Dodaj do ulubionych

Żartowałem...

10.09.08, 05:24
Panie Wronski! Grzesniesz coraz bardziej. Po prostu przestan
rozczulac sie nad soba. Azeby zartowac nalezy miec poczucie humoru a
Ty go po prostu nie masz. Zaliczylbym Cie raczej do grupy "old
grumpy man", ruszze sie i napisz cos bardziej ciekawego.
Obserwuj wątek
    • postkom czyżby? 10.09.08, 06:17
      To nic, najważniejsze żeby napluć na mających inne zdanie niż
      Wałęsa. Dopóki jest on wam potrzebny będziecie robić z niego
      bohatera i męczennika, ale zaraz potem, gdy okaże się mniej
      użyteczny i już sterowanie nim nie będzie przynosiło określonych
      rezultatów, będziecie na nim psy wieszać. Tak postępujecie z każdym,
      kto może wam się chwilowo przydać i kogo można wykorzystać do waszej
      chorej, pełnej nienawiści walki ideologicznej. Z wielką łatwością
      wytykacie innym nienawiść, ale wystarczy przeczytać którykolwiek
      numer GW, aby stwierdzić, że waszym priorytetem jest poróżnienie
      społeczeństwa. Jesteś Wroński jeszcze bardzo młodym człowiekiem i
      życie przed tobą, dlatego czasem zastanów się nad swoją przyszłością
      i nad przyszłością kraju w którym żyjesz. Zastanów się nad sensem
      swojego istnienia i czy aby na pewno twoim wychowawcom i
      nauczycielom zależało, byś został sterowalnym małym człowieczkiem,
      który za kilka srebrników sprzeda uniwersalne wartości.
    • postkom Czyżby? 10.09.08, 06:19
      To nic, najważniejsze żeby napluć na mających inne zdanie niż
      Wałęsa. Dopóki jest on wam potrzebny będziecie robić z niego
      bohatera i męczennika, ale zaraz potem, gdy okaże się mniej
      użyteczny i już sterowanie nim nie będzie przynosiło określonych
      rezultatów, będziecie na nim psy wieszać. Tak postępujecie z każdym,
      kto może wam się chwilowo przydać i kogo można wykorzystać do waszej
      chorej, pełnej nienawiści walki ideologicznej. Z wielką łatwością
      wytykacie innym nienawiść, ale wystarczy przeczytać którykolwiek
      numer GW, aby stwierdzić, że waszym priorytetem jest poróżnienie
      społeczeństwa. Jesteś Wroński jeszcze bardzo młodym człowiekiem i
      życie przed tobą, dlatego czasem zastanów się nad swoją przyszłością
      i nad przyszłością kraju w którym żyjesz. Zastanów się nad sensem
      swojego istnienia i czy aby na pewno twoim wychowawcom i
      nauczycielom zależało, byś został sterowalnym małym człowieczkiem,
      który za kilka srebrników sprzeda uniwersalne wartości.
      • ar.co Re: Żartowałem... 12.09.08, 20:24
        Szabes, nie szabas. Nie mówiąc już o tym, że szabes goje mają się
        akurat nijak do cytowanego przez ciebie fragmentu. Dlaczego każdy
        matoł uważa się za uprawnionego do wypowiadania w sprawach, o
        których nie wie nawet, jak się pisze ich nazwę?
    • urtasa k 10.09.08, 08:16
      Nieobłudny Pan Wroński w cyklu artykułów nie pastwi się nad Walentynowicz, ale
      rzetelnie podważa miotane przez Nią kłamstwa. Niedwulicowy Pan Wroński
      udowodnił, że Walentynowicz łże, nazywając Wałęsę Bolkiem; wykazał, że ohydnie
      kłamie, jakoby Wałęsa był przeciwny założeniu Solidarności. Pan Wroński nie jest
      żałosnym hipokrytą. Udowodnił również, że Wałęsa sobie samemu nie przypisuje
      wszystkiego, co związane z Solidarnością; wykazał, że Wałęsa nie odebrał "GW"
      znaczka Solidarności, ale uczyniła to Walentynowicz. Pan Wroński powinien jak
      najwięcej pisać, co pisze. Nie powinien myśleć o uprawie buraków pastewnych ew.
      lebiody.
    • tristan987 Tak, oczywiscie... 10.09.08, 09:51
      ... teraz to zartowalem, nie chcialem, nie wiedzialem. Najpierw to
      sie konstruuje koalicje, przygotowuje program nowej polityki
      historycznej dla IPN, a jak szydlo z worka wyjdzie, to nie, to nie
      my, my nie chcielismy. Ech, panie redaktorze, troche odwagi - trzeba
      sie przyznac, ze caly pomysl i realizacja IV RP to tylko i wylacznie
      wina Gazety.
    • timoszyk Żartowałem... 10.09.08, 17:57
      To moze juz teraz na powaznie ustosunkowalby sie Pan merytorycznie do zarzutow
      stawianych Walesie? Sa one zasadne, czy nie i dlaczego? W koncu autorzy
      ksiazki o Walesie przedstawiaja pewne argumenty i dokumenty. Zbywanie tego
      "zartami" nic nowego nie wnosi, a omijanie sedna sprawy szerokim lukiem i
      pisanie polajankowych artykulow budzi jedynie podejrzenia, ze jednak z Walesa
      mamy problem.

      Waclaw Timoszyk
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka