krebs06
26.02.09, 19:17
a ja solidaryzuję się zarówno z włoskim sądem jak i rodziną Eluany.
Pewność autora co do decydowania za innych jest porażająca.
Widziałem hospicja w Polsce, i taki komentarz w ustach medyka
zajmującego się tym tematem jest zwyczjnie niegodziwy, choć
rozumiem uwarunkowania ideologiczne, chciałbym wierzyć, że autor
byłby konsekwentny gdyby chodziło tu o jego córke.
Znam też sytuację w Holandii i w Niemczech i jestem pewny, że za
parę lat decyzja o zakończeniu własnego życia będzie wszędzie,
także w Polsce będzie dopuzczalna.