Dodaj do ulubionych

PiS chce amnestii dla młodych prawników

08.10.08, 10:44
przemek gosiewski naszym przyjacielem jest!
przemek gosiewski naszym przyjacielem jest!
la la la

;-)
Obserwuj wątek
    • samozwaniec1 Wygrajcie wybory i wtedy mozecie rzadzic... 08.10.08, 10:51
      Czolowy slynny z peronu dla InterCity - niepelnosprawny Edgar chce
      amnestii dla tysiecy trzecioligowych prawnikow po
      powiatowych "uczelniach".
      A po co Polsce 20 tysiecy nowych mecenasow?
      • junkier [...] 08.10.08, 10:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rybka9915 jaka k o n k u r e n c j a, pisduchu?? 08.10.08, 11:07
          Poprawnie nazywa sie toto narybek wstecznoumyslowy dla awangardy
          entelektualnej (= eunuchow) pis-bolszewii.
          Dla pisu glupota jest "cnota", a madrosc niebezpiecznym zagrozeniem,
          czego najlepszym przykladem jest wyczyszczenie szeregow pis z i tak
          nielicznych "myslicieli".
          • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 08.10.08, 11:12
            • plastelina2005 ^^^^^^^^^^^^Populizm post-komunistów z PiS 08.10.08, 12:16
              Studenci nie dadzą się na to nabrać. Wasz populizm kupują jedynie stetryczali
              słuchacze Radyja.
              • hegemon72 Czarnecki juz jest w PISie, Giertych tez? 08.10.08, 13:33
                niczego sie nie nauczyli??
                • rydzyk_fizyk Edgar też będzie zdawał? 08.10.08, 20:40
                  Zdąży się obkuć do grudnia?
                  W końcu studia zabrały mu kilkanaście lat.
          • junkier [...] 08.10.08, 11:15
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kontogazetowe Ten egzamin nie był taki trudny, 08.10.08, 12:07
          więc robienie z tego politycznej piany jest kretyńskie. Ja bym wolał mieć pewność, że adwokat, który mnie reprezentuje jest dobrze przygotowany. Nepotyzm, owszem jest problemem, ale nie rozwiąże go stworzenie innego problemu: przyjmowania na aplikacje wszystkich głąbów i nieuków z maszynek produkujących magistrów...
      • plosiak Re: Wygrajcie wybory i wtedy mozecie rzadzic... 08.10.08, 11:00
        Nie masz pojęcia o czym piszesz. Poza tym absolwenci prywatnych uczelni to
        niewielki odsetek zdających, no i w końcu ktoś wydał zgodę na utworzenie takich
        wydziałów. Zresztą ten test nie świadczy o byciu dobrym prawnikiem, czy
        ukończeniu lepszej uczelni. Test polega na nauczeniu się w zasadzie na pamięć
        kilku kodeksów, wielu ustaw. Do tego nie potrzeba być tytanem intelektu.

    • llawrynowicz Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 10:53
      "PiS chce, aby egzamin przeprowadzono jeszcze raz."
      A potem jeszcze raz ....
      I jeszcze raz ...
      I jeszcze raz ...
      I jeszcze raz ...
      I jeszcze raz ...
      Aż poziom wiedzy prawniczej osiągnie niziny tępoty umysłowej PiSowskich
      kresusów: panów Kaczyńskich, Perona, Mularczyka i Zera.

      Wtedy dopiero zapanuje socjalistyczna równość wśród absolwentów.
      • hrabia-monte-christo ---synus Cwiakalskiego zdal od razu na notarialna- 08.10.08, 11:01
        wspaniale rozwiazal test, ktory przygotowali koledzy taty i
        zaakceptowal potem go tata

        reszta to niestety glaby, ktorzy nie uczyli sie tak ostro jak
        synalek Cwiakalskiego, ktory zdal egzamin bez plecow :)))
        • bf109 Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 11:08
          Na zalicznie egz. notarialnego i komorniczego trzeba było mieć
          znacznie mniej punktów niż na adwokacki i radcowski, zdziwił bym się
          gdyby jego syn tego nie zdał.
          Co nie zmiena faktu że tegoroczny egz. był cholernie trudny.
          Amen
          • razbolilol Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 12:37
            egzamin wcale nie byl trudniejszy od tego sprzed dwoch lat (dostało
            się ilościowo mniej więcej tytle samo osób)
            Czy wyobrażasz sobie, że każdy mgr prawa powinien mieć możliwość
            zostania radcą lub adwokatem? Prawa rynku nie do końca powinny
            regulwac działalnosć tych zawodow. Niekompetentny prawnik może łatwo
            narobić nieodwracalnych szkód klientowi ( np. zasada res rei
            iudicata - powagi rzeczy osądzonej) tak samo jak np. lekarz
            popełniając błąd medyczny. Czemu nikt nie krzyczy żeby otworzyć
            zawod lekarzy??? nie od dziś wiadomo, że żeby po medycynie dostać
            dobry staż trzeba mieć "rodzinkę". A może przyczyną jest to że
            rocznei medycyne kończy mniej osób niż prawo (fabrykę magistrów) a
            to oznacza że ELEKTORAT jest znacznie mniejszy
            • plosiak Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 12:48
              Oczywiście, że nie każdy powinien wykonywać zawód prawniczy. Moim zdaniem mniej
              niż połowa ma szansę. Ale 10%, a w niektórych okręgach 0 % to jest kpina z
              młodych ludzi, którzy chcą się dalej kształcić. To nie jest tak, że jak na
              studiach za pierwszym terminem oblewa 70%, to studenci się nie uczą. To znaczy,
              że ktoś ich nie potrafił nauczyć, a wziął za to kasę. Tutaj sytuacja jest
              podobna. No chyba, że wierzysz, że 90% absolwentów prawa ma tak wspaniałą
              sytuację materialną, że może sobie pozwolić na olanie nauki i poszli na żywioł.

              Otwarcie korporacji - zdecydowanie tak. Doradcy prawni - zdecydowanie nie.
              Jestem praktykiem i wiem ile złego może uczynić taka porada "w drobnej sprawie".
              Przecież są terminy przedawnienia, trzeba wiedzieć, co się robi ze spadkiem. A
              to są najprostsze instytucje. Pamiętam, jaki poziom prezentowałem po studiach i
              jak wiele rzeczy dziś zupełnie oczywistych, wówczas było "odkrywaniem Ameryki".
              Chyba nie o to nam chodzi, żeby absolwenci uczyli się kosztem zwykłych ludzi.

              Ułatwienie dostępu do korporacji spowoduje spadek cen i konkurencję - ale
              profesjonalistów, a nie partaczy.
              • razbolilol Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 13:00
                masz rację, że należałoby zmienić system ksztalcenia prawników tak
                aby roku nie kończylo na jednym wydziale 300 osób - paraanoja z
                czego 70% przedstawia właściwy poziom wiedzy. Nic nie stoi mna
                przeszkodzie aoby praktyki (wolontariat wykonywać w czasie studiów)
                przypomina, że adwokat i radca prawny to zawód nie tylko dla kujonów
                ale osób rzutkich, inteligentnych no i oczywiście pracowitych.
                Nadal uważam, że staudia prawnicze w polsce to nieporozumienie, sam
                od drugiego roku pracowalem w kacelariacj (gdzei tylko dalo się
                zaczepić) dwa lata temu dostałem się za pierwszym razem na aplikację
                z dobrym wynikiem. Znaczna większość moich kolegów z przeszło
                podobną drogę. Nie wydaje mi się że pozostali koledzy i koleznki,
                którzz usiądą półroku przed egzaminem do wkuwania przepisów tylko na
                tej podstawie powinni dostać się na aplikacje. Jeżeli co roku 25-50
                osób (w zależności od izby) będzie uzyzkiwalo tytuł radcy lub
                adwokata to w zupełnosci wystarczy. Nie ma potrezby do obniżania
                poprzecznki bo straty dla wymiaru sprawiedliwości będą niepowetowane
                • bambussi Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 14:01
                  typowy z ciebie dupek - ty się załapałes na drugą stronę barykady to
                  od razu myślisz o tym jak niedopuscić kolejnych, bo to
                  konkurencja...

                  25-50 osób rocznie? śmiech na sali...

                  jedyną weryfikację powinien przeprowadzać RYNEK a nie mafijne
                  korporacje...
                  • spokojny.zenek Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 14:07
                    Jakie "korporacje"? Pytania są ustalane w ministerstwie zaś zasady ustalone
                    przez ustawę. Samorządy nie mają wpływu na nabór na aplikację. Ostatnie kilka
                    lat przespałeś?
                    • koljax Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 15:03
                      No nie zupelnie, pytania sa ustalane w ministerstwie, bo tak sie
                      sklada ze spora czesc pytan zglaszali przedstawiciele korporacji.
                      • spokojny.zenek Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 15:06
                        Nie zmienia oto faktu, że wpływ samorządów na to, kto się dostanie
                        jest praktycznie żaden.
                • spokojny.zenek Daj Boże, żeby tylko 300 ... 08.10.08, 14:22
                  razbolilol napisał:

                  > masz rację, że należałoby zmienić system ksztalcenia prawników tak
                  > aby roku nie kończylo na jednym wydziale 300 osób

                  Daj Boże, żeby tylko 300 ...

            • bambussi Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 13:57
              > Czy wyobrażasz sobie, że każdy mgr prawa powinien mieć możliwość
              > zostania radcą lub adwokatem?

              a czemu nie? w Niemczech tak jest, tylko że tam o tym to jest dobrym
              a kto złym prawnikiem decyduje i weryfikuje RYNEK a nie układy!

              jak zły niedouczony prawnik spieprzy kilka pierwszych spraw to po
              prostu nie będzie miał kolejnych klientów i tyle, ale u nas klika
              boi się że jednak nie spieprzy, tylko że będzie oferował tak samo
              dobre usługi za dużo mniejszą kasę - w tym problem
              • spokojny.zenek bzdury piszesz 08.10.08, 14:10
                bambussi napisał:

                > > Czy wyobrażasz sobie, że każdy mgr prawa powinien mieć możliwość
                > > zostania radcą lub adwokatem?
                >
                > a czemu nie? w Niemczech tak jest

                Po pierwsze, w Niemczech nie ma tytułu mgr prawa.
                Po drugie - w Niemczech są dwa bardzo trudne i bardzo selektywne egzaminy
                państwowe. Tylko niewielka część studentów prawa moze więc w końcu zostać
                adwokatami - po przejściu ZNACZNIE ostrzejszej selekcji, niz w Polsce.

                • bambussi Re: bzdury piszesz 08.10.08, 14:24
                  > egzaminy państwowe

                  i to jest klucz do wszystkiego...
                  • spokojny.zenek Re: bzdury piszesz 08.10.08, 14:26
                    bambussi napisał:

                    > > egzaminy państwowe
                    >
                    > i to jest klucz do wszystkiego...

                    No to zdecyduj się, bo przed chwilą podawałeś Niemcy jako przykład kraju, gdzie
                    rzekomo każdy moze byc adwokatem.
                    Że egzamin na aplikację od kilku lat jest też państwowy oczywiście "nie
                    zauważyłeś"?

            • koljax Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 15:10
              razbolilol napisał:
              > Czy wyobrażasz sobie, że każdy mgr prawa powinien mieć możliwość
              > zostania radcą lub adwokatem? Prawa rynku nie do końca powinny
              > regulwac działalnosć tych zawodow. Niekompetentny prawnik może ?
              > łatwo narobić nieodwracalnych szkód

              Ale Ty niemądry jestes !! Przeciez to jest dopiero egazamin na
              aplikacje a nie egazamin ktory daje tytul adwokata czy radcy.
              A co do Twojego pytania, to odpowiedz jest prosta. Kazdy powinien
              miec mozliwosc zostania tym kim chce. A czy z tej mozliwosci
              skorzysta to jest inna sprawa.
              • spokojny.zenek Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 15:12
                Na przykład kardiochirurgiem powinien móc zostać każdy, kto chce.
                Albo na przykład księdzem. I pilotem odrzutowca. A czemu by nie?
                • ready4freddy Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 16:21
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Na przykład kardiochirurgiem powinien móc zostać każdy, kto chce.

                  no i moze, byle sie nauczyl kardiochirurgii :)

                  > Albo na przykład księdzem.

                  tego to nie rozumiem: poza sprawami, nazwijmy to, organizacyjnymi (trzeba byc
                  niezonatym katolikiem, to pewne) raczej nie ma przeciwwskazan?

                  I pilotem odrzutowca. A czemu by nie?

                  pomieszanie z poplataniem, do bycia pilotem odrzutowca oprocz wiedzy potrzebne
                  sa predyspozycje psychofizyczne. ale nie slyszalem o "korporacji pilotow
                  odrzutowcow".

                  w skrocie: co chciales przez to powiedziec? :)
                  • spokojny.zenek Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 16:28
                    ready4freddy napisał:

                    > spokojny.zenek napisał:
                    >
                    > > Na przykład kardiochirurgiem powinien móc zostać każdy, kto chce.
                    >
                    > no i moze, byle sie nauczyl kardiochirurgii :)

                    Aha. Czyli jeśli się nie nauczył, to nie. Dobre i to.
                    A jesli się nauczyło 100 000, to oczywiście każdy ma "prawo" do
                    wykonywania tego zawodu?

                    > > Albo na przykład księdzem.
                    >
                    > tego to nie rozumiem: poza sprawami, nazwijmy to, organizacyjnymi
                    (trzeba byc
                    > niezonatym katolikiem, to pewne) raczej nie ma przeciwwskazan?

                    No ale jeśli się deklaruje jako niewierzący i do tego jest kobietą?
                    Tez "ma prawo" bo CHCE być księdzem?

                    > I pilotem odrzutowca. A czemu by nie?
                    >
                    > pomieszanie z poplataniem, do bycia pilotem odrzutowca oprocz
                    wiedzy potrzebne
                    > sa predyspozycje psychofizyczne

                    No to załóżmy, że ma takowe. I co? Państwo MUSI mu stworzyć
                    stanowisko pracy w siłach lotniczych, ewentualnie prywatne linie
                    mają OBOWIĄZEK go zatrudnić, bo CHCE być pilotem odrzutowca?

                    Ty sobie żarty stroisz?

                    • plosiak Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 16:35
                      Do niektórych zawodów trzeba mieć predyspozycje, talent itp. Śpiewak musi mieć
                      głos, pilot odrzutowca refleks itd. Pewnych umiejętności nie da się nauczyć.
                      Podobnie jest z prawnikami - nie każdy potrafi sobie radzić z nieustannym
                      stresem, choćby z wystąpieniami na sali sądowej, z rozmowami z klientami.
                      Chirurg musi mieć kondycję fizyczną, żeby móc stać przy stole kilka godzin, ręka
                      nie może mu zadrżeć itd. Więc nie każdy zawód jest dla każdego, czy się to komuś
                      podoba, czy nie. Pomijam kwestie oczywiste - nie każdy potrafi zrozumieć
                      instytucje prawne, nauczyć się na pamięć iluś tam definicji. Może tego chce, ale
                      nie potrafi. Więc teoria chcenia mało ma wspólnego z rzeczywistością.
                      • spokojny.zenek Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 16:40
                        Nie wspominając o tak najzupełniej elementarnym względzie jak to, że
                        istnieje ograniczona "pojemność" określonych zawodów. Nie można na
                        przykład wymagać od Państwa, żeby tworzyło bez końca nowe etaty
                        sędziowskie, bo oto ktoś "chce" być sędzią. Tak samo neurochirurgów
                        czy pilotów jest potrzeba tylu ilu potrzeba i nie sposób zapewnić
                        takiej pracy każdemu, kto sobie ją wymarzył.
                        • plosiak Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 16:53
                          Zgadzam się, tylko że państwo powinno wykazać się racjonalnym działaniem. Po co
                          było przyjmować tysiąc ludzi w skali kraju na aplikację sądową, skoro w tym roku
                          nikt nie dostał nominacji asesorskiej ? Orzeczenie TK zapadło rok temu, nic nie
                          zrobiono by problem rozwiązać. W krótkim czasie dojdzie do ponownej zapaści
                          sądownictwa, bo od kwietnia mnóstwo obecnych asesorów nie będzie mogło orzekać,
                          a nie będą mieli wymaganego okresu, żeby otrzymać nominacje sędziowskie. Nie ma
                          ustawy przewidującej w ogóle, skąd mają się "brać" nowi sędziowie. Dobrzy
                          prawnicy z innych profesji za te pieniądze pracować nie będą, słabych żaden
                          prezes sądu nie zatrudni. W apelacji szczecińskiej zrezygnowała 1/3
                          drugorocznych aplikantów sądowych (nie dziwię się, po co tracić czas).
                          • spokojny.zenek Re: Pomyśl zanim coś powiesz 08.10.08, 17:55
                            plosiak napisał:

                            > Zgadzam się, tylko że państwo powinno wykazać się racjonalnym
                            działaniem. Po co
                            > było przyjmować tysiąc ludzi w skali kraju na aplikację sądową,
                            skoro w tym roku
                            > nikt nie dostał nominacji asesorskiej ?

                            To pytanie retoryczne. Na szczęście to się już skończyło. Nowy model
                            aplikacji sądowo-prokuratorskiej zakłada przyjmowania tylu osób ile
                            może potem pracować (plus pewien zapas, konieczny z oczywistych
                            powodów).
                            Oczywiście teraz będzie pretekst do kolejnego jazgotu pisu -
                            że "zamyka się" zawód prokuratora i sędziego.

                            > Orzeczenie TK zapadło rok temu, nic nie
                            > zrobiono by problem rozwiązać. W krótkim czasie dojdzie do
                            ponownej zapaści
                            > sądownictwa, bo od kwietnia mnóstwo obecnych asesorów nie będzie
                            mogło orzekać,

                            Obaj doskonale sobie zdajemy, że każdy rozwiązanie problemu będzie
                            zawetowane przez Prezia, bo dla nich im gorzej, tym lepiej.
                      • magnat.olejowy "Teoria chcenia" to czystej wody bolszewizm 09.10.08, 11:16
                        "Teoria chcenia", jak to nazwałeś to czystej wody bolszewizm -
                        każdemu rzekomo według jego potrzeb. Umiejętnośc nauczenia sie 30
                        ustaw to stanowczo za mało, by być adwokatem czy radcą. Konieczne są
                        predyspozycje, o których pisałeś, czy zwłaszcza umiejętność
                        syntetycznego i analitycznego myślenia. Tego się nie sprawdzi testem
                        jednokrotnego wyboru.
        • wrojoz PiS i Kaczyńscy to średniowiecze.!! 08.10.08, 11:09
        • guru133 Re: ---synus Cwiakalskiego zdal od razu na notari 08.10.08, 12:49
          hrabia-monte-christo napisał:

          > wspaniale rozwiazal test, ktory przygotowali koledzy taty i
          > zaakceptowal potem go tata
          >
          > reszta to niestety glaby, ktorzy nie uczyli sie tak ostro jak
          > synalek Cwiakalskiego, ktory zdal egzamin bez plecow :)))
          Przestan smrodzić insynuacjami niedouku bez matury.
    • morte_macabre PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 10:55
      Niedaleko pada kaczka od Giertycha.
      • junkier [...] 08.10.08, 11:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wrojoz Kaczki na taczki.!! 08.10.08, 11:10
        • ja.ja222 Re: Trybunał Komunistyczny (TK) uchylił niedawno 08.10.08, 11:16
          Przecież zawszeć możesz człowieczku wyprowadzić się chociażby na
          antypody. Nikt cię tutaj na siłę nie będzie trzymał. Masz wolna
          drogę i jak to bywa w III RP wolną wolę.
        • guru133 Rozumiem prusaku iż chętnie pogrzebał byś 08.10.08, 12:52
          trupy pomordowanych przez twoich rodaków w Auschwitz jak najgłębiej, ale na
          szczęście nie doczekasz się tego.
    • junkier Zlikwidowac karalnosc "klamstwa oswiecimskiego"! 08.10.08, 10:55
      Zlikwidowac karalnosc "klamstwa oswiecimskiego"!

      Warto przypomniec, ze Trybunal Komunistyczny (TK) orzekla za
      niezgodny z konstytycja Kwasniewskiego przezpis ustawy lustracyjnej
      o karaniu za pomawianie Narodu Polskiego o zbrodnie komunistyczne i
      nazistowskie, ale od lat toleruje karanie za tzw. "klamstwo
      oswiecimekie" utrzymujac obludnie, ze w Polsce istnieje "wolnosc
      slowa", buhaha!
    • plosiak Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 10:57
      O ile na co dzień nie zgadzam się z PISem, tak w tej sytuacji mają pełnię racji.
      Absolwenci uczelni nie mogą czekać kolejnego roku, bo ktoś ułożył niezbyt mądry
      test. Poza tym błędem było nie podanie konkretnych ustaw, z których będą
      pytania. Na aplikację notarialną dostało się ok. 25% chętnych, a w moim odczuciu
      właśnie 25-30% kandydatów to osoby należycie przygotowane.

      Mnie ten problem bezpośrednio nie dotyczy, bo ukończyłem właśnie aplikację. Ale
      wielu moich znajomych, którzy kilka dni wcześniej zdawali egzamin sędziowski też
      się nie dostało na aplikacje korporacyjne. A są to osoby z ogromną wiedzą i
      przynajmniej 3-letnia praktyką.

      Dziwi mnie poza tym absolutny brak zainteresowania problemem ze strony
      Ministerstwa Sprawiedliwości.

      Trzymam kciuki
      • tymon99 Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 12:26
        pożal się boże absolwenci niech nie czekają, tylko się uczą. przygotują się do
        egzaminu i za rok zdadzą, jak bóg da.
      • ursynow95 Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 14:30
        W STANACH WSZYSTKIE ZAWODY, KTORE WIAZA SIE Z PRACA Z LUDZMI
        WYMAGAJA LICENCJI, KTORA UZYSKUJE SIE ZDAJAC EGZAMIN NARODOWY.
        DO TEGO CO 2 LATA TRZEBA ODNOWIC TAKA LICENCJE PLACAC FEE,
        A DO TEGO W WIEKSZOSCI LICENCJI KONCZAC 2 KURSY W TYM CZASIE,
        ZA KTORE UZYSKUJE SIE 10 KREDYTOW.
        MY JAK ZWYKLE UWAZAMY ZE JAK UKONCZYLISMY STUDIA TO WSZYSTKO NAM SIE
        NALEZY.
        SIOSTRA MOJEJ SYNOWEJ STUDIOWALA W STANACH 4 LATA DZIENNIKARSTWO,
        NASTEPNIE 3 LATA LAW SCHOOL, PO UKONCZENIU ZDALA PIERWSZY EGZAMIN
        PRAWNICZY, A PO NIM DRUGI EGZAMIN PROKURATORSKI
        i DZIEWCZYNA PRZED 30tka ZARABIA TYLKO $45 tys.
        • tymon99 Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 20:58
          a może zainwestowałbyś $10 w kurs wyłączania capslocka?
    • hrabia-monte-christo ------brawo PIS !!! rozwalic mafie prawnicze------ 08.10.08, 10:57
      niech do zawodu wejda mlodzi prawnicy i rozniesie od srodka te
      sitwe !!!
      • wrojoz PiS do lamusa. 08.10.08, 11:11
      • hno3 młodzi [niedouczeni] prawnicy . 08.10.08, 11:56
        Co może zrobić niedouczony zakompleksiony ale z dużymi aspiracjami
        prawnik : pokazał Ziobro Gosiewski bracia Kaczyńscy i Mularczyk .
      • plastelina2005 -----------Amnestia dla złoziei 300 zł------------ 08.10.08, 12:24
      • tymon99 Re: ------brawo PIS !!! rozwalic mafie prawnicze- 08.10.08, 12:27
        jakbym przewodniczącego mao słyszał.. aż się wzruszyłem!!
    • rybka9915 PiS chce amnestii dla niedouczonych prawników 08.10.08, 10:58
      lepiej by bylo dla potrzebujacych porad prawnych, gdyby takich
      nielotow prawniczych jak Kaczynskie, Gosiewski czy tez wyjatkowo
      szczegolny debil prawny Ziobro - bylo jak najmniej. W koncu od
      prawnikow oczekuje sie wiedzy, a nie picowania, wiecowania i
      okradania klientow. Skoro rozmnozone tzw. "uczelnie" wypuszczaja
      masowo, bo chyba ok. 90% durniow z tytulem "mgr prawa" nie tylko nie
      znajacych podstaw prawa, ale rowniez zasad logiki - to niech jada na
      zmywak do Irlandii, bo dzieki temu nie szkodza innym.
      Egzaminy na aplikacje sa sitem oddzielajacym plewy od ziarna, i sa
      zabezpieczeniem przed dopuszczeniem elementow typu Ziobro do
      czynnego szkodzenia innym.
      Ale rozumiem Gosiewskiego, dla pis-bolszewii jedynie tepo-
      wierne "kadry" sa jedyna mozliwoscia entelektualnego zasilenia
      partii wstecznictwa umyslowego. Juz im Suski, Putra i Szczypinska
      malo....
      • hrabia-monte-christo ----zawod prawnika powinien byc dziedziczony-jak-- 08.10.08, 11:04
        z Zollami, o ktorych wiadomo, ze zostana profesorami prawa juz od
        czasow, kiedy jedyne co potrafia robic to w pieluchy buhahaha

        a pozniej koledzy papy Zolla przepytaja jego syna Zolla i tak
        zostanie profesorem autorytetem POpaprancow buhahaha
        • rybka9915 ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynskich 08.10.08, 11:11
          co bedziecie tow. grabio-monte-swisto daleko szukac. Spojrz na
          potomkinie rodu Kaczynskich. Ciekawe czy Alik tez skonczyl
          aplikacje? Glupie pytanie, tow. Jaroslaw na pewno zadbal o
          wlasciwe "wyksztalcenie" swego jedynaka...
          • hrabia-monte-christo Re: ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynski 08.10.08, 11:16
            pudlo rybka - zaden z Kaczynskich adwokatem nie byl - wiec corka
            Prezydenta nie miala okazji nawet skorzystac, bo nie bylo z czego

            kazdy kto siedzial na uczelni to wie jakie kryterium jest decydujace
            przy przyjmowaniu na te studia - i podpowiem,ze nie jest to wiedza
            czy wyniki w nauce

            i to tyle w temacie autorytetow Cwiakalskich, Zolli i innych
            genialnych prawniczych rodow
            • rybka9915 Re: ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynski 08.10.08, 11:34
              hrabia-monte-christo napisał:

              > pudlo rybka - zaden z Kaczynskich adwokatem nie byl - wiec corka
              > Prezydenta nie miala okazji nawet skorzystac, bo nie bylo z czego..

              powiem wiecej, zaden z nich nie jest nawet prawnikiem. Bo prawdziwy
              prawnik takich bzdet - jak Kaczynskie dwa - nigdy w zyciu by nie
              bredzil.
              Skoro owa panienka nie jest z domu "adwokatow" - to jak idac za
              twa "logika" - mogla zrobic aplikacje w bardzo znanej kancelarii
              adwokackiej??? Cos mi tu nie gra!!!
              • hrabia-monte-christo Re: ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynski 08.10.08, 11:47
                > Skoro owa panienka nie jest z domu "adwokatow" - to jak idac za
                > twa "logika" - mogla zrobic aplikacje w bardzo znanej kancelarii
                > adwokackiej??? Cos mi tu nie gra!!!

                rybka egzamin na apl adw zdaje sie nie do konkretnej kancelarii, ale
                na aplikacje w ogole, a kwestia kancelarii, w ktorej sie odbywa
                aplikacje pod okiem patrona jest czyms zupelnie innym
                • rybka9915 Re: ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynski 08.10.08, 12:13
                  grabio-monte-swisto, wiem jak to dziala. Niemniej jednak, gdyby
                  panienka owa nie byla corka tow. Lecha - to pewno musialaby
                  zadowolic sie innym "patronem".
                  W moich pisankach chcialam ci uswiadomic bezsens twoich pisanek na
                  przykladzie owej panienki, ktora jak widzisz nie jest z domu Zoll,
                  ani Cwiakalska, ani Dubois.
                  Ale jezeli nadal przy tym obstajesz, ze tylko adwokackie potomki
                  dziedzicza zawod i kancelarie, to odpowiedz na pytania czy:
                  a/ aplikacje corce (inkl. zdanie egzaminu kwalifikujacego) zalatwil
                  tatko tow. Lesio,
                  b/ owa panienka sila wlasnej wiedzy zakwalifikowala sie na aplikacje?

                  • hrabia-monte-christo Re: ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynski 08.10.08, 13:10
                    nie bardzo rozumiem tego porownania sytuacji Kaczynskiej do Zolli i
                    Cwiakalskiego

                    Kaczynska zdala test na aplikacje adwokacke w czasie, gdy jej papa
                    nie byl ministrem sprawiedliwosci i nie akceptowal ostatecznie pytan
                    na egzamin - w przeciwienstwie do Cwiakalskiego

                    podobnie z Zollami - ich pytaja na doktoranckich koledzy papy Zolla,
                    a corka kaczynskiego zdala obiektywny test

                    twoje porownania sytuacji Kaczynskiej do dzieci Zolli czy
                    Cwiakakalskich sa calkowicie chybione
                    • rybka9915 Re: ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynski 08.10.08, 13:56
                      grabio-monte-swist - nie odpowiedziales na pytanie!!!!

                      Glupota pis-zoldakow jest fascynujaca, gdyz zaklada, ze Cwiakalski
                      czy tez Zoll osobiscie sprawdzali i akceptowali pytania.
                      Ja zakladam, ze obaj ww sami wiaza sobie sznurowki, a od sprawdzania
                      czy tez opiniowania pytan maja zespol ludzi, ktory sie na tym zna.
                      W przypadku pis-bolszewii wyglada to tak, ze pis-elyta sznurowek
                      zawiazac nie potrafi, pytania sprawdza i akceptuje za to sama, bo
                      sie na tym kompletnie nie zna.
                      Spoleczenstwo polskie trzeba chronic przed takimi egzemplarzami
                      glupoty jak Ziobro czy Mul-Mularczyk. Egzaminy wstepne maja
                      sprawdzic, czy kandydat cos umie i czy potrafi z tej wiedzy
                      skorzystac.
                      Jak nie - to niech robi kariere zagranica na zmywaku czy w azbescie,
                      na pewno nikt z tego powodu w Polsce nie ucierpi, oczywiscie poza
                      pis, bo co to bedzie jak sie kiedys skoncza takie prawniczyny jak
                      Gosiewski, Giertych czy Kaczynskie?
                    • eddd73 Re: ---zawod prawnika dziedziczny jak u Kaczynski 08.10.08, 14:14
                      > nie bardzo rozumiem tego porownania sytuacji Kaczynskiej do Zolli i
                      > Cwiakalskiego
                      >
                      > Kaczynska zdala test na aplikacje adwokacke w czasie, gdy jej papa
                      > nie byl ministrem sprawiedliwosci i nie akceptowal ostatecznie pytan
                      > na egzamin - w przeciwienstwie do Cwiakalskiego

                      Panna Kaczyńska zdała na aplikację w czasach, gdy na aplikację nie dostawał się
                      NIKT bez tzw. "pleców". Zasadniczy egzamin był USTNY! Jej Papo zaś był w tamtym
                      okresie bliskim przyjacielem ustosunkowanych właścicieli kancelarii Głuchowski,
                      Rodziewicz, Jedliński, Zwara i Partnerzy i jej współpracownikiem (wykonywał
                      umowy zlecenia). Kto zna temat, wie co to oznacza...
                      Tak, że rodzina Kaczyńskich z jednej strony korzysta z UKŁADU, z drugiej strony
                      go zwalcza. Zależy, kiedy co im pasuje...

                      A kolega hrabia-monte-christo niech nie sieje propagandy, że Ćwiąkalski i Zoll
                      są be, a Kaczyńscy ze swoją Martą - superowi. Wszyscy oni po jednych pieniądzach.
        • wrojoz PiS i Kaczyńscy szkodzą Polsce. Odejść.! 08.10.08, 11:11
        • roberto_o1 Re: ----zawod prawnika powinien byc dziedziczony- 08.10.08, 11:52
          Oczywiscie kazdy zakompleksiony nieuk moze sie wysmiewac z tradycji
          familii Zollow, ale tak sie sklada ze znam osobiscie mlodego Zolla i
          o ile nasze poglady na polityke, historie, sytem wrtosci
          diametralnie sie roznia musze przyznac ze facet jest
          nieprawdopodobnie inteligentny i posiada ogromna wiedze i klase. I
          nawet gdyby nazywal sie np.Mamciara to bez problemu zrobilby kariere
          jako prawnik i naukowiec.Ale to wlasnie tacy sa najbardziej
          znienawidzeni przez narodowych bolszewikow typu junkrow i monte cos
          tam. Wychodza z zalozenia ze zycie wszystich innych ludzi powinno
          byc rownie zalosne ja ich samych.
          • rybka9915 ludzka "twarz" pisu - zawisc i podlosc 08.10.08, 12:22
            zgadzam sie w pelni, choc cytowanych znam jedynie z wypowiedzi.
            pis szczuje i zeruje na nienawisci i zawisci, ktora podsycaja, by
            osiagnac glosy ludzi, ktorym nie zawsze sie udalo. Ale czegoz
            oczekiwac od spadkobiercow politycznych Stalina i Bieruta???
          • bambussi Re: ----zawod prawnika powinien byc dziedziczony- 08.10.08, 14:05
            > nawet gdyby nazywal sie np.Mamciara to bez problemu zrobilby
            kariere
            > jako prawnik i naukowiec.

            gdyby nazywał się Mamciara to mógłby tylko pomarzyć o jakiejkowliek
            aplikacji, jak wielu innych nieprawdopodobnie inteligentnych, którzy
            nie mieli tego szczęścia żeby mieć nieprawdopodobnie wpływowego
            tatusia
            • spokojny.zenek Re: ----zawod prawnika powinien byc dziedziczony- 08.10.08, 14:06
              bambussi napisał:

              > > nawet gdyby nazywal sie np.Mamciara to bez problemu zrobilby
              > kariere
              > > jako prawnik i naukowiec.
              >
              > gdyby nazywał się Mamciara to mógłby tylko pomarzyć o jakiejkowliek
              > aplikacji

              Nie bredź. Znam wielkie mnóstwo ludzi bez jakichkolwiek koneksji, którzy
              spokojnie dostali się na wybraną aplikację. I to przed lat.


            • plosiak Re: ----zawod prawnika powinien byc dziedziczony- 08.10.08, 14:13
              Człowieku, walnij się w pusty łeb. U mnie na aplikacji była osoba o nazwisku
              Paździoch. Każdy, kto oglądał Kiepskich pamięta to nazwisko. I co z tego ? Nic.
              Dostał się i skończył aplikację.

            • roberto_o1 Re: ----zawod prawnika powinien byc dziedziczony- 08.10.08, 14:44
              Jak to jest że Ty i tobie podobni wszystkie swoje życiowe klęski i
              niepowodzenia tłumaczycie sobie jakimś spiskiem i zmową "onych".
              I informacja dla wszystkich noradowo-bolszewickich nieudaczników,
              Młody Zoll bynajmniej nie skończył aplikacji adwokackiej tylko
              SĄDOWĄ a stary nota bene prokuratorską.Już mi się nie chce
              odpisywać na posty tych nieuków.
              • spokojny.zenek Re: ----zawod prawnika powinien byc dziedziczony- 08.10.08, 16:30
                roberto_o1 napisał:

                > Jak to jest że Ty i tobie podobni wszystkie swoje życiowe klęski i
                > niepowodzenia tłumaczycie sobie jakimś spiskiem i zmową "onych".

                Ano tak to jest. A PiS dawno to zauważyl i swój przekaz kieruje
                właśnie do takich.

        • spokojny.zenek nie ma takiego zawodu 08.10.08, 17:58
          Tak na marginesie, nie ma czegoś takiego, jak "zawód prawnika". Jest
          ok. 10 zawodów prawiczych, zupełnie róznych, wymagających róznch
          predyspozycji, róznych kwalifikacji, czesto o przeciwstawnych
          interesach grupowych.
          Między innymi dlatego wśród prawników nigdy nie było i nigdy nie
          będzie takiej solidarności zawodowej, jak wśród dzienniakarzy czy
          lekarzy.
          • magnat.olejowy Re: nie ma takiego zawodu 09.10.08, 16:48
            Zabawne jest to, że dla niektórych "korporacje prawnicze" to coś
            takiego, jak "korporacje taksówkowe", tyle, że zrzeszające
            prawników :)))
      • bf109 Czemu nie ma zaocznej medycyny?? 08.10.08, 11:15
        Tego egz. nie zdał by żaden adwokat ani radca, tak rozległej wiedzy
        nie mają nawet profesorzy prawa. Łatwo pouczać studentów jak się
        siedzi w jednym dziale prawa i głęboko ma się gdzieś całą resztę.
        Co nie zmiena faktu że np. w takim Wrocławiu co roku pojawia się
        kilkuset nowych zaocznych prawników z dyplomami takimi jak
        stacjonarni. Nie chce mi się gadać o poziomie na zaocznych, i tak
        każdy kto w tym siedzi dobrze wie o co chodzi, niektórzy
        profesorowie nawet mówią wprost na wykładach co myślą o poziomie
        zaocznych. Jak ktoś nie wierzy to niech zada sobie pytanie czemu nie
        ma zaocznej medycyny?? Czyżby ludzie bali się wtedy chodzić do
        lekarza??
        Amen
        • hrabia-monte-christo ---czemu nie ma aplikacji medycznej------ ? 08.10.08, 11:18
          przeciez co taki mgr medycyny potrafi po studiach ?
          • ja.ja222 Re: ---czemu nie ma aplikacji medycznej------ ? 08.10.08, 11:23
            a szkoda, że nie ma bo mogliby się adepci sztuki lekarskiej
            pogłębiać swoje wiadomości na twoim mózgu.
          • bf109 Re: ---czemu nie ma aplikacji medycznej------ ? 08.10.08, 11:25
            Zapewniam cię że jakby była zaoczna medycyna na poziomie podobnym co
            zaoczne prawo to wolał byś zamiast do lekarzy chodzić do szamanów i
            kowali czy wzorem Rambo sam sobie brudną dratwą flaki zszywać.
            Szybko byś docenił poziom dzisiejszych magistrów medycyny.
          • trixx Re: ---czemu nie ma aplikacji medycznej------ ? 08.10.08, 11:28
            niewiele - dlatego po studiach laki lekarz musi się jeszcze długo uczyć.
            poczytaj o tym jak wygląda system edukacji medycznej w PL, a potem pisz.

            ps. ja się dostałem w tym roku. tata jest kierowcą, mama nauczycielką w szkole.
            nie miałem pleców - po prostu się uczyłem...
          • tymon99 Re: ---czemu nie ma aplikacji medycznej------ ? 08.10.08, 12:29
            bo się inaczej nazywa niż 'aplikacja', głąbie..
        • plosiak Re: Czemu nie ma zaocznej medycyny?? 08.10.08, 11:25
          Koleś, studiowałem zaocznie, potem dziennie. Nie przeszkadzało mi to w pracy,
          dzięki której zdobyłem doświadczenie, o którym inni mogli tylko marzyć. Dzięki
          temu dostałem się na aplikację, którą miesiąc temu ukończyłem. Cała masa moich
          znajomych z dziennych studiów nie radzi sobie w życiu, nie wie co to prawdziwa
          praca itd.

          Po prostu nie ma co generalizować, jeśli ktoś się chce nauczyć, to się nauczy.
          • bf109 Re: Czemu nie ma zaocznej medycyny?? 08.10.08, 11:32
            To gratulieren, niedawno zdałem finanse we Wrocławiu, u mnie ten
            przedmiot składał się z pr. podatkowego, finansów publicznych i
            prawa bankowego, sam egz. był ustny. Obok zaoczni mieli test na
            którym mieli tylko okrojoną ordynację podatkową i nabijali się z nas
            jak można było takiego łatwego egz. nie zdać.
            Nie mówię że każdy zaoczny jest gorszy od stacjonarnego
            (nieprzygotowanie do zawodu stacjonarnych to temat na odrębną bajkę)
            ale o tym że poziom zaocznych jest niższy niż na stacjonarnych.
            Cieszę się że miałes czas pracować i zdobywac praktyki, ja tego
            czasu nie miałem bo musiałem zdawać egz. wielokrotnie trudniejsze od
            twoich (mówię za Wrocław), które jak się okazało nie miały pokrycia
            w tegorocznym egz. na aplikację.
            Amen
            • plosiak Re: Czemu nie ma zaocznej medycyny?? 08.10.08, 11:44
              Widzisz, ja kończyłem studia w Szczecinie, większość wykładów i egzaminów była z
              tymi samymi profesorami. Zakres materiału był identyczny, choć ćwiczeń było
              godzinowo mniej niż stacjonarni mieli. Taryfy ulgowej nie było, po pierwszym
              roku z 1000 osób zostało 200, z których ok. 150 ukończyło studia wraz ze mną.
              Przesiew więc był, zostały osoby chcące się czegoś nauczyć.

              Faktem jest, że musiałem się wcześniej przygotowywać do sesji, bo oprócz zjazdów
              3 razy w miesiącu musiałem 40h tygodniowo normalnie pracować. Nie wiem jak to
              jest w innych miastach, czy na innych kierunkach, ale u mnie według mnie poziom
              był w zasadzie identyczny. Co widzę po wynikach egzaminów wstępnych na aplikacje.
            • maryko.m Re: Czemu nie ma zaocznej medycyny?? 08.10.08, 11:51
              A ja na zaocznych (w prywatnej uczelni) miałam oddzielnie prawo finansowe, prawo
              podatkowe i prawo bankowe. A na dodatek dewizowe. Trzy egzaminy i jedno
              zaliczenie. Zajęcia w trzy weekendy w miesiącu od 8.00 do 18.00. I...dostałam
              się na aplikację radcowską (jestem w połowie)

              Chociaż przyznaję, że sporo kolegów nie było zbyt zainteresowanych wybranym
              przedmiotem studiów.
        • al_bandi Re: Czemu nie ma zaocznej medycyny?? 08.10.08, 13:10
          bf109 napisał:

          > Tego egz. nie zdał by żaden adwokat ani radca, tak rozległej wiedzy
          > nie mają nawet profesorzy prawa.

          ;;;; może tak, może nie,jednak ok.20 % przystępujących do egzaminu zdało go.
          • spokojny.zenek Re: Czemu nie ma zaocznej medycyny?? 08.10.08, 14:20
            al_bandi napisał:

            > bf109 napisał:
            >
            > > Tego egz. nie zdał by żaden adwokat ani radca, tak rozległej wiedzy
            > > nie mają nawet profesorzy prawa.

            Natomiast gdyby poświęcili parę tygodni na naukę, bez wątpienia zdecydowana
            większość by zdała.

    • elfhelm Testy nie były trudne. Więc o co chodzi? 08.10.08, 11:02
      Wszystkie pytania praktycznie na podstawie ustaw. Jak ktoś się uczył na
      studiach i przed takim egzaminem poświęcił z 2-3 miesiące, to mógł spokojnie zdać.
      • mcgi Re: Testy nie były trudne. Więc o co chodzi? 08.10.08, 11:52
        Parę lat temu zdawałem na aplikacje radcowską, widząc przekręty (np.
        dopisywanie nazwisk ołówkiem na "tajnych testach")i osiagjąc wyniki
        2 ,3 punkty niższe niż limit, dałem sobie spokój. Zdałem egzamin na
        doradcę podatkowego - bo podatki też lubie, pisałem zresztą pracę
        mgr z prawa podatkowego. Egzamin był przeprowadzony uczciwie. Byłem
        wśród ca 27 % które go zdały i przeszedłem do części ustnej. W dniu
        w którym zdawałem na 10 zdających zdały 3 osoby. Tak więc zdawalność
        egzaminu wynosiła ok 9 % i to w sytuacji kiedy pytania egzaminacyjne
        były od miesięcy opublikowane na stronach MF.
        O co więc krzyk? Poziom zdawalności egzaminów na aplikacje jest
        porównywalny z innymi egzaminami. A że zawody prawnicze zawsze będą
        elitarne najwyższa pora sobie to uświadomić. Nie każdy kto 11 lat
        jak gosiewski studiowal prawo musi być adwokatem czy też radcą. Do
        tego trzeba mieć wiedzę i predyspozycje.
        • tymon99 Re: Testy nie były trudne. Więc o co chodzi? 08.10.08, 12:32
          sądząc po twej interpunkcji, nie aż tak elitarne..
      • bambussi Re: Testy nie były trudne. Więc o co chodzi? 08.10.08, 14:07
        elfhelm napisał:

        > Wszystkie pytania praktycznie na podstawie ustaw. Jak ktoś się
        uczył na
        > studiach i przed takim egzaminem poświęcił z 2-3 miesiące, to mógł
        spokojnie zd
        > ać.

        większośc z tych ustaw zmienia się co miesiąc - wersje ktorych
        uczysz się na studiach sa kompletnie nieprzydatne

        poza tym po co sprawdzać pamięciówkę - o tego jest Lex, nie trzeba
        ustaw znac na pamięć, powinno się sprawdzać zupełnie inne rzeczy a
        nie umiejętność wkuwania
        • spokojny.zenek Re: Testy nie były trudne. Więc o co chodzi? 08.10.08, 14:11
          bambussi napisał:

          > elfhelm napisał:
          >
          > > Wszystkie pytania praktycznie na podstawie ustaw.

          Znowu bredzisz. Która z nich zminiała się w ostatnim czasie? Pytania były bardzo
          łatwe, wymagające podsatawowej wiedzy ze studió.

          Ile było pytań "na pamięciówkę"? 15% ?
      • magnat.olejowy O co chodzi, to niestety wiadomo. 09.10.08, 09:45
        elfhelm napisał:

        > Wszystkie pytania praktycznie na podstawie ustaw.

        Takie też było zalożenie. Szkoda, że ogranicza sie to do sprawdzenia
        wiedzy, z zupełnym pominięciem predyspozycji. Całe szczęście, ze to
        się ma zmienić. Choc ja na przykład uwazam, że egzamin musi się
        skladac z części pisemnej i ustnej i nie może się ograniczać do
        sprawdzania wiedzy, lecz rowniez umiejetnosci, w szczególności
        umiejętności myślenia, a więc wrócić powinny te elementy, z których
        został z powodów ideologicznych odarty przez pisowców, któzy zresztą
        i tak teraz obłudnie narzekają, że wymyślona przez nich i
        przeforsowana forma wymaga "pamięciówki".

    • se_mua PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 11:06
      Ciekawe, czy gdyby LEPu nie zdało ponad 80% młodych lekarzy PiS też wołałby o
      powtarzanie egzaminu? I pewnie obniżenie wymagań? Fajnie by było dostać się w
      łapki lekarza, któremu taki dobry wujek PiS pomógł zdać egzamin.
      Z prawnikami jest podobnie, na aplikacje powinni się dostawać ci którzy potrafią
      sobie poradzić z egzaminem. Nie udało się w tym roku to do książek i tyle, a nie
      kpiny w postaci kolejnych egzaminów.
      • spokojny.zenek Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 14:24
        se_mua napisała:

        > Ciekawe, czy gdyby LEPu nie zdało ponad 80% młodych lekarzy PiS też wołałby o
        > powtarzanie egzaminu?

        Nie, bo to nie byłoby takie nośne...

        Ciemny lud by tego nie kupił :))
    • r0b0l może prawnicy z klucza partyjnego, po co egzaminy 08.10.08, 11:11
      a w końcu po co studia???
      Nawet Giertych zdał aplikację choć jak przyznaje w komisji byli Żydzi i nie
      miał lekko
      • wrojoz Kaczyńscy to wybryk natury. 08.10.08, 11:12
      • bf109 Re: może prawnicy z klucza partyjnego, po co egza 08.10.08, 11:22
        Jak Giertych zdawał na aplikację to absolwentów prawa było niewielu
        zaoczni mieli inne dyplomy, żeby dostać się na studia trzeba było
        zdać ciężki egz. wstępny a w ogóle nawet żeby zdać maturę trzeba
        było coś umieć. Dzisiaj maturę może zdać nawet analfabeta a na
        zaoczne prawo możne zapisac się każdy kto da parę kafli za semestr.
        Amen
    • funia81 PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 11:20
      "Przewodniczący klubu PiS Przemysław Gosiewski wyjaśnił, że chodzi o to, aby
      blisko 20 tys. młodych ludzi mogło w tym roku rozpocząć aplikacje i nie tracić
      czasu."

      Czy tylko ja tu czegos nie kumam? Nie zdali egzaminu - to znaczy, ze sa za
      kiepscy na aplikacje. Jesli chcemy miec porzadnych prawnikow, nie mozna na
      sile przepychac miernot, dawac drugiej (i tzeciej) szansy nieukom itd. itp.
      Wiem, ze PiS specjalizuje sie w zagraniach pod publiczke, ale tu mnie rozwalili.
      • plosiak Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 11:29
        Człowieku, ten egzamin był nie fair. Nie było zakresu materiału. W tym kraju
        jest kilkadziesiąt tysięcy aktów prawnych, nauczysz się tego na pamięć w 2-3
        miesiące ? Uczciwie byłoby podać, że obowiązują kodeksy, Konstytucja,
        zagadnienia z prawa UE i np. 30 innych ustaw, np. Ordynacja podatkowa czy prawo
        rolne. Nikt na studiach nie ma prawa rolnego, sam jestem praktykiem i w życiu
        tego na oczy nie widziałem. Możesz sobie krzyczeć, że pis po raz kolejny gra pod
        publiczkę, ale tym razem rację ma. Zauważ, że gdy w poprzednich latach dostawało
        się 20-30%, nikt nie protestował. Ale nie wmówisz mi, że w niektórych okręgach,
        w których nie przyjęto nikogo, startowali sami nieucy i debile.
        • maryko.m Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 12:05
          Prawo rolne JEST na wielu uczelniach i to nie w ramach zajęć. fakultatywnych.

          Może zauważmy, że wcale nie trzeba było zaliczyć 250 dobrych odpowiedzi, tylko
          190. W tych 24 % można zmieścić wszystkie dziwne i niespodziewane pytania z
          różnych marginalnych ustaw(chociaż nie wiem,czy prawo ochrony konsumentów i
          konkurencji można za takowe uznać). Mało tego - można było zaliczyć test
          pomijając całkowicie w przygotowaniach np. prawo karne czy konstytucyjne. I zdać.

          Oczywiście, głęboko współczuję tym, którzy się nie dostali.I coś Wam powiem na
          pocieszenie - czy wiecie, że egzamin radcowski bodajże w 2007r. za pierwszym
          podejściem oblało ....80 % zdających? A dlaczego? Bo był to egzamin
          przeprowadzany z udziałem sędziów, nie korporacji, a zagadnienie dotyczyło
          ...prawa karnego. Zdający aplikanci podeszli do problemu od strony radcy
          prawnego reprezentującego klienta i zdaniem radców prawnych - podeszli do tego
          problemu w sposób prawidłowy. Niestety, sędziowie się z tym punktem wiedzenia
          nie zgodzili. I co Wy na to?
          • plosiak Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 12:23
            U mnie prawa rolnego nie było. Ale miałem prawo morskie, które pewnie jest
            jeszcze wykładane w Gdańsku.

            Testu nie widziałem, opieram się na relacji wiarygodnych znajomych. Oni
            twierdzą, że tych pytań z marginalnych dziedzin było znacznie więcej, niż rok
            temu. Wiem też, że ludzie podchodzili do nauki strategicznie. Można założyć, ze
            na 90% pytań z kodeksów, innych podstawowych aktów odpowie się prawidłowo. Więc
            problem tkwi w ilości pytań "nieszablonowych", a przede wszystkim w zakresie
            materiału, który nie był określony.

            Jestem po egzaminie sędziowskim, i jak słyszałem niektóre pytania, to się nie
            dziwię, że tyle osób oblało. Dla większości absolwentów sąd, prezes sądu, czy
            przewodniczący to w zasadzie to samo, zresztą nawet w kpc brak konsekwencji.
            Pytanie dotyczące kto podejmuje konkretną decyzje procesową, z punktu widzenia
            egzaminu na aplikację korporacyjną jest mało zasadne.

            Gdyby zakres materiału był jasno określony, to z pewnością wynik byłby
            porównywalny z egzaminem wstępnym na notarialną (na której tak właśnie było w
            tym roku).
            • bf109 Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 13:34
              Prawo rolne... hmmm... szkoda że nie prawo kanoniczne, teoria i
              filozofia prawa, logika dla prawników czy doktryny polityczne i
              prawne, przecież bez tych dziedzin nikt nie może udzielać pomocy
              prawnej:)
              Swoją drogą, ja zdawałem w tym roku na radcowską, a pytania jak
              zwykle były z kk, kpk, kwk a nawet z kryminalistyki, czyli rzeczy z
              którymi radca prawny nie ma nic wspólnego.
              Szkoda że nie było pytań o pisanie pozwów czy sporządzanie apelacji.
              Amen
              • dean08 Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 15:32
                Egzamin aby był "rzetelny" zrobiono testem jednokrotnego wyboru (z trzech
                pytań). Nie ma pytań "problemowych" (takich które by sprawdziły umiejętnosc
                czytania ze zrozumieniem) czy tego ohydnego egzaminu ustnego. Nadal źle... To
                może tylko egzamin z KC (najlepiej z tylko pierwszcyh 100 artykułów) ? Co by się
                "magistrzy" nie przemęczali...
                • magnat.olejowy na coś się trzeba zdecydować 09.10.08, 16:42
                  dean08 napisał:

                  > Egzamin aby był "rzetelny" zrobiono testem jednokrotnego wyboru (z
                  trzech
                  > pytań). Nie ma pytań "problemowych" (takich które by sprawdziły
                  umiejętnosc
                  > czytania ze zrozumieniem) czy tego ohydnego egzaminu ustnego.
                  Nadal źle...

                  Ano właśnie. Też mi się to rzuciło w oczy. Żeby było śmieszniej, za
                  formę egzaminu, która była jakoby wspaniałym osiągnięciem Ziobry i
                  jego kolegów teraz krytykuje sie Ćwiąkalskiego, który ją od
                  przyszlego roku zmienia na znacznie sensowniejszą.
                  A najzabawniejsze jest równoczesne formułowanie zarzutów, że pytania
                  były za mało problemowe (a więc zbyt krótkie i nastawione na konkret
                  zamiast myslenia) a zarazem za czasu na 250 pytań jest za mało :)))

                  Problem w tym, że cokolwiek by się działo, to i tak zawsze - dla
                  niektórych - winny byłby rzekomo Ćwiąkalski, nawet wtedy, gdy obecną
                  formę odziedziczoną po niekompetentnym poprzedniku słusznie
                  skrytykował i spowodował jej zmianę.

                  • spokojny.zenek Re: na coś się trzeba zdecydować 10.10.08, 23:54
                    magnat.olejowy napisał:


                    > Problem w tym, że cokolwiek by się działo, to i tak zawsze - dla
                    > niektórych - winny byłby rzekomo Ćwiąkalski, nawet wtedy, gdy obecną
                    > formę odziedziczoną po niekompetentnym poprzedniku słusznie
                    > skrytykował i spowodował jej zmianę.


              • jurek7 Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 15:50
                bf109 napisał:
                Swoją drogą, ja zdawałem w tym roku na radcowską, a pytania jak
                > zwykle były z kk, kpk, kwk a nawet z kryminalistyki, czyli rzeczy z
                > którymi radca prawny nie ma nic wspólnego.

                Możesz dać jakiś przykład pytania na egzamienie z kkw lub kryminalistyki?
        • autsajd Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 12:09
          "czy prawo
          > rolne. Nikt na studiach nie ma prawa rolnego, sam jestem
          praktykiem i w życiu
          > tego na oczy nie widziałem."

          Nie widziałes, bo nie ma takiej ustawy! Prawo rolne to zbiór róznych
          aktów, w zasadzie z róznych galezi prawa
        • gelarth Re: PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 14:26
          Jakie 3 miesiące....a co robiłeś przez studia????
    • men_53 "Obalili" ? Zwolnić redaktorzynę ! 08.10.08, 11:24
      Naprawdę "obalili" ?
      Który dys- pisał ten tytuł ? W potocznym rozumieniu "obalić" jest
      synonimem słowa "pokonać".
      • iq58 Re: "Obalili" ? Zwolnić redaktorzynę ! 08.10.08, 13:13
        Dla mnie obalic znaczy rozpić :D. A tak poza tym to uważam, ze
        niektóre profesje (adwokat, lekarz, budowlaniec-kazdy, i murarz i
        inzynier) powinny byc familijne. Tego sie trzeba nauczyc latami,
        wypic z mlekiem matki. Cos takiego jak zostac programistą po
        skończeniu studiow, nie mając ani w domu, ani w wiejskiej szkółce
        dostepu do internetu czy nawet konmputera. To se ne da pane Szymek.
        • ready4freddy Re: "Obalili" ? Zwolnić redaktorzynę ! 08.10.08, 16:23
          iq58 napisał:

          > Dla mnie obalic znaczy rozpić :D. A tak poza tym to uważam, ze
          > niektóre profesje (adwokat, lekarz, budowlaniec-kazdy, i murarz i
          > inzynier) powinny byc familijne. Tego sie trzeba nauczyc latami,
          > wypic z mlekiem matki. Cos takiego jak zostac programistą po
          > skończeniu studiow, nie mając ani w domu, ani w wiejskiej szkółce
          > dostepu do internetu czy nawet konmputera. To se ne da pane Szymek.

          oczywiscie. jak wszyscy doskonale wiemy, najlepszy lekarz to taki, ktory od
          dziecka przyucza sie do zawodu, terminujac u ojca. moze np. podac skalpel, io
          ile siegnie ponad stol operacyjny, uspic pacjenta kolysanka (metody naturalne) i
          tak dalej.
          • spokojny.zenek Re: "Obalili" ? Zwolnić redaktorzynę ! 08.10.08, 16:30
            Najlepszy lekarz to na ogół taki, który na studiach miał niezłe
            wyniki, na praktykach dał się poznac jako osoba mająca predyspozycje
            do tego zawodu a następnie zdał LEP. Zaś jeżli ktoś nie potrafił
            zdac LEP-u, to w ogóle nie jest lekarzem.

            Jak widac - jesteś innnego zdania. Ciekawe, czy zdajesz sobie
            sprawę, że twoje zdanie jest dośc niezwykłe?
    • kazik_b4 PiSi "eksperci" od prawa (za 3 stowy) 08.10.08, 11:26
      szermuja "amnestia", uzurpujac sobie "sprawiedliwych"?!
      Jaki to prawny przypadek, by mowic o "amnestii"?
      Czy ta holota wie o czym mowi?
      PiS to partia dyletantow, uposledzonych, paranoikow, uzurpatorow,
      mitomanow, prostakow w pretensjach i nawiedzonych oszolomow!
      PiS to partia holoty dla holoty!
      PiS to obrzydliwa partia ohydnych osobowosci - o szczegolnym rodzaju
      uposledzenia!
    • yild PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 11:27
      taa a pozniej te nieuki maja cie w sondzie reprezentowac... nie dzieki nie
      skorzystam
    • luzyczanin Duch amnestyjny Giertycha krąży po sejmie 08.10.08, 11:28
      Gosi dobry przykład konsekwentnego zdobywania wiedzy - 10 lat i prawnik ,
      "chcę wyraźnie powiedzieć " , jak się patrzy !
    • skunk Kontakt z posłem Gosiewskim 08.10.08, 11:30
      Witam, czy jakiś sympatyk PIS mógłby mi podać numer telefonu do posła
      Przemysława Gosiewskiego? Bardzo bym chciał zobaczyć projekt rzeczonej ustawy,
      nie ma go jednak na stronach internetowych PIS. Zadzwoniłem do biura poselskiego
      w Kielcach i Pani po wpadnięciu w panikę słysząc moje pytanie powiedziała, żebym
      sprawdził na www MSWiA, co jest oczywiście bzdurą. Wpisałem w google:
      "Przemysław Gosiewski numer telefonu" i wyskoczył mi blog, na którym autor
      wskazał kilka numerów, ale ten do posła nie odpowiada. Będę wdzięczny za pomoc.
    • hrabia-monte-christo -----PO broni interesow korporacji---------------- 08.10.08, 12:06
      zobaczymy jak zaglosuja, choc nie ma co miec zludzenia - to partia
      broniaca korporacji ...
      • guru133 PO broni poziomu merytorycznego palestry. 08.10.08, 12:54
        Niedouczeni prawnicy pokroju Ziobry, Gosiewskiego, Mularczyka i innych tego typu
        "gwiazd" z pisuaru nie są w tym zawodzie potrzebni.
        • hrabia-monte-christo Re: PO broni poziomu d o c h o d o w palestry. 08.10.08, 12:57
          jak przyjdzie za duzo mlodych wilczkow, to dochody panom mecenasom
          spadna, bo na rynku bedzie wiecej konkurentow i nie daj boze - trza
          bedzie konkurowac cena i jakoscia uslugi i uczyc sie,zeby za mlodymi
          nadazac buhahaha
          • plosiak Re: PO broni poziomu d o c h o d o w palestry. 08.10.08, 13:07
            Muahahaha. Tobie się wydaje, że mecenasi się boją absolwentów. tymczasem kasę
            zarabia się na obsługach przedsiębiorstw, tworząc umowy, występując przed
            sądami. Tzw. porady prawne nie zapewnią utrzymania. Ciekawe co zrobi młody
            wilczek, gdy nagada głupot. Bo nie wierzę, że jakaś firma ubezpieczeniowa go
            obejmie ochroną. Zresztą już dziś można tak funkcjonować, w większości spraw
            występować przed sądem. I jakoś nie otworzono tysięcy kancelarii prowadzonych
            przez absolwentów.

            Idąc twoim tokiem (nie)myślenia, każdy powinien móc otworzyć gabinet lekarski -
            wolny rynek go zweryfikuje :D
            • hrabia-monte-christo Re: PO broni poziomu d o c h o d o w palestry. 08.10.08, 13:21
              plosiak napisał:

              > Muahahaha. Tobie się wydaje, że mecenasi się boją absolwentów.
              tymczasem kasę zarabia się na obsługach przedsiębiorstw, tworząc
              umowy, występując przedsądami. Tzw. porady prawne nie zapewnią
              utrzymania.

              nie boja sie nic a nic - i dlatego zamykaja im dostep do zawodow i
              do swiadczenia uslug na innych podstawach - juz w drodze ustaw;
              czego wymagac od kolesi, ktorzy przez wiele lat odmawiali wpisow
              sedziom - twierdzac,ze nie daja rekojmi buhaha

              Ciekawe co zrobi młody wilczek, gdy nagada głupot. Bo nie wierzę, że
              jakaś firma ubezpieczeniowa go obejmie ochroną.

              to samo co nieuki z palestry, z ktorymi czesto mam nieprzyjemnosc
              sie spotykac; projekt ustawy o licencjach PIS likwiduje problem
              braku OC

              >Zresztą już dziś można tak funkcjonować, w większości spraw
              występować przed sądem. I jakoś nie otworzono tysięcy kancelarii
              prowadzonych przez absolwentów.

              wiec moze mnie oswiecisz niby na jakiej podstawie tacy absolwenci
              moga niby w sadach wystepowac - poza stalym zleceniem, bo te czesto
              sady nie honoruja

              > Idąc twoim tokiem (nie)myślenia, każdy powinien móc otworzyć
              gabinet lekarski - wolny rynek go zweryfikuje :D

              kazdy lekarz po studiach wykonuje wyuczony zawod - wiec walnales jak
              kula w plot
              • plosiak Re: PO broni poziomu d o c h o d o w palestry. 08.10.08, 13:29
                Nie jest tak, że każdy lekarz po studiach wykonuje wyuczony zawód. Lekarze po
                studiach robią staż, a potem specjalizację, bez której są takimi prawnikami bez
                aplikacji. Chyba, że wg ciebie ktoś po gołych studiach medycznych może sobie
                otworzyć gabinet lekarski i leczyć ludzi :) Wielu "lekarzy" pracuje w firmach
                medycznych itp.

                A reprezentacja przed sądem - stały stosunek zlecenia, ale zatrudnienie nawet na
                1/30 etatu. Można nabyć wierzytelność i występować we własnym imieniu - choć tak
                jak napisałem, we wszystkich sprawach występować nie można.

                Znam nieźle Konstytucję, a w szczególności procedurę ustawodawczą. Nie
                przypominam sobie udziału w nich korporacji zawodowych, więc przestań wypisywać
                bzdury, że korporacje tworzą prawo.
          • eddd73 Re: PO broni poziomu d o c h o d o w palestry. 08.10.08, 18:47
            hrabia-monte-christo napisał:

            > jak przyjdzie za duzo mlodych wilczkow, to dochody panom mecenasom
            > spadna, bo na rynku bedzie wiecej konkurentow i nie daj boze - trza
            > bedzie konkurowac cena i jakoscia uslugi i uczyc sie,zeby za mlodymi
            > nadazac buhahaha

            Otwarcie zawodu jakie było w zeszłych dwóch latach panom mecenasom jest na rękę.
            Wejście na rynek kilku tysięcy mecenasów naraz, spowoduje, że 99% z nich nie
            będzie w stanie wejść na rynek z własnymi kancelariami. Cóż więc zrobią młode
            wilczki? Pójdą do pracy do starych mecenasów. Na umowę o pracę za 2000-3000 zł
            netto. Bez możliwości rozwoju, bo szef może być w kancelarii tylko jeden...

            Żal mi ich. Już teraz tylko 10% otwiera po aplikacji samodzielne kancelarie.
            Inni robią tylko za wyrobników.
      • pierot6 hrabia-idiota..po podstawówce?! 08.10.08, 12:57
      • r0b0l chcesz żeby Cię bronil taki niedouczony prawnik? 08.10.08, 12:59
        albo spieprzyl z braku wiedzy najprostszą sprawę?
        przecież nawet taki półgłówek nawet Tuska nie będzie potrafił udupić
        ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • hrabia-monte-christo takie nieduczone glaby sa teraz-dzieki monopolowi 08.10.08, 13:28
          korporacji - powszechnie wiadomo,ze monopol=brak konkurencji
          zwieksza jakos uslug i ich cene - kazdy ekonomista zna te prawde

          wiec zamknijmy korporacje - i zrobmy je dziedziczne z papy na syna -
          po co jakas fikcja z aplikacja, na ktora wiadomo kto sie dostaje -
          genetyczni, o ktorych wiadomo, ze juz od czasow, gdy sa w pieluchach
          zostana papugami

          i wiadomo tez,ze jak ktos wie,ze sie dostanie dzieki papnie/mamie to
          bedzie sie ostro uczyl, a jakze
          • plosiak Re: takie nieduczone glaby sa teraz-dzieki monopo 08.10.08, 13:34
            Widzisz, nie mam nikogo w rodzinie, kto jest prawnikiem. A jakoś "udało się"
            dostać na aplikację i mi, i mojej żonie. I całej masie znajomych, którzy nie
            mają koneksji itp. Możesz sobie wypisywać brednie, że korporacje są dziedziczne,
            ale rzeczywistości nie zmienisz. Tak było kilka lat temu, ale się to zmieniło.

            A to, że dzieci prawników też kończą te studia i idą w ślady rodziców, to dla
            mnie jest naturalne. Ale to w żaden sposób nie zamyka innym drogi do zawodu.

            Oczywiście nieudacznicy zawsze widzą winę obok siebie - winny jest system,
            układ, nepotyzm itd. Choć tym razem pytanie były zbyt trudne moim zdaniem.
          • spokojny.zenek Re: takie nieduczone glaby sa teraz-dzieki monopo 08.10.08, 14:15
            hrabia-monte-christo napisał:

            > po co jakas fikcja z aplikacja, na ktora wiadomo kto sie dostaje -
            > genetyczni, o ktorych wiadomo, ze juz od czasow, gdy sa w pieluchach
            > zostana papugami

            Jakim cudem, skoro egzaminy są pisemne, testowe i tajne?
            Wybacz, ale ostatnie parę lat chyba przespałeś...
          • eddd73 Re: takie nieduczone glaby sa teraz-dzieki monopo 08.10.08, 14:20
            W zeszłym roku na aplikacje w samej tylko Warszawie dostało się ponad 2 tysiące
            ludzi. Rok wcześniej niewiele mniej. A nawet w obecnym roku w skali kraju kilka
            tysięcy. Czy oni wszyscy byli pociotkami praktykujących adwokatów i radców?

            Zanim coś napiszesz - przemyśl to głupcze.
    • cz27 Re: Trybunał Komunistyczny (TK) uchylił niedawno 08.10.08, 12:22
      junkier,kończy się okres szczepień na wściekliznę,brykaj, bo może
      być za późno.
    • koxiarz PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 12:29
      Niech już zostawią te aplikacje w spokoju. Egzamin był i ok 15%
      udało się go zdać. Wymagało to wysiłku i nauki, ale naprawde w moim
      otoczeniu są osoby, które mimo iż nigdy nie były wielk9imi asami ten
      egzamin zdały.

      Uczcie sie uczciwie i trochę dłużej niz miesiąc czasu. Jeżeli pomimo
      tego nie dacie rady, może oznaczać to że nie do końca nadajecie sie
      na adwokata. Należy raczej pomyśleć o jakiejś ścieżce kariery dla
      osób, które nie nadają się na adwokatów, prokuratorów, sędziów,
      radców ... Moim zdeniem doradztwo prawne w najprostszych sprawach
      powinno być otwarte dla absolwentów prawa, którzy nie ukończyli
      aplikacji. Umiejętności i wiedzę takich osób weryfikowałby rynek i
      jakość ich usług
    • guru133 Po co nam nowi prawnicy o poziomie Ziobry lub 08.10.08, 12:46
      Gosiewskiego? Była już kompromitująca matura pomysłu Giertycha a teraz za
      psucie egzaminów prawniczych bierze się PiS?
    • elde PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 12:46
      Jestem za rozszerzeniem wniosku by amnestia objęła wszystkich, którzy nie zdali
      jakiegokolwiek egzaminu i to najlepiej dzisiaj, jutro lub kiedykolwiek. Przemku
      Gosiewski ty naszym geniuszem jesteś !!! Więcej takich pomysłów.
      • pierot6 W stylu Geretycha..amnestia dla nieuków ! 08.10.08, 12:56
        A potem mamy "prawników" jak Ziobro,Kmpa,Girzynski,Gosiewski,Mularczyk
        kwiat prawniczych kretynów...
    • kryjek żadnej amnestii 08.10.08, 12:56
      Nie wolno dopuścić ,ażeby osoba z brakiem należytej wiedzy była adwokatem ,
      radcą prawnym itp. Osoba startująca do tego zawodu winna być osobą powyżej
      przeciętnej jak nie wybitną ze swego grona prawników.
      Lekceważący stosunek do tej profesji już jest widoczny obecnie i nie wolno go
      jeszcze pogłębiać. Bez względu na skalę trudności egzaminów każdy winien
      niestety znać te zagadnienia ,ażeby mógł by je właściwie stosować w późniejszej
      praktyce.Ja pomimo ,iż nie jestem prawnikiem , to mogę się założyć ze swego
      doświadczenie w kontaktach z tymi ludźmi
      ,iż nie mają oni w 75 % należytej wiedzy i taka jest prawda. Na siłę nie należy
      tworzyć sztucznej konkurencji.
      • staryduster Ziobro jest przykładem "prawnika" nieuka !!! 08.10.08, 13:00
        średnia na studiach 3, oblał aplikacje, którą dopiero "zaliczył"
        gdy był wiceministrem u L.Kaczynskiego..Taki to prawnik, tfu!!!
        • tolekbanan7 Re: Ziobro jest przykładem "prawnika" nieuka !!! 08.10.08, 14:18
          Jak miernota jest ministrem, to i miernoty zostają prawnikami. A teraz te biedne miernoty potrzebują wsparcia swojej ministerialnej miernoty. Rzeczpospolita miernot, oto co nam groziło pod rządami PiS.
      • elfhelm Niech wystartują za rok, jak uzupełnią wiedzę. 08.10.08, 13:20
        co za problem???
        • spokojny.zenek Re: Niech wystartują za rok, jak uzupełnią wiedzę 08.10.08, 14:13
          Jak to "co za problem"? Chodzi o kolejny pretekst do jątrzenia. W wykonaniu
          osobników, którzy pokazali już jasno, gdzie mają "młodych zdolnych", ale liczą
          na krótką pamięć. I znów sie niestety chyba nie przeliczą...
      • bambussi Re: żadnej amnestii 08.10.08, 13:54
        kolego, ale to wcale nie jest tak, że zdają ci co umieją a ci co nie
        umieją nie zdają...

        jest teraz tak, jak było zawsze (z przerwą na ostatnie dwa lata)
        tzn. zdają synkowie i córusie ustawionych rodziców a reszta (choćby
        była 100 razy lepsza) nie ma sznas

        i uważaj, jak cię będzie reprezentował taki prawnik z tegorocznego
        (podobno obiektywnego) naboru - zobaczysz ile w nim "należytej
        wiedzy" - tyle w temacie
        • felinecaline Re: żadnej amnestii 08.10.08, 13:57
          Nastepny krok mo "amnestii maturalnej Giertycha", kolejnym bedzie
          zpewne obowiazkowy powszechny doktorat na zakonczenie cyklu nauki w
          szkole podstawowej.
          Oczywiscie, pod warunkiem, ze wladze sprawowac beda "prawi i
          sprawiedliwi" ;-P
        • spokojny.zenek Re: żadnej amnestii 10.10.08, 23:52
          bambussi napisał:

          > kolego, ale to wcale nie jest tak, że zdają ci co umieją a ci co nie
          > umieją nie zdają...

          Co ty nie powiesz? To egzamin nie jest anonimowy i testowy? A może ktoś chodzi
          po sali i podpowiada?
    • kerk5 Pie....ni pisuarowi populiści 08.10.08, 13:27
      Żerują ścierwa na krzywdzie innych
    • tw_wielgus PiS chce amnestii dla młodych prawników 08.10.08, 13:29
      PIS konsekwentnie realizuje partyjne pomysły (podpatrzone u LPR)
      próbując przeszczepić je na grunt społeczny.
      Głosowanie do władz PIS w Małopolsce wszakże było powtarzane do
      czasu aż prezes był zadowolony z wyników…:P
      Aczkolwiek nie chcę bronić korporacji prawniczych, które są żywotnie
      zainteresowane tym aby prawników było na rynku jak na lekarstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka