nie muszą sie starać, bo nie mają konkurencji lub jest ona na tak niskim poziomie, że i tak moga spac spokojnie. Zatem NIE reglamentacji!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mokradlo5 Pozwólmy ludziom pracować 05.09.08, 01:16 jezeli Amerykanin pracowal nielegalnie, to i tak uniknal deportacji, praktykowanej w podobnych przypadkach przez USA Odpowiedz Link Zgłoś
mokradlo5 Re: Pozwólmy ludziom pracować 05.09.08, 01:17 1zorro napisał: > czy "babcia klozetowa" tez bedzie potrzebowac koncesji? To taki > piekny, odpowiedzialny i wymierajacy zawod.... TOBIE ZAOFEROWALBYM TA PRACE BEZ KONCESJI, wierze ze sobie dasz rade Odpowiedz Link Zgłoś
a-r Re: Pozwólmy ludziom pracować 11.09.08, 13:25 > TOBIE ZAOFEROWALBYM TA PRACE BEZ KONCESJI, wierze ze sobie dasz rade. A JA TOBIE BYM NIE POWIERZYŁ NAWET PRACY SPRZĄTACZKI. W końcu od tego czym i jak sprzątaczka wypastuje schody może zależeć ludzkie życie... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro mokradelko..... 15.09.08, 06:52 tobie na robote w kiblukoncesja bylaby konieczna! Papier toalotowy ze sciernym bys pomylil. Praca przy azbescie oglupia.... Odpowiedz Link Zgłoś
tersta Dlaczego rolnik nie płaci podatku do... 11.09.08, 13:32 chodowego??? PRECZ z KRUS!!!!!! To w mieście, nawet jak ktoś puści bąka, to zaraz ma płacić podatek, tak? A na wsi, kurna jego dziad, chlopki-roztropki zbijają kasę, a każdy podatnik w mieście ma statystycznie jedną rodzinę więcej do wyżywienia. Oby was szlag! rolnicy-pasożyty i wasz popieprzony PSL!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rugala Pozwólmy ludziom pracować 23.09.08, 15:56 Dla przypomnienia: Gazeta Wyborcza, Kraków, 2007-03-29 <Cytat> Sąd i grzywna za czytanie przewodnika Rafał Romanowski Kraków idzie na wojnę z nieposiadającymi licencji przewodnikami po mieście. Intensywne kontrole nie ominą cudzoziemców, a nawet... nauczycieli. Czytali na głos kolorowy przewodnik i wtedy ich złapaliśmy - cieszy się Tomasz Adamek, licencjonowany przewodnik Stowarzyszenia Oświatowego "Zamek Królewski". Opisuje nerwowe starcie z 20-osobową grupą turystów z Włoch, którzy w środę przyszli na Rynek Główny oglądać zabytki. Wskazując na Mariacki, Sukiennice i renesansowe kamienice, odczytywali stosowne fragmenty z książki o Krakowie. Do akcji wkroczyła straż miejska. Efekt - wysokie mandaty, wniosek do sądu grodzkiego, wszczęte postępowanie karne... - W myśl ustawy o usługach turystycznych "grupa" to każde zbiorowisko powyżej 10 osób. Jeśli nieuprawniona do tego osoba pokazuje, opisuje, odczytuje jakiekolwiek informacje o zabytkach, oprowadzając taką grupę, popełnia wykroczenie! - przekonuje Adamek. Zwraca uwagę, że kary, jakie mogą ponieść tacy oprowadzający, są naprawdę surowe. - W całej Europie tak jest. Jeśli nie stosujesz się do przepisów - płać mandat! We Włoszech policja wlepia mandaty nawet 1000 euro. Nie widzę powodu, by w Polsce miało być inaczej- mówi w rozmowie z "Gazetą". Akcja usunięcia z centrum Krakowa nieposiadających licencji przewodników ruszyła pełną parą w środę. W miasto wyszły patrole straży miejskiej w pełnym rynsztunku w towarzystwie pozostających pod skrzydłami urzędu marszałkowskiego przewodników z licencją. Cel jest jasny: zbadać, wykryć, ukarać, usunąć. - Kontrole odbywają się na prośbę samych przewodników. Aby uzyskać licencję, muszą się skończyć specjalne roczne kursy i szkolenia uwieńczone zdaniem trudnego egzaminu. W tym samym czasie nielegalni oprowadzacze odbierają im możliwość zarobku i uprawiają niedopuszczalną konkurencję - ocenia koordynująca akcją Elżbieta Kantor, dyrektor Departamentu Promocji, Turystyki i Współpracy Międzynarodowej Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. Pikanterii całej sprawie dodaje to, że karani mają być nawet... nauczyciele. - Obojętne, czy na Wawelu ktoś wykłada szkrabom historię, język polski czy plastykę. Organizatorzy kontroli żalą się jednak, że oprócz Włochów nie złapano na gorącym uczynku prawie nikogo. - Ktoś puścił farbę i nielegalni się zwinęli. Nie było ich ani w południe pod Mariackim, ani o godz. 11 i 13 w Collegium Maius, ani w strategicznych miejscach Wawelu. Trudno, będziemy polować z ukrycia - zapowiada jeden z legalnych przewodników. Grażyna Leja, pełnomocnik prezydenta ds. turystyki: - Całym sercem popieram te kontrole. Podczas ostatniej złapaliśmy nawet... kucharza pokazującego zagranicznej wycieczce zamek na Wawelu. Musimy dbać o jak najwyższą jakość usług turystycznych. Byle kto nie może tego robić. W przypadku włoskiej wycieczki apeluję do strażników o wyrozumiałość. Może się tak stać, że ci ludzie zrażą się do Krakowa i więcej tu nie przyjadą. <koniec cytatu> Jakiś czas temu, w teleturnieju Wielka Gra, kucharz wykazał znakomitą wiedzę o Krakowie - brawa dla Grażyny Leja, bo dla niej to oczywiście byle kto. No i szczęki im teraz opadły. Więcej w artykule pt. "Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści?" => miasta.gazeta.pl/krakow/1,35825,5599211,Przegrane_lato_Krakowa__Gdzie_ci_turysci_.html Odpowiedz Link Zgłoś