Dodaj do ulubionych

Dwóch nastolatków nie przeżyło imprezy, prawdop...

07.04.09, 16:51
mimo wszystko wspolczuje bardzo...
Obserwuj wątek
    • ch3heg Dwóch nastolatków nie przeżyło imprezy, prawdop... 07.04.09, 17:06
      Darwin miał rację.
    • joanna_can Re: Dwóch nastolatków nie przeżyło imprezy, prawd 07.04.09, 17:48
      gresiek napisał:

      > mimo wszystko wspolczuje bardzo...

      oczywiscie. ale dlaczego "mimo wszystko"? wspolczucie rodzicom sie
      nalezy, stracili dzieci.
    • adamschodowy ciekawe w którym laboratorium spece wykryli substa 07.04.09, 17:51
      ncję o nazwie "ekstaza", i jak zmierzyli jej ilość?
      • nick3 Ekstaza jest nieszkodliwa. 05.10.09, 02:24

        Ekstaza (MDMA), choć jest produktem syntentycznym, należy do mało
        szkodliwych (i raczej nieuzależniających) substancji psychoaktywnych.


        en.wikipedia.org/wiki/MDMA#Harm_assessment

        [edit] Harm assessment
        The chief executive of the U.K. Medical Research Council stated that
        MDMA is "on the bottom of the scale of harm", and was rated to be of
        lesser concern than alcohol, tobacco, as well as several classes of
        prescription medications, when examining the harmfulness of twenty
        popular recreational drugs. The U.K. study placed great weight on
        the risk for acute physical harm, the propensity for physical and
        psychological dependency on the drug, and the negative familial and
        societal impacts of the drug. Based on these factors, the study
        placed MDMA at number 18 in the list of 20 popular drugs
        .
        [101]

        David Nutt, chairman of the U.K. Advisory Council on the Misuse of
        Drugs, stated in the Journal of Psychopharmacology in January 2009
        that ecstasy use compared favorably with horse riding in terms of
        risk, leading to around 50 deaths a year compared to about 100 from
        horse riding
        .[102]
        • rooboy wiec duzo jej dziennie bierzesz, nick??? 05.10.09, 03:13
          a poza tym, a w zasadzie przede wszystkim, bo twoje narkotyczne
          zascianki sa mi obojetne, nie wprowadzaj ludzi w blad nt ecstasy...
          sama w sobie jest faktycznie mniej grozna niz inne, ale w polaczeniu
          z alkoholem jest juz duzo bardziej grozna... w przewazajacej ilosci
          przypadkow ludzie mixuja wlasnie te dwa drugi... co jak rozumiem
          bylo rowniez w przypadku tych dwoch biednych chlopcow...
    • misiogoqo Kropla w morzu potrzeb 07.04.09, 18:45
      Na ziemi jest obecnie ponad 3 miliardy ludzi za dużo.
      • czysty_jogurt Re: Kropla w morzu potrzeb 07.04.09, 19:21
        Kto jest nauczycielem "misiogoqo"?
        Taki pan z wasikiem, nazywal sie Hitler?
        Czy inny pan z wasem, nazywal sie Stalin?
        • gresiek Re: Kropla w morzu potrzeb 08.04.09, 01:29
          przeciez twoj przedmowca nie napisal nic co by wskazywalo, ze chce
          rozwiazac "problem" nadmiarowych 3mld, he?
    • representation1 Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 07.04.09, 20:23
      Gdzie są te chu-je, co na forum o narkotykach toczą pianę domagając się
      legalizacji tzw. miękkich narkotyków. Wszystkie narkotyki powinny być zakazane.
      Trzeba zniszczyć zalążki cywilizacji śmierci.
      • anonim10 Re: Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 07.04.09, 20:59
        nie biję nigdzie piany ale owszem jestem za legalizacją, chłopcy
        zatruli się mieszanką legalnego alkoholu i nielegalnych narkotyków,
        co można zmienić twoim zdaniem? zakazać alkoholu? owszem, jeśli
        chesz napędzać jeszcze większej kasy miejskiej gangsterce.

        jeśli naparwdę wierzysz, że zakazy uchronią ludzkość przed dążeniem
        do samozagłady to człowiekiem wielkiej wiary być musisz. a poważnie-
        lepiej edukować, wychowywać, kochać co oczywiście nie da nam 100%
        pewności, że nasze dziecko nie zaćpa sie np. na śmierć, gdyż tak
        ktoś skontruował ten cholerny świat , że dostaliśmy wolną wolę.
        • representation1 Re: Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 07.04.09, 21:28
          Jeśli alkohol piją już małe dzieci, zwłaszcza te w łonie matki, to znaczy że
          społeczeństwo jest na pewnej drodze do degeneracji. Należałoby się zastanowić,
          czy liberalizacja handlu alkoholem nie zaszła u nas zbyt daleko. Można
          twierdzić, że zakaz nic nie da i ludzie i tak kupią sobie narkotyki na czarno.
          Ale legalizacja oznacza dla mnie kapitulację. Zdaję sobie sprawę, że wojny z
          narkotykami być może nie da się wygrać. Jednak nie znaczy to, że należy przestać
          walczyć. Jeśli dostęp do narkotyków będzie trudniejszy, to może przynajmniej
          niektórych uchroni to przed zgubą. Picie alkoholu stało się normą. Nie możemy
          dopuścić do tego, żeby zażywanie narkotyków także uznane zostało za coś normalnego.
          • kalkstain Re: Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 07.04.09, 22:54
            To w takim razie polskie społeczeństwo jest na drodze do degeneracji już od paru wieków. Na szczęście społeczeństwo to nie monolit jakby tego chcieli panowie narodowcy. Są środowiska patologiczne, za komuny jak nie było narkotyków to klej wąchali i proszek iksi palili i też niejeden się przekręcił. Legalne narkotyki, typu dopalacze, są przynajmniej pod jakąś kontrolą, gdyby ci chłopcy mogli sobie je kupić to pewnie by żyli. Ale nie mogli bo są tylko w dużych miastach a do tego drogie więc wciągali tanią amfetaminę, bo jest tania i pili tani alkohol niewiadomego pochodzenia. Zlikwiduj biedę cwaniaczku a potem pomyśl o zakazywaniu
            • representation1 Re: Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 07.04.09, 23:49
              > To w takim razie polskie społeczeństwo jest na drodze do degeneracji
              > już od par u wieków.

              Tak, tą drogą idziemy już od dawna. Degeneracja jednak postępuje. Chodzi o to,
              by powstrzymać ten proces. Inaczej pójdziemy w ślady Rosji.

              > Na szczęście społeczeństwo to nie monolit jakby tego chcieli
              > panowie narodowcy.

              Nie jestem narodowcem.

              > Są środowiska patologiczne.

              Patologiczna może stać się też elita narodu, jak pokazuje przykład starożytnego
              Rzymu. Jesteśmy na najlepszej drodze ku temu. Poza tym ćpanie występuje często w
              sferach, których formalnie nie zalicza się do marginesu społeczeństwa.

              > za komuny jak nie było narkotyków to klej wąchali i proszek iksi palili
              > i też niejeden się przekręcił.

              Wąchanie pojawiło się na fali mody narkotykowej, która przyszła z Zachodu.
              Ta moda osiągnęła dziś apogeum. Kiedy ja chodziłem do szkoły, nikt nie wąchał
              kleju, a narkotyki to było coś bardzo egzotycznego i rzadko się o tym mówiło.

              > Legalne narkotyki, typu dopalacze, są przynajmniej pod jakąś kontrolą,

              O jakiej kontroli mówisz? Chyba kontroli skarbowej.

              > gdyby ci chłopcy mogli sobie je kupić to pewnie by żyli.

              To już jest bzdura i naiwność do kwadratu. Oni by się wyśmiali z takich babskich
              specyfików. Chłopaki potrzebują pokazać klasę i zaimponować innym. Mieliby palić
              słabą i do tego (tfu!) legalną trawkę? To tak jakbyś im kazał pić piwo
              bezalkoholowe.

              > Ale nie mogli bo są tylko w dużych miastach a do tego drogie więc
              > wciągali tanią amfetaminę, bo jest tania i pili tani alkohol
              > niewiadomego pochodzenia.

              "Stwierdziliśmy ogromne ilości amfetaminy i mniejsze stężenia ecstasy. Można
              powiedzieć, że w przypadku tego pierwszego narkotyku stężenia wykraczają wręcz
              poza możliwość pomiaru"

              Tak napisano w artykule. Nawet gdyby to był towar przedniej jakości, to i tak
              przy takiej dawce i zabójczej mieszance by z tego nie wyszli. Oni po prostu szli
              na całość. A byle dopalaczem "ambitnej" młodzieży nie zadowolisz.

              > Zlikwiduj biedę cwaniaczku a potem pomyśl o zakazywaniu.

              Nie wiem czy w ogóle znasz znaczenie słowa cwaniaczek? Bieda nie jest tu żadnym
              argumentem. Już pisałem o Rzymie. Jego upadek zaczął się od degeneracji bogatych
              elit.
              • abgan Re: Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 03.05.09, 19:40
                Po pierwsze - amfa to twardy narkotyk, nie miękki.
                Po drugie - żeby ją przedawkować to trzeba naprawdę się postarać.
                Po trzecie - denaci pili alkohol 'niewiadomego pochodzenia'. Może po prostu
                zatruli się metanolem?

                Picie alkoholu jest dużo bardziej szkodliwe niż wciąganie amfetaminy. W dodatku
                trwale niszczy organizm i uzależnia fizycznie. A jest legalne. Narkotyki są u
                nas nielegalne, bo przybyły 'zza morza' i nie były zakorzenione w tradycji i
                kulturze tak jak alkohol. Dzięki temu że są nielegalne kwitną fortuny
                przemytników i jest mnóstwo tragedii ludzi którzy wejdą im w drogę. Na czym Al
                Capone zrobił pieniądze? Nie na prochach - na nielegalnej wódce. Dawno temu
                ekonomiści odkryli że 'rynek nie znosi niezaspokojonego popytu' - póki są ludzie
                którzy chcą kupić zioło czy inne prochy, póty znajdą się sprzedawcy. Można
                zalegalizować, opodatkować i kontrolować (tak jak obrót alkoholem), a dochód z
                podatków (przynajmniej w części) przeznaczyć na pomoc ofiarom uzależnień i
                przedawkowań. Tylko że mafia narkotykowa jest w stanie dużo zapłacić naszym
                politykom, żeby broń Boże nie legalizować prochów! Akurat mafia doskonale wie że
                to byłby dla niej większy cios niż powołanie CBŚ czy innego CBA. Mamy więc
                nielegalne prochy i udajemy że problem jest rozwiązany - bo przecież zakazano!

                Najlepiej uchwalić prawo, że nie wolno być wrednym, chamskim i ogólnie niedobrym
                dla innych! Wtedy będzie pięknie! A jeszcze lepiej - uchwalmy że wszyscy są
                młodzi, piękni i bogaci! Będzie raj na ziemi! Przejaskrawiam, ale to tylko
                pójście dalej drogą 'zakazywaczy'.
      • ivrp do oszołoma, czytaj uważnie ! 07.04.09, 21:27
        Czy denaci palili marihuanę ? Nie. Czy znany jest przypadek śmierci
        wskutek zażywania THC ? Nie. Czy znane są przypadki zgonów wskutek
        używania legalnej substancji zwanej alkoholem ? Tak, to setki
        tysięcy ludzi na całym świecie. Czy uzależnienie od nikotyny
        prowadzi do śmierci millionów ludzi na świecie? Tak. Więc daj sobie
        spokój z durnymi wypowiedziami na poziomie szkolnego katechety.
        • representation1 Re: do oszołoma, czytaj uważnie ! 07.04.09, 21:43
          No proszę, specjalista od prochów się odezwał. Tu nie chodzi tylko o to, czy
          dana substancja jest groźna dla życia i prowadzi do ubytku zdrowia, tak jak
          alkohol i tytoń. Dlaczego mam akceptować zażywanie substancji, które ingerują w
          działanie mózgu, zmieniają postrzeganie świata i psychikę. Dla mnie jest to
          niszczenie własnego człowieczeństwa. A po dłuższym czasie niewinnego ćpania może
          przyjść ochota na coś mocniejszego. Wystarczy, że zrobi się pierwszy krok, a
          społeczeństwo przyzwyczai się do używania narkotyków, jako do czegoś naturalnego.

          To jest właśnie upadek naszej cywilizacji, że osobę, która opowiada się za walką
          z uzależnieniami i ograniczeniem używek nazywa się oszołomem.
          • abgan Re: do oszołoma, czytaj uważnie ! 03.05.09, 19:50
            Słusznie. Upadek języka, że nazwano Cię oszołomem.

            Nie wiem jakie określenie do Ciebie pasuje i wstydzę się własnej niewiedzy.

            Ad rem:
            Postulujesz ograniczenie wolności innych ludzi do spożywania darów Bożych.
            Uzasadniasz to tym, że ludzie ci robią sobie w ten sposób krzywdę. Jest to
            karygodne, naganne i powinno być piętnowane.

            Wolność osobista jednego człowieka powinna być ograniczana wyłącznie
            wolnością innego! Jeśli ktoś chce niszczyć swoje człowieczeństwo w zaciszu swego
            domu - jest jego prawem robić to. Jeśli ktoś obżera się bez umiaru - grzeszy
            przeciw Bogu i przeciw sobie, ale wolno mu to robić. Jeśli leni się - podobnie.
            Czemu więc wyjątek chcesz robić dla tych, którzy palą trawę czy wciągają amfę?
            Czemu oni, grzesząc wyłącznie przeciw sobie i Bogu (o ile w ogóle grzesząc),
            mają być ograniczani w swej wolności, gdy lenie, żarłoki i pijacy wolnością
            swoją mogą się cieszyć?

            Masz swoje, ugruntowane, poglądy na temat życia, człowieczeństwa i moralności.
            Wspaniale. Pozwól mieć je innym i żyć tak jak oni chcą. Możesz ich pouczać,
            możesz wskazywać drogę - wykładem lub przykładem, ale NIE ZAKAZUJ POPEŁNIAĆ
            BŁĘDÓW! Trochę pokory - uznaj innych za samodzielne istoty, zdolne do myślenia i
            decydowania o własnym losie.
          • nick3 Re: do oszołoma, czytaj uważnie ! 05.10.09, 02:09
            > Dla mnie jest to
            > niszczenie własnego człowieczeństwa.

            A dla mnie twoje subiektywne opinie (bo takimi one są) nie stanowią
            postawy, by kogokolwiek wsadzać do więzienia.

            > A po dłuższym czasie niewinnego ćpania może
            > przyjść ochota na coś mocniejszego.

            Badania psychologiczne wykazały, że nie ma tu związku przyczynowego.

            (Podobnie: większość tych, co skończyła na piciu autowidolu
            zaczynała od picia piwa. Ale w żaden sposób nie wynika stąd, że
            picie piwa powoduje chęć przejścia do autowidolu.)

            > społeczeństwo przyzwyczai się do używania narkotyków, jako do
            czegoś naturalneg
            > o.


            Dlaczego coś, co rozsądnie używane jest całkowicie nieszkodliwe, nie
            powinno stać się czymś akceptowanym społecznie?


            > To jest właśnie upadek naszej cywilizacji, że osobę, która
            opowiada się za walk
            > ą
            > z uzależnieniami i ograniczeniem używek nazywa się oszołomem.


            Gdybyś walczył z nimi nie wybiórczo (motywowany ideologią) lecz
            rzeczywiście proporcjonalnie do ich siły uzależniającej i
            szkodliwości, to nigdy bym cię tak nie nazwał.

            Tylko że wtedy musiałbyś walczyć z tytoniem, który jest bardziej
            uzależniający od heroiny (tu masz stwierdzajacą ten fakt wypowiedź
            dyrektora amerykańskiej organizacji Drug Policy Alliance):

            wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,7090756,Obama_sie_zaciagal.html


            Stasiński: USA uchodzą za głównych heroldów wojny z narkotykami.
            Dlaczego po marnych doświadczeniach prohibicji alkoholowej USA
            upiera się przy niej?

            Ethan Nadelmann: - Odpowiedź składa się z czterech części:
            ignorancja, strach, przesądy i zysk.

            Ignorancja jest cechą powszechną, np. przekonanie, że heroina jest
            demoniczną substancją, że uzależnia o wiele bardziej niż papierosy.
            To nie jest prawda, tytoń uzależnia bardziej, to jest zbadane.


            Tobie jednak chodzi nie o zdrowie ludzi (gdyby o nie ci chodziło,
            argumenty racjonalne by cię przekonały, że walka z narkotykami
            miękkimi jest nonsensem).

            Lecz o pokazanie, że twoje (i tobie podobnych prawaków) pojęcie
            cywilizacji i normy będzie na wierzchu oraz ponad liberalno-
            demokratycznym rozumieniem wolności jednostki.

            Dla tego ideologicznego celu jesteś gotów popierać wsadzanie do
            więzienia praktycznie niewinnych ludzi.

            I za to słusznie nazywają cię tu oszołomem.
          • figgin1 Re: do oszołoma, czytaj uważnie ! 29.05.10, 19:26
            representation1 napisał:
            Dlaczego mam akceptować zażywanie substancji, które ingerują w
            > działanie mózgu, zmieniają postrzeganie świata i psychikę.

            Prohibicji już próbowano w USA. Skutki ciągną się do dzisiaj. Że co? Że co ma
            prohibicja do rzeczy? Pisałeś o substancjach zmieniających psychikę, prawda?
      • twoja-matka Re: Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 04.10.09, 15:45
        troche rozumu. Wszystko jest dla ludzi rozsądnych. Nikotyna czy procenty tez zabijaja i sa narkotykami wiec dlaczego np marihuana ma byc zakazana ?
      • figgin1 Re: Zwolennicy legalizacji ćpania odezwijcie się 29.05.10, 19:23
        representation1 napisał:

        > Gdzie są te chu-je,

        Obecna :) Proszę, przytocz mi choć jeden przykład śmiertelnego nadużycia
        marihuany? Jeżeli ci się uda (wiadomo, są na niebie i ziemi...) to odwdzięczę ci
        się 10 przykładami na śmiertelne nadużycie alkoholu. Mało tego, to właśnie takie
        tłuki jak ty, zrównujący zupełnie nieszkodliwą trawę z twardymi dragami są
        współodpowiedzialni za takie tragedie.
    • angrusz1 Tak kończy margines 07.04.09, 21:10
      ale wcześniej jak się w szkole zachowuje !!
    • doxy Dwóch nastolatków nie przeżyło imprezy, prawdop... 07.04.09, 23:18
      Tak to jest jak dzieci piją i ćpają.
      Niemniej bardzo współczuję rodzinom...
    • patra242 Zero empatii FUJJJ!!! 09.04.09, 02:20
      Brzydzę się ludzmi który piszą takie rzeczy!Jak 18to i 15to latka mozna nazwac
      marginesem dopiero weszli w życie,kiepsko bo taki mieli niestety start i brak
      kogos kto ich pokieruje!Myślicie ze oni chcieli umierac(gdzies pod żukiem na
      ulicy)teraz wiekszosc ćpa,myslicie ze gdyby wiedzieli ze to az tak sie skonczy
      to by wzieli tego gowna,az tyle?Pewnie w ogole!!!To nie byli zli chłopcy,wie to
      kazdy kto znał ich troche lepiej!!
      zreszta szkoda komentowac chce Mi sie płakac i nie umię uwierzyc ze juz wiecej
      ich nie zobaczę!
      Olaf-Sylwek SPOCZYWAJCIE W SPOKOJU!
      • bercik38 Re: Zero empatii FUJJJ!!! 03.05.09, 21:00
        Takie bzdury mógł napisać ktoś na haju albo 12 latka.
    • polityk-a Dwóch nastolatków nie przeżyło imprezy, prawdop... 03.05.09, 22:22
      Poza skalę pomiaru?? To ile wziął ?? Gruba impreza. Za gruba
      • doomsday Zatrucie ecstasy ratuje się przeszczem wątroby 29.05.10, 20:44
        W samym Toronto jest okolo 25 zatruć śmiertelnych tabletkami ekstasy
        rocznie ( 4 mln. mieszkańców ).
        Mlodych przeważnie ludzi Amerykańskie i Zachodnio-Europejskie
        szpitale ratują za pomocą przeszczepu wątroby, o ile jest wlaśnie
        dawca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka