Dodaj do ulubionych

"Focus" obraził uczucia religijne?

29.10.08, 23:31
dzieki za info.. rano postaram sie kupic focusa :)
Obserwuj wątek
    • krawiec6661 Jezus 29.10.08, 23:33
      Z tego co pamiętam jest on synem bożym a nie Bogiem.
      • frankyy Re: Jezus ze Strażnicy? 30.10.08, 00:01
        krawiec6661 napisał:

        > Z tego co pamiętam jest on synem bożym a nie Bogiem.

        poczytaj Nowy Testament zamiast pseudoteologii ze Strażnicy
        • mockturtle Świetna reklama 30.10.08, 00:14
          Super reklama dla skąd inąd nie aż tak ciekawego pisemka. Btw, jako
          syn boży wpisuję się do tzw. Trójcy, a zatem zgodnie ze
          staroegipskimi regułami boskości jest jak najbardziej uosobieniem
          Boga, zatem i Bogiem w rzeczy samej. Nic specjalnie nowego tu
          Chrześcijanie nie wymyślili, jedynie wzorce rodem z Egiptu, więc
          wcale Nowego Testamentu studiować nie trzeba, by się zorientować, co
          jest grane.
          • kosmosiki Dewocjonalja - dobry biznes :))) 30.10.08, 00:21
            Buhehe jak sobie ktoś jaja robi i zrobi prowokacyjnie Jezusa na lodówkę to jest
            oburzenie i od razu znajdują się mecenasiki Jezusa.

            Panowie mecenasiki proponuję się odnieść do tych dewocjonaliów:
            - Jezus z odkręcaną główką
            - fluorescencyjna Matka Boska z barometrem
            - wszelkie cegiełki, bransoletki itd. z dźejpitu
            - tandetny medalik z Jezuskiem wykonany z metalu w cenie kilkudziesięciu gr
            dołączony masowo jako gadżet do pewnej codziennej gazety (*ekhem* Dziennika)
            - równie tandetny i równie nieszlachetny medalik rozsyłany przez pewne
            stowarzyszenie katoli (*khem* Piotr Skarga czy jakoś tak) "co łaska", za medalik
            się nie płaci, ale dane trzeba zostawić, oczywiście na serwerach kościółka dane
            są błogosławione

            Itd.

            Panowie i panie świętoje.b.liwi robicie z siebie po prostu skończonych idiotów.
            • shithead Re: Dewocjonalja - dobry biznes :))) 30.10.08, 01:10
              Ciemniactwo jak nigdzie na świecie. Wsadzcie sobie w d..e swoje "religijne" uczucia!
              • darkelven Re: Oburzeni?? 30.10.08, 03:59
                "Jesteśmy oburzeni pogardą i nietolerancją wobec wszystkich ludzi, dla których
                Jezus Chrystus jest Bogiem i Zbawcą".

                Szkoda że nie są "oburzeni pogardą i nietolerancją wobec wszystkich ludzi, dla
                których Jezus Chrystus NIE jest Bogiem i Zbawcą" od której przeciętny polski
                słuchacz radia aż kipi...
                • krzych.korab Chrystus nas zbawił abyśmy żyli w radości nie w 30.10.08, 07:29
                  nienawiści.
                  • 4g63 Re: Chrystus nas zbawił abyśmy żyli w radości nie 30.10.08, 08:33
                    zbawił cię chrystus? ale chyba nie od głupoty

                    ps mnie nie zbawił żaden chrystus
                    • sk561 Re: Chrystus nas zbawił abyśmy żyli w radości nie 30.10.08, 09:07
                      nie, ciebie na pewno nie zbawił, głąbie
                      • steq1 Re: Chrystus nas zbawił abyśmy żyli w radości nie 30.10.08, 09:25
                        odpowiedział zbawiony przez boga i i imię boga odpowiada bliźniemu.
                        znasz dwa przykaznaia miłości które ponoć sa naważniejsze w waszej wierze? Nie
                        znasz Jak większośc katolików i to jest wasz stres. nie znacie co kaze wasxz
                        bóg,nienawiśc jest waszym największym orężem.
                        • nick3 Chrześcijaństwo ma tyle radości co islam pokoju!:) 30.10.08, 10:15

                          To takie proste, że aż dziw, że Polacy tego nie rozumieją:

                          Religia nie jest tym, co głosi jej "centralne przesłanie", z którym
                          się ona obnosi, jako podobno swą najistotniejszą treścią.

                          Gdyby tak było, islam byłby religią pokoju i tolerancji ("W imię
                          Allacha miłosiernego i litościwego" "Nie masz przymusu w religii").


                          Jednak o wiele istotniejsze od "centralnego przesłania" są szczegóły:

                          Np. że w "Dobrej Nowinie" jest mowa o diable, "zbrodniach" herezji i
                          czarów, piekle, etc.

                          "Ewangelia" to w naszym języku tyle co "samo dobro" (podobnie jest w
                          świecie arabskim z "Koranem": "koraniczny" znaczy "idealny":)


                          Tymczasem jednak to właśnie ta wizja życia, która jest w Ewangelii,
                          doprowadziła w dość logiczny sposób do Inkwizycji.

                          Raczej trzeba się mocno nagimnastykować, by nie prowadziła.

                          Trudno sobie wyobrazić, by nawet zadeklarowane w swoim pacyfizmie
                          odłamy chrześcijaństwa (np. Świadkowie Jehowy) zdołały być
                          tolerancyjne (dajmy na to wobec zwolenników homeopatii czy
                          katolicyzmu) w sytuacji, gdyby miały w społeczeństwie zdecydowaną
                          przewagę.


                          Religia, która głosi, że świadomy sprzeciw wobec jej nauk
                          jest "zbrodnią przeciwko Bogu", nawet wtedy, kiedy jeszcze siedzi w
                          katakumbach, już jest Inkwizycją!


                          Nie widzę tu nic "radosnego"...
                          • kijwoko Re: Chrześcijaństwo ma tyle radości co islam poko 30.10.08, 13:00
                            Ja tez doloze swoje 3 grosze:


                            Otoz, ja uwazam, ze religia to bardzo dobra idea potrafiaca wyjasnic pierwotnym,
                            ledwo wyprostowanym, ludziom 2 rzeczy:
                            - powstanie swiata i skad sami sie wzieli - od boga (oczywiscie zadne
                            wytlumaczenie, bo nazwanie niewiadomego "bogiem" nic nie zmienia, ale dla
                            prostakow wystarcza),
                            - wyprowadzenie zasad moralnych - jak prymitywnym ludkom wytlumaczyc, ze nie
                            powinni innych zabijac, okradac, gwalcic itp. skoro widza ze im sie to oplaca i
                            nic ich za to nie spotyka inaczej niz jakas nieuchronna nagroda/kara?

                            Pomysl wiec z definicji dobry i szlachetny, ale, jak w przypadku wielu innych
                            wynalazkow w historii ludzkosci, ktos zauwazyl, ze mozna na tym zbijac kase i
                            sprawowac wladze (hierarcha kaplanow) i szlag trafil dobre pierwotne przeslanie.
                            I tak juz zostalo w kazdej religii gdzie jest instytucja kaplanstwa...


                            Ale, ale... po chwili przemyslen dochodze do wniosku, ze... jesli bede sie
                            nudzil na starosc, to pewnie sprobuje sobie jakas religie wymyslic - nie dla
                            siebie, bo po cholere mi to osobiscie, ale to chyba jedyny sposob, zeby ludzi
                            pokierowac do jakiegokolwiek dzialania. Idee, nawet najlepsze, sie nie
                            sprawdzaja, trzeba wykorzystac wiare w jakas nagrode, obiecac pobyt w jakims
                            wydumanym raju (albo w 12 rajach na raz, co za roznica, moze latwiej bedzie
                            komus uwierzyc jak bedzie 12?). Taka manipulacja, ale w celu chociaz czesciowej
                            naprawy tego swiata...
                            Kusi mnie ten pomysl, oj kusi :)
                  • indeed4 Linki : 30.10.08, 08:37
                    www.normalbobsmith.com/

                    www.jesusdressup.com/

                    www.muhammaddressup.com/

                    Kto wie, dlaczego są ubranka dla "Mohhameda" a dla Allaha nie ?


                    • indeed4 . 30.10.08, 08:54
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=86589568&a=86595044
                    • christopher.scierwnik Re: Linki : 31.10.08, 14:46
                      > Kto wie, dlaczego są ubranka dla "Mohhameda" a dla Allaha nie ?

                      z tego samego powodu, z którego są dla Jezusa, a nie dla tzw. Pana Boga
                  • enki79 Re: Chrystus nas zbawił abyśmy żyli w radości nie 30.10.08, 09:29
                    hehehe to czemu tyle nienawiści i zawiści do bliźniego jest wśród najbardziej
                    aktywnych katoli (vide rydzyki, pisy).

                    Poza tym pseudoprezio codziennie obraża moje poczucie inteligencji i dobrego
                    smaku. Kto osądzi tego chama?
                    • indeed4 Re: Chrystus nas zbawił abyśmy żyli w radości nie 30.10.08, 09:36
                      enki79 napisał :

                      Poza tym pseudoprezio codziennie obraża moje poczucie inteligencji
                      i dobrego
                      > smaku. Kto osądzi tego chama?


                      W_y_b_o_r_c_y - finalcountdown już się zaczęło

                • zuzur Dorabiacie ideologię do wypalonych dupków 30.10.08, 07:54
                  Dla mnie tzw. artyści, wydawcy, paparazzi zapożyczający do "swoich"
                  produktów nie swoje pomysły to tylko dupki bez weny twórczej,
                  kiepskiej jakości naśladowcy emblematów grup wyznaniowych,
                  narodowości, czy pomysłów innych twórców. Jałowość umysłu i
                  amatorszczyzna w czystej postaci.
              • krzych.korab Czy w miom kraju są prawdziwi chrześcijanie kato- 30.10.08, 07:33
                -licy ? Ja widzę dookoła nieznajomość wiary którą jakoby wyznają.Nienawiść i
                nietolerancja wstyd mi za was.
                • 4g63 Re: Czy w miom kraju są prawdziwi chrześcijanie k 30.10.08, 08:35
                  a mi wstyd że w polsce są ludzie tak głupi i próżni jak ty, wierzący w te dyrdymały i zabobony i czekający na życie wieczne (nie wiem gdzie)
                  • future76 Re: Czy w miom kraju są prawdziwi chrześcijanie k 30.10.08, 08:56
                    Ty chyba nie wiesz co to jest prożnosc, bo chyba masz to w sobie od
                    urodzenia... Najtrudniej dojrzec cos pod latarnia...
                  • sk561 Re: Czy w miom kraju są prawdziwi chrześcijanie k 30.10.08, 09:08
                    4g63 napisał:

                    > a mi wstyd że w polsce są ludzie tak głupi i próżni jak ty, wierzący w te dyrdy
                    > mały i zabobony i czekający na życie wieczne (nie wiem gdzie)

                    może zacznij studia od słownika wyrazów obcych, bo jak widać dla ciebie każde
                    trzysylabowe słowo jest obce
            • prozzac Dorzucam msze zamawiane pocztą 30.10.08, 01:14
              Moja Babcia dostaje całkiem sympatyczne pozdrowienia imieninowe z równie sympatycznym odcinkiem do wpłat. Kobieta mimo swojego słusznego wieku jest rezolutna i zaczęła dochodzić, jak to trafiło na jej adres.

              Rozwiązanie: wspaniałomyślna kuzynka Babci zamówiła w jej intencji ową mszę. Adres w bazie i się zaczęło... Babcia nie zamierzała tam nic wpłacać tym darmozjadom i za rok dostała imieninowy wierszyk. Oczywiście z odcinkiem do wpłaty i... zapytaniem, czy oby jeszcze żyje.

              Dla mnie to wyłudznie pieniędzy. Po co gderać o wartościach i się zasłaniać w liście Janem Pawłem II?

              • nick3 Mamy dość dominacji religii w PL - skończmy z nią! 30.10.08, 01:22

                Sądząc z waszej bojowości na forum, to jesteśmy co najmniej w
                rewolucyjnej Francji:)

                Nikt by nie uwierzył, że kraj, w którym tak wygladają fora
                internetowe, jest "Iranem Europy", gdzie wszystko dzieje się pod
                dyktando "wiary ojców".


                Obawiam się tylko, że wasza buntowniczość może sie skończyć równie
                nagle, co bunt ludu przeciw kapłanom w "Faraonie" Prusa.

                Wystarczyło zaćmienie słonca, by wszyscy znów potulnie bili pokłony
                czołem...

                Proponuję, zamiast inwektywami antyreligijnymi odreagowywać na forum
                swoją bezsilność, po prostu zróbcie coś widocznego w kierunku
                zwykłego przestrzegania konstytucyjnego rodziału koscioła od państwa
                (który w Polsce jest nagminnie łamany).
                • prozzac Nie walczę z religią 30.10.08, 01:26
                  Ani nie nawołuję do krucjat, ani nie wysyłam księży na szafot. Ot, drobny przykład z życia codziennego niektórych Polaków.

                  P.S. A pomyślcie, ile oni wysyłają to mafii toruńskiej...
                  • nick3 "Car dobry, tylko urzędnicy źli"?:) 30.10.08, 01:39

                    Polacy niestety nader łatwo zatrzymują się w swoim postrzeganiu
                    autorytaryzmu religii na narzekaniu na "wady księży".

                    Dostrzeżenie, że problem sięga głębiej niż tylko, że "księża nie
                    przestrzegają Ewangelii" (która oczywiście jest według tego widzenia
                    bezdyskusyjnie dobra), stanowi w Polsce tabu.

                    Zamiast zastanowić się nad tym, co rzeczywiście jest przyczyną
                    dyskomfortu związanego z życiem w społeczeństwie zdominowanym przez
                    religię, ludzie wyładowują się w bezproduktywnych pomstowaniach na
                    Rydzyka, który gra rolę kościelnego odgromnika (przyjmującego na
                    siebie niezadowolenie ludzi z kościoła:).
                    • mw-te Re: "Car dobry, tylko urzędnicy źli"?:) 30.10.08, 01:45
                      nick3 napisał:

                      >
                      > Polacy niestety nader łatwo zatrzymują się w swoim postrzeganiu
                      > autorytaryzmu religii na narzekaniu na "wady księży".
                      >
                      tiaaa....jako zywo przypomina mi to dawne postulaty..."socjalizm tak-wypaczenia
                      nie"...a tu panie :"modlitwa modlitwa...a tu trzeba brzytwa..albo jeszcze
                      gorej...spręzynowym nozem" ..i wywalic wszystko na zbity pysk..a na wzgorzach
                      niech sie krowy pasa... chociaz moze włosi woleli by kozy?
                      • 4g63 Re: "Car dobry, tylko urzędnicy źli"?:) 30.10.08, 08:38
                        polacy są po prostu bezdennie głupi, za obietnice raju a w nim 20stu dziewic, tyrają na rzecz obcego państwa - watykanu i utrzymują całą armię nic nie robiących przebierańców
                        • balrog008 Re: "Car dobry, tylko urzędnicy źli"?:) 30.10.08, 15:49
                          4g63 napisał:

                          > polacy są po prostu bezdennie głupi, za obietnice raju a w nim 20stu dziewic, t
                          > yrają na rzecz obcego państwa - watykanu i utrzymują całą armię nic nie robiący
                          > ch przebierańców

                          Tyramy na Kaczyńskiego, Kwaśniewskiego i Tuska, którzy to w "wolnej" Polsce
                          odbierają ludziom 70-80% zarobionych pieniędzy.
                  • mw-te Re: Nie walczę z religią 30.10.08, 01:48
                    prozzac napisał:

                    > Ani nie nawołuję do krucjat, ani nie wysyłam księży na szafot.

                    gud ajdia.... :PPPP a nie lepiej działko vulcan? wiekszy przerob daje na godzine
                    pracy...:P
                  • nick3 Miałem na myśli "dominację religii" nie "religię" 30.10.08, 02:09

                    Kiedy mówiłem o walce, miałem na myśli walkę z dominacją religii w
                    życiu społecznym, a nie walkę z samą religią.

                    Oczywiście nie da się wykluczyć, że rys dominacyjny i dążenie do
                    przewagi leży do pewnego stopnia w samej naturze niektórych religii.

                    Jednak nie chodzi mi o żadną nietolerancję wobec religii, lecz o
                    postawienie jej granic, jeśli idzie o jej władzę nad społeczeństwem.
                    • maruda.r Re: Miałem na myśli "dominację religii" nie "reli 30.10.08, 08:35
                      nick3 napisał:

                      > Oczywiście nie da się wykluczyć, że rys dominacyjny i dążenie do
                      > przewagi leży do pewnego stopnia w samej naturze niektórych religii.
                      >
                      > Jednak nie chodzi mi o żadną nietolerancję wobec religii, lecz o
                      > postawienie jej granic, jeśli idzie o jej władzę nad społeczeństwem.

                      ***********************************

                      Postulat słuszny. Dążenie do dominacji jest jedną z podstawowych cech religii.
                      Sęk w tym, że w obecnych warunkach znalezienie granicy będzie trudne. Najpierw
                      musi coś pęknąć.


                • mw-te Re: Mamy dość dominacji religii w PL - skończmy z 30.10.08, 01:40
                  nick3 napisał:

                  > Proponuję, zamiast inwektywami antyreligijnymi odreagowywać na forum
                  > swoją bezsilność, po prostu zróbcie coś widocznego w kierunku
                  > zwykłego przestrzegania konstytucyjnego rodziału koscioła od państwa
                  > (który w Polsce jest nagminnie łamany).

                  jak koniecznie chcesz....nie ma sprawy... Sława Burzum :PPP
                • balrog008 Re: Mamy dość dominacji religii w PL - skończmy z 30.10.08, 15:47
                  nick3 napisał:

                  >
                  > Sądząc z waszej bojowości na forum, to jesteśmy co najmniej w
                  > rewolucyjnej Francji:)
                  >
                  > Nikt by nie uwierzył, że kraj, w którym tak wygladają fora
                  > internetowe, jest "Iranem Europy", gdzie wszystko dzieje się pod
                  > dyktando "wiary ojców".
                  >
                  >
                  > Obawiam się tylko, że wasza buntowniczość może sie skończyć równie
                  > nagle, co bunt ludu przeciw kapłanom w "Faraonie" Prusa.
                  >
                  > Wystarczyło zaćmienie słonca, by wszyscy znów potulnie bili pokłony
                  > czołem...
                  >
                  > Proponuję, zamiast inwektywami antyreligijnymi odreagowywać na forum
                  > swoją bezsilność, po prostu zróbcie coś widocznego w kierunku
                  > zwykłego przestrzegania konstytucyjnego rodziału koscioła od państwa
                  > (który w Polsce jest nagminnie łamany).

                  Dziękuję za wypowiedź. Teraz odłóż "Kapitał" tudzież inne książki swojego boga
                  Karola Marksa, skoro wypierasz się Chrystusa i pomyśl czasem trochę.
                  Chyba, że pragniesz tzw. rewolucji aby się ogłosić drugim Robespierre'm.
                  Aha i śmiało wal przykłady jak to Kościół rządzi Polską, proszę bardzo!
                  • nick3 A to se je stråh!:) 31.10.08, 16:24

                    Zamiast pleść dyrdymały o Marksie i gilotynie (którą jako
                    straszny "rewolucjonista" rzekomo wszystkim szykuję:) oraz o tym, że
                    kościół nie ma dominacji nad polskim życiem publicznym (żadnej:)
                    wcale:), to może zwróciłbyś uwagę na co innego:

                    Polska jest krajem, gdzie "Religia Miłości" panuje nad umysłami na
                    wzorcowy sposób sekty: strachem (do którego niewielu, nawet
                    niezaangażowanych w religię, ma się odwagę przyznać przed sobą:)

                    Bardzo dziękuję za fragment o "wypieraniu się Chrystusa":)

                    Bo tu leży klucz do powodu, dla którego niewielu w Polsce ma ochotę
                    dotrzeć do korzeni prawicowo-religijnej presji i przeciwko nim, a
                    nie przeciwko zewnętrznym objawom podnieść protest.

                    Każdemu dziecku wychowywanemu w chrześcijańskim kraju zakomunikowano
                    bowiem, że "Bóg-jest-Miłością" powiedział: "Kto się mnie zaprze
                    przed ludźmi, tego ja zaprę się przed Ojcem".

                    Tłumacząc ze świątobliwego na nasze:

                    "Kto poważy się sprzeciwić naukom Sekty, tego po śmierci >kochający
                    Jezus< umieści w Wiecznym Obozie Koncentracyjnym."


                    To jest efektywne sedno "Dobrej Nowiny".


                    Całe gadanie o "Miłości" (tudzież działania charytatywne, do których
                    wdrażane są wyznawczynie sekty) stanowi PR mający to zasłonić przed
                    oczyma.


                    Dokładnie tym jest sekta: życiem opartym na terrorze skutecznie
                    ukrytym pośród słów o miłości i działań pełnych poświęcenia.


                    Prawicowa konserwa jest polityczną reprezentacją tego świata strachu.


                    Uwolnij się.

                    Czas być człowiekiem.


            • koham.mihnika.copyright czekam na podobne gadzety z Mahometem i Jahwe. 30.10.08, 07:34
              jak sie bawic, to na calego.
              Ciekawe, kto pierwszy zacznie strzelac?
              Religijny nie jestem, ale odrobina dobrego wychowania mi zostala.
              Poczynajac od B16 w dol, mozna sie smiac do woli, natomiast jaja z Jezusa czy
              innych postaci kultu religijnego moga byc dla odpowiednio-wiernych przykre. I
              moim zdaniem, nie powinno sie robic jaj.
              Jest to moim zdaniem wyraz pogardy dla wiernych. Mozemy podokuczac moherom w
              inny sposob. Mozemy nabijac sie z ich moherowej moralnosci czy pogladow
              rasowych, mozemy robic jaja z ojdyra czy tego od bursztynowo-winnego interesu,.
              Jesli wierzyc legendzie, Jezus byl postacia pozytywna.
              I to pisze stary ateusz, dozgonny tropiciel czarnej mafii.
              • 4g63 Re: czekam na podobne gadzety z Mahometem i Jahwe 30.10.08, 08:46
                tak, to wyraz pogardy, trudno nie gardzić ludźmi którzy będąc dorosłymi wierzą w jakieś pierdy i bajki dla dzieci utrzymując tym samym armię 200tys przebierańców w sukienkach
                • koham.mihnika.copyright Frank Zappa powiedzial, ze glupoty jest wiecej 01.11.08, 10:02
                  niz wodoru we wszechswiecie i ze jest trwalsza...

                  co robia ze swoja kasa, to ich interes. Nadal uwazam, ze nie powinnismy znizac
                  sie do mohero-poziomu.


                  4g63 napisał:

                  > tak, to wyraz pogardy, trudno nie gardzić ludźmi którzy będąc dorosłymi wierzą
                  > w jakieś pierdy i bajki dla dzieci utrzymując tym samym armię 200tys przebierań
                  > ców w sukienkach
              • indeed4 Normal Bob Smith - kiepska podróba Howarda Sterna 30.10.08, 08:51
                " NORMAL BOB SMITH is a freelance graphic artist, writer, creator
                and head of the complaint department at www.JesusDressUp.com.

                According to his autobiography, he is also the "smart aleck anti-
                host" of another irreverent web site, NormalBobsmith.com where he
                illustrates his humorous Satan's Salvation comic strip, showcases an
                outrageous fan base, offers a large variety of Dress Up style fun
                pages and, finally, replies to an astonishing volume of hate mail,
                all in an unapologetic Atheist voice.

                Mr. Smith has been condemned and threatened on the Mancow Muller
                radio show, verbally attacked by his parent's pastor, rejected by
                every magnet dye-cutting plant in the United States, and damned more
                times than he cares to remember."



                americanatheist.org/conv29/

            • future76 Re: Dewocjonalja - dobry biznes :))) 30.10.08, 08:52
              Proponuję wszystkim tym co twierdzą, że chrześcijanie zbyt łatwo
              oburzają się, odlewanie z masła figurki mahometa i smażenie z
              jajkami na patelni w tv zamiast maklowicza... Dostaniecie noz w
              plecy nastepnego dnia i po krzyku.
              Albo sprzedawajacie zamiast barbi nagiego mahometa, ktorego mozna
              np. ubrac w stroj clowna. Gwarantowany sukces...
              • kijwoko Re: Dewocjonalja - dobry biznes :))) 30.10.08, 13:41
                future76 napisał:

                > Proponuję wszystkim tym co twierdzą, że chrześcijanie zbyt łatwo
                > oburzają się [...]

                Chrzescijanie nie powinni sie w ogole oburzac, powinni potulnie nadstawic drugi
                policzek (jesli sa atakowani). To mowil podobno tenze wspominany wlasnie
                Chrystus. Ale oni chyba nigdy o tym nie slyszeli, wielcy chrzescijanie, cholera
                jasna...
            • future76 Re: Dewocjonalja - dobry biznes :))) 30.10.08, 08:53
              Ty sie lepiej zajmij tymi tandeciarstwami co sa doloaczane do stosow
              glupawych i prymitywnych gazetek dla dzieci, mlodziezy, dla
              kobiet... Slepota wybiorcza?
            • basia172 Re: Dewocjonalja - dobry biznes :))) 30.10.08, 20:58
              Moim osobistym faworytem wśród odpustowych dewocjonaliów jest trójwymiarowy
              obraz konającego Jezusa który zamyka i otwiera boleściwe oczy.
          • jola_z_dywit_2006a Czyli sam sie stworzyl ? Ale czy musial naznaczyc 30.10.08, 00:25

            nas grzechem kaziorodctwa ?
            Czy Kaim nie zabil Abla bo byl zazdrosny ze mamusia Ewa okazywala mu mniej
            wdziekow ? Wtedy bylo trzech facetow i jedna kobieta. Taki jest nasz rodowod.


            mockturtle napisał:

            > Super reklama dla skąd inąd nie aż tak ciekawego pisemka. Btw, jako
            > syn boży wpisuję się do tzw. Trójcy, a zatem zgodnie ze
            > staroegipskimi regułami boskości jest jak najbardziej uosobieniem
            > Boga, zatem i Bogiem w rzeczy samej. Nic specjalnie nowego tu
            > Chrześcijanie nie wymyślili, jedynie wzorce rodem z Egiptu, więc
            > wcale Nowego Testamentu studiować nie trzeba, by się zorientować, co
            > jest grane.
            • koham.mihnika.copyright moim zdaniem Abel odmowil Kainowi i ten sie wsciek 30.10.08, 07:38
              naznaczeni jestesmy grzechem o teczowej barwie.
              A tobie Jolus jak te sprawy? Chlop ci sie sprawuje?


              jola_z_dywit_2006a napisał:

              >
              > nas grzechem kaziorodctwa ?
              > Czy Kaim nie zabil Abla bo byl zazdrosny ze mamusia Ewa okazywala mu mniej
              > wdziekow ? Wtedy bylo trzech facetow i jedna kobieta. Taki jest nasz rodowod.
              >
              >
              > mockturtle napisał:
              >
              > > Super reklama dla skąd inąd nie aż tak ciekawego pisemka. Btw, jako
              > > syn boży wpisuję się do tzw. Trójcy, a zatem zgodnie ze
              > > staroegipskimi regułami boskości jest jak najbardziej uosobieniem
              > > Boga, zatem i Bogiem w rzeczy samej. Nic specjalnie nowego tu
              > > Chrześcijanie nie wymyślili, jedynie wzorce rodem z Egiptu, więc
              > > wcale Nowego Testamentu studiować nie trzeba, by się zorientować, co
              > > jest grane.
        • wojtek45-1 Re: Jezus ze Strażnicy? 30.10.08, 08:27
          A gdzie w Nowym testamencie jest napisane, że Jezus był Bogiem???

          To dopiero potem wymyślili.
          Za to tamże jest napisane, że miał braci i siostry, czemu kościół
          zaprzecza, Choc z pielgrzymki do Compostella (czyli do grobu brata
          Jezusa) zyski ciagnie.
          • tom.gorecki Re: Jezus ze Strażnicy? 30.10.08, 08:52
            Napisali napisali: był jeden, co Go tak nazwał. Bo bóg to w rzeczy samej ktoś,
            komu trzeba być całkowicie posłusznym, ponieważ jest naszym władcą w sensie
            absolutnym. Stąd i Szatana nazwano bogiem a z racji tego, że bóg może to, czego
            człowiek nie umie, to i apostołów tak nazwano...
            Inna sprawa, że dla chrześcijan Jezus i Jego Ojciec to jedna i ta sama osoba.
            Oczywiście rodzi to pewnego rodzaju trudności, które potem "teologowie"
            rozstrzygają, przyprawiając zmyślonej kukle tzw. Trójcy ręce i nogi. Nic, że kulawe.
            Oczywiście skoro Bóg Ojciec (pomijam Jego imię, bo działa drażniąco na
            chrześcijan, skoro je powywalali z Pisma Św.) jest wszechmogący to może się sam
            oddać na śmierć a potem wskrzesić. No może, czy nie?
            Tylko, że jest to taki sobie wniosek z lektury Pism, bez oparcia w rzeczywistości.
            Oczywiście chętnym powiem, co mam na myśli tu jednak wywołałbym tylko kolejny
            spór teologiczny, z którego słabi duchem albo wątpiący wywnioskują ni mniej, ni
            więcej niż to, że Biblia sama sobie przeczy. A to nieprawda.
          • tatiana99 Tu jest napisane 30.10.08, 14:56
            Chrystus rzekł: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J10,30). Stąd dogmat o Trójcy św.
            - jeden Bóg w trzech osobach.

            A propos krucyfiksu: gdyby Chrystus został powieszony, czcilibyśmy wisielca na
            szubiennicy i tak samo nikogo by to nie raziło. A gdyby został poćwiartowany...
            • kijwoko Re: Tu jest napisane 31.10.08, 08:38
              > A propos krucyfiksu: gdyby Chrystus został powieszony, czcilibyśmy wisielca na
              > szubiennicy i tak samo nikogo by to nie raziło. A gdyby został poćwiartowany...


              Byl nawet kiedys o tym kawal:

              - Dlaczego Jezusa ukrzywowano, a nie na przyklad utopiono?
              - Bo akwarium ...jowo wygladaloby na scianie.


              A pozwalam sobie na takie zarty (nie z Jezusa, ale jego "wyznawcow" dekorujacych
              nim sciany) dlatego, ze w tej religii pierwotnie bylo zabronione czczenie
              wszelkich wizerunkow i balwanow (jak to zostalo nadal u zydow i muzulmanow) tyle
              ze jasnie wielmozny (khe, khe!) kk pomajstrowal przy przykazaniach w VIII wieku
              i ruszyla komercha zwiazana z wszelkiej masci dewocjonaliami...

              _______________________________________


              726 r. -z Dziesięciu Boskich Przykazań usunięto drugie, które brzmi:
              "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w
              górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach i pod ziemia.
              Nie będziesz się im kłaniał ani służył" Otwarło to drogę do handlu obrazami,
              szkaplerzami, krzyżami, posagami itp. Przykazań jednak musiało pozostać
              dziesięć. Kościół podzielił wiec ostatnie przykazanie, mówiące o niepożądaniu
              ani zony, ani osła, ani wolu, na dwie części.

              "Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna litera, ani jedna kreska nie
              może być zmieniona w Prawie" [Jezus]
              "Nawet gdybym ja przyszedł i próbował wprowadzić małą zmianę do tego, co podałem
              pierwotnie, niechaj będę przeklęty' [św. Paweł]

              wiadomosci.onet.pl/1,15,11,49561680,133682961,5709946,0,forum.html
            • tom.gorecki Re: Tu jest napisane 02.11.08, 16:08
              To samo powiedział o swoich naśladowcach. Czy to oznacza, że np apostołowie byli
              Bogami Ojcami i Duchami Św?
        • tom.gorecki Re: Jezus ze Strażnicy? 30.10.08, 08:37
          A w NT akurat mówią o Nim Syn Boży. Czytałeś, czy Ci ksiundz powiedział?
      • firys Re: Jezus 30.10.08, 01:08
        krawiec6661 napisał:

        > Z tego co pamiętam jest on synem bożym a nie Bogiem.

        I jedno i drugie.... jak nie wiesz to się nie wypowiadaj.
      • mw-te [...] 30.10.08, 01:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • xs550 Boga nie ma 30.10.08, 01:39
        krawiec6661 napisał:

        > Z tego co pamiętam jest on synem bożym a nie Bogiem.

        Jak mozna byc synem czegos czego nie ma?
        • fletniapana Re: Boga nie ma 30.10.08, 07:42
          Byłem niedawno w szpitalu. W każdej sali po kilka krzyży na ścianach. Powiedz to
          tym ludziom, którzy tam leżą.
        • a_weasley Re: Boga nie ma 30.10.08, 11:32
          Bóg umarł. (Nietzsche, 1882).
          Nietzsche umarł. (Bóg, 1900)
      • future76 Re: Jezus 30.10.08, 08:48
        Jak jesteś niedouczony to nie zabieraj głosu. Bóg Ojciec, Syn Boży i
        Duch Święty. To jest Trójca Święta. Jeden Bóg ale w trzech osoboach.
        Wszystkie są jednocześnie razem i osobną jedną istotą - Bogiem.
        Zapomniałeś jak mumusia uczyła... W imię Ojca i Syna i Ducha Św...

        Proponuję wszystkim pseudoynteligentom aby lepiej nie wypowiadali
        się, jeśli nie są obeznani w podstawowych prawdach wiary
        chrześcijańskiej i nie wzięli nigdy Biblii do ręki i nie czytali...
        • kijwoko Re: Jezus 30.10.08, 09:19
          > Proponuję wszystkim pseudoynteligentom aby lepiej nie wypowiadali
          > się, jeśli nie są obeznani w podstawowych prawdach wiary
          > chrześcijańskiej i nie wzięli nigdy Biblii do ręki i nie czytali...

          Cos o "pseudoynteligentach" wspominales.... Tu troche wiedzy, o dwojcy, czy
          innej trojcy tez (kiedy bedzie czworca?)

          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,49561680,133682961,5709946,0,forum.html

          (tu juz znalezione, jakby ciezko bylo znalezc)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=86589568&a=86590425
      • steq1 Re: Jezus 30.10.08, 09:22
        skoro synem bożym to jak doszło do zapłodnienie? in vitro/ to dlatego teraz
        klech nie chcą in vitro ?
        Ogólnie bzdety z tym synem
      • titta Re: Jezus 30.10.08, 10:39
        > Z tego co pamiętam jest on synem bożym a nie Bogiem.
        To zle pamietasz. Jest piekna legenda indianska tlumaczaca to co sie
        stalo. W skrocie aby czlowiek mogl skutecznie pomoc mrowka, musi
        stac sie mrowka: mowic, myslec i zyc jako mrowka. wtedy jest szansa,
        ze go zrozumieja.
        Podobna rzecz zrobil Bog dla ludzi: stal sie czlowiekiem w osobie
        Jezusa, aby moc do nas dotrzec.
        • kijwoko Re: Jezus 30.10.08, 13:21
          > Podobna rzecz zrobil Bog dla ludzi: stal sie czlowiekiem w osobie
          > Jezusa, aby moc do nas dotrzec.

          A co by to bylo gdyby objawil sie we wlasnej postaci?
          Oto jak to sie odbywalo w miasteczku South Park (nie pamietam numeru odcinka i
          nie znalazlem w innym jezyku, ale w tym tez wiadomo o co chodzi)

          www.youtube.com/watch?v=Zh-jh7rOLvA&feature=related
    • kain_brat_abla "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:34
      Boże, dziękuje że nie uczyniłeś mnie kamieniem, ale dlaczego uczyniłeś mnie POLAKIEM ???
      • mw-te Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:52
        kain_brat_abla napisała:

        > Boże, dziękuje że nie uczyniłeś mnie kamieniem, ale dlaczego uczyniłeś mnie POL
        > AKIEM ???

        hehehehehe "jehowa jehowa" ...zywocik Briana siem qwa kłania....rotflll
    • adam81w "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:35
      much ado about nothing
    • ready4freddy "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:37
      ROTFL :) ktos wie, czy to tylko w polskiej edycji? prenumeruje wloskiego
      Focusa... i tez chce magnes na lodowke z TGIF :DDD
      • pradniczanka.w.hucie Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 31.10.08, 08:59
        To było w internecie jako strona-zabawka, wpisz w wyszukiwarkę "Jesus Dress Up".
        Nie dziwcie się, że innowiercy i niewierzący będą odreagowywać dokuczanie jakie
        codziennie otrzymują od chrześcijan i ich instytucji bawiąc się w ten sposób.
        Może dzięki temu paru chrześcijan nie oberwało w nos...?
        • parkomat Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 31.10.08, 09:49
          Ale czemu to Focus obraża te uczucia pisząc o czymś, co od 8 lat jest w
          Internecie? Bo gdyby mi ktoś powiedział, że właśnie ta strona (gra i magnesik)
          uraża jego uczucia, to bym zrozumiał (inna sprawa czy to powinno być karane).
          Ale afera jest, że Focus o tym napisał. A teraz jak Wyborcza też o tym samym
          pisze (a za chwile napisze też pewnie Nasz Dziennik) to już nie obraża. Ja tego
          nie rozumiem.
          • pradniczanka.w.hucie Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 09.12.08, 12:31
            A ja chyba niestety rozumiem. Po prostu istnienie gierki nie jest "newsem",
            podobnie jak na przykład opisanie jakiegoś problemu przez małe, nieznane
            czasopismo. A jeśli jakieś otwarte drzwi otworzy duży dziennik albo telewizja,
            to wtedy jest "news". I jest bicie piany. Byle była piana i dużo wrzasku. A
            warstwa merytoryczna... A kto tam by się przejmował.
    • robszut "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:42
      Ku...,a co to jest ta obraza uczuc religijnych.
    • komentarz-mam Ciemnogrod 29.10.08, 23:43
      Prosze Was, przeczytajcie najpierw tresci, ktore krytykujecie. Tresc Focusa,
      jak i cale wydanie specjalne, poswiecone bylo religii katolickiej, a wiec i
      jej komercjalizacji. Raczej nie chcieli nikogo tym obrazic. Nie opisali
      "Jezusa na lodowke" w sposob zachwalajacy tego typu zabawki, byl to tylko
      przyklad, ktory mial posluzyc pokazaniu w jakis sposob np. ateisci odpowiadaja
      na komercjalizacje kosciola.
      Cenzura, cenzura, cenzura. Z jednej strony kazdy w demokracji ma prawo do
      wypowiedzi (Focus), czy pisania listow (Karolina Cwik), ale nie wpadajmy w
      jakas paranoje. Nie chce w Polsce cenzury takiej jaka jest w USA, czyli nie
      mozna obrazic w filmie, czy TV uczuc religijnych, a z drugiej strony
      pokazywanie jak kogos rozszarpuja w kinie akcji jest dozwolone. Jezus Maria,
      ze tak powiem.
      • junk666 Amen 30.10.08, 00:14
        Masz racje. Niestety jeżeli chodzi o Jezusa, to jeżeli nie jest w kościele
        przybity do krzyża to jest obraza i koniec. Ludzie w sutannach i w czarnych
        mercedesach nie życzą sobie żeby społeczeństwo się zastanawiało nad heretyckimi
        obrazkami.
      • katrina_bush ta religia to jest horror !!! 30.10.08, 02:27
        ta cała religia to jest horror !!!

        jak ci ludzie nisko upadli...
        • athman29 Re: ta religia to jest horror !!! 30.10.08, 08:02
          katrina_bush napisała:

          > ta cała religia to jest horror !!!
          >
          > jak ci ludzie nisko upadli...

          moze i nisko za to Ty jeszczeniżej...
      • fletniapana Re: Ciemnogrod 30.10.08, 07:41
        Nie czytałem oryginalnego artykułu. Rozumiem, że wspomniane magnesy to tylko
        ilustracja do artykułu i nie Focus jest autorem pomysłu. Z przeczytanej
        informacji wynika, że redaktorzy Focusa uznali to za zabawne i to jest wg mojej
        brakiem szacunku wobec mojej wiary i religii.

        PS.
        Dlaczego media tak chętnie drwią z katolików ? Jest przecież kilka innych
        religii. Brak pomysłów czy strach ?
    • www_mariuszpapa_com "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:43
      Sami obrażalscy w tej POlsce od "Największego małego" aż po mocherki
      a tak prawdę mówiąc to Jezus nigdy Bogiem nie był i nie będzie bo go zrodziła
      MAryja a skoro miał być Bogiem to co oznaczają jego słowa w Biblii to Ojciec
      mnie posłał na ziemię abym Świat zbawił ludzie ja się obrażam na płatki
      kukurydziane bo wymyślił je ktoś do karmienia świń a teraz ludziom je
      sprzedają i wnoszę o powrót Barów mlecznych i świeżego powietrza do Ostrołęki
      OJ ludzka głupoto gdzie rośniesz powiedz aby cię wyplenić
      • dirt Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:54
        > a tak prawdę mówiąc to Jezus nigdy Bogiem nie był i nie będzie
      • dirt Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:57
        > a tak prawdę mówiąc to Jezus nigdy Bogiem nie był i nie będzie .
        Wiesz przynajmniej co to jest Trojca Swieta - jeden Bog w trzech
        osobach, wiecej info jest np tu
        www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/trojca.php3
        • kijwoko Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 00:08
          > Wiesz przynajmniej co to jest Trojca Swieta - jeden Bog w trzech
          > osobach, wiecej info jest np tu
          > www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/trojca.php3

          Dwojca, trojca, moze wkrotce jakas czworce wymysla, kto wie?
          Podsylam wycinek z historii kk, jak to z ta dwojca i trojca bylo (polecam
          lekture calosci, moze dac do myslenia...)

          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,49561680,133682961,5709946,0,forum.html

          325 r. - Sobór nicejski. W wyniku głosowania 250 biskupów sprowokowanych naukami
          księdza Arrio z Aleksandrii (który głosił że Jezus nie jest Bogiem, tylko
          bóstwem niższej klasy) ustala się że przysłany na ziemię Jezus i Bóg, który go
          przysłał, to ta sama osoba. Zostaje wprowadzona wiara w Dwójcę Świętą. Jezus z
          Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę. Wniebowzięcie Mitry w okresie
          równonocy wiosennej staje się chrześcijańskim świętem Wielkanocy. Narodziny
          Jezusa (6 stycznia) by wyprzeć z rynku konkurencyjnego Mitrę zostają przesunięte
          na 25 grudnia (narodziny Mitry). W Rzymie na Wzgórzach Watykańskich,
          chrześcijanie przejmują świętą grotę Mitry, czyniąc z niej siedzibę Kościoła
          katolickiego (późniejszy Lateran). Nowe kościoły stawiane są w miejscach kultu
          Mitry. (Podziemne sanktuaria Mitry można dziś zwiedzać min. pod kościołem Santa
          Prisca i San Clemente) . Występowanie wyraźnych podobieństw do mitryzmu, ojcowie
          chrześcijaństwa tłumaczą działalnością diabla. Podstawą kultu Mitry była wiara w
          nieśmiertelność duszy oraz 10 podobnych do żydowskich przykazań. Mitrze
          poświęcano chleb i wino lub wodę (oraz ofiary ze zwierząt) a jego wyznawcy
          łączyli się w gminy, na czele których stali ojcowie. W odrożnieniu od
          chrześcijan wyznawcy Mitry nie uważali niewolnictwa za stan zgodny z wolą Bożą,
          lecz skutek przemocy.

          357 - Rzym wprowadza podatek od wyzwalanych niewolników. W odpowiedzi biskupi
          wydaja zakaz wyzwalania niewolników stanowiących własność Kościoła. Kapłani
          wprawdzie nadal wieszczą niewolnikom perspektywę szczęśliwego życia
          pozagrobowego, ale mogą na nie liczyć tylko niewolnicy posłuszni i ulegli. Kary
          dla nieposłusznych niewolników przewidywało Objawienie Piotra (w II i III w.
          przez chrześcijan uważane za pismo kanoniczne), które zapowiadało, że tacy "będą
          niespokojnie gryźć się w język i cierpieć od wiecznego ognia" (Ap. P 11). Oraz
          nauka dwunastu apostołów która poucza niewolników, aby odnosili się do swych
          panów tak jak do samego Boga oraz aby okazywali im "pokorę i bojaźń" (Didache 4,
          11).

          364 r. - Na synodzie w Laodycei Kościół zabronił świętowania soboty.
          "Chrześcijanie nie powinni judaizować i próżnować w sobotę, ale powinni pracować
          w tym dniu; (..) Jeśli jednak będą judaizować w tym dniu, zostaną odłączeni od
          Chrystusa" (Kanon XXIX) (C. J. Hefele, History of the Councils of the Church).

          380r - po wstąpieniu na tron cesarski Teodozjusza I, chrześcijaństwo staje się
          oficjalną religią Imperium, zaś Kościół organizacją polityczną, zawsze
          popierającą działania Cesarzy. Kościół rzymski staje się podporą istniejącego
          ustroju politycznego, społecznego i gospodarczego, mimo że przez wielu
          chrześcijan było to uznane za odstępstwo od zasad głoszonych przez Jezusa i
          tradycję apostolską

          381r. - Na soborze w Konstantynopolu cesarz Teodozjusz do "Dwójcy Świętej"
          dołącza trzecią osobę tzw." Ducha Świętego". Mamy świętą trójce.
          • shithead Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:29
            A następnie dodawano tabuny "swiętych", chyba z 5 tysięcy, trudno ich już
            zliczyć. Poza tym bycie świętym też na zawsze nie jest bo można być wykopanym
            jak "Św" Jerzy.
            WIĘC DO DIABŁA DO KOGO TU SIĘ MODLIĆ?????
          • myckiewicz Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 31.10.08, 15:12
            kijwoko napisał:

            > 325 r. - Sobór nicejski. W wyniku głosowania 250 biskupów [...]
            > ustala się że przysłany na ziemię Jezus i Bóg, który go
            > przysłał, to ta sama osoba.

            Glosowanie sie nieliczy. Nie bylo referendum.
      • prozzac Tak swoją drogą to w Ostrołęce rzeczywiście... 30.10.08, 01:20
        strasznie wali.
      • fiama Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 09:21
        anty nie jasteś ale burak napewno...
    • profanum_vulgus Zachęcam tych pismakow do obsmarowania Allaha 29.10.08, 23:45
      zobaczymy jak długo pożyją.
      • papa_s Re: Zachęcam tych pismakow do obsmarowania Allaha 30.10.08, 00:17
        Po tym poznaje się chrześcijan. Siedem razy upominają (takie jest prawo a później po przyjęciu następnych sakramentów - obowiązek) innego brata, siostrę - niekoniecznie jeszcze chrześcijanina. Siedem razy przypominają co powinien brat, siostra czynić.

        Laudetur Iesus Christus!
      • xs550 Re: Zachęcam tych pismakow do obsmarowania Allaha 30.10.08, 01:45
        profanum_vulgus napisał:

        > zobaczymy jak długo pożyją

        A ktos tu atakuje twojego allaha? Po co sie rzucasz?
        • mw-te Re: Zachęcam tych pismakow do obsmarowania Allaha 30.10.08, 01:50
          xs550 napisał:

          > profanum_vulgus napisał:
          >
          > > zobaczymy jak długo pożyją
          >
          > A ktos tu atakuje twojego allaha? Po co sie rzucasz?
          >
          myslisz ze to kryptomuslim??? no cos w tym jest...cały czas z tym srallahem
          wyjezdza brudas jeden od kebaba.
          • xs550 Re: Zachęcam tych pismakow do obsmarowania Allaha 30.10.08, 03:32
            Nie, nie sugeruje, ze on jest muzulmaninem. Po prostu uzyl przykladu allaha wiec allah jako przedmiot dyskusji jest niejako jego. Po prostu nie wiem co ma piernik do wiatraka. W artykule jest mowa o Jezusie a on gada o allahu...
        • xs550 Re: Zachęcam tych pismakow do obsmarowania Allaha 30.10.08, 03:33
          Poprawka: nie sugeruje, ze przedmowca jest muzulmaninem. Po prostu przytoczyl allaha jako temat dyskusji i ten temat stal sie niejako "jego". Nie mam pojecia czy jest muzulmaninem, hinduista czy agnostykiem.
      • puch4cz Zachęcam cię abyś wpadł pod koła tira. 30.10.08, 03:14
        musisz to przeżyć!!!!!!
    • sherman69 "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:48
      dummysound napisal/ła

      "dzieki za info.. rano postaram sie kupic focusa :)"

      zgadzam się w 101 %, nic dodać nic ując:D:D
      • sherman69 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:56
        chciałem jeszcze dodać:

        Tyle rasizmu na świecie a wy czepiacie się żartów o religij.... w dzisiejszych
        czasach nie ma tematu tabu. BTW Jezus nie istnieje i nie istniał:)
        • aja74 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 08:48
          E tam, lepiej udowodnic ze diabla nie ma a pieklo nie istnieje.
          Wtedy to juz z gorki :)

          AJA
    • mark.pop super, musz kupic Focusa jutro 29.10.08, 23:51
      dzieki za info :))
    • kijwoko "Focus" obraził uczucia religijne? 29.10.08, 23:52
      To sie obudzili, serwisu jesusdressup nie widzieli? Toz to juz chyba od
      zeszlego tysiaclecia dziala...

      Niech sobie kazdy sprawdzi czy go to obraza, czy moze smieszy, dla mnie jest
      to nieco zenujace, ale... kostiumy sa wdzieczne:)

      jesusdressup.com
    • superobserwator A protestujący zapytali o zdanie Jezusa? 29.10.08, 23:52
      Cejrowski taki mądry, że za adwokata Jezusa Chrystusa występuje? Watykan zrobił sobie z Chrystusa i jego ukrzyżowania logo firmowe, a właściwie trade mark, ale jakoś na to nikt się nie obraża i nie protestuje.
    • sonqo Moją religią jest wiedza i nauka, a ciemnota którą 29.10.08, 23:57
      wciskają klechy obraża mnie.
      • euro67 Czyja ciemnota? 30.10.08, 00:27
        Mam nadzieje ze nie jestes Chrzescijaninem, bo tych nadalbowiazuja
        slowa nieakiego Jezusa z Nazaretu, chocby to "Jesli sie nie
        staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do krolestwa niebieskiego."
        • sklis Dokąd? 30.10.08, 00:30
          nie bądźmy naiwni - tzw. królestwo niebieskie to wdzięczne wspomnienia ludzi.
          Wystarczy być porządnym człowiekiem. A jeśli istnieje Bóg, to nie wypada mu
          oceniać ludzi według innych kryteriów, niż działanie dla dobra człowieka.
          Ubieranie figurki w magnesy nie ma tu nic do rzeczy.
          • sonqo Re: Dokąd? 09.12.08, 21:13
            amen
    • toiowo "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 00:01
      Jakaś paranoja. Aż dziw bierze, że sygnatariusze listu nie doniosą do
      prokuratury na producentów breloczków do kluczy z wizerunkiem JCH, kartek z
      wizerunkiem tegoż wygrywających jakie bzdurne melodie itd. Jezus jest
      komercyjny, bo przecież nawet na bilbordach go reklamują, tak jak proszki do
      prania i inne podpaski, więc nie dziwota, że są tacy, którzy to opisują i z tego
      kpią.
      A tak a propos boskości - Jezus miał DNA, czy go nie miał?
    • mw-te [...] 30.10.08, 00:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jola_z_dywit_2006a JPII jest swietym dla pedofilii przez 26 lat jego 30.10.08, 00:17

      pontyfikatu ksieza gwalcili bezkarnie dzieci. W Polsce proceder ten trwa nadal.
      Wyroki w zawieszeniu trudno nazwac kara gdy "cywile" dostaja 8 lat.

      Jezeli katolikom wolno wysmiewac sie z wyzszoscia z innych religi (Kocia Wiara
      itp)i ludzi nie wierzacych to o czym tu dalej mowic ?

      A ta grabiez mienia polskigo przy pomocy tzw. Komisji Mieszanej czy urzedasow
      rzadowych i samorzadowych.

      Zlodziejstwo, brud, chamstwo, przemoc to sa synonimy katlicyzmu w Polsce.
      Wystarczy zajerzec do codziennych mediow. Wszak 95% Polakow to katolicy (wg.
      Glempa) Niektorym wali juz na glowe. Np. Olejnik w wywiadzie z Urbanskim uniosla
      sie bo on obrazil jej uczucia religijne do... Dziwisza !

      Wyznawcy tzw. Kociej Wiary maja 50 razy mniejszy udzial w lamaniu prawa.
      Hej, katolicy dorownajcie im !!!

      • buk-humor-dziczyzna Jola-to Watykanoland nad Wisłą-tu czarni rządzą 30.10.08, 06:45
        Jola-to Watykanoland nad Wisłą-tu czarni rządzą
    • konbar Alez na tym forum duzo POje..nych!! 30.10.08, 00:18
      • prozzac Proszę ściszyć radio... 30.10.08, 01:33
    • vomitorium1 "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 00:21
      "Wszystko to ukazało się w dniach, w których wielu Polaków wspomina
      30. rocznicę wyboru Jana Pawła II na głowę Kościoła katolickiego.
      Jesteśmy oburzeni takim podejściem do osoby Jezusa Chrystusa...."

      (kochani nie mylcie jabłek z gruszkami)
      • sklis "Wszystko to ukazało się w dniach..." 30.10.08, 00:33
        no i co to ma do rzeczy?
        • prozzac Mnie to odrzuca... 30.10.08, 01:37
          Po jakiego dia... - wróć! - grzyba te nawiązania? Mam ogromny szacunek do Karola Wojtyły i na każdym kroku jakieś kreatury próbują się posługiwać jego dorobkiem, żeby się jakoś uwiarygodnić (vide Rydzykistan z całą plejadą polityków chodzących na pasku Ojca Manipulatora).
      • mw-te Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:18
        vomitorium1 napisał:

        > "Wszystko to ukazało się w dniach, w których wielu Polaków wspomina
        > 30. rocznicę wyboru Jana Pawła II na głowę Kościoła katolickiego.
        > Jesteśmy oburzeni takim podejściem do osoby Jezusa Chrystusa...."
        >
        > (kochani nie mylcie jabłek z gruszkami)

        tez mnie tak jebie...co ma wadowicki ksiezulo do zydowskiego anarchisty i
        przestepcy ?
    • sklis Same autorytety się podpisały... 30.10.08, 00:24
      Cejrowski, Pospieszalski, Semka, Tekieli... No, super towarzystwo, po prostu.
      Elyta niedoszłej, na szczęście, IV RP.
      • mw-te Re: Same autorytety się podpisały... 30.10.08, 01:16
        sklis napisał:

        > Cejrowski, Pospieszalski, Semka, Tekieli... No, super towarzystwo, po prostu.
        > Elyta niedoszłej, na szczęście, IV RP.

        buhahahaha , tez padłem prawie na glebe jak przeczytałem jakie to 'autorytety"
        sie regły pod protestem...banda smieci pod kompost... nie rusz guana bo smierdzi
        jak cejrowski kupa syfu .
      • viornisko Wlasnie gdzie jest tw. Bolek? 30.10.08, 07:53
        Lepiej zeby podpisal sie agent Bolek, Slonce Peru, Adas M. Michal Boni,
        Senyszyn, Urban...no to jest dopiero elyta - pozazdroscic...
    • cherry07 "Focus" obraził uczucia religijne? Obraził :) 30.10.08, 00:30
      Komercja komercją ale jak ma się jakiekolwiek poczucie wrażliwości czy dobrego
      smaku to nie będzie sie przyklejało wizerunku Jezusa, który jako tako traktowany
      jest jak Bóg, coś świetego, jakaś wyższa istota, na lodówce przy planie zajeć,
      lekcjach czy liście zakupów. Sa takie wartości, które oczywiscie można
      przedstawiac za pomocą obrazów, plakatów, figurek itp ale no sorry Jezus ubrany
      w różne gadżety traci trochę jako coś wyzszego, do czego ludzie mają stosunek
      bardziej poważny..
      Koszulki typy Kill Your Idols czy Your Heroes z wizerunkiem Jezusa or łorewa sa
      nawet fajne do momentu jezeli nie obrazaja uczuc religijnych innych ludzi. Nikt
      mi nie powie, ze jakas babcia kościelna stanie przed wyborem.. hmmm co ma wybrać
      Jezusa wiszacego na krzyzu or Jezusa ubranego w jakies szmatki jak lalkę barbie
      i najlepiej przyklejonego do zamrażarki...
      • sklis co to znaczy obrazić uczucia? 30.10.08, 00:39
        Pojęcie "obrazy uczuć" jest koszmarnie nieprecyzyjne. Swego czasu dopuściłem się
        obrażenia uczuć pewnej pani, bo... szedłem ulicą pod rękę z dziewczyną. Pani
        przechodząc koło nas splunęła na ziemię i zaklęła "diabły śmierdzące". Nota
        bene, owa dziewczyna jest od kilkunastu lat moją żoną i matką naszych dzieci.
        Ale uczucia starszej pani - obraziliśmy...
        Uważam, że pojęcie "obrazy uczuć" takich czy owakich, "obrazy prezydenta" itp.
        powinny być wyeliminowane z języka prawa, bo nie dają się zdefiniować - wszystko
        pod nie można podciągnąć.
        • cherry07 Re: co to znaczy obrazić uczucia? 30.10.08, 00:54
          sklis napisał:

          > Pojęcie "obrazy uczuć" jest koszmarnie nieprecyzyjne. Swego czasu dopuściłem si
          > ę
          > obrażenia uczuć pewnej pani, bo... szedłem ulicą pod rękę z dziewczyną. Pani
          > przechodząc koło nas splunęła na ziemię i zaklęła "diabły śmierdzące". Nota
          > bene, owa dziewczyna jest od kilkunastu lat moją żoną i matką naszych dzieci.
          > Ale uczucia starszej pani - obraziliśmy...
          > Uważam, że pojęcie "obrazy uczuć" takich czy owakich, "obrazy prezydenta" itp.
          > powinny być wyeliminowane z języka prawa, bo nie dają się zdefiniować - wszystk
          > o
          > pod nie można podciągnąć.

          No tak wszystko możną podciągnąć pod "obrażenie się na coś/na kogoś/za coś" gdyż
          ludzie są różni i poczucie że zostało sie obrażonym jest subiektywne ale sa
          pewne ogolnie, umownie, przyjete przez społeczenstwo normy zachowan, które
          powinny być stosowne do sytuacji. Ta kobieta co ja spotkales i prezydent to
          specyficzne sytuacje :> Troche smieszne troche straszne. Ale moim zdaniem nawet
          u tych ludzi, którzy maja Jezusa daleko w ***** takie gadźety hmm
          powinny wywołać troche niesmak.. a jak nie to jakies poczucie ze inni ludzie,
          dla których Jezus jest wartoscia sama w sobie poczuli sie urażeni i wykazac
          jakas empatie :) or blablabla

          Tylko ciekawe co tam podpis Cejrowskiego robi nie wiedzialam ze to czołowy
          katolik Polski :pp
          • zzyzx Re: co to znaczy obrazić uczucia? 30.10.08, 07:40
            cherry07 napisała:
            > a jak nie to jakies poczucie ze inni ludzie,
            > dla których Jezus jest wartoscia sama w sobie poczuli sie urażeni i wykazac
            > jakas empatie :) or blablabla

            Przykro mi niezmiernie, ale ja po prostu nie rozumiem jak może takie coś
            kogokolwiek urazić. Boskości mu sukienka odbiera?

            > Tylko ciekawe co tam podpis Cejrowskiego robi nie wiedzialam ze to czołowy
            > katolik Polski :pp

            To teraz już wiesz.
        • zat4ra Masz racje 30.10.08, 01:04
          Ale psychopatyczni talebowie (takze ci polscy) tak latwo nie odpuszcza :-/
          • kamyk39 Re: Masz racje 30.10.08, 04:34
            zat4ra napisał:

            > Ale psychopatyczni talebowie (takze ci polscy) tak latwo nie
            odpuszcza :-/


            Fakt. Tolerancyjni w CCCP odpuszczali wszystko wszystkim.
            <Daj se stary spoko z psycho-, poucz sie czegos w wolych chwilach.>
        • mw-te Re: co to znaczy obrazić uczucia? 30.10.08, 01:25
          sklis napisał:

          > Pojęcie "obrazy uczuć" jest koszmarnie nieprecyzyjne. Swego czasu dopuściłem si
          > ę
          > obrażenia uczuć pewnej pani, bo... szedłem ulicą pod rękę z dziewczyną. Pani
          > przechodząc koło nas splunęła na ziemię i zaklęła "diabły śmierdzące". Nota
          > bene, owa dziewczyna jest od kilkunastu lat moją żoną i matką naszych dzieci.
          > Ale uczucia starszej pani - obraziliśmy...


          to ty jestes very spokojny człowiek.... jakby baba trafiła na mnie i moja zone
          to by zaliczyła ojom w trybie expresowym :PPPP
        • adam81w wuj wie 30.10.08, 02:26

        • tom.gorecki Re: co to znaczy obrazić uczucia? 30.10.08, 11:28
          Może byłeś ubrany w garnitur, żona w ładną kieckę a w ręku miałeś teczkę.
          Katolicy tak się do kościoła nie obierają to i pani wzięła cię za innowierca...
          Norma.
      • elve Re: "Focus" obraził uczucia religijne? Obraził :) 30.10.08, 10:17
        czy ktoś każe chrześcijanom kupować te gadżety? patrzeć na nie? nie. więc o co
        chodzi?
        a może to jest tak, że np. ja swoim ateizmem (nie ma żadnego Jezusa, ha!) też
        obrażam ich uczucia religijne? tylko jeszcze o tym nie wiedzą?
    • sleeper_in_the_grass "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:00
      I co w tym takiego strasznego? Cały naród ostrzy noże, bo ktoś ma do wiary
      podejście bez zadęcia i napuszenia? To co, teraz ultimatum dla rządu by
      zamknęło gazetę, albo wybuchnie stacja Marymont?
      • mw-te Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:20
        sleeper_in_the_grass napisał:

        > I co w tym takiego strasznego? Cały naród ostrzy noże, bo ktoś ma do wiary
        > podejście bez zadęcia i napuszenia? To co, teraz ultimatum dla rządu by
        > zamknęło gazetę, albo wybuchnie stacja Marymont?

        rydzychujek popełni seppuku a semka dokona samospalenia ,pospiepedofil zas zagra
        z Marlin Mansonem na najnowszej płycie :P
    • firys "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:07
      Jestem Chrześcijaninem i takie podejście do symbolu mojej wiary jest dla mnie
      przykre, niesmaczne i obraźliwe.
      Proszę spróbować sobie też wyobrazić Gwiazdę Dawida w różnych kolorach na
      lodówkę.... co by się stało z tą gazetą...?
      • nick3 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:13

        Słowa "chrześcijanin" nie pisze się poprawnie po polsku z wielkiej
        litery (chyba, że na poczatku zdania:).
        • glemp1 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:39
          Ludzie, zajmujecie się p.i.e.r.d.o.ł.a.m.i. Czy w tym nawiedzonym
          kraju nie ma poważniejszych problemów?
          • mw-te Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:46
            glemp1 napisała:

            > Ludzie, zajmujecie się p.i.e.r.d.o.ł.a.m.i. Czy w tym nawiedzonym
            > kraju nie ma poważniejszych problemów?

            sa.... ale sa qwsko mało zabawne... a tu sie mozna z ludzkiej głupoty posmiac :P
        • kamyk39 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:58
          nick3 napisał:
          > Słowa "chrześcijanin" nie pisze się poprawnie po polsku z wielkiej
          > litery (chyba, że na poczatku zdania:).

          Myslisz sie. GWyborcza zawsze jedno wyznanie pisze przez duze zet
          (jak Z, inno z kropo). Oddstajesz od aktualnej ort.
          • nick3 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 02:11

            "Żyd" - pisze się z wielkiej litery, bo jest to równocześnie nazwa
            narodowości (a nazwy narodowości pisze się zawsze z wielkiej litery).

            • kamyk39 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 04:27
              nick3 napisał:
              > "Żyd" - pisze się z wielkiej litery, bo jest to równocześnie nazwa
              > narodowości (a nazwy narodowości pisze się zawsze z wielkiej
              litery).


              Cos Ty robil w szkole?
              Jesli Ci jest wszystko jedno: Ż oraz ż - wtedy wyraz zmienia
              znaczenie.
      • mw-te Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:34
        firys napisał(a):

        > Jestem Chrześcijaninem i takie podejście do symbolu mojej wiary jest dla mnie
        > przykre, niesmaczne i obraźliwe.
        > Proszę spróbować sobie też wyobrazić Gwiazdę Dawida w różnych kolorach na
        > lodówkę.... co by się stało z tą gazetą...?

        super:)))) kupiłbym w kolorze rózowym i fioletowym w białe kropki :) ,ja wierze
        w latajacegopotwora spaghetti i nie zycze sobie uwłaczajacych jego czci reklam
        makaronu w telewizorni ty tepy ciulu xianski!!!!
      • xs550 Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 03:00
        firys napisał(a):

        > Jestem Chrześcijaninem i takie podejście do symbolu mojej wiary jest dla mnie
        > przykre, niesmaczne i obraźliwe.

        To nastaw sobie Radio Maryja i daj sobie spokoj z reszta mediow. Takich ludzi jak ty obraza kazdy sposob myslenia ktory jest inny od waszego.
      • zzyzx Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 07:44
        firys napisał(a):
        > Proszę spróbować sobie też wyobrazić Gwiazdę Dawida w różnych kolorach na
        > lodówkę.... co by się stało z tą gazetą...?

        Gdyby kolory były ładne to pewnie zwiększyłaby sprzedaż.
      • kijwoko Re: "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 08:46
        firys napisał(a):

        > Jestem Chrześcijaninem i takie podejście do symbolu mojej wiary jest dla mnie
        > przykre, niesmaczne i obraźliwe.


        A ja ci proponuje zastanowic sie dlaczego w ogole masz jakis symbol tej twojej
        wiary (w postaci krzyzyka, samolociku czy rozowej chmurki, co za roznica), skoro
        z zalozenia to w tej wierze ZABRONIONE.
        Tyle ze ktos pomajstrowal przy przykazaniach w VIII wieku i komercha to juz
        wtedy ruszyla na calego...

        wiadomosci.onet.pl/1,15,11,30459745,83251045,3808716,0,forum.html

        330 r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia zmarlych ("swietych") i ich relikwii

        593 r. Papiez Grzegorz I wprowadzil wiare w czysciec, dla uzdrowienia finansów
        kurii rzymskiej poprzez sprzedaz odpustow od kar czyscowych.


        726 r. W Rzymie zaczeto czcic obrazy.

        - Kosciol rzymski z Dziesieciu Boskich Przykazan usunal drugie, ktore brzmi:
        "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani zadnej podobizny tego, co jest na niebie w
        gorze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, ktore sa w wodach pod ziemia. Nie
        bedziesz sie im klanial ani sluzyl"
        - Otwarlo to droge do handlu obrazami, szkaplerzami, krzyzami, posagami itp.
        Przykazan jednak musialo pozostac dziesiec. Podzielil wiec kosciol ostatnie
        przykazanie, mowiace o niepozadaniu ani zony, ani osla, ani wolu, na dwie czesci
        i odtad katolicy maja tez Dziesiec Przykazan, tak jak i Zydzi.


        1015 r. Wprowadzono celibat dla duchownych aby rozwiazac problem przejmowania
        spadkow przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli zony i dzieci).


        - Papiez Innocenty III (XIII w.) twierdzi: "Kazdy kto probuje stworzyc wlasny
        wizerunek Boga niezgodny z dogmatem Kosciola musi byc bez litosci spalony".

        1326 r. Niezgodnosc przesadnie bogatej organizacji Kosciola z gloszonymi przez
        nia ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadzila do ogloszenia bulli papieskiej "inter
        nonnullos", w ktorej uwazano za herezje twierdzenia, jakoby Jezus i Jego
        apostolowie nie posiadali zadnej wlasnosci w postaci dobr materialnych.


        1563 r. Ustalono, ze tradycja Kosciola jest wazniejszym zrodlem objawienia od
        Slowa Bozego.

    • xs550 Jezus to fikcja 30.10.08, 01:36
      Zazartowali sobie z fikcyjnej postaci a mohery sie burza... Eh mohery mohery... Zenujace jestescie.
      • viornisko Ty jestes fikcją 30.10.08, 07:55
        byłeś, jesteś i fikcją pozostaniesz...
        • saed Re: Ty jestes fikcją 30.10.08, 11:54
          Ciekawe podejście. Skoro postacie fikcyjne piszą na forum, to może Jezus też może?
      • nordynek Re: Jezus to fikcja 30.10.08, 11:21
        Do xs550,

        Niestety, nie popisales sie. Nikt z normalnych historyków nie neguje
        istnienia Jezusa z Nazaretu. Kwestia religijnego wyboru jest dopiero
        uznanie go za Chrystusa. Poczytaj najpierw zanim zaczniesz obdzielac
        swiat swoimi madrosciami.
        • adkalin Re: Jezus to fikcja 30.10.08, 12:03
          Nie ma dobrych dowodów na istnienie Jezusa.
        • saed Re: Jezus to fikcja 30.10.08, 12:04
          Raczej nikt z normalnych historyków nie neguje istnienia postaci, która była
          pierwowzorem ewangelicznego Jezusa. Jednej lub kilku, bo Jezus znany z pism
          kanonicznych wydaje się być zlepkiem kilku postaci, o których można poczytać w
          źródłach historycznych. Poza tym trwają dyskusje na temat autentyczności i
          wiarygodności wielu dokumentów. To naprawdę nie jest takie proste i oczywiste. W
          przypadku religii mającej ponad 2000 lat oddzielanie ziaren prawdy od plewu jest
          zadaniem skazanym na porażkę.
        • elucidator Re: Jezus to fikcja 30.10.08, 13:54
          Owszem, sa tacy "normalni" historycy ktorzy poddaja w watpliwosc istnienie
          Jezusa. Nie ma bowiem zadnych wspolczesnych mu zapisoow historycznych
          potwierdzajacych jego istnienie. Wszystkie opowiadnaia o nim sa pozniejsze.
          Przeczytaj tez sobie.

          en.wikipedia.org/wiki/Jesus_myth_hypothesis
          Sluszna jest natomiats twoja uwaga, ze "kwestia _religijnego_ _wyboru_" (moje
          podkreslenia) to sprawa czy - jezeli juz istnial - byl Chrystusem, czyli
          Mesjaszem, czy nie.
      • laksmana Też tak uważam, i co z tego? 30.10.08, 18:00
        Ludzie którzy go wyznają nie są fikcją. Dla innych Twój szacunek do matki
        również jest fikcją, więc może powiesimy ją nago na krzyżu otoczoną skórzanymi
        ciuszkami z sexshopu? Byłaby świetna zabawa.
        Fikcja czy nie, jeśli naśmiewasz się z czegoś, co inni ludzie szanują, sam nie
        zasługujesz na szacunek.
    • zbyszko "Focus" obraził uczucia religijne? 30.10.08, 01:38
      ale głupi ci polacy :D

      to wina czarnych okupantów czy czy czerwonych? ..czarni są chyba jednak
      bardziej szkodliwi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka