napoczeta_dziewica Co dla ciebie zrobil PiS? 16.01.09, 16:01 Mnie pozbawil dziadka - dziadek sie musial od nas wyprowadzic! Codziennie, co najmniej przez godzine wychwalal patriotyzm i zdolnosci rzadzenia PiS - druga godzine poswiecal ojcu Rydzykowi. Dlugo rodzice to znosili w milczeniu. Udawalismy ze nie wiemy, ze podbiera nam pieniadze i wysyla do Torunia. Kiedy kupil sobie lopate i zaczal kopac w ogrodku dol (w poszukiwaniu wod termalnych - tak mowil), rodzice to tez znosili i nawet dali mu na szpadel i kilof! Awantura sie zaczela, kiedy zaczal nas lustrowac i pozakladal nam teczki! Kiedy mama powiedziala, ze byl w PZPR - powiedzial, ze byl tam zeby sabotowac i na pewno tylko tacy patrioci jacy sa w PiS moga to docenic i ze dzieki nim bedzie kiedys bohaterem! Dzis mysle, ze to on pisal na drzwiach sasiadow w bloku; "precz z UBekami", "Niemcy do Niemiec", czy "Polska dla Polakow, a nie dla zydow". Miarka sie przebrala, kiedy tata znalazl jego list do IPN, zeby mu to wszystko uwiarygodnili co zgromadzil na tate w teczce! Wtedy mama poprosila zeby sie wyprowadzil! I wczoraj to zrobil grozac, ze jeszcze PiS wroci do wladzy i za to wszystko zaplacimy! A co dla ciebie zrobil PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski Mnie dał to: 20.01.09, 10:25 Polityka pisu i rydzyka podzieliła moja rodzinę. Moi rodzice maja na przykład dopiero 60 lat a niestety wielbią rydzyka. To smutne bo mój ojciec kiedyś był fajnym facetem, przez niego wyrobiłem sobie większość poglądów które teraz mam. Interesował się wieloma rzeczami i tematami. On jednak nagle zmienił front, przekreślił wszystko co było i stał się nowym czlowiekiem. Teraz nie potrafię już z nim rozmawiać bez kłótni. Nawet jak nie chce rozmawiać o polityce, kościele katolickim, spisach żydowskich to on to na mnie wymusza. Niestety jest coraz gorzej, boję się za 10 lat rodzice będą już kompletnie nie zniesienia. Boje się tego. To straszne kiedy czujesz obrzydzenie kiedy masz zadzwonić do rodziców, ja się tak wlanie czuję. Każda rozmowa to atak na moją osobę. Wiec pzrestałem dzwonić i ich odwiedzać, a kiedy już trzeba to zrobić idziemy z rodziną jak na ścięcie bezy wysłuchać kazań. Nie tycze nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
norge Michnik uważa, że kto ściga agentów jest chory z 16.01.09, 16:03 nienawiści, a tymczasem sam jest chory z nienawiści. W obronie swoich ubeckich przyjaciół nie cofnie się przed niczym. Niech już zdechnie na tego raka i nie wkurza ludzi, bo dziś jest gorszy niż "człowiek honoru", który przynajmniej cicho siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
realista.1000 Brawo!..Zybertowicz, to łajdak,śmieć... 16.01.09, 16:08 Zybertowicz, to klasyczny przykład SB-ckiego śmiecia !! Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus Zybertowicz zawsze współpracował z UB-SB,,,, 16.01.09, 16:23 Te bydle, w latach 70-ch, naśmiewał sie z ludzi którzy walczyli z komuną...Kto temu łajdakowi "załatwił" tytuły naukowe? Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Zybertowicz zawsze współpracował z UB-SB,,,, 16.01.09, 16:56 profanum-vulgus napisał: > Te bydle, w latach 70-ch, naśmiewał sie z ludzi którzy walczyli z komuną...Kto > temu łajdakowi "załatwił" tytuły naukowe? Gdzie mogę przeczytać o tym "naśmiewaniu się z ludzi walczących z komuną"? Bo teraz oglądam w TV różnej proweniencji i czytam w gazetach wypociny ludzi, którzy teraz strasznie udają demokratów, a kiedyś też krytykowali tych, którzy sprzeciwiaja się reżimowi. Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Zyberticzowi też zasadziłbym kopa- z przyjemnością 16.01.09, 16:21 pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Michnik oszalał do reszty? 16.01.09, 16:25 Czy on naprawdę uważa, że nikt nie ma prawa go skrytykować, nikt nie ma prawa złego słowa o nim powiedzieć, choćby to było prawdą? I właściwie z jakiej racji? Ręce opadają, jak się pomyśli, że jest to były naczelny jednej z największych gazet w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
doris.9914 Re: Michnik oszalał do reszty? 16.01.09, 16:28 Anwad,krowo-idiotko..co do tego ma Michnik? Ręce ci opadły? podciągnij gacie,suko! Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Michnik oszalał do reszty? 16.01.09, 16:31 A to Twoim zdaniem była krytyka!!?? Ciekawe? Zatem nie należy potępiać Palikota za jego krytyczne wypowiedzi względem p.Gęsickiej. Bo być może ostro, ale zgodnie z ustanowionymi przez min. kanc. i samego prezydenta standardami skrytykował wypowiedź b. pani minister. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski6 Wildstein - jak zawsze - ma racje 16.01.09, 16:30 www.tvp.pl/publicystyka/polityka/bronislaw-wildstein-przedstawia/wideo/sad-nad-wolnoscia-slowa-14012009 Michnik z tymi swoimi procesami juz coraz blizej rynsztkoka Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Wildstein - jak zawsze - ma racje 16.01.09, 16:42 Ciekawe dlaczego rzeczony publicysta nie kwituje w ostrych słowach tych polityków z obozu pis, którzy za byle słowo czy posądzenie chcą ciągać adwersarzy po sądach ( vide Mularczyk IPNowska forpoczta). Widać dwojako mierzy w swoim talmudycznym sumieniu uczynki jednych i drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Wildstein - jak zawsze - ma racje 16.01.09, 16:55 Cześć, Wildstein sam wykreował się na bohatera-męczennika, jego bohaterstwo polega chyba na znajomości z Maleszką, a męczeństwo to gdy nie biorą jego słów na poważnie, on nie mówi, on objawia nam maluczkim prawdy jedyne, a kto nie zgadza się z nim to go przekrzykuje (sam to słyszałem)... Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: Wildstein - jak zawsze - ma racje 16.01.09, 17:13 Całe szczęście, że tacy mądrzy dziennikarze jak Wildstein jeszcze istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Wildstein - jak zawsze - ma racje 16.01.09, 18:13 Rzeczywiście szczęście bo inaczej nie wiedziałabyś co masz myśleć. A tak to możesz udawać że masz coś w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: Wildstein - jak zawsze - ma racje 16.01.09, 18:47 Martw się o swoją głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Wildstein - jak zawsze - ma racje 17.01.09, 10:47 Nie mam powowdów. Odpowiedz Link Zgłoś
pollack5 Michnik chce 20 tys. od Zybertowicza za "obrońc... 16.01.09, 17:08 Ten kastrowany szczur powinien zapłacić 200000!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anwad "Proces za nazywanie rzeczy" 16.01.09, 18:50 Polecam komentarz Wildsteina: blog.rp.pl/wildstein/2009/01/16/proces-za-nazywanie-rzeczy/ Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: "Proces za nazywanie rzeczy" 16.01.09, 19:31 Przeczytałem, możesz mnie pochwalić... Co do meritum, oj pragnie Bronek żeby go Michnik pozwał, oj pragnie, mógłby być jeszcze większym męczennikiem-bohaterem, a nie daj boże, żeby go skazali, to normalnie by wystapił o odznaczenie medalem Kaczora Białego... Odpowiedz Link Zgłoś
nobull Michnik chce o 20 tys. za duzo Zybertowicza 17.01.09, 03:02 18261826www napisał: > Wszystkie swiatowe agencje prasowe powoluja sie na Gazete Wyborcza > jako najbardziej wiarygone zrodlo informacji w Polsce!...coz psy > zawsze szczekaja ,a karawana idzie dalej.pozdrawiam > Pana Panie Adamie i zycze dalszej owocnej pracy dla dobra > nas wszystkich. No i jasne ze to gowno leci do much a nie muchy do gowna! Wszystkie zydowskie agencje prasowe powoluja sie na Gazete Wyborczajako jako najbardziej wiarygone zrodlo informacji o zydach a nie o Polsce! 18261826www lecz sie UBeku! "Do matactw i inwektyw Adama Michnika nie bede sie ustosunkowywal, bo one nic o mnie nie mowia. Swiadcza jedynie o tym, ze dusza tego moralisty blizsza jest porucznikowi Stefanowi Michnikowi, ktory jako sedzia sadu wojewodzkiego w pazdzierniku 1953 r. w mokotwoskim wiezieniu, nadzowrowal wykonanie politycznego morderstwa na Andrzeju Czaykowskim, bohareskim dowodcy AK z czasow Powstania Warszawskiego, niz Maurycemu Mochnackiemu, na ktorego sili sie pozowac." 9 grudzien 1994 r. Stefan Michnik Stefan Michnik (ur. 28 września 1929 w Drohobyczu) – syn Heleny Michnik i przyrodni brat Adama Michnika, kapitan Ludowego Wojska Polskiego, sędzia, adwokat. Był również informatorem i rezydentem Informacji Wojskowej. Był aktywnym działaczem w Związku Walki Młodych. W 1948 r. został sekretarzem koła Związku Młodzieży Polskiej na terenie elektrowni w Warszawie, gdzie pracował jako laborant-elektryk. 7 grudnia 1947 r. wstąpił do PPR, a później do PZPR. Z rekomendacji partii 28 sierpnia 1949 r. zapisał się jako ochotnik do Oficerskiej Szkoły Prawniczej w Jeleniej Górze. Studiował tam do 25 lutego 1951 r. W 1950 r. został członkiem egzekutywy Oddziałowej Organizacji Partyjnej PZPR w tej szkole. www.videofact.com/mark/Kuklinski/kukl_reakcja_na%20michnika.html W 1950 r. został płatnym, dobrowolnym tajnym informatorem służby bezpieczeństwa o pseudonimie "Kazimierczak". Wkrótce awansował na rezydenta Informacji Wojskowej w Jeleniej Górze. 27 marca 1951 r., po ukończeniu Oficerskiej Szkoły Prawniczej, został asesorem w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie, w stopniu podporucznika w wieku 22 lat. Jednocześnie został rezydentem Wydziału Informacji Garnizonu Warszawskiego, który miał sześciu informatorów o pseudonimach: "Chętki", "Czaruch", "Romański", "Szych" (lub "Szycha"), "Zbotowski" i "Żywiec". W 1952 r. przekwalifikowano go z rezydenta na tajnego informatora. 10 czerwca 1953 r. podjęto decyzję o zaprzestaniu współpracy z "Kazimierczakiem". Bezpośrednim powodem była jego przynależność do PZPR[1]. W kwietniu 1952 r. został porucznikiem i zaczął przewodniczyć składom sędziowskim sądzącym schwytanych członków żołnierzy podziemia niepodległościowego i członków dawnej partyzantki antyhitlerowskiej. 20 listopada 1953 r. przestał pracować w Wojskowym Sądzie Rejonowym. Objął wówczas stanowisko kierownika gabinetu Katedry Nauk Wojskowo-Prawniczych Wojskowej Akademii Politycznej im. F. Dzierżyńskiego w Warszawie kierowanej przez Polana-Haraschina. Nigdy nie ukończył studiów prawniczych. Próbował uzupełnić swą wiedzę, studiując na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Jednak po czterech latach nauki w 1955 r. zaliczył tylko I stopień studiów prawniczych. Od 10 grudnia 1955 r. był instruktorem Wydziału Szkolenia Oddziału I Organizacji i Planowania Zarządu Sądownictwa Wojskowego. W roku 1956 w wieku 27 lat awansował do stopnia kapitana, aby rok później dobrowolnie odejść z wojska. Według innych danych 26 lipca 1957 r. kapitan Stefan Michnik został przeniesiony do rezerwy ze względu na opisanie jego działań w raporcie Komisji Mazura. Przez kilka miesięcy w latach 1957-1958 był adwokatem w Warszawie. Następnie, w latach 1958-1968, redaktorem w Wydawnictwie MON. Przez kilka miesięcy na przełomie lat 1968-1969 był likwidatorem szkód stołecznego PZU. Oskarżany o zbrodnie stalinowskie oficer Ludowego Wojska Polskiego, sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie w latach 1951-1953, gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich orzekających często karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego, wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ. Był sędzią między innymi w procesach: * majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany, skład sędziowski podjął wspólną decyzje o niedopuszczeniu obrońcy do procesu, o wykonaniu wyroku nie poinformowano rodziny), * pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci), * por. Andrzeja Czaykowskiego, w którego egzekucji uczestniczył[2], * majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci), * pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie zrehabilitowany), * majora Zenona Tarasiewicza, * pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany), * podpułkownika Aleksandra Kowalskiego, * majora Karola Sęka, artylerzysty spod Radomia, przedwojennego oficera, potem oficera Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci, stracony w 1952 roku). Był również sędzią w tzw. "sprawach odpryskowych" od procesu generałów (sprawy Tatara). Wymieniony przez Komisję Mazura jako jeden z sędziów łamiących praworządność[3]. W 1969 r. po wydarzeniach marcowych 1968 r. wyjechał do Szwecji (odmówiono mu wizy USA), gdzie mieszka do dziś jako emerytowany bibliotekarz w miasteczku Storvreta, około 10 kilometrów od Uppsali. W latach 70. wspierał działaczy opozycji demokratycznej, współpracował z Radiem Wolna Europa i publikował w paryskiej "Kulturze" teksty na temat Czechosłowacji w roku 1968 (pod pseudonimem Karol Szwedowicz). Adam Michnik w swoich wspomnieniach zawartych w książce Między panem a plebanem tłumaczy działania swojego brata w latach 1951-1956 jego młodzieńczą naiwnością i twierdzi, że rola Stefana Michnika w aparacie stalinowskiego terroru została wyolbrzymiona ze względu na rolę, jaką w najnowszej historii Polski odegrał on sam. Instytut Pamięci Narodowej rozważa obecnie wniosek o ekstradycję Stefana Michnika. www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Michnik chce 20 tys. od Zybertowicza za "obrońc.. 17.01.09, 15:31 Odnosze wrazenie, ze tym razem Michnik przeholowal jak trzeba. Skoro zyjemy w PRL-bis, to sad pewnie tez przeholuje! Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Jasne, pamiętam... 18.01.09, 19:51 jak niegdyś udowadniano prawdomówność naszej "Trybuny Robotniczej" powołując się na zgodność jej treści z treścią informacji w "Prawdzie", "Neues Deutschland" i "Rudym Prawie". To fascynujące i jakże niepodważalne zarazem... __________ Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dziś. Pod hasłami "tolerancji" w życiu publicznym, w środkach masowego przekazu, szerzy się nieraz wielka, może coraz większa nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się tendencję do spychania ich na margines życia społecznego. Ośmiesza się i wyszydza wszystko co stanowi dla nich największą świętość. Te formy postępującej dyskryminacji budzą niepokój i muszą dawać wiele do myślenia. [...] Czas próby polskich sumień trwa. [JPII, Skoczów 1995 r.] Musimy prowadzić z narodowymi katolikami wojnę na wyniszczenie. [J. Stasiński "GW"] Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Towarzyszu prof. bydlo! Wasze wypowiedzi swiadcza 18.01.09, 20:27 o tym, ze wasz umysl i zmysl etyczny sa juz ponizej poziomu bytow, ktorych nazwe przybraliscie sobie za pseudonim. A ze mozecie te plugawe brednie glosic to zawdzieczacie Adamowi Michnikowi, ktoremu butow nie jestescie godni lizac swym plugawym bydlecym ozorem. Do obory! Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Towarzyszu prof. bydlo! Wasze wypowiedzi swia 19.01.09, 12:12 Zbiegla tu sie prawie cala trzodka wyjadaczy spluwaczek z pis.Tepe bezmuzgie klony,ktorych jedynym sensem istnienia jest plucie na Michnika.Gdyby Michnika zabraklo,to co by te wieprzki robily? Zybertowicz to pogrobowiec niemieckiej RAF.Teoria o "rozedganiu2 nie jest jego.Ta teorie opracowala grupa Badera-Maynhof.Wedlug nich nalezalo "rozrdrgac"system kapitalistyczny tak aby sie zawalil,a na jego gruzach mialo powstac nowe komunistyczne panstwo powszechnej rownosci.Zybertowicz zmienil jedynie pojecia.Zamiast "kapitalizm" mowil "III Rzeczpospolita" w miejsce komunizmu wstawil pokrake o nazwie "4rp".Tego pewnie nie wiecie.A to dlatego ze zamiast wiedzy,dysponujecie jedynie tym co wam roznego rodzaju Wildsteiny i Zybertowicze podadza w spluwaczce do zarcia.Wydaje sie wam ze jestescie "Polakami".To bzdura.Wy jestescie do glebi komunistami.Tymi najgorszej proweniencji.Takimi jak donosiciele Stefana Michnika "Chetki","Czaruch","Romanski" itd.To jedyne do czego sie nadajecie. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: x2468 19.01.09, 15:03 Biedny czerwony nedzniku! Najpierw naucz sie ortografii a potem dopiero wypowiadaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Nedznicy to tylko u nasz w PiSie, tow. wet! A jak 20.01.09, 01:45 tam u was? Pampersy pomagaja na niechciana wilgoc? Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd A Kiszczak był agentem? 20.01.09, 09:40 Zarypisty argument obrony. Oby tak dalej, PiSdy radiomaryjne! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: pamejudd 20.01.09, 14:42 pamejudd napisał: A Kiszczak byl agentem? > Zarypisty argument obrony. > Oby tak dalej, PiSdy radiomaryjne! Ale ty masz pod deklem poprzewracane!!! Agentami byly wszystkie czerwone gnidy - zlodzieje, bandyci i donosiciele lacznie z "wierchuszka" i razwiedka! Kiszczak i Jaruzel po ich smierci beda zapewnie (wspolnie z Blida) kanonizowani o ogloszeni czerwonymi meczennikami. Odpowiedz Link Zgłoś
szary116 Re: Michnik chce 20 tys. od Zybertowicza za "obro 20.01.09, 13:40 Taaa Michnik tylko jak mówi prawde,to sie nie jąka,a że jąka sie cały czas......................... Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Michnik chce 20 tys. od Zybertowicza za "obrońc.. 22.01.09, 14:19 O ile sad zdobedzie sie na minimum odwagi cywilnej, obiektywizmu oraz przyzwoitosci to Michnik powinien przerznac z kretesem! Odpowiedz Link Zgłoś