eva15
09.12.08, 01:16
"To on też kwestionował prawo znanego i szanowanego na całym świecie
Stowarzyszenia Memoriał (...)"
Ten "cały świat" to ca kilka(-naście?)% globu.
"Ironizował, że z wnioskiem o rehabilitację ofiar Katynia upomni się
pewnie jeszcze i sieć restauracji McDonald's."
No cóż, jak by nie patrzał faktem jest, że obie instytucje mają
wspólną ojczyznę - tak mentalną, jak i materialną.
"Przecież skargi katyńskie, a dziś rosyjskie sądy rozpatrują kilka z
nich, w końcu przejdą drogę cierniową poprzez instancje rosyjskie i
znajdą się w Europejskim Trybunale Praw Człowieka (jedna skarga
dwóch rodzin ofiar już tam jest). I tam Rosja przegra niechybnie".
Trudno powiedzieć, czy Rosja przegra przed tym Trybunałem. Wiele
zależy od tego, czy USA/Zachód przeznaczą Niemcy do odstrzału(czyli
wystawią na lawinę odszkodowań rosyjskich). Sądzę, że wątpię.
Rolą Niemiec nie jest wypłacać się dziesiątki lat Rosji i na nią
pracować.
Natomiast liczenie na osławiony pragmatyzm Rosjan, którym nie będzie
się opłacało zaskarżać Niemiec może się okazać w dobie kryzysu i
coraz ostrzejszych wymuszanych zza oceanu konfrontacji zwodnicze.