Dodaj do ulubionych

Druga strona równania

16.02.09, 15:36
Po drugiej stronie jest zbyt wiele niewiadomych. Poczekajmy, sprawdźmy jak
wpłynie na sytuację absorpcja funduszy z UE. Dziś za 1 Euro mamy 4,803 PLN. W
takim tempie osłabianie się złotówki dotacje będą większe od planowanych a
koszty pracy spadną. Dopiero po wchłonięciu tych środków można myśleć o
podniesieniu podatków pośrednich, później PiT i CiT a pożyczać dopieero na
końcu. Dlaczego? Bo i trudno nam będzie pożyczyć i trudno będzie oddać te
pieniądze przez nasze wnuki.
Obserwuj wątek
    • jamci44 Druga strona równania 16.02.09, 20:58
      Zadziwia mnie dezynwoltura Żakowskiego w jego sianych na prawo i
      lewo kategorycznych wypowiedziach na tematy ekonomiczne. Do
      względnie niedawna zupełnie nie był znany jako ekspert od ekonomii -
      przypomnijmy, skomplikowanej nauki o gospodarce, mającej do
      czynienia z niezwykle wielką liczbą zmiennych. Jego wypowiedzi trącą
      sporą amatorszczyzną, ale nie cofa się przed żadnym kategorycznym
      twierdzeniem. Weźmy wyliczenia Filara. Mają one tę zaletę, że są
      wyliczeniami właśnie. Natomiast to, czego domaga się Żakowski, to
      metafizyka ekonomiczna - rzecz jego lirycznej wiary. Oznajmia: "Może
      warto by było zapłacić, dajmy na to, miliard więcej za obsługę
      długu, żeby wygenerować na przykład dziesięć miliardów PKB i zebrać
      dzięki temu kilka miliardów w podatkach". Wzruszające. "Może by...
      dajmy na to"! A "może by" przyszło w niekorzystnych okolicznościach
      zapłacić 12 miliardów za obsługę długu i podatki by nie pokryły
      deficytu (który w dodatku jeszcze długo obciążałby przyszłe PKB
      podtrzymując pięknie recesję)?
      Zainteresowanie ekonomią jest ze wszech miar chwalebne, ale "może
      by" okazywać więcej skromności w ocenie swojego zaawansowania w
      wiedzy ekonomicznej i pilnować się, żeby nie brać swoich pobożnych
      życzeń za wyliczenia.
      Nawet (a może zwłaszcza) tak znakomity dziennikarz jak Żakowski
      powinien starać się o więcej samokrytycyzmu.
      • junkier Jak tacy indolenci ekonomicznie jak Zakowski zaczy 17.02.09, 17:15
        Jak tacy indolenci ekonomicznie jak Zakowski zaczynaja wypowiadac
        sie o sprawach gospodarczych to jest to po prostu jedna wielka
        farsa. Czy taki koles nie rozumie jaki jest zalosny?

        Gdzie jego slynna teoria o gejowskim multiplikatorze w gospodarce?
        • janjjw Re: Jak tacy indolenci ekonomicznie jak Zakowski 28.02.09, 15:25
          Ostatnio wyroiła się pewna grupa ludków takich jak Żako, Rymano... Oni wiedzą,
          wiedzą mocą swojego gwiazdorstwa i żaden, z bożej łaski profesor nie będzie im
          kitu wciskać. Zdumiewające bo Żakowski (w odróżnieniu od obecnego Żako) to był
          inteligentny człowiek, zdolny do refleksji... Niestety coraz więcej ludzi ma
          "punkt widzenia". To takie zjawisko kiedy horyzont myślowy zawęża się do jednego
          punktu.
      • easy.teraz Re: Druga strona równania 17.02.09, 21:27
        Nie widzę specjalnej przewagi wypowiedzi prof. Filara
        nad "amatorszczyzną ekonomiczną" Żakowskiego. Profesor prowadzi swój
        wywód posługując się paroma prostymi wskaźnikami ekonomicznymi i
        niczego nie przesądzającym przykładem Grecji. Broni swojej pozycji
        ogólnością wywodu. Żakowski jest wartościowym komentatorem spraw
        ekonomicznych i chwała mu za to...

        Przed chwilą panie Olejnik znęcała się nad Waldemarem Pawlakiem
        strzelając do niego opcjami, a czterdzieści minut później Rymanowski
        gaworzył o opcjach z Natalli-Świat... Zdecydowanie wolę Jacka
        Żakowskiego, chociaż wydaje mmi się, że jego zaminteresowanie
        sprawami ekonomicznymi zaowocowałoby najbardziej na przykład w cyklu
        dyskusji-wywiadów ze znanymi ekonomistami, które mogłyby być
        przedstawione w telewizji.
    • ordynator_psychiatrii Żakowskiego szkoła ekonomiczna -"Miłuj geja swego" 17.02.09, 11:02
      Swego czasu w artykule "Miłuj geja swego", J.Żakowski wspólnie z E. Bendykiem
      postawił tezę, że wzrost gospodarczy, modernizacja społeczeństwa jest
      skorelowana .... "z odsetkiem osób o orientacji jawnie homoseksualnej".[1] Ten
      sam artykuł został przez tygodnik Wprost uznany za największą głupotę III RP.[2]
      pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_%C5%BBakowski

      [1]
      www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=articleEdit&news_cat_id=606&layout=1
      [2]
      media.wp.pl/kat,37978,wid,8779352,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka