Dodaj do ulubionych

Uczelnie nie chcą Migalskiego

15.01.09, 06:35
Salon wciąż się broni. Na szczęście pan doktor ma paszport i ambicję. Szacunek za niezależność i odwagę, facet nie boi się ostracyzmu maleszkowego towarzystwa.
Obserwuj wątek
    • janusz.gawel Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:38
      A jaki dorobek naukowy ma pan Migalski? Bo występowanie w mediach się do niego
      nie zalicza. Zgodnie z ustawą uczelnia nie może odmówić mu wszczęcia przewodu
      habilitacyjnego, jeśli ma on poważny dorobek. Jeśli coś takiego miałoby
      miejsce, dr Migalski może (i powinien) skarżyć się w Centralnej Komisji ds
      Stopni i Tytułów, która jest władna bądź uczelnię do tego zmusić, bądź wskazać
      mu uczelnię alternatywną. Mam głębokie wrażenie, że pan dr Migalski jest b.
      miernym naukowcem i zrobi habilitację za granicą... południową, czyli w
      Słowacji - kuźni najbardziej miernych polskich kadr naukowych. Tak to już
      jest, że naukowe miernoty czują się prześladowane.
      • wlalos Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:50
        Zeby zapoznać się z dorobkiem Migalskiego wystarczy np. zjrzeć do
        Wikipedii <http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Migalski>. Oto
        cytowane tam najważniejsze jego publikacje:

        Szkice o państwie i polityce, Katowice 1998 (red., współaut.)
        Koncepcja "mostu między Wschodem a Zachodem" Edwarda Benesza,
        Sosnowiec 2004
        Partie i systemy partyjne państw Europy Środkowej i Wschodniej,
        Sosnowiec 2005 (red.)
        Polska i Republika Czeska – dekada sąsiedztwa, Sosnowiec 2005
        (współaut.)
        Populizm, Katowice 2005 (red.)
        Obywatel – społeczeństwo – demokracja, Sosnowiec 2006
        Polski system partyjny, Warszawa 2006 (współaut.)
        Prezydent w Polsce po 1989 r. – studium politologiczne, Warszawa
        2006 (red., współaut.)

        A habilitację, sądząc po jego drodze naukowej, może z łatwością
        zrobić np. w Czechach.

        Władysław

        • janusz.gawel Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:56
          No właśnie, bardzo mizerne te publikacje. Ani jednego artykułu opublikowanego w
          czasopiśmie anglojęzycznym, nie mówiąc już o artykule z tzw. listy Thompsona.
          Radzę wejść na Public or Perish. Tam Migalskiego po prostu nie ma. Cały dorobek
          to nic nie znaczące, nie cytowane nawet w polskiej literaturze politologicznej,
          publikacje. Czechy? Tak to może być dla niego dobry kierunek, ale nie ze względu
          na biografię, ale z tego powodu, że w Czechach w dziedzinie nauk społecznych
          znacznie łatwiej zrobić habilitacje niż w Polsce.
          • junkier Komuniści i michnikoidy okopali się na uczelniach, 15.01.09, 10:00
            Komuniści i michnikoidy okopali się na uczelniach, dzień dnia
            dochodzi do niebywałych skandali, takich jak to że Maerk Migalski
            nie został w ogóle dopuszczony do otwarcia habilitacji. Nie to że
            nie udało mu się jej obronić, po prostu agenci SB i matoły wierzące
            w ideologii michnikowszczyzny karzą go za poglądy. Jest to jawnie
            sprzeczne z Konstytucją, a co w tym czasie robi Trybunał
            Konstytucyjny? Ano nic, myśli jak tu dalej chronić SB-eków, TW i
            klientelę salonu.
            To komentarz B. Wildsteina do tej bulwersującej sprawy:
            blog.rp.pl/wildstein/2009/01/15/o-czym-nie-wolno-glosno-mowic/

            Nie sposób również wspomnieć o innym skandalu, na Uniweersytecie we
            Wrocławiu filosemicko-proniemiecka banda stosuje jawnie stalinowskie
            metody, tu komentarz radiowy prof. Jerzego Roberta Nowaka:
            www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10216
            • marek99az1 Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:07
              junkier napisał:
              > Komuniści i michnikoidy okopali się na uczelniach, dzień dnia
              > dochodzi do niebywałych skandali, takich jak to że Maerk Migalski
              > nie został w ogóle dopuszczony do otwarcia habilitacji.
              • gamon0 Pod rządami PO wszystko schodzi na psy... 15.01.09, 10:24
                --
                PO to kicz popkultury, żeruje na naiwności.
                • borow4 z Migdalskiego uczony jak z koziej dupy traba 15.01.09, 11:12
                  wiec strat nie ma
                  • r1111111 Re: z Migdalskiego uczony jak z koziej dupy traba 15.01.09, 11:38
                    borow4 napisał:
                    > wiec strat nie ma

                    Poznał swój swojego?
                    • borow4 grzecznosc nakazuje nie odpowiadac na PISowskie za 15.01.09, 15:01
                      czepki, z PISem soie nie dyskutuje tylko sie olewa
                      • poszeklu Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczelni 15.01.09, 15:57
                        Walka stalinizmu o przetrwanie odbywa sie na naszych oczach.
                        Mogloby sie wydawac, ze to juz stare i samo zgnilo, ale
                        wystarczy wziac gazete i poczytac.
                        Dopoki Stalonowscy komunisci pokroju nadredaktora Adama M.
                        beda miec wplyw na polityke, tak dlugo Polska bedzie zadupiem
                        Europy, a Polacy beda pomywaczami za granica.

                        junkier napisal:

                        Komuniści i michnikoidy okopali się na uczelniach, co dzień
                        dochodzi do niebywałych skandali, takich jak to że Marek
                        Migalski nie został w ogóle dopuszczony do otwarcia habilitacji.
                        Nie to że nie udało mu się jej obronić, po prostu agenci SB
                        i matoły wierzące w ideologii michnikowszczyzny karzą go za
                        poglądy. Jest to jawnie sprzeczne z Konstytucją, a co w tym
                        czasie robi Trybunał Konstytucyjny? Ano nic, myśli jak tu
                        dalej chronić SB-eków, TW i klientelę salonu.
                        To komentarz B. Wildsteina do tej bulwersującej sprawy:
                        blog.rp.pl/wildstein/2009/01/15/o-czym-nie-wolno-glosno-mowic/

                        Nie sposób również nie wspomnieć o innym skandalu, na
                        Uniwersytecie we Wrocławiu filosemicko-proniemiecka banda
                        stosuje jawnie stalinowskie metody, tu komentarz radiowy
                        prof. Jerzego Roberta Nowaka:
                        www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10216
                  • arnold19 Re: z Migdalskiego uczony jak z koziej dupy traba 15.01.09, 14:27
                    Migalski reprezentuje poziom swiatowy a olbrzymia wiekszasc
                    socjlogow w Polsce to poziom... komunistyczny. Dlatego socjologia w
                    Polsce jest na tak katastrofalnie niskim poziomie.
                • arnold19 Marcowi docenci z 1968 bronia sie przed lustracja 15.01.09, 14:25
                  i przed Migalskim ... a GW ich popiera.

                  Maracowi docenci to sa ci komunisci, ktorzy zastapili oddanych
                  Moskwie zydowskich komunistow (byli ramieniem egzekucyjnym Rosji w
                  Polsce) na uczelniach.

                  Dlatego jest takie wesole, ze ich GW broni !!
            • rydzyk_fizyk To za granicą istnieje instytucja habilitacji? 15.01.09, 10:07
              Poza Niemcami rzecz jasna.

              Nawet jeśli - to przecież sztuka dla sztuki.
              • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:18
                Czy jest czy nie ma, poki co jeszce nie zyjemy w Niemczech chociaz
                PO bardzo ku temu spieszno.

                Zyjemy w Polsce, a tu jest konstytucyjna wolnosc badan naukowych.
                Ktorej to wolnosci klika komunistow i agentow odmawia dr
                Migalskiemu. I powinna zajac sie tym prokuratura.
                • babcia.klozetova Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:46
                  junkier napisał:

                  > Czy jest czy nie ma, poki co jeszce nie zyjemy w Niemczech chociaz
                  > PO bardzo ku temu spieszno.

                  Na jakiej podstawie tak sądzisz? Jakieś konkretne argumenty??

                  >
                  > Zyjemy w Polsce, a tu jest konstytucyjna wolnosc badan naukowych.
                  > Ktorej to wolnosci klika komunistow i agentow odmawia dr
                  > Migalskiemu.

                  Nikt Migalskiemu nie odmawia _badań_. Habilitacja, to nie badania, lecz
                  ukoronowanie pewnej drogi rozwoju naukowego i podsumowanie dorobku. Ten jednak
                  (dorobek) mizerny jakiś jest :-P


                  I powinna zajac sie tym prokuratura.
                  >

                  Również twoimi bluzgami na forum!
                  • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:54
                    > > PO bardzo ku temu spieszno.
                    >
                    > Na jakiej podstawie tak sądzisz? Jakieś konkretne argumenty??

                    Przeciez jednemu z poslow P O"wymknelo sie" o tym, ze Polska bedzie
                    jednym z "wojewodztw UE". W wiadomo kto w UE rzadzi.

                    Uleglosc Tuska wobec Niemiec tez rodzi najglebsze podejrzenia.



                    > Nikt Migalskiemu nie odmawia _badań_. Habilitacja, to nie badania,
                    lecz > ukoronowanie pewnej drogi rozwoju naukowego i podsumowanie
                    dorobku.

                    Akurat nie bedzie tak, ze SBeckie kapusie beda oceniac dorobek
                    naukowy powaznych, uczciwych ludzi.
                    • rydzyk_fizyk Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:56
                      "> Akurat nie bedzie tak, ze SBeckie kapusie beda oceniac dorobek
                      > naukowy powaznych, uczciwych ludzi."

                      Bez przesady, odmawiasz takiemu prof. Benderowi, który godnie
                      reprezentował nas w PRLowskim Sejmie oceny prac naukowych?
                      • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 11:09
                        Nie klam, oszczerco, prof. Bender nie byl nigdy SBeckim kapusiem,
                        zawsze gorliwie wspieral lustracje, nawet w rodzimym Lublinie gdzie
                        musial walczyc z klika TW Filozofa.
                        • rydzyk_fizyk Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 11:23
                          Przecież wszyscy wiemy, że prof. Bender walczył w PRLowskim Sejmie o
                          przeprowadzenie lustracji.

                          Niestety chyba nie udało mu się przekonać kolegów posłów do tej
                          szczytnej idei.
                          • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 12:17
                            Prof. Bender wszedl do Sejmu za zgoda Episkopatu. I zachowal sie z
                            godnoscia, przez co byl brutalnie atakowany przez michnikowego
                            kumple od kielicha, gebelsa stanu wojennego Urbana.

                            Co innego Mazowiecki - ten typek poslowal w PRL i dopuscil sie
                            skandalicznych zachowan, opisal je W. Lysiak w "Salonie".
                        • eti.gda Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 11:25
                          junkier napisał:

                          > Nie klam, oszczerco, prof. Bender nie byl nigdy SBeckim kapusiem,
                          > zawsze gorliwie wspieral lustracje, nawet w rodzimym Lublinie
                          gdzie
                          > musial walczyc z klika TW Filozofa.
                          >

                          Racja, nie był TW i nie donosił, bo będąc doradcą Jaruzelskiego był
                          wśród tych, KTÓRYM donoszono, a nie tych którzy donosili.
                          • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 12:19
                            Kto byl doradca Jaruzelskiego to mozna dzis sie zorientowac, kazdy
                            trzezwo myslacy czlowiek, prof. Bender zawsze potepial antynarodowe
                            poczynania Jaruzela i jego kliki i nie nazywal tego sowieckiego
                            watazki "czlowiekiem honoru" jak niektorzy skompromitowani do cna
                            pseudoopozycjonisci.
                    • mathias_sammer Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 11:00
                      "Uleglosc Tuska wobec Niemiec tez rodzi najglebsze podejrzenia."
              • koloratura1 Re: To za granicą istnieje instytucja habilitacji 15.01.09, 11:04
                rydzyk_fizyk napisał:

                > Poza Niemcami rzecz jasna.
                >
                > Nawet jeśli - to przecież sztuka dla sztuki.

                W takim sensie jak u nas to nawet i w Niemczech nie istnieje.
                Najlepiej szukać za wschodnią granicą.
            • marek99az1 Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:10
              junkier napisał:

              > Komuniści i michnikoidy okopali się na uczelniach, dzień dnia
              > dochodzi do niebywałych skandali, takich jak to że Maerk Migalski
              > nie został w ogóle dopuszczony do otwarcia habilitacji.

              junkier, jeżeli chcesz uprawdopodobniać swoje wypociny, nie
              podpieraj się autorytetm członka PRONU Bndera i TW Tadeusza J.R.
              Nowaka.
              • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:17
                Daruj, ale nie mamy tych samych autorytetow. Dla mnie np. zadnymi
                autorytetami nie sa takie persony jak Michnik, Edelman czy Pleciuga-
                Bartoszewski.

                I nie sprowadzaj watku na tematy badz co badz poboczne, jakbys mial
                odrobine przyzwoitosci przyznalbys ze zachowanie komuchow okopanych
                na uczelniach to skandal. Bo innej oceny byc nie moze.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 10:59
                  Odezwał się propagandysta który najczęściej na forum odchodzi od
                  meritum artykułów.
                  • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 11:12
                    Co, widze ze gdy padly niewygodne nazwiska skompromitowanych do cna
                    salonowych pseudoautorytetow to juz zaczynaja sie wylacznie
                    personalne zaczepki.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 13:24
                      Naprawdę polecam ci żebyś zaczął myśleć samodzielnie.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 11:15
                  Junkier, kiedy ty przestaniesz pisać nie na temat? No i zacząłbyś
                  myśleć samodzielnie wreszcie.
                • derfflinger1918 Zostawcie w spokoju biednego Trola - Junkra 15.01.09, 12:40
                  Chłopiak ma takie autorytety jakie ma... widac po kim ma kręgosłup
                  moralny i poglądy.. po Nowaku i Benderze....
                  tylko tak dalej Junkier, tylko tak dalej Trolu
            • cleryka Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 11:43
              Jeżeli dr Migalski uprawia koniunkturalizm polityczny,to niech
              wie,że w nauce na to nie ma miejsca.Jego poglądy-opinie wyglaszane
              na antenach radia i telewizji zmieniły się o 180 st. w ciągu 2
              lat.Więc może prof.Staniszkis Mu pomoże?
              • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 12:20
                Nie tobie oceniac do czego ma prawo dr Migalski a do czego nie ma,
                stalinistko.

                Typowe myslenie komunistyczne - jak po mysli partii to ma prawo, jak
                nie po mysli to co, do wiezienia czy przed pluton egzekucyjny?
            • bogda35 Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 12:32
              nie ośmieszaj się Junkier.Facet po prostu poza występami w TV nie ma żadnego
              dorobku naukowego.Pare kompilacji na poziomie licealisty to nie praca naukowa.To
              w PRL doktoraty marcowe działały !
              • junkier Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 12:51
                No to niech skompromituja ten jego dorobek a oni na to nie
                pozwalaja, niech przedstawia swoje zarzuty co do tworczosci dr
                Migalskiego, a oni nawet na to nie chca pozwolic!
            • kuciapka1938 Re: Komuniści i michnikoidy okopali się na uczeln 15.01.09, 13:19
              Od wchodzenia w du-pę to jest kolonoskop a Migalski z lubością
              wchodzi w du-pę Kaczorom i ich zdegenerowanym przydupasom wszelkiej
              maści. Po wyjściu z du-py migalski musi nieciekawie wyglądać a kto
              nie wierzy niech sobie wsadzi palec w du-pę i obejrzy jak taki palec
              z dpy wygląda wtedy zrozumie dlaczego na żadnej uczelni Migalskiego
              oglądać i czuć nie mogą Jednym z degeneratów pro pisowskich który
              lubi wyciągniętego z du-py Migalskiego jest żyd Wildstein który na
              swoim blogu oblizuje Migalskiego po wyjściu z du-py
        • krl11 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 07:26
          Publish and Perish wykazuje jedną publikację M.Migalskiego: Artykuł
          Huntington versus Huntington, po polsku, w czasopismie Studia
          Polityczne 2007, łącznie 24 strony druku. Wg Publish and Perish: 0
          cytowań.
          Być może PoP nie jest tu właściwym źródłem (dla oceny polskich
          politologów). Jednak mogę sobie wyobrazić sytuację, gdy świetny
          komentator polityczny uczonym świetnym już jest jakby mniej.
          Czy każdy komentator polityczny u nas musi byc doktorem
          (habilitowanym) czy nawet profesorem od politologii, socjologii
          polityki, psychologii spolecznej, filozofii polityki, specjalista od
          mediow itd. itp. ?
          W jaki sposób ogólna wiedza humanistyczna potwierdzona warkoczem
          tytułów i stopni naukowych predystynuje posiadacza tychże do
          wypowiadania się ex catedra na temat bieżącej sytuacji politycznej,
          bieżących decyzji politycznych ?
          • pszeszczep666 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 10:26
            Ponieważ posiadając taką wiedzę i kwalifikacje udokumentowane, w sposób mniej lub bardziej miarodajny, tytułami, potrafi umieścić bierzące wydarzenia w szerszym kontekście, ma bardziej rozległą perspektywę, a przede wszystkim uprawia zupełnie inny rodzaj dyskursu, z założenia bardziej neutralny i bezstronny. Dystans do przedmiotu badania to podstawowe, czego wymaga się od naukowca, a ten facet tego wymogu nie spełnia. Poza tym podpadł kierownictwu:)
          • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 11:32
            krl11 napisał:

            > Jednak mogę sobie wyobrazić sytuację, gdy świetny
            > komentator polityczny uczonym świetnym już jest jakby mniej.

            A może ten, hmm..., świetny komentator polityczny obawia się, że jego "świetne komentarze", w niezależnych od PiSu mediach mogą przestać być doceniane (i opłacane!), więc warto znaleźć sobie ciepłą i bezpieczną posadkę na jakiejś uczelni, a do tego, niestety, konieczna jest habilitacja...

            I proszę między bajki włożyć, że jest to "rewanż środowiska za niektóre wypowiedzi Migalskiego na temat lustracji". Ktoś już tu wspominał, że ustawa obliguje do otwarcia przewodu habilitacyjnego osobie, której dorobek naukowy (publikacje - nie tylko ilość, ale i jakość) na to zezwala, ale też i uniemożliwia to komuś, czyj dorobek naukowy jest, powiedzmy, taki sobie...

            Gdyby Migalski miał podstawy uważać, że to wynik "rewanżu środowiska", zamiast zapowiedzi szukania szczęścia gdzie indziej, ogłosiłby przynajmniej ZAMIAR podania do sądu przedstawicieli wrednego "środowiska", o ile JUŻ tego by nie zrobił...
        • gtpress Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 08:12
          wielka szkoda, ze nie popelnil nic o "roli ZSRR w systemie panstw
          demokracji ludowej", inni na tym zrobili watykanskie kariery i nie
          tylko.....Mlodym przypominam, ze ta rola byla tak wielka, jak
          CCCP /ZSRR/.......
        • thadee Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 09:08
          Publikacje stanowią zaledwie jedno kryterium /z sześciu/ jakie musi spełnić
          kandydat starający się o habilitację w Czechach, a decyzję podejmuje Rada
          Wydziału w tajnym głosowaniu. Niespełnienie choćby jednego warunku
          dyskwalifikuje kandydata. Druga sprawa - znajomość języka. Jeżeli zna czeski, to
          o.k, jeżeli chce to robić w angielskim, to będzie płacił. Stawki ustalają
          uczelnie. Robilem doktorat w Pradze na CVUT / Uniwersytet Techniczny/,więc
          trochę się tym tematem interesowałem. Czy pan Migalski -jak piszesz- z łatwością
          może robić habilitację w Czechach? Nie mam powodów by zaprzeczać, ale słowo "z
          łatwością" chyba jest tu nie na miejscu.
      • palestrina2005 Właśnie. Dorobek naukowy a nie poglądy!!! 15.01.09, 07:21
        Włeśnie. Dorobek naukowy a nie poglądy powinny decydować o tym, czy
        ktoś zasługuje na habilitację czy nie.

        Ale u nas - układy, układziki i "właściwe" poglady o tym decydują...
        Skandal...
        • sceptyk49 Tyle, że dorobek naukowy pana doktora 15.01.09, 07:33
          Migalskiego, to "mniej niż zero"
          • bachczysaraj WYdaje się, że jest większy niż przeciętnego 15.01.09, 10:12
            doktora zacznającgo habilitację. Wyluzuj.
            • koloratura1 Re: WYdaje się, że jest większy niż przeciętnego 15.01.09, 11:39
              bachczysaraj napisał:

              > doktora zacznającgo habilitację.

              Skąd wiesz?
          • doktor_quin dorobek jest wystarczający 15.01.09, 11:31
            Nie rozśmieszaj mnie, dla Ciebie 8 książek, w których Migalski był autorem lub
            współautorem i wiele artykułów w czasopismach to mało jak na dorobek
            habilitacyjny. Dla porównania Profesor Jan Iwanek opublikował tylko dwie książki
            i to jeszcze w XX wieku.
            • koloratura1 Re: dorobek jest wystarczający 15.01.09, 11:45
              doktor_quin napisała:

              > Nie rozśmieszaj mnie, dla Ciebie 8 książek, w których Migalski był autorem lub
              > współautorem i wiele artykułów w czasopismach

              Jakich? Fachowych (jakiej rangi?) czy popularnych?

              > to mało jak na dorobek
              > habilitacyjny. Dla porównania Profesor Jan Iwanek opublikował tylko dwie książk
              > i to jeszcze w XX wieku.

              Może nie ilość, a jakość się liczy?
              I jakie znaczenie ma tu moment publikacji?

              • khmara Re: dorobek jest wystarczający 15.01.09, 13:11
                Tych ksiazek bylo 11.

                Dorobek Migalskiego zostal oceniony jako wystarczajacy dla otwarcia przewodu
                przez komisje powolana przez rade wydzialu:
                www.rp.pl/artykul/2,248547_Migalski___persona_non_grata_na_uczelniach_.html
                Komisja dokonala oceny dorobku na podstawie oryginalu wszystkich opublikowanych
                przez Migalskiego prac. Wniosek przepadl w glosowaniu calej rady, czyli osob,
                ktore tak szczegolowo nie zapoznaly sie z dorobkiem Migalskiego. Mozna
                powiedziec, ze o wyniku glosowania zadecydowaly kryteria pozamerytoryczne.
          • koloratura1 Re: Tyle, że dorobek naukowy pana doktora 15.01.09, 11:38
            sceptyk49 napisał:

            > Migalskiego, to "mniej niż zero"

            Bez przesady.
            Jakiś tam dorobek ma, ale wychodzi, że niewystarczający do otwarcia przewodu.
        • krzych.korab Co wiesz o jego dorobku naukowym?palestrinko2005 15.01.09, 08:02
          • palestrina2005 Ma dużo publikacji. Nie kłam... 15.01.09, 08:06

            • flamengista może sprawdzicie osobiście? 15.01.09, 08:54
              mak.bn.org.pl/cgi-bin/makwww.exe?BM=25&IZ=Autor
              7 artykułów. To trochę mało, jak na to że obronił się w 2001 roku. Wychodzi, że
              publikował 1 artykuł rocznie.

              Ale dochodzą do tego 2 książki własne (jakie - nie sposób ocenić po tytule) i 3
              książki, w których jest współautorem. A w bazie BN nie ma wszystkich czasopism
              (choć te, których nie ma na ogół są kiepskie).

              Głównie przez te książki - jeśli są przyzwoite (powtarzam, nie mam pojęcia o ich
              zawartości merytorycznej) w ogóle zastanawiałbym się, czy dorobek jest
              wystarczający.

              Same artykuły to zdecydowanie za mało, szczególnie że mówimy o politologii.
              Płodny twórczo politolog może spokojnie publikować 4-5 artykułów rocznie bez
              większego wysiłku. A przed habilitacją (by powiększyć dorobek) - nawet 6-7. Nie
              wspominając już o publikacjach w czasopismach zagranicznych.
              • maaac Re: może sprawdzicie osobiście? 15.01.09, 11:38
                2 z 7 możesz spokojnie odrzucić. To nie publikacje naukowe, a
                wywiady. Identycznych np (zgodnie z tą bazą) udzielił Lech Kaczyński.
        • wstretny.burzuj Re: Właśnie. Dorobek naukowy a nie poglądy!!! 15.01.09, 08:45
          Ja jestem na PoP, mam szereg atykulow i rozdzialow w ksiazkach
          opublikowanych na tzw. zachodzie (gl. po angielsku), a jednak UW nie
          chce mi ostryfikowac mego doktoratu z Monash University. Sprawa jest
          w Centralnej Komisji chyba od roku - dawno minely ustawowe terminy,
          a tymczasem RPO, w zmowie z mafia profesorska, uwaza, ze zadna
          krzywda mi sie nie dzieje...
          Uznaje sie wciaz w Polsce doktorat L. Kaczynskiego z
          socjalistycznego prawa pracy, okraszony obficie cytatami z Lenina, a
          nie uznaje mego doktoratu obrononego w Australii i okraszonego
          cytatami z Lema.
          lech.keller@gmail.com
          • eti.gda Re: Właśnie. Dorobek naukowy a nie poglądy!!! 15.01.09, 10:53
            wstretny.burzuj napisała:

            > Ja jestem na PoP, mam szereg atykulow i rozdzialow w ksiazkach
            > opublikowanych na tzw. zachodzie (gl. po angielsku), a jednak UW
            nie
            > chce mi ostryfikowac mego doktoratu z Monash University. Sprawa
            jest
            > w Centralnej Komisji chyba od roku - dawno minely ustawowe
            terminy,
            > a tymczasem RPO, w zmowie z mafia profesorska, uwaza, ze zadna
            > krzywda mi sie nie dzieje...
            > Uznaje sie wciaz w Polsce doktorat L. Kaczynskiego z
            > socjalistycznego prawa pracy, okraszony obficie cytatami z Lenina,
            a
            > nie uznaje mego doktoratu obrononego w Australii i okraszonego
            > cytatami z Lema.
            > lech.keller@gmail.com

            Widocznie uznano, że w dziedzinie powieści s-f Lenin przewyższa Lema.
          • jacgg Re: Właśnie. Dorobek naukowy a nie poglądy!!! 15.01.09, 11:55
            nie znam dorobku migalskiego, ale jestem przekonany że jego publiczne wypowiedzi
            na temat własnego pryncypała spaliły go w scholastyczno-mafijnych,
            ultrahierarchicznych strukturach polskich uczelni. panie miglaski - pan nie
            zrobisz tej habilitacji na żadnej polskiej uczelni, nawet jej nie rozpoczniesz,
            choćbyś otworzył nową erę w historii światowej politologii!
        • thadee Re:Palestrina...czy znasz kryteria jakie musi... 15.01.09, 09:26
          spełnić taki kandydat na habilitanta? Publikacje to za mało, to jedno kryterium,
          jest jeszcze kilka innych. Trzeba wiedzieć też, co to jest dorobek naukowy.....
        • koloratura1 Re: Właśnie. Dorobek naukowy a nie poglądy!!! 15.01.09, 11:34
          palestrina2005 napisał:

          > Włeśnie. Dorobek naukowy a nie poglądy powinny decydować o tym, czy
          > ktoś zasługuje na habilitację czy nie.
          >
          > Ale u nas - układy, układziki i "właściwe" poglady o tym decydują...
          > Skandal...

          A Ty skąd taki "oblatany" w temacie?
          >
      • flamengista bardzo zabawne - zdefiniuj "poważny dorobek" 15.01.09, 09:00
        Popytaj w uczelniach o taką definicję, lub przynajmniej o próg punktowy
        (publikacje w czasopismach są oceniane punktowo przez MNiSW).

        Odpowiem ci, byś nie marnował czasu: nie ma;)

        Teoretycznie więc, jest możliwe, że doktor ekonomii mający 10 publikacji w
        najlepszych czasopismach z listy filadelfijskiej (np. American Economic Review,
        Journal of Economic Policy, Journal of Economic Growth etc.) nie zostanie
        dopuszczony do kolokwium, bo jego dorobek zostanie uznany za niewystarczający.

        Z kolei w praktyce wielokrotnie dochodziło do sytuacji, że za "zadowalający
        dorobek" uznawano kilkanaście artykułów opublikowanych wyłącznie w zeszytach
        naukowych Wyższej Szkoły Szydełkowania w Wąchocku.
        • ontos2 Re: bardzo zabawne - zdefiniuj "poważny dorobek" 15.01.09, 09:29
          Swietne:),humor mi się poprawił,chapau bas za tekst!
      • fields1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 09:06
        Stary, poczytaj siebie !
        Wystawiasz komuś cenzurki nie mając żadnych faktów w ręku. Z ciebie też jest
        uczony jak z koziej dupy trąbka :)

        A poza wszystkim. Musiał bym nie znać polskiego środowiska naukowego by nie
        wiedzieć, że nawet po wszczęciu przewodu niektórzy członkowie rad naukowych są w
        stanie jego zakończenie skutecznie sabotować.

        Zresztą powiedzmy sobie szczerze. Habilitacja jako taka ma właśnie na celu
        "kontrolę pogłowia" i zagwarantowanie by przy żłobie byli ci co "mają być".
      • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 10:58
        janusz.gawel napisał:

        > Mam głębokie wrażenie, że pan dr Migalski jest b.
        > miernym naukowcem i zrobi habilitację za granicą... południową, czyli w
        > Słowacji - kuźni najbardziej miernych polskich kadr naukowych.

        A może - wzorem Leppera - za wschodnią?
    • kde44 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:39
      1. To że jest znany, nie oznacza, że ma dorobek rokujący pozytywne zamknięcie
      przewodu; być może oba uniwersytety nie widza na to szans
      2. za granicą politolog z politycznym zacietrzewieniem zastępującym kompetencje
      nie ma już żadnych szans.
      • wlalos Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:54
        A skąd wniosek, że jest on politycznie zacietrzewiony? Protest przeciw
        zatrudneniu donosiciela to przejaw zwykłej przyzwoitości.

        Władysław
        • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 11:56
          wlalos napisał:

          > A skąd wniosek, że jest on politycznie zacietrzewiony?

          Z obserwacji jego dotychczasowych wystąpień w mediach

          > Protest przeciw
          > zatrudneniu donosiciela to przejaw zwykłej przyzwoitości.

          Oczywiście.
          Tyle, że jego wystąpienia w mediach, dowodzące zacietrzewienia, nie koniecznie mają cokolwiek wspólnego z owym protestem.

        • derfflinger1918 Jak się we własne gniazdo robi.... 15.01.09, 12:48
          to sie potem ma gów..o a nie przewód habilitacyjny...
          przeciez to jasne i oczywiste i nawet mnie to nie dziwi, "sam
          chciałeś Grzegorzu Dybadało"... ;)
      • greg0.75 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 08:27
        > 2. za granicą politolog z politycznym zacietrzewieniem zastępującym kompetencje
        > nie ma już żadnych szans.
        Kasa, Misiu, kasa...
      • europacierz Prof Iwanek był agentem SB i antylustracyjnym 15.01.09, 08:51
        orędownikiem, w 2007 roku zorganizował antylustracyjny protest na Uniwersytecie
        Śląskim. Dwadzieścia lat temu 20-letni Migalski organizował antyreżimowe grupy
        podziemne, Iwanek był wtedy po drugiej stronie. Dziś to Iwanek może utrącić
        Migalskiego, mimo że naukowo nie dorasta mu do pięt
        • koloratura1 Re: Prof Iwanek był agentem SB i antylustracyjnym 15.01.09, 12:04
          europacierz napisał:

          > orędownikiem, w 2007 roku zorganizował antylustracyjny protest na Uniwersytecie
          > Śląskim.

          I jak to rzutuje na jego dorobek naukowy?

          > Dwadzieścia lat temu 20-letni Migalski organizował antyreżimowe grupy
          > podziemne,

          To może należy mu się habilitacja BEZ przewodu i jakiegoś tam kolokwium?

          > Iwanek był wtedy po drugiej stronie. Dziś to Iwanek może utrącić
          > Migalskiego, mimo że naukowo nie dorasta mu do pięt

          Z czego wnosisz, że nie dorasta?

          Nadal twierdzę, że gdyby sam Migalski wierzył w swój dorobek naukowy oraz "utrącanie", to pierwsze, co by zrobił, to by podał prof. Iwanka i spółkę do sądu.
    • maurycyzulicy habilitacji za granicą? 15.01.09, 06:39
      A gdzie to jeszcze robią habilitacje? chyba w Białorusi
      • wlalos Re: habilitacji za granicą? 15.01.09, 06:52
        Habilitację można zrobić w np. Niemczech, Austrii, Szwajcarii,Czechach
        czy na Węgrzech.

        Władysław
        • lidek_syn_ubeka czyli komuna wraca 15.01.09, 08:31
          a wiec rezim Tuska staje sie rezimem komunistycznym,gdzie osoba o
          nieprawomyslnych pogladach nie moze znalezc pracy.Wkrotce powroca
          pobicia przez nieznanych sprawcow.Przy tej polityce gospodarczej to
          i pewnie kartki na mieso.
          Tuskomatolki,macie jakis przyklad dzialan liberalizacyjnych i
          reformujacych gospodarkę?
          Bo ja mam-obowiazek zatrudniania strazaka przez kazda firme,chocby
          kiosk z warzywami.Ale co wy wiecie o gospodarce,siedzac grzecznie na
          posadach.
    • qc Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:43
      a trzeba bylo jeszcze bardziej sie starac.
      Np szarpnac sie na lepsza wazeline.
      A tak wycieczka do Mongolii juz nieaktualna.
      Pozostaje takze opcja zabiegu korespondencyjnego, Minsk moze? bez
      niedogodnosci wyjazdu.
      • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 12:06
        qc napisał:

        > Pozostaje takze opcja zabiegu korespondencyjnego, Minsk moze? bez
        > niedogodnosci wyjazdu.

        Brać przykład z Leppera!
    • m_kopel Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:47
      Nie dziwię się. Przed ostatnimi wyborami jako jedyny politolog "trafnie" powtarzał we wszystkich mediach że wszystko wskazuje że PIS wygra :-)Cóż to za politolog? Osobiste preferencje przekłada nad obiektywizmem naukowym? A może parcie na szkło?
      • eti.gda Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 10:38
        m_kopel napisał:

        > Nie dziwię się. Przed ostatnimi wyborami jako jedyny
        politolog "trafnie" powtar
        > zał we wszystkich mediach że wszystko wskazuje że PIS wygra :-)Cóż
        to za polito
        > log? Osobiste preferencje przekłada nad obiektywizmem naukowym? A
        może parcie n
        > a szkło?

        Chyba parcie na kiszkę stolcową.
    • willazakopane Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:47
      A w Toruniu jest taka jedna uczelnia, może tam?
      • sceptyk49 Toruń odpada niestety 15.01.09, 07:03
        Ta szkółka nie ma praw do prowadzenie przewodów habilitacyjnych
      • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 12:09
        willazakopane napisał:

        > A w Toruniu jest taka jedna uczelnia, może tam?

        Owszem, co najmniej dwie.
        Proponuję Uczelnię, której szefem jest o. Rydzyk (magister?), bo z Uniwersytetem
        im.Kopernika może nie wyjść.
    • anna-76 to nie Polska 15.01.09, 06:50
      marzenia runęły .
      Ten dziwny twór w jakim żyjemy to nie jest Polska ,to jakieś
      pośrednie dziecko komuny i cwaniaczków z dawnej opozycji ,
      Tu nie ma przyzwoitości , tu nie ma sprawiedliwości , tu są bandy ,
      interesy i złodziejstwo .
      Powiesili sobie koronę na orle i wrzeszczą o wolności .
      Gazeta ma w tym "dziele" swój pokaźny udział , niestety.
      W Polsce nie można być niezależnym , nie można mysleć , za wolność
      słowa i myśli wypada się z gry i wynocha za granicę .
      To postkomuna .
      warto wyjąć piosenkę Pietrzaka i dobrze odkurzyć .
      • janusz.gawel Re: to nie Polska 15.01.09, 06:58
        Można być niezależnym. Można być też niezależnym bez habilitacji jeśli nie jest
        się dobrym naukowcem. To jest właśnie przypadek dr Migalskiego.
        • wstretny.burzuj Re: to nie Polska 15.01.09, 08:47
          Niestety, w Polsce bez habilitacji jest sie nikim na wyzszej
          uczelni, szczegolnie panstwowej...
          lech.keller@gmail.com
        • flamengista czy nie jest dobrym naukowcem, tego nie wiemy 15.01.09, 08:49
          Jego dorobek w bazach biblioteki narodowej nie jest imponujący, ale moim zdaniem
          przyzwoity. 7 artykułów, 2 książki samodzielne i 3 jako współautor - na pierwszy
          rzut oka dorobek wystarczający by móc wszcząć przewód habilitacyjny.

          Ale termin "znaczący dorobek" to właśnie słowo-klucz. Pozwala on odrzucić tych,
          co podpadli środowisku, a przyjąć miernych ale wiernych.

          Wolałbym, jakby w tej sprawie wypowiedziało się kilku politologów, choćby
          anonimowo.
          • taglinda Re: czy nie jest dobrym naukowcem, tego nie wiemy 15.01.09, 09:57
            dziubdziusiu - pominąłeś starannie trzy literki i kropkę - on nie ma dwóch
            książek publikowanych samodzielnie - w dwóch przypadkach był redaktorem (red.)

            Drobna rzecz, a jaka różnica :))))
            • flamengista chyba jednak 2 samodzielne 15.01.09, 11:07
              informacja z wikipedii:

              1. Koncepcja "mostu między Wschodem a Zachodem" Edwarda Benesza, Sosnowiec 2004
              2. Obywatel – społeczeństwo – demokracja, Sosnowiec 2006
              W tych 2 przypadkach jest chyba jedynym autorem.

              Oprócz tego:
              1. Szkice o państwie i polityce, Katowice 1998 (red., współaut.)
              2. Polska i Republika Czeska – dekada sąsiedztwa, Sosnowiec 2005 (współaut.)
              3. Polski system partyjny, Warszawa 2006 (współaut.)
              4. Prezydent w Polsce po 1989 r. – studium politologiczne, Warszawa 2006 (red.,
              współaut.)

              A redagowanie prac zbiorowych chyba w ogóle nie liczy się do dorobku, więc to:
              1. Partie i systemy partyjne państw Europy Środkowej i Wschodniej, Sosnowiec
              2005 (red.)
              2. Populizm, Katowice 2005 (red.)
              ma znaczenie jedynie prestiżowe.

              Powtarzam - nie mam pojęcia, co są warte te książki. Fajnie by było, gdyby
              wypowiedział się tutaj ktoś kompetentny.
          • magnat.olejowy Re: czy nie jest dobrym naukowcem, tego nie wiemy 15.01.09, 10:33
            flamengista napisał:

            > Jego dorobek w bazach biblioteki narodowej nie jest imponujący,
            ale moim zdanie
            > m
            > przyzwoity. 7 artykułów, 2 książki samodzielne i 3 jako
            współautor - na pierwsz
            > y
            > rzut oka dorobek wystarczający by móc wszcząć przewód
            habilitacyjny.
            >
            W jakiej dziedzinie??


            > Wolałbym, jakby w tej sprawie wypowiedziało się kilku politologów,
            choćby
            > anonimowo.

            Słuszna uwaga.


      • sceptyk49 Re: to nie Polska 15.01.09, 07:07
        Biedne oburzone dziecko, wolność słowa i niezależność,
        to nie znaczy być miłośnikiem "jedynie słusznej partii"
        (PiS) i wielbicielem jej wodzunia. To właśnie Migalski
        jest najlepszym przykładem postkomumy czy jak kto woli
        piskomuny i dlatego poważne uczelnie go nie chcą
      • szerb Polska w okowach michnikowszczyzny 15.01.09, 10:44
        dobrze napisane, emocjonalnie ale celnie

        Wiekszosc sitw lacznie z uniwersytetami prawie nie drgnely od czasow PRL, system
        korupcyjny przetrwal i ma sie calkiem niezle. Duza w tym zasluga A. Michnika
        protektora i kolaboratora "ludzi honoru".
    • tadjan Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:51
      Bo uczelnie są kwitnące, nauka polska na poziomie światowym,cóż więc
      innego pozostaje do roboty ...trzeba się zająć rozgrywkami
      personalnymi. Władzy raz zdobytej nie oddamy bez walki? No nie?
      • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 12:24
        tadjan napisał:

        > Bo uczelnie są kwitnące, nauka polska na poziomie światowym,cóż więc
        > innego pozostaje do roboty

        Trzeba natychmiast zatrudnić Migalskiego (a może jeszcze paru, jemu podobnych - ktoś ma jakieś propozycje?) i w uznaniu zasług nadać mu (im) stopień DOKTORA HABILITOWANEGO bez durnych przewodów czy kolokwiów.

        > Władzy raz zdobytej nie oddamy bez walki? No nie?

        Ci, co twierdzili coś podobnego:

        1. komuna, ta sprzed 1990 r.
        2. PiS-komuna, ustami swego szefa ("nigdy nie zdobędziecie władzy" - choć może niedokładnie tak to leciało, ale na pewno taki był sens)

        są już na śmietniku historii. I bardzo dobrze.
    • kosa811 nie wiem jak on tam naukowo, ale medialnie jest ok 15.01.09, 06:56
      w dodatku, jako odchylony prawicowo-socjalistycznie chłop liczy na
      profesurę prezydencką, ale musi się pospieszyć do wyborów 2010
    • shedows1969 Maleszkowe Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 06:57
      Panie Migalski ja trzymam za Pana kciuki.Całe to donosicielskie
      towarzystwo kiedyś zniknie ale to potrwa.Donosiciele do SB wysoko
      zaszli ale autorytetów nie mają
      • koloratura1 Re: Maleszkowe Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 12:29
        shedows1969 napisał:

        > Panie Migalski ja trzymam za Pana kciuki.Całe to donosicielskie
        > towarzystwo kiedyś zniknie ale to potrwa.Donosiciele do SB wysoko
        > zaszli ale autorytetów nie mają

        I jak już się to stanie (choć niewiele na to wskazuje, ale nigdy nie mów nigdy), zabłysną nam na firmamencie autorytety moralno - moherowo - naukowe; ze szczególnym naciskiem na "moralno - moherowe".
        O!
    • abandonner Migalski uległy i zaangażowany posłaniec PiS 15.01.09, 06:59
      Marek Migalski stał się stroną w sporze politycznym, jest manipulatorem,
      wypełnia rolę uległego i zaangażowanego posłańca Prawa i Sprawiedliwości. Dobrze
      by było, gdyby przestał się przedstawiać jako niezależny fachowiec.
    • tsuranni niech jedzie pisiorek 15.01.09, 07:00
      krzyż na drogę
      • shedows1969 Re: niech jedzie pisiorek 15.01.09, 07:14
        tsuranni ja to forum traktuje jako zabawe ale ty to tak jakbyś z
        Tworek pisał.Dobra jest "neospazmina" na twoje chore emocje.
        • koloratura1 Re: niech jedzie pisiorek 15.01.09, 12:31
          shedows1969 napisał:

          > tsuranni ja to forum traktuje jako zabawe

          Na pewno?

          > ale ty to tak jakbyś z
          > Tworek pisał.Dobra jest "neospazmina" na twoje chore emocje.

          CURA TE IPSUM!


      • eti.gda Re: niech jedzie pisiorek 15.01.09, 10:44
        tsuranni napisał:

        > krzyż na drogę
        >

        Jeżeli pojedzie do Czech - to: "Kdo chce kam – pomožtě mu tam".
    • xjerzy1 Uczelnie nie chcą Migalskiego i wiedzą co robią! 15.01.09, 07:08
      Przecież on nie ma nic nowego do powiedzenia na codzień a co dopiero
      coś nowego i odkrywczego w nauce. Jak nie ma co robić to jest praca
      podczas której można dużo spraw przemyśleć - jest to praca z łopatą
      przy kopaniu rowów.
      • altkin Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego i wiedzą co rob 15.01.09, 09:53
        Nie wiem czy ma coś do powiedzenia czy nie. Jednak nie można mu
        odmawiać otworzenia przewodu dlatego, że naraził się kolegom. To są
        dwie osobne kwestie. Jeśli go nie lubią, mogą odmówić chodzenia z
        nim na piwo czy kawę, ale kwestie naukowe sa czymś osobnym. Jeśli
        względy osobiste decyduja o czyjejś habilitacji, to jest to
        najlepszy dowód na to, że środowisko naukowe jest po prostu chore.
        • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego i wiedzą co rob 15.01.09, 12:35
          altkin napisał:

          > Nie wiem czy ma coś do powiedzenia czy nie. Jednak nie można mu
          > odmawiać otworzenia przewodu dlatego, że naraził się kolegom. To są
          > dwie osobne kwestie. Jeśli go nie lubią, mogą odmówić chodzenia z
          > nim na piwo czy kawę, ale kwestie naukowe sa czymś osobnym. Jeśli
          > względy osobiste decyduja o czyjejś habilitacji, to jest to
          > najlepszy dowód na to, że środowisko naukowe jest po prostu chore.

          A skąd wiesz, że to "względu osobiste", a nie - brak wymaganego dorobku naukowego?

          Powtarzać będę do znudzenia: gdyby Migalski sam w swój dorobek naukowy wierzył
          i rzeczywiście czuł się uciśnioną niewinnością, w pierwszym rzędzie PODAŁBY
          SPRAWĘ DO SĄDU.
    • ws21 Uczelnie nie chcą Migalskiego - i słusznie. 15.01.09, 07:18
      Ten Pan pokazał ja można zeszmadzić ta dziedzinę nauki. On jeszcze
      ust nie otworzy a ja już wiem co powie.
      Jeśli politologia ma mieć jakieś znaczenie, politolog musi
      pozostawać w 100% neutralny politycznie.
      Czy Pan Migalski jest?
      • malepiffko nikt nie jest neutralny 15.01.09, 08:41
        politycznie. to niemozliwe do osiagniecia.
        • koloratura1 Re: nikt nie jest neutralny 15.01.09, 12:39
          malepiffko napisał:

          > politycznie. to niemozliwe do osiagniecia.

          Fakt, gdy idzie o przekonania.
          W żadnym wypadku - gdy idzie o publiczne wypowiedzi - komentarze w medium publicznym.
    • palestrina2005 Skandal - to jawna dyskryminacja... 15.01.09, 07:19
      Nie może być tak, że czyjeś poglądy (np. odnośnie lustracji)
      powodują że ta osoba jest dyskryminowana jako naukowiec.

      W kwestii hablitacji powinien liczyć się jedynie dorobek naukowy a
      nie prywatne poglądy kandydata.

      Zachowanie Uniwersytetów przywodzi na myśl najczarneijsze okresy
      cenzury PRL...
      • sceptyk49 Tyle, że dorobek naukowy pana doktora 15.01.09, 07:37
        to niestety "mniej niż zero", a w ogóle jeśli
        się na czymś nie znasz to nie komentuj na forum.
        W fakcie odmowy wszczęcia przewodu habilitacyjnego
        przez poważne uczelnie nie należy się od razu
        doszukiwać polityki, tu powinny decydować wyłącznie
        względy merytoryczne czyli właśnie dorobek
        • eti.gda Re: Tyle, że dorobek naukowy pana doktora 15.01.09, 10:48
          sceptyk49 napisał:

          > to niestety "mniej niż zero", a w ogóle jeśli
          > się na czymś nie znasz to nie komentuj na forum.
          > W fakcie odmowy wszczęcia przewodu habilitacyjnego
          > przez poważne uczelnie nie należy się od razu
          > doszukiwać polityki, tu powinny decydować wyłącznie
          > względy merytoryczne czyli właśnie dorobek

          Ale u nas niestety jest tak, że kiedy czegoś komuś odmówiono, nie
          dano odznaczenia, nie awansowano, itd. to zaraz doszukuje sie tu
          polityki. Zresztą bardzo często polityka decyduje, jak za PRL.
      • incipit Ale jedyny jego dorobek to "poglądy" 15.01.09, 08:01
        i lizanie "kaczych kuprów". Poza tym "nic"
        • palestrina2005 Zobacz ile ma publikacji i nie pisz bzdet 15.01.09, 08:06

          • staryduster palestrina2005, synu łyżwinskiego! Opowiedz o .... 15.01.09, 08:31
            przekrętach Łyzwinskich !
          • incipit Nie sądzę, abyś napisał coś innego 15.01.09, 08:31
            Nie sądzę, abyś napisał coś innego.

            Nawet jak nic nie napiszesz to wiem co napiszesz. To tak samo jak z
            dorobkiem wyżej wspominanego. Nawet jak nic nie powie i nic nie
            napisze to i tak wiadomo co "chi-chi niezależny naukowiec" powie albo
            napisze. To ten sam gatunek co i palestrina2005.
          • koloratura1 Nie bądź chamem,... 15.01.09, 12:48
            ..nawet jak Ci brak argumentów.

            palestrina2005 napisał:

            > Zobacz ile ma publikacji i nie pisz bzdet

            Na jakim poziomie?
            Nie ilość najważniejsza, a jakość.
            • palestrina2005 Czytałaś te publikacje? 15.01.09, 15:19
              Skoro piszesz że są złej jakosci to widocznie czytałaś?

              Niejeden habilitowany ma gorsze publikacje niż Migalski - i
              ilościowo i jakościowo.

              bardzo mało Polaków publikuje w prestiżowych (nie jakiś tam ale
              PRESTIŻOWYCH) pismach za granicą.
              I jesli bysmy na tej podstawie oceniali - powinniśmy odwalić
              większość kandydatów.
        • koloratura1 Re: Ale jedyny jego dorobek to "poglądy" 15.01.09, 12:46
          incipit napisał:

          > i lizanie "kaczych kuprów". Poza tym "nic"

          Nie przesadzaj, nie nic, a niewiele...
      • koloratura1 Re: Skandal - to jawna dyskryminacja... 15.01.09, 12:44
        palestrina2005 napisał:

        > Nie może być tak, że czyjeś poglądy (np. odnośnie lustracji)
        > powodują że ta osoba jest dyskryminowana jako naukowiec.

        A jest?
        Może kiepski z tej osoby naukowiec...

        > W kwestii hablitacji powinien liczyć się jedynie dorobek naukowy a
        > nie prywatne poglądy kandydata.

        Dokładnie.
        Gdyby takowy istniał, to już dawno byśmy usłyszeli, jak to Migalski podał kilka Rad Wydziałów do sądu. A tego właśnie nie było...

        > Zachowanie Uniwersytetów przywodzi na myśl najczarneijsze okresy
        > cenzury PRL...

        Czyżby?
        A może - po prostu - realizują postanowienia odnośnej ustawy?
    • nowytor.nowytor8 ostatnia publikacja prof. Iwanka - 20 lat temu 15.01.09, 07:41
      czyli z jaruzelskiego przyzwolenia.
      A nauka polska i polskie uczelnie? Polish jokes, z tego jesteśmy znani.
      • koloratura1 Re: ostatnia publikacja prof. Iwanka - 20 lat tem 15.01.09, 12:50
        nowytor.nowytor8 napisał:

        > czyli z jaruzelskiego przyzwolenia.

        A wiesz o czym i jaką wartość sobą przedstawia?
        • palestrina2005 Widzę ze jestes obrończynią starych PRLowskich 15.01.09, 15:21
          układzików na polskich uniwerkach...

          Smutne...
    • ontos2 Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 07:42
      Dorobek naukowy politologia jest nierozerwalnie związany z jego
      poglądami.Idiota z ciebie.
      • koloratura1 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 12:51
        ontos2 napisał:

        > Dorobek naukowy politologia jest nierozerwalnie związany z jego
        > poglądami.Idiota z ciebie.

        A z ciebie cham.
        Co gorsze?
        • palestrina2005 Twoja argumentacja poraża 15.01.09, 15:23
          Piszesz dużo na forum ale nic merytorycznie...

          Tylko "jesteś chamem" napisac potrafisz... to ma być argument?
          Nazywanie chamem kogoś bo ma inne poglądy niż Ty?
          Żałosne...
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 07:43
      Co to znaczy "niezależny"?
    • pakulec Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 07:48
      niech go zatrudni prezydent w swoim stadzie zredukowanych Pisdzielców
      • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 09:17
        To z jakiego zadupia jesteś,inteligencie ?
        • pakulec Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 09:21
          a po co ci ta wiedza prosty ciemniaku?
          i tak i tak nie znasz się na mapie
          • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 09:41
            pakulec napisał: a po co ci ta wiedza prosty ciemniaku?
            Chciałbym wiedzieć gdzie jest szkoła,która nie potrafi nauczyć
            uczniów czytać ze zrozumieniem.Choć jak cie czytam,to widzę,że to
            nie wina szkoły...tylko wrodzonych zdolności,buraku.
            • pakulec Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 09:49
              szukasz szkoły która uczy czytać bez zrozumienia?
              czyli w zwykłej sobie nie dajesz rady - cóż sprawa jest trudna -
              może spróbuj u Rydzyka - tam jak wniesiesz odpowiednią opłatę to
              może dostaniesz jakis dyplom np. wiertacza
              • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 09:55
                pakulec napisał: szukasz szkoły która uczy czytać bez zrozumienia?
                czyli w zwykłej sobie nie dajesz rady - cóż sprawa jest trudna -
                może spróbuj u Rydzyka - tam jak wniesiesz odpowiednią opłatę to
                może dostaniesz jakis dyplom np. wiertacza
                A co tu ma rydzyk do rzeczy ? Masz jakieś problemy emocjonalne -
                jesteś niższy od Jarka,molestował cię ksiądz od religii (czy może
                się w nim kochałeś bez wzajemności) ? - bo wyciągasz go zawsze, bez
                względu na temat artykułu i komentarzy do niego.
                • pakulec Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 09:59
                  hm... widze że już posiadłes umiejętność czytania bez zrozumienia -
                  więc tylko chodzi ci o dyplom.
                  Rydzyka podałem ci z dobrego serca - to biznesmen - kasa na
                  pierwszysm miejscu więc może nawet nie bedziesz musiał się nic uczyć
                  tylko wyślesz opłatę - przemyśl to sobie.
                  • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 10:24
                    pakulec napisał:
                    hm... widze że już posiadłes umiejętność czytania bez zrozumienia -
                    więc tylko chodzi ci o dyplom. Rydzyka podałem ci z dobrego serca -
                    to biznesmen - kasa na pierwszysm miejscu więc może nawet nie
                    bedziesz musiał się nic uczyć tylko wyślesz opłatę - przemyśl to
                    sobie.
                    Dyplom juz mam (uprzedzając twoje uwagi-nie od rydzyka),więc kolejny
                    nie jest mi potrzebny.
                    A ty jednak znowu z rydzykiem,coś tam chyba było na tych lekcjach
                    religii...
                    To z jakiego zadupia jesteś inteligencie ?
                    • pakulec Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 10:29
                      hehehe dyplom już masz - wydrukowałes sobie, czy kupiles na bazarze?
                      • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 10:40
                        pakulec napisał: hehehe dyplom już masz - wydrukowałes sobie, czy
                        kupiles na bazarze?
                        Wiem,że dla ciebie to jedyny dostępny sposób,żeby go uzyskać ale nie
                        sądź innych według siebie-można inaczej-skończyć studia i obronić
                        pracę.Ale nie martw się-jak skończysz gimnazjum,potem liceum to może
                        kiedyś też będziesz mógł studiować...
                        • pakulec Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 10:46
                          wcale się nie matrwie - dyplom to raczej twój problem - pewno ci
                          druk blednie albo się łuszczy i masz zmartwienie ;-)
                          • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 10:51
                            pakulec napisał: wcale się nie matrwie - dyplom to raczej twój
                            problem - pewno ci druk blednie albo się łuszczy i masz
                            zmartwienie ;-)
                            Z tego wpisu wynika,że nigdy nie widziałeś dyplomu wyższej
                            uczelni,nie wiem jak ci pomóc-spróbuj zobaczyć go w intenecie,bo nie
                            przypuszczam,żeby ktoś z twoich gimnazjalnych znajomych go miał...
                            To z jakiego zadupia jesteś inteligencie ?
                            • pakulec Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 11:02
                              hehehe zabawny jesteś
                              to przyznaj się co dolega twojem dyplomowi?
                              może kupując nie zauważyłeż że na zdjęciu jest ktos inny - albo
                              wogole kupiles dyplom z innym nazwiskiem?
                              • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 11:51
                                Rozumiem-zazdrość,że ty nigdy żadnego dyplomu mieć nie będziesz.
                                No może za wierność...od Schetyny.
                                To z jakiego zadupia jesteś inteligencie ?
                                • pakulec Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 12:12
                                  Myslisz że Schetyna daje jakies dyplomy?
                                  z tego wynika że Tobie musiał dać jakis Zero lub inny Miller - i co
                                  tam masz napisane a tym swoim dyplomie?
                                  w dowód uznania? czy, za długoletnie donoszenie?
                                  • e-marlowe Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 12:50
                                    pakulec napisał: Myslisz że Schetyna daje jakies dyplomy?
                                    z tego wynika że Tobie musiał dać jakis Zero lub inny Miller - i co
                                    tam masz napisane a tym swoim dyplomie? w dowód uznania? czy, za
                                    długoletnie donoszenie?

                                    Donoszenie nie leży w mim charakterze,nigdy nikomu nie donosiłem i
                                    dlatego,w odróżnieniu np.od ciebie, nie bronię na tym forum TW i
                                    innych śmieci,którzy sprzedawali się za pieniądze,stypendium lub
                                    talon na syrenkę...
            • koloratura1 Re: Migalski to typowy Pisowski beton 15.01.09, 14:54
              e-marlowe napisał:

              > pakulec napisał: a po co ci ta wiedza prosty ciemniaku?
              > Chciałbym wiedzieć gdzie jest szkoła,która nie potrafi nauczyć
              > uczniów czytać ze zrozumieniem.Choć jak cie czytam,to widzę,że to
              > nie wina szkoły...tylko wrodzonych zdolności,buraku.

              A twoje chamstwo to rzecz nabyta czy wrodzona?
      • europacierz Iwanek to typowy POwski "człowiek honoru" 15.01.09, 09:43
        były kapuś którego zdemaskowano a teraz się mści
        • pakulec dziwna ta zemsta 15.01.09, 09:56
          gdyby Migalski miał jakiś liczący się dorobrk naukowy to nie miałby
          problemów,
          Ty pewno uważasz że Iwanek powinie cos za Migalskiego napisać bo
          nasz pan politolog zajęty występami w TV nie ma czasu
          • fields1 Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 10:01
            bracie ty to mógłbyś być giermkiem tego Iwanka. Szykuj jęzor :)
            • pakulec Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 10:04
              nie spoufalaj się
              chcesz mi też coś wylizać?
              • europacierz Pakulcowi mozna zapakowac nie wylizać 15.01.09, 10:36
                nie na darmo go pakulcem alfons ochrzcił
                • pakulec Re: Pakulcowi mozna zapakowac nie wylizać 15.01.09, 10:48
                  hm... kolejny zalotnik?
                  pogadaj z fieldsem1 - myslę że macie wspólne zaintersowania - o ci
                  wyliże ty mu zapakujesz, przy okazji mozecie się zlustrowac ;-)
                  • europacierz Re: Pakulcowi mozna zapakowac nie wylizać 15.01.09, 11:49
                    lachociągu tw_wielgusa, twój "przyjaciel" wie ze stręczysz na forum?
                    • pakulec Re: Pakulcowi mozna zapakowac nie wylizać 15.01.09, 12:13
                      hehehe nie przymilaj się - nie gustuje w tych waszych Pisdzielskich
                      rozrywkach
                    • koloratura1 Re: Pakulcowi mozna zapakowac nie wylizać 15.01.09, 14:59
                      europacierz napisał:

                      > lachociągu tw_wielgusa, twój "przyjaciel" wie ze stręczysz na forum?

                      Wszystko OK, niech ci będzie, ale bardzo proszę: nie wycieraj sobie gęby Tuwimem.
          • e-marlowe Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 10:27
            pakulec napisał: Ty pewno uważasz że Iwanek powinie cos za
            Migalskiego napisać ...

            Byłoby trudno,bo Iwanek od 20 lat niczego nie napisał,ani jako
            naukowiec, ani jako TW - bo przestał istnieć pracodawca...
            • pakulec Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 10:32
              i tu się mylisz, poszukaj w interenecie to znajdziesz, nie podam ci
              linka abys nieco wysilił swój prosty i ciemny intelekcik - możesz
              się wspomóc swoim dyplomem z bazaru - podłóż go pod kalwiaturę - nie
              będzie się slizgać
              • europacierz Iwanek nie pisał ale o nim jakie laurki pisali 15.01.09, 10:38
                Iwanek w rozmowie z DZIENNIKIEM zasłania się słabą pamięcią. Przyznaje jednak
                otwarcie, że w latach 70. spotykał się z oficerami bezpieki. Potwierdzają to
                akta IPN. Iwanek na współpracę zgodził się dobrowolnie w 1972 r., był wtedy
                studentem III roku prawa. Oficer prowadzący scharakteryzował go jako "jednostkę
                wartościową o dużej wiedzy teoretycznej, posiadającą szerokie kontakty w
                środowisku studenckim. Przekazał szereg ciekawych informacji o głównych
                działaczach ruchu studenckiego". Iwanek za współpracę otrzymywał wynagrodzenie.
                W sumie dostał 5700 zł.
                • pakulec Re: Iwanek nie pisał ale o nim jakie laurki pisal 15.01.09, 10:49
                  a co mnie obchodzi Iwanek?
                  to raczej problem Migalskiego ;-)
              • e-marlowe Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 10:46
                pakulec napisał: i tu się mylisz, poszukaj w interenecie to
                znajdziesz, nie podam ci linka abys nieco wysilił swój prosty i
                ciemny intelekcik - możesz się wspomóc swoim dyplomem z bazaru -
                podłóż go pod kalwiaturę - nie będzie się slizgać

                Jestem pełen podziwu-znalazłeś w intenecie linki do donosów TW
                Iwanka !?
                To z jakiego zadupia jesteś inteligencie ?
                • pakulec Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 10:50
                  hm dla ciebie dorobek naukowy to linki donosów?????
                  zaiste, moher mnie zawsze zaskoczy swoją indolecją
                  • e-marlowe Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 11:11
                    pakulec napisał: hm dla ciebie dorobek naukowy to linki donosów?????
                    zaiste, moher mnie zawsze zaskoczy swoją indolecją

                    A dla ciebie każdy,kto jest innego zdania niż jaśnie nam panująca PO
                    oraz oceniająca, osądzająca i wydająca wyroki(co słuszne a co nie)
                    GW,to,wedlug określenia wypowiedzianego w duchu miłości bliżniego
                    przez Tuska, moher ?
                    Zaiste proste to myślenie.
                    Ale nic nie zmienia faktu,że Iwanek to zwykły kapuś i
                    donosiciel,który (drugi Maleszka! uczcie się od swoich autorytetów)
                    organizował na uczelniach protesty antylustracyjne...czyli działał w
                    swojej własnej sprawie. A że popierają go niektóre środowiska
                    akademickie to zrozumiałe,tam też są naukowcy którzy w różny,dziwny
                    sposób,po róznych rozmowach i podpisach, dostawali zgody na
                    stypendia zagraniczne,dziś,częśto, załatwili już to samo swoim
                    dzieciom-i to miałoby runąć,gdyby się okazało,na czym jest zbudowana
                    kariera naukowa dwóch pokoleń ? Nigdy ! Migalskim mówimy nie !
                    To z jakiego zadupia jesteś inteligencie ?
                    • pakulec Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 11:22
                      e-marlowe napisał:


                      > Ale nic nie zmienia faktu,że Iwanek to zwykły kapuś i
                      > donosiciel,który (drugi Maleszka! uczcie się od swoich
                      autorytetów)
                      > organizował na uczelniach protesty antylustracyjne...czyli działał
                      w
                      > swojej własnej sprawie. A że popierają go niektóre środowiska
                      > akademickie to zrozumiałe,tam też są naukowcy którzy w
                      różny,dziwny
                      > sposób,po róznych rozmowach i podpisach, dostawali zgody na
                      > stypendia zagraniczne,dziś,częśto, załatwili już to samo swoim
                      > dzieciom-i to miałoby runąć,gdyby się okazało,na czym jest
                      zbudowana
                      > kariera naukowa dwóch pokoleń ? Nigdy ! Migalskim mówimy nie !

                      teraz to mnie zaskoczyłeś zupełnie
                      najpierw walisz jak w bęben w Iwanka - czyli z grubsza to co robił
                      Migalski, by zakończyc swoj atak stwierdzeniem że się z Migalskim
                      nie zgadzasz
                      czy wiesz co to jest logika?
                      wiesz co? teraz to może się zastanów co ty chcesz powiedzieć
                      • e-marlowe Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 11:36
                        pakulec napisał: teraz to mnie zaskoczyłeś zupełnie najpierw walisz
                        jak w bęben w Iwanka - czyli z grubsza to co robił Migalski, by
                        zakończyc swoj atak stwierdzeniem że się z Migalskim nie zgadzasz
                        czy wiesz co to jest logika? wiesz co? teraz to może się zastanów co
                        ty chcesz powiedzieć
                        Ty niestety nie wiesz co to jest ironia,nie umiesz czytać ze
                        zrozumieniem i (chyba) nie ogladałeś filmu "Miś"(skrytym
                        parówkożercom mówimy nie !).Ale właściwie nie wiem na co liczyłem.
                        To z jakiego zadupia jesteś ?
                        Ps.Piszę wprost:
                        1>Uważam,że lustracja (mimo,że spóźniona prawie o 20 lat)jest
                        potrzebna.
                        2>dla rozmaitej maści kapusiów,donosicieli,TW i aparatczyków PZPR
                        nie powinno być miejsca w działalności publicznej i politycznej.
                        3>nie życzę sobie,by moje dzieci,w (podobno)demokratycznym i wolnym
                        kraju,na jakiejkolwiek uczelni,pobierały nauki od Tajnych
                        Wspólpracowników SB,bez względu na ich dorobek naukowy.
                        • sqro Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 11:58
                          > 2>dla rozmaitej maści kapusiów,donosicieli,TW i aparatczyków PZPR
                          > nie powinno być miejsca w działalności publicznej i politycznej.
                          > 3>nie życzę sobie,by moje dzieci,w (podobno)demokratycznym i wolnym
                          > kraju,na jakiejkolwiek uczelni,pobierały nauki od Tajnych
                          > Wspólpracowników SB,bez względu na ich dorobek naukowy.

                          sory ze sie wtrace ale w takim razie sam napisałeś ze dla ciebie w całej
                          spraqwie nie ma znaczenia dorobek naukowy tylko właściwa opcja polityczna
                          pracownika.

                          Niestety ale do habilitacji to nie jest zadne kryterium. Nie wiem jak to jest w
                          humanistyce ale u nas niestety wymagania sa znacznie wieksze w temacie dorobku.
                          Kolega z zakłądu który niedawno obronił habilitacje ma 50 publikacji (i ponad
                          200 cytowań) wiec pieprzenie o znaczącym dorobku dr migalskiego jest żałosne.
                          Smam medialnośc i głośne nazwisko nie wystarczą
                          • e-marlowe Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 12:31
                            sqro napisał: sory ze sie wtrace ale w takim razie sam napisałeś ze
                            dla ciebie w całejspraqwie nie ma znaczenia dorobek naukowy tylko
                            właściwa opcja polityczna pracownika.
                            Nic takiego nie napisałem.
                            A co ma wspólnego opcja polityczna z tym,że ktoś był kapusiem ?! TW
                            reprezentują różne opcje polityczne. Donosicielstwo nie ma barwy
                            politycznej,to raczej charakter.
                        • pakulec Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 12:18
                          nie nazywaj braku logiki ironią - bądż jak prawdziwy twardy
                          lustrator - taki Roman Bratny lustracji
                          i się przyznaj że nie nie rozumiesz otoczającego swiata - czujesz
                          się zagubiony a czy Migalski czy Iwanek to jest ci obojetne byle
                          kogokolwiek zlustrować
                          • e-marlowe Re: dziwna ta zemsta 15.01.09, 12:45
                            pakulec napisał: nie nazywaj braku logiki ironią - bądż jak
                            prawdziwy twardy lustrator - taki Roman Bratny lustracji i się
                            przyznaj że nie nie rozumiesz otoczającego swiata - czujesz się
                            zagubiony a czy Migalski czy Iwanek to jest ci obojetne byle
                            kogokolwiek zlustrować.

                            O,słyszałeś o R.Bratnym ! Brawo ! Szkoda,że tylko z piosenki. Nie
                            bardzo wiem o czym piszesz-artykuł i problem chyba dotyczy tego,że
                            człowiek,który mówił czy pisał o tym,że Iwanek był TW jest teraz
                            szykanowany przez środowisko naukowe.Świat rozumiem bardzo
                            dobrze,uważam,że wszyscy pełniący funkcje publiczne muszą się z tym
                            liczyć,że będą lustrowani. Staraj się odpisywać na poprzedni post a
                            nie próbować mnie obrazić i nie pisz (zgodnie z linią obowiązującą w
                            GW),że taka była wtedy norma,że wszyscy...itp.To nieprawda,
                            wiem,bo,prawdopodobnie,w odróżnieniu od ciebie, przeżyłem w tamtym
                            ustroju sporo czasu.I smuci mnie to,że nikt za te zmarnowane lata 2-
                            3 pokoleń Polaków nie odpowiedział i nie odpowie.
                            To z jakiego zadupia jesteś ?
          • flamengista faktycznie - "dziwna" 15.01.09, 11:13
            Tyle że miesiąc temu Wyborcza pisała o pewnym dr medycyny, który wyciągnął na
            światło dzienne plagiat habilitacji rektora jego uczelni.

            Jakoś "dziwnym trafem" w chwilę potem facet dostaje negatywną recenzję jego
            pracy habilitacyjnej. Dziwne o tyle, że recenzent przysyła do dziekanatu dwie
            recenzje: jedną laurkową, superpozytywną (praca wybitna etc.) i drugą skrajnie
            negatywną. Pod obiema się podpisał, dopiero naciskany przez dziekana przyznał że
            ta negatywna to właściwa.

            Ja w takie przypadki po prostu nie wierzę. A w nauce polskiej coraz mniej mnie
            dziwi;)

            Nie chcę przez to powiedzieć, że sprawa Migalskiego jest czarno-biała. Niech w
            tej kwestii wypowiedza się ekperci - a więc politolodzy. Choćby anonimowo, na
            tym forum.

            Ale wiem jedno: swoim zachowaniem Migalski na pewno podpadł dużej części
            profesorów-politologów w tym kraju. Można rzecz jasna zakładać, że mimo to
            ocenili oni dorobek Migalskiego uczciwie, bez uprzedzeń...
            • przemyslaw47 w tym kraju 15.01.09, 13:50
              Prowadząca program w TV red.Gawryluk ciągle
              używała zwrotu "w tym kraju".
              Siedzący gość Pan Jan Rokita zwracał jej uwagę
              wypowiadając słowa "w Polsce".Do biednej
              Gawrylukowej dotarło chyba za piątym razem.

              Ale dotarło.Czy dotrze do...flamengisty?..
              Przepraszam za wejście nie na temat.
            • koloratura1 Re: faktycznie - "dziwna" 15.01.09, 15:09
              flamengista napisał:

              > Ale wiem jedno: swoim zachowaniem Migalski na pewno podpadł dużej części
              > profesorów-politologów w tym kraju. Można rzecz jasna zakładać, że mimo to
              > ocenili oni dorobek Migalskiego uczciwie, bez uprzedzeń...

              Tego chyba dowodzi brak pozwu sądowego ze strony Migalskiego.
              Widocznie sam realnie ocenia własne "osiągnięcia naukowe" i woli robić za "uciśnioną niewinność" niż bronić swoich racji przed niezawisłym sądem.
              • khmara Tajne glosowanie 15.01.09, 18:46
                koloratura1 napisała:

                > Tego chyba dowodzi brak pozwu sądowego ze strony Migalskiego.

                Migalski przepadl w tajnym glosowaniu. Wynikow tajnego glosowania nie mozna
                zaskarzyc. Nie ma takiej mozliwosci prawnej.
    • wiedmak Habilitacji na Zachodzie sie nie robi 15.01.09, 07:55
      ale uczelnie w Bialorusi i Ulan Bator stoja otworem.
      • paralela1 Re: Habilitacji na Zachodzie sie nie robi 15.01.09, 08:00
        nasz beton partyjny z uczelni tam powinien sie, udać bo hamują swoimi dupskami
        rozwój nauki, ich jedyne osiągnięcia to donosy na kolegów
        • wstretny.burzuj Re: Habilitacji na Zachodzie sie nie robi 15.01.09, 08:52
          Otoz to. A w Polsce, na UW, nie uznaje sie doktoratow (PhD) z nauk
          politycznych zrobionych w Australii, na tamtejszym czolowym
          uniwerytecie (Monash), poniewaz pan prezydent RP ma wciaz
          socjalistyczny doktorat PRL z licznymi cytatami z Lenina, a u mnie
          nie ma zadnego cytatu tegoz autora... A Pan Dziekan Moldawa, ktory
          mi nostryfikacji odmowil na UW, specjalizowal sie byl w PRLu w
          takich dziedzinach nauki jak np. "system polityczny socjalistycznej
          Kuby"..
          lech.keller@gmail.com
          • pe1 Re: Habilitacji na Zachodzie sie nie robi 15.01.09, 09:36
            Przestań w kółko lansować swoje bzdury. Monash to jest pipidówa bez uprawnień, a
            twoje "publikacje" mają zerowy impact factor. Gdzie jest twoje minimum 10
            artykułów w czasopismach z Listy Filadelfijskiej, gamoniu?
      • marter7 Re: Habilitacji na Zachodzie sie nie robi 15.01.09, 08:15
        to doucz się na lekcji geografii gdzie leżą Niemcy
      • mara571 Nieprawda, Niemcy, Austria 15.01.09, 09:44
        maja habilitacje. Amerykanie nie.
    • incipit Jedynie "profesor" Kaczyński może habilitować 15.01.09, 07:56
      Jedynie "profesor" Kaczyński może habilitować za "kaczo-
      pseudo_naukowe" rozważania.

      Efekty lizania kuprów całe szczęście innych nie chcą za bardzo
      interesować.
      • paralela1 Re: Jedynie "profesor" Kaczyński może habilitować 15.01.09, 08:01
        osiągnięcia kadry naukowej z uczelni to wyrezanie zdolniejszej konkurencji donosami
        • paralela1 Re: Jedynie "profesor" Kaczyński może habilitować 15.01.09, 08:05
          i utrzymanie się na stanowiskach kosztem rozwoju nauki polskiej, co daje nam
          miejsce w ogonie w rankingu uczelni światowych i osiagnięć naukowych
        • koloratura1 Re: Jedynie "profesor" Kaczyński może habilitować 15.01.09, 15:12
          paralela1 napisała:

          > osiągnięcia kadry naukowej z uczelni to wyrezanie zdolniejszej konkurencji dono
          > sami

          Jak na kogoś doniesiono, to wiadomo, że zdolny.
          Ciekawość...
    • zg13 Re: Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 08:10
      esbecja przystepuje do nowej ofensywy, juz sie nie kryja, ze jako TW walczyli o
      utrzymanie wladzy ludowej, teraz otwarcie wzorem innych reglamentowanych
      srodowisk zaczynaja czyscic
    • kosztorysik Uczelnie nie chcą Migalskiego 15.01.09, 08:18
      Nic dziwnego! I przez analogię: gdybym ja mojego prezesa publicznie
      skrytykował to też by mnie zwolnił a i prawdopodobnie miałbym przynajmniej
      kłopoty ze znalezieniem pracy w mojej branży w całej Polsce.
      • europacierz Dlatego kończ i leć mu do rozporka 15.01.09, 08:45
        widać dla ciebie to normalne włażenie w różne odbyty bez wazeliny
    • hno3 Cóż warte są tytuły pokazuje prof.Staniszkis . 15.01.09, 08:24
      Miła kobieta ale przepowiednie ma "fifyfifty".
      • staryduster Migalski,towarzysze z PIS-u nie pomagają? 15.01.09, 08:29
        A tak żarło,nie?
        • koloratura1 Re: Migalski,towarzysze z PIS-u nie pomagają? 15.01.09, 15:14
          staryduster napisał:

          > A tak żarło,nie?

          Aż zdechło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka