Dodaj do ulubionych

Clinton gra tarczą

03.03.09, 12:25
Cena sojuszu z Ameryką. Nieoficjalnie wiadomo iż ceną za trzymanie się amerykanów podczas wojny w Iraku jest Nord Stream. Poza tym za bliskie kontakty z nimi nie raz bylismy kopani po kostkach...

Spójrzy teraz jak ameryka traktuje najbliższych sojuszników (pomiając nie sojuszniczych Irakijczyków torturowanych prądem za miłość do ojczyzny)
Gruzini walczyli u ich boku w Iraku - i co z tego mają amerykanie ich nie wsparli w wojnie z Rosją jak gruzini tego oczekiwali.
Polska wysługuje się im w wonie która będzie przegrana - wszycy wiemy że Afganistan to będzie klapa i jak się już wysłużymy to nikt nie będzie pamiętać dawnych zasłóg ... tacy są amrykanie i to widać po tym jak traktują sprawe tarczy. Moim zdaniem skandalem jest to że ktoś chce teraz wysyłać nowych żołnierzy do Afganistanu i dawać im bardziej ryzkowne działania ... miejmy nadzieje że nie skączy się jak z marszałkiem Francji Poniatowskim który utoną osłaniając plecy francózów w bitwie pod Lipskiem ...

Obserwuj wątek
    • woky Clinton gra tarczą 03.03.09, 12:28
      Zanim Polska bedzie bronic USA z Tarcza przeciw Iranowi (albo Rosji), to niech
      Polska najpier pokaze czy potrafi skutecznie pomoc USA w Iraku. Na razie nic
      nie widac.
      • czarnysadov Re: Clinton gra tarczą 03.03.09, 12:57
        Pomagać Amerykanow Iraku ? Rabować Rope. Zmuszać Irackich mężczyzn do seksu analnego, podłączać ich genotalia do prądu ? Wszystko w ramach poszukiwania broni masowego rażenia ?

        Może jeszcze nasi policjanci powinni pomagać amerykanskim SS-manom na granicy w pętaniu polskich babci z wizami na lotniskach w USA, faszerowaniu immigrantów przy deprtacji szkodliwymi psychotropami bez ich zgody ?

        Weście Ameryka jest egoistyczna i zbrodnicza, wykorzystuje nas jak chce i zostawi nas jak gruzinów ... ewentualnie podpuści nas w ten sam sposób co ich... na nic się zdały ich wojska w Iraku


    • kaliforniczyk Clinton gra tarczą 03.03.09, 13:59
      Drogi Panie Weglarczyk, panskie "zrodla" w USA sa zle poinformowane,
      a w ogole mam watpliwosci co do ich istnienia , i tworzy pan
      bajeczke dla polskiej publicznosci, a co gorsza, moze nawet dla
      siebie ... Otoz polityka zaczepna USA wobec Rosji sie skonczyla
      przynajmniej na najblizsze 4 lata a moze nawewt na 8 lat kadencji
      p.Obamy. USA zdaje sobie sprawe, ze bez Rosji nie bedzie mogla nic
      zdzialac w Iranie , a to stanowi ich najwieksza bolaczke, bo grozi
      im ( i swiatu) duza wojna na Bliskim Wschodzie, na ktora Stany
      Zjednoczone nie moga sobie pozwolic ani politycznie (wewnatrzna
      polityka USA) ani finansowo ( kryzys ekonomiczny) , i probuja
      za "tanie" pieniadze kupic poparcie Rosji oddajac im tarcze, ktora i
      tak nigdy nie zostanie zbudowana , a przynajmniej przez 4-8 lat, i
      maja nadzieje, ze Rosjanie na to poleca ulatwiajac USA manewrowanie
      w sprawie Iranu. Obawiam sie, ze Rosjanie na to nie pojda zdajac
      sobie sprawe, ze USA i tak tarczy nie bedzie mogla budowac, a z
      drugiej strony, pozostawienie Amerykanow samym sobie w sprawie Iranu
      powoduje, ze USA bedzie zajeta Iranem tak jak Bush byl zajety
      Irakiem i to im jest na reke. Obawiam sie tez, ze wplywy Rosjan w
      Iraku nie sa az takie mocne, bowiem nienawisc spoleczenstwa
      iranskigo do USA jest zbyt mocna aby nawet rzad iranski mogl sobie
      pozwolic na "odwilz" w stosunkach z USA, szczegolnie, ze ta zimna
      wojna pomiedzy Iranem i USA daje Iranowi powazne stanowisko na
      zarowno Bliskim jak i nawet Dalekim Wschodzie, a o to Iranowi przede
      wszystkim chodzi w tej specyficznej grze na szachownicy swiatowej. A
      co do tarczy - raz jeszcze- Europa Zachodnia tez jej nie chciala i
      nie chce , bo po co draznic wspanialego kontrachenta handlowego i
      potencjalnego przeciwnika w wojnie za cene interesow polskich.
      A co do glebszego angazu polskich zolnierzy w Afganistanie ? Jest to
      najwieksza glupota jakiej sie moze rzad polski dopuscic .

      Z powazaniem,

      Wlodzimierz Rawa
    • billyb Clinton gra tarczą 03.03.09, 14:38
      W dzisiejszej perspektywie bardziej widoczne są rozmiary głupoty i naiwności
      "polityków" PISu i jak najbardziej zrozumiała staje się taktyka przeciągania
      ekipy Tuska.
      PiS wciągał nas w nowy Irak, gdzie za konkretne koszty (otwarta wrogość Rosji),
      otrzymalibyśmy trochę zapisanego, nieaktualnego papieru.

      Nieudolność i kompletne niezrozumienie mechanizmów polityki wyróżnia szczególnie
      naszego Prezydenta. Ekipie Tuska udało się przynajmniej obrócić groźbę
      kompletnego, politycznego fiaska w mało istotny prestiżowy sukces. To niewiele,
      ale ileż można było zmienić po ekipie dyletanckich psujów Waszczykowskich,
      Kaczyńskich etc?

      • janek-007 Obamie i jego ekipie daje dwa lata... 03.03.09, 15:46
        Obamie i jego ekipie daje dwa lata na totalna kompromitacje w sprawach
        ekonomicznych i polityki zagranicznej. Moim zdaniem Obama badzie tylko 'one term
        president' a co będzie dalej nikt dzisiaj nie wie. Obamici zaczynają się
        kompromitować juz nie tylko w ekonomii ale i w polityce zagranicznej. Jeżeli ten
        list Obamy i H.Clinton do Miedwiediewa jest prawda, w takiej formie w jakiej
        jest prezentowany, to Obama i Clinton są nieuleczalnymi idiotami.
    • malpa-z-paryza bardzo dobra wiadmosci dla Polski. 03.03.09, 16:09
      panie redaktorze, jest pan neokonserwatysta i ciagle pan bidoczy. Nie
      moze pan zrozumiec, ze COS sie zmienilo, zapomnial pan jednego bardzo
      wanego zdania, jakie wypowiedzial Obama, naszym najwiekszym wrogiem
      nie jest terrozryzm ale ekonomia i kryzys. A wiec zostawmy te wszytkie
      zabawki militarne. I niech juz pan nami nie straszy Rosja, ze jest ona
      taka zla i straszna, bo nam Polkom nie zagrazaja nasi sasiedzi tylko
      nasza glupota narodowa.
      • rs_gazeta_forum Re: bardzo dobra wiadmosci dla Polski. 03.03.09, 20:03
        malpa-z-paryza napisała:
        > panie redaktorze, jest pan neokonserwatysta i ciagle pan bidoczy.

        He, he, jest nie tylko neokonem, zwróć uwagę. On pisze, że coś, co jest złe dla
        jego propagandy, jest złe dla Polski. On już nie jest Polakiem, tylko Polską.
    • 3m05 Clinton gra o Izrael 03.03.09, 19:06
      "...zamknięcie irańskiego programu nuklearnego automatycznie likwiduje główny
      powód budowy tarczy w Europie.'
      Weglarczyk nie zrozumial lub nie chce zrozumiec, ze USA utracilo juz dawno
      mozliwosc zatrzymania iranskiego programu nuklearnego. Mleko sie wylalo.
      Pozostala kwestia "srodkow przenoszenia" czyli rakiet dalekiego zasiego i o
      tym jest list Obamy. USA ma nadzieje, ze Rosja nie sprzeda Iranowi tych rakiet
      ani nie pomoze w ich budowie. A wszystko to po to, zeby Izrael nie spanikowal
      i poszedl na ustepstwa ktore Obama i tak bedziem musial na nim wymusic.
      Tymczasem Polska otrzyma na otarcie lez jedna przechodzona baterie Patriotow
      stacjonujach aktualnie w Niemczech. Bedzie ona obslugiwana przez Amerykanow co
      red. Weglarczyka ucieszy najbardziej.
    • mobrebski Clinton (i wolny świat) przegrywa tarczą 03.03.09, 19:53
      Panie Redaktorze,
      Myli się Pan na całej linii. No może z wyjątkiem tego punktu, gdzie
      Pan twierdzi, że na tarczy Amerykanie chcą zaoszczędzić pieniądze.
      Pisze Pan:
      1. „Po pierwsze - zamknięcie irańskiego programu nuklearnego oznacza
      likwidację największego dziś zagrożenia dla Bliskiego Wschodu i
      zdjęcie z listy priorytetów polityki zagranicznej USA jednego z
      głównych powodów bólu głowy.”
      Wyjaśnienie: Tak, ale irańskiego programu nuklearnego nie da się
      powstrzymać inaczej niż środkami militarnymi, połączonymi z
      naciskiem politycznym. Islam nie ma nic do stracenia, gdyż wskutek
      demokracji i liberalizmu ginie, a z nim ukochana władza ajatollahów.
      2. Dalej twierdzi Pan, że „zgoda Rosji na ubicie takiego interesu
      oznacza pierwszy wielki sukces administracji Obamy.”
      Wyjaśnienie: Nic bardziej błędnego. Zgoda Rosji na przystopowanie
      Iranu, jeżeli w ogóle nastąpi, będzie takim samym sukcesem Obamy,
      jaki osiągnął Roosevelt uzyskując od Stalina zapewnienie, że np. w
      Polsce odbędą się prawdziwie demokratyczne wybory. Rosja nie
      może „stracić twarzy”, gdyż nigdy jej nie miała.
      Mówiąc prościej, jeśli nawet Moskwa coś obieca, to i tak Iran broń
      nuklearną miał będzie – i to od niej samej nawet. Post factum zaś
      Rosja powie światu ot cokolwiek, np. że technologię Teheran dostał
      nie od niej, lecz chociażby z Chin czy Pakistanu.
      3. Brnie Pan w całkowicie błędnym rozumowaniu pisząc: „oferta
      złożona Rosji nic Amerykanów nie kosztuje.”
      Wyjaśnienie: Nic podobnego. Samo zasugerowanie tematu jest
      strzeleniem sobie samobója, bo AMERYKANIE MOGĄ ZROBIĆ NA BLISKIM
      WSCHODZIE, CO TYLKO IM SIĘ SPODOBA, pod jednym wszakże warunkiem:
      JEŻELI ZECHCĄ CHCIEĆ. Rosja nie ma ani środków, ani możliwości im w
      tym przeszkodzić i liczy na brak determinacji Amerykanów, by Iran
      mógł zyskać na czasie i wymachując bombą stawiać warunki.
      Niekorzystne dla krajów demokratycznych, więc korzystne dla Rosji.
      4. Dalej. Broni Pan rozbrajająco naiwnej Clinton twierdząc: „Z
      punktu widzenia Białego Domu oferta złożona Rosjanom to win-win
      situation.”
      Wyjaśnienie: Panie Redaktorze! Wręcz przeciwnie.
      Kaukaz i Bliski Wschód to dla Rosji ostatnia nadzieja w obronie
      przed demokratyzacją i utratą resztki wpływów. Poza tym drobnym
      szczegółem, że chodzi tu o ropę i gaz, od których zależy dochód
      Rosji, nie Stanów Zjednoczonych. Mówiąc krotko, to Rosja nie ma nic
      do stracenia i nigdy nie zrezygnuje z zapobieżenia amerykańskiej
      (lub jakiejkolwiek demokratycznej!) dominacji w tej newralgicznej
      części świata, jaką jest Bliski Wschód.
      Twierdzenie, że „Amerykanie wraz z Rosjanami stawią wreszcie tamę
      Iranowi” jest typową zachodnią mrzonką, dowodzącą, że nawet po
      lekcji gruzińskiej Zachód lekcji o temacie „Azja – Rosja” nie ma
      zamiaru odrobić.
      Tak więc – i tu akurat ma Pan słuszność – wystosowany list to złe
      wiadomości dla Polski. Ale nie tylko dla Polski. Bowiem sygnał, że
      lewacki prezydent elekt o kierowaniu z Białego Domu polityką
      zagraniczną największego gwaranta dorobku europejskiego po prostu
      nie ma zielonego pojęcia, jest niepokojąca dla całego świata wolnego
      i demokratycznego.
      Kłaniam się.
      Michał Obrębski
    • helguera P.Bartku czy w zielonym krawacie można jeśc bezy 03.03.09, 20:09
      w ostatnia sobote tak ciekawie pan mówił z tą rusinka,o tym co można a co nie co z czym pasuje a z czym nie,ja nie doslyszałem o tych bezach.Daj se pan spokoj z tą polityka,krytykuja pana internauci,a pan jest swietny w tym tVn,pan jest lepszy od dody i jajcykowa razem wziętych.Gorące pozdro.
    • wojtek2784 ...To ambitny Tusk podpisał porozumienie 04.03.09, 00:04
      To ambitny Tusk podpisał porozumienie i miejmy nadzieję ,że razem z
      wybranym przez siebie miniastrem Sikorskim dopną tego celu, do
      jakiego się zobowiązali. To ludzie dorośli i wiedzą co robią dla
      dobra Polski. Pan Tusk działa zawsze w imieniu Polski i dla dobra
      Polski.
    • martwicamoozgu nie będą nas kolonizwoać 04.03.09, 09:23
      i dobrze
      bałabym się,gdyby wojska największego i najgroźniejszego państwa
      terrorystycznego na świecie znalazły się w Polsce
      na razie USA niszczą demokrację wszędzie gdzie ona jest, a jeśli niszczy
      dyktatury to tylko tam,gdzie dyktatorzy nie są im podporządkowani
      z iracką opozycją demokratyczną rząd USA nigdy nie rozmawiał na przykład
      czułabym się naprawdę zagrożona gdyby wojska USA miały tu swoją bazę,bo może i u
      nas ludzie pewnego dnia zechcą demokracji zamiast nawiedzonego neoliberalizmu
    • princealbert a kto nam niby zagraza? 04.03.09, 10:33
      Jestesmy otoczeni przez przyjaciol, natomiast nie sadze by USA
      zaryzykowalo obrone Polski w sytuacji hipotetycznej wojny z Rosja. I
      bez znaczenia byloby tu posiadanie tarczy.
    • sectral nic o nas bez nas 04.03.09, 10:43
      Lament p. redaktora jak to Amerykanie decyduja w sprawach nas dotczacych bez
      naszej zgody jest rzeczą groteskową. Bazy amerykańskie są bazami amerykańskimi
      i to Ameryka decyduje gdzie chce je umieścic. My możemy się zgodzić lub nie i
      tyle.Gdyby to poza naszymi plecami uzgodniano, że jakieś bazy w Polsce byc
      mają, to co innego. Różnica jest zasadnicza. To troche tak jak z tym
      rurociagiem północnym. Złudzenie że można na kimś wymusić że ulokuje jakąś
      swoją inwestycje w Polsce i pretensje, że tak nie robi są śmieszne.
    • broadminded Amerykańsko-rosyjskie układy w sprawie tarczy t... 04.03.09, 17:54
      Coraz bardziej irytuje mnie wyborcza. Nie dość, że lizanie tyłka
      Tuskowi i PO jest na porządku dziennym to jeszcze te (prawie)
      codzienne wywody fundamentalisty ekonomicznego - red. Gadomskiego i
      proamerykańskiego konserwatysty Węglarczyka. Kiedyś była to "moja",
      bardziej wyważona gazeta. Dziwne że A.Michnik, człowiek o, bądź co
      bądź, lewicowych zapatrywaniach toleruje JEDNOSTRONNE traktowanie
      kwestii ekonomicznych i relacji transatlantyckich.
      • martwicamoozgu Re: Amerykańsko-rosyjskie układy w sprawie tarczy 14.03.09, 09:59
        nie wiem czy kiedyś tuba neoliberalizmu była wyważona
        jeśli chodzi o lewicowość - cóż wystarczy trochę wiedzieć jak traktuje własnych
        dziennikarzy
        Adam Michnik już w połowie lat 80 pisał,że największym zagrożeniem dla
        demokracji są ludzie pracy,polecam "Klęskę Solidarności" Davida Osta
        Relacje na temat ludobójstwa w Palestynie też nie są zbyt wyważone,bo oczywiście
        to Palestyńczycy są sami sobie winni,że Izrael ich masakruje...
    • henrywigo Amerykańsko-rosyjskie układy w sprawie tarczy t... 04.03.09, 22:41
      Ten Weglarczyk to musi byc Nut's.On chce obcych baz na terenie
      naszego kraju,chce obcych okupantow by mogl im sie klaniac w pas.To
      jest chorobliwe u Polakow i niedalekie od zdrady.Ale co mozna wymagac
      od ludzi ktorzy nie czuja sie Polakami i po Polsku nie mysla.Im
      podaba sie Kuklinski jako bohater i z niego innym kaza brac przyklad.
    • diorissimo Węglarczyk do psychiatry ! 05.03.09, 17:02
      Dlaczego, Panie Weglarczyk, chce Pan być « Czescia linii obronnej
      terytorium USA « ????

      Od kiedy to Narod Polski ma byc czescia linii obronnej terytorium
      USA ? Od kiedy to Narod Polski (w swej przewazajacej wiekszosci)
      chce byc “Czescia linii obronnej terytorium USA” ?

      Takie rozumowanie to Pana osobista paranoja, ktorą powiniem Pan jak
      najszybciej skonsultowac z dobrym psychiatrą albowiem Pan juz nie
      wie kim Pan jest i gdzie Pan się znajduje …..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka