25cz Sikorski: Spór rządu z prezydentem powinien roz.. 10.10.08, 16:54 Co za durnie podkręcają naszego pierdołę pr.Przecież to tak,jakby dziewczynę z zespołem Downa, wysyłać na konkurs miss EU.Czy ten jego psychopatyczny braciszek nie ma serca? Odpowiedz Link Zgłoś
moped26 Sikorski: Spór rządu z prezydentem powinien roz.. 10.10.08, 17:09 Kaczor nie daj się, PO to "banda mało inteligentnych" cwaniaków, którzy w czsie kryzysu sprzedajdzą Polskę za grosze. Macie wieśniackie pomysły ale to idzie do ludzi. Wybory to wy! Odpowiedz Link Zgłoś
janspruce Sikorski: Spór rządu z prezydentem powinien roz... 10.10.08, 17:30 A pamietacie Kwasniewskiego? Mimo ze komuch to mial klase. Odpowiedz Link Zgłoś
moped26 Re: Sikorski: Spór rządu z prezydentem powinien r 10.10.08, 18:30 Niestety, kwach to cwaiak a banda z PO wierzy w wolny rynek i masło maślane. Już raz pisałem,że coś takiego nie istnieje. Isalandia padła,kogo to interesuje, my mamy siłę zł. Może inaczej, ile mocy ma Polska zł i czy moźe się obronić. Na rynku zł ma wartoś 7zł. To jest suma oparcia. W Polsce nigdy nie będzie kryzysu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fajny_adamik25 Re: Sikorski: Spór rządu z prezydentem powinien r 10.10.08, 18:01 Jak dzieci w piaskownicy Ludzie ile wy macie lat ? Niech ktoś będzie mądrzejszy i ustąpi ! Zresztą Panie Premierze głupiemu się ustępuje nie ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Konkrety dla przygłupów pokroju presentation1 10.10.08, 18:29 Art. 133. Prezydent Rzeczypospolitej jako reprezentant państwa w stosunkach zewnętrznych: 1) ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe, o czym zawiadamia Sejm i Senat, 2) mianuje i odwołuje pełnomocnych przedstawicieli Rzeczypospolitej Polskiej w innych państwach i przy organizacjach międzynarodowych, 3) przyjmuje listy uwierzytelniające i odwołujące akredytowanych przy nim przedstawicieli dyplomatycznych innych państw i organizacji międzynarodowych. Prezydent Rzeczypospolitej przed ratyfikowaniem umowy międzynarodowej może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie jej zgodności z Konstytucją. Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem. Art. 146. Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej. .... Więc jeśli nie zna się konstytucji własnego kraju, to albo się nie wypowiada na tematy z nią związane, albo ... zapisuje do PiS, by ją łamać. Ale przecież przedstawiciele PiS nie tylko mają w głębokim poważaniu konstytucję. Wyroki sądów również (vide Ziobro, Kurski i reszta). Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Prezydent niestety nie jest najważniejszy w Polsce 10.10.08, 18:33 Prezydent niestety nie jest najważniejszy w naszym państwie bo choćbyście go uwielbiali pod niebiosa, to najważniejsza jest konstytucja i nawet prezydent nie może jej podważać dla własnego widzimisię. Trójpodział władzy jest zapewniony przez konstytucję. Atak na władzę wykonawczą proponowany przez prezydenta jest jej poważnym naruszeniem. A co do tekstu, że "mądry głupiemu powinien ustąpić" to przypomnę, że już kilka razy ustąpiono temu dyktatorowi. Efekty odczuwają wszyscy Polacy: "Zdaniem szefa dyplomacji, Pakiet klimatyczny, na który zgodził się prezydent w marcu 2007 roku byłby dla Polski zabójczy Radosław Sikorskipakiet przyjęty w kształcie, na który zgodził się prezydent w marcu 2007 roku byłby dla Polski zabójczy, gdyż byłoby to dodatkowe kilkadziesiąt miliardów euro obciążeń dla polskiej gospodarki. Do tego nie możemy dopuścić - podkreślił Sikorski. My w tej chwili bardzo intensywnie zabiegamy, aby zmienić to, na co zgodził się pan prezydent i aby polscy konsumenci nie płacili kilkaset procent więcej za prąd; to jest kwestia kluczowa dla naszych kopalń, dla naszych elektrowni, dla naszych konsumentów - mówił minister. Według niego, prezydent zgodził się na pakiet klimatyczny w zamian za zapis w Traktacie Lizbońskim dotyczący systemu pierwiastkowego liczenia głosów, którego - jak dodał minister - ostatecznie nie uzyskał. Uzyskał Joaninę (dotyczy sposobu podejmowania decyzji w UE), która jest korzystna dla naszego zachodniego sąsiada, a więc uzyskał coś, co jest korzystne dla Niemiec w zamian za coś, co jest niekorzystne dla Polski - ocenił Sikorski." Ktoś jeszcze pamięta, jak Brat Swojego Brata wrócił i nie wiedział na co się zgodził? A potem okazało się, że myslał, że uzgodnił coś innego? Brat Swojego Brata nie może być po prostu puszczany sam w miejsca gdzie podejmowane są konkretne decyzje. Niech sobie lata do Gruzji robić wrażenie i udzielać poparcia, ale w sprawach konkretnych to trzeba go trzymać z daleka od naszych portfeli. Odpowiedz Link Zgłoś
manfred211 Co wy ludzie za brednie wypisujecie! 10.10.08, 21:36 Widzę, że chłoniecie jak papka te brednie i oszczerstwa rzucane nieodpowiedzialnie przez Radka (przepraszam za wyrażenie!) Sikorskiego. Głównym nieszczęściem tego rządu są Radek Sikorski oraz Sławomir Nowak. Tak butnych, aroganckich i chorych na władzę ludzi w życiu nie widziałem. O ile to, co robi ze sobą niejaki Palikot, można spuentować krótko - KRETYN i sejmowy błazen, który jest niedopieszczony widocznie w życiu prywatnym i wyżywa się biedactwo w sejmie RP, robiąc z siebie czystego, analitycznego IDIOTĘ. Gorzej jest z panami Nowakiem i Sikorskim. Pierwszy gdzie się tylko da podkłada swój wredny DZIÓB do mikrofonu i sączy jakiś patologiczny jad na Pana Prezydenta RP. Nic tylko lać w tą wredną gębę. Drugi BŁAZEN RZĄDOWY, to ten Sikorski. Przechadza się w jakimś dziwnym psychopatycznym przechyleniu, po korytarzach różnych "mądrych" gm,achów, udając NAJMĄDRZEJSZEGO GENIUSZA, z dziwnym, przylepionym wesołkowatym uśmiechem (na pewno nie jest to uśmiech naturalny, a nawet marketingowy). Facet cierpi najwyraźniej na jakąś chorobę duszy, Może mu coś poprzestawiały w jego kwadratach te sondaże popularności i czuje się już kandydatem na prezydenta RP. Świadczy o tym odpowiadanie dziennikarzom MONOSYLABAMI i gadanie głupot oraz arogancja i pewność siebie. Ciekaw jest, kiedy zacznie mówić, że jest Napoleonem? Potem, to już tylko pozostanie mu kaftan bezpieczeństwa i pokój bez klamek. Szkodliwość pana Sikorskiego przejawiła się ostatnio w dwóch dyplomatycznych głupotach: 1. Pierwsza dotyczyła złożenia ministrowi Ławrowowi propozycji prywatnego spotkania w trakcie jego wizyty w Polsce. Żaden myślący człowiek nie złożyłby takiej propozycji, gdyż wiadome będzie, że zostanie ona odrzucona. Zadufany w sobie Sikorski wyskoczył z takim jaśniepańskich gestem i dostał kosza (czarną polewkę!). Naraził nie tylko na szwank swój honor (którego nie ma) ale godność Polski i Polaków. Stosunki z Rosją są na tyle chłodne, że jeżeli musi już dochodzić do rozmów, to trzeba zachować dystans, powściągliwość i godność. Pan Sikorski nie ma o tym bladego pojęcia! Może myśli, że wszyscy polecą zaraz, żeby zobaczyć tą jego nieszczęsną posiadłość wiejską? Tylko, że Ławrow takich DACZY jak Sikorski, to ma w Rosji na pęczki i niestety biedaczek Sikorski nie miał czym szpanować. Krótko mówiąc: plama dla rządu i plama dla Polski oraz radość dla Rosji, że Polaczkom w ich kraju zagrali na nosie. 2. Drugi numer Sikorskiego, to jego artykuł w amerykańskiej gazecie na temat oceny polityki Polski wobec Rosji. Takich bredni i dziwnych pomysłów dawno nie słyszałem. Pomijam już fakt, że wypociny pana Sikorskiego są sprzeczne z tym co Polska oficjalnie deklaruje. Albo głupota, albo sabotaż albo nielojalność w stosunku do własnego rządu. Ręce opadają. Nieszczęściem tego rządu jest niestety Radosław Sikorski, którego działania coraz częściej są powodowane patologicznymi cechami charakteru. Ten stan będzie się niestety pogłębiał. Dowodem na ten nędzny charakter pana Sikorskiego, jest jego oszczerstwo i wredny donos na prezydenta RP w sprawie paktu klimatycznego oraz obciążanie prezydenta odpowiedzialnością za przyznany nam limit emisji CO2. Takich głupot i bredni dawno nie słyszałem. Żeby minister w polskim rządzie ważył się na takie pomawianie prezydenta, to się nie mieści w głowie. To, co zrobił Sikorski kwalifikuje się do jego natychmiastowej dymisji. Rząd Tuska stacza się niestety do poziomu republiki bananowej. To nawet nie magiel ani piaskownica. To po prostu DOM WARIATÓW. SYTUACJA JEST NAPRAWDĘ CHORA WÓWCZAS, GDY PACJENCI ZACZYNAJĄ WYPISYWAĆ RECEPTY! Ta maksyma idealnie pasuje do wielu ministrów tego rządu a nawet do premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: manfred211 11.10.08, 00:28 Piszesz tylko o dwoch idiotach. Caly rzad rudego i sepleniacego jest dokladnie taki sam jak ci dwaj wymienieni przez Ciebie z naczelnym blaznem Pitera, Hall czy nieszczesna minister zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Co wy ludzie za brednie wypisujecie! 11.10.08, 01:10 manfred211 napisał: > Widzę, że chłoniecie jak papka te brednie i oszczerstwa rzucane > nieodpowiedzialnie przez Radka (przepraszam za wyrażenie!) Sikorskiego. Złociutki, zamiast toczyć pianę z ust i zarzucać Sikorskiemu, że opowiada brednie - przeczytaj choć raz konstytucję (to tak książeczka z orłem w koronie). I nie ośmieszaj się, bo piszesz i piszesz, a wystarczyło przeczytać konstytucję i nie męczyłbyś się tyle nad klawiaturą, bo piszesz bzdury. Ja rozumiem, że ślepo wierzysz w słowo objawione przez wodza. Ale i on nie jest ponad konstytucją. Odpowiedz Link Zgłoś
manfred211 Re: Co wy ludzie za brednie wypisujecie! 11.10.08, 02:18 Dziwny człowieku, ty nawet nie czytaj Konstytucji, bo i tak jej nie zrozumiesz! Cała ta konstytucja przeforsowana na siłe przez Mazowieckiego i spółkę (w tym Donalda LIBERAŁA), to jeden wielki GNIOT, ale nawet z niej wynika, że prezydent reprezentuje państwo polskie za granicą! Sikorski szkodzi Polsce od momentu, gdy pojawił się w kraju! Może ma jakiś KOMPLEKS AFGAŃSKI?, może jakaś inna choroba? Nie wiem. Facet zachowuje się dziwnie. Celebruje tą swoją WŁADZĘ i uważa, że jest najmądrzejszym geniuszem, A TO JEST ŻAŁOSNE. Zamiast czepiać się manfreda211, zastanów się nad meritum spraw o których piszę! Guzik ci chłopie do tego, czy moje posty są długie czy krótkie! To wyłącznie moja sprawa! Tak, jak wyłączną sprawą prezydenta RP jest to, czy ma reprezentować Polskę za granicą czy też nie. Na pewno nie będą o tym decydowały jakieś Sławomiry Nowaki, czy Radki Sikorskie, a nawet Donald Tusk!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: manfred211 11.10.08, 03:28 Masz rcje, czlowieku. Ta konstytucja to prawdziwy gniot wydany dla obrony komuchow. Skorzystal z niej skwapliwie czerwony TK w celu zablokowania lustracji. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac wet3 masz rację,TK wybrany przez PiS jest czerwony 11.10.08, 10:50 wet3 napisał: > Masz rcje, czlowieku. Ta konstytucja to prawdziwy gniot wydany dla > obrony komuchow. Skorzystal z niej skwapliwie czerwony TK w celu > zablokowania lustracji. Jestem naprawdę zdumiony i kontent, że to Ty to napisałeś! Ja od dawna twierdzę, że żadna partia nie ma tak CZERWONEGO programu wyborczego jak PiS, a jeśli z ust poplecznika PiS pada słowo "czerwony" Trybunał Konstytucyjny, który w znakomitej większości jest wybrany w okresie rządów Jarosława Kaczyńskiego, a mianowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, to wybacz, ale tym razem muszę Ci przyznać pełną rację. Ten Trybunał jest na wskroś czerwony, bo czerwony PiS wraz z LPR i Samoobroną go wybierał. Teraz pozostaje już tylko pytanie czy jeśli ludzie, których wybrał Lech każą mu podporządkować się konstytucji to będą be, czy cacy? Bo przecież własnym ludziom powinno się ufać. (Przykład Kaczmarka i Konatowskiego idealnie pasuje, Sikorski również chyba był człowiekiem PiS :oP) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Prezydent to głównie element dekoracyjny. 11.10.08, 10:21 manfred211 napisał: > ale nawet z niej [z Konstytucji] wynika, że prezydent > reprezentuje państwo polskie za granicą! Dokładnie! REPREZENTUJE. I nic ponad TO! ŻADNYCH decyzji podejmować nie ma prawa, bo nie on je będzie realizował, a zwłaszcza - finansował. Od tego jest RZĄD. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Sikorski: Spór rządu z prezydentem powinien r 11.10.08, 09:53 fajny_adamik25 napisał: > Jak dzieci w piaskownicy > Ludzie ile wy macie lat ? > > Niech ktoś będzie mądrzejszy i ustąpi ! > Zresztą Panie Premierze głupiemu się ustępuje nie ? ;) Byłabym skłonna się z Tobą zgodzić, tyle, że akurat tym razem, mogłoby to być niebezpieczne. Mamlaty, puszczony samopas, mógłby podjąć przeróżne dziwne decyzje, pozaciągać różnorakie zobowiązania, a potem rząd musiałby albo je realizować, albo próbować odkręcać... Wszystko to mogłoby być, wręcz, niebezpieczne, więc lepiej jednak na zimne dmuchać. Odpowiedz Link Zgłoś