Dodaj do ulubionych

Szańce hipokryzji

16.03.09, 13:09
mysli Majchareka tak jak jego fryzura - nieuczesne.....
kompletny chaos
Obserwuj wątek
    • grisza14 Szańce balwanstwa pana (prof?)Majcherka 16.03.09, 13:33
      Nie bardzo rozumiem, ale na miejscu rektora zabronilbym Majcherkowi
      publikacji, bo kompromituje uczelnie.Chyba, ze uczelnia jak
      jej "profesorowie".Nie rozsmieszac, bo mam zajady.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Szańce balwanstwa pana (prof?)Majcherka 16.03.09, 13:35
        Nie mieszaj się w autonomię uczelni bo red. Kłopotowski cię okrzyczy.
      • maruda.r Re: Szańce balwanstwa pana (prof?)Majcherka 16.03.09, 13:38
        grisza14 napisał:

        > Nie bardzo rozumiem, ale na miejscu rektora zabronilbym Majcherkowi
        > publikacji, bo kompromituje uczelnie.

        *****************************

        Na szczęście nie jesteś na miejscu rektora. Przymierzanie się do fotela w czasie
        sprzątania jego gabinetu też tego nie zmieni.

        Poza tam, zawsze możesz spróbować sam skompromitować Majcherka, bez zasłaniania
        się rektorami. Dasz radę?

      • acc4 Re: Szańce balwanstwa pana (prof?)Majcherka 16.03.09, 14:32
        >zabronilbym Majcherkowi publikacji<

        Od zabraniania publikacji był urząd na Mysiej. Na szczęście już
        dawno zlikwidowany.
    • maruda.r Szańce hipokryzji 16.03.09, 13:42
      "Może się dla PO skończyć gorzej niż dla PiS składanie przez Jarosława
      Kaczyńskiego młodym Polakom obietnic (w ostatniej partyjnej reklamówce), że
      pomoże im w zakładaniu rodziny i kupnie mieszkania, bo ich dobrze rozumie."

      ***********************************

      Biorąc pod uwagę wiek prezesa, to szykuje się 40 lat czekania na narzeczoną,
      mieszkanie i dostawcę pizzy. Sensowniej będzie zignorować prezesa - wiecznego
      kawalera i maminsynka.

    • maaac Mądry artykuł. 16.03.09, 14:54
      Kościelny ślub Tuska. Po co on to zrobił? Naprawdę tak mocno
      odczuwał jego potrzebę, już, teraz, natychmiast? Nie był świadom
      tego, że będzie to odczytane wyłącznie jako koniunkturalna decyzja
      polityczna?
      Ciekawa sprawa. Jakoś w USA sprawy religii znacznie częściej
      pojawiają się zarówno u polityków jak i w kulturze - książkach,
      filmach, piosenkach. Jednak u nich to znacznie bardziej wygląda na
      autentyczną wiarę, a nie jedynie pozy medialne. G.W.Bush czy
      M.Gibson naprawde są ludźmi wierzącymi. Można o inteligencji,
      zachowaniu jednego czy drugiego sporo mówić, tak samo o ich wierze
      (jak wiele w niej z fanatyzmu) ale jednak TEGO się nie da podważyć.
      Ile osób w Polsce uwierzy w głebokość wiary naszych polityków czy
      artystów?
      To moje odczucia. Jednak jakby ktos mnie zapytał dlaczego uważam
      Busha za człowieka wierzącego, a Kaczyńskiego za ateusza, który
      jedynie wysługuje się udawaniem, że wierzy, to nie potrafiłbym
      powiedzieć. Ze względu na to jak się zachowywała jego córka? No niby
      w jakim stopniu można odpowiadać za to co robi dziecko? No ale po co
      ją ciągał do kampanii wyborczej? Skoro już wtedy wiedział że jej
      małżeństwo się sypie po co tyle mówił o "trwałości rodziny"? No ale
      córki Busha też nie były aniołkami.
      • zbychuk Re: Mądry artykuł. 17.03.09, 19:36
        Ale zauwaz, ze Donald Tusk wzial slub bez rozglosu, bez zapraszania
        prasy i bez robienia z tego materialu politycznego.
        Wydaje mi sie ze w takiej sytuacji nie nam sie w to wtracac - jego
        prywatna sprawa.
        • maaac Re: Mądry artykuł. 17.03.09, 21:30
          Hmmmmmmmm. Sprawa wypłynęla tak czy inaczej do prasy. Czyli "ktoś"
          musiał sypnąć. IMHO mógł jednak sobie to darować i poczekać jeszcze
          kilka miesięcy skoro czekał tyle lat.
    • grba Szańce hipokryzji 16.03.09, 17:38
      Bijesz ją po twarzy, kopiesz po nerkach.
      Potem ona biegnie na policję.
      Zanim zakują cię w kajdanki wyciągasz GW i czytasz im "jest wiele historii i
      niech ona nie usiłuje narzucić jednej wersji jako obowiązującej, uprawomocnionej".
      • maaac Re: Szańce hipokryzji 16.03.09, 19:21
        Nie tak. Ona przychodzi na Policję i opowiada jak biłeś ją po
        twarzy i kopałeś po nerkach. Przychodzi policja i zakuwa cię w
        kajdanki. Ba są nawet świadkowie którzy widzieli jak się wokół niej
        kręciłeś i miałeś krew na rękach.
        Ale policja wie że "jest wiele historii i niech ona nie usiłuje
        narzucić jednej wersji jako obowiązującej, uprawomocnionej". Okazuje
        się że byli świadkowie którzy widzieli jak bił ją kochanek, a
        zwaliła na Ciebie bo ta idiotka mimo wszystko bardziej go kocha niż
        ciebie ślubnego.

        Przy okazji polecam Rashomon Akiry Kurosawy - dobry film
        o "prawdzie" naocznych świadków.
    • frah Socjolog w obronie wrozbiarstwa... 16.03.09, 19:09
      Nic dziwnego. Czym innym jest socjologia, jak nie wrozbiarstwem?
    • karul pelna zgoda 17.03.09, 09:53
      hipokryzja, obluda no i jeszcze klamstwo to wspolny mianownik tego
      operetkowego panstewka jakie powstalo w 1989 wyniku sojuszu "zwiazku
      zawodowego", watykanu i CIA. do tego poparcie GW i lud ciemny ale
      moralny to kupil.

      dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly. miala byc zdaje sie druga
      japonia?
    • vibhisana Szańce hipokryzji zbudowane na fanatyzmie! 17.03.09, 09:58
      Dziękuję ze złożonymi dłońmi za artykuł Pana Profesora i naukę
      płynącą z niego. My Polacy niestety nie potrafimy rozmawiać ze sobą.
      Z jednej strony fanatycy kościelni, a z drugiej zwolennicy Dawkinsa.
      Choć po prawdzie, to w Polsce pierwsze skrzypce w debacie publicznej
      zajmują Ci wszyscy, których Pan Profesor wymienił. Tak fanatyczni,
      że aż niepomni swojej przeszłości. Jednakże prawdziwa przyczyna leży
      w polskim Kościele, który głosi swoje prawdy w sposób anachroniczny,
      ignorujac takie zjawiska jak Vaticanum II, postęp naukowy,
      globalizacja religii(różnych religii! katolicy nie są jedyni!), etc.
    • maaac Dzięki za przykład hipokryzji Dziennika 17.03.09, 17:56
      Ot. Przypomniałeś. Fajnie. :)
      • sam16 Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych... 17.03.09, 19:40
        Paryz jest wart mszy...to slynne powiedzenie krola fracuskiego ktory z
        kalwinizmu musial przejsc na katolicyzm zeby tym krolrm zostac.
        Nie jest to wiec nowe zjawisko w polityce.
        Papierze gloszacy czystosc byli wlascicielami burdeli a jak pokazuja ostatnie
        badania ponad 50%ksiezy w Polsce przyznaje ze ma kochanki.
        Sw. Augustyn glowny teoretyk katolicyzmu i doktor kosciola zanim napisal swoje
        traktaty teologiczne oblecial wszystkie burdele w Kartaginie.
        Przykladow mozna monozyc bez konca.
        Biorac pod uwage powyzsze przyklady siwat polskiej polityki nie jest orginalny
        bo to samo dzieje sie w kazdym kraju gdzie religia ma wplyw na polityke.
        Ktos pisze ze Bush jest wierzacy a bez skrupulow wymordowal pol miliona
        irakijczykow(w czym my tez mielismy udzial) w wojnie ktora rozpoczeto na
        podstawie falszywych przeslanek.
        W KK jest wyjatkowo duzo przykladow hiporyzji i to tak jaskrawej ze trudno uwierzyc.
        Oto kilka przykladow:
        W pismie sw.napisane jest.
        Nie nazyajcie sie ojcami bo tylko jeden jest ojciec niebieski....
        a mimo tak wyraznej "instrukcji" zawartej w pismie mamy ojca swietego,kazdy
        zakonnik kaze nazywac sie ojcem no i o Rydzyk.
        Na innym miejscu mowa jest o kaplanach ktorzy maja byc mezami jednej zony a
        kosciol nie przjemujac sie tym co mowi pismo wprowadza celibat.
        • maaac Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 17.03.09, 21:28
          > Ktos pisze ze Bush jest wierzacy a bez skrupulow wymordowal pol
          > miliona irakijczykow(w czym my tez mielismy udzial) w wojnie ktora
          > rozpoczeto na podstawie falszywych przeslanek.
          Ładnie to tak kłamać? Pomijając to że nawet nie sam osobiście Bush
          bo to nie możliwe to ta liczba odnosi się nie do osób które zostały
          zabite przez żołnierzy amerykańskich, ale które zginęły w skutek
          prowadzenia działań wojennych i okupacji Iraku. To zupełnie co
          innego zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę, że to głównie
          ofiary "wyzowlicieli" podkładających bomby na bazarach. Więc o ile
          można mieć pretensje do Amerykanów to o to że nie potrafili sobie
          dac rady z tymi "bohaterami". Następna sprawa że o ile prawdą jest
          że nie znaleziono w Iraku broni masowego rażenia to również jest
          prawdą że Saddam oficjalnie twierdząc że jej nie ma wszystko robił
          by ludzie wierzyli że jest w jej posiadaniu. Itd. Itp. Można tak
          długo.
          A najczęściej osoby które powtarzają kłamstwa o Iraku są
          hipokrytami, którzy tak naprawdę w d... mają los mieszkańców tego
          kraju, co wyraża się tym że NIC nie wiedzą o tym co tam się kiedyś i
          dzisiaj dzieje. Jedynym powodem jest chęć dokopanie Amies, których
          się nienawidzi.

          > Na innym miejscu mowa jest o kaplanach ktorzy maja byc mezami
          > jednej zony a kosciol nie przjemujac sie tym co mowi pismo
          > wprowadza celibat.
          To zaś dotyczy biskupów, a nie kapłanów :) - sprawdź w Biblii.
          Kapłanów wtedy nie było gdy te słowa padały. No i mieli oni ciut
          inne znaczenie niż dziś :).
          • sam16 Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 17.03.09, 22:36
            maaac napisał:

            > > Ktos pisze ze Bush jest wierzacy a bez skrupulow wymordowal pol
            > > miliona irakijczykow(w czym my tez mielismy udzial) w wojnie ktora
            > > rozpoczeto na podstawie falszywych przeslanek.
            > Ładnie to tak kłamać? Pomijając to że nawet nie sam osobiście Bush
            > bo to nie możliwe
            Rozumujac w ten sposob Hitler,Stalin i inni ludobujcy tez sa w porzadku bo
            przeciez oni sami nie zabijali tych milionow ludzi.
            Bush rozpetal wojne i on jest wienin wszystkich tych ofiar.
            Kazda inna interpretacja tego faktu jest rowniez hipokryzja.


            . Następna sprawa że o ile prawdą jest
            > że nie znaleziono w Iraku broni masowego rażenia to również jest
            > prawdą że Saddam oficjalnie twierdząc że jej nie ma wszystko robił
            > by ludzie wierzyli że jest w jej posiadaniu. Itd. Itp. Można tak
            > długo.

            W propagande Saddama mogli uwierzyc prosci ludzie tacy jak my a nie
            prezydent,ktory ma do dyspozycji najlepsze sluzby wywiadowcze.
            Ta wojna zostala wywolana po to zeby Bush mogl wygrac nastepne wybory i tak sie
            stalo.Jego PRowcy dobrze to wyliczyli.

            > A najczęściej osoby które powtarzają kłamstwa o Iraku są
            > hipokrytami, którzy tak naprawdę w d... mają los mieszkańców tego
            > kraju, co wyraża się tym że NIC nie wiedzą o tym co tam się kiedyś i
            > dzisiaj dzieje. Jedynym powodem jest chęć dokopanie Amies, których
            > się nienawidzi.
            >
            Ilosc zabitych w Iraku to nie sa klamstwa tylko oficjalne dane ktore mozna
            sprawdzic. Rozne zrodla podaja rozne liczby w kazdym razie we wszystkich liczba
            strat liczona jest w setkach tysiecy.
            Nie ma tez znaczenia od czyich kul zgineli cie ludzie bo dla nieboszczykow i ich
            rodzin smierc znaczy smierc.
            Nawet jak zgineli w zasadzkach zorganizowanych przez Irakijczykow to
            odpowiedzialnosc spada na Busha ktory te wojne wywolal.
            Pisze to nie z nienawisci do armii armerykanskiej bo tam sluza tacy sami ludzie
            jak my ale zeby wykazac hipokryzje Busha ktorego ty nie wiem z jakiego powodu
            jestes obronca.

            W Iraku za Saddama dzialy sie straszne rzeczy ale nawet w apogeum jego
            zbrodniczej dyktatury ten kraj nie przyzyl takiej dewastacji do jakiej
            doprowadzila wojna.

            > > Na innym miejscu mowa jest o kaplanach ktorzy maja byc mezami
            > > jednej zony a kosciol nie przjemujac sie tym co mowi pismo
            > > wprowadza celibat.
            > To zaś dotyczy biskupów, a nie kapłanów :) - sprawdź w Biblii.
            > Kapłanów wtedy nie było gdy te słowa padały. No i mieli oni ciut
            > inne znaczenie niż dziś :).
            >
            Kazdy biskup jest kaplanem wiec gra slowami nie ma tu zadnego znaczenia.Chodzi o
            zasade ignorowania pisma ktore kosciol uwaza za prawde objawiona czyli
            niepodwazalna,pochodzaca prosto od boga.
            Maluczkich sie straszy pieklem za nieprzestrzeganie tych prawd a sami w dowolny
            sposob interpretuja pismo co jest podwojna moralnoscia albo inaczej hipokryzja.
            • maaac Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 18.03.09, 06:19
              > Rozumujac w ten sposob Hitler,Stalin i inni ludobujcy tez sa w
              > porzadku bo przeciez oni sami nie zabijali tych milionow ludzi.
              > Bush rozpetal wojne i on jest wienin wszystkich tych ofiar.
              > Kazda inna interpretacja tego faktu jest rowniez hipokryzja.
              "Pomijając, to" <- ciekawe że nie potrafisz zwrócić uwagę na taki
              drobny zapis. Ot uszczegółowienie, a nie próba obrony.

              > W propagande Saddama mogli uwierzyc prosci ludzie tacy jak my a nie
              > prezydent,ktory ma do dyspozycji najlepsze sluzby wywiadowcze.
              "Najlepsze służby" nie mają na żołdzie jasnowidzów. A Ty naprawdę
              nie pamiętasz jak wyglądały kontrole w Iraku czy nie posiada on
              broni masowego rażenia. Nie pamiętasz albo nie chcesz pamiętać.

              > Ta wojna zostala wywolana po to zeby Bush mogl wygrac nastepne
              > wybory i tak sie stalo.Jego PRowcy dobrze to wyliczyli.
              To są tylko Twoje hipotezy. Nie rzadnych na to dowodów.

              > Ilosc zabitych w Iraku to nie sa klamstwa tylko oficjalne dane
              > ktore mozna sprawdzic. Rozne zrodla podaja rozne liczby w kazdym
              > razie we wszystkich liczba strat liczona jest w setkach tysiecy.
              A podważam te dane? I znów dyskutujesz z czymś czego nie napisałem.

              > Nie ma tez znaczenia od czyich kul zgineli cie ludzie bo dla
              > nieboszczykow i ich rodzin smierc znaczy smierc.
              Oczywiście nie ważne czy kogoś zabił Kowalski czy Malinowski dla
              jego rodziny. Ale ważne już dla sądu czy ma za to ukarać Kowalskiego
              czy Malinowskiego. Ty zaś chcesz winić za to Kowalskiego choć
              wszyscy wiedzą że zabijał Malinowski.

              > Nawet jak zgineli w zasadzkach zorganizowanych przez Irakijczykow
              > to odpowiedzialnosc spada na Busha ktory te wojne wywolal.
              Tłumaczenie jak z przedszkola. To pani jest winna że dzieciaki się
              pobiły a nie te dzieciaki. Poza tym nie w zasadzkach na
              amerykańskich żołnierzy ale od bomb podkładanych na bazarach gdzie
              nie było śladu po okupantach. Te bomby od początku miały zabijać
              TYLKO mieszkańców Iraku.

              > Pisze to nie z nienawisci do armii armerykanskiej bo tam sluza
              > tacy sami ludzie jak my ale zeby wykazac hipokryzje Busha ktorego
              > ty nie wiem z jakiego powodu jestes obronca.
              Z powdu nienawiści do hipokryzji takich osób jak Ty. Nie masz
              bladego pojęcia co się działo w Iraku przed pierwszą interwencją,
              potem wczsie okresu pomiędzy obydwoma falami ataków, a następnie po
              wkroczeniu amerykanów. Piszesz tylko na podstawie plotek z trzeciej
              ręki.

              > W Iraku za Saddama dzialy sie straszne rzeczy ale nawet w apogeum
              > jego zbrodniczej dyktatury ten kraj nie przyzyl takiej dewastacji
              > do jakiej doprowadzila wojna.
              Tyle że dewastacji tej dokonywali sami mieszkańcy Iraki,
              lub "wyzwoliciele", a nie amerykanie. A jak myślisz dlaczego tak
              łątwo udało się obalić Saddama? Myślisz że mieszkańcy Iraku nie
              mieli już go dość? Równie dobrze możesz twierdzić że w państwach
              okupowanych przez Niemcy hitlerowskie było znacznie lepiej niż potem
              jak się przetoczyły przez nie walki Aliantów z Niemcami.
              Najśmieszniejsze, że "technicznie" będzie to w większości prawda bo
              wiele państw zostało przez Niemcówe podbite prawie bez zniszczeń w
              ciągu bardzo krótkiego czasu. Tyle że dla okupowanych ludzi będzie
              to równie g*** warte tłumaczenie co w przypadku Iraku.

              > Kazdy biskup jest kaplanem wiec gra slowami nie ma tu zadnego
              > znaczenia.
              Ale nie każdy kapłan biskupem. Biskup to jedynie podzbór zbioru
              kapłanów i przytoczone wcześniej zasady mogą się tyczyć tylko niego.

              > Chodzi o zasade ignorowania pisma ktore kosciol uwaza za prawde
              > objawiona czyli niepodwazalna,pochodzaca prosto od boga.
              > Maluczkich sie straszy pieklem za nieprzestrzeganie tych prawd a
              > sami w dowolny sposob interpretuja pismo co jest podwojna
              > moralnoscia albo inaczej hipokryzja
              Sam krytykujesz kościół, a jednocześnie robisz dokładnie to o co go
              oskarżasz. Pismo Święte jednoznacznie mówi o Biskupie. Nie jakimś
              innym dowolnym kapłanie ale Biskupie. Ty zaś zaczynasz to rozciągać
              na wszystkich bo ci się tak podoba.
              To własnie jest hipokryzja - zarzucanie innym manipulacji Bożym
              Słowem samemu jednocześnie się jego dopuszczając.
              • sam16 Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 18.03.09, 08:05
                A Ty naprawdę
                > nie pamiętasz jak wyglądały kontrole w Iraku czy nie posiada on
                > broni masowego rażenia. Nie pamiętasz albo nie chcesz pamiętać.
                >
                Bardzo dobrze pamietam i wiem ze zadnej broni nie znaleziono.
                Nie znaleziono jej w czasie kontroli przed wojna i nie znaleziono jej rowniez
                teraz kiedy Irak jest pod kontrola Amerykanow i z cala pewnoscia przeszukali
                wszystkie mozliwe miejca gdzie ona mogla byc.
                > > Ta wojna zostala wywolana po to zeby Bush mogl wygrac nastepne
                > > wybory i tak sie stalo.Jego PRowcy dobrze to wyliczyli.
                > To są tylko Twoje hipotezy. Nie rzadnych na to dowodów.
                >
                Nie mam oczywiscie dowodow ale mieszkam w Ameryce i z bliska widze jak to
                wyglada.W czasie wojen Amerykanie nie zmieniaja prezydenta jesli moze startowac
                w drugiej kadencji i to nie jest spekulacja tylko fakty historyczne,ktore mozesz
                sprawdzic.


                > > Ilosc zabitych w Iraku to nie sa klamstwa tylko oficjalne dane
                > > ktore mozna sprawdzic. Rozne zrodla podaja rozne liczby w kazdym
                > > razie we wszystkich liczba strat liczona jest w setkach tysiecy.
                > A podważam te dane?
                Jak to nie podwarzasz? Przeciesz napisales ze szerze klamstwa o ofirarach w Iraku.
                >
                > Pismo Święte jednoznacznie mówi o Biskupie. Nie jakimś
                > innym dowolnym kapłanie ale Biskupie. Ty zaś zaczynasz to rozciągać
                > na wszystkich bo ci się tak podoba.
                > To własnie jest hipokryzja - zarzucanie innym manipulacji Bożym
                > Słowem samemu jednocześnie się jego dopuszczając.

                Nie rozumiesz ze kazdy biskup musi byc najpierw zwyczajnym ksiedzem czyli
                potocznie mowiac kaplanem a dopiero potem zostaje wybierany biskupem czyli w
                dalszym ciagu jest kaplanem tylko ma wiekszy zakres wladzy.Tak wiec to co sie
                odnosi do biskupa obowiazuje wszyskich kaplanow chociaz nie wszyscy kaplani sa
                biskupami.
                • maaac Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 18.03.09, 08:25
                  > Bardzo dobrze pamietam i wiem ze zadnej broni nie znaleziono.
                  > Nie znaleziono jej w czasie kontroli przed wojna i nie znaleziono
                  > jej rowniez teraz kiedy Irak jest pod kontrola Amerykanow i z cala
                  > pewnoscia przeszukali wszystkie mozliwe miejca gdzie ona mogla byc.
                  Dzięki, czyli nie pamiętasz.

                  > Nie mam oczywiscie dowodow ale mieszkam w Ameryce i z bliska widze
                  > jak to wyglada.W czasie wojen Amerykanie nie zmieniaja prezydenta
                  > jesli moze startowac w drugiej kadencji i to nie jest spekulacja
                  > tylko fakty historyczne,ktore mozesz sprawdzic.
                  Ameryka non stop jakoś była gdzieś zaangażowana zbrojnie. Wojna zaś
                  była bardzo krótka, potem była tylko okupacja. Ameryka okupowała tez
                  i inne kraje. Ta sama Ameryka, jednak to co się działo w tych
                  krajach wyglądało róznie. Skąd to wypływało, z Ameryki czy z tych
                  krajów?

                  > Jak to nie podwarzasz? Przeciesz napisales ze szerze klamstwa o
                  > ofirarach w Iraku.
                  Może jeszcze raz przeczytasz to co napisałem i znajdziesz ten
                  fragment, w którym neguję liczbę osób które zmarły w Iraku w sposób
                  który można nazwać że jest "skutkiem" wojny.

                  > Nie rozumiesz ze kazdy biskup musi byc najpierw zwyczajnym
                  > ksiedzem czyli potocznie mowiac kaplanem a dopiero potem zostaje
                  > wybierany biskupem czyli w dalszym ciagu jest kaplanem tylko ma
                  > wiekszy zakres wladzy.Tak wiec to co sie odnosi do biskupa
                  > obowiazuje wszyskich kaplanow chociaz nie wszyscy kaplani sa
                  > biskupami.
                  Mylisz się ponieważ nie znasz ani tekstu Bibli, ani stosowanej
                  praktyki w kościele Prawosławnym. :) Choć akurat u niech hehe jest
                  na opak, zwykły kapłan może mieć żonę, a biskup juz nie. U nich
                  jeżeli chce się robić karierę w klerze nie można brać ślubu. Można
                  więc swobodnie przyjąć jako praktykę, że zapis w Biblii będzie
                  nakazem wybierania WYŁACZNIE żonatych księży na biskupów pomijając
                  tych co wybrali celibat. Najśmieszniejsze jest to że zapis biblijny
                  nie był nakazem małżeństwa, a zakazem wielożeństwa.
                  • sam16 Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 18.03.09, 08:41
                    Napisales "Dieki czyli nie pamietasz"
                    To w takim razie przypomnij mi jak bylo z ta kontrola i moze nawet wiesz ze
                    znaleziono w Iraku bron masowego razenia?
                    • maaac Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 21.03.09, 07:29
                      Za każdym razem utrudniano kontrolującym dostęp do miejsc, które
                      mieli kontrolować jednocześnie robił się wokół nich "dziwny" ruch
                      sugerujący, że następuje ewakuacja tego co tam przechowywano.
                      Saddam robił naprawdę wszystko by uwierzono, że on jednak coś
                      ukrywa.

                      Niestety ty tego nie pamiętasz albo nie chcesz pamiętać.
                  • sam16 Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 18.03.09, 21:25
                    W ramach poszerzenia horyzontow na temat rzedow Busha i wojny w Iraku prosze
                    sobie obejrzec zdjacia o kilerach powracajacych z Iraku i przeczytac artykul na
                    tym forum pt.Jak Bush rzedzil swiatem.
                    • maaac Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 21.03.09, 07:34
                      Czy zrobi to z Ciebie jako kłamcy człowieka mówiącego prawdę? Czy
                      okaże się nagle, że ofiary wojny były zabijane przez Amerykanów, a
                      nie umierali na skutek zamachów swoich "współbraci" i pogorszenia
                      się między innymi z tego powodu z warunków życia?
                      Czy okaże się nagle że miałeś rację co do Biblii?

                      Dlaczego złapany na hipokryzji naciągania prawd, mylenia spraw
                      uciekasz do nowych tematów? Czy tak jak posłowie PSL jak im
                      wytknięto że w czasie powstań chłopi w większości nie brali w nich
                      udziału nagle zaczynają krzyczeć ile chłopskich synów brało udział w
                      I i II wś?
                      • sam16 Re: Hipokryzja naczelna dewiza osob publicznych.. 22.03.09, 15:20
                        maaac napisał:

                        > Czy zrobi to z Ciebie jako kłamcy człowieka mówiącego prawdę?

                        Nie jestem klamca.Od poczatku twierdzilem ze wojna w Iraku byla wywolana na
                        podstawie falszywych przeslanek i bez wzgledu na to czy Saddam robil wokol broni
                        faszywa propagande czy nie tej broni tam nie bylo i nie ma.Sam Bush w koncu
                        musial to potwierdzic bo w ciagu calej wojny i okupacji nic nie znaleziono.
                        Czy
                        > okaże się nagle, że ofiary wojny były zabijane przez Amerykanów, a
                        > nie umierali na skutek zamachów swoich "współbraci" i pogorszenia
                        > się między innymi z tego powodu z warunków życia?

                        Bush zaatakowl Irak i od tego momentu Ameryka jest odpowiedzialna za wszystko co
                        tam sie dzieje.
                        Nie wazne czy Irakijczycy walcza przeciw sobie czy gina w innych okolicznosciach
                        bo to dzieje sie pod juryzdykcja amerykanska.

                        > Czy okaże się nagle że miałeś rację co do Biblii?
                        >
                        Co do biblii to nikt nie ma racji bo kazdy moze jej tekst tlumaczyc na swoj sposob.
                        Niektore teksty bibli probuje sie brac doslownie inne traktuje sie jako rodzaj
                        opisu.
                        W srdniowieczu pewien zakonnik irladzki probowal na podstawie biblii obliczyc
                        kiedy bog stworzyl swiat i wyszlo mu ze to sie stalo okolo 4000 lat temu co jest
                        oczywista bzdura.
                        Podobnie bylo z krazeniem slonca wokol ziemi itd. bo biblia to jest tekst
                        napisany przez nacjonalistow zydowskich,ktorzy chcieli zeby Izrael mial podobna
                        historie jak Grecja czy Egipt.
                        Historie mojzesza czy mesiajsza urodzonego z dziewicy krazyly duzo wczesniej w
                        legendach iranu,egiptu,indii.
                        Tak wiec zydkom nawet nie chcialo sie wymyslec cos orginalnego tylko przepisali
                        historie znane wczesniej z innych regionow i powiedzieli ze bog im je podyktowal.
                        > Dlaczego złapany na hipokryzji naciągania prawd, mylenia spraw
                        > uciekasz do nowych tematów? Czy tak jak posłowie PSL jak im
                        > wytknięto że w czasie powstań chłopi w większości nie brali w nich
                        > udziału nagle zaczynają krzyczeć ile chłopskich synów brało udział w
                        > I i II wś?

                        I kto tu zmienia temat?
                        Czy ja pisalem o PSLu czy powstaniach? to ty zmieniasz temat.

                        Armia w pierwszej i drugiej wojnie swiatowej w wiekszosci
                        rekrutowala sie z ludnosci wiejskiej bo w tamtym czasie w kazdym kraju
                        mieszkancy wsi stnowili wiekszosc.
                        Przed druga wojna w Polsce na wsi mieszkalo blisko 70%ludnosci i taka sama
                        reprezentacja ludnosci wiejskiej byla w wojsku.
                        Kadra oficerska pochodzila w wiekszosci z miast ale podoficerowie i szeregowcy
                        to ludnosc wiejska i robotnicza.


    • topolowka Bingo ! 18.03.09, 00:25
      Majcherek w swietnej formie. Bardzo dobry tekst o ograniczeniach
      polskiej debaty publicznej, w ktorej to kosciolowi katolickiemu
      milczaco przyznano prawo do ostatecznego decydowania o tym, co jest
      dobre, a co zle. Jakby mial do tego jakis szczegolny tytul.
      • grba Re: Bingo ! 18.03.09, 09:03
        Bzdury. Debata polega na wielogłosie, na ścieraniu się poglądów. Jak wyglądają
        debaty w Polsce? Po krótkiej wymianie inwektyw jest po debacie.

        Odwaga wygłaszania poglądów? Najzabawniejszy przykład to, że w dwudziestym roku
        niepodległości mamy wreszcie pierwszą biografię Adama Michnika napisaną przez
        autora z nad Sekwany, bo u nas między Odrą a Bugiem nikt nie miał odwagi…
    • bosman_plama Szańce hipokryzji 18.03.09, 14:57
      Panie profesorze, a Pan czytał "Antygonę"? Bo tam są - i owszem - dwa systemy
      wartości, właściwie oba równo doceniane przez autora, a nie wybór pomiędzy
      dwoma złami.
      Coś się w artykule zgubiło po drodze. Od hipokryzji - piętnowanej tylko na
      prawicy ale niech tam - przeszedł autor do oceny religijnej postawy w
      polityce. Panie profesorze, bój się Pan ... No tak, nie Boga. No to rozsądku
      się Pan bój. Człowiek, dla którego podstawowymi wartościami są te religijne
      nie może dopuścić sytuacji, w której ateista lub wyznawca innej religii mógłby
      mieć rację. Nie może i już. Spór dotyka wszak fundamentalnych spraw,
      konstytutywnych dla niego. Dlatego kwestie religijne nie powinny mieć nic
      wspólnego z polityką a każda religia powinna być całkowicie odrębna od
      państwa. Wtedy nikt, czy to buddysta, ateista czy katolik nie będzie narzucał
      mi swoich religii i ideologi i tyle.
    • henryk_49 Szańce hipokryzji 20.03.09, 18:33
      P. Majcherek ! Jeżeli wygłasza Pan tak stronniczo-bezstronne poglądy to niech
      Pan nie używa tytułu, bo przynosi Pan wstyd uczelni. Ponadto Pan nie wie, że
      to Europa chrześcijańska przez setki lat przewodziła światu z pożytkiem dla
      świata.I nadal przewodzić będzie dopóki takim jak Pan nie uda się podciąć jej
      korzeni na których wyrosła
      90% Polaków przyznaje się do chrześcijaństwa, to jakie wartości mają
      wyznawać ,hinduskie ,japońskie ,chińskie. Od chrześcijańskich wartości w
      Europie już odstępowano. Zawsze kończyło się to, pożogą wojenną, zbrodniami,
      ludobójstwem na niespotykaną skalę. Z powodu takiego filozofowania ,w ubiegłym
      stuleciu ,setki milionów ludzi straciło życie, a pozostali przy życiu zaznali
      poniewierki i głodu i innych nieszczęść. Największe nieszczęścia spadły na
      naród Żydowski,następnie na Polaków ,Rosjan ,a w końcu na same Niemcy .
      Panowie czy to was niczego nie nauczyło !!!
      • piotrek410 Dziekujemy henryczkowi... 21.03.09, 23:13
        Za wartosci “chrzescijanskie”, w imie ktorych przez cale wieki
        mordowano niewinnych ludzi, juz dziekujemy.
        Hitlerowi, katolikowi, ktory w co drugim zdaniu uzywal
        slowa “Opatrznosc” lub “Bog Wszechmogocy” juz podziekowalismy…
        • landaverde Re: Dziekujemy henryczkowi... 26.03.09, 22:35
          Hitler był okultystą, nie chrześcijaninem.

          A co do wartości chrześcijańskich to rację ma twój przedmówca.
          Rewolucja Francuska skazała na śmierć 30 razy więcej ludzi niż
          Inkwizycja przez 450 lat swojej działalności. (Sądy inkwizycyjne
          były zresztą olbrzymim postępem w stosunku do ówczesnego "wymiaru
          sprawiedliwości".) Socjaliści niemieccy wymordowali dziesiątki
          milionów, a komuniści rosyjscy setki milionów ludzi. Systemy te jak
          wiemy odrzucały chrześcijańską wiarę w Boga.

          Zresztą przykładów nie trzeba daleko szukać - w Polsce ubiegłego
          wieku to komuniści mordowali katolików, zwłaszcza księży, a nie na
          odwrót. Tak na zdrowy rozum w interesie lewactwa jest więc istnienie
          kościoła i podtrzymywanie wiary w narodzie, na kórym pasożytują.
      • antyswolocz Re: Szańce hipokryzji 26.03.09, 21:17
        henryk_49 napisał:

        90% Polaków przyznaje się do chrześcijaństwa...

        ======
        ale tylko 70% Polakow przyznaje sie do zwiazkow z tymi czarnymi pedalowatymi
        szujami, klamcami i zlodziejami.

        Masami nie tak trudno jest manipulowac, gdy poczatkowo otrzymuje sie od nich
        kredyt zaufania. Na szczescie niedlugo on sie stopi. A wtedy my starannie
        zgnoimy te wasze "chrzescijanskie wartosci".
    • tyveog Szańce hipokryzji 20.03.09, 21:42
      "Nieomylne" i "jedynie słuszne" stanowisko kościoła oraz niepodlegające
      dyskusji poczynania hierarchii kościelnej, nie mają żadnego uzasadnienia. Kto
      dał im prawo ingerencji w świeckie życie państwa, Bóg? A co, albo kto to jest?
      Czy udowodniono, że w ogóle istnieje? Nie, ale co to ma za znaczenie? Liczy
      się władza, pycha i doczesne korzyści, a nie pośmiertne i iluzoryczne
      namiastki. Te pierwsze są dla purpuratów, te drugie są dla wiernej trzody.
      I dlatego ubrany w sutannę stary kawaler, nie mający własnej rodziny, może
      nawoływać co tydzień by rodziny były jak najbardziej liczne, by kobiety nie
      stosowały diabelskiej antykoncepcji, nie myślały o sobie i nikogo to nie dziwi.
    • alakyr Szańce hipokryzji 21.03.09, 12:35
      Co do PO to zaryzykuję pogląd że ona nie ma stałego zbioru wartości.
      Ze stałych wartości to przekonanie o własnej doskonałości i władza
      za wszelką cenę. Reszta jest zmienna, zależna od sytuacji, sondaży,
      jednym słowem taktyki bo strategii nie mają żadnej.
    • perfect4u Szańce hipokryzji 21.03.09, 15:52
      Konwencja praw Dziecka w artykule 10 punkt 1 mowi wyraznie ze kazde
      dziecko ma prawo do ochrony zdrowia i zycia od chwili
      poczecia.Aborcja wiec i eutanazja jest wiec lamaniem podstawowego
      prawa czlowieka: prawa do zycia.Tylko systemy totalitarne :faszyzm i
      komunizm mordowaly w masowy sposob rowniez swoich obywateli.Prawa
      umozliwiajace aborcje i eutanazje sa po prostu wynikiem pozostalosci
      w niektorzych krajach przy wladzy osob skazonych mentalnie tymi
      totalitaryzmami: faszyzmem i komunizmem ktorzy krauja sie na
      swiatlych i oswieconych.Tym sie rozni czlowiek od zwierzecia ze
      zwierze zawsze chroni swoje potomstwo i nawet to najmniejsze
      zaatakuje wieksze zwierze aby przegonic albo odciagnac od wlasnych
      dzieci potencjalnego przeciwnika.I tym sie rozni od uczestniczek np.
      Manify.
      • billy.the.kid Re: Szańce hipokryzji 21.03.09, 16:10
        to chiba jakaś konwencja od KArTOfLI. w normalnej tego nie ma.
    • piotrek410 Powiedz mi katolku... 21.03.09, 23:15
      Powiedz mi katolku jeden z drugim, po co to robisz?
      Po co onanizujesz sie religijnym klamstwem? Czy naprawde wierzysz,
      ze z czegos co jest zbiorowym oszustwem moze wyrosnac jakies dobro?
      Czy robisz to po to tylko, zeby sie grzac w ciepelku koscielnej
      wladzy? Boisz sie narazic rodzince, szefowi, proboszczowi lub
      kochance? A moze boisz sie, ze bycie normalnym zaszkodzi Twojemu
      dziecku, bo powie cos normalnego, poslyszanego od Ciebie, na lekcji
      religii? Popatrz jak tolerowanie tej religijnej zgnilizny wynioslo
      do wladzy i do slawy przerazliwe miernoty, hipokrytow, bigotow i
      konformistow. Czy zdajesz sobie sprawe jak bardzo zaszkodzilo to
      Twojemu krajowi, Twojej Rodzinie, Tobie?
      • karul zbyt wiele spodziewasz 22.03.09, 00:04
        sie ze strony polskiego nazikatolika.

        na taka samorefleksje nie zdobedzie sie bo efekty wielowiekowego
        prania mozgow sa straszne. albo sie wierzy w ten bigos zrobiony z
        basni i legend plemion hebrajskich albo sie mysli, trzeciego wyjscia
        nie ma.
    • antyswolocz Szańce hipokryzji trzymaja sie dobrze 26.03.09, 17:18
      To dopiero 20 lat transformacji a GW juz czujnie zareagowla na objawy
      schodzenia demokracji na droge wyznaniowa, no no...
      Gratuluje odwagi zarowno panu Majcherkowi jak i szacownej rezymowce. Kto by
      pomyslal - zaledwie 20 lat...poszlo w bloto.
      • antyswolocz Podziekujmy tez cenzorom na forach gazety 26.03.09, 19:18
        ktorzy z ramienia kk bezlitosnie cieli krytyczne wzgledem kk wypowiedzi. Owoce
        ich ciezkiej pracy, ostatnich 4 lat, to wlasnie dominacja kleru w panstwie,
        spoleczenstwie i polityce - nie mowiac o dominacji materialnej najwiekszego
        bogacza Polski.

        Zna Pan przeciez Michnika, panie Majcherek - moze podziekuje mu pan osobiscie.
    • abdank27 Szańce hipokryzji 30.03.09, 21:32
      Polska hipokryzja jest niemal modelowa, więc nie ma się co obrażać,
      że ktoś głośno mówi o tym, o czym wszyscy wiemy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka