nievyspany Re: Od 2010 r. będzie urlop tacierzyński! 30.10.08, 10:28 A może "tać" wg. autora to bardziej sfeminizowana forma ojca? W związkach partnerskich "tacie" na ojców się woła? Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 kur... tać! 30.10.08, 10:59 Nnievyspany napisał: > A może "tać" wg. autora to bardziej sfeminizowana forma ojca? W związkach > partnerskich "tacie" na ojców się woła? No to spróbuj wyjść na ulicę i krzyknąć "kur.. tać!" Obawiam się, że jeszcze się nie przyjęło. Ale może elyta wielkich językoznawców GW zadba, żeby i to się przyjęło. A związkom partnerskim daj spokój, bo wszystkich absurdów ani tego, że ktoś jest durniem językowym, nie można zwalać od razu na lewicę, gejów, masonów i cyklistów. Takiemu komuś należy powiedzieć: idź sprzedawać w wiejskiej budce z piwem, z nimi się dogadasz, a z byciem dziennikarzem daj sobie spokój. Nie każdy może śpiewać w operze, nie każdy może tańczyć w balecie, nie każdy też może pisać artykuły w poprawnej polszczyźnie. A jeśli ktoś nie ma predyspozycji - to nie należy go zatrudniać. Ot, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
leov Od 2010 r. będzie urlop tacierzyński! 30.10.08, 11:27 Autora tej nazwy("tacierzyństwo", zamiast ojcostwo) kazałbym (posiadając taka władzę) piętnować publicznie do końca jego dni. Piękny język polski jest w ostatnich latach zaśmiecany różnego rodzaju odpadkami czyjegoś chorego intelektu. Mam wrażenie, że osoby które nie zadały sobie trudu, by przeczytać choć jedną książkę w życiu (mógłby to być elementarz)odkryły nagle - dzięki internetowi- możliwość zaistnienia publicznie. Ich chęć nie znajduje jednak wsparcia w umiejętnościach, w znajomości odpowiedniego słownictwa.Tworzą więc swoistą nowomowę ochoczo podejmowaną przez im podobnych niedouków, ku złości normalnie wykształconych Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
testereks Przez dwa tygodnie to ja mogę katar wyleczyć... 30.10.08, 11:59 ...a nie dziecko wychować. Może dlatego nazywają to "tacierzyńskim", a nie urlopem ojcowskim... Prawdziwy urlop jest wtedy, jak ojciec zostaje kilka miesięcy z dzieckiem, ale autor woli nie pisać zbyt wiele o tej opcji... Ojcowie mogą więc brać urlop zamiast matki (ponoć 2% korzysta), natomiast najlepsza byłaby możliwość rozbicia urlopu na 2 części - macierzyński i ojcowski. Ale o tym nie piszą, nie wiem, czy to jest możliwe lub planowane i nie będę szukać ustaw, bo aktualnie to nie mój problem:) Pomimo wszystko, dodatkowe dwa tygodnie dla świeżoupieczonego tatusia to fajna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_jeleni1 autorze, ty... 30.10.08, 12:16 ...who you yeah bunny.przez ciebie zwymiotowalem czytajac tytul. na reszte tez nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
advokatus_diaboli Re: Od 2010 r. będzie urlop tacierzyński! 30.10.08, 12:37 Dokładnie tak - OJCOWSKI !!! Kolejna pokraka językowa - "tacierzyński"... Przebija nawet znienawidzonych przeze mnie "celebrytów", brrrrr.... :-( Panie redaktorze Leszku Kostrzewski - język polski to nie kloaka, do której może pan (celowo piszę z małej litery, bo na dużą pan nie zasługuje) wrzucać wszelkie gó...o językowe. Jak nie potrafi pan wymyślić poprawnego językowo tytułu, to może niech się pan weźmie za sprzedaż okularów słonecznych, repasację pończoch, czy smażenie frytek. Język polski na tym zdecydowanie skorzysta... Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Od 2010 r. będzie urlop tacierzyński! 30.10.08, 14:36 advokatus_diaboli napisał: > Dokładnie tak - OJCOWSKI !!! > Kolejna pokraka językowa - "tacierzyński"... Przebija nawet > znienawidzonych przeze mnie "celebrytów", brrrrr.... :-( > Panie redaktorze Leszku Kostrzewski - język polski to nie kloaka, do > której może pan (celowo piszę z małej litery, bo na dużą pan nie > zasługuje) wrzucać wszelkie gó...o językowe. Jak nie potrafi pan > wymyślić poprawnego językowo tytułu, to może niech się pan weźmie za > sprzedaż okularów słonecznych, repasację pończoch, czy smażenie > frytek. Język polski na tym zdecydowanie skorzysta... Dokładnie tak. Po dłuższym namyśle nie zwalałbym wszystkiego na biednego Lesia Kostrzewskiego, który wystawił się na pośmiewisko - bo nie tylko on się ośmieszył, ale wszyscy ci, którzy z nim rozmawiali i tego głupawego dziwoląga językowego na serio używali, zamiast prychnąć śmiechem. Tym osobom również należy się ostra bura (czyżby za rok matura?) Mam duży szacunek do pracy dziennikarza, ale jak dziennikarz nie traktuje czytelnika na serio i zgrywa smarkacza, to wystawia się na poświewisko. Normalnie do dziennikarza zwracam się per pan/pani redaktor, ale jak ktoś się zachowuje jak smarkacz w piaskownicy, to muszę się dostosować do jego poziomu. Myślę, że ta gremialna negatywna ocena głupich dziwolągów językowych tworzonych przez dziennikarzy GW (?), zniechęci do podobnych działań na przyszłość. Na razie proponuję rozsądnym ludziom w Gazecie powiedzieć tylko parę słów ostrzeżenia. Bo na następny raz trzeba będzie takiego "dziennikarza" wysłać na urlop przymusowy - KRETYŃSKI. Odpowiedz Link Zgłoś
jkdino49 Re: Od 2010 r. będzie urlop tacierzyński! 30.10.08, 13:08 Nie wiem, co za kretyn wymyślił to słowo, boję się że innym kretynom ono się spodoba i już zostanie! Odpowiedz Link Zgłoś
lubicz Od 2010 r. będzie urlop tacierzyński! 30.10.08, 14:24 Mam wrażenie, że dla dziennikarzy GW ważniejsze jest wprowadzenie do naszego słownictwa kolejnego chwastu językowego "tacierzyński" zamiast normalnego słowa "ojcowski", niż sam urlop dla ojców. Wstyd, że tak poczytna gazeta ma tak lekceważący stosunek do naszego języka ojczystego!! Odpowiedz Link Zgłoś
gr_3 Ojcowski! 30.10.08, 19:27 Czy oprócz GW ktoś jeszcze próbuje "ojcostwo" zastąpić "tacierzyństwem"? Upór z jakim jest to robione raczej nie wskazuje by to wynikało ze zwykłego nieuctwa. Czyżby chodziło o celowe rozmywanie znaczenia słowa "ojcostwo"? Pachnie mi to celowym zacieraniem różnicy pomiędzy ojcowstwem a macierzyństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Ojcowski! 30.10.08, 22:20 Czy coś oprócz nieuctwa ma tu wpływ? Nie wykluczam, ale też nie przeceniałbym znaczenia tego wpływu. Tak samo jak za PRL-u nieuki wymyślały takie nazwy jak zwis męski (krawat) i podgardle dziecięce (śliniaczek). Po prostu nieuki dorwały się do decydowania o słownictwie języka polskiego, a raczej propagandy socjalizmu w tym durnowatym nazewnictwie nie było. Myślę, że słowo "tacierzyński" też trafi na śmietnik i pośmiewisko historii, jako dziwoląg, który z uporem ktoś prubuje wcisną ludziom. Chyba, że półgłówki przejmą rządy i zamiast demokracji będzie oligofreniokracja. Wtedy może reaktywuje się też "zwis męski" i "podgardle dziecięce". Durak ostaniotsia durakom. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Ojcowski! 31.10.08, 22:50 > Czy oprócz GW ktoś jeszcze próbuje "ojcostwo" zastąpić "tacierzyństwem"? Upór z > jakim jest to robione raczej nie wskazuje by to wynikało ze zwykłego nieuctwa. > Czyżby chodziło o celowe rozmywanie znaczenia słowa "ojcostwo"? Pachnie mi to > celowym zacieraniem różnicy pomiędzy ojcowstwem a macierzyństwem. Nie sądzę. To ma być raczej takie "lozkosne" i "dowciapne". Pełny infantylizm, ciu ciu ciu. I dlatego jest takie wk...wiające, przynajmniej dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wilczus0 Od 2010 r. będzie urlop tacierzyński! 25.04.09, 01:20 Ludzieeee!!! Na milosc boska nie ma w jezyku polskim slowa tacierzynski tak jak nie ma slowa tac czy taciez. Skonczcie z tym idiotyzmem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 czy jesteście tak głupi 10.02.10, 09:12 że wam trzeba tłumaczyć, że po polsku to mówi się ojcowski, czy może robicie jakąś kampanię wprowadzania na siłę tego debilnego słowa "tacierzyński"? Kto wam za to płaci, kto to finansuje, komu na tym zależy do cholery? Jestem w stanie uwierzyć w teorie spiskowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: czy jesteście tak głupi 10.02.10, 09:30 Przeczytałeś odpowiedzi pod artykułem? Pewnie nie. I artykułu też nie. Bo inaczej zamiast po raz kolejny czepiać się tego słowa to napisał byś coś sensownego na temat takiego rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś