Dodaj do ulubionych

Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c...

    • tyveog Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 16:29
      POP reaktywacja- podstawowa organizacja parafialna.
    • antonioni1 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 16:31
      W szkołach muzułmańskich, żeby zdać maturę trzeba nauczyć się na pamięć
      przynajmniej części Koranu. Jeśli ktoś w Polsce chce brać czynny udział w
      czynnościach liturgicznych (być chrzestnym ojcem, mieć ślub kościelny,
      kościelny pochówek) musi wykazać się minimum zaangażowania religijnego. I tyle.
      • edek47 Nie podawaj mi,moj synu... 19.03.09, 16:42
        ZA PRZYKLAD DZIKICH, bo to sie nie godzi.Watykan nie uznaje ZAKONU
        rycerzy TERRORYSTOW.
      • czujny_obywatel Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 16:44
        antonioni1 napisał:

        > W szkołach muzułmańskich, żeby zdać maturę trzeba nauczyć się na pamięć
        > przynajmniej części Koranu.

        JAK ROZUMIEM PISZESZ O PAŃSTWACH WYZNANIOWYCH.

        Z tych ponad 400 postów wynika, że ludzi najbardziej wqqqq....nie to, że katolik powinien uczestniczyć w praktykach Kościoła, ale to, że w PAŃSTWOWEJ, nie katolickiej szkole są prowadzone lekcje religii, a nieuczeestniczący w nich są jak jacyś heretycy, zbrodniarze ogłaszani z ambony. W naszych realiach jest to ogłoszenie publiczne, bo taki kościół to nie mały zbór czy inne kameralne miejsce, w Gdańsku np. mogą na msze przyjść wszystkie babcie i dziadki z całej dzielnicy i co PROMOWANIE ODSZCZEPIEŃCA
      • niezalezny78 Ojciec chrzestny to rola tylko na chrzest 19.03.09, 16:55
        Nie znam przypaku aby rodzice chrzestni wplywali na dalsze
        wychowanie swoich chrzesniakow. Sam jestem chrzestnym 5 dzieci i
        gdybym probowal im prawic moraly ich rodzice by mnie pogonili
        (slusznie) i nie pozwolili sie wtracac do wychowania ich dzieci.
        Nie znam osobiscie przypadku aby bylo inaczej. Jezeli sie to zdarza
        to bardzo rzadko. Po co wiec to udawanie. Rola chrzestnego sie
        konczy na chrzcie. A zaangazowanie religijne nie musi wcale byc
        publiczne i powinno byc sprawa sumienia a nie zaswiadczen, stepli i
        papierkow.
        • jkredman i dlatego co raz bardziej przenosimy się 19.03.09, 19:33
          do Matrixa - wszyscy tylko udają, grają wyznaczone role, nikt nie rozumie po co
          - w jakim celu
          • niezalezny78 Niekoniecznie 19.03.09, 19:54
            Chrzestnych wybieraja rodzice i to oni odpowiadaja za wychowanie
            dzieci. Czesto robia to z przekonaniem, a jezeli nie to i tak zadne
            zaswiadczenie tu niczego nie zmieni.
            Co nie znaczy ze kazdy chrzestny ma wszystko w nosie. Poprostu jego
            rola konczy sie na chrzcie wiec nie ma co przesadzac.
            W kosciele powinno panowac zaufanie. Wiadomo ze ktos go naduzyje, no
            to co ? Sprawa jego sumienia a nie kosciola.
            Dzis tez kazdy moze isc do spowiedzi naopowiadac byle co i dostac
            rozgrzeszenie. Nad tym nie moze byc kontroli, a wprowadzanie jej
            daje tyko odwrotny efekt.
    • lehoo Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 16:37
      A ja tego rodzaju pomówienia mam w dupie. Śmieszny facet w kolorowym ponczo
      nie będzie mi dyktować jak mam żyć.
    • japico Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c.. 19.03.09, 16:43
      ... a nie przyszło ci do głowy, że to wszystko przypowieść dla niegrzecznych?
      Może należałoby trochę poruszyć mózgownicą?
    • jaromiro99 Prawo szariatu 19.03.09, 16:48
      Po co ten krzyk. Od wielu lat Kościół łamie polskie prawo, gdyż
      twierdzi ,że obowiązuje go tylko jego własne, a czasem twierdzi ,że
      jego prawo obowiązuje wszystkich.
    • simpson0107 A co z tymi co nie chca byc chrzestnymi? 19.03.09, 16:50
      Pytanie 1:
      Jezeli ktos nie chodzi na religie i nie chce byc chrzestnym to tez musi sie
      godzic na bezprawne rozsylanie jego danych do niepanstwowych instytucji?
      Pytanie 2:
      Jezeli ktos jest "mlody i grzeszny" i nie chodzi na religie, a potem sie
      "poprawi" i chce zostac chrzestnym to co? Baza danych ksiedza proboszcza go
      odrzuci?
    • kruk51 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 16:50
      I bardzo dobrze ! Nareszcie zacznie się polaryzacja w narodzie ! Sam
      Kościół do tego zmierza. Będziemy podzielonym narodem. Polakami poddany
      mi Kościoła i Polakami olewającymi Kościół. Z tym, że należy wprowadzić
      podatek Kościelny jak na zachodzie. Kochani bracia w Chrystusie Panu
      katolicy, nie okradajcie nas na cele które nas nie interesują. Sami so
      bie dźwigajcie ciężar utrzymywania około dwustu biskupów i pięćdziesię
      ciu diecezji z ilomaś tam eleganckimi, drogimi limuzynami. A i to co wy
      mieniłem to nie wszystko. Boże uwolnij nas od tych, którzy nas miłują
      w twoim imieniu !
    • q_vw Nie rozumiem, w czym macie problem ?! 19.03.09, 16:51
      Można przecież nie chodzić na religię, prawda ?! Informacje
      przekazywane do Parafii służą celowi oczywistemu, ustaleniu, czy
      jest się katolikiem, a co za tym idzie, czy można być chrzestnym...
      Zabolało, bo okazuje się, że ludzie na religię nie chodzą, na msze
      także nie, księdza po Kolędzie nie przyjmują... a chcą ślubów,
      chrzcin, pogrzebów w katolickim obrządku...
      • atosatos1 Czarni głoszą wyższość swojego prawa 19.03.09, 17:07
        nad prawem państwowym, świeckim.
        Niech wyjadą na Madagaskar albo na bezludną wyspę i tam żyją według swojego prawa.
    • lehoo Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 16:55
      I nagle wpada z tuzin gó...arzy. Każdy qrva z nich wrzeszczy :"Mamy qrva
      możliwość zrobienia z tobą co tylko zechcemy"! No i qrva , co z tym chłamem
      zrobić ? Ano, pół obrotu i młotem zasrańców napie...ć.
      • edek47 Kuria z wami , drodzy parafianie !! 19.03.09, 17:05
        NIE JESTESCIE godni LEPSZEJ kurii.
    • mcgoo Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 16:59
      Nie rozumiem - dlaczego ksieza nie moga informowac kurii o tym, ze
      ktos chodzi lub nie chodzi na ich lekcje ?
      Kogo poza kuria obchodzi taka informacja ?
      Skoro ktos nie chodzi na religie, to znaczy ze ma te religie w nosie
      :), wiec po co mialby byc ojcem chrzestnym - niewierzący nie chrzczą
      dzieci, ani doroslych - jaki problem ??? swiete prawo niewierzacego
      ..

      Swiete prawo kurii wiedziec kogo sie moga spodziewac na chrzcie :)
      Niewierzacy nie chodzi na religie i nie chrzci dzieci - niech sobie
      ta kuria o tym wie .. co komu po takiej wiedzy .. ?
    • bawole_oko Akcja junkera to prowokacja! 19.03.09, 17:01
      Ten człowiek, podając się za katolika, robi wszystko, żeby katolików oczernić i brać za idiotów! To co on pisze, jak trafnie zauważyło już wielu internautów, jest całkowitym zaprzeczniem idei chrześcijaństwa! To jest prowokacja, podpucha, ściema! Zobaczcie ile nienawiści wylało się na wierzących przez jego akcję! On dzisiaj siedzi na gazecie od 11 (wcześniej też pisał na forum przy okazji innego artykułu) i ciągle pisze takie same teksty! Jezus mówił, żeby strzec się fałszywych proroków, wilków w owczej skórze. Oni podają się za sprawiedliwych, a efektem ich działania jest tylko zepsucie i nienawiść ("po owocach ich poznacie").
      Ludzie ja nie wiem kim on jest, ale nie stawiajcie katolików z nim w jednym szeregu. Ja jestem wierzący i się od wszystkiego co on piszę zdecydowanie oddcinam.
      • czujny_obywatel Re: Akcja junkera to prowokacja! 19.03.09, 17:17
        bawole_oko napisał:

        > Ten człowiek, podając się za katolika, robi wszystko, żeby katolików oczernić i
        > brać za idiotów! To co on pisze, jak trafnie zauważyło już wielu internautów,
        > jest całkowitym zaprzeczniem idei chrześcijaństwa! To jest prowokacja, podpucha
        > , ściema! Zobaczcie ile nienawiści wylało się na wierzących przez jego akcję! O
        > n dzisiaj siedzi na gazecie od 11 (wcześniej też pisał na forum przy okazji inn
        > ego artykułu) i ciągle pisze takie same teksty! Jezus mówił, żeby strzec się fa
        > łszywych proroków, wilków w owczej skórze. Oni podają się za sprawiedliwych, a
        > efektem ich działania jest tylko zepsucie i nienawiść ("po owocach ich poznacie
        > ").
        > Ludzie ja nie wiem kim on jest, ale nie stawiajcie katolików z nim w jednym sze
        > regu. Ja jestem wierzący i się od wszystkiego co on piszę zdecydowanie oddcinam
        > .

        HE, HE Pewnie że jest to dość umiejetna prowokacja tzw. podwójnego przykrycia
      • niezalezny78 Re: Akcja junkera to prowokacja! 19.03.09, 17:21
        Chyba to nie jest jednak prowokacja. Ten gosc jest psychiczny. W
        innych sprawach pisze podobnie : agresja i zlosliwosc.
        Ale zgadzam sie ze nie nalezy z nim utozsamiac katolikow.
        Problem jest w tym ze Kosciol nie pozwala wierzacym na zadne otwarte
        dyskusje czy kontrowersyjne wypowiedzi. Wladze koscielne uwazaja sie
        za nieomylne i knebluja usta wiernym straszac tak jak w tym
        przypadku.
        Przez to dyskusje takie odbywaja sie na forach internetowych i
        mieszaja sie do nich osoby ktore nie maja nic do powiedzenie a chca
        sobie tylko pojechac po innych.
      • junkier Re: Akcja junkera to prowokacja! 19.03.09, 17:40
        Byc moze jestes z innego odlamu chrzescijanstwa, np. "katolicyzmu
        otwartego".
        • niezalezny78 No to moze zlozysz swoja kandydature 19.03.09, 17:54
          Cytujesz wciaz te brednie :

          "Trzeba tworzyć i wspierać media polskie, a nie polskojęzyczne, żeby
          były redagowane rzeczywiście przez Polaków z dziada pradziada, ludzi
          o katolickich korzeniach sięgających głębi naszego Tysiąclecia."

          no to napisz prosze :
          1. Imie, nazwisko panienskie i wyznanie matki
          2. Imie, nazwisko i wyznanie ojca
          3. Imie, nazwisko panienskie i wyznanie matki matki
          4. Imie, nazwisko i wyznanie ojca matki
          5. Imie, nazwisko panienskie i wyznanie matki ojca
          6. Imie, nazwisko i wyznanie ojca ojca
          ...
          I tak do tysiaca lat...
          Po dokladnym sprawdzeniu przez IPN bedziesz mogl zostac
          redaktorem "Naszego Dziennika"

      • junkier Istotnie w ferworze dyskusji moglem sie zacietrzew 19.03.09, 18:11
        Istotnie w ferworze dyskusji moglem sie zacietrzewic jesli kogos
        dotknalem przepraszam.
      • tkamins Re: Akcja junkera to prowokacja! 19.03.09, 18:14
        bawole_oko napisał:
        > Ja jestem wierzący i się od wszystkiego co on piszę zdecydowanie oddcinam

        Skoro tak, to może wyjaśnij jeszcze w co konkretnie wierzysz, żeby ktoś nie
        wziął cię przez pomyłkę za katolika.
        • radiska.sl Re: Akcja junkera to prowokacja! 19.03.09, 19:13
          moze wierzy w to, co powinien, czyli Slowo Boze, a nie slowo KK?

          poza tym, napisal Ci, ze jest "wierzacy", a nie, ze jest katolikiem.
    • nekomimimode Skrajna indoktrynacja 19.03.09, 17:08
      Wielki brat ma wszystkich w garści
    • czujny_obywatel jak Kościół Katolicki w Polsce 19.03.09, 17:09
      zaczyna stosować takie ubeckie metody to znaczy, że jest skończony. To początek końca Panowie biskupi.
    • anakonda22 Pilne..bardzo pilne..pilne..bardzo pilne.. 19.03.09, 17:15
      ..PO CO TO WSZYSTKO WYPISUJECIE. KONKORDAT!!..KK JEST PONAD POLSKIM PRAWEM...KU
      CHWALE OJCZYZNY /kościelnej/..........................
      KIEDY KLECHY ZACZNĄ PŁACIĆ PEŁNY ZUS?....KIEDY NASZE PAŃSTWO PRZESTANIE DOPŁACAĆ
      45 mln.zł/m-c KLECHOM ZA SKŁADKI ZUS-u...??????????
    • haereticus Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 17:23
      Niech dyrektor usunie tego katechetę ze swojej szkoły!
    • agatazieba Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c.. 19.03.09, 17:25
      wszyscy wiedzą, że religia w szkole to strata czasu. dwie godziny w tygodniu,
      kiedy uczniowie mogliby się uczyć matematyki albo co korzystniejsze dla
      licealistów iść do domu (szkoły i tak zwalają przygotowanie do matury na
      korepetytorów, a prac domowych nie da się wszystkich odrabiać, bo nie ma czasu.
      religia w szkole ma sens w podstawówce, kiedy religia w kościele wiązałaby się z
      dodatkowym dowożeniem/odbieraniem dzieci.

      coś mi się widzi, że oni się bardziej tą etyką interesowali. rezygnując z
      religii nie zyskiwali dwóch godzin wolnych. no cóż.

      teraz młodzież zaszczuta i ze strachu przed niewypełnieniem staropolskiej
      tradycji: dzieci chrzcić trzeba, ślub kościelny wziąć, no i jak oni mnie
      pochowają bez księdza, skoro świeckich mistrzów pogrzebowych jest w tym kraju
      może kilku? będzie wracać na religię, a potem w odwecie i z nudy, rozwali całą
      katechezę. brawo!

      ewidentne złamanie prawa. a można było inaczej. do kurii liczbę uczniów dla
      statystyki. a jak się chce wyeliminować niewierzących chrzestnych i rodziców
      "normalnych" też, to trzeba wprowadzić świadectwa na koniec nauki i
      zapowiedzieć, że będą potrzebne. tak, zgadzam się - dodatkowe formalności i
      utrudnienia, cel osiągniemy za 50 lat, ale bez łamania prawa i bez oskarżeń o
      stanie ponad prawem, które ewidentnie kościołowi szkodzą. zresztą oni działają z
      taką "delikatnością i rozwagą oraz tak powoli", że nie wróżę nic dobrego.
      spójrzcie ile jadu się wylało ze społeczeństwa w 90% katolickiego przy okazji
      artykułu. a wystarczyłaby zmiana postawy, żeby ludzie niewierzący nie czuli się
      terroryzowani i nie odhaczali wszystkich kościelnych wymogów dla świętego spokoju.
      • tkamins Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 18:05
        agatazieba napisała:
        > teraz młodzież zaszczuta i ze strachu przed niewypełnieniem staropolskiej
        > tradycji: dzieci chrzcić trzeba, ślub kościelny wziąć, no i jak oni mnie
        > pochowają bez księdza, skoro świeckich mistrzów pogrzebowych jest w tym kraju
        > może kilku? będzie wracać na religię, a potem w odwecie i z nudy, rozwali całą
        > katechezę. brawo!

        Ale kto im każe brać udział w obrzędach kościelnych? Widocznie za wszelką cenę
        chcą się nazywać katolikami, tylko podobnie jak wielu innych ciemniaków,
        zupełnie nie zgadzają się z kościelnym nauczaniem, nie znają zasad życia
        chrześcijańskiego i nim zwyczajnie gardzą. Czyli religia tak, ale bez żadnego
        myślenia, żadnych wymagań i zakazów. Typowy obrzędowy katolicyzm, powód do
        zgorszenia i drwin dla pogan. Czas oddzielić ziarna od plew. Dla "katolików"
        niewierzących nie ma w miejsca w Kościele i doprawdy trudno pojąć dlaczego na
        siłę chcą do niego być zaliczani.

        > a jak się chce wyeliminować niewierzących chrzestnych i rodziców
        > "normalnych" też, to trzeba wprowadzić świadectwa na koniec nauki i
        > zapowiedzieć, że będą potrzebne.

        Tak, i będzie jak z naukami przedmałżeńskimi. 90% tzw. katolików traktuje je jak
        zło konieczne, tylko po to aby uzyskać ślub w kościele. I po co? Cywilny to
        jakiś gorszy? Może lepiej żyć w zgodzie z własnym sumieniem i nie domagać się
        katolickich sakramentów jednocześnie nimi gardząc.

        > spójrzcie ile jadu się wylało ze społeczeństwa w 90% katolickiego przy okazji
        > artykułu. a wystarczyłaby zmiana postawy, żeby ludzie niewierzący nie czuli się
        > terroryzowani i nie odhaczali wszystkich kościelnych wymogów dla świętego spoko
        > ju.

        Od kiedy to niewierzący są terroryzowni przez Kościół? Nie ma obowiązku chrztu
        dzieci, nie ma obowiązku posyłania do kościoła, obowiązku kościelnego ślubu i
        pogrzebu też nie ma. Można przeżyć całe życie bez Kościoła. Nawet za otwarte
        przyznawanie się do antyklerykalizmu nie jest w żaden sposób piętnowane, a nawet
        jest dobrze widziane. To gdzie to prześladowanie?
        • agatazieba Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 22:59
          mieszkasz w dużym mieście? tak pytam, bo wygląda, że tak.

          jak ktoś jest innej wiary to sobie poradzi. ale niewierzący nie ma życia. weźmie
          sobie cywilny ślub i słucha, że w grzechu żyje bez ślubu. to ludzie jeszcze
          czasami przełykają. ale dziecka nie ochrzcić? będzie wyzywany od żydów i
          jehowych, jego nic nierozumiejące dziecko także, a na koniec babcia dziecko
          potajemnie ochrzci.
    • abrahadabra Jest haczyk prawny na nich... Wtopili. 19.03.09, 17:31
      Otóż każda parafia to osobna osoba prawna. Szkoła też.
      I za każdym razem gdy chcą przekazywać dane osobowe muszą mieć na to zgodę.
      A klecha w szkole najpierw ma przestrzegać prawa państwowego a dopiero potem
      może swoje dyrdymały stosować.
      Jak się nie podoba to won ze szkoły.
      KK działa jak coś w rodzaju holdingu chodzi o unikanie odpowiedzialności przez
      kościół jako całość. Ale poszczególne parafie można brać krótko przy pysku.

      Czas najwyższy renegocjować konkordat lub go wypowiedzieć.
      Co to za umowa w której RP ma mnóstwo obowiązków a watykańczycy tylko prawa?
    • jkredman a dlaczego to nasz droga Katarzyna Hall 19.03.09, 17:35
      w ramach najnowszej reformy nie zniosła nauki religii w szkołach, czegoż to się
      obawiała, a może uważa że tak należy, a co na to TUSEK i kierownictwo

      czy na nauczyciel ma prawo informować rodzica że dziecko nie uczęszcza na lekcje

      czy kościół ma obowiązek świadczyć na rzecz ludzi niewierzących

      jeżeli nie chodzę na religię, to nie wierzę i kościół z jego rejestrami jest mi
      do niczego nie potrzebny

      jakby próbowali informować publicznie o tym że nie wierzę i nie chodzę to będę
      skarżył o naruszenie dóbr osobistych i zażądam solidnego odszkodowania /nawet
      wtedy gdy dane z rejestru wypłyną przez niefrasobliwość lub kiepską ochronę/
      • niezalezny78 Czy kościół ma obowiązek świadczyć niewierzącym ? 19.03.09, 18:29
        Ogolnie nie rozumie o co ci chodzi. Ale to pytanie uwazam za bardzo
        ciekawe :
        "czy kościół ma obowiązek świadczyć na rzecz ludzi niewierzących"

        Po pierwsze uwazam ze Kosciol nie powinien "świadczyć" ale sluzyc
        ludziom. Dzisiaj natomiast przeksztalca sie przez Papieza i polski
        episkopat w zamkniety klub ktory chce w pelni kontrolowac swoich
        czlonkow i "świadczyć" im platne uslugi. Tak dzialaja sekty.

        Po drugie Kosciol powinien sluzyc (a nie "świadczyć") wszystkim,
        rowniez niewierzacym. Takie jest nawet jego powolonaie. Bez tego
        dawno by zginal. Tylko NIE TAK. Nie przez zastraszanie i przemoc
        moralna ale przez dobry przyklad tolerancji i milosci ktore moglyby
        do niego przyciagnac ludzi a nie coraz bardziej zniechecac tych co
        sa z nim jeszcze zwiazani.

        • tkamins Re: Czy kościół ma obowiązek świadczyć niewierząc 19.03.09, 18:41
          niezalezny78 napisał:
          > Po drugie Kosciol powinien sluzyc (a nie "świadczyć") wszystkim,
          > rowniez niewierzacym. Takie jest nawet jego powolonaie. Bez tego
          > dawno by zginal. Tylko NIE TAK. Nie przez zastraszanie i przemoc
          > moralna ale przez dobry przyklad tolerancji i milosci ktore moglyby
          > do niego przyciagnac ludzi a nie coraz bardziej zniechecac tych co
          > sa z nim jeszcze zwiazani.

          Coś ci się pomieszało. Pomagać niewierzącym to może tak jak matka Teresa z
          Kalkuty, dając schronienie, żywność i inne dobra materialne. Natomiast
          sakramenty są tylko dla ludzi ochrzczonych, udzielenie ich poganom lub ludziom
          nieprzygotowanym jest świętokradztwem i obrazą Boga. Dlatego i ślub katolicki i
          pogrzeb nie przysługują poganom. Droga do nich wszak pozostaje otwarta,
          wystarczy przyjąć chrzest. Niestety wiąże się to z przyjęciem (szczerym)
          katolickiej wiary, co dla niektórych jest arcytrudne, a mimo to nadal usilnie
          domagają się innych sakramentów.
          • niezalezny78 Re: Czy kościół ma obowiązek świadczyć niewierząc 19.03.09, 19:23
            Pomagac biednym to moze (powinien) kazdy, nie tylko kosciol.
            Dla mnie kosciol w stosunku do niewierzacych powinien byc otwarty i
            dac im chec przystapienia do niego. Do tego potrzeba jednak pokory i
            zrozumienia a nie biurokratycznego zaparcia.
            Czy Jan Chrzciciel wymagal przy chrzcie jakichs papierow ?
            Chrzcil tych co przyszli, a swoja postawa przyciagal ludzi.
            Sedno wiary lezy w sumieniu a nie w biurokracji.
            To samo dotyczy mlodych ludzi, najczesciej ochrzczonych w wieku
            kilku miesiecy bez wyboru z ich strony ktorzy dopiero szukaja swojej
            drogi i czesto nie sa ani na 100% wierzacy ani niewierzacy.
            Zmuszanie ich do obecnosci na religii czy w kosciele nie ma sensu.
            Czesc z nich przychodzi a i tak ma wszystko w nosie. Dostana
            wszystkie sakramenty bo zostali zarejestrowani. Inni zniecheca sie
            taka postawa kosciola i dadza sobie spokuj. A gdyby tak ich lepiej
            zachecic dobrym przykladem...
            A poza ty to pogrzeb nie jest sakramentem i jest dla mnie
            skandaliczne odmawienie go komus nawet jak nie byl w rejestrze
            koscielnym.
        • jkredman o co chodzi - o ten wrzask 19.03.09, 19:30
          nie chodzę na religię bo jestem niewierzący - więc co mogą mnie obchodzić jakieś
          listy w parafiach - jestem niewierzący to nie bywam w kościele, nie przystępuję
          do komunii, nie chcę ślubu czy pogrzebu kościelnego

          a tu płacz bo raptem się wyda że nie chodzę na religię - a chcę kościelnego
          ślubu, pogrzebu z księdzem i wielu innych przysług wynikających z przynależności
          do kościoła

          oczywiście odrębną sprawą jest upublicznianie informacji o mnie - ale to podlega
          zaskarżeniu i można dochodzić dużych odszkodowań

          niedawno był jakiś problem z Niemcami ze Śląska, pracując w Niemczech poskąpili
          datku na swój kościół w zeznaniu podatkowym , a urząd podatkowy poinformował ich
          parafie, i oczywiście zaczął się lament /jak oni mogli/
          • niezalezny78 Re: o co chodzi - o ten wrzask 19.03.09, 19:43
            Ten "wrzask" nie jest o to ze "się wyda że nie chodzę na religię"
            tylko o metody jakie stosuje kosciol wobec mlodych ludzi zeby
            ich "zachecic" do chodzenia.
            Poza tym nie wiem czy zauwazyles ze w zyciu nie wszystko jest biale
            albo czarne, ze ci ktorzy udaja ze sa "swieci" czesto sa od tego
            bardzo daleko a mlodzi ludzie ktorzy maja po 15 lat dopiero sie
            ksztaltuja i nie ma potrzeby ich juz katalogowac.
    • simon1970 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 17:40
      A co w przypadku osób nie należących do jedynie słusznego krk. na ich temat
      parafie nie powinny zbierać żadnych informacji.
      • rock73 Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 18:15
        Co się dziwicie? Kościół, a konkretnie miejscowy proboszcz, co jakiś czas na
        prośbę zainteresowanego wydaje zaświadczenie, że taki-a-taki jest katolikiem, i
        to dobrym, i że nie ma przeszkód żeby np. wziął ślub kościelny, czy został
        chrzestnym. Na jakiej podstawie ksiądz ma takie zaświadczenie wydać? Spowiedź
        jest anonimowa, a nawet jeśli nie anonimowa, to przede wszystkim tajna i jako
        taka nie może być wykorzystywana do niczego. W parafii jak jest kilka tys.
        wiernych, to żaden ksiądz nie da rady zapamiętać kto chodzi do kościoła, a kto
        nie. Pozostaje tylko to, co widać jawnie i publicznie: historię niektórych
        przyjmowanych sakramentów (chrzest, bierzmowanie, ślub), chodzenie na religię,
        przyjmowanie księdza po kolędzie.

        Chyba że uważacie, że zaświadczenie o byciu dobrym katolikiem należy się
        każdemu, niezależnie od rzeczywistych poglądów. :-)

        simon1970 napisał:

        > A co w przypadku osób nie należących do jedynie słusznego krk. na ich temat
        > parafie nie powinny zbierać żadnych informacji.

        Uspokoję Cię: o takich ludziach Kościół nie zbiera żadnych informacji, bo nigdy
        o nich nie słyszał - mam na myśli, że nie są ochrzczeni i nigdy nie byli w
        kościele (chyba że turystycznie). Chodzi tylko o "wyłapanie" katolików na pokaz:
        takich, co pojawiają się w kościele raz na kilka lat, z okazji ślubu, chrzcin
        czy pogrzebu.
        • radiska.sl Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 18:40
          wszystko, co napisales mialoby racje bytu, gdyby nie fakt, ze te nazwiska
          upubliczniono. a to mialo na celu napietnowanie tych osob i poddanie ich osadowi
          wiernych.
          • rock73 Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 20.03.09, 17:02
            Upubliczniono? Nie widzę nic takiego. Chyba że o tym było napisane w innym
            miejscu, bo w komentowanym artykule nie. Jest tylko opisane, że katecheci
            informują kurię, a kuria odpowiednie parafie. "Odpowiednia parafia" to parafia,
            w której dany człowiek został ochrzczony: w tej parafii w księdze parafialnej
            odnotowywane są wszystkie istotne informacje o danym człowieku: chrzest,
            pierwsza komunia, ślub, święcenia kapłańskie, śluby zakonne, śmierć... Tak jest
            od chyba XVI wieku i jak dotąd nikomu nie przeszkadzało.
    • andrzejto1 Re: Wypchaj sie polskojezyczny ze swoimi 19.03.09, 17:57
      wiedmak napisał:

      > instrukcjami dla pedofilow. Cytaty z zafalszowanych belkotliwych
      tekstow dla
      > idiotow mozesz swojemu ciemnemu ludowi sprzedawac.

      TO może dla równowagi zacytujesz nam coś z "postępowego" Lenina lub
      Marksa....
    • tplaszczyk w sprawie...2 19.03.09, 17:59
      aha co do artykułu - do kurii powinny być przesyłane tylko dane ludzi którzy
      zgodzili się chodzić na religię - i albo uczęszczają - albo uczęszczali i
      zrezygnowali. Podejrzewam że tak jest - aczkolwiek artykuły jednoznacznie o
      tym nie świadczą.
    • badrew "Nie chcą być na cenzurowanym ". 19.03.09, 18:01
      I to jest błąd.
      Nie można poddawać się terrorowi okupanta.
      Jeżeli grożą , że nie udzielą slubu, lub nie przyjdą na pogrzeb, to
      ich problem.
      Człowiek , jako wolna istota , winien żyć ,zgodnie z uniwersalnymi
      zasadami etyki , a nie ze skostniałymi dogmatami kleru.
    • taminoo ksiądz lawirant 19.03.09, 18:02
      A komu donieść o takim przypadku, kiedy pewien młody ksiądz z dużego
      miasta ( gdzie rezyduje biskup) 50km od Wrocławia,chronicznie
      wypuszcza ze swoich lekcji młodzież.Jeżeli są to ostatnie lekcje to
      pół biedy, ale często jeżeli jest to lekcja środkowa to chłopaki
      pałętają się po szkole, podwórku, palą papierosy i hałasują gdy inni
      mają lekcje. Dyrekcja (już po 50-tce)udaje,że tego nie widzi -
      generalnie jest niesamowicie za nim, razem jeżdżą na pielgrzymki, on
      w jej gabinecie pali, wyżera ciasta, galarety lub siedzi na jej
      laptopie i przeglądają NK - zwyczajnie sielana.Bywa, że poprawia mu
      treść kazań.Czasami go nie ma tygodniami, a jak się pojawia w szkole
      to podrabia zaległe wpisy tematów. Co oznacza, że nie był ani na L-
      4, ani na urlopie bezpłatnym.Jest kryty i czuje się pewnie.Co z tym
      zrobić, młodzież między sobą komentuje owo zachowanie i dziwne
      relacje tych osób, no i zadaje pytania- które pozostają bez
      odpowiedzi.Twierdzą, że jak ma tak wyglądać religia- to lepiej żeby
      jej nie było.Czy powinna dowiedzieć się o tym stanie kuria?Reszta
      katechetów prowadzi zajęcia systematycznie i wypełnia wzorowo swoje
      obowiązki.Grono nauczycielskie generalnie jest traktowane przez
      Dyrekcję jak pracownicy folwarku, więc jakiś donos do kurii czy
      kuratorium może spowodować furię i szykany z jej strony. Nieraz już
      tak było, a efekt był żaden-zwłascza, że Dyrekcja ma mocne plecy w
      starostwie. Sytuacja staje się nie do wytrzymania.
    • vomitorium1 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 18:15
      pewnie
      (w tym kraju możecie ich spalić)
    • belzebub666666 [...] 19.03.09, 18:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hanyszameryki Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 18:41
        Ja mam prwo walic glowo o sciane. Nie robie tego, bo nie jestem
        glupi. Kuria korzystajac z prawa, na ktore sie powoluje, daje dowod
        swojej glupocie i krotkowzrocznosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka