Dodaj do ulubionych

Policja zatrzymała dwa porsche, które jechały p...

    • turbo-liberal Dlaczego mandaty nie są uzależnione od zarobków? 30.10.08, 16:33
      Wtedy taka paniusia w Porszaku kosi powiedzmy, 10000 zł/miesiąc, to mandat za takie wykroczenie powiedzmy 50% wypłaty.
      Boli?

      Ma boleć :)
      • kodem_pl Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na auto 30.10.08, 16:43
        stradach?

        Dlaczego mamy tak wysokie podatki i ponad polowa obywateli nie pracuje?

        Dlaczego...

        Boli? Boli.

        A co do tematu: jakim niesprawiedliwym krajem musi byc taka np. Wielka Brytania,
        gdzie za przekroczenie predkosci dostajesz po prostu 60 funtow i 3 punkty. Matko
        jedyna, niewazne, o ile! Niesamowite, co? A bezpieczniej tam na drogach niz u
        nas w krainie kuzynow Ziobry. Miesci sie cos takiego w Twojej glowie?

        Sadze tez, ze akurat wielu ludziom, ktorzy maja w Polsce Porsche taka sytuacja
        bylaby na reke. Bo auto nie jest ich, tylko firmy, bo oni zarabiaja malo, bo
        reszta na ich zony, braci, bo wydaja firmowe pieniadze. I jak zwykle najbardziej
        po dpie dostaliby ci, co krzycza 'kaaaaaaarac', nie spodziewajac sie, ze ich
        pierwszych i najsilniej to dosiegnie.
        • unhappy Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 16:50
          kodem_pl napisał:

          > A bezpieczniej tam na drogach niz u
          > nas w krainie kuzynow Ziobry. Miesci sie cos takiego w Twojej glowie?

          Bo bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od kultury jazdy kierowców. W Polsce
          chamstwo drogowe to powszechna codzienność. I żadne kary ani mandaty nic tu nie
          pomogą. Niektóre nacje być może potrafią jeździć po drogach i się nie zabijać a
          inne nie. Tym ostatnim zabijanie się należy po prostu uniemożliwić.

          > Sadze tez, ze akurat wielu ludziom, ktorzy maja w Polsce Porsche taka sytuacja
          > bylaby na reke. Bo auto nie jest ich, tylko firmy, bo oni zarabiaja malo, bo
          > reszta na ich zony, braci, bo wydaja firmowe pieniadze. I jak zwykle najbardzie
          > j
          > po dpie dostaliby ci, co krzycza 'kaaaaaaarac', nie spodziewajac sie, ze ich
          > pierwszych i najsilniej to dosiegnie.

          Tracą psa. Pisałem.
          • kodem_pl Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 17:06
            Psa? Wyjasnij.

            Co do kultury jazdy kierowcow... Zobacz, ze Ci sami ludzie, co wyprzedzaja u nas
            na trzeciego, na skrzyzowaniach i gnaja przez jakies zapomniane przez boga
            dziury przekraczajac predkosc po przekroczeniu zachodniej granicy nei
            wyprzedzaja juz na trzeciego, nie gnaja przez dziury z zawrotnymi predkosciami
            etc. Dlaczego? Bo po co?

            Jezeli jezdzisz troche po naszych drogach (jakies 40k+ rocznie glownie poza
            miastem) to musisz byc S W I E T Y M, zeby nie przekraczac predkosci, nei
            wyprzedzac na podwojnych ciaglych etc.

            Czlowiek dopasowuje sie do srodowiska, w jakim egzystuje. Kanibalizm podczas
            wielkiego glodu na Ukrainie nie byl przyjemnoscia, byl koniecznoscia. Podobnie
            jest z jazda po PL.
            • unhappy Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 17:14
              kodem_pl napisał:

              > Psa? Wyjasnij.

              Jak nie ma psa to papugę. Jak nie ma papugi to chomika. A jak nie ma też chomika
              to pedofil i wtedy ucinają mu jajka (w znieczuleniu). Porządek musi być!

              >
              Co do kultury jazdy kierowcow... Zobacz, ze Ci sami ludzie, co wyprzedzaja u na
              > s
              > na trzeciego, na skrzyzowaniach i gnaja przez jakies zapomniane przez boga
              > dziury przekraczajac predkosc po przekroczeniu zachodniej granicy nei
              > wyprzedzaja juz na trzeciego, nie gnaja przez dziury z zawrotnymi predkosciami
              > etc. Dlaczego? Bo po co?

              Wystarczy wyjechać z Warszawy do powiedzmy Torunia (ostatnio mnie tam zagnało).
              Różnica w jeździe jest ogromna. Przykład: dojazd do skrzyżowań. Zmiany pasów na
              pole position są rzadkością. W Warszawie - codzienną oczywistością. A jest takie
              przysłowie: Jeśli wejdziesz między wrony...

              > Jezeli jezdzisz troche po naszych drogach (jakies 40k+ rocznie glownie poza
              > miastem) to musisz byc S W I E T Y M, zeby nie przekraczac predkosci, nei
              > wyprzedzac na podwojnych ciaglych etc.

              Po prostu jadąc BARDZO staram się nie łamać przepisów. To jest sztuka której się
              nauczyłem w ciągu kilkunastu dni. Na początku było ciężko głównie jeśli chodzi o
              prędkość. Po prostu trzeba spróbować :)
              Jedziesz czasem duuużo dłużej, masz 2-3 postoje (for fun). Jak jechałem do
              Szklarskiej Poręby z Warszawy to nawet sobie nocleg walnęliśmy :D I bez
              przekraczania prędkości maksymalnej :D

              > Czlowiek dopasowuje sie do srodowiska, w jakim egzystuje. Kanibalizm podczas
              > wielkiego glodu na Ukrainie nie byl przyjemnoscia, byl koniecznoscia. Podobnie
              > jest z jazda po PL.

              Nie ma KONIECZNOŚCI łamania przepisów. Po prostu.
              • kodem_pl Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 17:33
                > Wystarczy wyjechać z Warszawy do powiedzmy Torunia (ostatnio mnie tam zagnało).
                > Różnica w jeździe jest ogromna. Przykład: dojazd do skrzyżowań. Zmiany pasów na
                > pole position są rzadkością. W Warszawie - codzienną oczywistością. A jest taki
                > e
                > przysłowie: Jeśli wejdziesz między wrony...

                No dobrze, to zgodnie z Twoimi innymi tezami znaczy, ze w Toruniu zyja inni
                ludzie i dla nich powinny byc inne mandaty? Oni juz nie maja we krwi checi
                zabijania sie na drogach?

                > Po prostu jadąc BARDZO staram się nie łamać przepisów. To jest sztuka której si
                > ę
                > nauczyłem w ciągu kilkunastu dni. Na początku było ciężko głównie jeśli chodzi
                > o
                > prędkość. Po prostu trzeba spróbować :)
                > Jedziesz czasem duuużo dłużej, masz 2-3 postoje (for fun). Jak jechałem do
                > Szklarskiej Poręby z Warszawy to nawet sobie nocleg walnęliśmy :D I bez
                > przekraczania prędkości maksymalnej :D

                No i wlasnie tu dochodzimy do sedna problemu, ktore staram Ci sie unaocznic. Ty
                mozesz sobie pozwolic na komfort jechania z Wawy do Szklarskiej z noclegiem, na
                2-3 postoje na trasie etc. Bo jezdzisz jak sadze na wakacje, w celach
                krajoznawczych etc. Ale co ma powiedziec ktos, kto w poniedzialek ma prace
                wymagajaca wysokiej mobilnosci? I o to mi glownie chodzi. W krajach po naszej
                zachodniej stronie mozesz sie bujac drozkami lokalnymi i podziwiac krajobrazy,
                albo nabijac kilometry jezdzac autostradami. U nas drozki lokalne sluza za
                autostrady. Chora sytuacja, nie ma sie wiec co dziwic, ze ludzie jezdza jak chorzy.


                > Nie ma KONIECZNOŚCI łamania przepisów. Po prostu.

                Nie bylo koniecznosci jedzenia ludzi, zwlaszcza, ze bylo to karane smiercia
                przez rozstrzelanie (bez sadu, natychmiast). Teraz tez nie ma koniecznosci.
                Przeciez nei trzeba pracowac.

                Ile robisz km rocznie? W jakich glownie warunkach?
                • unhappy Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 17:47
                  kodem_pl napisał:

                  > No i wlasnie tu dochodzimy do sedna problemu, ktore staram Ci sie unaocznic. Ty
                  > mozesz sobie pozwolic na komfort jechania z Wawy do Szklarskiej z noclegiem, na
                  > 2-3 postoje na trasie etc. Bo jezdzisz jak sadze na wakacje, w celach
                  > krajoznawczych etc. Ale co ma powiedziec ktos, kto w poniedzialek ma prace
                  > wymagajaca wysokiej mobilnosci?

                  Powiedz - co kogo obchodzą SZTUCZNE ograniczenia czasowe jakie sobie ludzie
                  narzucają? Zgodnie z przepisami 500 kilometrów pokonujesz w 6-7 godzin. To jest
                  ograniczenie PRAWNE. Ty je olewasz bo ktoś (lub sam sobie) narzuciłeś niemożliwy
                  do spełnienia w zgodzie z prawem rygor czasowy.

                  > I o to mi glownie chodzi. W krajach po naszej
                  > zachodniej stronie mozesz sie bujac drozkami lokalnymi i podziwiac krajobrazy,
                  > albo nabijac kilometry jezdzac autostradami. U nas drozki lokalne sluza za
                  > autostrady. Chora sytuacja, nie ma sie wiec co dziwic, ze ludzie jezdza jak cho
                  > rzy.

                  Cóż - jeżeli arterie zapchane trzeba zwolnić. Albo umrzeć. Różnica między
                  rozsądnym podejściem a niezdrowym i nierozsądnym.

                  > > Nie ma KONIECZNOŚCI łamania przepisów. Po prostu.
                  >
                  > Nie bylo koniecznosci jedzenia ludzi, zwlaszcza, ze bylo to karane smiercia
                  > przez rozstrzelanie (bez sadu, natychmiast). Teraz tez nie ma koniecznosci.
                  > Przeciez nei trzeba pracowac.
                  >
                  > Ile robisz km rocznie? W jakich glownie warunkach?

                  Jestem niemiarodajny. Były miesiące kiedy jeździłem po Polsce non-stop. Nocleg,
                  jazda, spotkanie, jazda, nocleg, spotkanie i tak w kółko. To było dawno. Teraz
                  jeżdżę dużo bo lubię jeździć. Głównie po mieście (którego włodarzy za
                  organizację ruchu pociąłbym tępą żyletką i posolił) i po wsi gdzie mieszkam. Na
                  wieś dojeżdżam jakieś 2-3 razy w tygodniu. Jadę około 4-5 godzin.
                  • kodem_pl Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 21:18
                    > Powiedz - co kogo obchodzą SZTUCZNE ograniczenia czasowe jakie sobie ludzie
                    > narzucają? Zgodnie z przepisami 500 kilometrów pokonujesz w 6-7 godzin. To jest
                    > ograniczenie PRAWNE. Ty je olewasz bo ktoś (lub sam sobie) narzuciłeś niemożliw
                    > y
                    > do spełnienia w zgodzie z prawem rygor czasowy.
                    >

                    W 6-7 godzin zgodnie z przepisami pokonujesz niecale 400 km (3miasto-Wawa).

                    Gdy jezdziles caly czas, jezdziles przepisowo? Bo bliska jest mi sytuacja osoby,
                    ktora musi duzo jezdzic. To nie chodzi o ramy czasowe, jakie przyjmujesz. One sa
                    najczesciej narzucone, sa systemem przywleczonym z zachodu wraz z cala kultura
                    korporacyjna.
                    • unhappy Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 22:15
                      > Gdy jezdziles caly czas, jezdziles przepisowo?

                      Nie. Wtedy nie jeździłem przepisowo. Jeździłem bez wyobraźni, nieprzepisowo nie
                      zważając na to co się dzieje dookoła. Opanowywałem się na ograniczeniach ale
                      wsie mijałem blisko 80. Bo jak wiesz po długiej jeździe z dużą prędkością 80 to
                      praktycznie postój :)

                      > Bo bliska jest mi sytuacja osoby
                      > ,
                      > ktora musi duzo jezdzic. To nie chodzi o ramy czasowe, jakie przyjmujesz. One s
                      > a
                      > najczesciej narzucone, sa systemem przywleczonym z zachodu wraz z cala kultura
                      > korporacyjna.

                      IMHO to jest po prostu błędne koło, które trudno odkręcić. Będzie coraz więcej
                      radarów, coraz więcej mechanizmów organizacyjnych i prawnych uniemożliwiających
                      jazdę powyżej ograniczeń. Nie ma innej opcji. Za dużo trupów głosuje za żeby
                      ktoś przejął się piratami.
        • robertgorecki Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 17:57
          kodem_pl napisał:

          > stradach?
          >
          > Dlaczego mamy tak wysokie podatki i ponad polowa obywateli nie pracuje?
          >
          > Dlaczego...
          >
          > Boli? Boli.
          >
          > A co do tematu: jakim niesprawiedliwym krajem musi byc taka np. Wielka Brytania
          > ,
          > gdzie za przekroczenie predkosci dostajesz po prostu 60 funtow i 3 punkty. Matk
          > o
          > jedyna, niewazne, o ile! Niesamowite, co? A bezpieczniej tam na drogach niz u
          > nas w krainie kuzynow Ziobry. Miesci sie cos takiego w Twojej glowie?
          >
          > Sadze tez, ze akurat wielu ludziom, ktorzy maja w Polsce Porsche taka sytuacja
          > bylaby na reke. Bo auto nie jest ich, tylko firmy, bo oni zarabiaja malo, bo
          > reszta na ich zony, braci, bo wydaja firmowe pieniadze. I jak zwykle najbardzie
          > j
          > po dpie dostaliby ci, co krzycza 'kaaaaaaarac', nie spodziewajac sie, ze ich
          > pierwszych i najsilniej to dosiegnie.

          Eeeech te półprawdy :/ A dokładnie:
          W zależności od wielkości wykroczenia, i ilości punktów na Twoim prawie jazdy,
          może zostać Ci zaoferowana zapłata stałej kary. Oznacza to, że nie będziesz
          musiał brać udziału w przesłuchaniu sądowym, jeśli zapłacisz tę karę.
          Obecnie, minimalna grzywna za przekroczenie prędkości lub przejechanie na
          czerwonym świetle wynosi £60 i trzy punkty karne zostaną dopisane do prawa
          jazdy. Jeśli chcesz negocjować karę lub masz okoliczności łagodzące, które
          chcesz, by wzięto pod uwagę, powinieneś poinformować policję, która to zwykle
          wnosi sprawę do sądu.

          Da Ci to możliwość do pojawienia się w sądzie. Sędzia pokoju ustali każdą karę i
          przyznane punkty karne. Ma on moc prawną, by zwiększyć karę oraz punkty karne
          oraz nakazać zapłaty za rozprawę sądową.
          Podkreślmy jeszcze raz: MINIMALNA, i za pewne okresłone przewinienia,
          przypuszczam, że za hardcoreowa jazde dostaje się duuużo więcej.
          • tw52 Re: Dlaczego nie podniosa ograniczen predkosci na 30.10.08, 20:04
            no to jeszcze dla uscislenia jak wyglada to w UK:
            3 punkty to nie to samo co 3 punkty w Polsce.
            maksymalnie mozna miec tylko 11 punktow, dwunasty punkt zabiera
            prawo jazdy. ponadto punkty sa wazne przez 3 lata i w takim to
            okresie sumuja sie do 12.
            przy przekroczeniu predkosci - stala kara jest stoswana tylko jesli
            nie nastapi przekroczenie o 20mil/h (32km/h), jesli jest wiecej to
            jest niestety sprawa w sadzie.
            dla przykladu: namierzyli mnie kiedys na 76mil/h na autostradzie,
            gdzie jest ograniczenie do 50mil/h (80km). sprawa w sadzie.
            szeryf orzekl: 4 punkty i 225 funtow
      • todeskult Są w Skandynawii o ile dobrze pamiętam 30.10.08, 16:57
      • l.kruk Re: Dlaczego mandaty nie są uzależnione od zarobk 31.10.08, 00:13
        a dlaczego nierobie i nieuku,mamy płacić za to że zarabiamy dobrze?
        Za to że uczyliśmy się?
    • pocalujta_wujta Po doblokowaniu policja nie ma szans bez pomocy 30.10.08, 16:54
      Prawda jest taka ze moc tu nie ma nic do rzeczy. Samochody drogowe od dealrow
      maja zablokowany dostep do predkosci, ktora rzeczywiscie moze osiagnac
      samochod. Chlopcy w swoich Vectrach nie mieliby szans gdybysmy z kolegami
      sprowadzili swoje np. BMW z odblokowana predkoscia maksymalna i dodatkowo
      umiejetnosciami z torow wyscigowych i autokrosow. Taka jest prawda odniesiona
      w stosunku do umiejetnosci policjantow i mozliwosci samochodow w USA, ktore to
      samochody sa duzo mocniejsze niz te biedne Vectry policji w Polsce. (O czym
      zreszta rozmawaialem z policjantem). Niektorzy z nich nawet z nami jezdza, by
      sie czegos nauczyc, bo wtedy maja wieksze szanse dogonic zbuntowanego glupka,
      ktory jednak cos umie za kierownica.


      Moc maksymalana samochodu nie ma sie nijak jesli samochod uciekajacego jest
      lekki i ma odpowiednie zawieszenie. Wystarczyloby wjechac w krete drogi i
      chlopcy w mundurach albo by wzywali blokade albo wyladaowali w rowie. Nie
      jkazdy umie 150-200km/godz jezdzic po zakretach. na prostej to dosc latwe.

      Ta Carrera pani grzala bo pewnie sie naprawde spieszyla i swiadomie lamala
      przepisy dajac zly przyklad innym. A chlopcy w mundurkach ja zatrzymali bo ona
      naprawde przed nimi nie uciekala.

      Nie pieprzecie glupot ze tacy bohaterscy policjanci zatrzymali slabymi
      samochodami samochod sportowy bo to jest zwykla glupota dziennikarska i
      niewiedza. Gdyby jechal ta Carrera zdeterminowany facet z umiejetnosciami
      jednego z nas to chlopcy by zesrali sie a nie dogonili go. Prosiliby o
      wsparcie w postaci blokad i nic wiecej nie mogliby zrobic.


      pozdrawiam
      • unhappy Re: Po doblokowaniu policja nie ma szans bez pomo 30.10.08, 16:57
        pocalujta_wujta napisał:

        Cały czas nie rozumiesz o co chodzi. Piszesz coś o jakichś chłopcach,
        prędkościach, wyścigach. Musisz zrozumieć po co wsiada się do samochodu i do
        czego służą drogi publiczne. I że samochód to nie tylko fajna zabawka tylko
        sprzęt który trzeba umieć używać.
    • sim2000 System prawny i halogeny 30.10.08, 16:55
      A ja ciekaw jestem jak rozwiąż system prawny w stosunku do "nadużywania świateł przeciwmgielnych/halogenów" np. w takim wypadku seat.pl/galeria/zapisz.php?dir=foto/ibiza_2008/baja&plik=20440&roz=.jpg kiedy to automatycznie uruchamia się dodatkowa lampa halogenowa, by poszerzyć widoczność. Nasze prawo wyraźnie mówi jak policja ma działać w takim wypadku. Czyli pozostaje demontaż przed odebraniem z salonu takiego udogodnienia, by nie dostać mandatu?
      • test1410 Re: System prawny i halogeny 30.10.08, 21:53
        Akurat takie nadużywanie każdy normalny człowiek jest w stanie zaakceptować
        (jeszcze z przyklaśnięciem). Natomiast co do innego nadużywania to jestem
        bardzo, bardzo przeciwny, ale policja woli łapać (jak chodzi o oświetnienie) za
        wyłączone światła mijania (ew. przepaloną żarówkę), a za jazdę na włączonych na
        stałe przeciwmgielnych/drogowych, "xenony" wstawione w normalne reflektory, źle
        ustawione (oślepiające) śwaitała ignoruje.
    • pmargiel Policja zatrzymała dwa porsche, które jechały p... 30.10.08, 17:21
      bez przesady co to jest 250kmh na autostradzie...w Germanii to norma, ze sie
      jedzie tyle
      • x2468 Re: Policja zatrzymała dwa porsche, które jechały 30.10.08, 17:48
        Juz nie dlugo.Maja wprowadzic maksimum 130.
      • guru133 Kto ci takich bajek naopowiadał? 31.10.08, 00:59
        :)
    • carpaccio4 tuskich służb nie satać na 30.10.08, 17:54
      porządne auta. te porszawki też pewnie były z ciucholandu.... swoją drogą nie ma
      piękniejszego widoku niż dym i para z pod maski przystawiającego się amatora
      mocnych wrażeń.
    • madego NaA4?? Slalomem chyba 30.10.08, 20:00
      Takim kierowcom powinno się pogratulować - na A4 ciągle są remonty, to chyba
      slalomem musieli jechać...
    • blackader Policja zatrzymała dwa porsche, które jechały p.. 30.10.08, 20:46
      Najlepiej wprowadzić ograniczenie do 60 km/h i zakaz wyprzedzania
      rowerów.Przecież to autostrada. Na początku roku zapłaciłem mandat za 170 km/h
      też na A4. To po co są autostrady. Najrozsądniej podchodzą do tego w Niemczech -
      zalecana prędkość to 130 km/h ,ale na swoją odpowiedzialność (oczywiście poza
      ograniczeniami znakowymi) można jechać "ile fabryka dała".
    • lasken Reklama Vectry?... Proszę do Trybunału z tym temat 30.10.08, 21:48
      em... Ja jako wyborca, nie chcę reklamowac Vectry, bo Ople to
      mizeria technologiczna.... Ile z Tego dostał Redaktor?
    • lukasbo "dalszą jazdę kontynuował ..." 30.10.08, 22:09
      polska mowa trudna mowa...z pozdrowieniami dla Pana redaktora...
    • naprawdetrzezwy I kiedy łapówkarze z drogówki bawią się radarami 30.10.08, 23:06
      setki tysięcy samochodów jeżdżą blokujac ruch albo oślepiajac innych.


      Brawo panowie policjanci - zatrzymaliście ludzi nie robiących nikomu
      krzydwy...
      ;>>>
    • pis_to_pic Sukces... 31.10.08, 00:07
      Kolejny wielki sukces policji.
      Szkoda iż rzadko słychać aby policja usprawniła ruch likwidując, złe
      oznakowanie, wystąpiła do sądu o ukaranie nadzorcy drogi za jej stan techniczny
      itd... Ale przecież to by się wiązało z tyloma papierkami...
    • primum_non Powyżej 200 km/h to już bezpiecznie 31.10.08, 00:52
      Nastolatek potrafi kradzionym samochodem uderzyć drzewo i zabić się przy 80
      km/h.Podobnie z uciekającymi przed policją.Niebezpieczni są głownie
      zdecydowanie młodzi kierowcy wracający nad ranem po łikendowych nocach na
      ulicach osiedlowych i prawie osiedlowych.
      • karol9968 Kpina a nie prawo-powinno odebrac sie prawo jazdy 31.10.08, 02:43
        • karol9968 Sprawa karna z oczekiwaniem w areszcie-to minimum 31.10.08, 02:47
          • karol9968 To juz nie jest wykroczenie-smiertelne zagrozenie 31.10.08, 03:07
            dla innych uczestnikow ruchu drogowego.
    • landrynka No to wariatow drogowych 31.10.08, 05:06
      bedzie sie mnozyc. 1000zl coz to za kara. W Kanadzie w tym przypadku samochod
      zabrany jest na 7 dni, prawo jazdy rowniez, test psychiatryczny i mandat od
      $2,000 do $10,000.
    • radexxx Policja zatrzymała dwa porsche, które jechały p... 31.10.08, 05:52
      narazili od kilku do być może kilkudzisięciu z
      mijanych/wyprzedzanych jadących ludzi w samochodach na utrate życia.
      dostali 1000zł ??? podzielić to przez wszystkich mijanych, ile
      wyjdzie??? 50-100zł za człowieka...!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka