Dodaj do ulubionych

Świąteczna rzeź karpi

    • grzes-3 Skąd wiadomo ,że karp się boi ? 22.12.08, 20:07
      Skąd wiadomo , że czuje podobnie jak ssaki ?
      Skąd wiadomo ,że wypatroszony karp jest żywy ? Bo się rusza ?
      Może jeszcze ichtiolog powinien każdemu karpiowi wydać świadectwo zgonu. Przy
      połowie śledzi wrzuca się je bezpośrednio do beczki i zalewa solanką. Czym różni
      się karp , od śledzia ? Całość wydawać się może bardzo niehumanitarna , ale tak
      było jest i będzie. Gdyby się wszystkim bardzo przejmować - nie byłoby co jeść.
      Jaka jest pewność , że rośliny na swój (jeszcze nie odkryty sposób) nie
      odczuwają strachu ?
    • tereska77 ludzie, sami weźcie włocznie, zabijcie zwierze 22.12.08, 20:10
      i zjedzcie niedoprawione, niesmażone mięso. NIE NISZCZCIE SMAKU KRWI
      PRZYPRAWAMI. zatopcie swe zęby w żywym mięsie. wtedy poczujecie sie jak
      prawdziwi drapieżnicy.
      • pewien_student Re: ludzie, sami weźcie włocznie, zabijcie zwierz 22.12.08, 20:21
        nie nudz, idz pochoduj salate w doniczce
        • tereska77 Re: ludzie, sami weźcie włocznie, zabijcie zwierz 23.12.08, 01:51
          co, brak argumentów ?

          tepy .uj
    • pewien_student pogrzalo was juz totalnie? 22.12.08, 20:16
      no blagam, ludzie, litosci! czy wyscie powariowali na stare lata? teraz
      rozczulac sie bedziemy nad kazdym zjedzonym karpiem, swinka, owieczka,
      kurczaczkiem? jak przypadkiem (a niech mi tam - celowo nawet) rozdepcze mrowke
      to powinienem pasc na kolana i bic allahy wszelkiemu zywemu stworzeniu w na
      swiecie z prosba o przebaczenie?

      czy was juz kurde do konca pogrzalo?
      • czyzyk331 Re: pogrzalo was juz totalnie? 22.12.08, 20:50
        Masz rację, ogłupiane społeczeństwa nie ma końca. A co ma powiedzieć
        szczupak, lin, śleź, nie mówiąc o świnkach, baranach, kówkach,
        cielakach czy konikach!!!! Absurd goni absurd!!!
        Transportowane w nieludzkich warunkach, podduszane, patroszone
        żywcem, nieumiejętnie uśmiercane. W świątecznym czasie miłości,
        pokoju i pojednania setki milionów świń przechodzą prawdziwą gehennę
        w drodze na świąteczny stół w postaci kiełbas, schabów, szynek itd...
        SMACZNEGO!!!!
    • nosorozecwlochaty Świąteczna rzeź karpi 22.12.08, 20:25
      O ile nie mam pewności, czy ten ruszający się wypatroszony karp był
      żywy, czy też to tylko takie drgawki pośmiertne, o tyle zgodzę się,
      że należałoby tę tradycję przerwać.

      Ci wszyscy ludzie co mówią o tradycji, jakoś nie są tak tradycyjni,
      gdy chodzi o ugoszczenie bezdomnego w Wigilię, czy nawet pójście na
      pasterkę.

      Sam karp mi nie smakuje i przy stole wigilijnym go nie jem.

      Niestety żona z teściową kupiły karpia i musiałem go walić w łeb
      młotkiem, żeby zabić (było to najlepsze wyjście w zaistniałej
      sytuacji). Same się tego nie chciały podjąć bo to takie straszne, to
      męskie zadanie itp...

      Kiedyś się zbiorę, nawet ostro pokłócę i nie będzie tego karpia.
      Może za rok...

    • wybitniemadry "sprawne uderzenie" w wydaniu swiatecznym 22.12.08, 20:29
      kiedy do was dotrze katole ze zycie nie ma zadnego znaczenia, jak widac na przykladzie karpi, a "sprawne uderzenie" rozwiazuje sprawy moralne, miejmy nadzieje ze reinkarnacja nie istnieje... blizniaki i ziobro jako karpie, ale jaja, lapiacy powietrze, bez bebechow, galy wybaluszone... przeciez ja bylem prezydentem, a ja ministrem... hi, hi, hi,,
      • elinkan Re: "sprawne uderzenie" w wydaniu swiatecznym 22.12.08, 20:42
        nie daj boże janek II
      • elinkan Re: "sprawne uderzenie" w wydaniu swiatecznym 22.12.08, 20:43
        i do kompletu janek II
    • polyanna81 Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 20:40
      Nie jestem w stanie obejrzeć tego nagrania, ale to co jestem w stanie zrobić,
      to nigdy więcej żadnych zakupów w Carrefourze. Znieczulica i głupota są
      niewybaczalne.
      • czyzyk331 Świąteczna rzeź świnek.. 22.12.08, 20:47
        Transportowane w nieludzkich warunkach, podduszane, patroszone
        żywcem, nieumiejętnie uśmiercane. W świątecznym czasie miłości,
        pokoju i pojednania setki milionów świń przechodzą prawdziwą gehennę
        w drodze na świąteczny stół w postaci kiełbas, schabów, szynek itd...
        SMACZNEGO!!!!
        • topshopxx Re: Świąteczna rzeź świnek.. 22.12.08, 20:54
          Naprawde nikogo prawie to nie rusza, nie rusza dlatego ze nie chca zeby ich to
          ruszalo i nie probuja sobie nawet togo co napisalas zobrazowac w glowie. Ze strachu.
    • 0ffka Święta Bożego Narodzenia to świeta barbarzyńców 22.12.08, 20:41
      Ohyda!
      • czyzyk331 Re: Święta Bożego Narodzenia to świeta barbarzyńc 22.12.08, 20:54
        No i widzicie? Nieważne kto rządzi w Polsce bo i tak to same
        pasibrzuchy!Święta idą ,a biednym dzieciom w domach dziecka i
        biednych rodzinach jak zwykle suchy chleb z cukrem bez rybki, bowiem
        taj należy darować życie!
    • aeromonas Świąteczna rzeź karpi 22.12.08, 20:50
      "W sposób humanitarny nie możemy karpi zabijać. Taki sposób nie
      istnieje - wyjaśnił przełożony."
      Bzdura. Karpia można ogłuszyć mocnym uderzeniem w głowę (a nie przez
      delikatne opukiwanie tłuczkiem!) i natychmiast przeciąć rdzeń
      kręgowy tuż za głową.
      A sadystę natychmiast zwolnić.
      • januszcz Re: Świąteczna rzeź karpi 22.12.08, 21:01
        Czy był ktoś z was na statku rybackim?, takim dużym z przetwórnią? - Domyślam
        sie, że niewielu z Was, drodzy humanitarysci...
        Tam zaciąg to sześć a nawet dziesięć TON ryby, oczywiście żywej, wyciągnietej
        prosto z morza. Wyobrażacie sobie rybaka z tłuczkiem głuszącego dziesiątki
        tysięcy ryb aby je humanitarnie patroszyć i filetować?
        Żywe ryby są wsypywane do silosów, skąd tasma, nieprzerwanym strumieniem jadą
        pod nóż. Dwa, trzy ruchy i ryba jest wypatroszona i bez głowy, jedzie wprost do
        maszyny filetujacej, potem płukanie i do zamrażalni.
        Więc dajcie sobie spokój, mięczaki. To TYLKO ryba.

        J.
        • vitabravo Re: Pożeracze czosnku chcą obżydzić świąteczną 22.12.08, 21:28
          ...potrawę.
          Po lekturze Gazety Wyborczej, kiedy patrzę na karpia
          po żydowsku, to myślę, kto go tak zmasakrował?
          >
          Czytaj Gazetę Wyborczą, będziesz głupszy.
          • katolik_polski1 Re: Pożeracze czosnku chcą obżydzić świąteczną 22.12.08, 21:31
            vitabravo napisał:

            > ...potrawę.
            > Po lekturze Gazety Wyborczej, kiedy patrzę na karpia
            > po żydowsku, to myślę, kto go tak zmasakrował?
            > >
            > Czytaj Gazetę Wyborczą, będziesz głupszy.
            -------------------------------------------------
            Kazdy normalny czlowiek w Polsce czuje to co ty odczuwasz .
            Nie musisz byc jednak taki bezposredni .
            Na prowokacje trzeba inteligentnie reagowac .
            • zigzaur O co chodzi z tym czosnkiem? 22.12.08, 22:35
              Czosnek wywodzi się z Azji Środkowej (Kazachstan) i stamtąd dotarł do kuchni
              chyba wszystkich narodów: chińskiej, hinduskiej, arabskiej, tureckiej, włoskiej,
              francuskiej, węgierskiej i wielu innych.
              • xxxxyyyyzzzz [...] 23.12.08, 02:22
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • herbat Humanitarnie zabijanie patent 22.12.08, 20:58
      Kiedyś mój kolega "opracował" humanitany sposób.

      1. Trzeba karpia uspokoić w wannie.
      2. Trzeba mieć wiatrówkę.
      3. Przycelować dokładnie w środek głowy.
      4. Nacisnąć spust.

      Troche skomplikowane ale jak to zrobić bardziej humaniarnie to sam nie wiem.
      Podżynanie gardła czy tradycyjne walenie młotkiem w głowe wydaje mi się badziej
      hadcorowe.

      Wadą jest śrót który trzeba wydłubać w przypadku złego kąta strzału... ale coż
      to znaczy na przeciw metodzie.

      Może macie inne pomysły.
      • januszcz Nie bądźcie mięczakami 22.12.08, 21:04
        Czy był ktoś z was na statku rybackim?, takim dużym z przetwórnią? - Domyślam
        sie, że niewielu z Was, drodzy humanitarysci...
        Tam zaciąg to sześć a nawet dziesięć TON ryby, oczywiście żywej, wyciągnietej
        prosto z morza. Wyobrażacie sobie rybaka z tłuczkiem głuszącego dziesiątki
        tysięcy ryb aby je humanitarnie patroszyć i filetować?
        Żywe ryby są wsypywane do silosów, skąd tasma, nieprzerwanym strumieniem jadą
        pod nóż. Dwa, trzy ruchy i ryba jest wypatroszona i bez głowy, jedzie wprost do
        maszyny filetujacej, potem płukanie i do zamrażalni.
        Więc dajcie sobie spokój, mięczaki. To TYLKO ryba.

        J.
        • 477e Re: Nie bądźcie mięczakami 22.12.08, 21:52
          > Więc dajcie sobie spokój, mięczaki. To TYLKO ryba.
          HAHAHAHAHAHAHAHAHA. :D:D:D:D:D:D:D I kogo tu nazywasz mięczakiem? Mięczak to człowiek, kóry ma za mało odwagi, aby przeciwstawić się ZBRODNI.

          A opisywanie przez Ciebie okrucieństwa czemu ma służyć? Bo akurat bardzo dobrze pasuje do zademonstrowania głupoty ludzkiej. I dzięki za opis, może ktoś dzięki niemu zorientuje się, że kupowanie mięsa (dzieki czemu finansuje się to wszystko) jest NIEMORALNE.
          • januszcz Re: Nie bądźcie mięczakami 22.12.08, 22:09
            Jesteś osobnikiem trawożernym? To smacznej trawki, czy sianka... :)

            J.
      • 477e Re: Humanitarnie zabijanie patent 22.12.08, 21:54
        Efekt będzie taki, ze zabijesz siebie, a nie karpia.

        Prawda jest taka, że KAŻDE zabicie karpia jest niehumanitarane. Jeśli chcesz być humanitarny, to nie jedz karpia. Jeśli nie chcesz, to rób to prosto i szybko.
      • m.kublas Re: Humanitarnie zabijanie patent 22.12.08, 23:45
        zgadzam sie z Toba, jestem wedkarzem wiec cos wiem o zabijaniu
        ryb... trzal z wiatrowki jest najbadziej humanitarnym sposobem
        zabicia karpia
    • pawel274 Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 21:12
      Ludzie moim zdaniem karpii wogole nie powinno sie zabijać. Jestem karpiarzem i
      wszystkie ryby ktore zlapie wracaja spowrotem do wody wiec nie rozumiem po co
      wy je ludzie zabijanie.
      Wszyscy Karpiarze szanuja kapie i po wyjeciu z wody obchodza sie z nimi prawie
      jak z dzieckiem zeby w dobrej kondycji wrocily do wody bo nie ma nic
      piekniejszego jak widok odplywajacego karpia. Pozdrawiam wszystkich ktorzy
      wyznaja zasade NO KILL
      • ideefiks Re: Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 22:38
        pawel274 napisał:

        > Ludzie moim zdaniem karpii wogole nie powinno sie zabijać. Jestem karpiarzem i
        > wszystkie ryby ktore zlapie wracaja spowrotem do wody wiec nie rozumiem po co
        > wy je ludzie zabijanie.

        Tak, karpiarzu.... A potem taki wypuszczony przez ciebie zaraz po złowieniu karp
        zdycha z głodu przez kilkanaście dni bo haczyk wyłamał mu otwór gębowy i dzięki
        tobie nie ma możliwości pobierania pokarmu...
        Może kiedyś dla zabawy połam sobie szczękę i spróbuj od razu po tym coś zjeść -
        może zrozumiesz, karpiarzu...
        • u.burtowska Re: Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 23:58
          zabić rybę, bo się jest głodnym - to rozumiem. Ale walka z bezbronnym
          zwierzęciem - to idiotyczne i taaaaakie męskie. Paranoja, głupki karpiarze.
          Jestem spiningowcem, łapię, zabijam i żrę!!! szczupaki, okonie i sandacze. A
          karpia, czy złowię,czy kupię, zabijam szybko i bezboleśnie. SZYBKO!!! Nie
          trzymam go w torbie karpiowej,żeby się pochwalić kolesiom i zrobić zdjęcia. Co
          gorsze?
        • pawel274 Re: Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 23.12.08, 10:21
          ideefiks napisał:

          > Tak, karpiarzu.... A potem taki wypuszczony przez ciebie zaraz po złowieniu kar
          > p
          > zdycha z głodu przez kilkanaście dni bo haczyk wyłamał mu otwór gębowy i dzięki
          > tobie nie ma możliwości pobierania pokarmu...
          > Może kiedyś dla zabawy połam sobie szczękę i spróbuj od razu po tym coś zjeść -
          > może zrozumiesz, karpiarzu...

          Człowieku co ty wiesz o karpiowaniu z tego co napisales to raczej nic. My sie
          obchodzimi z karpiami jak z dzieckiem zeby go nie uszkodzic. A po drugie tyo po
          haku zostaje tylko mała malenka dziurka ktora w niczym nie przeszkadza karpiowi.
          Dowodem tego jest zlapanie tego samego karpia przez mojego kolege ktorego ja
          zlapalem 2 dni wczesniej. I jestem pewny ze to ten sam karp. Wiec nie nie mow
          ideefiks o czyms o czym nie masz pojecia. Pozdro dla wszystkich karpiarzy
          • zigzaur Re: Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 23.12.08, 11:10
            Zrób sam sobie dziurkę w dolnej wardze, to zobaczysz, czy to przyjemne.
    • dasanudasa Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 21:18
      L.N.Tołstoj-aforyzm-,,żeby zrozumieć, że zwierzęta mają duszą,
      wpierw trzeba ją mieć samemu"
      • vitabravo Re: Holocaust karpi 22.12.08, 21:23
        "A bo Żyd i ma coś z karpia
        Może jego oczy, może pysk?
        Czasem wygląd ma jak Harpia,
        a czasem tylko liczy zysk."
        >
        Szkoda, żeby taka ładna fraszka nie została zauważona.

    • dasanudasa Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 21:25
      to okropna rzecz-karp też cierpi, bo w środku jest duszyczka. To
      nieludzkie, straszne...
    • szabepio Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 21:26
      mi sie wydaje ze jesli karp troche sie poddusi to obumiera mu mozg i
      juz niczego nie czuje, a te drgawki to juz nieswiadome niskie
      odruchy nerwowe. vhodzi tylko o to zeby szybko sie udusil a nie tak
      dlugo. poza tym karp jest wstretny, cuchniemulem, duzo malych
      wrednych osci - nie jem tego i nie biore przez to udzialu w
      nieumiejetnym zabijaniu. A zszkokowana klientka carrefoura powinna
      lepiej zając sie losem zabijanych i maltretowanych dzieci. Ale dla
      niej ludzie (czyli tez dzieci) to dranstwo mordujace karpie wiec
      glupia cip a współczuje tym karpiom. DNO. Prymityw.
      • vitabravo Re: Odruchy psa Pawłowana forum - na artykuł w GW 22.12.08, 21:34
        szabepio napisał:

        > A zszkokowana klientka carrefoura powinna lepiej zając
        > sie losem zabijanych i maltretowanych dzieci. Ale dla
        > niej ludzie (czyli tez dzieci) to dranstwo mordujace
        > karpie wiec glupia cip a współczuje tym karpiom. DNO.
        > Prymityw.
        >
        Brawo, nareszcie dobra riposta. Głupota nie jedno ma
        imię, może nazywać się też 'karp po żydowsku'.
        • mebcia Re: Odruchy psa Pawłowana forum - na artykuł w GW 23.12.08, 00:07
          Nie wiem, jak trudno to zrozumieć, trzeba być skończonym bezmózgiem chyba...
          pomoc zwierzętom nie wyklucza pomocy ludziom... ale najgłośniejsze i najgłupsze
          sądy na ten temat pochodzą od osób pierdzących przez całe dnie w stołek. Fakt,
          tych należy słuchać, bo to naprawdę wartościowi ludzie!
          • 12345ja Re: Odruchy psa Pawłowana forum - na artykuł w GW 24.12.08, 13:02
            "Znaj proporcjum, mocium Panie!"
            Cztery szpalty w Gazecie Wyborczej o karpiach i krótka
            wzmianka o zamordowaniu dzieci palestyńskich przez israelskich
            siepaczy.
      • mebcia Re: Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 23.12.08, 00:06
        Nie wiem, jak trudno to zrozumieć, trzeba być skończonym bezmózgiem chyba...
        pomoc zwierzętom nie wyklucza pomocy ludziom... ale najgłośniejsze i najgłupsze
        sądy na ten temat pochodzą od osób pierdzących przez całe dnie w stołek. Fakt,
        tych należy słuchać, bo to naprawdę wartościowi ludzie!
    • jkredman żywy, wypatroszony karp 22.12.08, 21:27
      a jak się spożywa małże, czy kraby są sprzedawane żywe, czy kupuje się żywe raki
      i wrzuca do wrzątku /żywe/
      czy ktoś protestował jak pewien mistrz kuchni odrywał ogony żywym rakom, żeby
      wyjąć z nich niejadalną czarną żyłkę, a następnie wrzucał je jeszcze żywe /bez
      ogonów i czarnej żyłki/ na rozgrzany tłuszcz
    • dasanudasa Świąteczna rzeź karpi 22.12.08, 21:28
      Bóg jest miłością-widzi poprzez miłość, smakuje poprzez miłość,
      ocenia poprzez miłość i nie przyjmuje niczego, procz miłości. Bóg
      jest też wszystkim...
    • kapitankloss2 w nieludzkich warunkach 22.12.08, 21:29
      Przeciez to ryby a nie ludzie wiec nic dziwnego, ze transportowane
      sa w NIELUDZKICH a RYBICH warunkach.
    • bwwald07 Świąteczna głupota ludzi. 22.12.08, 21:29
      zigzaur napisał:

      > Karp jest obrzydliwy w smaku.
      > U mnie w domu nie jada się karpia.

      Czym innym jest odruch bezwarunkowy karpia nawet po śmierci, a czym
      innym ich duszenie bez wody. Pani która dzwoniła i najwyraźniej autor
      artykułu niewiele wiedzą o żywych/martwych organizmach.

      PS. Widziałem ruszającego się węgorza na patelni, pokrojonego godzinę
      wcześniej w tuzin kawałków i zanurzonego w soli. Pewnie też żył i
      miał świadomość bólu, tylko dlaczego głowa ruszała się mniej niż
      część blisko ogona?
      • wasilew25 Re: Świąteczna głupota ludzi. 22.12.08, 22:23
        Bo redaktorzy Wybiórczej najpierw piszą, a później myślą, o ile w
        ogóle myślą.
        Mordowanie nienarodzonych dzieci ich nie przeraża. Nie liczy się ból
        niewinnej istoty, liczy się ból ryby, w następnej kolejności
        roślinki i Bóg wie czego jeszcze
        • bwwald07 Re: Świąteczna głupota ludzi. 22.12.08, 22:37
          wasilew25 napisał:

          > Bo redaktorzy Wybiórczej najpierw piszą, a później myślą, o ile w
          > ogóle myślą :(

          Ja niestety z Michnikiem i Kurskim (prawie zawsze), czy Stasińskim
          (zwykle) się zgadzam.

          > Mordowanie nienarodzonych dzieci ich nie przeraża.

          Nie wiem, czy ich nie przeraża. IMHO powinien. Los dzieci już
          narodzonych powinien także ich interesować, może jeszcze bardziej, bo
          na te losy mają większy wpływ. Tak jak redaktorów innych gazet.



    • nomina Carrefour - patroszenie żywych karpi co roku 22.12.08, 21:36
      Kilka lat temu, mając nieprzyjemność pojechać w okresie przedświątecznym z
      koleżanką do Carrefoura, widziałam kilkanaście karpi, które były wypatroszone
      (na sławetnej ladzie z lodem) i ruszały skrzelami. Potem przestawały, by za
      kilka minut znowu zacząć (początkowo myślałam, że mam omamy wzrokowe). Trwało to
      około 20 minut, potem koleżanka kupiła, co potrzebowała, i wyszłyśmy.
      Jak widać, nie była to jednorazowa sprawa Carrefoura :(
      • vitabravo Re: Ruszały skrzelami? Zgroza! 22.12.08, 21:39
        A te zabite w Palestynie dzieci, nie ruszają.
        • zigzaur Re: Ruszały skrzelami? Zgroza! 22.12.08, 22:00
          Bo się same zdetonowały.

          Nie karpie, oczywiście.
        • nomina Re: Ruszały skrzelami? Zgroza! 22.12.08, 22:30
          A to jakaś nowa świecka tradycja - mały Palestyńczyk na wigilijnym stole :/?
          Rozmawiamy tu o karpiach, zwłaszcza tych z Carrefoura.
          • zigzaur Re: Ruszały skrzelami? Zgroza! 22.12.08, 22:40
            Mały Palestyńczyk to chyba raczej na noc sylwestrową, na powitanie Nowego Roku.
            Z huczkiem.
            • 12345ja Re: Ruszały skrzelami? Zgroza! 23.12.08, 16:16
              "Poznaj Żyda", po jego wpisach na forum.
    • krzyniu1971 Świąteczna rzeź karpi 22.12.08, 21:38
      Jak się okazało pan od Carefurka ma WAS DRODZY KLIENCI W DUPIE!!!
      Żywa rybka pływa podchodzi nożownik i wyciąga z niej serce i inne
      wnętrzności i kładzie na lodzik.
      SMACZNEGO !!! ten karp nie został zabity tylko zdechł umarł.
      Normalnie to się nazywa PADLINĄ.A trupa to nawet świnie się nie
      chyci.
      Wesołych świąt.
      • vitabravo Re: Gazeta Wyborcza z dużą zręcznością wyprowadza 22.12.08, 21:43
        GW wyprowadza dyskusje na manowce. Jest tyle ważnych
        dla polskiego społeczeństwa tematów, więc najlepiej
        podsunąć temat: "rzeź karpia po żydowsku".
      • bwwald07 Re: Świąteczna rzeź karpi 22.12.08, 21:50
        krzyniu1971 napisał:

        > Jak się okazało pan od Carefurka ma WAS DRODZY KLIENCI W DUPIE!!!
        > Żywa rybka pływa podchodzi nożownik i wyciąga z niej serce i inne
        > wnętrzności i kładzie na lodzik.
        > SMACZNEGO !!! ten karp nie został zabity tylko zdechł umarł.

        Gdybym wyciągnął z Ciebie wszystkie wnętrzności, też byś twierdził,
        że Ciebie nie zabiłem, ale umarłeś? Może czasami warto pomyśleć.

        PS. Mięśnie chyba wszystkich zwierząt nawet po śmierci można pobudzić
        do ruchu niewielkim ładunkiem elektrycznym. Niektóre zwierzęta są
        mniej, a niektóre bardziej czułe.
    • 477e Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 21:42
      > - W sposób humanitarny nie możemy karpi zabijać. Taki sposób nie
      > istnieje - wyjaśnił przełożony.
      Gość ma rację. Nie istnieje spośób na humanitarne zabijanie zwierząt na skalę przemyśłową. Jedynym humanitarnym wyjściem jest po prostu NIE ZABIJANIE.

      No ale ćóż - co to za święta bez zabijania i szłu zakupów? Przecież w świętach właśnie o to chodzi - o to, aby nakupować różnych rzeczy i nażreć się. Nie?
    • samhawkins Dzika gawiedź - tak się możemy nazwać... 22.12.08, 21:49
      Los karpi i zwierząt często świadczy o tym że człowiek jest bestią niegodną
      noszenia miana człowieczeństwa. Zbydlenie niektórych tzw. ludzi przekracza
      wszelkie granice. Gdzie oni byli chowani?
      • 477e Re: Dzika gawiedź - tak się możemy nazwać... 22.12.08, 21:58
        > człowiek jest bestią niegodną
        > noszenia miana człowieczeństwa
        "Tak trochę" to bez sensu. Widocznie po prostu to całe "człowieczeństwo" to fikcja i bajka, która ludzie się oszukują, by udowodnić sobie, jacy są dobrzy.
      • monster1972 a jesz mięso? :-) 22.12.08, 23:01
    • louis-cypher Człowiek to jednak bydlę! 22.12.08, 21:59
      a pomiędzy tym podgatunkiem a gatunkiem jest ryba.
      • bulorz Re: Człowiek to jednak bydlę! 22.12.08, 23:55
        louis-cypher napisał:

        > a pomiędzy tym podgatunkiem a gatunkiem jest ryba.

        Hmm... ja nie wiem, czy bydlęta nie powinny czuć się urażone...
        Po raz kolejny w życiu jest mi naprawdę głęboko i szczerze wstyd, że jestem
        uważany za człowieka, na pierwszy rzut oka takiego samego, jak np. ów pracownik
        Carrefoura. Rzygać mi się chce! Nigdy więcej nie tknę karpia!
    • darkraj Tyle postow o karpiach, ze az bierze ohyda 22.12.08, 22:03
      ==================================== Ot, katoliccy chrzescijanie
      okazuja milosierdzie dla rybek, ktore od tysiacleci byly elementem
      wyzywienia ludzkosci.
      Jakos Gazeta, a za nia forumowicze nawet nie proboja wspomniec o
      niedoli wlasnych pobratymcow.

      W Polsc sa MILIONY niedozywionych dzieci, starcow i
      niepelnosprawnych, ktorzy z przyczyn ekonomicznych, a
      nie "humanitarnych" moga tylko pomarzyc o zastawionym wigilijnym
      stole.
      Gratuluje wszystkim dbajacym o zycie i "godna" smierc karpi.
      Gratuluje Gazecie zmanipulowanego artykulu odwracajacego uwage
      ciemniakow od spraw naprawde waznych.

      Pojutrze, w tysiacach domow w Polsce, zeby tradycji stalo sie
      zadosc, Rodacy zadowola sie miska kapusty kiszonej i kromka chleba z
      nalozona sardynka/szprotka z puszki.
      A wy martwicie sie o karpie???
      I naprawde nie jest wam wstyd???
      • katolik_polski1 Ty darkraj jak Jan na pustyni ! 22.12.08, 22:06
        Masz nerwy :)))
      • zigzaur Re: Tyle postow o karpiach, ze az bierze ohyda 22.12.08, 22:11
        Sardynka zawsze uchodziła za rybę luksusową.
        • darkraj Re: Tyle postow o karpiach, ze az bierze ohyda 22.12.08, 22:33
          zigzaur napisał:

          > Sardynka zawsze uchodziła za rybę luksusową.
          ======================================= Zigi, badz uprzejmy i nie
          pomniejszaj wagi komentarza. Sprawa jest wazna, i Ty dobrze o tym
          wiesz.
          Rozumiem Twoj sarkazm, ale inni juz niekoniecznie musza
          to "zalapac".
          Sardynki to nomenklaturowa, egalitarna wrecz nazwa pospolitych
          szprotek, w zaleznosci od sposobu ich przyrzadzenia i podania.
          • zigzaur Re: Tyle postow o karpiach, ze az bierze ohyda 22.12.08, 22:37
            Dlaczego "nomenklaturowa"?
            • darkraj Re: Tyle postow o karpiach, ze az bierze ohyda 22.12.08, 22:46
              zigzaur napisał:

              > Dlaczego "nomenklaturowa"?
              ========================================== Bo gdzies w archiwach
              wyczytalem, ze szprotki to bylo jadlo dla pospolstwa.
              Sardynki natomiast to danie dla elyt, czyli okreslonej grupy ludzi.
              • januszcz Re: Tyle postow o karpiach, ze az bierze ohyda 24.12.08, 11:26
                Wsio ryba?
                Porównanie szprota z sardynką to jak porównanie ortopedy z pederastą. :)

                J.
    • juliaan GW to bydlę 22.12.08, 22:06
      piszą a sami zamiawiaja steki,hipokryzja wyborcza
    • kosma44 Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 22:07
      Dlaczego wszyscy teraz zwracają uwagę tylko na karpie??? Bo nie
      interesuje ich los np. sledzi czy kaczek ????Tak samo
      prawie "umierają " ale to czy cielę płacze na ubojni to o tym nikt
      nie mówi . Czasami jest ogłuszone prawidłowo a czasmi nie i taśma
      rusza . A kurczaki ?? Podwieszane na taśmie i czasami jeszcze żywe
      mają obcinane głowy . To koszmar rzeżni . Każdy z nas obżera się ,
      nie widząc jaki proces produkcyjny przechodzą wszystkie zwierzeta ,
      które z apetytem jemy , czy to na Swieta czy na codzień .Zwierzęta
      stłoczone w halach przed ubojem ...jak karpie w małych basenach .
      Tylko laicy mogą rozczulac sie nad karpiami bo nie widzą nic
      innego ...tylko karpie . Niech nie jedzą żadnego miesa i wtedy są
      OK .
      • zigzaur Re: Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 22:12
        Nie interesuje ich los kaczek?


        O kaczkach jest pełno newsów.
      • januszcz Re: Świąteczna rzeź karpi: patroszą żywe ryby 22.12.08, 22:17
        To są ludzie, którzy wyrośli z tzw. "kompleksem karpia".
        Kiedyś mama kupiła, potem pływał w domowej wannie kilka dni i dzieci zdązyły się
        z karpiem zaprzyjaźnic. Kiedy przyszedł czas, tata rybkę zamordował a dziecko
        płakało i mazgai się do dziś. Psychologia łatwo radzi sobie z tym problemem...

        J.
      • monster1972 tylko osoba , ktora sama zabiła i zjadła 22.12.08, 22:47
        ma prawo sie wypowiadac

        ci , ktorzy kupują 1 kg karkówki.. czy 2 udka z kurczaka.. a
        uwazają ze są ok, bo to nie oni zabili, to cioty i hipokryci

        nie sprobujesz, nie zrozumiesz



        Polak-ateista

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka