eor
26.11.08, 12:03
Jasne, ze z winy rzadu. Bo opozycja niczemu nigdy nie jest winna.
Takie SLD moze sie zachowywac w najglupszy mozliwy sposob i pani
redaktor to nie przeszkadza. Moze sie dogadywac z Kaczynskim i
ustalac, ze wspolnie beda torpedowac wszystkie istotne ustawy PO i
wedlug pani redaktor to jest git. Bo lewicy krytykowac w GW nie
wolno. Zas "prawem opozycji" jest zachowywac sie w sposob
destrukcyjny. Jesli rzadowi nie uda sie destrukcji zapobiec to
oczywiscie wina rzadu. To tak jakbysmy obwiniali wlasciciela
mieszkania, ze dal sie okrasc, bo przeciez wiadomo, ze wlamywacz
zajmuje sie wlamaniami i od nas zalezy czy go przekonamy, zeby sie
nie wlamywal do nas. Gratuluje serdecznie stronniczosci.