Dodaj do ulubionych

Środa: Palikot i sumienie faryzejskie

13.01.09, 19:38

"Poseł Gowin, który zamierza odebrać kobietom prawo do skutecznej opieki
zdrowotnej w przypadku niepłodności, prawo do bezpiecznych i minimalizujących
cierpienie zabiegów in vitro, prawo do posiadania zdrowego dziecka, nagle jawi
się jako dżentelmen stający w obronie obrażanej kobiety."

*****************************

Czyżby poseł Gowin był tym typem polsko-katolickiego dżentelmena, który
publicznie cmoka w łapkę i przepuszcza w drzwiach, by w domowym zaciszu
wymuszać posłuch siarczystym strzałem z liścia?

Poseł Gowin chowa się za kieckami kleru. Palikot za nikim chować się nie musi.
Poseł Gowin zagląda pod kołdry tysiącom ludzi i wyrokuje, co mają tam robić.
Palikot pyta, jak to jest z homofobią Kaczyńskiego?

Opinia publiczna jest coraz bardziej przychylna szczeremu i przaśnemu
Palikotowi, a coraz mniej zakłamanemu i eleganckiemu Gowinowi. Warto się nad
tym zastanowić.

Obserwuj wątek
    • blanzeflor Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 13.01.09, 19:58
      brawo, brawo, pani Magdo, dziękuję, strzał w samo sedno problemu!
      mam tylko jedną uwagę: chyba nie jest tak, że Jarosław
      Kaczyński "toleruje w swoich szeregach arogantów", sam jest wszak
      największym arogantem w polskiej polityce, on im patronuje, nakręca
      i dostarcza wzorów
      nie wiem, dlaczego tak się tu nie docenia wielkiego JK, wszyscy
      mówią o Kurskich i Brudzińskich, ale to on, ich wódz bezwględnie
      wiedzie prym, jeśli chodzi o plugawe, obraźliwe wypowiedzi, on nie
      potrafi chyba dwóch zdań wydobyć z siebie, żeby we wtrąceniu kogoś
      nie opluć, nie pomówić czy nie obrazić
      a oburzenie rzadko się słyszy (jak po sprawie z Niesiołowskim),
      potem zresztą i tak się rozchodzi po kościach

      też uważam, że Gowin może się stać gwoździem do trumny PO (juz od
      samego jego widoku mnie mdli: siwowłosy dostojny mędrzec z miną
      cierpiętnika) i nie wiem sama, czy należy z tego powodu rozpaczać,
      może dopóki nie ma nie-pisowskiej alternatywy, to jednak nie byłoby
      dobre...
      ale nie mogę zrozumieć, jak taka znana z (rzekomego) przywiązania do
      PR partia jak PO może sobie tak haniebnie strzelac w stopę, stawiać
      na kompletnie niewłaściwego konia
      czy oni z forów internetowych czytają tylko Frondę?
      kogo chcą reprezentować?
      • wrojoz PiS do lamusa 13.01.09, 20:49
        blanzeflor napisała:

        > brawo, brawo, pani Magdo, dziękuję, strzał w samo sedno problemu!
        > mam tylko jedną uwagę: chyba nie jest tak, że Jarosław
        > Kaczyński "toleruje w swoich szeregach arogantów", sam jest wszak
        > największym arogantem w polskiej polityce, on im patronuje,
        nakręca
        > i dostarcza wzorów
        > nie wiem, dlaczego tak się tu nie docenia wielkiego JK, wszyscy
        > mówią o Kurskich i Brudzińskich, ale to on, ich wódz bezwględnie
        > wiedzie prym, jeśli chodzi o plugawe, obraźliwe wypowiedzi, on nie
        > potrafi chyba dwóch zdań wydobyć z siebie, żeby we wtrąceniu kogoś
        > nie opluć, nie pomówić czy nie obrazić
        > a oburzenie rzadko się słyszy (jak po sprawie z Niesiołowskim),
        > potem zresztą i tak się rozchodzi po kościach
        >

      • janek-007 A pan M.Środa to niby kto. Najstarszy... 14.01.09, 02:23
        A pan M.Środa to niby kto. Najstarszy zawód świata, wynika z tego co i jak pisze
        pani M.Środa, nie jest jej obcy. Należy tylko pogratulować pani M.Środzie
        profesjonalizmu bo wykonuje ten najstarszy zawód naprawdę profesjonalnie. Szkoda
        ze w GazWybie nie ma oskarow za bycie pierwsza córą Koryntu bo sukces pani
        Magdaleny byłby gwarantowany na wiele lat. Pisanie przez panią M.Środę o
        faryzeuszostwie to dobra hucpa i gdyby ktoś jej nie znal to nawet mógłby
        uwierzyć no ale z profesjonalistkami tak już jest ze na zewnątrz bywają bardzo
        przekonywujące.
      • urtasa blanzeflor 14.01.09, 09:07
        Potwierdzam twoje uwagi, w plugastwie wypowiedzi Kaczyński ma prym. Dobrze, że
        takiego prymu nie ma Tusk, który używa epitetów, aby wyrazić swoją miłość, np.
        słowo "moher" nie stało się jednym z najbardziej obraźliwych słów kierowanych
        pod adresem starych ludzi, a stało jednym z najpiękniejszych, najbardziej
        humanitarnych określeń. I jeszcze Niesiołowski: obraz samarytańskiego
        słownictwa... Tak, Kaczyński ma prym nad prymami.
        • iluminacja256 Re: blanzeflor 14.01.09, 10:20
          Kolego, wybacz, ale porównywanie w debacie "meherów" Tuska
          ze "spieprzaj dziadu", "małpą w czewonym" i cała ta mową , która
          ustawia Polaków na pozycji - my ( PIS )dobrzy i oni (inni) - stali
          tam, gdzie Zomo - to nie tyle nonmsens, co ewidentna chęć dowalenia.

          Mam w głebokim powazaniu i PiS i PO, ale niestety to jednak
          Kaczyńscy rozpoczeli pokaz jezyka neinawisci, ptrzekłama i zwykłego
          chamstwa raz za razem. Tuska mozna nie lubić, ale jets to ostatni
          polityk, którego nazwałabym niekulturalnym.

          Braki kultury to raczej Niesiołowski .

          A Palikot to showman, który potrzebuje publicznosci. Przy okazji
          swojego show nie raz, nie dwa zada mądre pytanie - jak to z raportem
          o stanie zdrowia prezydenta.
          • urtasa iluminacja256 14.01.09, 10:33
            Proszę najpokorniej o wybaczenie. Masz słuszność, dlatego dodam, bijąc się w
            piersi, "spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym" to epitety odnoszące się nie do
            pojedynczych ludzi, ale elektoratu, a więc b. dużej grupy, nikczemnie poniżające
            tę grupę.

            Natomiast słowo "moher" Tusk odniósł do jednej osoby, faktycznego mohera, który
            na niego nie zagłosował, nie zaś do elektoratu, a zatem słowo to nie poniża w
            straszliwy sposób, ale wywyższa, jest rzadko stosowane, a jeśli już, to jako
            wyraz miłości i humanitaryzmu.
            • iluminacja256 Re: iluminacja256 14.01.09, 10:55
              do kogo natomiast Kaczyńscy odniesli takie słowa jak:

              "łże elity" ( o polskiej inteligencji)
              Tez do konkretnej osoby? Tak, tutaj niewatpliwie mamy element
              wywyzszajacy tę grupę i okazujący jej szacunek...

              Tutaj w sukurs przyszedł Kaczyńskim też Dorn wyodrębniając w
              społeczeństwie grupę "wykształciuchów" powiazanych z"łze elitami" -
              to niewatpliwie było równeiż subtelne i delikatne , kazdy czlowiek
              powyzej podstwówki to rozumie, jak miły komplement otrzymał...
              Bo o "pakowaniu w kamasze medyków' lepeij chyba nie wspominac?

              No i słynne
              "My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO" - na
              konwencji Pis-u...Doprawdy, to ciekawa sprawa tak delikatnie i
              subtelnie okreslić poglądy elektoratu , który nie głosował na
              PiS...Są tam, gdzie Zomo...

              Tak, tutaj wszystko jest indywidualne, subtelne i nikogo nie
              obraza...



              • urtasa wielce 14.01.09, 11:28
                Wielki dzięki ci za to, że rozszerzasz argumentację o nowe wątki (podajesz nowe
                przykłady) i tym samym wręcz miażdżysz moje poprzednie argumenty odnoszące się
                do konkretnej sprawy, a nie zaś tej, którą teraz podnosisz, zarazem nie pomijasz
                innych przykładów związanych z wypowiedziami polityków PO.

                Taka polemika jest bardzo ważna. Jeśli bowiem odniosę się do tego, do czego ty
                się odnosisz, wówczas możesz podać nowe przykłady i zarzucić, że się do nich nie
                odniosłem, choć i ty się pierwotnie na nie nie powołujesz. Gdy z kolei odniosę
                się do tych nowych przykładów, z kolei przytoczysz jeszcze inne...

                Może poczekam, aż wyczerpiesz całą listę nikczemnych wypowiedzi jednej strony
                (PiS-u), zarazem nie podając listy nikczemności PO. Co sądzisz o tej mojej
                nieśmiałej i pokornej sugestii...
                • iluminacja256 Re: wielce 14.01.09, 11:38
                  Sadzę rzecz nastepującą - nie mam czasu na podobne pierdoły, bo
                  czasem musze tez pracować.

                  I nie mam zamiaru bawić się w przerzucanie się argumentami PiS to to
                  to, a PO to to, bo zarówno PiS jak i PO mam w głebokim powazaniu -
                  zadna nie jest moja partią i mnie nie reprezentuje.

                  Stwierdzam natomiast kategorycznie, ze bracia Kaczyńscy wykazują sie
                  dalece głebszym chamstwem w kontaktach z elektoratem pojedycznym i
                  zbiorowym niz Donald Tusk. Chamstwem w PO wykazuje się natomiast
                  Niesiołowski. Zadowolony? Cieszę się .


                  Wyobraź sobie, ze wyczulenia na chamstwo i prymitywizm językowy jest
                  o wiele bardziej złozoną kwestia niż ptrzynaleznosc partyjna.

                  I dla mnie "małpa w czerwonym" jest własnie przykładem najnizszego,
                  rynsztokowego wręcz chamstwa.
                  • urtasa jestem 14.01.09, 13:14
                    jestem totalnie usatysfakcjonowany. Twoje zdanie, twoja sprawa.

                    Ps. Dla mnie zastosowanie wobec kogos słowa "moher" to przykład najwyższej
                    kultury, ot i tyle.
                  • leniuch102 Re: wielce 14.01.09, 21:43
                    iluminacja256 napisał:

                    > I dla mnie "małpa w czerwonym" jest własnie przykładem najnizszego,
                    > rynsztokowego wręcz chamstwa.

                    gdyby autor tego zdania zamierzał wypowiedzieć je publicznie. tymczasem była to
                    uwaga techniczna, przeznaczona dla kolegi, upubliczniona przypadkiem, za który
                    autor słów przeprosił.
                    nie ma tu prawie żadnej analogii z zaplanowanym atakiem Palikota.

                    btw użycie określenia "rynsztokowe chamstwo" wydaje mi się tu
                    nieusprawiedliwione. Gdyby np. ryknął na tę panią "ty lesbijska prostytutko w
                    czerwonym", wtedy byłby rynsztokowym chamem i pewno nazywał Palikot.
                    axxowatch.blox.pl
                    • hermina5 Re: wielce 15.01.09, 09:30
                      Bardzo oryginalna koncepcja...

                      Czyli jesli publicznie mówisz do swojej zony - ty stara, oblesna
                      m.e.n.d.o - to jest rynsztokowe chamstwo, natomiast jesli drzesz sie
                      tak do niej w 4 scianach - to uwaga techniczna? Gratuluje hipokryzji.

                      A poza tym, jesli ktos jest prezydentem i siedzi na konferencji
                      prasowej, a wokol sa mikrofony i dzinnikarze, to znajduje sie w
                      miejscu publicznym i tylko o jaego klasie i rynsztokowym chamstwie
                      swiadcza takie uwagi.

                      Mowisz ni mniej ni wiecej, ze twoje dziecko moze sie zwracac do
                      swojego nauczyciele - ty stary c.h.uj.u i wszystko bedzie ok, jesli
                      nikt tego nei nagra, a nauczyciel nie usłyszy dokładnie.

                      Poziom morza;/
                      • leniuch102 Re: wielce 15.01.09, 10:58
                        > Czyli jesli publicznie mówisz do swojej zony - ty stara, oblesna
                        > m.e.n.d.o - to jest rynsztokowe chamstwo, natomiast jesli drzesz sie
                        > tak do niej w 4 scianach - to uwaga techniczna? Gratuluje hipokryzji.

                        Mylisz hipokryzję z dobrym wychowaniem. Przykład:
                        Kelner może się spytać kolegi, który gość zamawiał flaki i może od niego
                        usłyszeć: ten łysy. To jest OK.
                        Problem zaczyna się, gdy mówią tak głośno, że słyszy ich cała sala.

                        Hipokryzją byłoby właśnie, gdyby Prezydent nawet w zaufanym gronie mówił o
                        napastliwej i głupiej dziennikarce: ta sympatyczna pani w czerwonym.

                        axxowatch.blox.pl
                    • ar.co Re: wielce 15.01.09, 10:35
                      Odezwała się typowo polska dulszczyzna - jeżeli brudy pierzemy we
                      własnym domu, to wszystko jest w porządku, nie? A dla mnie większym
                      chamem jest taki właśnie "technicznie bluzgający" Kaczyński - bo
                      mało, że jest chamem, to jeszcze tchórzem, który nie powie tego, co
                      myśli, bo się boi - że jego i tak niziutki słupek poparcia jeszcze
                      spadnie. Bo będzie udawał człowieka wykształconego i kulturalnego
                      (chociaż naprawdę nie wiem, kto jeszcze da się na to nabrać), i
                      tylko po cichu poprawi wiechcie wystające z butów. A słoma i tak się
                      sypie.
                      • leniuch102 Re: wielce 15.01.09, 11:03
                        "będzie udawał człowieka wykształconego"

                        Jako profesor prawa naprawdę nie musi udawać "człowieka wykształconego". On nim
                        po prostu jest.

                        leniuch.blox.pl
                    • iczi-iczi Re: wielce 15.01.09, 11:44
                      leniuch 102 czy w Twojej nazwie jest również brak siły do poprawnego
                      myslenia.Bo występujący u stodwójki wysoki stopień zakłamania,
                      poraża!
                      W wąskim gronie /wg.tego znawcy uwag technicznych /wolno mówic co
                      się chce.Bo Np.MAŁPA"jest tylko dla wtajemniczonych,wypowiadający
                      takie słowa ma dwie mentalności.Jedną na użytek publiczny,drugą dla
                      swoich,ale w obu przypadkach mysli o danej osobie w tych samych
                      kategoriach.To też jak traktowac wypowiedziane do studentów przez
                      Tadeusza Rydzyka słowa ,odnoszące się do Pani Marii Kaczynskiej jako
                      kobiety i żony Prezydenta RP ? I w dodatku ten "wieszcz"za to Jej
                      nie
                      przeprosił !Dalej, przyjęto w powszechnym obiegu okreslac panów
                      Kaczynskich, jako kaczki.Chamstwo to, czy nie ? W takim razie można
                      nazwisko Gęsicka spolszczyc na Gęś.A w tedy np.głupia gęś odda już w
                      całej okazałosci nie tyle osobę ile Jej sposób postępowania
                      wynikający z bieżących potrzeb politycznych.Bo tylko dla takiego
                      celu głupia gęś posługuje się kłamstwem !Natomiast pan poseł
                      Palikot.Jest taki jaki jest! bezpardonowy tam gdzie "w różane
                      płatki"próbuje się opakowac smierdzące jak gó.no
                      cnoty "nawiedzoonych"Chocby dlatego warto popatrzec jaki odzwięk
                      społeczny jest dla słow Palikota,a jaki dla Jego adwersarzy ."Tu
                      l,as voulu,Gowinie"
                      • leniuch102 Re: wielce 15.01.09, 13:14
                        iczi-iczi napisała:

                        > leniuch 102 czy w Twojej nazwie jest również brak siły do poprawnego
                        > myslenia

                        Nabijanie się z nicków to typowy odruch internetowych głupków, niestety.
                        "siły do poprawnego myslenia" wiele nie potrzeba, natomiast rzeczywiście brak mi
                        ochoty do "poprawnego myślenia". Wolę myślenie jako takie, bezprzymiotnikowe.

                        "smierdzące jak gó.no cnoty "nawiedzoonych"

                        wiesz, nie mam też ochoty dyskutować z osobami wyrażającymi się w sposób, jak
                        zacytowany powyżej.

                        axxowatch.blox.pl
                        • lengon3 Re: wielce 15.01.09, 13:37
                          wydaje się jednak,że poprawnośc myslenia jest dla leniuch102
                          jeszcze ciągle tajemną magią.Ochotę to Ty możesz miec.Ale jak nie
                          masz siły to i ochotę diabli biorą.A tak czytając Twoją odpowiedz
                          to widac,że w dyskusji na temat, posługujesz się oklepanym
                          zwrotem "internetowych głupków" czyli wysuwając siebie na pierwszy
                          plan.Na podanym blogu również bardzo,ale to bardzo
                          cieniutko !.Lepiej już pozostań "bezprzymiotnikowy"
                          All flowers are not in one garland !
                          • leniuch102 Re: wielce 15.01.09, 19:09
                            Przelogowałaś/przelogowałeś się z iczi^2 na innego nicka, ale zabawna
                            interpunkcja i cudaczna sentencja na końcu i tak Cię demaskują.
                            Doceniam wszakże porzucenie plugawego języka. Wizyta na moim blogu przyniosła
                            jakiś skutek.
                            Pozdrawiam.

                            leniuch.blox.pl
    • rwakulszowa Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 13.01.09, 20:43
      PO to oportuniści i ignoranci. Niestety i tak są lepsi od PIS. Jeden
      Palikot jest sprawiedliwy w tej Sodomie !!!
      Stanowczo protestuję przeciwko karaniu Palikota przez Schetynę !
    • wrojoz Magdalena Sroda potwierdza fakty. 13.01.09, 20:47
      maruda.r napisał:

      >
      > "Poseł Gowin, który zamierza odebrać kobietom prawo do skutecznej
      opieki
      > zdrowotnej w przypadku niepłodności, prawo do bezpiecznych i
      minimalizujących
      > cierpienie zabiegów in vitro, prawo do posiadania zdrowego
      dziecka, nagle jawi
      > się jako dżentelmen stający w obronie obrażanej kobiety."
      >
      > *****************************
      >
      > Czyżby poseł Gowin był tym typem polsko-katolickiego dżentelmena,
      który
      > publicznie cmoka w łapkę i przepuszcza w drzwiach, by w domowym
      zaciszu
      > wymuszać posłuch siarczystym strzałem z liścia?
      >
      > Poseł Gowin chowa się za kieckami kleru. Palikot za nikim chować
      się nie musi.
      > Poseł Gowin zagląda pod kołdry tysiącom ludzi i wyrokuje, co mają
      tam robić.
      > Palikot pyta, jak to jest z homofobią Kaczyńskiego?
      >
      > Opinia publiczna jest coraz bardziej przychylna szczeremu i
      przaśnemu
      > Palikotowi, a coraz mniej zakłamanemu i eleganckiemu Gowinowi.
      Warto się nad
      > tym zastanowić.
      >
    • nibyniemka Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 13.01.09, 20:54
      Uwazam, ze partia PO funkcjonuje na zasadzie Panu Bogu swieczke, a diablu
      ogarek. Stad jest taki pan Gowin, ktory swietnie dogaduje sie z klerem,
      starajac sie nie urazic katolickiej moralnosci. Faktycznie kobiety interesuja
      go tyle na ile zezwala Kosciol. Powinny rodzic dzieci i zajmowac sie sluzba
      dla swojego pana. Jezeli nie moga miec dzieci, to musza sie z tym pogodzic -
      Bog tak chcial.
      Co do Palikota, to uwazam, ze mowi glosno, to co wielu Polakow mysli po cichu
      i nie ma mozliwosci powiedziec tego glosno.
      Chamstwo zycia publicznego i politycznego zaczelo sie z chwila dojscia do
      wladzy braci Kaczynskich. Dyskusja publiczna sprowadza sie niejednokrotnie do
      pyskowek, wylewania pomyji na siebie i do licytacji kto ma lepsze zyciorysy
      polityczne.
      Uwazam, ze przynajmniej 70% poslow powinno pojsc juz na emeryture i przestac
      absorbowac spoleczenstwo swoimi wielkimi zaslugami, ktore niejednokrotnie sa
      wyolbrzymiane. Roznoszenie gazetek bylo wielkim bohaterstwem w okresie II
      wojny swiatowej, bo grozilo kula w leb. W czasach opozycji, grozilo co
      najwyzej likwidacja materialow i zamknieciem na 48 godzin. Sama w tamtych
      czasach roznosilam ulotki i nigdy nie uwazalam tego za wielkie bohaterstwo. Po
      prostu tego wymagala chwila i cieszylam sie z tego, ze moge chociaz to robic,
      zeby dokuczyc komunie.
      Wszyscy ci roznosiciele mogliby do dnia dzisiejszego roznosic swoje pisemka,
      gdyby w 80 roku cale spoleczenstwo nie okazalo swojego gniewu i solidarnosci w
      walce przeciwko komunie. Dlatego szlag mnie trafia jak widze tych roznych
      Kurskich, Gosiewskich, J.Kaczynskiego chowajacego sie za spodnica mamy i
      korzystajacego z przywilejow tatusia, ktory mial kontakty z owczesnymi
      elitami. Ech mozna byloby wiele jeszcze pisac, ale czy warto? Najbardziej
      martwi mnie to, ze nie ma w Polsce partii, na ktora chcialoby sie glosowac.
    • leniuch102 Min. Środa nie rozumie słowa: "decorum" 14.01.09, 01:29
      chyba myśli, że to to samo co dekoracja, bo uzywa go w takim znaczeniu:
      "głos 50 posłanek, choć być może głos tych 50 Platformie się przyda. Jako
      decorum."
      Tymczasem decorum to "zasada zgodności treści z formą, inaczej jednorodność
      stylistyczna. Sformułowana przez Arystotelesa, rozwijana przez Cycerona i
      Horacego. Była stosowana do każdego gatunku literackiego. Polegała na
      odpowiednim dobraniu stylu mówienia (pisania), słownictwa i składni do gatunku
      i tematyki dzieła."
      pl.wikipedia.org/wiki/Decorum
      Nie ma nic złego w tym, że proste kobiety zabierają głos w róznych sprawach i
      używają słów, których nie rozumieją.
      Środa, Doda, Krystyna Z Gazowni..

      axxowatch.blox.pl
      • ponte_aronte "decorum" to również 'stosowność' 14.01.09, 09:30
        konwencja, konwenanse, ustalone obyczaje
        • leniuch102 Re: "decorum" to również 'stosowność' 14.01.09, 13:07
          Więc Twoim zdaniem:
          "choć być może głos tych 50 Platformie się przyda. Jako stosowność."
          ma jakiś sens, tak?
          Bo dla mnie to brzmi idiotycznie.
          Bardzo trudno będzie Ci dobrać jakieś znaczenie słowa "decorum", tak by
          wypowiedź Środy nie demaskowała jej ignorancji.
          Taki z niej filozof, jak z Palikota mąż stanu. Ma refleksje na poziomie licealistki.
          • ponte_aronte 'jako decorum' może być, ale w tłumaczeniu 14.01.09, 13:18
            trudno zachować dokładnie tę samą konstrukcję :)
            ja bym powiedział: dla zachowania pozorów
            • ponte_aronte PS dosłowne tłumAczenie jest z reguły idiotyczne 14.01.09, 13:22
              jak będzie po angielsku 'wpuścić kogoś w maliny'?
              • leniuch102 Re: PS dosłowne tłumAczenie jest z reguły idiotyc 14.01.09, 21:36
                ponte_aronte napisał:

                > jak będzie po angielsku 'wpuścić kogoś w maliny'?

                pewno równie zabawnie, jak tłumaczenie ze środowego na polski.
      • paniena ale rozumie drogi przedmowco 14.01.09, 14:26
        i uzywa wlasciwie
        patrz p.2

        decorum [wym. dekorum], dekorum
        1. «starożytna zasada właściwego zharmonizowania poszczególnych
        elementów dzieła literackiego»
        2. «stosowność zachowania lub wyglądu w danych okolicznościach»

        sjp.pwn.pl/lista.php?co=decorum
        • leniuch102 Więc to nie indolencja Środy tylko pretensjonalny 14.01.09, 17:07
          Więc to nie indolencja Środy tylko pretensjonalny styl każe jej pisać "dla
          decorum" zamiast "bo tak wypada"?
          Żeby jej nikt nie pomylił z Krystyną Z Gazowni chyba.
          • ar.co Re: Więc to nie indolencja Środy tylko pretensjon 15.01.09, 10:39
            Dla niektórych słowa pochodzące z łaciny nie są pretensjonalne,
            tylko po prostu normalne. Tak to już jest, że wykształcenie daje
            m.in. umiejętność posługiwania się zwrotami, niekoniecznie
            charakterystycznymi dla mowy potocznej. Jeśli ktoś musi sprawdzać
            ich znaczenie w słowniku, to rzeczywiście mogą dla niego brzmieć
            sztucznie.
            • leniuch102 Re: Więc to nie indolencja Środy tylko pretensjon 15.01.09, 11:13
              oczywiście umiejętność oceny tekstu, rozpoznania wysilonego głupiego gniota
              takiego jak tekst Środy, jest funkcją wykształcenia ale też poczucia smaku,
              którego z jakiś powodów jesteś pozbawiony.
              Musisz więc uwierzyć mi na słowo, że to pretensjonalny felietonik na żenującym
              poziomie, którego nie uratował ani cytat ze św. Mateusza, ani absurdalne w tym
              kontekście makaronizmy.
      • ostry1234 Re: Min. Środa nie rozumie słowa: "decorum" 14.01.09, 19:43
        leniuch, a może mimo swojego lenistwa trochę byś pomyślał co? bo
        zdaje się, że kontekst zgodności "stylu z tematem" w odniesieniu do
        układu o którym pisze pani Środa wykracza ponad twoją zdolność
        abstrakcyjnego myślenia i możliwości intelektualne. Jesteś typową
        ofiarą która nauczyła się formułki i to wszystko.
        • leniuch102 bełkot na ostro. 14.01.09, 21:15
          ostry1234 napisał:
          "kontekst zgodności "stylu z tematem" w odniesieniu do układu"

          to nie jaja, kol. "ostry1234" rzucił powyższą frazą chyba na poważnie.
          ile wyborczych musiał przeczytać, żeby spłodzić takiego potworka?
          ostry, na maturze wybierz religię, bo z polskiego polegniesz.

          axxowatch.blox.pl
    • henryad Re: Pamiętamy ekscesy faryzejskiej Srody. 14.01.09, 02:55
      A teraz jak typowy faryzeusz dostrzegła
      kogoś gorszego od niej samej i ma okazję
      się na nim wynieść, niezależnie, że Palikot
      to typowy obraz Tuska i całej tej żydomafijnej
      bandy PO, która produkuje takie typki.
      Srodo, ty nie masz pojęcia na czym polega faryzejski
      duch, budując swoje własne definicje tego pojęcia na
      wypadek Palikota.
      Przede wszyskim faryzeusz to ten, który nie szuka
      woli, prawdy Bożej, a jeśli czyta i studiuje Jego
      Słowo Bibię to sprowadza je do swoich partykularnych
      interesów. To człowiek który nie zna Prawdy, którą
      Jest sam Jezus Chrystus. Nie ma jego sercu w nim
      Miłości Bożej, jak powiedział o nich w różnych
      przypowieściach sam Jezus Chrystus.
      To taki sam jak Ty, Srodo.
      Nie przypadkiem jesteś w PO.
      Toć to wszyscy faryzeusze, mniejsi lub więksi, jak Ty.
      I wszyscy tak bardzo przemądrzali jak Ty i bezczelni
      jak Tusk na czele.
      • zbyleon Fatalnie brzmi uniwersytecka koleżanka Magda Środa 14.01.09, 07:35

        www.rp.pl/artykul/2,247963_Palikot_to_barbarzynca_bez_skrupulow_.html

        "A już całkiem fatalnie brzmi moja uniwersytecka koleżanka Magda
        Środa
        – w końcu etyk, filozof, która broni wypowiedzi Palikota, bo tak
        nienawidzi PiS i Gownina.
        Czysty resentyment rządzi wypowiedzią osoby, która chce uchodzić za
        liberałkę.
        Ta obrona języka skończonego prymitywizmu jest sposobem na
        pozbawienia liberałów wiarygodności i zmysłu rozsądku."

        Czy trzeba jeszcze coś dodawać?
        • zbyleon Palikot jest przewidywalny i nudny. 14.01.09, 16:11
          zbyleon napisał:

          >
          > www.rp.pl/artykul/2,247963_Palikot_to_barbarzynca_bez_skrupulow_.html
          >
          > "A już całkiem fatalnie brzmi moja uniwersytecka koleżanka Magda
          > Środa
          > – w końcu etyk, filozof, która broni wypowiedzi Palikota, bo tak
          > nienawidzi PiS i Gownina.
          > Czysty resentyment rządzi wypowiedzią osoby, która chce uchodzić
          za
          > liberałkę.
          > Ta obrona języka skończonego prymitywizmu jest sposobem na
          > pozbawienia liberałów wiarygodności i zmysłu rozsądku."
          >
          > Czy trzeba jeszcze coś dodawać?
          Można za Jadwigą Staniszkis:
          "Palikot jest wykalkulowany, ale w sposób przewidywalny, nudny.
          Demokracja medialna nie znosi nudy. On sobie wyobraża, że jego misją
          jest zdemaskowanie medialnego charakteru demokracji. Że błazen
          potrafi zdominować scenę. Ale ludzie nie są idiotami"
          - mówi DZIENNIKOWI prof. Jadwiga Staniszkis

          www.dziennik.pl/opinie/article296295/Staniszkis_Palikot_to_zle_wychowany_blazen.html
        • cichamyszka51 Re: Fatalnie brzmi uniwersytecka koleżanka Magda 15.01.09, 12:13
          byleon napisał:"Czy jeszcze należy cos dodawac?" T A K !!!!
          Magdalena Sroda wyniosła z Uniwersytetu WYKSZTAŁCENIE !! a ty
          rodaku tylko makulaturę.
          • zbyleon Re: Fatalnie brzmi uniwersytecka koleżanka Magda 15.01.09, 16:12
            cichamyszka51 napisała:

            >
            > Magdalena Sroda wyniosła z Uniwersytetu WYKSZTAŁCENIE !! a ty
            > rodaku tylko makulaturę.

            Marne to WYKSZTAŁCENIE !!
            skoro skierowana została na odcinek PROPAGANDY.
      • andrzej369 Re: Pamiętamy ekscesy faryzejskiej Srody. 14.01.09, 09:24
        henryad napisał:

        > A teraz jak typowy faryzeusz dostrzegła
        > kogoś gorszego od niej samej i ma okazję
        > się na nim wynieść, niezależnie, że Palikot
        > to typowy obraz Tuska i całej tej żydomafijnej
        > bandy PO, która produkuje takie typki.
        > Srodo, ty nie masz pojęcia na czym polega faryzejski
        > duch, budując swoje własne definicje tego pojęcia na
        > wypadek Palikota.
        > Przede wszyskim faryzeusz to ten, który nie szuka
        > woli, prawdy Bożej, a jeśli czyta i studiuje Jego
        > Słowo Bibię to sprowadza je do swoich partykularnych
        > interesów. To człowiek który nie zna Prawdy, którą
        > Jest sam Jezus Chrystus. Nie ma jego sercu w nim
        > Miłości Bożej, jak powiedział o nich w różnych
        > przypowieściach sam Jezus Chrystus.
        > To taki sam jak Ty, Srodo.
        > Nie przypadkiem jesteś w PO.
        > Toć to wszyscy faryzeusze, mniejsi lub więksi, jak Ty.
        > I wszyscy tak bardzo przemądrzali jak Ty i bezczelni
        > jak Tusk na czele.

        Właśnie dojrzałem w twoim sercu tego "bożka".
        Jad płynie z Ciebie, aż w uszach mi zabrzęczało.
    • chomik2002 Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 07:48
      Pani prof. - całkowicie sie z panią zgadzam. Nie rozumiem dlaczego
      PO daje sobie narzucać przez PiS takie działania jak np. ukaranie
      Palikota, który ma racje i działa swoimi wypowiedziami na korzyść PO.
      A już kobiety z PO oburzone na Palikota to jest naprawdę szczyt
      głupoty - boją się co Jaruś i Gosio powiedzą więc wyprzedzają go.
    • 3-michal Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 08:06
      Pani Magdaleno całkowicie zgadzam się z Panią. Zjawisko jest znacznie szersze i obejmuje nasz piękny kraj. Hipokryzję wyssaliśmy z mleka matki i nauk Kościoła rzymskiego.
      • urtasa trzeba 14.01.09, 09:11
        Koniecznie należy dodać, że chociaż hipokryzję wyssaliśmy, to zjawisko to nie
        obejmuje całego naszego ślicznego kraju. Do chlubnych wyjątków należy bowiem
        Pani Redaktor Środa oraz - to przede wszystkim - Michnik.
    • urtasa bulwersacja 14.01.09, 09:02
      Jestem zbulwersowany tym, że tak dotkliwie Palikot został ukarany przez swoich
      faryzejskich kolegów partyjnych.

      Palikot mówił prawdę, że Kaczyński molestuje seksualnie. Palikot ma mocne
      dowody poświadczające owo molestowanie. Palikot zatem nie wysługiwał się
      swojej partii i tym samym nie prostytuował.

      Palikot to miły, inteligentny don Kichot, niezłomny bojownik prawdy,
      oczyszczacz polskiej polityki z gnojowicy. Został niesprawiedliwie
      potraktowany, ale prawdy zwycięży.

      Ps. Pani Redaktor Środa nie żywi się Palikotem, jak inni dziennikarze.
    • andrzej369 Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 09:08

      Szczerze mówiąc, gdybym miał wybierać popaprańca (Gowin i Palikot),
      wybrałbym Palikota.
      Dlaczego ?
      Palikota już poznałem i wiem na co jego stać, natomiast Gowin to
      zakamuflowany i obłudny katolik, który jest w stanie wszystko
      uczynić aby nie narazić się tronowym pryncypałom (czytaj biskupom).
    • bognach1 Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 09:28
      Dziękuję za te słowa, jak zwykle w samo sedno. "Zwyczajowy polski szacunek dla
      kobiet" to brednia. Smutne, że takie podejście akceptują i wyrażają posłanki.
      Skupiają się na pozorach zamiast realnie zadbać o kobiety.
    • rs_gazeta_forum Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 09:53
      maruda.r napisał:
      > Czyżby poseł Gowin był tym typem polsko-katolickiego dżentelmena,
      > który publicznie cmoka w łapkę i przepuszcza w drzwiach, by
      > w domowym zaciszu wymuszać posłuch siarczystym strzałem z liścia?

      Nie, to nie tak. Twoja wypowiedź sugeruje dwulicowość, a pan Gowin i reszta nie
      są aż tak skomplikowani.
      Oczywiście można sobie wyobrazić p. Gowina (jego nazwiska użyję jako symbolu)
      przepuszczającego kobietę, by za chwilę ją popchnąć, ale jest to wyraz
      niesprzecznej ideologii - kobieta to idiotka, którą musimy kierować. I zarówno
      to przepuszczanie w drzwiach, jak i klaps czy "liść" należą do arsenału środków
      w tym celu stosowanych.

      A p. Środa ma niezaprzeczalną rację - jakakolwiek uwaga o chamstwie z ust chamów
      Kaczyńskich (tu znów posłużyłem się nazwiskiem jako symbolem) zakrawa na kpinę.
    • yanuss Środa: i sumienie faryzejskie 14.01.09, 10:40
      "Terlikowski, Wildstein, Kurski, Gosiewski" - wszystkich do jednego worka z
      Niesiolowskim i Palikotem. Tak widzi to ta dziwna pani, podobno wykladowca na
      uczelni. Moze jednak troche konkretow, jakie to niby wypowiedzi
      Terlikowskiego, Wildsteina czy Gosiewskiego daja sie porownac z bluzgami
      Niesiolowskiego czy Palikota, nie mowiac o chamskich atakach Nowaka czy
      Karpiniuka. Ta dziwna pani jest podobno etykiem, jednak wartosciuje dosc
      wybiorczo... no, widac, gdzie dostaje za wierszowke.
      • andrzej369 Re: Środa: i sumienie faryzejskie 14.01.09, 10:49
        yanuss napisał:

        > "Terlikowski, Wildstein, Kurski, Gosiewski" - wszystkich do
        jednego worka z
        > Niesiolowskim i Palikotem. Tak widzi to ta dziwna pani, podobno
        wykladowca na
        > uczelni. Moze jednak troche konkretow, jakie to niby wypowiedzi
        > Terlikowskiego, Wildsteina czy Gosiewskiego daja sie porownac z
        bluzgami
        > Niesiolowskiego czy Palikota, nie mowiac o chamskich atakach
        Nowaka czy
        > Karpiniuka. Ta dziwna pani jest podobno etykiem, jednak
        wartosciuje dosc
        > wybiorczo... no, widac, gdzie dostaje za wierszowke.


        Przeczytaj wypowiedz Środy trzy razy, powoli i ze zrozumieniem.
        A może jeszcze "coś" z Ciebie będzie ?
    • lalinka_pl Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 12:01
      A jak dżentelmen Jarosław bronił honoru swojej bratowej, gdy ojciec
      Rydzyk nazwał ją czarownicą?,tylko przełknął gładko wg
      zasady "deszcz pada, wiatr owiewa", dlaczego nie wyraził oburzenia
      na język swojego byłego koalicjanta Leppera, gdy ten nazywał
      prostytutką kobietę którą zatrudniał i której moralność go nie
      oburzała, dopóki ona nie wysunęła oskarżeń? PO łyknęło już obłudne
      standardy PIS-u i śpiewa tak, jak mu PIS zagra.
    • mbppolka Re: Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 12:11
      porównuje się p. Palikota do p. Kurskiego Jacka ale oprócz ostrych sformuowań
      miedzy nimi jest zasadnicza różnica; Palikota nie zlapano na klamstwie a
      Kurskiego na mówieniu prawdy
    • malpa-z-paryza prosze o wiecej Palikotow w Sejmie! 14.01.09, 13:43
      brawo, brawo, pani prof. Z przyjemnoscia czytalam panski artykul i narescie cos
      do rzeczy, bo ta hipokryzja dzienikarska poczawszy od Olejnik az do
      konserwatystow z Dzienika, mnie dobijala. Takich poslow jak Palikot powinismy
      miec wiecej, ktozry roliczaja sie z hipokryzja spoleczna i polityczna i
      wytykajac ja stawiajac na czub piramidy. Robi to brutalnie, ale jak mozna
      inaczej? przeciez trzeba przekrzyczec i zdubeldowac to cale stado hipokrytow,
      glupkow ktorzy kryja sie za pseudo moralnoscia i walorami demokratycznymi.

      a pan Gowin, zakazdym razem jak go widze to facet w przycianych czarnych
      lakierkach. To nie ten garnitur dla tego pana, nawet jesli jest dobrze uszyty.
    • 1adam39 Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 14:06
      Palikot głośno mówi to, o czym inni boją się nawet pomyśleć!!!
    • rizan37 Minister łże elita i co na to wjująca feministka . 14.01.09, 15:32
      A co z tym kłamliwym babskiem. Pomyliła się? Bzdury, albo PiS na ministrów
      mianował durni.
      Ale ona się nie pomyliła. Za okłamywanie świadome i rozmyślne społeczeństwa,
      by zdyskredytować swoich przeciwników politycznych powinno się tę babę
      wyrzucać na tzw. zbitą twarz z każdego przyzwoitego towarzystwa, powinno się
      ignorować, po prostu traktować jak powietrze. Media, którym powinno zależeć na
      prawdziwych informacjach powinny ignorować tę panią raz na zawsze. Jej po
      prostu nie ma. Skoro łgała publicznie, to pewnie należy do owych Łżeelit
      Kaczyńskiego. Ciekawe, że członków tzw. układów to Kaczyńscy znajdują w swoim
      ugrupowaniu.
    • rizan37 Minister łże elita i co na to feministka!!! 14.01.09, 15:33
      A co z tym kłamliwym babskiem. Pomyliła się? Bzdury, albo PiS na ministrów
      mianował durni.
      Ale ona się nie pomyliła. Za okłamywanie świadome i rozmyślne społeczeństwa, by
      zdyskredytować swoich przeciwników politycznych powinno się tę babę wyrzucać na
      tzw. zbitą twarz z każdego przyzwoitego towarzystwa, powinno się ignorować, po
      prostu traktować jak powietrze. Media, którym powinno zależeć na prawdziwych
      informacjach powinny ignorować tę panią raz na zawsze. Jej po prostu nie ma.
      Skoro łgała publicznie, to pewnie należy do owych Łżeelit Kaczyńskiego. Ciekawe,
      że członków tzw. układów to Kaczyńscy znajdują w swoim ugrupowaniu.
      • urtasa kto łże 14.01.09, 21:40
        Przyznaję ci rację, Gęsicka - precz, won, kłamliwe babsko.

        Natomiast Palikota trzeba hołubić. Nie okłamał rozmyślnie społeczeństwa, żeby
        zdyskredytować swoich przeciwników politycznych i w audycji M. Olejnik
        powiedział prawdę, że Kaczyński molestuje. Tę prawdę Palikot udowodnił, ukazując
        świadków i dokumenty. Na dniach Kaczyński znajdzie się za kratkami.

        Na cześć prawdomównego, zawsze lojalnego wobec partii Palikota: hip, hip, hura,
        hura, hura.

        Na pohybel kłamliwej Gęsickiej, na pohybel, huzia, huzia,huzia.
    • rydz78 Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 14.01.09, 23:00
    • rm429 Środa: Palikot i sumienie faryzejskie 15.01.09, 10:19
      Wyjatkowy prymitywizm cechuje wszystkich krytyków zachowania
      Palkota. Oni prostytucję kojarzą wyłącznie ze sprzedajnym sexem.
      Kontekst wypowiedzi jednoznacznie precyzuje i uzasadnia użyte
      sformulowanie. Ale tego ci sprawiedliwi obrońcy czci kobiecej nie są
      w stanie pojąć i zauważyć.
    • prochmarny kaczynski tez obronca kobiet 15.01.09, 20:44
      lechu (prawe jajo) "powiedzial":
      Jeżeli donald tusk nie odniesie sie krytycznie do wypowiedzi palikota
      o prostytutce politycznej to tak jakby sam to powiedział

      ja piszę:
      jeżeli lechu nie wypowie się krytycznie o słowach jarka (lewe jajo,
      albo te niżej) o małpie w czerwonym - to tak jakby je sam wypowiedział

      obłudnik jeden

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka