zbigstar
30.01.09, 23:57
Ładne mi gwiazdy kongresu! Kłamczuszka Gęsicka i jej koleżanki przyPISujące
sobie i swojej partyjce cudze zasługi. A partyjka nadal pozostaje wodzowska,
Prezes może wszystko, a Prezesowi inni mogą naskoczyć. Nihil novi sub
sole.Jedna partia, jeden wódz, jedność moherów.