Dodaj do ulubionych

Awaria Google czy atak hakerów

31.01.09, 17:15
Juz dawno naprawione. Pewnie wprowadzali nową usługę i źle ustawili dane.
Obserwuj wątek
    • przyladek.dobrej.nadziei Wypadek przy pracy 31.01.09, 17:32
      Takie rzeczy się zdarzają. Usterkę błyskawicznie usunięto, w czym problem?
    • w_d Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 17:37
      Nie wszysto usunięto!
      Nadal w narzędziach dla webmasterów pokazuje że "twoja witryna..."
    • kristofoser Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 17:42

      W sobotnie popołudnie interneuci korzystający z wyszukiwarki Google mogli się
      zdziwić - każda ze stron, które znajdowali była zablokowana, bo "może być
      zagrożeniem dla komputera". - Pewnie to atak hakerów - spekulują alertowicze.-co
      za bzdura....Całe popołudnie siedzę w internecie,na Googlu i nic
      niezauważyłem.Może i były jakieś problemy ale nieznaczy to zaraz że cały Google
      był zablokowany.
      • paczka111 Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 17:55
        Co wy tacy nerwowi. Zaczęło mi wyskakiwać, no to trochę
        poczekałam,, papierową gazetę przeczytałam, kawy się napiłam.
        Zafilowałam pół godziny temu i- proszę bardzo, wszystko działa.
        Pozdrawiam zapracowanych.
        • svetomir Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 19:12
          paczka111 napisała:

          > Co wy tacy nerwowi. Zaczęło mi wyskakiwać, no to trochę
          > poczekałam,, papierową gazetę przeczytałam, kawy się napiłam.
          Ja nie miałem czasu czekać, przerzuciłem sie na altavistę
          • gringoss Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 20:35
            > Ja nie miałem czasu czekać, przerzuciłem sie na altavistę

            Jak jesteś taki niecierpliwy to trzeba było skorzystać nie z
            altavisty ale z astalavisty, tam szybciej odszukasz "interesujące"
            ciebie strony.

            PS. Pozostań matołku na tej altawiscie
            • kaaarooll Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 20:56

              skad sie tacy idioci jak ten wyzej gringross biora to ja nie wiem...nic tylko
              obrzuca blotem innych.
            • svetomir Re: Awaria Google czy atak hakerów 01.02.09, 07:43

              >
              > PS. Pozostań matołku na tej altawiscie

              Dla mnie altavista, z powodu posiadania wyszukiwarki audio jest
              stale wyszukiwarka drugiego wyboru. Zawsze tych, którzy mając ku
              temu powody wybieraja inaczej niz ty nazywasz matołkami? Daleko cie
              to w zyciu nie doprowadzi
          • asmok6 Re: Awaria Google czy atak hakerów 01.02.09, 15:20
            svetomir napisał:

            > Ja nie miałem czasu czekać, przerzuciłem sie na altavistę

            A ja na yandex.ru
        • libryk Re: Awaria Google czy atak hakerów 01.02.09, 08:48
          paczka111 napisała:

          > Co wy tacy nerwowi. Zaczęło mi wyskakiwać, no to trochę
          > poczekałam,, papierową gazetę przeczytałam, kawy się napiłam.
          > Zafilowałam pół godziny temu i- proszę bardzo, wszystko działa.
          > Pozdrawiam zapracowanych.
          Kurcue pieczone, swieta racja.
          Nie robcie z igly widly
          jaknie idzie to zapraszam na moja strone:


          malzenska erotyka
          Uwaga strony zawieraja tresci erotyczne
          i sa przeznaczone dla osob po 50 tce
          (oczywiscie po pierwszej 50 tce)
          www.atlantspace.de/marianna/
    • skipper_ Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 17:54
      "Jedynym sposobem ominięcia problemu jest ręczne wykasowanie podkreślonego na
      czerwono fragmentu adresu lub wpisanie bezpośredniego adresu."

      jak zwykle "experci" z GW porazaja wrecz swoja niewiedza...

      wystarczy wylaczyc "Google's SafeSearch" i wszystko dziala...

      poza tym nie wszystkie wyniki wyszukiwania sa oznaczane jako
      niebezpieczne, a tylko te, ktore moga miec cos wspolnego
      z niepozadanymi trescmi, glownie zwiazanymi z pornografia...

      faktycznie, ostatnio google zrobilo sie wyjatkowo "czule" ;-)
      • sceptyk49 A czy byłbyś tak miły i napisał, gdzie i jak 31.01.09, 18:28
        można wyłączyć to "bezpieczne wyszukiwanie"?,
        a po za tym kiedy to wystąpiło to blokowało
        wszystkie strony
        • asmok6 Re: A czy byłbyś tak miły i napisał, gdzie i jak 31.01.09, 18:53
          sceptyk49 napisał:

          > można wyłączyć to "bezpieczne wyszukiwanie"?,
          > a po za tym kiedy to wystąpiło to blokowało
          > wszystkie strony

          Tak z innej beczki. Wyłączenie tego i tak nie spowoduje że będziesz miał
          niecenzurowane wyniki. Dużo stron w wynikach się nie pojawia. Nie wiem według
          jakiego klucza są eliminowane.
          Sprawdzałem kiedyś jak dużo linków wycina wewnętrzna cenzura googla dla różnych
          krajów. Najpełniejsze wyniki pojawiały się gdy udawałem że łączę się z japonii.
          Gdy google widział mnie przez PL część z tych stron była daleko daleko na liście
          wyników a do części w ogóle się nie przyznawał jakoby miał zaindeksowane.
          Cóż, takie czasy, informacja dla mas musi być filtrowana.
          • skipper_ Re: A czy byłbyś tak miły i napisał, gdzie i jak 31.01.09, 20:59
            asmok6 napisał:

            > Tak z innej beczki. Wyłączenie tego i tak nie spowoduje że będziesz miał
            > niecenzurowane wyniki. Dużo stron w wynikach się nie pojawia. Nie wiem według
            > jakiego klucza są eliminowane.

            hahaha

            mimo, iz asmok6 przyznaje sie do dosc fundamentalnej niewiedzy,
            pare postow nizej zgrywa "experta"...

            nie twierdze, iz kazdy musi dokladnie wiedziec jak dziala
            wyszukiwanie, ale np. dziennikarze piszacy o tym powinni
            jak rowniez osoby, ktore pragna puczac innych...


            > Sprawdzałem kiedyś jak dużo linków wycina wewnętrzna cenzura googla dla różnych
            > krajów.

            poza chinami, dla ktorych google dostarcza "jedynie sluszne"
            wyniki, nie ma zadnej cenzury, po prostu lokalizacja uwzglednia
            "znaczenie" oraz "kontekst" szukanej frazy, porownuje z "trafnoscia"
            podobnych wyszukiwan z danego regionu itd...

            google od dawna nie jest wyszukiwarka tresci, a raczej "yellow pages"
            (w PL to zdaje sie nazywa sie "panorama firm")
            • asmok6 Re: A czy byłbyś tak miły i napisał, gdzie i jak 01.02.09, 15:26
              skipper_ napisał:

              > > Tak z innej beczki. Wyłączenie tego i tak nie spowoduje że będziesz miał
              > > niecenzurowane wyniki. Dużo stron w wynikach się nie pojawia. Nie wiem we
              > dług
              > > jakiego klucza są eliminowane.
              >
              > hahaha
              >
              > mimo, iz asmok6 przyznaje sie do dosc fundamentalnej niewiedzy,
              > pare postow nizej zgrywa "experta"...
              >
              > nie twierdze, iz kazdy musi dokladnie wiedziec jak dziala
              > wyszukiwanie, ale np. dziennikarze piszacy o tym powinni
              > jak rowniez osoby, ktore pragna puczac innych...
              >
              >
              > > Sprawdzałem kiedyś jak dużo linków wycina wewnętrzna cenzura googla dla r
              > óżnych
              > > krajów.
              >
              > poza chinami, dla ktorych google dostarcza "jedynie sluszne"
              > wyniki, nie ma zadnej cenzury, po prostu lokalizacja uwzglednia
              > "znaczenie" oraz "kontekst" szukanej frazy, porownuje z "trafnoscia"
              > podobnych wyszukiwan z danego regionu itd...

              Coś ty się tak uparł żeby kłócić się za faktami? Nie tylko chiny, nie tylko :)
              Ty sobie wierz w to co usłyszysz a ja jednak pozostanę przy wiedzy zdobytej
              empirycznie.
              Ja nie piszę że "słyszałem że blokują". Ja to sprawdziłem.

          • xegar Re: A czy byłbyś tak miły i napisał, gdzie i jak 31.01.09, 21:02
            asmok6 napisał:

            > Cóż, takie czasy, informacja dla mas musi być filtrowana.

            Zawsze musiała być.

            Xe.

            PS. Ale nikt nie musi darmo oddawać Googlowi listy wszystkich odwiedzanych przez siebie stron. Wystarczy że wyłączy sprawdzanie stron na "liście podejrzanych".
      • asmok6 Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 18:45
        skipper_ napisał:

        > poza tym nie wszystkie wyniki wyszukiwania sa oznaczane jako
        > niebezpieczne, a tylko te, ktore moga miec cos wspolnego
        > z niepozadanymi trescmi, glownie zwiazanymi z pornografia...

        Ech, źebyś ty jeszcze wiedział o czym piszesz. Przeczytałeś artykuł
        przynajmniej? Problem polegał właśnie na tym że wszystkie strony, włącznie z
        samym googlem były oznaczone jako niebezpieczne.

        • skipper_ Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 20:51
          asmok6 napisał:


          > Ech, źebyś ty jeszcze wiedział o czym piszesz. Przeczytałeś artykuł
          > przynajmniej? Problem polegał właśnie na tym że wszystkie strony, włącznie z
          > samym googlem były oznaczone jako niebezpieczne.

          kocham wrecz "expertow"...

          po pierwsze zadne strony nie byly blokowane,
          a jedynie oznaczane wynikach jako "niebezpieczne"

          co bylo przyczyna mozna przeczytac w komunikacie google:

          googleblog.blogspot.com/2009/01/this-site-may-harm-your-computer-on.html
          wylaczenie "bezpiecznego" szukania problem ten omijalo...
          • grundol1 Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 22:01
            skipper_ napisał:
            > wylaczenie "bezpiecznego" szukania problem ten omijalo..."

            Bzdura. SafeSearch nie ma nic wspólnego z blokowaniem niebezpiecznej treści. Jak
            podaj google: "Filtr rodzinny Google SafeSearch usuwa z wyników wyszukiwania
            strony zawierające treści pornograficzne."
            Ja akurat SafeSearch mam wyłączony, a komunikaty o niebezpiecznej treści miałem
          • asmok6 Re: Awaria Google czy atak hakerów 01.02.09, 15:22
            skipper_ napisał:

            > asmok6 napisał:
            >
            >
            > > Ech, źebyś ty jeszcze wiedział o czym piszesz. Przeczytałeś artykuł
            > > przynajmniej? Problem polegał właśnie na tym że wszystkie strony, włączni
            > e z
            > > samym googlem były oznaczone jako niebezpieczne.
            >
            > kocham wrecz "expertow"...
            >
            > po pierwsze zadne strony nie byly blokowane,
            > a jedynie oznaczane wynikach jako "niebezpieczne"
            > co bylo przyczyna mozna przeczytac w komunikacie google:
            > googleblog.blogspot.com/2009/01/this-site-may-harm-your-computer-on.html
            > wylaczenie "bezpiecznego" szukania problem ten omijalo...

            A ja kocham ekspertów którzy uparcie dyskutują z faktami i nie czytają na co
            odpisują.

            • skipper_ Re: Awaria Google czy atak hakerów 01.02.09, 17:12
              asmok6 napisał:


              > A ja kocham ekspertów którzy uparcie dyskutują z faktami i nie czytają na co
              > odpisują.

              jakimi faktami?
      • asmok6 Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 18:47
        skipper_ napisał:

        > wystarczy wylaczyc "Google's SafeSearch" i wszystko dziala...

        Aha. I jeszcze jedno. Ja mam wyłączone a mimo to też mi się przy wszystkich
        wynikach wświetlał ten komunikat.


        • sceptyk49 Sorry, a gdzie to sie wyłącza? 31.01.09, 18:59
          • skipper_ Re: Sorry, a gdzie to sie wyłącza? 31.01.09, 20:39
            www.google.com/preferences
    • sceptyk49 Czy ktoś zauważył, że problem występował 31.01.09, 18:11
      (bo już go nie ma)tylko przy wyszukiwaniu "na stronach
      kategorii język polski" Przy kliknięciu "szukaj w internecie"
      Google chodziło normalnie. To wygląda na radosną twórczość
      autorów spolszczenia
      • nnick Re: Czy ktoś zauważył, że problem występował 31.01.09, 18:32
        Nieprawda, probowalem na angielskim googlu, niemieckim, francuskim i wszedzie
        bylo to samo
        • kubokus Re: Czy ktoś zauważył, że problem występował 31.01.09, 19:36
          W USA także nie działało. Przy każdym linku "This site may harm your computer"
    • xnonorx Panie Michnik kochany 31.01.09, 18:19
      google to nie żeby się nabijać z Pana i to "oo" to nie jakaś aluzja
      do jąkania. Tak się pooprostu nazywają i nie jest to powodem, żeby
      gazeta nagle miała ich tak atakować;).
      Prosze nie iść w ślady Izraela. To nieprawda, że wszędzie są
      wrogowie :)
      • sul_ziemi Re: Panie Michnik kochany 01.02.09, 09:38
        Kuku na muniu? Z tym to nie tutaj. Poszukaj forum dla weterynarzy.
    • ptr0 Re: a o wielkim bugu poczty gwna 31.01.09, 18:25
      Wlasnie, jednego dnia mi przyszlo 100 wiadomosci
      • 3cik <-=-----------=--- 01.02.09, 12:01
        Dziwne, u mnie cały czas było wszystko w porządku.
        • ambl Re: <-=-----------=--- 01.02.09, 16:18
          3cik napisał:

          > Dziwne, u mnie cały czas było wszystko w porządku.<Bo wy tam w ambasadzie
          macie super,jeszcze poradzieckie zabezpieczenia
    • nnick Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 18:30
      od 15 do 17, tak? Ciekawe, bo z moich obserwacji ten stan trwał może z 20-30
      minut.
      • svetomir Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 19:28
        nnick napisał:

        > od 15 do 17, tak? Ciekawe, bo z moich obserwacji ten stan trwał
        może z 20-30
        > minut.
        Google podaja, że 55 minut

        googleblog.blogspot.com/2009/01/this-site-may-harm-your-computer-on.html
    • analfabeta4.0 Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 18:39
      Kasperku drogi przyjacielu, jest spora różnica między zablokowaniem strony a zablokowaniem linki do strony. Gdyby Google było wstanie zablokować wszystkie strony internetowe to było by najpotężniejszą organizacją na ziemi
      pozdrawiam i życzę na przyszłość więcej zimnej krwi
    • dytryk_z_bern Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 18:40
      Błąd człowieka, jak wynika z oficjalnego stanowiska google, więc
      gazeta.pl mogłaby poprawić swój artykuł (również jeśli chodzi o brak
      reakcji giganta na problem ;)):
      googleblog.blogspot.com/2009/01/this-site-may-harm-your-computer-on.html
      • grundol1 Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 22:03
        dytryk_z_bern napisał:
        > Błąd człowieka, jak wynika z oficjalnego stanowiska google, więc
        > gazeta.pl mogłaby poprawić swój artykuł

        No wiesz? Przecież połowa piszących na forum gazety nie wierzy w żadne
        "oficjalne stanowiska".
    • qasher 15 minut bledu i juz wybiorcza placze 31.01.09, 18:53

    • mw01 Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 20:14
      Ale do artykułów na stronie Gazeta.pl w dalszym ciągu nie można się dostać.
      Hmmm... Przypadek?
    • az.anonim o ironio - gazeta.pl jest jeszcze gorsza 31.01.09, 20:23
      Linki wywalają w kosmos - 404, głównie z działu sportowego, więc nie cieszcie
      się tak z gniesczęscia.
    • svetomir Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 20:33
      A gdy GazoWnia dała to na numer jeden, to sama dostała kwadransowej
      awarii. dziadek sie smiał i to samo miał
      • avvg Re: Awaria Google czy atak hakerów 31.01.09, 21:39
        Nie wspominając o awarii poczty na Gazecie jakieś dwa
        tygodnie temu...
    • placebo99 Kryzys dosięgnął też Google. Robi się myst. 31.01.09, 20:45
      Pewnie obniżyli pensje pracownikom a ci pokazali co o tym myślą.
      • sceptyk49 Przepraszam bardzo, ale kogo określasz 31.01.09, 22:06
        mianem "libertyńskich ścierw"?
    • janusz1069 Winny Palikot Janusz 31.01.09, 20:52
      To on jest winny. Aby skutecznie relacjonować informacje z Kongresu PiS musiał zmylić przeglądarkę.
      Teraz PiS dobierze się mu do skóry razem z wykształciuchami.
      Oj bedzie się działo
    • skipper_ Awaria Google czy atak hakerów? "Zawinił pracow... 31.01.09, 21:08
      "Błąd usunięto około godz. 17 polskiego czasu. Zagadkę wyjaśniło samo Google.
      "Błąd pojawił się, bo ktoś - wprowadzając nowe dane - pomylił się i zablokował
      wszystkie strony, zamiast tych z listy."

      co za bzdety!!

      jak zwykle dziennikarze GW nie sa w stanie zrozumiec tekstu w jezyku angielskim...

      z oryginalu:

      "Unfortunately (and here's the human error), the URL of '/' was mistakenly
      checked in as a value to the file and '/' expands to all URLs."

      chodzi o czesc kodu opowiedzialnego za "kwalifikacje" i sprawdzanie adresow
    • mibru.pl tzw. news z dupy wzięty. 31.01.09, 21:21
      Cały dzień korzystam z netu i w tym co chwilę z google i gdyby nie gazeta to w
      ogóle bym nie zauważył "problemów". Żenada.
    • misti8 Awaria Google czy atak hakerów? "Zawinił pracow... 31.01.09, 22:37
      Było to niewątpliwie denerwujące ale wystarczyło się wylogować z konta i
      wszystko wracało do normy... wiele hałasu o nic... tak sobie myślałem że to
      będzie nius... ale żeby na pierwszą stronę...
    • waapi Awaria Google czy atak hakerów? "Zawinił pracow... 31.01.09, 23:04
      potwierdzam
      tak było
      trzeba było przeklejać linki
      jedno co przychodzi takiemu użytkownikowi do głowy to inna
      przeglądarka
      a więc może jakiś włam?
      nasza-para.pl
    • polonests To nie pierwszy raz!!! 31.01.09, 23:06
      Taka sama sytuacja zdarzyła mi się już kilka tygodni temu!!! A dziś
      po raz drugi.
    • joy77 Używajcie BEBO to będzie wszystko ok 31.01.09, 23:42
    • papa_s Kasper! Jak kotoś pisał 01.02.09, 00:20
      wyświetlone linki były zablokowane a nie strony. Trzeba wyrażać się jasno bo
      wpisać adres ręcznie można było. Poza tym niektóre linki działały prawidłowo, na
      przykład do Koszernej. Sugeruje to jakąś zadymę z likami sponsorowanymi i dużymi
      pieniędzmi a nie żadną wpadkę...
    • david5555 wprowadzono jakiś nielegalny monitoring w Polsce!? 01.02.09, 00:21
      co sie dzieje ? AviraAntivir sygnalizuje na polskich stronach
      obecność wirusa !!! - czy wprowadzono jakiś nielegalny monitoring
      polskiego internetu ????!!!!
      • c21h26o2 Re: wprowadzono jakiś nielegalny monitoring w Pol 01.02.09, 00:45
        Istnieją dwie możliwości dla tego typu "błedu" .
        Ktoś celowo z zewnątrz z crackował kod wyszukiwarki i zrobił to co rzekomo
        pracownik ten zrobił.
        Albo jest to rodzaj niejawnego eksperymentu badanie reakcji ludzi na tego typu
        globalny brak dostępu do informacji.
        Osobiście obstawiam 1 opcję. Ktoś z zewnątrz chce powiedzieć ludziom ,żę google
        jest w jakiś sposób "zła" . Cenzurowanie internetu pod pretekstem zwiększenia
        bezpieczeńśtwa to szwindel mający na celu "zniszczenie" ostatniego bastionu
        wolności słowa jakim jest internet. Youtube już ma swojego cenzora teraz
        wyszukiwarka się cenzoruję.

        Pozdrawiam otwarte umysły .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka